Blisko. Rewanż rozstrzygnie.
29.04.2026, 23:53, Patryk Bielski
272 komentarzy
W pierwszym meczu półfinałowym Ligi Mistrzów Arsenal zremisował 1:1 z Atletico Madryt, co sprawia, że wszystko rozstrzygnie się w rewanżu na Emirates Stadium. Obie drużyny zdobyły bramki z rzutów karnych – najpierw Viktor Gyokeres dał prowadzenie Kanonierom tuż przed przerwą, a później Julian Alvarez wyrównał po zmianie stron.
Mecz rozpoczął się w gorącej atmosferze na Metropolitano Stadium, gdzie kibice Atletico stworzyli prawdziwy spektakl. Arsenal skutecznie odpierał początkowe ataki gospodarzy, a David Raya musiał interweniować już w 13. minucie po strzale Alvareza. Kanonierzy również mieli swoje szanse, ale ostatecznie to Gyokeres wykorzystał rzut karny po faulu Davida Hancko i dał Arsenalowi prowadzenie.
Druga połowa toczyła się pod dyktando Atletico, które szukało wyrównania. Alvarez miał kilka okazji, a w końcu po ręce Bena White'a w polu karnym, sam wykorzystał jedenastkę, doprowadzając do remisu.
W końcówce meczu emocje sięgnęły zenitu, gdy Ebere Eze został sfaulowany w polu karnym przez Hancko, ale po interwencji VAR sędzia cofnął swoją decyzję o rzucie karnym dla Arsenalu. Mimo to Kanonierzy nie przestawali atakować i byli blisko ponownego objęcia prowadzenia, ale zabrakło im skuteczności.
Remis oznacza, że Arsenal wyrównał swoją najdłuższą serię meczów bez porażki w Lidze Mistrzów – 13 spotkań, co ostatnio miało miejsce w 2006 roku. Teraz przed nimi rewanż na własnym stadionie, gdzie będą mieli szansę awansować do finału.
Co dalej?
Arsenal wraca do gry już w sobotę, kiedy na Emirates Stadium przyjedzie Fulham w ramach Premier League. Trzy dni później odbędzie się rewanż z Atletico, a następnie Kanonierzy zmierzą się z West Ham United 10 maja.
źrodło: arsenal.com
29.04.2026, 10:51 2012 komentarzy
28.04.2026, 16:01 2 komentarzy
28.04.2026, 15:56 4 komentarzy
27.04.2026, 19:24 7 komentarzy
26.04.2026, 17:35 16 komentarzy
26.04.2026, 08:52 1767 komentarzy
25.04.2026, 09:15 7 komentarzy
24.04.2026, 19:05 8 komentarzy
24.04.2026, 19:00 1678 komentarzy
24.04.2026, 15:06 2 komentarzy
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
@ZielonyLisc:
Sentymentów nie ma ale Ode to pupil Artety wiec pewnie przedłuży kontrakt z podwyżka. I dalej będziemy oglądać koleczka i piłki do boku.
@PvL:
To juz było widać od początku sezonu . Rice najlepiej wyglada na DM tylko Arteta sobie ubzdurał ze zrobi z Anglika 8. Zubi ogólnie nie wiem na jaką on pozycje przyszedł bo biega po całym boisku bez celu .
Szkoda tylko że wszyscy zapomnieli że ten fatalny środek pola Rice+ Zubi w pierwszej połowie sezonu funkcjonował wyśmienicie, na naszą bramkę praktycznie nie padały celne strzały a xG przeciwko było najniższe w Europie. Kibic z pamięcią złotej rybki.
Problemem nie jest Zubi czy taki środek pola. To nie przez jednego zawodnika traciliśmy punkty. U nas każdy zawodnik nagle w 2026 roku miał załamanie formy sportowej i fizycznej.
Wczoraj widziałem zestawienie zawodników z największą liczbą min spośród półfinalistów LM. Top5 i 6/8 zawodników to był Arsenal.
Nie Zubimendi był problemem tylko brak alternatywy jak ten miał słabszą formę i potrzebował oddechu. To samo inni. My nie rotujemy dlatego, że chcemy dać drugiemu szanse tylko dlatego że pierwszy się wysypał. Arteta pobił serio jakiś rekord. Mieć tak szeroką kadrę i wszystkich zajechać
Po wcześniejszym meczu możemy czuć duży niedosyt po tym jak sędzia nie przyznał nam drugiego karnego . Walczymy dalej rewanż u siebie !
@krzykus1990: Czyli finał wygra Atletico w meczu z Bayernem pewnie ...
Może to tylko utopia że z Havertzem zamiast Gyoka, Kalafiorem zamiast Hincapie, Timberem zamiast Whitea i Merino zamiast Zubimendiego byśmy grali dużo lepiej i myślimy tak tylko dlatego że nie mogą grać, ale nie ma jak sprawdzić
Prognozy Opta (po pierwszych meczach)
Według superkomputera Opta:
Kto awansuje do finału:
Arsenal → 76.1% szans na finał
Paris Saint-Germain → 60.9% szans na finał
SI
Czyli Opta jasno: Arsenal + PSG = najbardziej prawdopodobny finał
Szanse na WYGRANIE Ligi Mistrzów:
Arsenal → 39.1%
PSG → 30.8%
Bayern → 22.2%
Atlético → 7.8%
@bizooon napisał: "Chyba brak Timbera (a wcześniej jego zjazd formy) i Kalafiora nam zamyka"
Zdecydowanie, no i kolejny problem to to że jesteśmy zajechani.
@PvL: Myślę, że każdy tak uważa. Od dawna było to pisane, że środek pola Zubi i Rice nie powinien istnieć. To co my gramy w pomocy i ataku to jeden wielki kabaret. Jeszcze tak z 6 transferów i może maszyna ruszy.... Na ten moment to my powinniśmy kupić kogoś top za ode, 2-3 skrzydłowych, kogoś za white. Napastników też mamy cieniutkich. Ale i tak będzie ta sama zdarta płyta od nowego sezonu. Arteta od kiedy przyszedł nic nowego nie wprowadził od paru sezonów do naszej gry. No chyba, że SFG i potężne wyrzuty z autu :D Z takim stylem to już lepiej przegrać wszystko i niech ten czarodziej sam odejdzie bo tak padlina będzie z nami jeszcze kolejne sezony.
@PvL napisał: "O ile wcześniej Rice wchodził wyżej, a LO do lini pomocy tak od tego roku w ogóle tak nie gramy."
Chyba brak Timbera (a wcześniej jego zjazd formy) i Kalafiora nam zamyka pewne przewagi które mieliśmy jak Oni byli dostępni
@bizooon napisał: "Może chociaż Gyokowi podadzą prę razy wiedząc że z takimi tuzmi jak Fulham to potrafi strzelić nie tylko z karnego."
Fulham się kręci w okolicy miejsca LKE. A Gyokeres zazwyczaj strzela spadkowiczom także może być dla niego za trudne wyzwanie
Nie uważacie też, że Rice nie powinien grać razem z Zubimendim, bo obaj są defensywni i brakuje nam przez to przewagi w ofensywie?
O ile wcześniej Rice wchodził wyżej, a LO do lini pomocy tak od tego roku w ogóle tak nie gramy.
Może chociaż Gyokowi podadzą prę razy wiedząc że z takimi tuzmi jak Fulham to potrafi strzelić nie tylko z karnego.
Problem że tamci akurat w formie (1 porażka w 5 ostatnich to mniej niż u nas)
@FlameDood napisał: "Teraz jakoś przepchać mecz z Fulham, zrobić +6 i czekać na odpowiedź City."
No pierwsza strata punktów w lidze to dość prawdopodobnie będzie koniec marzeń o tytule
Trzeci wyjazdowy mecz w fazie pucharowej LM i trzeci raz wynik lepszy niż gra. Nie ma co się oszukiwać, że gdybyśmy wczoraj przegrali, nie wygrali ze Sportingiem czy przegrali z Bayerem to nikt tym faktem nie byłby zaskoczony. Na całe szczęście jakoś przepychamy te mecze ale to wszystko jest na granicy.
Teraz jakoś przepchać mecz z Fulham, zrobić +6 i czekać na odpowiedź City.
Również myślałem, że pierwsza 11stkę i głębię składu mamy względnie zabezpieczoną, a sezon udowodnił, że przed nami czas na kolejne grube wydatki.
Martinelli - sufit już osiągnął, dla mnie lepszy już nie będzie, szkoda bo pokładałem w nim duże nadzieję, ładnie wszystkich zaskoczył przychodząc tu z 3 czy tam 2 ligi brazylijskiej. Jeśli będzie mu pasować rola zmiennika - OK. Jest przewidywalny, rzadko kiedy robi różnicę na boisku.
Trossard - 32 lata, zjazd formy, naturalną koleją rzeczy jest jego sprzedaż. 2025 rok miał względnie bardzo dobry, potem już tylko regres, a wiek ma jaki ma.
Madueke - sprzedać go nie sprzedamy, rzadko jakieś tam przebłyski ma ale póki co bliżej mu do typowego transferu z Chelsea niż do kogoś kto robi wielką różnice na boisku.
Saka - zjazd formy pomieszany z kontuzjami, wiadomo zdarza się, oby na kolejny sezon odzyskał sprawność i polot.
Odeegard - za długo tu już trwa jego średnia dyspozycja, mimo wszystko żal sprzedać, jeszcze za wcześnie ale ktoś do rywalizacji by się przydał.
@ZielonyLisc napisał: "Trzeba tu postawić pytanie: z czego ten stan rzeczy wynika bo struacja ta powtarza się kolejny sezon z rzędu, że w kluczowym momencie sezonu zaliczamy zjazd z formą, a zjazd ten zalicza praktycznie cała druzyna, a nie poszczególne jednostki. Moim zdaniem tu Arteta nad czymś nie panuje, nie reaguje na to co prezentuje drużyna, brak rotacji zawodników? Brak większej ilości schematów na zaskoczenie przeciwnika? Coś tu nie gra."
Wyjaśnienie sytuacji jest bardzo proste ale trudne do zaakceptowania przez fanatyków - Arteta to beton pod kątem rotacji, schematów i organizacji gry oraz awersji do podejmowania ryzyka. Ponadto Eze z Ode powinni grać razem, a Dec powinien być wtedy na 6. Zubi nic nam w tej chwili nie daje, nabija podania z których nic nie wynika. Założę się, że tak nie zagramy do końca sezonu.
@darek250s: to było w przerwie
a teraz Fulham, który potrafi być dla nas kryptonitem (jak drużyna Iraoli, Ebeninga czy Moyesa) ...
W ogóle ciekawe sceny działy się po meczu jak już piłkarze schodzili do szatni i White przeszedł się po herbie Atletico. Simeone się spiął i wyszły lekkie dymy.
@Elastico07: on nie powinien w ogóle na boisko wchodzić, Martinelli jaki jest taki jest ale chociaz jak gra na LS nie ma po jego zagraniach kontr groźnych albo zdąży wrócić a ten 1 kontakt strata kontra bo się motał nad piłką, potem Hincapie leży na połowie przeciwnika akcja Atletico a ten se truchta
Patrząc na to jak White zagrał w obronie, ten wynik można brać z pocałowaniem ręki. Już rozumiem, czemu w pierwszym składzie wyszedł Madueke i Martinelli. Zmiany skrzydłowych u nas na Sake i Trossarda to jakieś nieporozumienie. Co się z nimi stało.
O Jesusie się nie wypowiadam, ale powinniście przepraszać Gyokeresa za brzydkie słowa mówione o nim.
@sidtsw: Trossard już wie że to jego koniec ale jego podejście jest nie profesjonalne
@sidtsw napisał: "trossard w 2026 to dramat , co sie z nim stało?"
Mustafioza, choroba dotykająca wielu po zbyt długiej ekpozycji na Arsenal, widać nie był szczepiony
@ArsenalChampion napisał: "a ty umiesz nie wyciągać wniosków po jednym meczu? Bo Gyokeres to mimo wszystko w tym sezonie zagrał wiecej słabszych meczy niz lepszych. Wiec ten mecz niczego nie potwierdza."
Chłopie widzę że dalej pustka we łbie, to ci wytłumaczę czytanie ze zrozumieniem. Dzięki za marnowanie mi czasu: @Nicsienieda napisał: "Mecz na potwierdzenie dla kogokolwiek kto potrzebował, że sam napastnik nie jest tu problemem."
Słowo klucz: SAM @Nicsienieda napisał: "Powrót Havertza też kluczowy, chociaż powtórzę że Szwed nie był dzisiaj problemem, jakby ktoś się poczuł urażony."
Słowo klucz: DZISIAJ
Gdybyś czytał co jest pisane, to byś rozumiał, że komentarz odnosił się do ludzi, którzy zrzucają wszystko na Gyokeresa i myślą, że gra bez niego nagle się poprawi. Gość jest klocem, ale tak samo cała reszta ofensywy jest fatalna co mecz. Problemy w ofensywie są dużo głębsze niż jeden placek, i ten mecz to potwierdził.
Atletico może czuć duży niedosyt po wczorajszym meczu bo to jak nas zgnietli w 2 połowie jest niedopuszczalne szczególnie bo dobrej pierwszej w naszym wykonaniu.8 meczów 2 zwycięstwa,forma mutant w najważniejszej części sezonu
@barti89 napisał: "Myślicie że na decyzję sędziego miało wpływ to że tuż przed faulem piłka za mocno odskoczyła Ezemu?"
Myślę że już miał wizję że mu władze Atletico kolację odwołają w ulubionej restarłacji w Madrycie
@sidtsw: nie nadąża już po prostu, lato to jest ten moment kiedy trzeba go sprzedać za 10-15 milionów - i tak musimy iść po top lewe skrzydło
@thegunner4life: jest to scenariusz wielce prawdopodobny.
@ZielonyLisc:
Moim zdaniem trzeba zapomnieć o tym sezonie i polecieć dalej
trossard w 2026 to dramat , co sie z nim stało?
@ZielonyLisc: Zjadz formy może być podyktowany tym że cały sezon lataliśmy w pressingu i chłopaki po prostu mają już pusto w baku. Mało rotacji a przez pragmatyzm zamiast w "łatwiejszych" meczach dać troche luzu Arteta i tak wymaga pełnej kontroli i pressowania co odbija sie teraz w końcówce. Wyniki tych "łatwiejszych" meczy i tak swoją drogą były przepychane kolanem zamiast sie pobawić na fantazji i wpakować 3 ładne bramki i po zawodach.
Myślicie że na decyzję sędziego miało wpływ to że tuż przed faulem piłka za mocno odskoczyła Ezemu?
No cóż... gramy jak gramy, każdy widzi, że grubo od kilkunastu spotkań nasza gra wyglada topornie i albo przepychamy mecze albo dajemy ciała i tracimy punkty lub odpadamy z pucharów. Chcąc nie chcąc taki stan rzeczy trzeba zaakceptować czy się nam to podoba czy nie, a wiadomo że nie. Trzeba tu postawić pytanie: z czego ten stan rzeczy wynika bo struacja ta powtarza się kolejny sezon z rzędu, że w kluczowym momencie sezonu zaliczamy zjazd z formą, a zjazd ten zalicza praktycznie cała druzyna, a nie poszczególne jednostki. Moim zdaniem tu Arteta nad czymś nie panuje, nie reaguje na to co prezentuje drużyna, brak rotacji zawodników? Brak większej ilości schematów na zaskoczenie przeciwnika? Coś tu nie gra.
Czy grając tak jak teraz jesteśmy w stanie wygrać LM? Być może tak ale jeśli spojrzymy na grę PSG/Bayernu w półfinale to zaczynam mieć wątpliwości i nie jest to kwestia tego czy ktoś kibicuje bardziej czy mniej, dla mnie to kwestia racjonalnego podejścia. Prezentując to co widzimy osiągnięcie sukcesu w LM/PL powoli zaczyna graniczyć z cudem. Gdybyśmy grali tak ładnie i skutecznie jak na początku sezonu nie miałbym żadnych wątpliwości, a tak trzeba liczyć na łaskę Bożą.
@bizooon napisał: "Ode nie odpalimy, reszte trzeba żeby kreatywność sie pojawila."
Pewnie nie odpalimy, ale chciałbym jakaś nową jakość na jego pozycji. Ode już jak dla mnie się zwyczajnie wypalił, nie daje nic ekstra oprócz kontrolowania tempa gry i pressowania.
Generalnie mam wrażenie, że gdyby nie to co wydażyło się w we wtorkowym meczu to nikt w internecie by tak nie płakał o poziom tego spotkania.
Co nam skrzydła dały wczoraj zmianę to jest dramat ! Cud że my jesteśmy jestem w grze o jakieś trofea z takimi skrzydłowymi !
@tom8203 napisał: "O panie ! Jednym słowem rewolucje byś zrobił !"
A co :D tak sobie napisałem o tym Zubimendim gyo i Madueke bo nie widzę ich w klubie u nas ale wiem że się ich tak nie pozbędziemy odrazu. Jednak tamtą czwórkę spokojnie można by było odpalić.
@damianARSENAL: był stempel w polu karnym byl ? A czy Eze dołożył do tego efektowna wywrotkę mało ważne takie rzeczy się gwizda . Ja nie widziałem żeby on tam szukał po prostu poczuł kontakt i z tego skorzystał.
@Mickeylo napisał: "Jak dla mnie pierwsi do odpalenia są: Martinelli, White, Jesus, Odegaard. Chciałbym odpalić jeszcze Zubimendiego, Gyokeresa i Madueke no ale niestety to raczej nie realne narazie."
Ode nie odpalimy, reszte trzeba żeby kreatywność sie pojawila. Do tego Trossard bo zjazd ma niesamowity ale z jego świezym kontraktem jest nie do sprzedania.
@Mickeylo: O panie ! Jednym słowem rewolucje byś zrobił !
@damianARSENAL napisał: "nic nie przekręcili, Eze ewidentnie szukał kontaktu, gdyby takie coś podyktowali dla Atleti, byłbym wściekły."
Nic nie szukał bo kontakt był, co najwyżej dodał trochę za dużo gry aktorskiej ale karny był ewidentny.
@alexis1908: nic nie przekręcili, Eze ewidentnie szukał kontaktu, gdyby takie coś podyktowali dla Atleti, byłbym wściekły.
W takiej słabej formie wszyscy ale powinniśmy mieć 2 karnego i wyjeżdżać z Madrytu z przewagą przekręcili nas. Ciężko tam jest teren nie jedna ekipa się o tym przekonała mecz bardzo przypominał ten z Leverkusen. W Londynie zrobimy im kuku.
Zostaje modlić się żeby udało się wygrać PL i LM co by z Artety spadła presja "gabloty" i może zrzuci wtedy kajdany chłopakom. Smutno się czasem patrzy jak już ma się włączyć jakiś przebłysk fantazji to z tyłu głowy zaczyna migać im czerwona lampka "Mikel patrzy ! Nie szalej" i w tym momencie cała para idzie w gwizdek i zaczynają się niedokładności. Jedynie Madueke widać że krótko pod Artetą gra bo czasem sobie pozwoli na coś ryzykowniejszego i jeszcze ta lampka tak często mu nie miga, no ale troche skill nie dojeżdża wtedy. Oby po wygraniu trofeum Arteta postawił na fantazje i drużyna znów zaczeła sie kręcic w okolicach 100 goli w PL i skończyło się pragmatyczne męczenie buły.
Jak dla mnie pierwsi do odpalenia są: Martinelli, White, Jesus, Odegaard. Chciałbym odpalić jeszcze Zubimendiego, Gyokeresa i Madueke no ale niestety to raczej nie realne narazie.
@thegunner4life: jest postawiona teza "Mecz na potwierdzenie dla kogokolwiek kto potrzebował, że sam napastnik nie jest tu problemem". i to zdanie jest kluczowe
@ArsenalChampion:
Ale on tam niżej napisał tak:
"Gyokeres mega porządne zawody, widać że stopień fizyczności w Anglii go przerasta, ale w LM wygląda trochę lepiej."
Czyli sam przyznaje, że dzisiaj wyglądał ok, bo to był rywal z Hiszpanii. Natomiast w Anglii na co dzień wygląda źle, bo nie daje rady fizycznie.
Przynajmniej ja tak to zrozumiałem. Czyli wcale nie pisze po tym 1 meczu, że jest ok.
@Nicsienieda napisał: "A umiesz czytać czy trzeba ci papkę do buzi podawać?"
a ty umiesz nie wyciągać wniosków po jednym meczu? Bo Gyokeres to mimo wszystko w tym sezonie zagrał wiecej słabszych meczy niz lepszych. Wiec ten mecz niczego nie potwierdza. A ty to widać ten mecz to nie wiem czym oglądałeś. ze *******isz coś o słabych skrzydłach, jak Madueke to w 1 połowie był najlepszy piłkarz Arsenalu. Wiec papka do buzi to moze u ciebie mogła wlecieć jesli by ci to miało pomóc w myśleniu
Nie rozumiem pretensji. Miał być haramball, był haramball. Dowiezione.
Jesus, Martinelli, Trossard, White
Wszyscy do odstrzału, pytanie czy będziemy w stanie kupić tylu jakościowych zawodników.