Arsenal w fatalnym stylu przegrywa z Manchesterem United 2:3
25.01.2026, 19:37, Mateusz Kolebuk
1089 komentarzy
Arsenal po raz pierwszy w tym sezonie musiał uznać wyższość rywala na własnym stadionie, przegrywając 2:3 z Manchesterem United. To już trzeci mecz z rzędu bez zwycięstwa dla Kanonierów, co sprawia, że ich przewaga w Premier League stopniała do zaledwie czterech punktów.
Składy i pierwsze minuty
Do składu Arsenalu powrócili Declan Rice i Martin Ødegaard, a w ataku wystąpił Gabriel Jesus, zastępując Viktora Gyökeresa, który usiadł na ławce. Piero Hincapié wrócił po kontuzji, zajmując miejsce na lewej obronie. Już w 7. minucie Trossard stworzył pierwszą okazję, podając do Rice'a, który jednak nie zdołał oddać czystego strzału.
Przebieg meczu
Arsenal objął prowadzenie w 29. minucie po składnej akcji zakończonej przez Ødegaarda, którego strzał do siatki skierował Jurrien Timber przy pomocy Lisandro Martineza. Manchester United szybko odpowiedział, a Mbuemo wykorzystał błąd Zubimendiego, wyrównując na 1:1.
Po przerwie to United przejęło inicjatywę. Patrick Dorgu dał im prowadzenie w 50. minucie, trafiając po efektownym strzale z półwoleja. Arsenal próbował odpowiedzieć, ale to United kontrolowało grę.
Zmiany i emocjonująca końcówka
Mikel Arteta zdecydował się na cztery zmiany w 57. minucie, wprowadzając m.in. Gyökeresa i Merino. Arsenal zdołał wyrównać na 2:2 dzięki trafieniu Merino po rzucie rożnym Saki. Jednak radość Kanonierów nie trwała długo - Cunha ponownie wyprowadził United na prowadzenie w 87. minucie, strzelając piękną bramkę zza pola karnego.
Końcowe minuty
W doliczonym czasie gry Arsenal próbował jeszcze odwrócić losy meczu, ale Manchester United skutecznie bronił się i utrzymał prowadzenie do końca spotkania. Kanonierzy muszą teraz szybko podnieść się po tej porażce i skupić się na kolejnych wyzwaniach w lidze.
źrodło:
3 godziny temu 2 komentarzy
14.02.2026, 08:25 13 komentarzy
13.02.2026, 06:38 8 komentarzy
13.02.2026, 06:37 10 komentarzy
13.02.2026, 06:33 482 komentarzy
12.02.2026, 06:25 1966 komentarzy
12.02.2026, 06:17 21 komentarzy
11.02.2026, 15:36 2 komentarzy
11.02.2026, 15:33 12 komentarzy
11.02.2026, 07:49 17 komentarzy
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
@Er4s napisał: "Ale Ty jesteś kocie obłąkany. Człowiek aż zaczyna myśleć że Ty tej drużynie życzysz źle…
Skoro usprawiedliwiasz takie występy to może Ciebie na prawdę jara masohizm i wieczne poczucie złudnej nadziei. Masz zryty czosnek równo przez tą Holadnie, to na pewno."
Po pierwsze nie masz nawet jak oznaczyć:) po drugie zaś wychodzisz z norki po porażce, bo po wygranej z Interem dla picu radość przez łzy z twojej strony była, no wygraliśmy, a liczyłeś na porażkę;) @Er4s napisał: "Masz zryty czosnek równo przez tą Holadnie, to na pewno."
Już Ci mówiłem, że stereotypy są daremne,bo to że tu mieszkam, nijak ma wpływ na moje życie, nie biorę nic, jedynie zarabiam i spokojnie mieszkam:) uwierz, że prawdopodobnie w Polsce, wśród nawet twoich znajomych, więcej jest porytych ludzi przez dragi niż ja xD
Ja jestem ciekaw jakby Iraola sobie poradził z tym składem naszym. U wisienek sprzedali mu trzon drużyny i co wychodzi na Old Trafford grają swoje piłkę grają z Live grają swoją piłkę i zdobywają 3 pkt wiem zaraz ktoś napisze o ich miejscu w tabeli ale oni nie mają takich możliwości jak my ;)
@bobslej22: „No spoko, jeśli trofea to najgorsze co nas spotka, łącze się w bólu;)”
Jakie trofea? Przypomnę, że 4 sezony temu w końcówce straciliśmy LM, 3 sezony temu nie dotrzymaliśmy tempa city i straciliśmy szanse na mistrzostwo. 2 sezony temu przegraliśmy mistrzostwo bo właśnie w istotnym meczu nie byliśmy w stanie potwierdzić naszych aspiracji. Sezon temu można tłumaczyć na wiele sposób, ale take nie podalismy rywalizacji, a forma w cale nie jest lepsza. Rzekłbym, że jest jeszcze gorzej.
W obecnym mamy to szczęście, że czołówka ma problemy, które my mamy również, ale problem polega na tym, że wyglądamy tak jakbyśmy się zaczęli sypać na dobre. O jakich więc trofeach mówisz?
„ A mimo to jesteśmy liderem:)”
Nie po raz pierwszy :)
NFO sezon temu też myślało, że awansuje do LM ;)
„Czy w LM krwawiły Ci oczy?, czy wcześniej w lidze, przy tym terminarzu aż tak cierpiałes?”
W Lm póki co nie mają takiego ciężaru oczekiwań jak w lidze. Jak widać jest to ogromna różnica.
W dodatku nasz ostatni mecz gdyby nie słaba skuteczność Interu mógłby właśnie wyglądać tak samo jak dzisiejszy z mulami. I to przez tą samą postać z boiska. Problem jest i nie da się udawać, że nie istnieje.
„ I równie dobrze możemy do końca być na 1 miejscu, więc proszę o więcej jaj”
A proś dowoli, tylko nie mnie a zawodników i trenera. Dziś w meczu o stawkę, prestiż i renomę pokazali wielkie jajo.
@Garfield_pl napisał: "Bo oni na to nie cierpią, wbrew opinii kibiców bez jaj, a tym bardziej ludzi którzy im nie kibicują jak ty xD"
Głaskaj dalej gwiazdorów co 300 k tyg biorą,bo prosto piłkę kopnął xD to ich praca a tu tak wymyślasz jakby świat ratowali xD Saka kolejny zaraz na kontrakt życia a od 13 meczów bez gola xd Tak samo trener ma takie jaja jak grał w Arsenalu na koniec xD
@Garfield_pl napisał: "I nadal 4 pkt przewagi;) a będzie więcej;)"
Ehe, tak tak Garfield przyjacielu.. Będzie więcej. Ehe :-D wyłącz już fifę, bo tam rzeczywiście idzie odmienić zespół, który gra piach w ataku od dwóch lat w 5 minut. Czekam zatem z niecierpliwością na to więcej. @Numer10 napisał: "Taktyka nie ma znaczenia w takich sytuacjach jak dzisiaj były. Tam Rice z Salibą zdupcyli koncertowo szansę na gola ale nikt ich nie będzie krytykował (mimo że Rice kolejny mecz bezpłciowy z przodu) bo to ulubieńcy kibiców. Trossard przez cały mecz zrobił może 1 dobrą akcję z przodu i też nikt nic nie powie. Nie wina trenera że oni są tak nwm zablokowani albo zdekoncentrowani. Taktyka Artety działała - w pierwszych 30 min United nie powąchało piłki na naszej połowie - ale głupi błąd jednego zawodnika i nasi zawodnicy pokazali festiwal dekoncentracji i braku pomysłu. Zarówno 1 skład jak i zmiennicy. Z przodu nie ma kogo pochwalić tak naprawdę.."
Mam pytanie - kto sprowadzał tych zawodników?? Czyż nie Mikel? Jak Guardiola sprowadza sobie zawodników to robi z nimi majstra i zdobywa Ligę Mistrzów. To Arteta ich sprowadził mając różnego rodzaju analizy, scoutów itd. Więc teraz narzekanie, że oni nie pasują to jest trochę śmieszne.
I dalej - kto pcha ciągle Odegaarda mimo, że ten od dwóch lat jest pod formą? Kto olał pozycję.lewego skrzydłowego mimo, że kulejemy tam też od conajmniej dwóch lat? Więc sorry ale nie trafia do mnie argument, że jakiś piłkarz jest do bani.. Tak to sobie mógł mówić Emery, któremu zawodników sprowadzał Sanlehi z Mislintatem. Ale nie Arteta, który ma znaczący głos w sprawie transferów przychodzących.
I dalej można kontynuować - kto od dwóch i poł roku ustawia taktyki "byle nie stracić bramki", kto robi obronę częstochowy w ostatnich minutach wprowadzając zawodników defensywnyc? Zawodnicy? No nie - Arteta. Jakoś Guardiola czy Klopp potrafili utrzymać koncentracje, czy formę zawodników na przestrzeni sesonu. Tylko biednemu Artecie ciągle wiatr w oczy - a to kontuzje, a to sędziowie, a to teraz zawodnicy już są be :-D no nieźle.. To już znam kolejną wymówkę - trzeba kolejnego miliarda bo sprowadził nie.tych zawodników co trzeba - biedny Mikel... @Numer10 napisał: "Nie po każdym meczu trzeba pisać o winie trenera. Dziś to wina tylko i wyłącznie piłkarzy i tyle. Arteta zrobił w zasadzie wszystko co mógł zrobić, zaryzykował zmianami- nie opłaciło się - zmiennicy też zawiedli. Bywają takie mecze i tyle"
Gratuluje mu... Po 7 latach w klubie zaryzykowal zmianami jak mu się pod dupką pali xD Brawo juhu!!
@kosbat napisał: "Chciałbym zobaczyć chociaż jeden mecz Arsenalu w lidze, gdzie przeciwnik zostawia tyle miejsca w środku pola jak Lens w tamtym momencie. Ethan by mógł dupnąć 15 pompek po drodze a i tak by miał okazję do strzału."
Zgadzam się. Dlatego najlepiej spróbować wejść z piłką do bramki. Jak nie idzie, to zakręcić bączka, podać do tyłu i spróbować jeszcze raz.
United wcisnęło 3 budy, w tym dwie pewnie z nominacją do gola kolejki, my dwa farcle przypadkowe a ten wypisuje że oni mieli farta przy golach. Chory facet i to poważnie
@Er4s:
Xd
rok temu jak Guardioli nie szlo tez chyba gadał ,że jesteśmy najlepsi i znów podziałało :D
@kamo99111 napisał: "My od 3 meczów nie potrafimy wygrać meczu. Jak podtrzymamy tę passę to szybko się to zmieni"
To nie podtrzymujmy i będzie dobrze ;)
Nie ma co panikować, jak ktoś myślał że się zaraz wbijemy na 10 punktów przewagi i będziemy sobie tak jechać do końca sezonu to chyba nie docenia ligi w jakiej gramy. To nie jest takie proste nawet dla takiego zespołu żeby tak robić..
@losnumeros napisał: "Jak to było? Ciężkie wyjazdy mamy za sobą?"
Oczywiście że tak
Ale Ty jesteś kocie obłąkany. Człowiek aż zaczyna myśleć że Ty tej drużynie życzysz źle…
Skoro usprawiedliwiasz takie występy to może Ciebie na prawdę jara masohizm i wieczne poczucie złudnej nadziei. Masz zryty czosnek równo przez tą Holadnie, to na pewno.
Dobrze że z Interem zagraliśmy super mecz. Nasi powinni trenować z obciążeniem 2kg na nogach żeby potem na meczu czuć się swobodnie mając kupę w gaciach
@Rynkos7 napisał: "Jego bramka w debiucie w Marsylii jest dokładnie tym czego brakuje w naszej grze"
Chciałbym zobaczyć chociaż jeden mecz Arsenalu w lidze, gdzie przeciwnik zostawia tyle miejsca w środku pola jak Lens w tamtym momencie. Ethan by mógł dupnąć 15 pompek po drodze a i tak by miał okazję do strzału.
Wygralibysmy 9 na 10 takich meczow
@brachol23 napisał: "Polecam dokument o drużynie USA o drużynie odkupienia. Usa przegrywało każdy ważny mecz, finał. Zobacz co zrobił wtedy trener. Zobacz, warto. Moje zdanie jest takie, że albo będzie trzęsienie w szatni albo nie dowieziemy tego po prostu"
No ale raz że to nie był finał, a dwa że to że jakiś trener w jakimś meczu nawet nie wiem jakiej dyscypliny coś zrobił nie oznacza że Arteta nigdy nie może przegrać meczu. Tym bardziej jeśli to nie on zawali taktycznie tylko drużyna nie dowiezie.
Arteta na mindsecie się zna, ale ostatecznie to piłkarze grają i nie na wszystko on ma wpływ. Na pewno po tym meczu ich też nie poklepie po plecach (chyba że Zubiego jeśli tego będzie potrzebować) i tyle. Wpadliśmy w dołek formy, trzeba się z niego wykaraskać żeby nabić punkty. City łatwych meczu teraz mieć nie będzie więc powinno się udać tą przewagę odbudować. No ale to nie trzeba rozdupcyć drużyny w popiół i ogłaszać szeroko że się zmienia trenera tylko zebrać się w sobie i poprawić. Kibice w tym procesie powinni być wsparciem - moim zdaniem jak ktoś chce po porażkach jechać zawodników i trenera to niech idzie do Realu i Barcelony - tam to jest powszechna praktyka od zawsze. W normalnych klubach drużyny się wspiera, szczególnie jeśli dowożą w sezonie i trafi im się gorszy okres
dobra ****, z nimi. *****i drukarze + pech. Wszystko w naszych nogach. Na nich, Panowie
@Dziadyga: My sami dla siebie będziemy największym zagrożeniem, presja swoje robi
@enrique: Oczywiście że tak, nie będziemy mieli łatwych meczy do końca sezonu. Najgorsze że znowu zaczynamy gubić przewagę
Gramy jak późna Barcelona męcząc tymi podaniami do boku i tyłu z tą różnicą, że w swoim zespole nie mamy Messiego i dalej nie rozumiem tego faktu, dlaczego tak długo męczymy ten do bólu nudny i przewidywalny sposób grania. Często w tym sezonie ratowały nas stałe fragmenty gry, samobóje, czy te wygrane na żyletki jak te z Evertonem czy Wolves. Nie wiem czy uda nam się dociągnąć w ten sposób do końca sezonu, chciałbym, ale to trochę życzeniowe myślenie. Bardziej oczekuję w końcu jakiejś zmiany w naszej grze. Szkoda tego Nwanieriego. Jego bramka w debiucie w Marsylii jest dokładnie tym czego brakuje w naszej grze.
@losnumeros napisał: "Dobrze że nie mogłem oglądać 2 połowy."
Pewnie 1 też nie, ale ze przegraliśmy to nie wypada się nie pojawić xD to tak jak po meczu z Interem, w 1 połowie jeszcze nadzieja ze AFC nic nie ugra, a potem nagle nie było czasu xd wy się nigdy nie zmienicie xd
@pablofan napisał: "Mieli upatrzone gościa pod styl MA a dali się omamić jakiemuś kolejnemu magikowi z hiszpani. Tracimy na tym ogromnie."
Prawda jest taka, że ten gość pod styl Mikela leciał z nami w kule i albo on albo jego agent albo klub myśleli że mogą zjeść i mieć ciastko naraz. No i skończyło się jak się skończyło, że poszliśmy po alternatywę, która w tamtym momencie nie zapowiadała się na tak nietrafioną jak aktualnie jest.
@losnumeros napisał: "Jak to było? Ciężkie wyjazdy mamy za sobą?"
Od teraz każdy mecz będzie ciężki, bez względu na to czy to City czy Burnley. Łatwo już było.
@sWinny napisał: "Strach przed zdobyciem mistrzostwa jest tak wielki, że podawaliśmy piłki naszym rywalom XD"
No też mnie to śmieszy,bo Ja rozumiem walkę o utrzymanie to na pewno większe nerwy są,bo taki spadek dużo złego zrobi,ale wygranie mistrza? W sporcie i w życiu gra się o wygraną i to powinna być radość a nie strach przed sukcesem xD rozumiem też,że w 1 sezonie nie wyszło czy nawet jakby była porażka w finale LM,bo każdy by miał taki mecz po raz pierwszy..ale taka sytuacja w lidze kolejny raz i znowu te łydki z galarety.
Z każdym kolejnym meczem presja będzie u nas rosnąć, wiadomo dlaczego i to będzie nasza bolączka do końca sezonu. Nie bez przyczyny ostatnio Guardiola nałożył presję na nas. Jak to było? Ciężkie wyjazdy mamy za sobą?
@pawel_1986 napisał: "To Ty jesteś kibicem Arsenalu"
No właśnie Arsenalu, nie użytkowników, dlatego oceniam użytkowników jak oceniam!)
@kamo99111: „No właśnie, bo trzeba jeszcze kupić odpowiednich zawodników. U nas Mikel ma dużo do powiedzenia w kontekście transferów "in" „
Ja naprawdę się dziwię, ze sztab zgodził się na transfer
Gyo w sytuacji gdy od lat wiadome było, że nam jest potrzebny LS z krwinki kości, poziomem zbliżonym do Saki.
Rozumiem wzmocnienie lawki, ale kupno tego drewna co ani nie potrafi właściwie na bramkę strzelić, przyjąć piłki czy skoczyć do główki, to już kryminał. Sami sobie pręt między szprychy wkładamy takimi transferami. Mieli upatrzone gościa pod styl MA a dali się omamić jakiemuś kolejnemu magikowi z hiszpani. Tracimy na tym ogromnie.
@pawel_1986 napisał: "ale brak jaj u Artety i piłkarzy już nie?"
Bo oni na to nie cierpią, wbrew opinii kibiców bez jaj, a tym bardziej ludzi którzy im nie kibicują jak ty xD
@sWinny napisał: "https://x.com/geronimomorgans/status/2015492488837091655?s=46&t=9iFadiZl5BtlkJIUfQzgpQ"
W ładny sposób ujął "kiedy zobaczyłem zawodników Arsenalu wychodzących na mecz na Etihad, widziałem że byli osrani po pachy". No i było nie było miał rację. Ale w tym sezonie, czekają nas z nimi jeszcze 2 finały. W lidze i finale pucharu ligi.
@pablofan napisał: "za 4 tygodnie zweryfikujemy to 1
Miejsce :)"
Ok :) @pablofan napisał: "Jak frustracja z życia? Nie bredź. Pragnę tego sukcesu dla Arsenalu jak wielu z nas, ale sposob w jaki podążamy tą droga wydaje się być nieskuteczny. To boli, szczególnie, ze od kilku sezonów bijemy głową w mur, a gra nasza się nie poprawia.
Możesz pisać co chcesz, ale od lat sledze ten zespół i czuję, że dopiero najgorsze przed nami."
No spoko, jeśli trofea to najgorsze co nas spotka, łącze się w bólu;) @pablofan napisał: "Nie ma co się oszukiwać i łudzić. Mental? Mental tu nie na nic do rzeczy bo to nie ja wychodzę na boisko i gram o punkty. Stoję z boku i obserwuje, a obraz, który widzę nie budzi żadnych pozytywnych bodźców.
Dziś rozłożyliśmy sie jak domek z kart! W spotkaniu o ogmornej wadze! Jeżeli to dla ciebie nie problem to winszuje."
Mental, mamy mocny i pojedyncze straty punktów temu nie zaprzeczają:) @pablofan napisał: "Cały sezon zmagamy się z ogromną nieskutecznością i fatalna postawa naszego napastnika, co więcej nasza gra w środku jest mega chaotyczna, a na domiar złego zaczynamy regularnie tracić bramki"
A mimo to jesteśmy liderem:) @pablofan napisał: "Jeżeli ty uważasz, że to nie problem, to naprawdę nie ma o czym dyskutować."
Nigdy nie powiedziałem ,że to nie problem, i nadal czekam na powrót Havertza;) @pablofan napisał: "Bo pisanie, że będzie dobrze niczego nie zmieni jeśli co tydzień oczy krwawią na widok tego co nasi grają"
Czy w LM krwawiły Ci oczy?, czy wcześniej w lidze, przy tym terminarzu aż tak cierpiałes? @pablofan napisał: "Bo sezon jest na półmetku i rowek dobrze możemy wypaść poza top 3."
I równie dobrze możemy do końca być na 1 miejscu, więc proszę o więcej jaj
Spokojnie, wyluzujcie. Nic nam nie wymknie się spod kontroli. Błędy i takie mecze się zdarzają. Jakby nie było grało chwilę temu w Mediolanie a United nic nie grają w tygodniu. To nie jest tak że Oni grali mega mecz. Po prostu trochę nas zabiegali. Starczyło nam siły na jakieś 40 min no i Zubi odyebau
@enrique napisał: "Powiem Ci że nie jestem przekonany, że w naszym systemie Kane robiłby jakieś duże liczby."
Też to nieraz tu pisałem,musiałby styl diametralnie się zmienić na bardziej bezpośrednią grę a jak atak pozycyjny to szybka wymiana piłek podobnie jak w Bayernie a nie to co gramy..
https://x.com/geronimomorgans/status/2015492488837091655?s=46&t=9iFadiZl5BtlkJIUfQzgpQ
@pablofan napisał: "Jak frustracja z życia? Nie bredź. Pragnę tego sukcesu dla Arsenalu jak wielu z nas, ale sposob w jaki podążamy tą droga wydaje się być nieskuteczny. To boli, szczególnie, ze od kilku sezonów bijemy głową w mur, a gra nasza się nie poprawia.
Możesz pisać co chcesz, ale od lat sledze ten zespół i czuję, że dopiero najgorsze przed nami.
Nie ma co się oszukiwać i łudzić. Mental? Mental tu nie na nic do rzeczy bo to nie ja wychodzę na boisko i gram o punkty. Stoję z boku i obserwuje, a obraz, który widzę nie budzi żadnych pozytywnych bodźców.
Dziś rozłożyliśmy sie jak domek z kart! W spotkaniu o ogmornej wadze! Jeżeli to dla ciebie nie problem to winszuje.
Cały sezon zmagamy się z ogromną nieskutecznością i fatalna postawa naszego napastnika, co więcej nasza gra w środku jest mega chaotyczna, a na domiar złego zaczynamy regularnie tracić bramki. Jeżeli ty uważasz, że to nie problem, to naprawdę nie ma o czym dyskutować.
Bo pisanie, że będzie dobrze niczego nie zmieni jeśli co tydzień oczy krwawią na widok tego co nasi grają.
Oceniam i opisuje to co jest i było, a jak na razie nic się nie poprawia, a wręcz pomimo dobrego początku spotkania wykazaliśmy się totalną bezradnością! To martwi i martwić powinno. Nasza pozycja nie ma znaczenia. Bo sezon jest na półmetku i rowek dobrze możemy wypaść poza top 3."
Pięknie napisane.
@Garfield_pl: Zobacz smuci Cię brak jaj u kibiców ale brak jaj u Artety i piłkarzy już nie? To Ty jesteś kibicem Arsenalu czy użytkowników forum?
@Garfield_pl napisał: "Rykoszet i gol po babolu, jedynie gol Chuni był top"
A kiedy my oddamy strzał z 16-20 mnie i to dobry a nie farfocle? Nikt nie broni kopnąć,takie 2-3 strzały to co mecz powinno być z kimkolwiek.
@enrique: Ciekawe czy widział fartowną pierwszą bramke dla nas? U rywali widzi wszystko
@Dziadyga napisał: "A z tym wielkim talenciem z Brazylii czy Niemiec gdzie jesteśmy? Tu tylko Kane by pomógł."
Powiem Ci że nie jestem przekonany, że w naszym systemie Kane robiłby jakieś duże liczby.
@Garfield_pl:
O czym Ty gadasz. Gdyby Zubi strzelił coś takiego jak Dorgu to byś jechał na prawej Renacie z rakiety że najlepszy transfer ligi zamyka buzie hejterom. Mbuemo elegancko i bardzo ładnie wykończył debilizm naszych piłkarzy którzy w 35 minucie postanowili grać w swoim polu bo mieli potężne 1:0. Co miał strzelić w trybuny?
3 bardzo ładne bramki vs nasz farfocel i samobój.
Weź bądź trochę obiektywny. Kobite też tak czarujesz?
@piter1908 napisał: "Live zapomniało jak się gra w pół roku ;)"
A my jesteśmy Liverpool? Tak czy inaczej majstra im zazdraszam ;-) Oni mają w ostatnich 5 latach 2 mistrzostwa, a my 0... Ot co. @piter1908 napisał: "Dzisiaj każdy wydaje, bo zarabia. Nie wydaliśmy Miliarda zarabiając 5zl tylko wypracowaliśmy te pieniądze. Niestety nie zawsze wydatki oznaczają sukces"
No właśnie, bo trzeba jeszcze kupić odpowiednich zawodników. U nas Mikel ma dużo do powiedzenia w kontekście transferów "in" @piter1908 napisał: "Ja pamiętam Arsenal walczący o top 4 i sprzedający swoich najlepszych piłkarzy by łatac budżet może dlatego doceniam dzisiejszą pozycję w jakiej jesteśmy.
Mamy najlepszy moment w historii, nawet gdy przechodziliśmy przez sezon bez porażki nie mieliśmy takiego zaplecza finansowego i tak szerokiego składu.
Niestety dzisiaj rywalizacja jest dużo większą i nawet beniaminków PL stać na wydanie kilkuset milionów euro na transfery."
No właśnie, a ja pamiętam czasy Henryego, Bergkapmpa i drużyn Wengera z jajami. Ale przede wszysykim smak tytyłu mistrzowskiego. Dlatego może widzę to wszystko inaczej. @piter1908 napisał: "Cieszymy się jak City gubi punkty i sobie dopisujemy je przed meczem a dziś oni mogą się cieszyć z naszych potknięć. Póki co to my patrzymy na wszystkich z góry. Jak długo? Zobaczymy."
Dokładnie, zobaczymy ale chyba brak zwycięstwa od 3 spotkań może niepokoić? Gdybyśmy jeszcze dominowali te spotkania, a rywal strzelił bramki jak Dorgu to rozumiem. Ale my w żadnym z tych trzech meczów nie pokazaliśmy niczego nadzwyczajnego. @piter1908 napisał: "Z każdym rokiem sezon w PL jest coraz trudniejszy. Nasza gra w Europie pokazuje że tam wyglądamy zupełnie inaczej choć prawdziwa gra zacznie się dopiero w fazie pucharowej."
Dokładnie. W zeszłym ograliśmy PSG w grupie, a koniec końców to oni świętowali. @Garfield_pl napisał: "Bo?"
No z mistrzostwa będę się cieszył.. Tu nie ma żadnego bo...
A dlaczego twierdzę, że się nie zapowiada - bo gramy słabo. Na ostatnich 10 meczów w lidze to tylko zwycięstwo z AV było pewne. Reszta to remisy lub wygrana jedną bramką - czyli rezultaty, które przy "głupim" szczęściu przeciwnika mogły skończyć się inaczej. @Garfield_pl napisał: "No ale nadal nie widzę uzasadnienia"
W czym niby? @Garfield_pl napisał: "Ziom, na ten moment piszemy o sytuacji, a co jeśli na koniec sezonu też się zakończy taką pozycją?"
To będę się bardzo cieszył ale na razie się nie zapowiada. @Garfield_pl napisał: "No czyli ilu, i jaki ten upust? Bo że tak powiem, jestem w temacie, a dram nie ma wielkich;) oczekiwania oczywiście, tylko nie widzę tam wielkich anty akcji:)"
Ale ja nie pisze o żadnych anty-akcjach. Napisałem od samego początku wypowiedzi, że jest coraz więcej głosów niezadowolenia. A nie że są jakieś anty akcje. Czyli jest jakiś regres w tym temacie bo jeszcze rok, czy dwa temu tylko ludzie typu Nevile czy Kean gadali kocopoły, a więc ludzie związani z drużynami przeciwnymi...
Zubi jaki leszcz, co on odwalił dzisiaj to nie mam
pytań.
A tak poza tym to ciagle mamy ten sam problem, nasi ofensywni gracze nie potrafia strzelać goli, gdzie ten Arsenal, w którym sie zakochaliśmy? Nie ma ani stylu, ani wyników.
@pablofan napisał: "Możesz pisać co chcesz, ale od lat sledze ten zespół i czuję, że dopiero najgorsze przed nami."
Zgadzam się, widzieliśmy to już wcześniej, teraz rozbija się tylko o to by Arteta wyciągnął wnioski i nie zrobił powtórki z historii.
@Dziadyga: mamy Merino i niestety trzeba nim grac. Innej opcji już nie ma. Na Kaia nie ma co liczyć w tym sezonie.
Dobrze że nie mogłem oglądać 2 połowy. Z tego co widziałem bramki to: 1 bramka to trochę przypadku u nas i gol dla nich z błędu Zimni, 2 bramka dla UTd to jest to co my powinniśmy grać czyli szybka klepka ( trochę przypadku) a środkowi obrońcy stoją i patrzą bez żadnego doskoku. Pisałem przed meczem o presji i widać że u nas brakuje trochę genu zwycięstwa.
Nie umniejszajmy United że nas bez wazeliny wyru...li.
Rykoszet? Doprowadził do tego brak krycia. Zubi podający do Mbemo idzie na konto Artety bo go wystawił a on już w tym momencie był zajechany i nie miał czucia przy nodze z piłką.
@Garfield_pl: za 4 tygodnie zweryfikujemy to 1
Miejsce :)
Jak frustracja z życia? Nie bredź. Pragnę tego sukcesu dla Arsenalu jak wielu z nas, ale sposob w jaki podążamy tą droga wydaje się być nieskuteczny. To boli, szczególnie, ze od kilku sezonów bijemy głową w mur, a gra nasza się nie poprawia.
Możesz pisać co chcesz, ale od lat sledze ten zespół i czuję, że dopiero najgorsze przed nami.
Nie ma co się oszukiwać i łudzić. Mental? Mental tu nie na nic do rzeczy bo to nie ja wychodzę na boisko i gram o punkty. Stoję z boku i obserwuje, a obraz, który widzę nie budzi żadnych pozytywnych bodźców.
Dziś rozłożyliśmy sie jak domek z kart! W spotkaniu o ogmornej wadze! Jeżeli to dla ciebie nie problem to winszuje.
Cały sezon zmagamy się z ogromną nieskutecznością i fatalna postawa naszego napastnika, co więcej nasza gra w środku jest mega chaotyczna, a na domiar złego zaczynamy regularnie tracić bramki. Jeżeli ty uważasz, że to nie problem, to naprawdę nie ma o czym dyskutować.
Bo pisanie, że będzie dobrze niczego nie zmieni jeśli co tydzień oczy krwawią na widok tego co nasi grają.
Oceniam i opisuje to co jest i było, a jak na razie nic się nie poprawia, a wręcz pomimo dobrego początku spotkania wykazaliśmy się totalną bezradnością! To martwi i martwić powinno. Nasza pozycja nie ma znaczenia. Bo sezon jest na półmetku i rowek dobrze możemy wypaść poza top 3.
Strach przed zdobyciem mistrzostwa jest tak wielki, że podawaliśmy piłki naszym rywalom XD
przecież to żenujące było jak głowa plącze nogi naszym zawodnikom. United nic wielkiego nie grało, a dostawali od masę piłek za darmo.
@alexis1908 napisał: "a nasze bramki samobój i piłka ledwo przetoczyła się po rogu na aferę :D już na prawdę mówienie ze gole united były fartowne to co powiedzieć o naszych ;)"
No bo były, tak jak nasze , jedynie chunia strzelił bardzo ładnie
@Garfield_pl napisał: "A czy w wygranych meczach takie gole Ci przeszkadzają?"
A czy nie mówiłeś o fartownych golach, których nie uważasz za zagrożenie?
@pablofan napisał: "@Rynkos7: błagam cię! Weź skończ z tym Gyo. Jesteśmy gdzie jesteśmy między innymi przez to beztalencie."
A z tym wielkim talenciem z Brazylii czy Niemiec gdzie jesteśmy? Tu tylko Kane by pomógł.
@enrique napisał: "Versus samobój i gol po zamieszaniu w polu karnym."
A czy w wygranych meczach takie gole Ci przeszkadzają?