Arsenal remisuje bezbramkowo z Nottingham Forest
17.01.2026, 20:50, Mateusz Kolebuk
931 komentarzy
Arsenal po raz kolejny nie zdołał przełamać defensywy Nottingham Forest, kończąc mecz na City Ground bezbramkowym remisem. Mimo że Kanonierzy mieli kilka dobrych okazji, nie udało się im zdobyć bramki. W pierwszej połowie Gabriel Martinelli i Martin Zubimendi mieli swoje szanse, ale ich strzały minęły cel. Po przerwie Bukayo Saka został zatrzymany przez świetną interwencję Matza Selsa, a sędzia nie uznał apelu o rzut karny za zagranie ręką. Mimo remisu, Arsenal powiększył przewagę na szczycie tabeli do siedmiu punktów.
Martinelli blisko trafienia
Trzeci z czterech kolejnych wyjazdowych meczów Arsenalu zaprowadził ich do Nottingham, gdzie stawką było umocnienie pozycji lidera. Po wyrównanym początku, Kanonierzy wywalczyli kilka rzutów rożnych. Martinelli miał świetną okazję po jednym z nich, ale jego strzał został zablokowany. Noni Madueke, zastępujący Bukayo Sakę, również próbował swoich sił, ale obrona Forest była czujna.
Ben White próbował szczęścia z dystansu, ale piłka poszybowała nad poprzeczką. Najlepsza okazja pierwszej połowy przypadła Martinellemu, który niepilnowany przy dalszym słupku nie trafił do siatki po strzale Madueke. Zubimendi także próbował swoich sił, ale jego strzał również minął cel.
Potrójna zmiana
Po chwilowej dominacji gospodarzy, Arteta zdecydował się na zmiany, wprowadzając Mikel Merino, Gabriela Jesusa i Bukayo Sakę. Saka niemal natychmiast stworzył szansę dla Declana Rice'a, którego strzał został jednak obroniony przez Selsa. Kolejne próby Arsenalu również nie przyniosły efektu – Sels był nie do pokonania.
Kontrowersje wokół rzutu karnego
Eberechi Eze wszedł na boisko jako ostatni zmiennik, a Jesus próbował znaleźć go w polu karnym po długim wybiciu Raya. VAR sprawdzał możliwe zagranie ręką przez Ola Ainę, ale decyzja sędziego pozostała niezmieniona. Arsenal musiał pogodzić się z kolejnym bezbramkowym remisem w lidze.
Co dalej?
Kanonierzy kontynuują swoją wyjazdową serię we wtorek, kiedy to zmierzą się z Interem Mediolan w fazie grupowej Ligi Mistrzów. Następnie wracają do Premier League, by w niedzielę podejmować Manchester United na własnym stadionie.
źrodło:
12 godzin temu 4 komentarzy
12 godzin temu 6 komentarzy
04.02.2026, 10:03 6 komentarzy
04.02.2026, 10:00 8 komentarzy
04.02.2026, 07:08 10 komentarzy
04.02.2026, 07:05 3 komentarzy
03.02.2026, 23:50 518 komentarzy
03.02.2026, 20:12 5 komentarzy
03.02.2026, 20:04 1 komentarzy
03.02.2026, 16:00 8 komentarzy
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
Nie spodziewałem się, że Igor Thiago ma juz 16 bramek w lidze i tylko 4 traci do Hallanda.
Niezły wariat z niego.
Boziu co Cherkiego opluli w derbach to aż mi go szkoda XDDD
3 vs 1 dziadka zrobili aż biednemu się w głowie zakręciło, ale złoto haha
@pablofan napisał: "Ale największy mam żal o to, że nikt w tym klubie nie próbował zatrzymać tego transferu."
No niestety. Uważam to za błąd strategiczny klubu. Wpływ nowego dyrektora sportowego, pozorna oszczędność (inni niby za drodzy), obietnica natychmiastowego efektu i gotowości. I finalnie mamy to co mamy. Najbardziej boli mnie fakt, że tylu napastników było transferowanych w tym okienku (Isak, Sesko, Ekitike, Cunha, Mbeumo, Osimhen, Woltemade) a my poszliśmy w najstarszego, najgorzej sprofilowanego pod Arsenal i najsłabszego technicznie napastnika z całej tej grupy.
Nikt z top4 nie wygrał meczu w 2 ostatnich kolejkach PL. Mamy pecha czy farta?
@NicolasJover: o tak rdr2 godne polecenia
@mistrzu973: hehe dobre. W sumie nie glupi pomysl, ale mysle, ze Adama Traore byłby lepszą opcją XD na pewno szybko biega i wtedy byśmy zobaczyli co to jest szybko biegać na środku ataku ;D bo Gyo z pewnością szybko nie jest.
@Arsenal96l: Aktualnie po 6 latach odgrzebałem sobie RDR2 - moim zdaniem najlepsza gierka fabularna ever, polecam.
Ostatnie 2 kolejki ta walka o mistrza trochę jak w ekstraklasie, nikt za bardzo nie chce wygrywać xd
@pablofan: chłop nie ma żadnych argumentów, jak chcieliśmy napastnika który nie strzela i nie bierze udziału w grze tylko służy jako taran to trzeba było wziąć akinfewe, podejrzewam że i tak by więcej bramek strzelił
@kamo99111: „Jednak ściągnięcie zawodnika na pozycję, która jest nawiększą bolączką w klubie od wielu lat na tzw. Pałę to amatorszczyzna ;-)”
To samo uważam. W sumie nagła decyzja o kupnie tego kloca była dla mniej nie małym zaskoczeniem. Mocno się dziwię, że się ugięli. Arsenal odbudował się bo konsekwentnie wykonywali plan, krok po kroku dokładali kolejne cegiełki do obudowy tego klubu, a w tak bardzo ważnej kwestii pozwolili sobie na to, aby jakiś świeży typ mógł z siebie zrobić gwiazdę okna. Ehh. Szkoda… Ale największy mam żal o to, że nikt w tym klubie nie próbował zatrzymać tego transferu. Na samym kompilacjach sprzed transferu było widać, że to sękaty napastnik, który nawet z glowki nie potrafi zdobyć bramki. Byłem i wciąż jestem przeciwnikiem tej postaci w tym klubie. Nawet jak próbowałem mieć nadzieję co do Gyo, to wystarczyło, że zobaczyłem jego kolejny „występ”… Szybko mnie pozbawił jakichkolwiek nadziei.
Oby MA się obudził i przestał na niego stawiać, a ten cały Berta jak jest taki zajebisty to niech spróbuje odzyskać za to drewno hajs.
O zakład idę, że on 10 bramek w lidze nie strzeli (bez karnych).
@Mastec30: zwyczajnie liga jest mocna
Tak jakby cała Anglia się podkładała żeby Arsenal miał ten tytuł
100% zadowolony*
Chances created; Premier League 25/26
1. Bruno Fernandes: 62
2. Anton Stach: 41
3. Bukayo Saka: 40
4. Jeremy Doku: 39
5. Phil Foden: 38
6. Jack Grealish: 38
7. Florian Wirtz: 37
8. Declan Rice: 37
9. Dominik Szoboszlai: 37
10. Enzo Fernandez: 36
@Garfield_pl napisał: "Dokładnie tak samo jak dodawali po naszym 3okt AV ;) a koniec końców z drużyn bijących się o mistrzostwo tylko my zdobyliśmy jakiekolwiek punkty;)"
Wczoraj jak junajted wygrało to napisałem,że 109% zadowolony z tego wyniku to będę jak wygramy,bo co mam się cieszyć z wygranej nielubianego zespołu w derbach.A większość niestety 3 pkt dopisywało przed meczem i zawsze wtedy jest strata pkt...do każdego meczu z pokorą,tym bardziej,że nie jesteśmy maszynami.
@Damper napisał: "O utrzymanie w lidze."
Też prawda.
@darek250s napisał: "Dokładnie, po meczu United - City, każdy dodał 3 pkt Arsenalowi i okazało się to zgubne."
Dokładnie tak samo jak dodawali po naszym 3okt AV ;) a koniec końców z drużyn bijących się o mistrzostwo tylko my zdobyliśmy jakiekolwiek punkty;)
@Dziadyga napisał: "Już któryś raz czytam od kilku dni o tym tottenhamie xd przecież oni nogi rozłożą,bo już o nic nie grają a może i o wywalenie trenera."
O utrzymanie w lidze.
Mecz na stadionie Tottenhamu jest bardzo trudny.
Zwłaszcza gdy jesteś Tottenhamem.
@kamo99111:
Tylko na początku Lipsk krzyczał około 100 mln więc nasi odpuścili bo ta cena była z kosmosu to samo Etikite .
@Dziadyga:
Zawsze to derby więc może być różnie.
@GunnersFan9 napisał: "City ma niebawem wyjazd do Tottenhamu i do Liverpoolu"
Już któryś raz czytam od kilku dni o tym tottenhamie xd przecież oni nogi rozłożą,bo już o nic nie grają a może i o wywalenie trenera.
@bizooon napisał: "@Damper napisał: "Musimy tylko i aż utrzymać regularność."
Musimy sobie pryzpomniec jak się bramki strzela. Byly 3 sety (Martinelli, Saka, Merino) z tego 2 gle powinny być 2/3 wykorzystac a nie 0/3"
Skoro strzelili Chelsea 3 bramki kilka dni wcześniej, a powinni 5 to raczej pamiętają. Po prostu zawiodło wykończenie.
Jutro wchodzi chyba Rycerz siedmiu królestw. Zapowiada się rewelacyjnie.
@Damper napisał: "Musimy tylko i aż utrzymać regularność."
Musimy sobie pryzpomniec jak się bramki strzela. Byly 3 sety (Martinelli, Saka, Merino) z tego 2 gle powinny być 2/3 wykorzystac a nie 0/3
@Arsenal96l:
Kingdom Come Deliverence 2 , 7 miesiecy to konczylem 260godz teraz 300 bo robie dlc.
Dlc slanizna ,podstawka tylko warta grania ,chcialem wbic pucharki
@Marzag napisał: "Prędzej za ludzi, bo każdemu człowiekowi się zdarza od czasu do czasu popełnić błąd niezależnie od tego jak dobrym fachowcem by był."
Wiesz człowiek może zrobić błąd... I takim błędem było np. Ściągnięcie Williana. Niby miał się przydać a wypadło słabo... Albo np. Szansa dla Nketiaha po w miarę dobrym sezonie... To można powiedzieć są błędy ludzkie.
Jednak ściągnięcie zawodnika na pozycję, która jest nawiększą bolączką w klubie od wielu lat na tzw. Pałę to amatorszczyzna ;-)
Po prostu Berta był zakochany w tym piłkarzu i udało mu się przekonać włodarzy ze względu na cenę. Mam jednak wrażenie, że gdyby to zależało od Mikela to dziś mielibyśmy Sesko...
@Arsenal96l napisał: "Polecacie coś ?"
Kurła tylko "My Winter Car"
Panowie gracie w jakieś gierki na pc/konsolka ?? Polecacie coś ?
@Dziadyga: punkt z Liverpoolem łatwiej jednak przełknąć
Na HBO Obcy Romulus - polecam:)
@GunnersFan9 napisał: "Po 23 kolejce będziemy mieli już za sobą rewanż z Aston Villa, Liverpoolem i Manchesterem United. W obecnym sezonie Mistrzostwo Anglii da 86 punktów i wyżej punktów. Żeby osiągnąć ten cel musimy osiągnąć pułap 36 punktów a więc wygrać 12 z 16 meczów."
Luty marzec musimy się zmierzyć na wyjeździe z Tottenhamem, który do tego czasu będzie miał nowego trenera z Brighton i z Brentford czyli trudne wyjazdy. Do tego Chelsea u siebie. Niebiescy nam leżą i oby tak zostało. Żarty się skończyły i z United musimy wygrać
Gra fatalna,ale trochę szczęścia,że mimo wszystko punkt do przodu w tej kolejce xD ale powinno być już -11 i praktycznie korona powoli zakładana..
Jak Arsenal utrzyma swój dotychczasowy rytm punktowania to zdobędzie 86-87 punktów. Przy tym jak punktuje City to wystarczy do tytułu. Musimy tylko i aż utrzymać regularność.
Nie ma co tak naprawdę liczyć ile punktów City straci a ile nie. Trzeba wygrywać i będzie dobrze
@Castillo napisał: "Wątpię, że ktoś się cieszy z tego 1 punktu"
No i masz rację 99% kibicow na tej stronie po takim remisie czuje się jak po porażce w tym ja. Ale.jak to było? "Zapominamy i jedziemy dalej"
Trzeba utrzeć nochala czerwonce z Manchesteru
@GunnersFan9 napisał: "City ma niebawem wyjazd do Tottenhamu i do Liverpoolu gdzie na 100% nie wygrają na Anfield. Guardiola wygrał tam tylko 1 raz. Poza tym Shity jeszcze jedzie grać na Stamford Brigde gdzie będą mieli piekielnie ciężko."
Więc będziemy weryfikować na bieżąco pułap dający mistrza w tym sezonie
@miki9971 napisał: "Nieprawdopodobne, że biorąc pod uwagę, że City i AV przegrały, ktoś nadal się cieszy z tego +1 z marnym Forest...
Co z Wami ludzie?!"
Lepszy remis niż wiadomo co, no ale muszę przyznać, że lepiej patrze na ten punkt po tym dzisiejszym przegranym meczu Villi. Mamy w tym sezonie sporego farta i trzeba to doceniać, bo rok temu nie mieliśmy go ani trochę xd
@SunTzu napisał: "Na ta chwile City I AV ma matematyczne szanse na 91pkt (jeśli wygra wszystko do konca) i w to trzeba celować i to jest poziom na mistrza w tej chwili"
City ma niebawem wyjazd do Tottenhamu i do Liverpoolu gdzie na 100% nie wygrają na Anfield. Guardiola wygrał tam tylko 1 raz. Poza tym Shity jeszcze jedzie grać na Stamford Brigde gdzie będą mieli piekielnie ciężko.
@AtheneWins napisał: "bez sensu statystyka. ja rozumiem, że bramki są ważne i dzięki nim zdobywa się punkty, ale używanie bramek jako metryki do oceny szans na mistrza jest sztuką dla sztuki
jakbyś sobie podzielił zdobyte/stracone bramki wynika z tego że na każdą straconą przez Arsenal bramkę przypadają ~3 strzelone bramki (2.8 około), więc według matematyki średnio wygrywamy mecz 3:1
dla porównania City na każdą straconą bramkę strzela ~2 (2.1), co daje praktycznie jedną bramkę na mecz więcej
ja rozumiem, że u kibiców chęć dominacji jest czymś normalnym i najlepiej to jakby każdy mecz kończył się wynikiem 4-0, no ale nie zapominajmy że punkty liczą się najbardziej, a do pełnej puli czasem wystarcza jedno trafienie
liczę na wzrost skuteczności, bo niestety fuszera pod bramką przeciwnika w tym sezonie jest aż nadto widoczna - Martinelli w sobotę jest tej fuszery ikoną"
Ja się generalnie zgadzam, najważniejsze aby wygrywać. Natomiast aby nikt nam nie wmawiał że wygraliśmy samą defensywą, a dwa z takim potencjałem z przodu - no po prostu musimy chociaż nawiązać do strzelania sprzed 2 lat.. To wszystkim wyjdzie na zdrowie
@miki9971:
No właśnie możesz być liderem w styczniu na wszystkich frontach a w maju znowu płakać ze nic nie wygrałeś. Dla mnie jak z Live czy Forest powinien być komplet pkt . Tu poprostu głowa znowu odjeżdża piłkarzom. Czas pokaże na koniec sezonu czy Arteta wkoncu zaszczepił w drużynie mental zwycięzców.
@miki9971 napisał: "Nieprawdopodobne, że biorąc pod uwagę, że City i AV przegrały, ktoś nadal się cieszy z tego +1 z marnym Forest...
Co z Wami ludzie?!"
Wątpię, że ktoś się cieszy z tego 1 punktu, a raczej z tego, że mimo ujowego wyniku z ujową drużyną uciekliśmy rywalom w walce o mistrzostwo, jest to w jakiś sposób śmieszne trzeba przyznać XD Co nie zmienia faktu, że mamy się o co martwić, bo drugi mecz z rzędu w lidze nie strzelamy bramki, a takie Forest to powinniśmy golić 3 do jaja i być teraz 3 punkty do przodu zamiast jednego.
@miki9971 napisał: "Oho. Zaczyna się powolutku. To co na Kanonierach lubimy najbardziej - MATEMATYKA W STYCZNIU. :)"
Rok temu matematyka była taka, że po 22 kolejce Liverpool miał 7 punktów przewagi nad nami i narracja taka, że to już nie do nadrobienia i wszystko rozstrzygnięte. Teraz mamy 7 punktów przewagi nad drugim, a nastroje takie, że nie mamy jaj.
@GunnersFan9 napisał: "Po 23 kolejce będziemy mieli już za sobą rewanż z Aston Villa, Liverpoolem i Manchesterem United. W obecnym sezonie Mistrzostwo Anglii da 86 punktów i wyżej punktów. Żeby osiągnąć ten cel musimy osiągnąć pułap 36 punktów a więc wygrać 12 z 16 meczów."
Na ta chwile City I AV ma matematyczne szanse na 91pkt (jeśli wygra wszystko do konca) i w to trzeba celować i to jest poziom na mistrza w tej chwili
@GunnersFan9 napisał: "Po 23 kolejce będziemy mieli już za sobą rewanż z Aston Villa, Liverpoolem i Manchesterem United. W obecnym sezonie Mistrzostwo Anglii da 86 punktów i wyżej punktów. Żeby osiągnąć ten cel musimy osiągnąć pułap 36 punktów a więc wygrać 12 z 16 meczów."
Oho. Zaczyna się powolutku. To co na Kanonierach lubimy najbardziej - MATEMATYKA W STYCZNIU. :)
A co roku nas to gubi tak samo.
@Numer10: bez sensu statystyka. ja rozumiem, że bramki są ważne i dzięki nim zdobywa się punkty, ale używanie bramek jako metryki do oceny szans na mistrza jest sztuką dla sztuki
jakbyś sobie podzielił zdobyte/stracone bramki wynika z tego że na każdą straconą przez Arsenal bramkę przypadają ~3 strzelone bramki (2.8 około), więc według matematyki średnio wygrywamy mecz 3:1
dla porównania City na każdą straconą bramkę strzela ~2 (2.1), co daje praktycznie jedną bramkę na mecz więcej
ja rozumiem, że u kibiców chęć dominacji jest czymś normalnym i najlepiej to jakby każdy mecz kończył się wynikiem 4-0, no ale nie zapominajmy że punkty liczą się najbardziej, a do pełnej puli czasem wystarcza jedno trafienie
liczę na wzrost skuteczności, bo niestety fuszera pod bramką przeciwnika w tym sezonie jest aż nadto widoczna - Martinelli w sobotę jest tej fuszery ikoną
Nieprawdopodobne, że biorąc pod uwagę, że City i AV przegrały, ktoś nadal się cieszy z tego +1 z marnym Forest...
Co z Wami ludzie?!
@krzykus1990 napisał: "City jak liczyłem gdyby wygrali wszystkie mecze zdobyliby 91 pt a jako że na pewno coś zgubią to zdobędą może nieco ponad 80 jeśli Haaland wyjdzie z kryzysu. Tak wiec wszystko zależy od naszego zespołu. Mamy mniej kontuzji niż City mamy ławkę wszystko posiadamy co trzeba. Ważne by w głowach jeszcze było to co powinno i wtedy będzie dobrze"
Po 23 kolejce będziemy mieli już za sobą rewanż z Aston Villa, Liverpoolem i Manchesterem United. W obecnym sezonie Mistrzostwo Anglii da 86 punktów i wyżej punktów. Żeby osiągnąć ten cel musimy osiągnąć pułap 36 punktów a więc wygrać 12 z 16 meczów.
Czekałem xD i jest
Sam bylem wsciekly po wczoraj :D ale dzis wyszlo lepiej niz dobrze
To