Arsenal vs Brentford: Trudne zadanie w derbach Londynu
12.02.2026, 06:25, Patryk Bielski
1967 komentarzy
Arsenal zamyka kolejkę Premier League, mierząc się z Brentford na wyjeździe w czwartkowy wieczór. Kanonierzy mieli szansę zakończyć weekend z dziewięciopunktową przewagą na czele tabeli, ale późne zwycięstwo Manchesteru City na Anfield ponownie ożywiło wyścig o tytuł. Mimo to, drużyna Mikela Artety pozostaje faworytem do zdobycia mistrzostwa Anglii po raz pierwszy od legendarnego sezonu "Niezwyciężonych" 2003/04. Po porażce 2:3 z Manchesterem United, która mogła przerodzić się w kryzys, Arsenal odpowiedział przekonującymi zwycięstwami nad Leeds United i Sunderlandem.
Mecz z Brentford zapowiada się jednak jako trudna przeprawa dla liderów ligi. Pod wodzą trenera Keitha Andrewsa, Pszczoły grają nadwyraz dobrze. Na własnym boisku są niełatwym rywalem do pokonania, a ich ostatnie imponujące zwycięstwo miało miejsce na wyjeździe. Wygrana 3:2 z Newcastle United sprawia, że Brentford ma realne szanse na historyczny awans do europejskich pucharów. Przed 26. kolejką zajmowali siódme miejsce, tracąc zaledwie cztery punkty do piątej Chelsea.
Wieści z obozu Brentford
Reiss Nelson, wypożyczony z Arsenalu, nie zagra przeciwko swojemu macierzystemu klubowi. Brentford będzie musiało sobie również radzić bez zawieszonego Kevina Schade, który został ukarany czerwoną kartką w meczu z Aston Villą. W jego miejsce świetnie spisuje się Dango Ouattara, który zdobył bramki w dwóch ostatnich spotkaniach, w tym decydującą na St. James’ Park. Josh Dasilva, były zawodnik akademii Arsenalu, jest kontuzjowany, a Fábio Carvalho nie zagra do końca sezonu z powodu poważnej kontuzji kolana.
Przewidywany skład Brentford na mecz z Arsenalem
Brentford (4-2-3-1): Kelleher; Kayode, Ajer, Van den Berg, Henry; Janelt, Henderson; Ouattara, Damsgaard, Lewis-Potter; Thiago.
Wieści z obozu Arsenalu
Arsenal prawdopodobnie znów będzie musiał radzić sobie bez Bukayo Saki, który zmaga się z urazem biodra. Noni Madueke zastępuje go na prawej stronie i powinien utrzymać miejsce w składzie. Martin Ødegaard opuścił trzy ostatnie mecze z powodu kontuzji mięśniowej, ale ma większe szanse na powrót niż Saka. Mikel Merino przeszedł operację stopy, a młody talent Max Dowman wciąż pozostaje poza grą. Niestety wczoraj internet obiegła informacja o nowej kontuzji mięśniowej Kaia Havertza, który nie zagra w dzisiejszym spotkaniu.
Przewidywany skład Arsenalu na mecz z Brentford
Arsenal (4-2-3-1): Raya; Timber, Saliba, Gabriel, Hincapié; Rice, Zubimendi, Eze; Madueke, Gyökeres, Martinelli.
Prognoza wyniku: Brentford vs Arsenal
W poprzednim starciu Arsenal łatwo pokonał Brentford na początku grudnia, ale czwartkowy mecz zapowiada się na bardziej wyrównany pojedynek. Kanonierzy będą musieli się napracować, by zdobyć trzecie z rzędu ligowe zwycięstwo. Brentford potrafi uczynić ten mecz nieprzyjemnym dla liderów tabeli. Przewidywany wynik: Brentford 1–2 Arsenal.
źrodło: si.com
18 godzin temu 1448 komentarzy
01.03.2026, 20:12 559 komentarzy
01.03.2026, 11:38 4 komentarzy
01.03.2026, 11:23 2 komentarzy
01.03.2026, 07:03 1417 komentarzy
28.02.2026, 07:14 15 komentarzy
28.02.2026, 07:02 1 komentarzy
28.02.2026, 06:56 2 komentarzy
28.02.2026, 06:54 3 komentarzy
27.02.2026, 19:07 4 komentarzy
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
@arsenallord: City by ich dziś rozjechało. Przecież Brentford nic nie grał dziś wielkiego
Jak możesz tego aż tak nie doceniać jak dobrze Brendford z nami zagrało? Nie róbmy z Citi przed którym Fulham rozłożyło nogi nagle drużyny która niszczy każdego. Brendford aktualnie od kilku kolejek sprawia problemy każdemu. Oni nam dziś na nic nie pozwolili. Lagi Rayi powinny dać do myślenia.
@Elastico07 napisał: "Nie no ty jestes jednak głupi.Wytłumacze ci to łopatologicznie.Mistrzem jest Liverpool a pretendentem Arsenal i City."
Niestety to jednak Ty jesteś głupi i na dodatek masz sklerozę, nie pamiętasz że napisałeś że nie wydaje się żeby to się miało zmienić by Arsenal został mistrzem więc Ci kazałem spojrzeć w tabelę. Ale dalej nie kumałeś.
@Kanonier25 napisał: "Przegraliśmy dziś tytuł, taka jest prawda"
Nie, jeszcze jest czas że Arteta zaczął działać i ożywił tą drużynę. Przegramy jak nas City wyprzedzi, bo wtedy cały mental w drużynie się posypie.
Mam wrażenie że Papcio by więcej wycisnął z tych zawodników których ma teraz Mikel. Nie mówię że udało by mu się zrobić taki ogólny progres ale gdyby teraz wszedł na ławkę nawet późny Papcio to by więcej z nich wyciągnął.
@bobocian napisał: "A wisienką na torcie jest podanie Declana do Gyokeresa. Każdy normalny zawodnik ładowałby na bramkę, jednak my musimy obudzić bestię, bo sam nie potrafi"
No tak to wina Gyokeresa, że Rice nie strzelił xDDDDD wezcie wy juz moze idzcie spać.
@Barney: Nie traktuj poważnie tych bredni jegy
@sda1dq4124 napisał: "Za każdym razem to samo, już człowiek nawet nie ma siły się w****iać…"
No też tak mam.
Dzisiaj widzimy to co widzą kibice innych zespołów bardziej obiektywnie.
Mamy wielki potencjał i jakościowych piłkazy a Mikel ShonDajszeta gra jak Burnley, Stoke czy Everton.
Do tego za mało sytuacji stwarzamy. Wiemy że mamy 2x mniejszą skuteczność nie licząć SFG i musimy 2 razy więcej kreować żeby te bezpieczne 2 gole na mecz strzelić to kombinujemy graniem od bramkarza na Gyo albo robieniem kółek w środku pola przez kapitana.
Eze nie dowozi
Saka nie dowozi
Ode nie dowozi
Gyo jest za wolny na tę ligę
Hincapie pokazuje że się może przydać i z przodu i z tyłu.
Raya, Timber (nie dzisiaj akurat), Rice, i Trossard w tym sezonie grają swoje, reszta dużo poniżej oczekiwań. Gabriel przestał pakować gole z rożnych i już tracimy punkty żeby przypadkiem Pep nie miał pierwszy raz dwóch sezonów z rzędu bez mistrzostwa kraju. Dramat
@Garfield_pl: a Garfield od 4 lat się pociesza i będzie jeszcze się pocieszał przez kolejne 30 lat
@alexis1908 napisał: "@Damper: Braklo Kaia na 10"
To na pewno, bo wielką kupę zagrał zarówno Eze jak i zmieniający go Odegaard.
@Socjopata: każdy ma nadzieję ale rozsądek podpowiada co innego
Taki Leao w 93 minucie pyta bramkarza, kibiców co zrobić a i tak będzie gol.
Ktoś tam niżej dobrze napisał, że jakby wam w sierpniu powiedzieć ,że będziemy w lutym 4 pkt przed City i fefnaście przed Liverpoolem, to szczelibyście po gaciach, a teraz marudzicie. Jeszcze tylko 12 kolejek, trzeba się spiąć i to dowieźć i tyle, a jak się nie uda, to trudno, tak czy tak to dalej trzeba będzie rano do roboty wstawać, bo nie zapowiada się żeby mi ktoś sypnął 200 tys. tygodniowo ;)
Kojarzycie syndrom bitej żony?
@wajktor1998 napisał: "Czyli w sposob w jaki Arsenal czesto stwarza okazje, ale jak robi to Brentford to jest to fantastyczne i wgl, Arsenalowi tak nie wolno xd"
Chyba jednak inne są wymagania od "wielkiego" Arsenalu, a inne od pszczółek, czy Stoke City, prawda? Możemy używać takiej broni, ale z gry to my powinniśmy więcej pokazywać, a gdyby nie SFG to bylibyśmy zwykłym ligowym średniakiem.
@djmacius: przecież my od początku sezonu dalej nie wypracowaliśmy sobie żadnego stylu, wyglądamy przeciętnie na tle każdej drużyny. Nasze ładne do oglądania mecze w lidze można policzyć na palcach jeden ręki. I tak właśnie tak wyglądały w ostatnich sezonach drużyny które wygrywały mistrza, potykały się zdecydowanie mniej i w praktycznie każdym wyglądały do końca jak zespół lepszy i dominujący
@Kanonier25: No już bez jaj xd Nic nie przegraliśmy. Trzeba po prostu ogarnąć dupę i wygrać następny mecz.
@pablofan:
Wy jestescie odklejeni w opor paru graczy zagralo o nieebo gorzej ,a wy jak katarynki z marzagiem tylko o szwedzie, a potem wielce oburzeni jak ktos was nazwie hejterem.
Ludzie, co Wy z tym Gyokeresem. Dzis 2 razy zagrał poprawnje, tak jak się od niego oczekuje, reszte meczu piłka się od niego odbijała. Aż tak Was przyzwyczaił do swego poziomu, że klaszczecie z byle prosto podanej piłki? A wisienką na torcie jest podanie Declana do Gyokeresa. Każdy normalny zawodnik ładowałby na bramkę, jednak my musimy obudzić bestię, bo sam nie potrafi. Wszyscy starają się stworzyć Gyo komfortowe warunki do goli, a drużyna na tym traci. To jest główny problem. Chyba drużynie bardziej zależy na tym by nasz Szwed się obudził, niż na wygranej zespołu. Co on jest niepełnosprawny? Tak go czasem traktują. I wszyscy zasłużyli na burę oczywiście. Z tym, że to się zdarza i poki co dzięki nim jesteśmy jeszcze liderem.
@Barney: to jest gość co mówi mi że Arsenal jest mistrzem i żebym zobaczył w tabele kompletnie nie znając pojęcia „mistrz”
@metjuAFC: Norgaard powinien być więcej wykorzystywany moim zdaniem. Rice rzeczywiście wygląda jakby oddychał rękawami.
@Melek: wygląda tak samo jak Ode czy Saka więc obstawiałbym jednak hipertaktykozę czyli chorobę, którą przekazał Arteta.
Przegraliśmy dziś tytuł, taka jest prawda
Znowu robimy to samo, cały czas nie potrafimy w kluczowym momencie się ogarnąć ibtracimy pkt ze średniakami. Czołówka jest w najsłabszej formie od lat, a my zamiast iść ponad nich to dobijamy do tego poziomu.
@Placio napisał: "Przestań się pogrążać proszę. Naprawdę coś Ci się musi wydawać bo dziś akurat Gyokeres zagrał dobre spotkanie. Jeżeli to nie bait to polecam okulary."
Okazało się że go nawet trochę przeceniłem.
Gyokeres dzisiaj:
47.1% celnych podań
8 strat piłek (drugi był za nim Timber który był daleko w tyle i miał 4 straty)
Pora na wizytę u okulisty panie Placio bo pan niewyraźnie widzi i się panu wydaje że Gyokeres dobry mecz rozegrał.
@miki9971 napisał: "Nie przejmuj się Enrique, to sporkanie i tak będzie o pietruszkę."
Przed tym meczem czeka nas wpierw finał pucharu z City. Jego wynik może być mega ważny w kontekście mentalnym przed spotkaniem w lidze.
@Marzag: nic do nich nie dociera. Niech sobie fm-a włączą i tam akurat gyo jeszcze jest bestia.
Póki co, to ja bym chyba nawet Rasiaka nie wstydziłbym się wystawić na boisko po tym co prezentuje Gyo.
Kolega Marzag pisal ,ze do meczu City to juz bedzie o pietruszke bo Arsenal juz mistrzem , a bedzie odwrotnie. xD
@Garfield_pl napisał: "trzeba uszanować 1pkt po tak słabym występie, i skupić się na kolejnym meczu:)"
Jak Ty mnie w****iasz... Arteta mental.
@Piotrek_175: tu nie chodzi nawet o to, że Partey był lepszy (chociaż był), ale o to jak wygląda gra z Zubimendim kiedy jest w parze z Declanem. Wymienność pozycji nic nie daje. Hiszpan po po prostu znika. Ok 5 bramek to fajny dorobek, ale bilansując to 4 błędami, które prowadziły do straty gola nie wygląda już tak dobrze. W meczach gdzie rywal oddaje środek pola jest niezły, ale w takim meczu jak dzisiaj pokazał, że nie daje zbyt wiele. Mnóstwo podań do tyłu i do boku. Nic extra. Rice się zajedzie w takim duecie.
Swoją drogą co się stało z Ezę? Chłop ma depresję, jakieś problemy osobiste czy po prostu dostał za mocno piłka w głowę i zapomniał jak sięgną w piłkę? Przecież to za moment będzie flop transferowy sezonu, ciągle się mówi jaką mamy szeroką kadrę, a kupieni zmiennicy w lato to taka średniawa mocna
Trzeba zacząć zmieniać barwy, do stycznia only gunners, od lutego come on city
Jak my nawet z przewagą dwóch zadowników byśmy bili głową w mur lol
Mentalność City, a nasza... Mamy do końca sezonu podobne mecze do rozegrania, mam nadzieję że złapiemy serie wygranych i dociągniemy na pierwszym miejscu oststecznie sezon.
Cos czuje ,ze do meczu City juz nie bedzie lidera.
City gra teraz z tym slabym Newcastle u siebie i znow zmniejszy przewagę,a my ze spurs znów pelne gacie.
Jeszcze ten strach przed rzutem z autu wykonywanym przez Brentford w doliczonym. Panika level hard
@Damper: Braklo Kaia na 10
@arsenallord napisał: "Zostanie wtedy pkt przewagi przy dobrych wiatrach. Ja tam pewności nie ma, że wygramy na Spurs"
Widząc dziś, ba - od kilku tygodni - jak gramy, ja już serio nie postawiłbym na nich kasy w żadnym meczu. Przecież prawda jest taka, że gdyby nie nieudolność ofensywy Brentford to dziś dostalibyśmy ostro w dupę, tyle okazji zmarnowali.
Proponuję Artecie żeby na City wystawił wszystkich obrońców jakich mamy, bo jak już nie planujemy wychodzić ze swojego pola karnego to warto żeby gracze umieli bronić
@bobslej22: O Nottingham mi chodziło akurat nie doprecyzowałem.
@MarkOvermars napisał: "Staczka się zaczyna.. Po meczu z Chelsea możemy być już na 2 miejscu w tabeli a wtedy nie wrócimy już na pierwsze więc trzeba kolejne 3 ligowe mecze wygrać, najlepiej do zera z tyłu"
A możemy być nadal na 1 ;) teraz przez 3 dni będzie ruch i płacz, wszyscy najgorsi znów itd;) bawcie się, a tymczasem trzeba uszanować 1pkt po tak słabym występie, i skupić się na kolejnym meczu:)
Dopiero była kolejka gdy City zremisowało wygrany mecz ze Spursami, jak my gromiliśmy Leeds. Dopiero byliśmy mistrzem.
City nagle wygrało dwa mecze i już są mistrzem. My stracimy punkty i już jesteśmy dnem. Zaraz coś wygramy i znów będziemy mistrzem. Pretensje do piłkarzy o sraczkę to co powiedzieć o niektórych z Was. To jest prawdziwa Czajka z Wisły co tu się dzieje.
Lodu, idźcie może spać i trochę dystansu, bo na dzień dzisiejszy dalej mamy 4 punkty przewagi i jesteśmy liderem w każdych możliwych rozgrywkach. A to, że pierwsza drużyna również nie wygra wszystkiego to wiedzą pewnie małe dzieci, ale nie dorośli kibice.
@enrique napisał: "I pomyśleć że nas jeszcze czeka mecz na Etihad."
Nie przejmuj się Enrique, to sporkanie i tak będzie o pietruszkę.
@Piotrek_175: Wiem. Jak się jest prawdziwym kibicem to trzeba patrzeć przez różowe okulary i nie krytykować
@Marzag napisał: "Po prostu walnąłeś głupotę i głupio Ci się przyznać, my mamy największe szanse na mistrza w tym sezonie."
Nie no ty jestes jednak głupi.Wytłumacze ci to łopatologicznie.Mistrzem jest Liverpool a pretendentem Arsenal i City.
Najlepsze jest to, ze dzisiaj Brentford najwiecej zagrozenia chyba zrobilo po wrzutach z autu, ktore trwaly minute i rzutach roznych, w ktorych Raya byl ciagle popychany itd. Czyli w sposob w jaki Arsenal czesto stwarza okazje, ale jak robi to Brentford to jest to fantastyczne i wgl, Arsenalowi tak nie wolno xd
Najbardziej tylko boli to że co roku wmawiane że inny mental doświadczenie z ubiegłych rozgrywek a tu panowie serwują nam rok w rok ten sam schemat
Zubimendi znika na godziny, podaje głównie do boku i do tyłu. Rice przy nim ma w pyte pracy. Jak Rice nam padnie to możemy zapomnieć o jakiekolwiek walce o mistrzostwo. Patrząc na ofensywę na papierze to jest top. A gramy piach. Nikt niestety ale NIKT z ofensywy Nie ma formy.
@krzykus1990: a i tak znajdą się tacy, co pwoiedza, że jest dobrze, że mamy zapas punktów XD haha po prostu nie ogarniam jak można być tak krótkowzrocznym.
Dziś mieliśmy wybitną grę naszych. NIC się nie zmieniło. I tak od początku sezonu. Wystarczy nas przeczekać i albo bramke sami sobie strzelimy albo wpadnie po jakimś chaosie. W sytuacjach podbramkowych wystarczy, że się na nas siedzie i dobre ekipy zazwyczaj coś wcisną, a potem się słucha, że strzały życia. Gown9, a nie strzały życia. Gramy ch*nie i tak właśnie się zazwyczaj się taka gra kończy - starta punktów.
Arteta juz mial dzwonek alarmowy w meczu z united co powoduje taka gra i przyznał sie do bledu po meczu wiec jakim prawem my na kolejne mecze wychodzimy z nastawieniem kontrola ?
@enrique: Zostanie wtedy pkt przewagi przy dobrych wiatrach. Ja tam pewności nie ma, że wygramy na Spurs