Arsenal remisuje bezbramkowo z Nottingham Forest
17.01.2026, 20:50, Mateusz Kolebuk
239 komentarzy
Arsenal po raz kolejny nie zdołał przełamać defensywy Nottingham Forest, kończąc mecz na City Ground bezbramkowym remisem. Mimo że Kanonierzy mieli kilka dobrych okazji, nie udało się im zdobyć bramki. W pierwszej połowie Gabriel Martinelli i Martin Zubimendi mieli swoje szanse, ale ich strzały minęły cel. Po przerwie Bukayo Saka został zatrzymany przez świetną interwencję Matza Selsa, a sędzia nie uznał apelu o rzut karny za zagranie ręką. Mimo remisu, Arsenal powiększył przewagę na szczycie tabeli do siedmiu punktów.
Martinelli blisko trafienia
Trzeci z czterech kolejnych wyjazdowych meczów Arsenalu zaprowadził ich do Nottingham, gdzie stawką było umocnienie pozycji lidera. Po wyrównanym początku, Kanonierzy wywalczyli kilka rzutów rożnych. Martinelli miał świetną okazję po jednym z nich, ale jego strzał został zablokowany. Noni Madueke, zastępujący Bukayo Sakę, również próbował swoich sił, ale obrona Forest była czujna.
Ben White próbował szczęścia z dystansu, ale piłka poszybowała nad poprzeczką. Najlepsza okazja pierwszej połowy przypadła Martinellemu, który niepilnowany przy dalszym słupku nie trafił do siatki po strzale Madueke. Zubimendi także próbował swoich sił, ale jego strzał również minął cel.
Potrójna zmiana
Po chwilowej dominacji gospodarzy, Arteta zdecydował się na zmiany, wprowadzając Mikel Merino, Gabriela Jesusa i Bukayo Sakę. Saka niemal natychmiast stworzył szansę dla Declana Rice'a, którego strzał został jednak obroniony przez Selsa. Kolejne próby Arsenalu również nie przyniosły efektu – Sels był nie do pokonania.
Kontrowersje wokół rzutu karnego
Eberechi Eze wszedł na boisko jako ostatni zmiennik, a Jesus próbował znaleźć go w polu karnym po długim wybiciu Raya. VAR sprawdzał możliwe zagranie ręką przez Ola Ainę, ale decyzja sędziego pozostała niezmieniona. Arsenal musiał pogodzić się z kolejnym bezbramkowym remisem w lidze.
Co dalej?
Kanonierzy kontynuują swoją wyjazdową serię we wtorek, kiedy to zmierzą się z Interem Mediolan w fazie grupowej Ligi Mistrzów. Następnie wracają do Premier League, by w niedzielę podejmować Manchester United na własnym stadionie.
źrodło:
10 godzin temu 0 komentarzy
13 godzin temu 0 komentarzy
13 godzin temu 0 komentarzy
16.01.2026, 05:28 2045 komentarzy
15.01.2026, 15:24 13 komentarzy
15.01.2026, 07:44 16 komentarzy
15.01.2026, 07:37 4 komentarzy
15.01.2026, 05:45 269 komentarzy
14.01.2026, 08:11 13 komentarzy
14.01.2026, 08:08 11 komentarzy
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
Jak znowu zagramy ten sam kał co z Liverpoolem i Nottingham w następnej kolejce to gud ebening dochodzi nas na 1 max 2 pkt i będzie sranie i modlenie się o sfg co kolejkę do końca sezonu bo rozgrywającego w tym zespole nie ma lub się minął z powołaniem od 2 sezonów a grać musi bo jest kapitanem.
Tak w ogóle to świetna decyzja Martinelli w 1 składzie na low block... brak słów. Mam nadzieję, że nie porotowal skrzydłami specjalnie, żeby się skupić na nic nieznaczącym meczu z Interem w tygodniu a tak to chyba wygląda. Znowu będzie jak po Bayernie ciężkie nogi jak z Chelsea i strata punktów z United.
@Gunnerrsaurus: A Ty dalej szukaj wytłumaczenia. Na wszystkich frontach itd. Szkoda, ze zapominasz przy tym jak szeroką ławkę ma nasz maestro. Oby przewaga rosła bo tam gdzie powinniśmy ją budować, póki co dajemy ciała.
@pawel_1986:
To prawda, gdyby nie niedyspozycja rywali to byśmy spadli z ligi
Kurde boli ten mecz trochę, wiadomo że słaby rezultat jest powiązany z tym, że walczymy na wszystkich frontach i jak nic nie wygramy to będą pretensje do Mikela, że czegoś nie odpuścił, ale jak wygramy więcej niż 1 trofeum to wszyscy się będą podniecać i zapomną o tym remisie. Zresztą… każdy co grał coś nawet na najniższym poziomie to wie, że nie ma czegoś takiego jak odpuszczanie meczów, to nie FIFA, że zawodnik ma mało paska wytrzymałości to go ściągasz w kolejnym spotkaniu, i tak wygrywasz bez problemu, w życiu trzeba za przeproszeniem zapierdalac i wygrywać.
@drewniane_krzeslo: My z gry w tym sezonie niewiele strzelamy. Tylko niedyspozycja rywali powoduje, że jest jak jest i mamy autostradę do nieba. Oby tak dalej :)
Mam pytanie, czy my strzeliliśmy w tym sezonie jakiekolwiek bramki z kontry? jeśli tak, to ile?
Ten element gry u nas kompletnie nie istnieje, takie mam wrażenie.
Jak na moje dobrze się stało, że zremisowaliśmy zimny prysznic nikomu nie zaszkodzi. Oglądałem cały mecz i wyglądało to jakbyśmy grali trochę bez pomysłu z drugiej strony takie mecze się zdarzają i powinniśmy mieć na uwadze, że wszyscy jesteśmy tylko ludźmi i nie zawsze musi wszystko wychodzić, dzisiejszy mecz to kolejny dowód na to, że miejsce w tabeli niewiele znaczy zawsze weryfikatorem jest boisko.
Nasi wezmą się w garść i wrócą na normalne tory jestem o tym przekonany
COYG!
Po iluś latach rzadziej już czytam tutaj komentarze niektórych osób i widzę, że Sylwester jeszcze się nie skończył albo trzej królowie za dużo kadzidła przynieśli i nie zeszło jeszcze
@sWinny: Mikel się podpalił albo chciał zdjęć trochę presji z chłopaków na konferencji, ale nie było to potrzebne. Mam podobne zdanie. Mieliśmy okazje żeby strzelić i ich nie wykorzystaliśmy, mogliśmy ich też stworzyć więcej (bo najlepszy mecz kreacji to też nie był), karny byłby bardzo niesportowy w tym wszystkim.
Obyśmy wyszli z tego remisowania w lidze jak najszybciej..
W ogóle to rozpatrywanie karnego po zagraniu ręką było żenujące. Jakby przyznali nam karnego za taką pierdółkę to serio bym myślał, że kromka coś posmarował.
xG 2, goli 0 (i to xG było widoczne)
Serio, my jesteśmy za półmetkiem sezonu, a tu nikt nawet nie jest na kursie zdobycia tych 10 goli w lidze i to nie jest kwestia braku sytuacji, tylko jakiejś niemocy strzeleckie.
Ja to nie rozumiem, czemu Merino nie wychodzi od początku na tej 9, skoro Kai najwyraźniej jeszcze nie jest gotowy, to napewno Gyo ani GJ więcej sobą nie reprezentują.
Nad Gyo się już nie będę pastwił, chłop się chociaż stara, natomiast ile z tego wychodzi to inna kwestia.
Eze… w ostatnich meczach to dramat, kompletnie przechodzi obok tych spotkań.
@Er4s: Ciepłe podpaszki jak zwykle tematy zastępcze.
Pizdeczki moje kochane życiowe.
Tata mi zawsze mówił że kto cię pizdą nazywa sam pizdą jest i nie potrafi sobie z tym poradzić.
Teraz mam już ponad 40 lat i wiem że ponad połowę życia siedziałem na kibicowaniu tej zajebistej drużynie która przez ten czas nie wygrała za dużo. Czy jestem pissddaa ? Niekoniecznie. Czy jestem poebany? Pewnie tak bo część rodziny tak twierdzi kiedy nie chce ich widzieć bo oglądam mecz. Czy będę to robił dalej? Pewnie.
Jest coś takiego jak pasją a serio u niektórych widzę często chorobę psychiczną , jakieś niedowartościowanie czy UJ się co. Na UJ takie coś w takim zacnym gronie jak k.com?
@enrique: o jejku, tak jakby to było coś nowego. Każdemu można przypiąć łatkę "jak to jest możliwe". City wygrywa z Realem na Bernabeu żeby 2 mecze późnej zremisować z Sunderlandem. Liverpool zaczął listopad od wygranej z Aston Villą i Realem a skończył przegrywając 0:3 na Anfield z Nottingham.
Zawsze tak było i tak będzie. Mecz meczowi nierówny. Jakby po formie i wartości kadry dało się przewidzieć wynik przed rozpoczęciem meczu, to po co grać?
@enrique napisał: "Oni umieją walczyć o majstra i w tym wyścigu już 2 razy nas prześcignęli. Jak zobaczę to uwierzę."
No to panie szykuj się pan, że pan fajne rzeczy będziesz w maju widział :D
@Patriko napisał: "A sprawdziłem z ciekawości, i w sezonie 22/23 po 22 meczach było 5pkt przewagi, więc nie większą, ale to już było... ;)" @Marzag napisał: "O ile 5 jest większe od 7 to tak, mieliśmy większą :)
Czemu ludzie się nie nauczą, że przed postawieniem tezy warto by sprawdzić czy ta teza się w ogóle kupy trzyma tylko budują opowiadanie zbudowane na podstawie błędnego domysłu?"
Ok, rzeczywiście nie mieliśmy większej na tym etapie. Ale dość porównywalnie... Kwestia jednego remisu. Tak czy inaczej City zawsze może wrzucić wyższy bieg. Dlatego moim zdaniem warto jednak budować przewagę. I w tym kontekście nasz ostatnie dwa mecze traktuje jako stratę 4 punktów, a nie zyskanie 2.
@Garfield_pl napisał: "Od meczu z Brighton 17 goli we wszystkich rozgrywkach, 2 ofensywa w lidze to nie tak źle"
Dobrze mówisz... we wszystkich rozgrywkach... W samej PL tych goli było tylko 9 w 5 meczach. A więc niecałe 2 bramki na mecz. Dużl w tym bilansie dają 4 bramki z AV.. Gdzie zagraliśmy chyba najlepszą połowę w tym sezonie. Tak czy inaczej na pewno staty nie wyglądają najgorzej. Jednakże pprównując to z grą w ostatnich meczach to nie wygląda to tak różowo. @Garfield_pl napisał: "To niech będzie 7 zwycięstw i remis, wątpię żeby któraś drużyna złapała serie zwycięstw do końca, w tym sezonie szczególnie na to się nie zanosi, a remis to 1pkt, a przy takiej serii nawet 5 zwycięstw i remisie rutynowo mistrzostwo by raczej wpadło, bo City też by traciło;)"
Wystarczy 5 i remis ;-) Dla mnie jeden remis/przegrana na 5 meczów to wpadka, a nie rutyna... To jest ok... Tyle, że najpierw trzeba tak grać bo mówić jest łatwo, gorzej wykonać. @Garfield_pl napisał: "Było ich trochę, poza tym te nawet wygrane 1:0 były zazwyczaj pewne i pod pełną kontrolą, gdzie wtedy szliśmy na rekord ligi pod względem najmniej straconych goli, a często były przeciwko bardzo niskim blokom. Myślę że jakby tak przeanalizować, to na palcach jednej ręki policzysz te " fartowne" wygrane 1 golem."
Problemem takich meczów gdzie prowadzisz 1:0 jest to, że będzie jakaś głupia ręka w polu karnym, wylew obroncy itd i masz po wyniku. Dla mnie wynik 1:0 nigdy nie jest pewny do samego końca meczu. W pierwszym meczu z Villą też wszyscy się na remis nastawiali przy końcu.. A wyszło jak wyszło... @Garfield_pl napisał: "W tamtym sezonie 22/23 to było inne City jednak, bez takich problemów w obronie choćby, i inny, mniej doświadczony Arsenal. Moim zdaniem za bardzo ludzie żyją tą traumą i kierują się emocjami. Na szczęście drużyna wie co chce osiągnąć i mimo słabszych okresów, dużo lepiej przez nie przeszła niż poprzednio a to daje dużo pozytywnej energii na dalsze etapy sezonu. Ważne,żeby po stracie punktów nie załamywać się i skupiać się na następnym spotkaniu."
Dlatego cały czas piszę, że dramatu nie ma. Ale jakaś tam czerwona lampka ostrzegawcza się świeci... @Garfield_pl napisał: "Z Interem wyjazd też nie będzie łatwy, ale może uda się wygrać, choć w LM remisik wystarczy, by na Kairat nawet u21 można było wstawić, co się i tak nie wydarzy. Powinno być natomiast więcej miejsca, więc i fajny mecz do oglądania."
W LM już jestesmy raczej ustawieni.... Ale tu akurat ta faza grupowa to jest "rozgrzewka"... Najważniejsze jest to aby w fazie pucharowej trafić z formą... Bo przy dwómeczach często dochodzą też inne zmienne jak dyspozycja dnia itd. W fazie pucharowej zawalajac jeden mecz możesz odpaść z rozgrywek. Tu jest jednak większy komfort. W dodatku my już raczej nie musimy się jakoś spinać w tym momencie. Mamy lidera i dwa.mecze do konca. Jeden cieżki i jeden latwy. Toteż nie przewiduję jakichś zawirowań w LM na tym etapie.
@Patriko napisał: "Arsenal też nie."
Oni umieją walczyć o majstra i w tym wyścigu już 2 razy nas prześcignęli. Jak zobaczę to uwierzę.
@youngboy napisał: "Jednak jest coś pomiędzy odpuszczeniem a ustaleniem priorytetów. Wystawienie Trossarda i Saki na puchar ligi, a potem Martinelliego i Madueke na dużo ważniejszy mecz ligowy, to jest kpina."
Priorytetem był półfinał, bo chcemy zdobyć trofeum będąc już tak daleko, co innego, gdyby to była 1 runda. Gabi mógł dziś otworzyć wynik i by tej dyskusji nie było. Ludzie płaczą jak nie ma rotacji, a jak jest to też płaczą. Chcą trofeów, ale jak jest szansa zdobyć pierwsze, to płaczą dlaczego po nie próbujemy iść. Nie widzę żeby pozostałe drużyny olały ten półfinał również.
@enrique napisał: "City nie będzie wiecznie tracić punktów."
Arsenal też nie.
@KapitanJack10 napisał: "Zagraliśmy dzisiaj źle, hańba takiego meczu nie wygrać.
Ale mi wyj3bało testosteron w kosmos teraz."
Jestem w stanie zrozumieć, że zagraliśmy źle z Live które pomimo słabej formy posiada klasowych zawodników i jestem obecnym mistrzem PL. Ale żeby stracić punkty z zespołem, który nie dał sobie rady parę dni temu z 10-tą ekipą z Championship?
City nie będzie wiecznie tracić punktów. Mają dołek, i MUSIMY to wykorzystywać, zanim wrócą na właściwe tory. Tutaj każdy punkt jest na miarę mistrzostwa i dobrze to znamy, bo 2 punktami z nimi to mistrzostwo raz przegraliśmy.
Jakim cudem ekipa z tyloma ofensywnymi zawodnikami nie potrafi sobie wykreować sytuacji strzeleckich? Serio, jeśli my zawalimy takimi meczami drogę do tytułu, to będzie dramat, prawdziwy dramat.
@kamo99111 napisał: "w sezonie 22/23 też na tym etapie sezonu mieliśmy chyba nawet większą przewag"
O ile 5 jest większe od 7 to tak, mieliśmy większą :)
Czemu ludzie się nie nauczą, że przed postawieniem tezy warto by sprawdzić czy ta teza się w ogóle kupy trzyma tylko budują opowiadanie zbudowane na podstawie błędnego domysłu?
A fajny terminarz ma zaraz Tottenham w PL, kolejno City, United, Newcastle i Arsenal xD oni serio mogą drugi sezon niewiele nad strefą spadkową skończyć, ale chociaż LE sobie wygrali nie to co Arsenal :(
@enrique napisał: "Frank jutro wylatuje z KFC, rano ma być oficjalka."
Dobrze, chłop sobie uratuje karierę i odpocznie, bo wygląda na to, że to nie trenerzy są problemem głównym kur.
@Er4s napisał: "Ciepłe podpaszki jak zwykle tematy zastępcze.
Pizdeczki moje kochane życiowe.
Zagraliśmy dzisiaj słabi czy nie??????"
Ktoś tutaj albo popite za dużo, albo ma mentalne problemy xD epitety których jednak użyłeś idealnie pasują do ciebie, szczególnie ten z 2 zdania;) trochę kojarzy mi się z tym kozakiem z Twittera papieżPolak co taki twardy w necie, a potem zlał go ćpunek 2 razy mniejszy xD
Frank jutro wylatuje z KFC, rano ma być oficjalka.
@kamo99111 napisał: "Wiadomo, że każda drużyna ma lepsze i gorsze mecze. Nam też się zdarza przepchnąć mecze jak np. Ten z United na początku sezonu. City też póki co nie wygląda jakby miało jakąś serię polecieć. Ale to jest City z Guardiolą... w sezonie 22/23 też na tym etapie sezonu mieliśmy chyba nawet większą przewagę i City też nie wyglądał jakby mieli lecieć jakieś serie. Ale potem wrzucili wyższy bieg i skończyło się jak się skojczyło."
A sprawdziłem z ciekawości, i w sezonie 22/23 po 22 meczach było 5pkt przewagi, więc nie większą, ale to już było... ;)
Ja musiałem sobie ebnąć drina po meczu bo ciśnienie mi wywaliło. No życie czasami tak bywa na tych wyjazdach.
@Patriko napisał: "Ja wiem, że to tak półżartem napisałeś, ale noo... ciula ciula ten Balogun, w poprzednim sezonie 4 gole naciulał w L1, w tym może będzie lepiej, bo na ten moment też 4 naciulał, ale jeszcze sezon się nie skończył xD"
4/3 w 14 meczach Ligue 1 tego sezonu, w poprzednim 4 gole w 13 meczach
Pół-żartem pół-serio, gracze z gorszymi liczbami szli za więcej niż 20 melonów na jakie jest wyceniany. :p
Mało kto ano wierzył, ze na koniec dnia zwiększymy przewagę nad city
Prawdziwego samca alfa można poznać po tym że krytykuje Arsenal po remisie.
Każdy, kto tego nie robi jest zwykłą ciepłą kluchą.
Proste.
Zagraliśmy dzisiaj źle, hańba takiego meczu nie wygrać.
Ale mi wyj3bało testosteron w kosmos teraz.
@kosbat napisał: "W 2028 kończy się kontrakt Baloguna - nie byłby jakiś kosmiczny cenowo, coś tam sobie w Ligue 1 ciuła, 24 lata więc jeszcze można coś lepić z tej gliny. Ciekawe czy by się wpasował i byłby chętny na wielki powrót..."
Ja wiem, że to tak półżartem napisałeś, ale noo... ciula ciula ten Balogun, w poprzednim sezonie 4 gole naciulał w L1, w tym może będzie lepiej, bo na ten moment też 4 naciulał, ale jeszcze sezon się nie skończył xD
@kamo99111 napisał: "I nie ma w tym nic dziwnego bo w ofensywie wyglądamy ostatnio słabiutko."
Od meczu z Brighton 17 goli we wszystkich rozgrywkach, 2 ofensywa w lidze to nie tak źle @kamo99111 napisał: "5 zwycięztw i remis... To jest dokładnie to co napisałem - traktujemy remis/przegraną jak wpadkę, a nie rutynę. Jak chcemy mistrzostwo to musimy się poprawić i tyle."
To niech będzie 7 zwycięstw i remis, wątpię żeby któraś drużyna złapała serie zwycięstw do końca, w tym sezonie szczególnie na to się nie zanosi, a remis to 1pkt, a przy takiej serii nawet 5 zwycięstw i remisie rutynowo mistrzostwo by raczej wpadło, bo City też by traciło;) @kamo99111 napisał: "Ale ile my mieliśmy takich meczów, że wygrywaliśmy conajmniej 2 bramkami?? Większość naszych wygranych to 1:0 lub 2:1... Oczywiście zgadzam się, że xG w niektórych meczach było wyższe niż nasz wynik bramkowy. Ale to znaczy, że dalej czegoś brakuje w tej ofensywie. Arteta ze swoim sztabem powinni to ogarnąć bo sezon wchodzi pomału w decydującą fazę."
Było ich trochę, poza tym te nawet wygrane 1:0 były zazwyczaj pewne i pod pełną kontrolą, gdzie wtedy szliśmy na rekord ligi pod względem najmniej straconych goli, a często były przeciwko bardzo niskim blokom. Myślę że jakby tak przeanalizować, to na palcach jednej ręki policzysz te " fartowne" wygrane 1 golem. @kamo99111 napisał: "w sezonie 22/23 też na tym etapie sezonu mieliśmy chyba nawet większą przewagę i City też nie wyglądał jakby mieli lecieć jakieś serie. Ale potem wrzucili wyższy bieg i skończyło się jak się skojczyło."
W tamtym sezonie 22/23 to było inne City jednak, bez takich problemów w obronie choćby, i inny, mniej doświadczony Arsenal. Moim zdaniem za bardzo ludzie żyją tą traumą i kierują się emocjami. Na szczęście drużyna wie co chce osiągnąć i mimo słabszych okresów, dużo lepiej przez nie przeszła niż poprzednio a to daje dużo pozytywnej energii na dalsze etapy sezonu. Ważne,żeby po stracie punktów nie załamywać się i skupiać się na następnym spotkaniu. Z Interem wyjazd też nie będzie łatwy, ale może uda się wygrać, choć w LM remisik wystarczy, by na Kairat nawet u21 można było wstawić, co się i tak nie wydarzy. Powinno być natomiast więcej miejsca, więc i fajny mecz do oglądania.
@bobslej22 napisał: "Proponuję wyluzować i wierzyć! Pozdro"
Myślę, że każdy tutaj wierzy. Inaczej by tych ludzi tu na forum nie było... Zresztą po ponad 20 latach bez mistrza tylko wiara w zespół może trzymać kibiców ;-)
@Er4s napisał: "Ciepłe podpaszki jak zwykle tematy zastępcze.
Pizdeczki moje kochane życiowe.
Zagraliśmy dzisiaj słabi czy nie??????"
Ty chyba serio jesteś uposiem...
Od kilku godzin o tym piszemy a do Ciebie i tak nie dociera...
@aguero10 napisał: "@Marzag:
No fakt przeciętny Havertz marnujący wiele okazji żeby w końcu strzelić gola to nasza najlepsza opcja w ataku ."
No niestety ale tak jest... Grając z Jesusem albo Gyoko gramy w 10... Więc taki Havertz to upgrade w stosunku do ww. Dwójki. Nawet ze swoją słabą skutecznościa. @kosbat napisał: "W 2028 kończy się kontrakt Baloguna - nie byłby jakiś kosmiczny cenowo, coś tam sobie w Ligue 1 ciuła, 24 lata więc jeszcze można coś lepić z tej gliny. Ciekawe czy by się wpasował i byłby chętny na wielki powrót..."
Nie wiem czy on jeszcze jest w stanie wejść na najwyższy poziom. To chyba jeden z tych niespełnionych talentów....
Przeleciałem sobie poprzednie sezony i od sezonu 2010/2011 mistrz nie miał więcej niż 5 przegranych. Tylko dwa razy miał więcej czyli 6 i było to Citi. Z matematycznego punktu widzenia Citi może przegrać tylko raz jeszcze bo już ma 5 przegranych. Dajcie na luz bo tego mistrza wygramy chyba że Villa zrobi niespodziankę w ci szczerze wątpię bo nie uciągną do końca sezonu takiej formy. W końcu zaczną pikować. Serio ja wiem że nie ma co mieć na różowo wszystkiego ale my nie przegrywamy u siebie a na wyjazdach nie jest źle. Mistrz będzie a nasza tzw sraczka wśród kibiców jest normalnym zjawiskiem przez te lata gdzie ciągle się przez kiblem wyjebywaliśmy. Proponuję wyluzować i wierzyć! Pozdro
@youngboy: chcemy wygrać chociaż jakiś puchar i pewnie to determinowało skład na Chelsea, a w lidze mamy w miarę bezpieczną przewagę. Druga sprawa to na Boga, ten Martinelli i Madueke nie są pierwszymi lepszymi leszczami, żeby jej dać rady z Forest…
@kamo99111 napisał: "No niestety, nie wygląda to dla nas dobrze :-p ale może będzie jakieś objawienie w międzyczasie... Drugi Hochland czy coś w tym stylu...."
W 2028 kończy się kontrakt Baloguna - nie byłby jakiś kosmiczny cenowo, coś tam sobie w Ligue 1 ciuła, 24 lata więc jeszcze można coś lepić z tej gliny. Ciekawe czy by się wpasował i byłby chętny na wielki powrót...
@Marzag:
No fakt przeciętny Havertz marnujący wiele okazji żeby w końcu strzelić gola to nasza najlepsza opcja w ataku .
@MarkOvermars:
Tylko ze u nas kuleje ofensywa nie obrona .
@Damper:
Oby z tych 4 frontów chociaż przywieść jeden puchar.
Ciepłe podpaszki jak zwykle tematy zastępcze.
Pizdeczki moje kochane życiowe.
Zagraliśmy dzisiaj słabi czy nie??????
@kosbat napisał: "Z realnie mogących zrobić różnicę napastników:
- w 2026 roku umowy kończą Lewy i Vlahović
- w 2027 roku kontrakty kończą Kane (o ile zakład że przedłużą?), Ferran Torres (j/w), Mateta (tutaj z lekkim zwątpieniem patrzyłbym na tę "różnicę"), Richarlison (XD) i 32-letni Lukaku
Na dalsze lata nie patrzę bo to jeszcze mniejsze szanse wyjąć coś sensownego"
No niestety, nie wygląda to dla nas dobrze :-p ale może będzie jakieś objawienie w międzyczasie... Drugi Hochland czy coś w tym stylu.... @Marzag napisał: "No ale zmiana Gyokeresa na Jesusa była słabą zmianą, atak nam dalej nie funkcjonował i można się było tego spodziewać że w takim meczu Jesus wiele nie zdziała."
No nie da się ukryć, że tak było. Ale niestety Jesus nigdy nie był pewniakiem (poza pierwszym pół roku w Arsenalu). Jedynie co mógł Mikel inaczej zrobić to Merino do ataku i Eze na śpo... Ale Eze też pewniakiem w obecnym momencie nie jest. Toteż te decyzje się bronią. @Marzag napisał: "Najsłabszy był Gyokeres, ale Odegaard też nie pomagał drużynie, z tym że nie mogłem go tu umieścić bo musiałbym skłamać że można się było po nim spodziewać że zagra bezbarwny mecz. A u tamtych to niestety jest gwarancja."
Odegard też ostatnio gra średnio. Jak dla mnie to jeden dobry mecz na pięć to nie jest gwarancja jakości. Co do Martinellego i Gyo to się zgodzę, że po nich raczej należy się spodziewać przeciętności aniżeli odwrotnie. Madueke natomiast wiadomo było, że to taka ulepszona wersja Gervinho. Dużo wiatru i mało konkretów. Dlatego też kibice nie byli optymistycznie nastawieni do jego transferu.
@Damper:
Kojarzę taki stan :) nigdy nie kończyło się to dobrze
@pablofan napisał: "wystarczy spojrzeć na tabele i cała liga w tym sezonie mocno się zmaga z problemami"
To ich problemy nie nasze, my ze swoimi też się zmagamy, ale punktów i bramek nam nikt za darmo nie dopisuje, trzeba to sobie wyjść i wywalczyć na boisku, 50 punktów po 22 kolejkach to dalej bardzo wynik, dla przykładu w poprzednich dwóch sezonach po 22 kolejkach lider którym w obu przypadkach był Liverpool miał 51 pkt, zespoły niżej też były bardzo podobnie punktowo, sezon temu my i Forest za LFC byliśmy na 2 i 3 miejscu z 44pkt, to co tam jeszcze niżej się dzieje niż w czołówce jest dla drużyn walczących o mistrzostwo w tym przypadku nieistotne, to na tym nawet nie chce mi się skupiać żeby to porównywać gdzie kto tam z nich miał kilka punktów więcej czy mniej. @pablofan napisał: "do wygrania ligi jeszcze długa droga. Tyle tak na to czekam, że nic nie jestem pewne póki po to nie sięgną. Niestety. Myślę, ze to normalne odczucia. Szczególnie, że w ostatnich latach udowodnili, że utrzymanie ciężaru związanego z Pogonią za mistrzostwem nie jest łatwą rzeczą. Presja będzie rosła z każdą kolejką; każda taka „wpadka” i swój objaw będzie miała w tym jak będziemy wyglądali na boisku."
Ja nie mam problemu z obawami i pewnie, że niektóre z nich są uzasadnione, ale nie rozumiem po co sobie ujmować problemami innych, bo te też trzeba umieć wykorzystywać żeby być lepszym od nich.
@Garfield_pl: Jednak jest coś pomiędzy odpuszczeniem a ustaleniem priorytetów. Wystawienie Trossarda i Saki na puchar ligi, a potem Martinelliego i Madueke na dużo ważniejszy mecz ligowy, to jest kpina.
@Er4s napisał: "Nie wiem jak tam u Nas?"
U nas wszystko ok. Gramy na 4 frontach- 7 punktów przewagi w lidze, lider w LM, wygrany wyjazdowy półfinał EFL Cup i awans do następnej rundy FA Cup.
@Marzag napisał: "Zakładam, że istnieją młodzi zdolnych o których my nie wiemy bo nie oglądamy drugiej ligi francuskiej itp.
Od tego są scouci żeby takich znajdować."
Prawda, moje 15 minut na Transfermarkt nigdy nie będzie umywać się do miesięcy pracy skautów. Po prostu żeby znaleźć ciekawego napastnika w rozsądnej cenie i z potencjałem trzeba będzie dobrze rynek przeczesać bo na pierwszy rzut oka to albo masz zawodników, którzy nie pasują do kryteriów które szukamy albo są w wieku gdzie wiele więcej nie wyciśniesz.
Też jestem rozczarowany tak jak i Wy ale sezon się nie kończy, nie panikujmy. Mosquera wraca, zaraz wróci Callafiori i będzie kim rotować. Jesteśmy trochę zajechali ilością meczy ale wierzę że to jeszcze nie koniec i możemy wyjść w tym sezonie z jakimś pucharem.
Najlepszą odpowiedzią będzie zgaszenie United u siebie
@Er4s napisał: "Zagraliśmy jak parówy, z****lismy jak parówy. Będzie nerwowo bo potraktowaliśmy mecz z Chelsea w pucharze myszki miki poważniej niż mecz który mógł znacząco wpłynąć na wyścig o mistrzostwo. Kto w tej układance okazuje się debilem? Odpowiedz sobie sam"
City wyszło też najmocniejszym składem, bo to półfinał, ba na FA cup z leszczami wyszli bardzo mocnym, to odpowiedz sobie na pytanie, zaryzykuję że odpowiedź brzmi ty;) mam małe pytanie, jeśli przejdziemy do finału, i go wygramy, to rozumiem, że będziesz narzekał i hejtował ten puchar zaraz po zakończeniu spotkania? I jak ma się to do płaczu twojego o jakiekolwiek trofea ( zaznaczam że w grze możemy być wciąż wtedy o pozostałe 3). Czy twoim zdaniem trzeba odpuścić rewanż i ewentualny finał kosztem ligi? W której być może nadal będziemy w tym czasie liderem np z przewagą 4pkt?
@aguero10 napisał: "Na pewno Havertz rozwiąże nasze problemy w ataku. Jak sezon czy dwa temu xd"
Te co mamy? Bankowo.
On nie musi mieć nawet dobrego meczu żeby grać o niebo lepiej niż Gyokeres, wystarczy że zagra przeciętnie i tak będzie robił sporą różnicę.
@kosbat napisał: "To z tych dwóch dat, które podałem, jedyne co mamy to starsi gracze, zawodnicy którzy postanowili wcześnie na emeryturę zebrać hajs albo zawodnicy z kompletnych odmętów słabszych lig, którzy są w kwiecie wieku, więc nie pasują do profilu "młody, zdolny" - Patson Daka, Beto, Undav, Scamacca czy inny Pinamonti to nie jest to."
Zakładam, że istnieją młodzi zdolnych o których my nie wiemy bo nie oglądamy drugiej ligi francuskiej itp.
Od tego są scouci żeby takich znajdować.
@Er4s napisał: "Arteta to straszny zarozumialec. Z resztą 90% byłych piłkarzy - trenerów to umysłowi komandosi. Zagraliśmy słabo i tak trzeba powiedzieć na konferencji."
Oglądałeś All In o Arsenalu na Amazonie? Polecam posłuchać co powiedział Arteta w szatni po przegraniej z Newcastle na koniec sezonu.