Arsenal traci punkty z Brentford po golu Lewisa Pottera
13.02.2026, 06:33, Patryk Bielski
482 komentarzy
Arsenal nie wykorzystał szansy na powiększenie przewagi w tabeli Premier League, remisując 1:1 z Brentford. Wynik ten może mieć znaczenie w kontekście walki o tytuł, która nabiera tempa. Podopieczni Mikela Artety przystąpili do meczu świadomi, że Manchester City zbliżył się do nich po zwycięstwie nad Fulham. Brentford, które w tym sezonie przegrało u siebie tylko dwa razy, stanowiło trudne wyzwanie. Mecz był pełen taktycznych szachów, cierpliwości i momentów, które zmieniały przebieg gry.
Brentford ogranicza rytm Arsenalu
Pierwsza połowa nie pozwoliła Arsenalowi na rozwinięcie skrzydeł. Brentford skutecznie zamykało środkowe sektory boiska, zmuszając Kanonierów do gry skrzydłami i ograniczając ich płynność. Najlepszą okazję przed przerwą miał Gabriel Magalhães po stałym fragmencie gry, ale nie zdołał jej wykorzystać. Eberechi Eze, który wrócił do składu po dłuższej przerwie, nie potrafił wpłynąć na grę i został zastąpiony przez Martina Ødegaarda już po 45. minutach. Dyscyplina Brentfordu była widoczna w ich zwartej obronie i inteligentnym pressingu, co skutecznie utrudniało Arsenalowi budowanie akcji.
Madueke daje nadzieję na tytuł
Przełom nastąpił w 61. minucie, kiedy Piero Hincapié dośrodkował z lewej strony, a Noni Madueke skierował piłkę głową do siatki. Wydawało się, że Arsenal jest na dobrej drodze do zdobycia cennych trzech punktów. Arteta próbował utrzymać kontrolę nad meczem, wprowadzając Bukayo Sakę, Gabriela Martinelliego i Riccardo Calafioriego, by dodać energii i zabezpieczyć prowadzenie.
Brentford odpowiada ze stałego fragmentu
Jednak dziesięć minut później Brentford wyrównało po dobrze znanym sobie schemacie. Michael Kayode posłał długie wyrzucenie z autu, które spowodowało zamieszanie w polu karnym, a Keane Lewis Potter najszybciej zareagował i zdobył gola głową. To potwierdziło siłę Brentfordu w stałych fragmentach gry, dorównując Arsenalowi w tej sztuce. W końcówce obie drużyny miały szanse na zwycięstwo – Igor Thiago został zatrzymany przez świetny wślizg Cristhiana Mosquery, a Martinelli zmusił Kellehera do interwencji w doliczonym czasie gry. Arteta przyznał później, że końcówka meczu była chaotyczna.
Brentford coraz bliżej Europy
Występ Brentford pokazał, dlaczego zajmują siódme miejsce i są blisko strefy Ligi Mistrzów. Drużyna Keitha Andrewsa łączyła solidną defensywę z dynamicznymi kontratakami. Lewis Potter i Dango Ouattara napędzali szybkie przejścia do ataku, a fizyczna obecność Thiago sprawiała problemy obronie Arsenalu przez cały mecz. Jego późne okazje mogły odmienić losy spotkania. Agresywny pressing Brentfordu wymuszał błędy rywali, podnosił atmosferę na trybunach i napędzał końcową fazę meczu. Biorąc pod uwagę ich mocne zakończenie, zwycięstwo nie byłoby niesprawiedliwe. Dla klubu, który wielu skazywało na spadek po letnich zmianach, rozmowy o pierwszej europejskiej kampanii stają się coraz bardziej realne.
źrodło: eplindex.com
23 godziny temu 5 komentarzy
23 godziny temu 12 komentarzy
23 godziny temu 2 komentarzy
23 godziny temu 2 komentarzy
04.03.2026, 06:56 1448 komentarzy
01.03.2026, 20:12 559 komentarzy
01.03.2026, 11:38 4 komentarzy
01.03.2026, 11:23 2 komentarzy
01.03.2026, 07:03 1417 komentarzy
28.02.2026, 07:14 15 komentarzy
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
@Marzag:
Tu sie zgodze , mozna sobie zagrac za dwie dyszki w miesiacu raz wejdzie raz nie i tyle.
Biznes to robi bukmacher na grajacych.
Ja rozumiem styl Artety i taki moze byc nie w kazdym meczu bo sa mecze w sezonie ,ze gramy dobeze jest passa i potem przyjezdza srednia Chelsea i robi w 10 wynik tak samo LFC.
My w niekotrych meczach musimy dusic i byc agresywni bo tacy rywale popelnia bledy.
My im na to szansy nie dajemy i potem jest jak jest.
@vitold napisał: "No nic, to chce niech stawia i niech nie daje sie łapać w gadanie ze nie jest kibicem. Przy ewentualnym niepowodzeniu Arsenlu bedzie wycierać łzy banknotami, a inni będą wycierać w rękaw bluzy. ;P"
A przy ewentualnej wygranej będzie sie cieszył czy jednak płakał ze nie ma banknotów? ;)
Szczerze mówiąc myślałem że powoli będzie wychodzić z kryzysu ale jak na razie widzę że przeplatamy mecze słabe z całkiem dobrymi. Niestety ale tak grając mistrzostwa zdobyć się nie da. Obawiam się że jeśli to potrwa jeszcze tak z około miesiąca to margines błędu się wyczerpie i znowu będziemy drudzy. Naprawdę zastanawiam się co się dzieje z naszą ofensywą bo jak dla mnie trochę zbyt wielu zawodników jest zbyt chimerycznych i nie potrafi utrzymać stałej wysokiej formy przez co gramy jak gramy.
No nic, to chce niech stawia i niech nie daje sie łapać w gadanie ze nie jest kibicem. Przy ewentualnym niepowodzeniu Arsenlu bedzie wycierać łzy banknotami, a inni będą wycierać w rękaw bluzy. ;P
Jestem prawie pewny, że Arteta już czeka na letnie okno żeby kupić Kayode. Takie auty to jego mokry sen xdd
@Arsenal2004 napisał: "uff, bo się prawie podpaliłem xd"
No, bo takie to mam mieć niestety działanie
Fp na którym znalazłem ta sama wypowiedź jest mocno zadymiarski, normalnie ich posty mają problem zeby przebić 100 komentarzy, a ten momentalnie osiagnal 800 bo jest chwytliwy
@vitold napisał: "Bez sensu.
Ty dalej nie widzisz różnicy miedzy biznesem a kibicowaniem. Prawdopodobnie nie umiesz w biznes xD"
XDDDDD no tak, obstawianie meczów to jest rzeczywiście mega biznes, ale nie dla obstawiających :D
@ozzy95: uff, bo się prawie podpaliłem xd
@Arsenal2004 napisał: "To są jego prawdziwe słowa? To nie żart, przeróbka jakaś? Jeśli nie to robi z siebie pośmiewisko na miare Ten Haga takimi słowami."
Niee ktoś dla beki skopiował pewnie słowa Papcia z przeszłości dotyczące Stoke, można się rozejść ;)
@Marzag: dlatego się pytam xd
@Marzag: Bez sensu.
Ty dalej nie widzisz różnicy miedzy biznesem a kibicowaniem. Prawdopodobnie nie umiesz w biznes xD
@Arsenal2004 napisał: "Mikel Arteta o taktyce Brentford:
,,Przez cały mecz grali na rzuty rożne i stałe fragmenty gry. Przykro mi, ale to nie jest piłka nożna i trzeba coś z tym zrobić".
To są jego prawdziwe słowa? To nie żart, przeróbka jakaś? Jeśli nie to robi z siebie pośmiewisko na miare Ten Haga takimi słowami."
Uważaj bo Cię kiedyś ktoś zrobi na dziadka albo Ci zdrowotny koc za 1000zł sprzeda.
Mikel Arteta o taktyce Brentford:
,,Przez cały mecz grali na rzuty rożne i stałe fragmenty gry. Przykro mi, ale to nie jest piłka nożna i trzeba coś z tym zrobić".
To są jego prawdziwe słowa? To nie żart, przeróbka jakaś? Jeśli nie to robi z siebie pośmiewisko na miare Ten Haga takimi słowami.
Może przydałoby się wypytać Franka o jakieś szczegóły dotyczące zawodników Spurs tak w razie W. w zamian za klubowe gadżety może nam pomoże ograć swój ex klub? Niby nie powinno być problemów, ale co nam szkodzi oddać jakiś kubek, szalik czy przypinkę?
@vitold napisał: "Ja wierzę w mistrza, ale jak opcja na ewentualny zarobek jeżeli coś pójdzie nie tak, to co? Nie jestem kibicem? Kiedyś stawiałem remis/porażke Arsenalu, na krzyż ze mna? xD"
Dobra, teraz mnie nie dziwi czemu ty tak wierzysz w tego Gyokeresa, ty po prostu jesteś bardzo niekumaty :P
Jak chcesz to możesz w każdym meczu stawiać na przeciwników Arsenalu, to tylko zabawa. Ale jeśli obstawisz 10tyś na mistrzostwo City w tym sezonie w obecnej sytuacji to zupełnie nie jest to samo co postawienie 50zł na Tottenham w kolejnym meczu. Tu już wchodzi test wiary w swój zespół i to że zwyczajnie ani trochę w niego nie wierzysz, bo jeśli zamierzasz postawić 10000tyś zł na drużynę która traci 4 pkt do lidera, ma węższy skład i już nie jednokrotnie tracili głupio punkty w tym sezonie to znaczy że ani trochę nie wierzysz w tego lidera.
A tu mamy sytuację, że liderem jest drużyna, której podobno kibicujesz i mimo że ma wszystrkie argumenty by wygrać ligę to i tak ją skreślasz, więc nie ma tu po prostu miejsca na kibicowanie, bo się logicznie nie mieści w tej decyzji kibicowanie.
@Ech0z napisał: "Pamiętam jak pojechałem na mecz Polska Austria na Euro, full doping, młyn darcie mordy. Po meczu załamka, ale powiedziałem że postawiłem na Austrię, nagle wszyscy na mnie jak na najgorszego wroga. Przeszło im jak postawiłem wszytskim piwo w centrum Berlina za wygraną. A jeszcze wtedy nawet załapałem się na wywiad z Borkiem, kolega pijany podszedł do niego jak udzielał wywiadu na pół Polski, złapał go za ramię i zaśpiewał " Mati Borek Aeaeaooo Aeearao Aeaeaooo". Piękna to historia nie zapomnę jej nigdy"
Pamiętam jak w czasach późnoszkolnych moich dwóch kumpli miało domówkę z czego jeden przyszedł z dziewczyną, potem ten co przyszedł z dziewczyną tak się upił, że zasnął i ten drugi ją wyruchał, ale to nic bo jakiś czas potem sobie poszli na piwo i sobie wspólnie spędzali czas. Wspaniała to była hitoria, nie zapomną jej nigdy.
Ja wierzę w mistrza, ale jak opcja na ewentualny zarobek jeżeli coś pójdzie nie tak, to co? Nie jestem kibicem? Kiedyś stawiałem remis/porażke Arsenalu, na krzyż ze mna? xD
@alexis1908 napisał: "no czyli masz problem xD to że ktos tak kasę postawił to nie znaczy że w mistrzostwo nie wierzy."
Jak ktoś postawi 10tyś na mistrzostwo City to nie znaczy że nie wierzy w mistrzostwo Arsenalu?
No no, widzę że tu już na nowe poziomy odklejki próbujesz wkroczyć.
Pamiętam jak pojechałem na mecz Polska Austria na Euro, full doping, młyn darcie mordy. Po meczu załamka, ale powiedziałem że postawiłem na Austrię, nagle wszyscy na mnie jak na najgorszego wroga. Przeszło im jak postawiłem wszytskim piwo w centrum Berlina za wygraną. A jeszcze wtedy nawet załapałem się na wywiad z Borkiem, kolega pijany podszedł do niego jak udzielał wywiadu na pół Polski, złapał go za ramię i zaśpiewał " Mati Borek Aeaeaooo Aeearao Aeaeaooo". Piękna to historia nie zapomnę jej nigdy
@alexis1908: Przestań atakować Marzaga. Przygotuj lepiej 500 na maj :D
@MarkOvermars: e tam gówno nie lepsza mecz był ja remis wbili nam gola w naszym stylu i tyle.
@Marzag: no czyli masz problem xD to że ktos tak kasę postawił to nie znaczy że w mistrzostwo nie wierzy.
@monterpg12345 napisał: "Nie widzisz tych głupich min które oni robią jak coś idzie nie po myśli? Xd"
A co mnie ich miny obchodzą? Jestem dorosłym człowiekiem, nie przejmuję się takimi rzeczami.
Przy tej bramce Madueke to więcej szczęścia niż rozumu. Cud że udało nam się wywieźć remis bo Brentford było po prostu lepszą drużyną
@Marzag: Nie widzisz tych głupich min które oni robią jak coś idzie nie po myśli? Xd
Eh, mi już po wczoraj nerwy minęły. No nic, trzeba grać po prostu do końca, za tydzień 3 pkt z Wolves to mus, nie możemy zbyt mocno podłączyć City do prądu. Zresztą, oni też grają słabo, z Fulham gładko fakt, ale też potracili masę punktów. Moim zdaniem nie ma opcji, że zrobią serię samych wygranych do końca sezonu. Oczywiście my też nie.
Na plus, jeśli ogramy Wolves to będziemy mieli przewagę 7pkt i presja będzie po stronie City.
Przed nami 11 finałów w lidze Panowie :) Jakby nie było, przynajmniej emocji nie zabraknie. Jeśli jednak na Etihad będziemy mieli maksymalną przewagę 3 pkt to oni nas tam prawdopodobnie zjedzą.
Strasznie szkoda tej wczorajszej akcji na koniec, byłaby fajna bramka.
@alexis1908 napisał: "Ty masz problem że ktoś postawił kase że Arsenal nie wygra mistrza ewentualnie ? xD serio ?"
A ty jak zwykle nic nie kumasz. Nie mam żadnego problemu że ktoś postawił na coś pieniądze. Mam problem z całym procesem myślowym który wystąpił tuż przed tym chłopa co ma na awaterze swoje zdjęcie z herbem Arsenalu
@pablofan napisał: "cały czas ignorujecie to, że gra u nas jest na słabym poziomie."
A u City jest na wysokim?
@pablofan napisał: "Kairat… błagam. 3:2 po beznadziejnej drugiej połowie."
Wolę 3:2 z Kairatem całym rezerwowym skladem niz jak City 1:3 z Bodo podstawowym skladem
@pablofan napisał: "Koleje mecze pomimo osiągniętych wyników też nie zachwyciły."
No tak, mecz z Leeds czy mecz z Sunderlandem to rzeczywiscie dramat...
@Marzag: Ty masz problem że ktoś postawił kase że Arsenal nie wygra mistrza ewentualnie ? xD serio ?
@adek504
"A zysk na poziomie 2500 to jest praktycznie nic, tym bardziej na starczy na żadne fajne wakacje, ktos próbuje to tłumaczyć jako fajna okazję"
Za 2,5 koła robisz kilkudniową super zabawę np w Amsterdamie a i jeszcze Garfielda spotkasz i autograf dostaniesz wspomnienia na całe życie.
@Ech0z napisał: "siedmiu meczach w 2026 roku w Premier League Arsenal cztery razy stracił już punkty. Co gorsza, Kanonierzy coraz częściej mają może nie całe mecze, ale połowy, w których ich gra ofensywna nie jest godna faworyta do mistrzostwa Anglii:"
W 8 meczach w 2026 roku City juz w 5 straciło punkty
@Ech0z napisał: "Pierwsza połowa z Bournemouth - 5 strzałów, 0,49 xG
Druga połowa z Liverpoolem - 3 strzały, 0,29 xG, 35% posiadania piłki
Druga połowa z Manchesterem United (gdy musieli gonić wynik) - 8 strzałów, 0,60 xG
Pierwsza połowa z Leeds - 3 strzały, 0,18 xG"
Pierwsza połowa z Sunderlandem - 2 strzały 0.27 xG
2 połowa z Chelsea - 5 strzałów 0.29 xG
Cały mecz z United 7 strzałów 0.45 xG
2 połowa z Fulham 1 strzal 0.05 xG
@adek504: cały czas ignorujecie to, że gra u nas jest na słabym poziomie.
Kairat… błagam. 3:2 po beznadziejnej drugiej połowie. Koleje mecze pomimo osiągniętych wyników też nie zachwyciły.
Dobrze, ale ciesz się :) jesteśmy liderem! Mamy to! ;)
Ja tylko nie rozumiem co się stało z Eze on na takie mecze miał być kluczowy żeby zrobić przewagę swoim dryblingiem jakimś uderzeniem z dystansu, gość skreślony przez akademię kibic Arsenalu od dziecka bardzo chciał wrócić powinien zasuwać 2 razy ciężej, tu się zaraz okaże że w tej akademii mieli rację.
Arsenal na 30 ostatnich spotkań:
- 23 zwycięstwa
- 5 remisów
- 2 porażki
1 miejsce w EPL, 1 miejsce LM, gra o puchary.
WNIOSKUJE O WYCOFANIE SIE Z SEZONU!
@miki9971 napisał: "Ale co ma bycie kibicem do zarabiania pieniędzy? bo nie rozumiem.
Wierzy, ze zgarniemy mistrzostwo - ale widzi okazje, żeby w najgorszym wypadku zgarnąć kasę na pocieszenie.
Lepiej postawić na Arsenał - bo się jest kibicem i się wy****c razem z Nimi? W najgorszym wypadku."
Oj to prawda, nie rozumiesz.
Nikt nie mówi, że ma stawiać na Arsenal, to sobie akurat z dupy wymyśliłeś żeby twój argument jakoś się bronił (tak naprawdę to nie bo to chochoł).
Po prostu trzeba się zastanowić na czym polega kibicowanie, na oglądaniu meczów beznamiętnie?
A może na kibicowaniu wtedy gdy się wszystko układa?
Jaka jest różnica między fanem Chelsea co nie wierzy że Arsenal coś osiągnie w tym sezonie i otwarcie ich skazuje na porażkę, i między Echozem? Chyba tylko taka że jeden ma w domu koszulki czerwono białe a drugi niebieskie.
Arsenal jest obecnie w najlepszym miejscu spośród całej konkurencji, a chłop co się ma za fana, przy lekkich problemach, mówi "dobra, ja wysiada, wy sobie płyńcie, ale raczej się rozje*iecie, oczywiście fajnie jak dopłyniecie i wam tego życzę ale w to nie wierzę, nara"
W siedmiu meczach w 2026 roku w Premier League Arsenal cztery razy stracił już punkty. Co gorsza, Kanonierzy coraz częściej mają może nie całe mecze, ale połowy, w których ich gra ofensywna nie jest godna faworyta do mistrzostwa Anglii:
Pierwsza połowa z Bournemouth - 5 strzałów, 0,49 xG
Druga połowa z Liverpoolem - 3 strzały, 0,29 xG, 35% posiadania piłki
Druga połowa z Manchesterem United (gdy musieli gonić wynik) - 8 strzałów, 0,60 xG
Pierwsza połowa z Leeds - 3 strzały, 0,18 xG
Wczoraj z Brentford oddali tylko 7 strzałów, z czego aż pięć od momentu rozpoczęcia drugiej połowy do zdobycia gola na 1:0 (w 61. minucie).
Arsenal w nie każdym z w/w meczów tracił punkty, w niektórych (jak z Leeds) rozgrywał dobrą drugą połowę, ale ostatnio zbyt często wysyłają reszcie ligi sygnały, że są do złapania.
Z drugiej strony City które jest mistrzem końcówek sezonów i właśnie wygrali na Anfield udowadniając sobie i wszytskim ze moga wygrać z każdym .
@alexis1908: jak napisałem - nie ważne to co było, ważne to co będzie :)
Tamte wyniki to historia. Liczy się to, co jest obecnie i jak dzięki temu zaprezentują się w kolejnym meczu.
@pablofan napisał: "Obecnie Liczy się to jak wyglądamy z meczu na mecz - to jest wyjściowa"
No to jak wyglądamy niby z meczu na mecz?
Ostatnie 4 mecze przed Brendford
Pewna wygrana z Kairatem
Rozbicie Leeds które przegrało tylko 2 mecze u siebie
Pewny awans do finału CC
Rozbicie Sunderlandu
Rozumiem, ze to jest ten dramat z meczu na mecz?
@metjuAFC: „ Takie mecze jak wczoraj się zdarzają i to jest normalne, nienormalnym natomiast jest to, że gra Arsenalu właściwie w każdym meczu wygląda podobnie słabo.” […] „ Niestety im bliżej lądu tym więcej pęknięć w statku.”
Dziękuję. W cale nie uważam, że tutaj rozpaczasz. Słuszne i trafne spostrzeżenie.
@monterpg12345 napisał: "Być może kontrowersyjna opinia - Ode jest w piątce najgorszych fizycznie zawodników w lidze"
Zaraz za Eze
@miki9971 napisał: "A pomyslales, ze more on tak zarabia?"
A czytałeś moje komentarze? Napisale, ze jeżeli jest zawodowym graczem i to jest jego sposób na przeżycie no to rozumiem ze za cos trzeba zyc, chociaż nie rozumiem wtedy chwalenia sie tym
@pablofan: a na City w PL wystarczy Solidny Sunderland ;)
@Ech0z napisał: "Widzisz wytłumaczę Ci bo widzę, że jeszcze nie rozumiesz pewnych rzeczy ale to nie twoja wina, doświadczenie przychodzi z wiekiem. Mogę być największym kibicem Arsenalu w Polsce i jednocześnie postawić 10tys zł na porażkę Arsenalu. Jak to możliwe mówisz teraz pewnie skaczesz po stole i machasz nożem. Już mówię, w obstawianiu jeśli grasz na poważnie nie ma miejsca na sentymenty. Jeżeli kierujesz się sentymentem to od razu wiadomo że więcej przegrywasz niż wygrywasz. Typowy Polski kibic stawiam 100zl na Wygraną Polski z Niemcami bo przecież trzeba nic Niemca !!. Druga sprawa i mówię całkowicie poważnie, jak wygramy te mistrzostwo to ja będę się mega cieszył i to, że przegram tysiąc zł ( bo tyle dzisiaj postawie) to nic nie zmieni bo dla mnie wygrana Arsenalu jest cenniejsza niż miliony monet.
Widzę tutaj Value BET czyli szansa na wygraną City to dla mnie więcej niż 50% a kursy 3.7 to po przeliczeniu 27% szans. I mam pocieszenie jeśli nie wygramy tego upragnionego trofeum to przynajmniej dostanę 3500zl na konto."
@miki9971
Może w końcu Marzag zrozumie:) Dzieki za rozwiniecie moich mysli. Inny przykład
Biznes:
Jesteś kibicem i możesz zainwestować w ukochany klub, który prawdopodobnie nie przyniesie zysków i same strat.
Albo możesz zainwestować w inny klub z tej samej ligi, ale pod kątem kasy i zarobki. Czy taka osoba nie moze byc kibicem druzyny 1? XD
@adek504 napisał: "W czasach gdzie jak sie ma troche oleju w głowie dorobienie pieniędzy jest praktycznie mozliwe na każdym kroku"
A pomyslales, ze more on tak zarabia?
@Marzag napisał: "Totalnie się z pointą minąłeś, to jest po prostu przejaw ogromnej niewiary w zespół który ma obecnie najlepszą sytuację ze wszystkich i podobno jest się jego fanem. Tam była mowa o postawieniu 10000zł, to nie jest "aa obstawie sobie co mi tam" tylko "dobra, Arsenal na bank to wtopi, głupi by nie skorzystał""
Ale co ma bycie kibicem do zarabiania pieniędzy? bo nie rozumiem.
Wierzy, ze zgarniemy mistrzostwo - ale widzi okazje, żeby w najgorszym wypadku zgarnąć kasę na pocieszenie.
Lepiej postawić na Arsenał - bo się jest kibicem i się wy****c razem z Nimi? W najgorszym wypadku.
@Marzag: cały czas alarmuje, że to w jakim obecnie jesteśmy miejscu nic nie znaczy. Sezon dopiero wchodzi w decydującą fazę i dobrze wiemy jak to dla Arsenalu wyglądało w ostatnich 20 latach. Obecnie Liczy się to jak wyglądamy z meczu na mecz - to jest wyjściowa. Na ten moment wyglądamy słabo, żeby nie powiedzieć tragicznie.
Kolejna rzecz, że PL a LM, to inne rozgrywki. Już nie chciałem, ale jak mnie zmuszasz, to przypomnę, że live też skończyło na 1 miejscu fazę ligową w zeszłym sezonie i tyle z tej LM mieli.
Także powtarzam po raz kolejny! Nie ważne jak zaczynasz, a ważne jak kończysz :)
Jak widać w PL wystarczy solidne Brentford i póki rywal nie zechce atakować, to bijemy głową w mur. Jest to problem, który póki co jest nierozwiązywalny na przestrzeni całego obecnego sezonu. Mówi się o wyciąganych wnioskach itp. A ja nie widzę, żeby takowe były. Skończy się na tym, że za kilka tygodni MA wyjdzie i powie, że kontuzje to duży problem…….. zostawię to bez komentarza.
Płaczki? Bo co? Bo zwraca się uwagę na bardzo kiepską grę? Na to, że gra w środku jest daleka od ideału, a wręcz nawet nie jest zbliżona poziomem do poprzednich sezonów? Na to, że atak funkcjonuje najgorzej od ostatnich 4 lat? Na to, że kiupiony został napastnik, który nie był w koncepcji Artety i na siłę został wręcz przeforsowany przez Bertę? Który nie ma żadnych cech predysponujących go do rywalizacji na najwyższym poziomie?
Problemy w tej lidze ma każdy, ale na obecną chwilę Arteta radzi sobie z nimi najgorzej.
Po poprzednich meczach nie płakałem, nie cieszyłem się nadmiernie nawet z tych zwycięstw bo cały czas zwracałem uwagę, że nasza gra wygląda kiepsko. Wczoraj tylko utwierdzili mnie w przekonaniu, że kryzys wciąż jest żywy. To nie płacz. To fakty. Takie jak te, że z mulami się rozsypalismy jak juniorzy, z NFO i live nie było chęci i umiejętności, aby sięgnąć po 3 pkty. Zaś wczoraj po strzelonym golu napisałem, że trzeba się martwić o to, aby Brentford nie przycisnęło bo kiepsko radzimy sobie pod presją po wyjściu an prowadzani… to nie był płacz tylko wniosek po tym jak Arsenal gra od dłuższego czasu.
@monterpg12345 napisał: "Arteta nie robiący wzmocnień mając świadomość jak kruche zdrowie mają nasi zawodnicy. Guardiola robiący bardzo konkretne wzmocnienia bo ma świadomość, że to może być decydujące w walce o mistrza.
Nosz *****... Miało wyjść inaczej
Xd"
Nowe, nie znalem.
@miki9971 napisał: "Widze ze tutaj udziela się niektórym to samo, co podczas okienka transferowego jak wydajemy pieniądze KLUBU.
Przecież to kasa EchOz'a - wiec co wam do tego, może nawet dom postawić - byłoby to głupie. Ale to jego hajs."
Totalnie się z pointą minąłeś, to jest po prostu przejaw ogromnej niewiary w zespół który ma obecnie najlepszą sytuację ze wszystkich i podobno jest się jego fanem. Tam była mowa o postawieniu 10000zł, to nie jest "aa obstawie sobie co mi tam" tylko "dobra, Arsenal na bank to wtopi, głupi by nie skorzystał"
Widze ze tutaj udziela się niektórym to samo, co podczas okienka transferowego jak wydajemy pieniądze KLUBU.
Przecież to kasa EchOz'a - wiec co wam do tego, może nawet dom postawić - byłoby to głupie. Ale to jego hajs.