Bolesna porażka z Bournemouth na własnym stadionie
11.04.2026, 16:20, Patryk Bielski
460 komentarzy
Arsenal musiał uznać wyższość Bournemouth, które na Emirates Stadium wygrało 2:1, mocno komplikując plany Kanonierów na mistrzostwo. Od początku było wiadomo, że Wisienki nie będą łatwym rywalem, co potwierdziło się w przekroju całego meczu.
Mocne otwarcie Bournemouth
Goście rozpoczęli mecz z dużą pewnością siebie - już po 17. minutach Eli Junior Kroupi wpisał się na listę strzelców, dając prowadzenie swojej drużynie. Szybko stracona bramka była dla Arsenalu zimnym prysznicem, ale trzeba przyznać, że Bournemouth zasłużyło na prowadzenie. Grali z determinacją i pewnością siebie, pokazując, że nie boją się wyzwań. Aby zdobyć tytuł, drużyny muszą radzić sobie z trudnymi momentami, a to była szansa dla Arsenalu na pokazanie charakteru. Jednak Bournemouth skutecznie broniło się, utrudniając Kanonierom tworzenie klarownych sytuacji.
Arsenal zdołał wyrównać jeszcze przed przerwą, gdy Viktor Gyokeres pewnie wykorzystał rzut karny. Po pierwszej połowie wynik był remisowy, a kibice oczekiwali, że Arsenal podkręci tempo w drugiej części meczu.
Dramatyczna druga połowa na Emirates
Arteta postanowił wprowadzić do gry Eberechiego Eze, Maxa Dowmana i Leandro Trossarda, by zwiększyć siłę ofensywną i przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę. Mimo tych zmian to Bournemouth ponownie wyszło na prowadzenie za sprawą gola Alexa Scotta. Ten cios zwiększył presję na Arsenal, który desperacko szukał wyrównania. Chociaż Kanonierzy grali z determinacją, Bournemouth utrzymywało solidną defensywę, ograniczając ich możliwości.
Gyokeres miał jeszcze jedną doskonałą okazję, ale jej nie wykorzystał, co podsumowało nieudane popołudnie Arsenalu. Mimo starań nie udało im się ponownie pokonać bramkarza rywali, a Bournemouth utrzymało prowadzenie do końca, przedłużając swoją serię bez porażki i zadawając poważny cios w ambicje mistrzowskie Kanonierów.

9 godzin temu 31 komentarzy
23 godziny temu 1654 komentarzy
10.04.2026, 16:20 9 komentarzy
08.04.2026, 07:37 3 komentarzy
08.04.2026, 07:34 7 komentarzy
07.04.2026, 23:22 1011 komentarzy
07.04.2026, 08:29 1084 komentarzy
04.04.2026, 14:12 1608 komentarzy
02.04.2026, 16:59 15 komentarzy
01.04.2026, 07:32 4 komentarzy
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
@Marzag napisał: "zdyp napisał: "gdzie jest proboszcz adek?
cos go przytkalo w ost.godzinach"
a po co tu się udzielać w momencie gdy ludzie się brandzlują i napawają porażką Arsenalu a każdy który się nią nie napawa ten wróg?"
Ciekawy świat macie, to świat w którym jak ktoś racjonalnie wypowie się o Arsenalu napawa się porażka Arsenalu. Ale jak Mazak ciśnie Gyokeresa od początku sezonu to jest ekspertem i innym ch w de za inna opinie o zawodniku.
Zubimendi wygląda jakby grał z podejściem „byle bym czegoś nie spieprzył”. I tak sobie ciuła te podania do Saliby i Gabriela, bez progresji za to czasem z prostymi błędami. Najgorzej że ta formacja już tak długo trwa że Arteta na pewno nie zmieni tego w tym sezonie. Nie zaryzykuje, licząc że jakoś to przepchnie z wykastrowana ofensywnie pomocą. Pytanie kto ma to ciągnąć, bo ostatnie tylko Eze strzelał jakieś bangery. Reszta ofensywy ma tak żenujące staty że brzmią jak fake newsy
No i ten nasz wyrachowany football, który z założenia jest nastawiony na pełną kontrolę i 3pkt, jednocześnie kastrując kreatywność i jakikolwiek polot - ja wiem jaki to ma cel i jaka jest presja na realizację tego celu i zasadniczo w tym wypadku uważam, że cel uświęca środki.
Natomiast naprawę miałem nadzieję, że jak zdobędziemy w końcu to duże trofeum, to od kolejnego sezonu złapiemy więcej luzu i kreatywności.
A jak sobie myślę, że znowu by się to nie udało, to trochę nie wyobrażam sobie cały kolejny sezon znowu oglądać taką grę.
Także niech lepiej zepną dupy i wygrają tego majstra.
@BizoNxd6: dokładnie. To jedna z głównych przyczyn obecnego stanu rzeczy. Zubiego po prostu zweryfikowała angielska piłka. Nie kupuję tłumaczenia, że jest on zajechany. Czy taki stan rzeczy tłumaczyłby to, że zawodnik nie pokazuje sìe do podań, chowa się za rywalami i nie podaje do przodu? Chyba nie
@BizoNxd6: W tak intensywnym sezonie Partey byłby 10 miesięcy w szpitalu.
Tutaj potrzeba tego gościa od modlitwy, amen.
@BizoNxd6:
Wg. plotek chcemy zrobic 3 transfery czy to tak duzo?
Nie chce jechać po poszczególnych piłkarzach, bo uważam że cały zespół zagrał dzisiaj solidarnie kupę. Może poza Ricem. Pozytywem jest też MLS, który w porównaniu do swoich wcześniejszych występów z tego sezonu, to dzisiaj zagrał całkiem poprawnie.
Jednak patrząc na dzisiejszy mecz, przypomniał mi się artykuł z początku sezonu, o niejakim maestro regiście Zubimendim.
Ja nigdzie tego maestro registry w nim ostatnio nie widzę. Nie potrafię sobie przypomnieć, jakieś dobrej penetrującej piły zagranej przez niego z głębi pola. Raczej tylko piłki do najbliższego w bok lub w tył. I ja wiem że to też jest ważny element - regulacja tempa gry, przenoszenie ciężaru na drugą stronę itp. Natomiast aktualnie jest to zawodnik, który nie jest specjalnie pomocny w wyjściu spod pressingu - ani z piłką (jak Partey), ani właśnie dobrym penetrującym podaniem.
Co więcej stosunkowo często zdarza mu się zaliczyć niebezpieczną stratę, a jego gra obronna też nie powala.
Jeśli już cokolwiek daje w ofensywie, to jest to paradoksalnie nie podanie, a wejście w pole karne i strzał z dystansu.
W pierwszej części sezonu jeszcze jakoś to wyglądało, natomiast aktualnie jego gra jest dla mnie dużym zawodem.
Mam jedynie nadzieję, że to kwestia pierwszego sezonu i adaptacji do intensywności meczu i ilości spotkań.
@BizoNxd6: Ja uważam, że jeśli w tym sezonie nic nie wygramy (co jest bardzo realne), trzeba będzie pozwolić takiemu Rice'owi, Salibie czy innemu Gabrielowi odejść po sezonie, jeśli wyrażą taką chęć. Nie można blokować chłopaków i dalej kisić ich w projekcie, który będzie kolejnych -naście faz i ewolucji bez jakiejkolwiek gwarancji w choćby najmniejszy sukces.
@alexis1908 napisał: "no i zaliczył najlepszy debiutancki sezon od czasów Henrego i Alexisa a może jeszcze ich przebić ;) szykuj kasę a nie dyrdymały piszesz ;)"
A Auba? A jeśli chodzi o samą lige to póki co Lacazette też miał lepszy debiutancki sezon bramkowo
Partey był dużo lepszy od zubiego.
Atak kaleczy, powodów jest mnóstwo.
Ogólnie skład może zostać nieźle przemielony, skoro chcemy wymienić tyle zawodników+ rice chce coś wygrać więc może chcieć odejść.
Ale dziś piłeczka chodziła cos pięknego i ta żelazna defensywa a do tego jover i nasze niepowtarzalne stałe fragmenty gry ah oh dawno sie tak dobrze nie bawiłem kiedy z taką dominacja zabrakło nam tylko troszkę szczęścia do remisu
@pawel_1986: no i zaliczył najlepszy debiutancki sezon od czasów Henrego i Alexisa a może jeszcze ich przebić ;) szykuj kasę a nie dyrdymały piszesz ;)
@zdyp napisał: "gdzie jest proboszcz adek?
cos go przytkalo w ost.godzinach"
a po co tu się udzielać w momencie gdy ludzie się brandzlują i napawają porażką Arsenalu a każdy który się nią nie napawa ten wróg?
gdzie jest proboszcz adek?
cos go przytkalo w ost.godzinach
@Pikinier napisał: "I niech ktoś w końcu zmieni tytuł tego głównego newsa, bo aż kłuje w oczy.
Jedno słowo wystarczy zamienić:
"Bolesna" -> "Zasłużona""
Nie trzeba zmieniać slowa, wystarczy dodać
"Bolesna zasłużona i wstydliwa porażka"
Nie ma co płakać. Po tylu latach posuchy wreszcie mamy rasowego napadziora. Nawet Lewego pozbawił szansy na ostatni mundial w karierze
I niech ktoś w końcu zmieni tytuł tego głównego newsa, bo aż kłuje w oczy.
Jedno słowo wystarczy zamienić:
"Bolesna" -> "Zasłużona"
@Dziadyga napisał: "To płacić mu 15 mln za sezon i dać okienko za 300 mln i może przyjdzie,jeśli klub z ambicjami to powinni działać.Zreszta nikt nie jest gwarantem zwycięstw,Arteta na dzień 11 kwietnia 2026 tym bardziej."
No i co jak nie wygra? Ale czekaj, dlaczego dawać kolejne 300 baniek, skoro mamy już skład ponoć wystarczający? @Dziadyga napisał: "Nawet jak teraz wygramy ligę to i tak nie widzę naszej dominacji na lata.Mentalnie leżą i nawet jak raz kura pierdnie to nagle przeskoczy im wszystkim w głowie? No nie wydaje mi się,tym bardziej,że ciągle trzeba błagać City żeby się potykali a nie my ich ugniatamy jak robactwo w ziemię,że już mamy np 15 pkt przewagi z naszej inicjatywy."
Tak, myślę że presja zejdzie i będzie się im lepiej grało, i będą mogli co roku walczyć i coś wkładać do gabloty:) te 15 pkt przewagi, to jakaś fantazja i dobrze o tym wiesz, bo nawet wow LFC z Kloppem nie potrafiło tak odskoczyć, i ugniatać w jaki sposób chcesz , grając z nimi 2 mecze w sezonie? Reszta to po prostu piłka nożna i trzeba stracić jak najmniej, żeby wygrać tytuł, i od zawsze jasne jest to, że nie liczy się na potknięcia rywala, tylko trzeba robić swoje. Jakby nie patrzeć, to póki co straciliśmy najmniej, i musimy to dowieźć. Powtarzam to regularnie że w sezonie są różne spotkania i etapy, kryzysy i fajne serie, walka trwa , zobaczymy jak się zakończy:) @Dziadyga napisał: "Ja nie oczekuje wygrywać co rok,mi raz na 5 lat starczy jak się czeka 22,byle była dobra rozrywka oglądać to a nie jakaś katownia."
A mi nie, ja chcę wreszcie wygrać i zacząć regularnie coś do gabloty wsadzać, i nie wypaść z top ligi przez długie lata, tak jak City to robi, tyle że w naszym przypadku bez wałów;) @Dziadyga napisał: "Już nie przesadzaj,większość wie,że mało kto broni tytuł,jak będzie gra ładna a 2 miejsce po roku to nikt nie wyrzuci,a jeśli nawet po mistrzu było by 2-3 miejsce przy takiej grze jak obecnie to faktycznie będę jednym z pierwszych co na taczkach by powiózł."
A ja jestem pewny, że przy ładnej grze i bez trofeum, a dodatkowo jeszcze na 3 miejscu byłby masowy arteta out również ;)
@Dziadyga napisał: "Gabriel z opaska był już całkowicie sparaliżowany psychicznie na boisku,może sam zrezygnował,bo to wie."
Od meczu z United coś u niego siadło. Zawsze pamiętam, że mobilizował. A tam jak Cunha wsadził na 2-3 to zobaczyłem zrezygnowanie na twarzy. 4 lata porażek robi swoje
@Numer10 napisał: "Dokładnie. Arteta przyszedł i wprowadził naprawdę piękny styl. Przez to jak to wygląda w tym sezonie ludzie zapominają"
Tylko sezon 22/23 fantastyczny i pół następnego sezonu.Przeciez pierwsze 2 sezony to było prawie podobne kopanie się po czole jak obecnie ośmieszanie przez Burnley jak nas Wood ładował.
Mikela ten styl oczywiście ten z 22/23 bardzo lubiłem *
@vitold: I tak będą mieli z Nas bekę i tak. Czy zdobędziemy LM i ligę czy nie. Po prostu jesteśmy frajerskim klubem, tzn może nie tyle klubem, co mamy takich zawodników, od kilkunastu sezonów, którzy nic nie potrafią dowieźć i każdą możliwą okazję na coś do gabloty potrafią spartolić jak żaden inny klub na świecie. W doborze takich "nieudaczników", którzy zawodzą w najważniejszych momentach jesteśmy milion lat świetlnych przed innymi klubami :)
@Garfield_pl: znaczy wiesz, mi to się Iraola podoba trenersko już od czasów jak prowadził Rayo w Anglii tylko potwierdza że na prawdę może w przyszłości objąć duży klub, lubię ten styl gry chyba najbardziej zbliżony do Kloppa którego byłem wielkim fanem i uważam że City u siebie też zatrzymają wiem nie popularna opinia :D Mikela styl mi zupełnie nie pasuje ale cenię go za to co zrobił i liczę że wygramy ten tytuł, ale chodzi mi o że nie może tak być że my nie mamy planu B na tak ważny mecz no sam powiedz dzisiaj to wyglądało podeszli na nas pressingiem i my od tyłu nie potrafiliśmy akcji wyprowadzić była laga do przodu, są trenerzy z którymi Mikel ma mega ciężko i to się powtarza.
@vitold napisał: "Arsenal MUSI.
City nie.
Arsenal jak dowiezie mistrzostwo, to nikt nie piśnie słowa o City, że byli słabi i nie dali rady...
ale, gdy Arsenal jednak NIE DOWIEZIE na rzecz City, to o nas będą śpiewać komedie do końca świata."
Nic dziwnego, city hurtowo zgarniało tytuły w ostatnich latach, a my nawet jak mieliśmy wszystko w swoich rękach to wywaliliśmy się na twarz
@mistrzu973 napisał: "Wydaje mi się że właśnie bardziej Rice został awansowany niż Gabriel zdegradowany"
Gabriel z opaska był już całkowicie sparaliżowany psychicznie na boisku,może sam zrezygnował,bo to wie.
@marimoshi napisał: "Od kiedy Rice w hierarchii po opaskę jest wyżej od Gabriela?"
Od dzisiaj
@Numer10: no jeśli chodzi o styl to tylko 22/23 i 23/24, reszta to też było kiepsko
@mistrzu973 napisał: "Raya-Timber-Saliba-Gabriel-Calafiori-Rice-Ødegaard-Eze-Saka-Trossard-Havertz"
Arteta wyjdzie zestawieniem
________________Raya________Kepa_______________
Timber_Ben_Mosquera_Wily_Gabriel_Pierro_Calaf
_______________Zubi__________Rice_______________
Skład idealny na obsranie zbroi na Etihad :-p
Arsenal MUSI.
City nie.
Arsenal jak dowiezie mistrzostwo, to nikt nie piśnie słowa o City, że byli słabi i nie dali rady...
ale, gdy Arsenal jednak NIE DOWIEZIE na rzecz City, to o nas będą śpiewać komedie do końca świata.
Przy tej brudnej taktyce Artety i obsesyjnej kontroli nad meczem to tutaj Mbape mialby w sezonie max 15 bramek jakby Saka dałby mu karne strzelać:)Tu Maradona z Pele kopali by się po czole jakby Mikel przedstawił plan na mecz;)
@alexis1908 napisał: "ja fanem Emerego nie byłem i nie będę trener na średniaki typu Villa Sevilla, nie poradził sobie w PSG gdzie warunki miał świetne to samo w Arsenalu te nasze zwycięstwa to były błyski liderów typu Auba Laca czy nawet Pepe. Arteta ma jeszcze czas żeby pokazać że to inny typ niech spuści ręczny przestanie się tak skupiać na tej obronie i kontroli w sezonie 22/23 pokazał że umie. Byłem zawsze neutralny do niego i mam nadziej że dowiezie to mistrzostwo i będziemy oglądać inny Arsenal."
Dokładnie. Arteta przyszedł i wprowadził naprawdę piękny styl. Przez to jak to wygląda w tym sezonie ludzie zapominają
@mistrzu973 napisał: "Wydaje mi się że przede wszystkim mieliśmy wtedy dziurawą obronę, zwłaszcza środek. Z przodu mieliśmy bardzo mocny skład."
Był przede wszystkim Auba i ew. Laca. Generalnie jednak nie wyglądało to dobrze
@marimoshi napisał: "Teraz pytanie czy nie zluzował on Odegaarda z tej roli. Raczej Gabriel nie dawał podstaw, aby go zdegradować"
Wydaje mi się że właśnie bardziej Rice został awansowany niż Gabriel zdegradowany
No i w zasadzie można powiedzieć, że mecz o mistrzostwo odbędzie się na Etihad bezpośrednio z City...
Jak wygrają oni to pewnie dostaną jeszcze większego mentalnego kopa i tytułu już nie oddadzą.
Jeżeli wygramy my to utrzymamy przewagę, a City pewnie już siądzie, bo ciężko będzie to odrobić. Ale najpierw trzeba wygrać na Etihad. A patrząc na finał EFL cup i ogólnie nasza formę to mocno w to wątpię.
No ale cóż... mam nadzieję, że w przypadku braku trofeum to koniec Artety w Arsenalu. Po prostu tu już nie ma pomysłu na grę. Ewidentnie coś się zacięło w drużynie i widać brak tej spójności jaka była jakiś czas temu. Mieliśmy gorszy skład, a kręciliśmy lepsze wyniki. Teraz jest po prostu padaka.
@mistrzu973 napisał: "Najwyraźniej od dzisiaj, też byłem lekko zdziwiony."
Teraz pytanie czy nie zluzował on Odegaarda z tej roli. Raczej Gabriel nie dawał podstaw, aby go zdegradować
Raya-Timber-Saliba-Gabriel-Calafiori-Rice-Ødegaard-Eze-Saka-Trossard-Havertz
Ciekawe czy Mikel wyjdzie takim zestawieniem, jeśli wszyscy już wrócą do zdrowia
@marimoshi napisał: "Od kiedy Rice w hierarchii po opaskę jest wyżej od Gabriela?"
Najwyraźniej od dzisiaj, też byłem lekko zdziwiony.
@Jack_Herrer:
Może Hincapie z Eze nie byli gotowi od pierwszych minut po kontuzji ?
No masz rację Havertz dziś na 10 fatalny występ. Co do Szweda najlepszy z ofensywnych graczy .
@darek250s napisał: "A czemu te cioty z United znowu grają w poniedziałek? Nie dość że grają 40 meczów max w sezonie to jeszcze mają takie odpoczynki, że szok. W sumie fajnie, żeby dostali się do ligi mistrzów, bo beczka z tego klubu zawsze spoko."
Bo nie grają w żadnych pucharach, dlatego grają w poniedziałek
Od kiedy Rice w hierarchii po opaskę jest wyżej od Gabriela?
@Dominik11 napisał: "A mom marzeniem jest aby trenerem AFC został Flick."
Flick zbyt radośnie podchodzi do defensywy a my nie mamy z przodu Yamala żeby nas ratował ale jak już opcja Niemiecka to ja bym poszedł w Nagelsmana. Gość ze stajni Red Bulla czyli pressing, duża intensywność, ofensywa. Doświadczenie z Bayernu i reprezentacji. Mógłby skorzystać na dobrych podstawach które mamy i usprawnić ten projekt
@jurasmolas44 napisał: "kiedy ostatnio widzieliście zeby jeden drugiego motywował i machał łapami do kibiców??"
Jakis czas temu Saka podniecał trybuny tym ze wywalczył rzut rożny xD
Powiem.wam ze chyba nie ma co jechać poszczególnych zawodników bo cala drużyna gra z kupsztylem w gaciach.... kiedy ostatnio widzieliście zeby jeden drugiego motywował i machał łapami do kibiców??
Uszko powietrze i mental siadł
Zeny tylko dotrzymać w lidze to bedzie cud z taką grą
Dzisiaj trzy błędy Artety przyprawiły nas o sraczkę. Pierwszy to MLS zamiast Piero, drugi to Havertz na "10" zamiast Eze, trzeci to mebel z Ikei zamiast Havertza na szpicy.
Moim zdaniem UTD w przyszłym sezonie to murowany kandydat do mistrzostwa. Świetne transfery, świetny Sesko. Bardzo szkoda, że wybrali Gyokeresa...
@Gunner915 napisał: "Ktoś za transfer Madueke powinien odpowiedzieć głową. Wydaliśmy 55 mln EUR na gościa, który robi trochę szumu na prawym skrzydle, ale w żaden sposób nie przekłada sie to na liczby, albo chociaż kreowane sytuacje."
Jeśli chodzi o liczby to Madueke ma 0,5 G/A na 90 minut a taki Saka ma 0,43 G/A na 90 minut.
I pokazując te statystyki nie mam na celu bronienie Madueke czy umniejszanie Sace ale po prostu skupianie się na pojedynczych zawodnikach nie nie ma większego znaczenia, gdy cała ofensywa leży i kwiczy. U nas praktycznie każdy ofensywny zawodnik w tym sezonie robi liczby i gra poniżej oczekiwań.
Jeszcze takie porażki gdzie cały czas dokonujesz, bramkarz ma mecz życia, widać że zależy to jest ok. Zdarza się. Ale tu Bournemouth przyjechało jak po swoje iod pierwszej minuty było lepsze. Upokorzenie z lekka dla najlepszego zespołu świata w grudniu i styczniu.
A czemu te cioty z United znowu grają w poniedziałek? Nie dość że grają 40 meczów max w sezonie to jeszcze mają takie odpoczynki, że szok. W sumie fajnie, żeby dostali się do ligi mistrzów, bo beczka z tego klubu zawsze spoko.
@Szogun napisał: "Czy ktoś może mi wytłumaczyć w czym jest lepszy Madurke który kosztował 53 mln od Nwannieriego który grał lepiej od niego i może grać też w środku ba w tamtej formie był lepszy od młodego który mógłby być powoli wdrażany."
Tak. Jest z ulubionego klubu Artety Chelsea. Okienko bez kupna zawodnika z The Blues jest okienkiem straconym. Mam nadzieję, że wyjaśniłem