Arsenal pokonuje Brighton i powiększa przewagę nad City!
04.03.2026, 22:50, Patryk Bielski
247 komentarzy
Arsenal umocnił swoją pozycję lidera Premier League, pokonując Brighton 1:0 na AMEX Stadium. Zwycięstwo zapewnił Bukayo Saka, który trafił do siatki w pierwszej połowie. Dodatkowo, remis Manchesteru City z Nottingham Forest 2:2, mimo dwukrotnego prowadzenia, zwiększył przewagę Kanonierów do siedmiu punktów.
PIERWSZA POŁOWA
Brighton rozpoczął mecz z impetem i już po dwóch minutach mógł objąć prowadzenie. David Raya popełnił błąd, podając piłkę prosto do Baleby, ale jego strzał został wybity z linii przez Gabriela. To przebudzenie zadziałało na Arsenal jak zimny prysznic. Chwilę później Eberechi Eze wypuścił Sakę na czystą pozycję, lecz podanie kapitana Kanonierów w pole karne nie znalazło adresata.
Wkrótce potem, Saka wykorzystał swoją szansę. Znalazł się sam na sam z Kadioglu, zwiódł go i uderzył na bramkę. Piłka po rykoszecie od Baleby wpadła do siatki, a Verbruggen nie zdołał jej zatrzymać. Arsenal objął prowadzenie 1:0.
Brighton nie dawał za wygraną i naciskał na Kanonierów, zmuszając ich do defensywy. Gabriel i Mosquera musieli wykazać się przytomnością umysłu, blokując groźne strzały rywali. Frustracja gospodarzy rosła, a Fabian Hurzeler nie krył niezadowolenia z gry Arsenalu na czas, co doprowadziło do wymiany zdań między trenerami.
Mimo trudności w budowaniu akcji, Arsenal utrzymał prowadzenie do przerwy, choć Brighton kontrolował przebieg gry.
DRUGA POŁOWA
Po przerwie Brighton dokonał zmiany, wprowadzając Minteha za Mitomę. Arsenal nadal miał problemy z płynnością gry, co skłoniło Artetę do zmian – Trossard i Havertz zastąpili Martinellego i Gyokeresa.
Mosquera, mający już żółtą kartkę, został zastąpiony przez Calafioriego po kolejnym ryzykownym faulu na Mintehu. Havertz miał swoją szansę po przechwycie Rice'a, ale Baleba zdążył zablokować jego strzał. Trossard również miał okazję na gola, ale przestrzelił z dogodnej pozycji.
Z upływem czasu Brighton zaczynało tracić nerwy. Boscagli i Kadioglu zostali ukarani żółtymi kartkami za niesportowe zachowanie. Arsenal, mimo że nie grał najlepiej, walczył do końca. Havertz zmusił Verbruggena do interwencji po podaniu Trossarda.
Obrona Arsenalu była nie do przejścia – Gabriel i Hincapie skutecznie odpierali ataki Brighton. Gdy sędzia Chris Kavanagh zakończył mecz, radość Kanonierów była ogromna. Zawodnicy padli na kolana, a kibice świętowali stratę punktów przez Manchester City.
Skład Brighton: Verbruggen, Kadioglu, Van Hecke, Boscagli, Wieffer, Baleba, Gross, Hinshelwood, Gomez, Mitoma, Rutter
Skład Arsenalu: Raya, Timber, Mosquera, Magalhaes, Hincapie, Rice, Zubimendi, Eze, Saka, Martinelli, Gyokeres.
źrodło: Arseblog
5 godzin temu 4 komentarzy
5 godzin temu 9 komentarzy
5 godzin temu 2 komentarzy
5 godzin temu 0 komentarzy
04.03.2026, 06:56 1448 komentarzy
01.03.2026, 20:12 559 komentarzy
01.03.2026, 11:38 4 komentarzy
01.03.2026, 11:23 2 komentarzy
01.03.2026, 07:03 1417 komentarzy
28.02.2026, 07:14 15 komentarzy
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
Hincapié moze zagrac przeciw Leverkusen?
Havertz wywalczył ze dwa faule, pytanie na ile wywalczył celowo, a na ile po prostu nie miał siły ustać na nogach.
Fizycznie na ten moment to jest WRAK piłkarza.
On wszedł na boisko i 3 minuty później przegrał pojedynek biegowy na sam na sam. Dajcie spokój.
Zaraz będzie kolej na Jesusa, może do końca sezonu zagra jeszcze ze 2 dobre mecze (jak w Mediolanie) i jakoś to będzie.
I tak 3 paralityków sie będzie wymieniać między sobą co 500 minut
Kepa - Salmon, Mosquera, Hincapie, Calafior - MLS, Norgaard, Trossard/Dowman - Madueke, Havertz, Martinelli
@bizooon napisał: "Kepa- MLS Mosquera Calafiori Salmon - Norgaard Dowman Jesus - Martinelli Viktor Madueke"
Mówmy o rzeczach realnych, Jesus w środku pola? N
@alexis1908 napisał: "jakby to Gyokeres np miał taką okazję to już byś go z młotem mieszal, ale mniejsza niech zdrowie Kaiowi dopisuje niech gra jak najlepiej a my punktujmy dalej tak jak w ostatnich 3 meczach"
Nie no, przywykłem do tego, przecież on co chwile traci piłkę a ja już na to nie reaguje bo to jest po prostu jego styl gry.
Mógłby byc Ode i White dostępni na sobotę, wtedy byśmy wyszli
Kepa, White, Mosquera, Calafiori, MLS, Norgaard, Eze, Ode, Madueke, Havertz, Trossard
@Marzag: jakby to Gyokeres np miał taką okazję to już byś go z młotem mieszal, ale mniejsza niech zdrowie Kaiowi dopisuje niech gra jak najlepiej a my punktujmy dalej tak jak w ostatnich 3 meczach
Ja szczerze mówiąc to też bym zmienił cały podstawowy skład i zagrał rezerwami. Trudne tygodnie przed nami a nasi piłkarze zajechani mocno
@bizooon: Saka za to wygrał 2 na 11 xD miał jeden udany drybling i 50 % celności podań też zagral niesamowicie, na plus bramka
@alexis1908 napisał: "przecież on przy tej kontrze to zepsuł zamiast probowac wyprowadzić to się położył"
no tak, bo widział że małe szanse na to że z tej kontry coś będzie biorąc pod uwagę zmęczenie kolegów więc zrobił coś co jest pewnym zyskiem dla zespołu @alexis1908 napisał: "Przy akcji gdzie go obrońca zablokował powinien to lepiej skończyć tym bardziej że byl świeży."
To prawda, ale też nie ma co oczekiwać że będzie bezbłędny mecz miał i wykorzysta każdą sytuację do jakiej dojdzie. Bo wtedy byśmy mieli gościa co strzela po 40 goli w lidze na sezon.
Nikt z podstawy nie powinien grać w nastepnym meczu od 1 minuty. Viktor za karę tylko
Kepa- MLS Mosquera Calafiori Salmon - Norgaard Dowman Jesus - Martinelli Viktor Madueke
@Marzag: przecież on przy tej kontrze to zepsuł zamiast probowac wyprowadzić to się położył, lepiej zagrał niż Gyokeres fakt ale to nie byla żadna wybitna zmiana. Przy akcji gdzie go obrońca zablokował powinien to lepiej skończyć tym bardziej że byl świeży. Dalej uwzam że on najlepiej wygląda na 10 i musi grać za napastnikiem czy to będzie Gyokeres czy ktos nowy.
@bizooon napisał: "1/4 główki wygrane"
no, rzeczywiscie źle wyglądają staty z tego meczu @bizooon napisał: "1/13 pojedynków na ziemi"
Nawet jeszcze gorzej niż sądziłem @bizooon napisał: "W ostatnich dwóch meczach"
o kur...
Nie chce patrzeć na Martinellego z Gyokeresem naraz na bosiku od 1ej minuty. Niech wchodza na zmiany moze mniej ulomność fizyczną ich będzie widać
@sWinny napisał: "Czy grając w ten sposób co wczoraj można wygrywać w dłuższej perspektywie? Tego nie wiem, ale wiem że jeśli drużyny mają kopiować naszą grę to PL dużo na tym straci."
A ja bym powiedział, ze większość druzyn tak jak my zagraliśmy wczoraj to dla nich norma, bo ile razy oglądaliśmy takie sytuacje ze przeciwnik od początku się murował, a jak strzelił gola po rykoszecie to juz w ogóle stali w bramce, wiec co oni mają kopiować jak to juz od dawna zabija PL pod wzgledem rozrywki
@Marzag napisał: "Wyglądał znacznie lepiej od Gyokeresa, mu po prostu warto było piłkę podać, Gyokeresowi nie."
Nie podałbyś Viktorowi.... ?
Nakarmił hejterów steasznie
1/4 główki wygrane
1/13 pojedynków na ziemi
W ostatnich dwóch meczach. Do rezerw za takie wysyepy!
@alexis1908 napisał: "łapał wolne na zawołanie ile ich złapal 1 czy 2 ? Pewność z odegraniem 50 % celnych podań to nie taka pewność wygrane pojedynki po ziemi 3 na 7, lepiej od Gyokeresa ale gra wyglądała dosłownie tak samo."
No 2 złapał i w bardzo dobrych momentach meczu, jeden to podczas kontry gdzie nikt prócz niego nie miał siły biec, ale wiedział że jak zostanie sfaulowany to Arsenal będzie miał czas na odbudowanie struktury, chwilę odpoczynku a przeciwnik dostanie zółtą kartkę, a raz wywalczył "krótki rożny" w końcówce spotkania. A przecież grał tylko 30 minut.
Wyglądał znacznie lepiej od Gyokeresa, mu po prostu warto było piłkę podać, Gyokeresowi nie.
@Mastec30 napisał: "W sumie to nie taki łatwy ten terminarz. Newcastle i City to oczywiście najtrudniejsze mecze"
Szczerze, nie sądzę że jakikolwiek mecz w lidze będzie komfortowy, nie na tym etapie sezonu. Wiadomo lepiej grać w domu ale... trzeba będzie przygotować meliskę
@Marzag: łapał wolne na zawołanie ile ich złapal 1 czy 2 ? Pewność z odegraniem 50 % celnych podań to nie taka pewność wygrane pojedynki po ziemi 3 na 7, lepiej od Gyokeresa ale gra wyglądała dosłownie tak samo.
@Barney napisał: "Na Mancfield to Zubi niech nawet na lawce z Ricem nie siedza tylko urlop i niech posiedza z rodzina i naprawde odpoczna."
Tak naprawdę żeby oni faktycznie się zregenerowali fizycznie czy Mentalnie to by musieli z 2/3 tygodnia dostać wolne. 1 weekend jakiejś wielkiej róznicy nie zrobi. Zresztą teraz przed Chelsea nie graliśmy w srodku tygodnia i wcale wielkiej róznicy nie było widać
Na Mancfield to Zubi niech nawet na lawce z Ricem nie siedza tylko urlop i niech posiedza z rodzina i naprawde odpoczna.
@Marzag: to nawet go nie zauważyłem:d
To dobrze może zagra na LO w sb
@Marzag napisał: "Arrizabalaga - Mosquera - Saliba - Hincapie - Calafiori- Norgaard - Eze - MLS - Madueke - Martinelli - Havertz."
za Havertza - Jesus, za Eze - Havertz. Saliba ok, ale on może być kontuzjowany wciąż, Hincapie jest ważnym zawodnikiem i dałbym mu odpoczynek.
@Mastec30 napisał: "Co w ogóle z Calafuorim ? Bo trochę żal że znowu będzie w sb mecz w którym można by MLSa spróbować q pomocy a pewnie będzie musiał zagrać na LO bo się Włoch wysypal"
A co ma być? Wczoraj mecz grał
@Mizzou napisał: "Arrizabalaga - Salmon - Calafiori - Mosquera - MLS - Noorgard - Havertz - Dowman - Madueke - Martinelli - Jesus."
Ja bym wystawił:
Arrizabalaga - Mosquera - Saliba - Hincapie - Calafiori- Norgaard - Eze - MLS - Madueke - Martinelli - Havertz.
Niech Havertz lapie minuty, bo bedzie bardzo wazny na koncowke sezonu. MLS tez moze duza role odegrac w srodku pola przy absencji Merino.
Co w ogóle z Calafuorim ? Bo trochę żal że znowu będzie w sb mecz w którym można by MLSa spróbować q pomocy a pewnie będzie musiał zagrać na LO bo się Włoch wysypal
@veron:
Chodzi o to ze jakby sędziowie byli ustawieni to spokojnie by dali conajmniej jeden karny i mieli to w dupie. Napisali by jakiś śmieszny komunikat jak juz nie raz w tym sezonie i nic im nie grozi
@marimoshi napisał: "Trossard jest w tak fatalnej formie"
Swoją drogą Trossard jest w fatalnej formie a my porzuciliśmy pomysł z próbowaniem Madueke na lewej mniej więcej we wrześniu 2025. Męczące to jest że trzymamy się niedziałających wariantów i nawet nie próbujemy nic zmienić
skład na Mansfield:
Arrizabalaga - Salmon - Calafiori - Mosquera - MLS - Noorgard - Havertz - Dowman - Madueke - Martinelli - Jesus.
timber, rice i zubi, gabriel - odpoczynek
@sWinny napisał: "Czy grając w ten sposób co wczoraj można wygrywać w dłuższej perspektywie? Tego nie wiem, ale wiem że jeśli drużyny mają kopiować naszą grę to PL dużo na tym straci."
Żeby naszą grę kopiować to trzeba mieć świetnych piłkarzy, świetnie taktycznie i defensywnie zespół zdyscyplinowany, mieć niesamowitych wykonawców stałych fragmentów zarówno dostarczających piłkę jak i przyjmujących ją, mieć świetnie opracowane stałe fragmenty. To jest nie do zrobienia przez większość zespołów na świecie.
@alexis1908 napisał: "Ale wejście Havertza nie zmieniło nic no dobra wygrał 3 główki, jak już dostał sytuację jedną to źle przyjął piłkę i zdążył go obrońcą dogonić i zablokować, 2 raz też przyjęciem piłki wygonił się za bardzo na lewo. Chociaż muszę przyznać że lepiej te jego strzały wyglądają niż przed kontuzją jest siła."
"Nie zmieniło" tylko dlatego że Trossard miał słabe wejście bo mu wypracował 2 dobre sytuacje strzeleckie.
A co zmieniło:
1. Mieliśmy jeszcze jedengo prócz Saki zawodnika na którego można zagrywać piłki i mieć pewnośc że się utrzyma i odegra, więc drużyna mogła wyżej podchodzić.
2. Wygrywał pojedynki naziemne i powietrzne a więc Brighton miało mniej okazji do kontrowania/posiadania piłki
3. Łapal wolne na zawołanie dzięki czemu mogliśmy zarówno lepiej się ustawić, odpocząć jak i zagrozić przeciwnikowi
4. Piłkarze w ofensywie pozwalali sobie na więcej bo nie byli osamotnieni dzięki temu że jest tam Havertz
Rudzki wrzucił vloga na kanał, wczoraj komentował z Rosłoniem City-Forest.
W przerwie meczu powiedział do Rosłonia "Boże jaki ten mecz jest brzydki"
Na tym etapie sezonu już każdy będzie grał na wynik i to jest w pełni zrozumiałe.
Jak prowadzisz, to statystycznie więcej meczów dowieziesz cofając sie niż grając dalej do przodu
Może niech Odegaard wróci. Eze jest niewidoczny, niestety.
Tottenham jest na granicy spadku. Oni muszą coś wygrywać, bo inaczej będzie niedobrze.
Trossard jest w tak fatalnej formie, że wyglądał gorzej niż Gyo. Strata za stratą i jeszcze spartoczył setkę. Niesamowity zjazd Belga z formą. Wolę już oglądać zmęczonego Martinellego czy Madueke na LS niż go.
Zuibimendi kolejny, który strasznie obniżył loty. Po nim to widać zajechanie więc przyda mu się lekki odpoczynek.
Fizycznie najlepiej to wygląda Hincapie - był w stanie sprintersko walczyć z zawodnikami Brighton. Byłem jego krytykiem, ale od kilku spotkań trzyma równy poziom.
Martwi mnie trochę, że przerwa tygodniowa pomiędzy KFC, a Chelsea nie wpłynęła jakoś pozytywnie na przygotowanie fizyczne zawodników.
Mansfield to koniecznie głęboka rotacja potrzebna, a potem spiąć się na 4 mecze przed przerwą reprezentacyjną.
@barto32: też kogoś szukałem w październiku, teraz brak czasu. Ale jak byś miał ochotę na przyszły sezon to daj znać.
Problem nie jest w naszym stylu gry, tylko że odkryliśmy kolejną ewolucję futbolu na krok przed innymi. Ktoś w końcu wpadłby na to samo, a reszta by kopiowała, bo mimo romantyzmu, w futbolu liczą się tylko wyniki. Trzeba docenić sztab, że są krok do przodu i z coraz większym prawdopodobieństwem da nam to upragnionego mistrza.
Genialni pundici United, jadący po naszym stylu, chyba zapomnieli jakim futbolem sami grali przed rewolucją Guardioli. Jak na to, że nie byli w stanie się do tego futbolu zaadaptować i go krytykowali, to mają dziwny sentyment do gry kombinacyjnej. Po prostu futbol pozycyjny w końcu doszedł do ślepej uliczki i my fizycznością pierwsi nawiązaliśmy do poprzedniej epoki.
A co do tego, że to się źle ogląda, to już UEFA jest odpowiedzialna za ramy, w których futbol się rozwija, i musi zareagować i wprowadzić nowe zasady. Co zresztą chyba robi ograniczaniem czasu na rozgrywanie SFG. Może wtedy futbol pójdzie w innym, lepszym kierunku, ale mistrz na koncie pozostanie.
Generalnie próba zniesmaczenia mistrza w tym roku dosyć żenująca, na mnie nie działa.
@alexis1908 napisał: "Ale wejście Havertza nie zmieniło nic no dobra wygrał 3 główki, jak już dostał sytuację jedną to źle przyjął piłkę i zdążył go obrońcą dogonić i zablokować, 2 raz też przyjęciem piłki wygonił się za bardzo na lewo. Chociaż muszę przyznać że lepiej te jego strzały wyglądają niż przed kontuzją jest siła."
Nie no wejście Havertza pozwoliło przytrzymać piłkę wyżej. Wreszcie napastnika zaczął wygrywać pojedynki. W pierwszej połowie każda piłka na Gyo to była strata.
Fajnie jest wrócić do „bezpiecznej” przewagi ale droga jest jeszcze długa, krępa i wyboista.
@Dzulian napisał: "Mimo wszystko, często w tych kolejkach 32-38 drużyny z takich miejsc 9-15 już nie grają na 100%.
Patrzą na tabelę, pucharów nie będzie"
No akurat Fulham, Bournemouth i Everton będą grali o puchary bo 7 alvo 8 miejsce zdaje się daje LKE a każdy z tej trójki nadal jest w zasięgu. WHU będzie grać o utrzymanie, Newcastle i City nam nie odpuszcza obojętnie o co będą grali. Jedynie Burnley i Palace najprawdopodobniej będą grali o nic
@Mastec30:
Mimo wszystko, często w tych kolejkach 32-38 drużyny z takich miejsc 9-15 już nie grają na 100%.
Patrzą na tabelę, pucharów nie będzie. Spadku nie będzie. Wkrada się rozluźnienie i noga z gazu jest zdejmowana.
Trudniejszym rywalem jest teraz Forest i West Ham.
Najgroźniejsza jest ta zwierzyna która krwawi
@sWinny napisał: "Czy grając w ten sposób co wczoraj można wygrywać w dłuższej perspektywie? Tego nie wiem, ale wiem że jeśli drużyny mają kopiować naszą grę to PL dużo na tym straci.
Bo co ma niby przyciągać nowych kibiców? Paskudna gra, celebracja każdego wznowienia autu, różnego?
Myślę, że takie spotkanie dla postronnego widza jest słabe do oglądania albo wręcz się tego nie daje oglądać."
Z drugiej strony jak inne ekipy chcą innego grania to niech się czasami sami bardziej otworzą. Jednak dużo jest tego niskiego bloku przeciwko Arsenalowi. To jest trochę błędne koło bo my jednak nic więcej nie potrafimy pokazać jak się ktoś tam głęboko broni. Nie mamy na to innego wariantu niż SFG i tak to się kręci
@Marzag: Ale wejście Havertza nie zmieniło nic no dobra wygrał 3 główki, jak już dostał sytuację jedną to źle przyjął piłkę i zdążył go obrońcą dogonić i zablokować, 2 raz też przyjęciem piłki wygonił się za bardzo na lewo. Chociaż muszę przyznać że lepiej te jego strzały wyglądają niż przed kontuzją jest siła.
Czy grając w ten sposób co wczoraj można wygrywać w dłuższej perspektywie? Tego nie wiem, ale wiem że jeśli drużyny mają kopiować naszą grę to PL dużo na tym straci.
Bo co ma niby przyciągać nowych kibiców? Paskudna gra, celebracja każdego wznowienia autu, różnego?
Myślę, że takie spotkanie dla postronnego widza jest słabe do oglądania albo wręcz się tego nie daje oglądać.
@Dzulian napisał: "Ale ten kalendarz wygląda ślicznie. 8 meczów do końca. I aż 5 na Emirates!
Everton (H)
Bournemouth (H)
Fulham (H)
Newcastle (H)
Burnley (H)"
W sumie to nie taki łatwy ten terminarz. Newcastle i City to oczywiście najtrudniejsze mecze ale jeszcze mamy Bournemouth i Everton oni się kręcą a okolicy 8 miejsca. A Fulham tuż za nim. Powiedzmy najmocniejsze ekipy z teoretycznych średniaków. Tutaj jest dużo do popsucia
@Power10 napisał: "DebilPage czytałem wczoraj komentarze , że mają bardzo duże szanse przegonić Man City w tabeli . Odklejeni mocno :D"
No i sumie dobrze, niech se tak gadają. Już lepsze jest wierzyć w swój zespół. Niż przykładowo puerdolic przed sezonem że sprawa mistrzostwa jest już rozstrzygnięta i zgarnie go Liverpool bo zrobili kozackie transfery. Tak jak wiele osób tutaj to robiło
jest ktoś z Wrocławia i ma ochotę polecieć na mecz jeszcze w tym sezonie ligowym? Jeden z poniższych
Everton (H)
Bournemouth (H)
Fulham (H)
Wyjazd organizowany przez Arsenal - jedz na mecz. Fajnie by było złapać się z kimś i nie tyrać samemu. Jeśli nie z Wrocławia to przynajmniej złapać się juz w Londynie na miejscu? :)
@Dzulian: Przez te „9 dni pauzy” zagramy 2 mecze w pucharach.
To clarify, Piero Hincapié signed for Arsenal on a loan with a buy option. During summer talks, it was all pre-agreed he WILL become an Arsenal player upon the completion of the loan. Personal terms were agreed on a 5 year permanent deal.
He is and was always a Arsenal player
@bizooon napisał: "i Victor za kare jak zagrał ostatnie 2 mecze"
Gyokeres w podstawie to kara ale nie dla Gyokeresa tylko dla widzów.
a MLS bym chętniej zobaczył w pomocy