Arsenal deklasuje Leeds i umacnia się na pozycji lidera
31.01.2026, 19:03, Patryk Bielski
190 komentarzy
Arsenal wrócił na zwycięską ścieżkę w imponującym stylu, rozbijając Leeds United 4:0 na Elland Road. Dzięki temu triumfowi Kanonierzy powiększyli przewagę na szczycie Premier League do siedmiu punktów, przynajmniej do czasu jutrzejszych spotkań Manchesteru City i Aston Villi.
Po serii średnich ligowych występów, ten wynik przywrócił drużynie Artety pewność siebie i podkreślił ich dominację w kluczowym momencie sezonu. Leeds, które do meczu przystępowało z dobrym bilansem i mocną formą na własnym stadionie, nie było w stanie sprostać wyzwaniu.
Przed spotkaniem Arsenal musiał zmierzyć się z problemami kadrowymi, gdy Bukayo Saka doznał kontuzji podczas rozgrzewki. W jego miejsce wskoczył Noni Madueke, który zaprezentował się z najlepszej strony.
Leeds rozpoczęło spotkanie z dużą energią, próbując zaskoczyć liderów ligi wysokim pressingiem. Jednak Arsenal szybko opanował sytuację, kontrolując grę poprzez utrzymanie piłki i dominację terytorialną.
Przełamanie nastąpiło w połowie pierwszej połowy, kiedy Madueke precyzyjnie dośrodkował, a Martin Zubimendi skierował piłkę głową do siatki. To trafienie pokazało rosnącą pewność siebie Arsenalu i ich zdolność do skutecznego wykorzystywania okazji.
Zaledwie 11 minut później Madueke ponownie odegrał kluczową rolę, gdy jego rzut rożny zmylił bramkarza Leeds, Karla Darlowa, który pod presją wbił piłkę do własnej bramki. Ten gol odebrał gospodarzom resztki wiary w odwrócenie losów meczu.
Po przerwie Leeds próbowało zmienić obraz gry, ale mimo chwilowego wzrostu intensywności, nie było w stanie stworzyć klarownych sytuacji przeciwko dobrze zorganizowanej defensywie Arsenalu.
W 69. minucie Gabriel Martinelli dośrodkował piłkę, a Viktor Gyokeres zdobył swoją szóstą bramkę w sezonie, zamykając wszelkie nadzieje Leeds na powrót do gry. Arsenal pokazał swoją głębię składu i różnorodność w ataku, co ponownie przyniosło efekty.
Na koniec Gabriel Jesus dołożył czwartego gola, efektownie mijając obrońcę i posyłając piłkę obok bezradnego Darlowa. Wynik 4:0 był równie imponujący jak sama gra Kanonierów.
Arsenal skutecznie ograniczył szanse Leeds, dominując zarówno w posiadaniu piłki, jak i przy stałych fragmentach gry. Tak przekonujące zwycięstwo na Elland Road to rzadkość i potwierdzenie aspiracji Arsenalu w walce o tytuł. Triumf ten nie tylko umocnił pozycję lidera, ale także dodał pewności po ostatnich wątpliwościach, pokazując siłę zespołu, jego głębię oraz jasność celu na finiszu sezonu.
Arsenal: Raya, Timber, Saliba, Gabriel, Hincapie, Zubimendi, Rice, Havertz, Trossard, Madueke, Gyokeres
Ławka rezerwowych: Kepa, Mosquera, White, Odegaard, Jesus, Eze, Martinelli, Madueke, Calafiori
źrodło: arsenalnews.co.uk
3 godziny temu 1 komentarzy
3 godziny temu 0 komentarzy
3 godziny temu 2 komentarzy
15 godzin temu 1 komentarzy
30.01.2026, 09:27 1282 komentarzy
29.01.2026, 10:23 186 komentarzy
27.01.2026, 19:08 26 komentarzy
27.01.2026, 19:06 2 komentarzy
27.01.2026, 19:05 1 komentarzy
27.01.2026, 19:04 5 komentarzy
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
@Matelko napisał: "Leeds wyłapało od nas 9:0 w dwumeczu.
Porządny w******l.
Dzisiaj rywale pod presją, o to chodziło."
O ile i siebie ich pokonać było pikuś, to wyjazd na Leeds już trudniej aktualnie. Tak czy inaczej były to zasłużone zwycięstwa i pewne. Natomiast na FB widziałem komentarz jakiejś dziewczyny, która napisała cis w stylu " też mi wieki wyczyn roznieść Leeds" i została zaraz pięknie zgaszona przez innych ludzi, wklejonymi wynikami Leeds u siebie xD
@krzykus1990 napisał: "Own goal dogonił wczoraj Trossarda z 5 bramką!"
A set piece jest liderem w tej klasyfikacji :-p
Own goal dogonił wczoraj Trossarda z 5 bramką!
Zdziwiłem się jak zobaczyłem dziś (rano oglądałem sobie powtórkę meczu) Madueke zamiast Saki. Szkoda, że złapał kontuzję ale cieszy mnie, że Noni wykorzystał szansę. Ja bardzo lubię tego piłkarza chociaż niesamowicie mnie irytuje jego decyzyjność + musi poprawić trochę nieodpuszczanie w defie.
Natomiast dryblerem jest najlepszym w zespole i robi wiatr, jak on ma piłkę to mam poczucie, że w każdym momencie może się "coś" wydarzyć.
Cieszy bramka Gyo, w końcu wylazł z za pleców obrońcy i cyk. Miał też super wyjście do piłki od Trossarda, szkoda że tyle zwlekał ze strzałem. No i jego walka z obrońcami chyba się powoli poprawia, a przynajmniej mam takie wrażenie. Na początku u nas to przegrywał chyba z 90% takich starć, a wręcz miało się wrażenie, że 100% - i to nawet z o głowę mniejszymi. Niech się buduje chłopak, może jeszcze nas nacieszy.
Wynik 4 do jaja, tego chłopaki potrzebowali! Za tydzień Sunderland, który na wyjeździe jest słaby.
No i City, dzisiaj wyjazd na Tottenham a potem na Liverpool. Myślę, że są spore szanse, że nie ugrają 6 punktów :)
@Garfield_pl napisał: "I fajnie jakby Dowman wskoczył na ławkę wtedy :)"
Patrząc, że MLS, Merino nie było na ławce to Max za szybko też nie wskoczy ;)
@Mastec30 napisał: "Swoją drogą Madueke może mieć ostatnia szansę w tym sezonie na zaistnienie. Liczę że będzie podstawą przez czas nieobecności Saki. Czegoś takiego właśnie potrzebował"
I fajnie jakby Dowman wskoczył na ławkę wtedy :)
@Mizzou: ja trzymam kciuki za Djokovica. Pamiętam jak w Plandemii nie wpuścili go na turniej AO bo facet nie chciał się zaszczepić.
Obecni zawodnicy Premier League z NAJWYŻSZĄ liczbą udziałów w golach w ciągu ostatnich 10 lat:
Mohamed Salah - 278
Bruno Fernandes - 128
Erling Haaland - 125
Ollie Watkins - 118
Gabriel Jesus - 117
Alcaraz musi wygrać.
@SunTzu napisał: "https://youtu.be/6rxnNIdK5U4
Nie wiedziałem, ze Losnumeros zaczał robic w reklamie :P"
xD
Dzisiaj niech tam Igor Thiago postrzela w Birmingham i podgoni Hallanda w klasyfikacji strzelców:)
To teraz Madueke i Havertz wyrzucają Chelsea z Carabao. O nic więcej nie proszę. Ale byłby kwit niebieskiej fanbazy.
Swoją drogą Madueke może mieć ostatnia szansę w tym sezonie na zaistnienie. Liczę że będzie podstawą przez czas nieobecności Saki. Czegoś takiego właśnie potrzebował
Mam nadzieję że kryzys już minął. Fajnie że wygraliśmy wysoko chociaż szkoda tego meczu w LM można było spokojnie pokusić się o jakiś rekord 7,8 do zera a nie 3-2... Cieszy że powoli widać poprawę formy u napastników..a dzięki powrotowi Havertza mamy więcej opcji niż Merino wchodzący w pole karne by wykańczać wrzutki.
City długo bazowało na kosmicznej formie Haalanda kiedy ten się zaciął nagle pojawił się Foden teraz tym motorem może być Semenyo. My też tego potrzebujemy. Każdy z nas czeka na Sake który niby gra dobrze ale niestety nie strzela.
Fajny skład, pewna wygrana i rezerwowi wnieśli coś ekstra.
Na Sunderland zrobiłbym jedną zmianę na LO.
@Damper: Predzej sam odejdzie. Póki co walnął od 2016 z city jedynie 6 majstrów także nie jest źle. Dla porównania Arteta przez 6 lat ani razu także jakaś tam minimalna różnica jest.
@Czeczenia: dlatego tak ważne sa nielubiane orzez was różne. Ile ro juz razy napoczynalismy rywala WŁAŚNIE SFG
Pierwsza połowa nie odbiegała znacząco od tego co Arsenal zagrał z United. Nudne klepanie po obwodzie, niewiele sytuacji. Nawet jak z United, Zubimendi dostał ciasteczko na głowę, z tą różnicą, że wczoraj trafił fo bramki a nie w bramkarza.
Druga połowa to zupełnie inny Arsenal. Ale to oczywiście ma związek z tym, że Leeds musiało podejść bardziej agresywnie. Oni nas nie zranili, bo nie mają Bruno i ogólnie brakuje im jakości z przodu, a nam otworzyły się przestrzenie.
Mistrzem będziemy, ale nie mam już złudzeń, że nagle Arteta zaproponuje inne granie. Jest to o tyle frustrujące, że drużyny coraz lepiej bronią się przed naszymi rożnymi i trudno nam "napocząć" rywala otwierając wynik meczu.
Arsenal have more PL clean sheets than Spurs, Chelsea, Liverpool and Man Utd have league wins!
Leeds wyłapało od nas 9:0 w dwumeczu.
Porządny w******l.
Dzisiaj rywale pod presją, o to chodziło.
Najgorszy zawodnik premier league wg pewnego pana ma literę m strzela znowu gola a dodatkowo wygrywamy 4-0. Czy można chcieć czegoś wiecej? Madueke fajne dośrodkowania i Jesus piękna bramka. Czas przypieczętowac dwumecz z Chelsea teraz. Coyg
@Pikinier: @garfield - dzieki
Jedyny plus to że coraz rzadziej atakują nas na naszej stronie kibice MU Chelsea City i Live :p to widać po tym jak się między sobą wszyscy kłócą :D
Jak Spurs jutro wygra to im będę życzył nawet i utrzymania w lidze :]
United widzę,.że wróciło na swoje miejsce poza top 6
... a nawet gdy te szanse w ataku się pojawiają, to raczej nie są tak często wykorzystywane jak dziś. Dzisiaj było świetnie, ale w tym sezonie nie jest to regułą.
@KapitanJack10 napisał: "wciąż tekst, że wygrana potwierdza nasze problemy w ataku wygląda komicznie"
Gdzie ten tekst. Mógłbyś zacytować? Wygrana potwierdza jakość w naszej obronie i wykorzystanie szans w ataku których przeważnie jest niewiele.
@Ryszard_Bocian napisał: "@Ups147 napisał: "Gołym okiem widać, że mamy problemy w grze w ataku, tu nie trzeba się odnosić do innych drużyn, a tym bardziej do drużyny w kryzysie, żeby pasowało pod narrację. Dzisiaj wynik i gra lepsza, ale do pierwszego gola też to kolorowo nie wyglądało"
Dobrze napisane. Samą obroną trudno jest wygrywać. Pierwsza wygrana od 4 meczów raczej to potwierdza."
Niby wiem o co wam chodzi, ale wciąż tekst, że wygrana potwierdza nasze problemy w ataku wygląda komicznie xD
Paradoksalnie zwycięstwo Liverpoolu chociaż na równi z MU ich organicznie nie znoszę może przynieść Nam korzyść bo ich morale zboostuje przed .meczem z City a potem niech dostaną od kogokolwiek innego.
@Ups147 napisał: "Gołym okiem widać, że mamy problemy w grze w ataku, tu nie trzeba się odnosić do innych drużyn, a tym bardziej do drużyny w kryzysie, żeby pasowało pod narrację. Dzisiaj wynik i gra lepsza, ale do pierwszego gola też to kolorowo nie wyglądało"
Dobrze napisane. Samą obroną trudno jest wygrywać. Pierwsza wygrana od 4 meczów raczej to potwierdza.
@SunTzu napisał: "https://youtu.be/6rxnNIdK5U4
Nie wiedziałem, ze Losnumeros zaczał robic w reklamie :P"
Hahaha
@Pikinier napisał: "Saka - min 3 tygodnie"
Jakieś źródło, czy Twoje przypuszczenia? Arteta na konferencji powiedział "little niggle".
@SunTzu napisał: "https://youtu.be/6rxnNIdK5U4
Nie wiedziałem, ze Losnumeros zaczał robic w reklamie :P"
hahahahahahahaha
https://youtu.be/6rxnNIdK5U4
Nie wiedziałem, ze Losnumeros zaczał robic w reklamie :P
@henry1996: Merino - potrzeba szczegółowych badań, więc może być złamanie jakieś kości w stopie. Saka - min 3 tygodnie
@Ups147 napisał: "Gołym okiem widać, że mamy problemy w grze w ataku, tu nie trzeba się odnosić do innych drużyn, a tym bardziej do drużyny w kryzysie, żeby pasowało pod narrację. Dzisiaj wynik i gra lepsza, ale do pierwszego gola też to kolorowo nie wyglądało"
Bo to zależy kto co chce widzieć, sam się teraz odnosisz do tej drużyny w kryzysie, że jest w kryzysie, by pasowało pod twoją narracje. Gołym okiem widać też, że w tym ataku jesteśmy na tyle dobrzy, by być drugim najskuteczniejszym zespołem w Anglii i najskuteczniejszym w Europie (LM). Nie trzeba grać najpiękniejszej piłki na świecie i stwarzać najwięcej sytuacji by być skutecznym, co się, póki co kolejny raz potwierdza tym razem w przypadku Arsenalu, tak jak wielokrotnie to było w przypadku innych klubów. A ta mniejsza ilość sytuacji i bramek niż to, co niektórzy by chcieli widzieć też przekłada się na dodatkową skuteczność w obronie przez co tracimy najmniej bramek ze wszystkich, co z kolei łącznie przekłada się na skuteczność w wynikach które odzwierciedlają nasze dobre pozycje w rozgrywkach. Ale oczywiście można sobie ujmować problemami innych i zawsze widzieć szklankę do połowy pustą (tu akurat nie mówię, że konkretnie ty taki jesteś, chociaż znajdują się tacy smutni delikwenci na tej stronie).
Wirtz zaczyna gonić Eze w moim przedsezonowym rankingu
@Socjopata napisał: "City na wyjeździe ma Liverpool za tydzień, muszą gubić w takich meczach punkty"
Nie muszą. Nie narzucaj narracji takiej jakbyś chciał. Mogą, ale nie muszą .
City na wyjeździe ma Liverpool za tydzień, muszą gubić w takich meczach punkty
@Olczyck: ale Liverpool tez potrzebuje punktów.
@Olczyck napisał: "Po ich wypowiedziach przed czy po meczu z Arsenalem myślę ze bedzie ciezko szczególnie jak Van dijke gratulował city mistrza hehe"
mysle, ze chcą powalczyć jednak o LM w przyszłym sezonie
Wirtz wrócił do świata żywych?
@henry1996 napisał: "wynik świetny, ale czy wiadomo coś co z merino i saką? w kontekscie długosci pauzy"
Niewiele, uraz stopy u Merino, a Saka prawdopodobnie biodro
@fabregas1987 napisał: "Liverpool w takiej formie powalczy o punkty z City"
Po ich wypowiedziach przed czy po meczu z Arsenalem myślę ze bedzie ciezko szczególnie jak Van dijke gratulował city mistrza hehe
@fabregas1987: zdecydowanie by nie zaszkodziło
wynik świetny, ale czy wiadomo coś co z merino i saką? w kontekscie długosci pauzy
Liverpool w takiej formie powalczy o punkty z City
@pawel_1986 napisał: "@RageBoy9: ależ zakrzywiasz rzeczywistość. Najsłabsze city od lat a Ty dalej piszesz o tym, że tracimy do nich jedną bramkę w statystykach :D Takim porównaniem pokazujesz właśnie jaka impotencje mamy w ataku...."
W poprzednim sezonie było najsłabsze City od lat, teraz drugi sezon i znowu najsłabsze City od lat. Rozumiem, że jak Pep drugi sezon nic nie wygra to wylatuje, bo przecież pisałeś, że w wielkich klubach się nie patyczkują, tylko zwalniają bez sentymentów jak nie ma trofeów.
@Damper napisał: "Kto ma być jakimś wyznacznikiem dla porównania, jeśli nie oni?"
Nie wiem, pewnie każdy kto pasuje do narracji. Dla mnie wyznacznikiem są oczy i to co widzę na meczach.
„@Er4s: Ale że co nie dojechało mądralo?„
To jest jeden z mocniejszych autodissów jakie tu widziałem ^^
@RageBoy9: ależ zakrzywiasz rzeczywistość. Najsłabsze city od lat a Ty dalej piszesz o tym, że tracimy do nich jedną bramkę w statystykach :D Takim porównaniem pokazujesz właśnie jaka impotencje mamy w ataku....