Arsenal w fatalnym stylu przegrywa z Manchesterem United 2:3
25.01.2026, 19:37, Mateusz Kolebuk
505 komentarzy
Arsenal po raz pierwszy w tym sezonie musiał uznać wyższość rywala na własnym stadionie, przegrywając 2:3 z Manchesterem United. To już trzeci mecz z rzędu bez zwycięstwa dla Kanonierów, co sprawia, że ich przewaga w Premier League stopniała do zaledwie czterech punktów.
Składy i pierwsze minuty
Do składu Arsenalu powrócili Declan Rice i Martin Ødegaard, a w ataku wystąpił Gabriel Jesus, zastępując Viktora Gyökeresa, który usiadł na ławce. Piero Hincapié wrócił po kontuzji, zajmując miejsce na lewej obronie. Już w 7. minucie Trossard stworzył pierwszą okazję, podając do Rice'a, który jednak nie zdołał oddać czystego strzału.
Przebieg meczu
Arsenal objął prowadzenie w 29. minucie po składnej akcji zakończonej przez Ødegaarda, którego strzał do siatki skierował Jurrien Timber przy pomocy Lisandro Martineza. Manchester United szybko odpowiedział, a Mbuemo wykorzystał błąd Zubimendiego, wyrównując na 1:1.
Po przerwie to United przejęło inicjatywę. Patrick Dorgu dał im prowadzenie w 50. minucie, trafiając po efektownym strzale z półwoleja. Arsenal próbował odpowiedzieć, ale to United kontrolowało grę.
Zmiany i emocjonująca końcówka
Mikel Arteta zdecydował się na cztery zmiany w 57. minucie, wprowadzając m.in. Gyökeresa i Merino. Arsenal zdołał wyrównać na 2:2 dzięki trafieniu Merino po rzucie rożnym Saki. Jednak radość Kanonierów nie trwała długo - Cunha ponownie wyprowadził United na prowadzenie w 87. minucie, strzelając piękną bramkę zza pola karnego.
Końcowe minuty
W doliczonym czasie gry Arsenal próbował jeszcze odwrócić losy meczu, ale Manchester United skutecznie bronił się i utrzymał prowadzenie do końca spotkania. Kanonierzy muszą teraz szybko podnieść się po tej porażce i skupić się na kolejnych wyzwaniach w lidze.
źrodło:
3 godziny temu 9 komentarzy
3 godziny temu 4 komentarzy
3 godziny temu 8 komentarzy
3 godziny temu 1 komentarzy
3 godziny temu 15 komentarzy
11 godzin temu 6 komentarzy
24.01.2026, 18:52 2210 komentarzy
23.01.2026, 17:50 25 komentarzy
23.01.2026, 17:16 2 komentarzy
23.01.2026, 17:14 0 komentarzy
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
@Garfield_pl napisał: "Mordzia, a czy mistrzem zostaje się w styczniu, czy na koniec sezonu? Tak samo czy mistrza przegrywa się teraz ? Powiedz mi w takim razie, jeśli wygramy mistrza, to jaka twoja ocena? Fart? Najsłabszy?, a co jak będzie blisko 90pkt?"
no tak bo okres luty-maj to zawsze nasz najlepszy czas, a City wcale nie odpala walca i gubi punkty co tydzień na wiosnę...
Spokoooojnie Panowie, z Kajratem odbijemy! xD
@ozzy95 napisał: "Powiedzcie mi jedno? Czemu my do kury nędzy gdy mamy wynik do tyłu, problemy, trzeba gonic albo walczyć o zwycięstwo dalej gramy to jedno wielkie powolne jajo po obwodzie?"
No bo mamy takich zawodników , Zubamendi tylko tak gra , mamy dwóch klasyczne 6' w pomocy plus Ode który robi kółeczka i gra do najbliższego, tam nie zawodnika który poda do przodu prostopadła piłkę, z przodu tylko Trossard może coś zrobić sam , reszta czy Sala czy inny skrzydłowy , czy Jesus czy inny napastnik nic nie robią , niekonwencjonalnego
Czy Garfieldy,Adki i Marzagi i inne podobne kolesie dalej piszą te same dyrdymaly co zawsze,o progresie widocznym itd? Nie czytałem dwie godziny,ale na pewno xD
No jest progres,ale od 3 lat już się cofamy,bo gramy CORAZ GORZEJ,punkty jeszcze się zgadzają,reszta nie.
Właśnie obejrzałem mecz... po golu na 1:0 mówię "jedziemy na spokojnie, pełna kontrola, skończy się 3:0", ale nie. My wiecznie musimy dać dupy, prowadzimy zasłużenie i po zdobytym golu nagle odcięło zawodnikom zasilanie. Każdy ale to każdy zawodnik stracił mózg, jakby to był finał LM i 90 minuta. Panika wkradła się i ciężko powiedzieć czemu. Ode jak zwykle kółeczka bez celu, jedyny plus, że pomógł zdobyć gola, reszta podobny poziom, może Saka trochę lepiej. Trzeba oddać MU, ze wszystkie bramki zdobyte przy wielkim szczęściu, pierwszy po fatalnym błędzie Zubiego, drugi na farcie, trzeci piękny ale takich goli to pada 1 na 100 uderzeń. Splot wydarzeń spowodował, że nasza drużyna legła w gruzach. Czy się podniesiemy ? Czas pokaże.
PS. Cholernie boli ta porażka, bo united było do wciągnięcia nosem, ale psycha nam siadła.
Ja już tylko tyle napisze 2 h po meczu.
CZY TE PIZDY RAZEM Z TRENEREM PRZEGRYWEM W KONCU WYTRZYMAJĄ? Przecież jak przyjdzie jakiś finałowy mecz nawet w pucharze ligi to nie wytrzymają.
To oni są przegrywami a nie kibice którym zależy,ale NIE MAJA ROZOWYCH OKULARÓW.
To samo co rok i niby jest ta przewaga,ale schemat ten sam..
@kamo99111 napisał: "Sprawdziłem... Przeczytaj mój komemtarz... Zarówno Live w zeszłym sezonie jak i City w 3 poprzednich gdzie zdobywali mistrza.mieli więcej punktów niż my po 23 kolejkach. Nasza gra wygląda obecnie mega słabo. Ani w obronie nie gramy dobrze ani w ataku. Nasza kreacja leży i kwiczy. Gra się nie klei. To nie jest progres, to jest regres. Przecież.my obecnie jesteśmhmy najnudniej grającą drużyną w premier league."
Miedzia, a jeśli na koniec sezonu zdobędziemy więcej punktów niż oni? To będzie najsłabszy mistrz? @kamo99111 napisał: "Nigdzie nie napisałem o poddawaniu. Tylko jak wcześnien drużyne się kastruje "byle nie stracić bramki" to potem i 8 zmian nic nie zmieni."
Gdzie była wykastrowana drużyna? Przecież ludzie domagali się Jesusa choćby w podstawie;) @kamo99111 napisał: "Chłopie Mikel wydał MILIARD na transfery, jest tu już 7 lat a w ostatnich kilku meczach zagraliśmy jak jakiś średniak ligowy. I ok. Super gratuluje mu, że w końcu odważył się zrobić zmiany. Tylko co to zmieniłlo? Nic! Jak już nakładł tym zawodnikom "tylko nie straćcie bramki" to juz nie zmieni w 5 minut tego mentalu."
Czyli jak ogrywa Inter to top, jak przegra z mułami to amator;) a to że jest w top wszystkich rozgrywek, to nie jego zasługa, tylko słabość reszty świata xD @kamo99111 napisał: "Jakiś czas temu raczej ludzie się zachwycali Artetą. Teraz coraz więcej jest głosłw krytyki. Niestety ale presja z każdym sezonem bez trofeum i wydanym funtem będzie rosła. Tak jak napisałem - kiedyś w końcu trzeba przekuć inwestycje w sukces."
No ale ilu tych ludzi jest? Ilu nie wspiera, a ilu chce się ciut pokazać na nowo w mediach;)
@fabregas1987 gdzie oglądałeś w końcu? w którejś z moich polecajek?
Zubi niestety kolejny błąd prowadzący do bramki. Suma sumarum daje drużynie dużo ale może czas na odpoczynek.
@piter1908:
Czyli i w obronie i w ataku zaczynamy być słabi. Nie wiem co gorsze
Powiedzcie mi jedno? Czemu my do kury nędzy gdy mamy wynik do tyłu, problemy, trzeba gonic albo walczyć o zwycięstwo dalej gramy to jedno wielkie powolne jajo po obwodzie? Do tego 2 minuty wykonujemy wyrzuty z autu. SFG to samo, Saka podchodzi tym swoim krokiem jakby wykonywał pętlę honorową. Wszyscy do jasnej ciasnej grają i zachowują się tak jakby wynik na tablicy wskazywał co innego. Jakby im Arteta wgrał prompt a oni nie mają w sobie krzty inwencji i pomysłu. Dla mnie wielkie drużyny, gdy nie idzie zmieniają się w potwora, chcą gonić i zagryźć. Wszystko przyspiesza i na pierwszy plan wychodzą indywidualności. Pisałem już kiedyś, teraz powtórzę nie da się wszystkiego zaplanować i grać jednym schematem, gdy jeden scenariusz się sypie to trzeba coś zmienić. A jak słyszę znowu gadkę, że musimy być jednością i konsekwentni to naprawdę nie wiem co o tym myśleć. Właśnie zmieniajmy coś w końcu i bądźmy w końcu odważni do cholery.
@Garfield_pl:
Ogólnie to majty pełne mają nasi piłkarze kiedy w powietrzu wisi presja i poprostu sobie z tym nie radzą.
Trzeba powiedzieć wprost ze ta liga nas przerasta mentalnie .
Live słabe z trenerem na wylocie 1 pkt
Forest bijace się o utrzymanie 1 pkt
MU z nowy trenerem wufeista porażka
City nie ogarnie ale dalej walczy bo my im na to pozwalamy. Jeszcze jest śmieszna Villa Emerego która może nas łyknac . Jak my w tym sezonie tego nie wygramy to juz nigdy to nie nastąpi. Będziemy ciągle przegrywami w oczach innych .
Tak ludzie pisali o większym bezpieczeństwie z zubim zamiast Parteyem a ja sobie nie przypominam żeby w ciągu 5 lat takiego babola zayebal, + gol richarlisona na jego konto w tym sezonie
@Piotrek_175 napisał: "Podsumowaniem naszej gry jest to, że jak Merino wyrównał to dla nas już było cacy, a w United ja Cunha strzelił na 2-3 to cisnęli nas dalej. Takie proste"
No właśnie nie było cacy. Zapłaciliśmy za to że szliśmy po trzecią bramkę i zapomnieliśmy o obronie. Stąd Cunha miał tyle miejsca.
@Arsenal2004 napisał: "Pytanie w takim razie czy to nie jest problem z systemem Artety. Czasem trzeba coś zmienić, zaryzykować, a my gramy ciągle to samo bez żadnego polotu."
Nie powiem na 100% czy tak jest na połowie przeciwnika ale jak widzę Artetę ponaglającego naszych przy pozytywnym wyniku do wychodzenia wyżej a oni uznają, że nie mają takiej potrzeby to popatrzyłbym na zaufanie zawodników do trenera i jego poleceń.
@Garfield_pl napisał: "Mordzia, a czy mistrzem zostaje się w styczniu, czy na koniec sezonu? Tak samo czy mistrza przegrywa się teraz ? Powiedz mi w takim razie, jeśli wygramy mistrza, to jaka twoja ocena? Fart? Najsłabszy?, a co jak będzie blisko 90pkt?"
Nie przyznaję mistrzostwa w styczniu. Odnoszę się po prostu do Twoich słów: "A może po prostu to AFC przeskoczył ich poziom, a kibice słabi mentalnie, po przeżyciach, uważają że to reszta słaba;)"". Więc po prostu punkty w tabeli obecnie nie potwierdzają Twojej wypowiedzi. Trzymaj więc kontekst wypowiedzi, a nie odwracaj kota ogonem.
@vergil99111:
Zrzucanie winy na sędziów po tym meczu to większą kompromitacja niż nasza gra w drugiej połowie ;)
@Arsenal2004 napisał: "Pytanie w takim razie czy to nie jest problem z systemem Artety. Czasem trzeba coś zmienić, zaryzykować, a my gramy ciągle to samo bez żadnego polotu."
Oczywiście że jestem problem z systemem Artety. Bo chyba nie sądzisz że 20 zawodników w składzie zapomniało jak się gra w piłkę - co, wszyscy mają teraz syndrom Gyo "nic nie widzę, nic nie słyszę, nic nie wiem, podać nie potrafię?".
Mikel Arteta: “First of all, congratulations to Man United for the victory. It happened in a really strange way, because we were really dominant in the first half an hour, scored a goal & then we gave them the goal, that shifted the momentum & energy.”
“After that, we dropped the standards, especially with the ball, things we have to do much better & the game wasn’t in control. Then, they had two magic moments & the two goals they scored, credit to them.”
“We were carrying that negativity a little bit & the lack of fluidity we needed. We made the changes, we created some momentum, scored for 2-2 & you could feel, ‘Game on’, everything changed immediately.”
“The next action, one vs one in the box, we expect something, it goes to a goal kick. One long ball, one pass & Cunha scores. So, a really painful one.”
3 dni temu wszedzie czytalem, ze Arsenal najlepsza druzyna w Europie obecnie, dzisiaj czytam ze juz liga przegrana, pilkarze sie do niczego nie nadają, trener tak samo. Bardzo boli ta porazka dzisiaj, z United zawsze chce sie wygrac, a tu dostac 3 bramki u siebie to wstyd straszny. Na szczescie mamy ten minimalny zapas punktowy, choc powinien on byc duzo wiekszy, ale jest jak jest.
W glowie milion mysli i scenariuszy jak to sie potoczy dalej, maja w pamięci te poprzednie lata. Musi Mikel znalezc rozwiazanie na ten maly kryzys w lidze, potrzebne sa 3 pkt w najblizszym meczu Leeds, wtedy nastroje troche sie polepszą
@vergil99111 napisał: "Oby to był jakiś punkt zapalny, bo chyba ta odpowiedzialność jest tak przełożona na wszystkich zawodników, że w końcu na nikogo i tak można sobie przejść koło meczu, bo w tym sezonie tu Trossard odpali, tu ktoś inny, jakiś rożny, a pochwały zbierze każdy."
Nikomu nie dogodzisz. Gra Martinelli to płacz że cienias do zmiany w przerwie czemu nie ma Trossarda. Gra Trossard cienias czemu nie wchodzi Martinelli. I tak w kółko i na okrągło.
Zajechani byli masakrycznie. Brak zrozumienie, nie dochodzące podania lub zbyt mocne, no za dużo. Dwie bramy Zubi zawalił w mojej ocenie. Oby się podnieśli i wrócili silniejsi
Nie podniecam się wtopami w tym sezonie i już nie śledzę wyników pozostałych drużyn. Równanie jest proste. Mamy najlepszy skład w lidze, mamy najstabilniejszy zespół, mamy wypracowaną przewagę, mamy samych przeciętnych rywali. Musimy wygrać ligę, i tyle. Każdy mistrz traci punkty, kwestia że w tym nie ma żadnych wymówek. Albo wszyscy cieszymy się na koniec sezonu, albo faktycznie jesteśmy frajerami. I tyle. Trzymam kciuki za następny mecz.
@Marcinafc93 napisał: "Na Leeds nie chcę oglądać Odegaarda w podstawie, ogólnie mam już go pomału dość. Durne kółeczka, zero podań celnych na dobieg, charakteru kapitana też u niego nie widać na boisku."
To że Ode w tym sezonie często schodzi z boiska pokazuje że musi się wziąć do roboty, jeszcze nie dawno był nietykalny. Niestety Eze wcale nie gra lepiej, Merino w ofensywie też za wiele nie daje jak gra na tej pozycji.
Przypominam tylko że nie masz pojęcia jak wygląda Ode w szatni i co daje tej drużynie. Nie przypadkowo jest kapitanem którego wybrała drużyna.
Oczywiście to nie jest typ Vieiry który złapie kogoś za mordę i zrobi awanturę w szatni ale czy tak naprawdę powinien zachowywać się kapitan?
@enrique napisał: "To nie jest normalne, przecież na boisko weszli inni zawodnicy z innym zestawem umiejętności, powinna być jakaś różnica w jakości."
Pytanie w takim razie czy to nie jest problem z systemem Artety. Czasem trzeba coś zmienić, zaryzykować, a my gramy ciągle to samo bez żadnego polotu.
Według mnie o dziwo my dziś wcale tak źle nie wyglądaliśmy jak wygląda wynik. Mocno się zdziwiłem oglądając "próby" ofensywne Hincapie albo Odegarda próbującego grać szybciej do przodu. Niestety dziś nie mieli dnia Jesus saka i trossard i zawsze czegoś brakowało w ostatniej tercji. Mimo wszystko jest to po prostu symptom tego, że nasz atak jest wykastrowany i kompletnie nie ma w tym przypadku kiedy za rozgrywanie bierze się saliba albo Gabriel np w ostatnich 15 minutach.
Arteta chciał oscamować wygranie ligi w SFG to może się przeliczyć bo jednak w piłkę też trzeba potrafić grać.
Ciągle nie kumam dlaczego nie wróci do ustawienia z Newcastle z odegardem i eze... Przecież Zubi + Rice to jest za duży tartak mimo wszystko
Nie ma powodów do paniki, mamy bezpieczną przewagę 13 punktów nad Chelsea, więc raczej zagramy w przyszłej edycji LM. Co za róznica czy skończymy na drugim czy trzecim miejscu, różnica paru baniek, pośmiewiskiem z nikomu niepotrzebnymi rekordami i tak będziemy zawsze :)
Mecz jak każdy inny, zagraliśmy to co umiemy najlepiej.
Strzeliliśmy samobója i z rożnego farfocla.
Z tym, że Raya, Gabriel, Saliba, Zubimendi nie wybronili 3 sytuacji, tak jak to się zdarza co mecz. I do tego popełniali głupie błędy, więc zamiast 2-0 jest 2-3.
Normalnie takie mecze wygrywamy.
W dodatku sędzia nie gwizdał dość spornych sytuacji, bo rzucanie się na piłkę lecącą w światło bramki i bronienie jej ręką jest nawet czerwoną kartką, a co sędziowie pomyśleli? Że Maguire - ten łamaga jest taki niezdarny, że to naturalne ułożenie rąk?
Dorgu też nie opanowałby tej piłki gdyby nie zagrał ręką, która była naturalnie ułożona, ale pod przyjęcie na woleja...
Więc tak jak z Nottingham rozumiem, że zagarnął piłkę ręką, ale na dobrą sprawę leciała na rożny i ok, trochę dziwny byłby karny, ale tutaj?
Oby to był jakiś punkt zapalny, bo chyba ta odpowiedzialność jest tak przełożona na wszystkich zawodników, że w końcu na nikogo i tak można sobie przejść koło meczu, bo w tym sezonie tu Trossard odpali, tu ktoś inny, jakiś rożny, a pochwały zbierze każdy.
@Numer10 napisał: "Wiesz, może to nawet nie jest słabość. Po prostu ludzie tak dużo razy przeżyli rozczarowanie że boją się kolejnego. Jakby tak samo grało od powiedzmy 2 sezonów City to ich kibice mówiliby co innego. Dowód? Od 2 sezonów nie mogą nas dogonić"
Ja rozumiem obawy, sam też je gdzieś tam z tyłu głowy mogę mieć. Natomiast cały czas majty pełne nie pomogą czy to w sukcesie prywatnym, czy takiego klubu. Ludzie zapomnieli jak wyglądały nasze sezony kiedyś, jak wyglądają teraz, a aktualnie bijemy się o wszystko, jeśli ludzie boją się, że będziemy walczyć do końca, to na co oni liczyli? Niewykluczone, że na koniec będziemy mieć np.7 pkt przewagi, a może być i 1 taka to liga, a jak ktoś nie ma jaj, to po każdej stracie pkt będzie płakał, że już po zawodach
@kamo99111 napisał: "Super gratuluje mu, że w końcu odważył się zrobić zmiany. Tylko co to zmieniłlo? Nic!"
I to chyba było najgorsze w dzisiejszym meczu - w jednym momencie zmienił prawie pół składu, ale w naszej grze nie zmieniło się kompletnie nic. To nie jest normalne, przecież na boisko weszli inni zawodnicy z innym zestawem umiejętności, powinna być jakaś różnica w jakości.
@kamo99111:
„ Nigdzie nie napisałem o poddawaniu. Tylko jak wcześnien drużyne się kastruje "byle nie stracić bramki" to potem i 8 zmian nic nie zmieni.”
Jak pięknie napisane. Tu nawet Haaland z Mbappe by nie potrafili strzelać bo od tygodni by mieli klepane że wracać do obrony i pressing
@Garfield_pl: a no Anglicy są teraz szczęśliwi ;p szczególnie ci co byli na stadionie podczas tego „show” ;)
@Garfield_pl napisał: "wszystko przeciwko nim, i bla, bla, bla,"
xD
A kto tłumaczył tutaj Artete wszystkim dookola? Sędziowie, kontuzje etc... Ni ja nje wiem wszystko przeciwko nam :-D
@Numer10:
„ Średnio się śmieje skoro sam mógł od tej samej drużyny dostać 0:5. Póki co my jesteśmy 1 w tabeli i tyle.”
Powiedział że jesteśmy najlepszym zespołem na świecie i dostaliśmy dziś od cieniasow to się śmieje, to po pierwsze.
Po drugie „Póki co” - słowo klucz ;) powinniśmy mieć 9 pkt przewagi bez dyskusji a mamy 4. To ma kolejny powód do uśmiechu
@Garfield_pl napisał: "Banialuki? Sprawdź nasz sezon obecny;) płaczecie po porażce/ stracie punktów, a tego jest malutko, nie doceniacie gdy jest punktowanie, a ja konsekwentnie uważam że idziemy w dobrym kierunku, i rzeczywistość jest taka, że jesteśmy nadal w walce o 4 trofea;)"
Sprawdziłem... Przeczytaj mój komemtarz... Zarówno Live w zeszłym sezonie jak i City w 3 poprzednich gdzie zdobywali mistrza.mieli więcej punktów niż my po 23 kolejkach. Nasza gra wygląda obecnie mega słabo. Ani w obronie nie gramy dobrze ani w ataku. Nasza kreacja leży i kwiczy. Gra się nie klei. To nie jest progres, to jest regres. Przecież.my obecnie jesteśmhmy najnudniej grającą drużyną w premier league. @Garfield_pl napisał: "Mówisz? I dzisiejsze zmiany, to nie była walka o 3 pkt, tylko poddanie?"
Nigdzie nie napisałem o poddawaniu. Tylko jak wcześnien drużyne się kastruje "byle nie stracić bramki" to potem i 8 zmian nic nie zmieni. Ten zespół po prostu polega na obronie i SFG. My z gry ostatnimi czasy znowu zaczęliśmy tworzyć bardzo mało. Chłopie Mikel wydał MILIARD na transfery, jest tu już 7 lat a w ostatnich kilku meczach zagraliśmy jak jakiś średniak ligowy. I ok. Super gratuluje mu, że w końcu odważył się zrobić zmiany. Tylko co to zmieniłlo? Nic! Jak już nakładł tym zawodnikom "tylko nie straćcie bramki" to juz nie zmieni w 5 minut tego mentalu. @Garfield_pl napisał: "Jakich ludzi? Pojedyncze wypowiedzi, to jest wyznacznikiem?"
Jakiś czas temu raczej ludzie się zachwycali Artetą. Teraz coraz więcej jest głosłw krytyki. Niestety ale presja z każdym sezonem bez trofeum i wydanym funtem będzie rosła. Tak jak napisałem - kiedyś w końcu trzeba przekuć inwestycje w sukces.
@pablofan: pod koniec roku 2024
@Garfield_pl: Garfield, już rok temu pisałem tobie, że Arsenal z tym jak gra nie ma szans na mistrza i nie dogodni Liverpoolu, a było to jakoś pod koniec roku. Już nieistotne.
Jeżeli nasza postawa się nie poprawi, to również nie ma co liczyć na puchar w obecnym.
Lata obserwacji i po prostu wyciągnie wniosków z poprzednich spotkań czy sezonów.
Dziś stało się na boisku, to co wielu myślało, że się stanie. Przypadek? Nie. Jest to konsekwencja działań trenera jak i nastawienia niektórych zawodników.
Oczywiście się zgadzam, że sezon jest długi, ale faktem jest, że im dalej w las tym ciemnej. Nie radzimy sobie obecnie z dołem tabeli, z drużynami w kryzysie (live, mu) , a co najgorsze dominując mecz „sami” sobie bramkę strzelamy :D nie jest to żaden dobry znak, a wręcz przeciwnie.
Szansa na to, że utrzymamy niewielką przewagę jest, ale niewielka. Nie z taką grą i takim podejściem do spotkań jakie obecnie prezentujemy.
To etap sezonu, że trener musi zareagować i opanować kryzys. Nie ma miejsca już na pobłażanie i granie zawodnikami, którzy sobie po prostu nie radzą czy to fizycznie, mentalnie czy po prostu technicznie.
Nie bez przyczyny przed meczem z Mulami wskazywałem zubiego jako najsłabsze ogniwo.MA zbudował szeroką kadrę, więc niech kur*a coś z nią zrobi i zmieni oblicze tego zespołu bo poki co wygląda to koszmarnie.
@Marcinafc93:
Przecież chlop robi pressing na co komu prostopadle podania xd
@damianARSENAL:
Masz rację jedziemy dalej jeszcze 15 kolejek xd
Ciekawe czy na Ałmaty wyjdzie w końcu Norgaard czy dalej Arteta będzie kazał mu grać 90 min w każdym meczu w którym mógłby odpocząć.
@ZielonyLisc napisał: "spoko nie ma problemu, ale przypomnę ci twój dawny wpis, że my to w Polsce mamy smutne życie i jesteśmy przegrywamy, a ty w Holandii masz high life i wszystko jest git."
Nie mam high life, ale też nie narzekam, tyle że jeśli dobrze pamiętam, to chodziło o mentalność ludzi, a w Polsce, nie czarujmy się, masa ludzi bardzo negatywne nastawienie na do wszystkiego, co jest przykre, stąd nie dziwi mnie podejście polskich kibiców;) porównanie natomiast mam, no i niestety nasi rodacy na wszystko patrzą bardzo negatywnie, wszystko przeciwko nim, i bla, bla, bla, i generalnie szkoda mi ich, bo nas stać na wiele, porównując choćby do Holendrów;)
Podsumowaniem naszej gry jest to, że jak Merino wyrównał to dla nas już było cacy, a w United ja Cunha strzelił na 2-3 to cisnęli nas dalej. Takie proste
@kamo99111:
Co się dzieje w klubie? Kto krytykuje Arsenal za ten sezon?
Piłkarze się rozwijają, podpisują nowe kontrakty, cała Europa boi się grać z Arsenalem i szuka sposobu jak się zamurować przed nami... A ty wymyślasz jakieś bzdury. Dawaj konkretne wypowiedzi a nie pojedyncze zdania po jednym meczu.
Każdy chce wygrać jakis mecz, mieć jakiś wielki moment w sezonie, dzisiaj jest to United ale niestety to co dla nic jest sukcesem dla nas było by kompletna porażką, walczymy o coś zupełnie innego.
Krytykujemy Arsenal który jest Liderem itp...
Jak komuś pasuje to pisze że styl nie ważny, liczą się puchary, jak zagramy słabszy mecz to nagle każdy chce efektownego stylu i wygrywania. Niestety rzadko który zespół potrafi to łączyć. Większość szuka jakiegoś sposobu, planu A, B, C...
Dzisiaj powinniśmy zapytać się gdzie są nasi wielcy piłkarze? Myślicie że Arteta im broni wszystkiego i jak ktoś uderzy z dystansu, poda za szybko, uruchomi kontrę długim podaniem to idzie w odstawkę i siada na karnego jeżyka?
Prawda jest taka że dzisiaj bardzo mało wymaga się od piłkarzy i każdy widzi winę tylko w trenerze. Jak są sukcesy to super piłkarze jak są porażki to wywalic Trenera...
Gdzie jest Saka w tym sezonie? Gdzie bramki z drugiej linii?
Mimo tego że dużo rzeczy nie funkcjonuje w naszej grze cały czas jesteśmy w stanie walczyć o wygranie wszystkiego ( bynajmniej do marca jak to było za Wengera;)
Statystyki naszych piłkarzy to jest śmiech na sali. Do tytułu potrzeba jakiegoś kozaka który w momencie gdy nie idzie strzeli bramkę z niczego. Jak Salah, Halland czy Dr Bruyne. Brakuje nam kogoś takiego by postawić kropkę nad i.
@miki9971 napisał: "Pewnie dlatego, że więcej czasu spędza w coffeshopie niż w pracy."
Nope, nie palę, przykre stereotypy macie xD
@kamo99111 napisał: "Srawdziłem to sobie...
Ten najsłabszy Liverpool, który spuchł i był najsłabszym mistrzem od lat według Ciebie po 23 kklejkach miał 54 pkt. My mamy obecnie 50...
23/24 - City 52 pkt
22/23 - City (2 miejsce) 51 pkt
21/22 - City 57 pkt"
Mordzia, a czy mistrzem zostaje się w styczniu, czy na koniec sezonu? Tak samo czy mistrza przegrywa się teraz ? Powiedz mi w takim razie, jeśli wygramy mistrza, to jaka twoja ocena? Fart? Najsłabszy?, a co jak będzie blisko 90pkt?
@ZielonyLisc napisał: "spoko nie ma problemu, ale przypomnę ci twój dawny wpis, że my to w Polsce mamy smutne życie i jesteśmy przegrywamy, a ty w Holandii masz high life i wszystko jest git."
Pewnie dlatego, że więcej czasu spędza w coffeshopie niż w pracy.
@pablofan: my nie zdominowaliśmy tego meczu a Ode zagrał źle pierwszą lepszą akcja wyszedł z pod pressingu może grać do przodu wycofuje do Gabriela następne cała lewa strona otwarta może grać trudniejsza piłkę do trossarda ale jakby doszła Trossard na otwartą drogę do bramki woli bezpiecznie na prawo do Jesusa i to nie jedyne przykłady sorry ale z takim rozgrywającym nie ma szans na ładną piłkę, każde większe zwycięstwo z topem i lepszy mecz nie było go w podstawie czy to Bayern czy kury czy Atletico
Za niedlugo bedzie 20 lat jak kibicuje Arsenalowi i przesladuje mnie algorytm - Styczeń. Tu nie ma co liczyć na koncerty tylko w pocie czoła w walce trzeba walczyć o każdy pkt i albo przy tak slabej konkurencji udowodnimy swoja wartosc albo bedzie jak zawsze i nikt nie bedzie zdziwiony.
@Marcinafc93 napisał: "Na Leeds nie chcę oglądać Odegaarda w podstawie, ogólnie mam już go pomału dość. Durne kółeczka, zero podań celnych na dobieg, charakteru kapitana też u niego nie widać na boisku."
To jestem jeszzcze w stanie przeboleć, ale to że gość po tylu sezonach w Anglii fizycznie wygląda gorzej niż Fabio Vieira to jest porażka.
@kamo99111 napisał: "Sorry Garfield ale balaniuki tutaj piszesz. Myśle, że większość tutaj jest za Arenalem. Myślę też, że większość, która krytykuje też nie ma jakichś większych niepowodzeń. Ale na litkść boską ike sezonów mkżna przerabiać to samo? Ile sezonów można czekać na mistrza?"
Banialuki? Sprawdź nasz sezon obecny;) płaczecie po porażce/ stracie punktów, a tego jest malutko, nie doceniacie gdy jest punktowanie, a ja konsekwentnie uważam że idziemy w dobrym kierunku, i rzeczywistość jest taka, że jesteśmy nadal w walce o 4 trofea;) @kamo99111 napisał: "Ja myślę, że problem jest właśnie sam Mikel, który nie ma jaj aby ugrać coś więcej."
Mówisz? I dzisiejsze zmiany, to nie była walka o 3 pkt, tylko poddanie? @kamo99111 napisał: "Wielu ludzi związanych z klubem zaczyna krytykować grę i też są płaczkami?"
Jakich ludzi? Pojedyncze wypowiedzi, to jest wyznacznikiem?
@arsenalove: Ale podaliśmy i to jest nasz słaby punkt.