Bolesna porażka z Bournemouth na własnym stadionie
11.04.2026, 16:20, Patryk Bielski
1623 komentarzy
Arsenal musiał uznać wyższość Bournemouth, które na Emirates Stadium wygrało 2:1, mocno komplikując plany Kanonierów na mistrzostwo. Od początku było wiadomo, że Wisienki nie będą łatwym rywalem, co potwierdziło się w przekroju całego meczu.
Mocne otwarcie Bournemouth
Goście rozpoczęli mecz z dużą pewnością siebie - już po 17. minutach Eli Junior Kroupi wpisał się na listę strzelców, dając prowadzenie swojej drużynie. Szybko stracona bramka była dla Arsenalu zimnym prysznicem, ale trzeba przyznać, że Bournemouth zasłużyło na prowadzenie. Grali z determinacją i pewnością siebie, pokazując, że nie boją się wyzwań. Aby zdobyć tytuł, drużyny muszą radzić sobie z trudnymi momentami, a to była szansa dla Arsenalu na pokazanie charakteru. Jednak Bournemouth skutecznie broniło się, utrudniając Kanonierom tworzenie klarownych sytuacji.
Arsenal zdołał wyrównać jeszcze przed przerwą, gdy Viktor Gyokeres pewnie wykorzystał rzut karny. Po pierwszej połowie wynik był remisowy, a kibice oczekiwali, że Arsenal podkręci tempo w drugiej części meczu.
Dramatyczna druga połowa na Emirates
Arteta postanowił wprowadzić do gry Eberechiego Eze, Maxa Dowmana i Leandro Trossarda, by zwiększyć siłę ofensywną i przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę. Mimo tych zmian to Bournemouth ponownie wyszło na prowadzenie za sprawą gola Alexa Scotta. Ten cios zwiększył presję na Arsenal, który desperacko szukał wyrównania. Chociaż Kanonierzy grali z determinacją, Bournemouth utrzymywało solidną defensywę, ograniczając ich możliwości.
Gyokeres miał jeszcze jedną doskonałą okazję, ale jej nie wykorzystał, co podsumowało nieudane popołudnie Arsenalu. Mimo starań nie udało im się ponownie pokonać bramkarza rywali, a Bournemouth utrzymało prowadzenie do końca, przedłużając swoją serię bez porażki i zadawając poważny cios w ambicje mistrzowskie Kanonierów.

16 godzin temu 26 komentarzy
20.05.2026, 08:43 15 komentarzy
18.05.2026, 23:19 1194 komentarzy
12.05.2026, 23:14 24 komentarzy
10.05.2026, 22:41 9 komentarzy
10.05.2026, 19:54 3951 komentarzy
10.05.2026, 12:19 1677 komentarzy
09.05.2026, 16:18 6 komentarzy
09.05.2026, 16:15 27 komentarzy
09.05.2026, 16:10 2 komentarzy
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Najgorszy Mistrz w historii?
- 21.05.2026 26 komentarzy
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
@Mastec30 napisał: "Tak samo Xabi chwilę temu był wzięty przez Leverkusen z rezerw. Iraola miał jakieś większe doświadzcenie ? Chyba coś tak w USA tylko. Warsztat się liczy. Jak mądre głowy u nas w klubie uznałyby że Fabs ma ten warsztat to można brać bo próbka na żywym organizmie udana"
Ale co Ty porównujesz, my jesteśmy Leverkusen ktore bylo bliskie spadku i zaryzykowali sobie z Alonso czy Bornemouth w którym nie ma zadnych wymagań oprócz utrzymania?
Czas na eksperymenty byl jak byliśmy na 8 miejscu i wtedy mogl przychodzić Arteta bez doświadczenia, obecnie jak nie on to potrzebny jest ktos z doświadczeniem, a nie znowu eksperyment
@marimoshi napisał: "Myślisz, że po takiej przerwie będą gotowi do gry?"
Oni jak mają kontuzję to nie siedzą na plaży. Rehabilitacja też jest formą treningu. Na pewno fizycznie będą gotowi a sportowo to już inna bajka. Taki Saka to i przed urazem nie wymiatał
@Mastec30 napisał: "Ale jak już analizować kto zagra to nie robiłbym wymówek. Eze przecież jest zdrowy. A też możliwe że Ode, Timber czy Saka też wrócą na ten mecz bo to by już pasowało żeby byli blisko powrotu więc będzie kim grać"
Myślisz, że po takiej przerwie będą gotowi do gry? Jeżeli żaden nie pojawi się z Sportingiem to znaczy, że fizycznie nie są gotowi i nie szukałbym w nich nadziei na te spotkanie
@marimoshi napisał: "Jednak zdobyli 89 pkt - Nam to już nie grozi i przegrali bilansem bramkowym. Plus była drużyna, która swoje nawygrywała. Więc o słabym mentalu nie można mówić.
A w Arsenalu mental siada za każdym razem. Nawet teraz doszło do rotacji w hierarchii kapitańskiej. Już nie wspomnę jak wygląda Nasza gra..."
Co to za dziwacznej warunki, to tamto itd
Sytuacja była taka ze stracili przewagę punktowa i tyle...
@alexis1908 napisał: "Iraola miał sezon w 2 lidze hiszpańskiej 3 lata w rayo gdzie fajnie grali"
faktycznie. W USA to on grał jako piłkarz końcówkę. No to on jakieś przetarcie miał
A i jedna jeszcze sprawa jak was boli widok jakiegoś starego kapcia z $ity z buteleczką ze łzami
Sami ją napełniacie
Ja np. do niej naszczałem i się śmialem z niego, za tydzień to się fajnie zestarzeje
A jak przerzucanie swoje samopoczucie na czynniki zewnętrzne i potem cierpi wasze zdrowie z tego powodu albo zdrowie rodziny to radzę udać się czym prędzej do lekarza
@sidtsw: fabregas i como można powiedzieć zesrali się metr przed kiblem pokazali psychę prowadząc 2-0 dostając 4 bramki XD
@gunner1990 napisał: "my co roku popełniamy ten sam błąd noe kupując nikogo konkretnego w zimę oszukując wszystkich ze ciężko ze drogo ze nikogo nie ma ,"
Najlepsze, że oddaliśmy gościa na wypożyczenie, który mógłby coś dać. Może Nwaneri nie ma wybitnego sezonu, ale w tamtej kampanii potrafił dać impuls i jeszcze obskoczyłby dwie pozycję najbardziej tego potrzebujące jak PS i ŚPO
@Mastec30: Iraola miał sezon w 2 lidze hiszpańskiej 3 lata w rayo gdzie fajnie grali
@marimoshi napisał: "Słowo klucz. Trzeba mieć cały sztab doświadczony. Przecież te mikrocykle treningowe itp są zupełnie inne przy 38 spotkaniach w sezonie, a inne przy prawie 60.
Możemy się śmiać z Probierza, ale "europejskie puchary to pocałunek śmierci" nie wziął się z niczego. Siemieniec również wspominał, że granie co 3 dni to zupełnie inna praca i futbol.
Jeżeli brać jakiegoś trenera z sztabem to takiego, który rozumie to"
No wlasnie, jezeli nie Arteta to potrzebny ktos na juz, a nie na uczenie sie znowu jak ma trener funkcjonować w dużym klubie
Dla przykladu mozna podziwiać jak zagrało Bornemouth z nami, ale oni mieli 24 dni odpoczynku przed meczem z nami, maja jakies 15/20 spotkan mniej w nogach niz nasi piłkarze, Iraola co chwilę ma tam czas zeby cos potrenować i poprawić, a nie tylko mecz podróż regeneracja, mecz podróż renegeracja
Oczywiscie to tez nie tlumaczy naszej postawy, bo obowiązkiem bylo wygranie tego meczu
@adek504 napisał: "No tak, bo United w tamtym sezonie do kwietnia to wygrali wszystkie mecze, wcale w żadnym sie nie potknęli..."
Jednak zdobyli 89 pkt - Nam to już nie grozi i przegrali bilansem bramkowym. Plus była drużyna, która swoje nawygrywała. Więc o słabym mentalu nie można mówić.
A w Arsenalu mental siada za każdym razem. Nawet teraz doszło do rotacji w hierarchii kapitańskiej. Już nie wspomnę jak wygląda Nasza gra...
Chociaż tak jak mówię wielkim fanem Fabregasa nie jestem bo jak mu się uda to za 5 min pitnie do Barcy jestem pewien. A też nie miałby problemu myślę przyjąć oferty z City czy Chelsea.
Ja bym pocisnął po Nagelsmana. Przydałaby się niemiecka dyscyplina tutaj. Tylko nie wiem czy do wyjęcia po mundialu
Ponoć pomocnicy to najlepsi trenerzy później.
@adek504 napisał: "Ile bylo takich pilkarzy co wygrywali duzo w trakcie kariery, a potem im nie szlo w trenerce z wygrywaniem"
Bylo też dużo takich którym szło a mamy próbkę umiejętności Fabregasa w Serie A. To jednak jest jakieś świadectwo. Nikt nie chce brać drugiego Henryego po okresie w Monaco ale Fabs robiący LM z Como zawodnikami szerzej nie znanymi to jednak inny kaliber moim zdaniem.
Tak samo Xabi chwilę temu był wzięty przez Leverkusen z rezerw. Iraola miał jakieś większe doświadzcenie ? Chyba coś tak w USA tylko. Warsztat się liczy. Jak mądre głowy u nas w klubie uznałyby że Fabs ma ten warsztat to można brać bo próbka na żywym organizmie udana
Fabregas to koncertowo wczoraj przewalił z interem, niech sobie do barcy idzie jak tak bardzo chcial
@adek504 napisał: do tego nie gra w Europie"
Słowo klucz. Trzeba mieć cały sztab doświadczony. Przecież te mikrocykle treningowe itp są zupełnie inne przy 38 spotkaniach w sezonie, a inne przy prawie 60.
Możemy się śmiać z Probierza, ale "europejskie puchary to pocałunek śmierci" nie wziął się z niczego. Siemieniec również wspominał, że granie co 3 dni to zupełnie inna praca i futbol.
Jeżeli brać jakiegoś trenera z sztabem to takiego, który rozumie to
@marimoshi napisał: "Patrze na termiarz i United miało mecz na wyjeździe City i stracili punkty z Wigan (przegrana) oraz Everton (remis).
Jednak to co Arsenal wyczynia w tym sezonie i ile razy była szansa na powiększenie przewagi będzie większym butelkowaniem."
No tak, bo United w tamtym sezonie do kwietnia to wygrali wszystkie mecze, wcale w żadnym sie nie potknęli...
@marimoshi napisał: "Jaka pełna kadra? Jak jest problem, aby wystawić kogoś na 90 minut na ŚPO. Prawa strona to White też nie ma sił biegać. Więc masz już dwie wymuszone zmiany.
Inna kwestia, że zarządzanie tą kadrą jest złe"
Nie chodziło mi o kondycje tej kadry bo to już wina Artety że nie zarządza nimi odpowiednio ale o ogrom pracy jaki był włożony żeby skompletować taką kadrę jaką mamy teraz
Ale jak już analizować kto zagra to nie robiłbym wymówek. Eze przecież jest zdrowy. A też możliwe że Ode, Timber czy Saka też wrócą na ten mecz bo to by już pasowało żeby byli blisko powrotu więc będzie kim grać
@marimoshi: my co roku popełniamy ten sam błąd noe kupując nikogo konkretnego w zimę oszukując wszystkich ze ciężko ze drogo ze nikogo nie ma , wiedząc ze walczymy regularnie na wszystkich frontach lub borykajac sie z kontuzjami czy słaba forma zawodników i rok w rok zimowym okienkiem przegrywamy szanse na poważne trofea. Tak jak juz wczoraj ktoś napisał w city foden bez formy wpada semenyo, problemy w obronie wchodzi guehi itd u nas transfery latem i zajezdzanie chłopów nawet w 1 sezonie w tej lidze albo jakieś wynalazki z chelsea
@Mastec30 napisał: "Nie powiedziałbym, że to bardzo kluczowe żeby nowy trener miał całą półkę pucharów w gablocie zdobyte. Fabregas może nie jest jakimś moim faworytem ale podoba mi się jego filozofia. Zna klub, zna ligę i na pewno zna się na wygrywaniu bo jednak jako zawodnik wygrał mnóstwo pucharów czego za bardzo nie można powiedzieć o Artecie. A to też może mieć znaczenie."
Ile bylo takich pilkarzy co wygrywali duzo w trakcie kariery, a potem im nie szlo w trenerce z wygrywaniem
Fakt Fabregas robi super robote, ale to dopiero jego początek, nawet nie musi sie mierzyć z presja, do tego nie gra w Europie
U nas ewentualny trener od przyjscia miałby niewyobrażalną presje
@Mastec30 napisał: "W 2023 roku też jakoś w podobnym okresie jechaliśmy na Etihad. Teraz z pełną kadrą za duże miliony. Wtedy z Holdingiem w obronie a szczerze mówiąc ja mam podobne przeczucie. Vibe na wynik jest ten sam. Trochę to smutne jak źle się zestarzał słynny "proces""
Jaka pełna kadra? Jak jest problem, aby wystawić kogoś na 90 minut na ŚPO. Prawa strona to White też nie ma sił biegać. Więc masz już dwie wymuszone zmiany.
Inna kwestia, że zarządzanie tą kadrą jest złe
Wolny poniedziałek to człowiek by posłuchał wszystkich magazynów, ale odechciewa się słuchać jechania i tej beki. Arsenalu.
@coooyg11 napisał: "co uważasz jako jeden z największych optymistów, czy przy ewentualnym przerżnięciu wszystkich możliwych pucharów Arteta powinien dalej być trenerem?"
Ale nawet jak nie zdobedzie nic i odejdzie nie zasługuje na to co sie działo po porażce z Bornemouth czyli wyzywanie go albo uważanie za najwieksze zło tego klubu...
@adek504 napisał: "Juz bylo wieksze, MU w kwietniu na czysto tracił 8 pkt i City ich dogonilo ;)"
Patrze na termiarz i United miało mecz na wyjeździe City i stracili punkty z Wigan (przegrana) oraz Everton (remis).
Jednak to co Arsenal wyczynia w tym sezonie i ile razy była szansa na powiększenie przewagi będzie większym butelkowaniem.
@adek504 napisał: "Narzekacie na trenera ktory ma problem ze zdobywaniem trofeow dlatego weźmy trenera ktory nie zdobył żadnego - logiczne xd"
Nie powiedziałbym, że to bardzo kluczowe żeby nowy trener miał całą półkę pucharów w gablocie zdobyte. Fabregas może nie jest jakimś moim faworytem ale podoba mi się jego filozofia. Zna klub, zna ligę i na pewno zna się na wygrywaniu bo jednak jako zawodnik wygrał mnóstwo pucharów czego za bardzo nie można powiedzieć o Artecie. A to też może mieć znaczenie.
@Ech0z
mogę się z Tobą założyć o każdą kwotę, że $ity nie wygra wszystkich meczy w lidze do końca sezonu?
Wchodzisz?
@coooyg11 napisał: "co uważasz jako jeden z największych optymistów, czy przy ewentualnym przerżnięciu wszystkich możliwych pucharów Arteta powinien dalej być trenerem?"
Napisałem ponizej, ze może to bedzie ten czas zeby sie rozstać
@adek504: co uważasz jako jeden z największych optymistów, czy przy ewentualnym przerżnięciu wszystkich możliwych pucharów Arteta powinien dalej być trenerem?
W 2023 roku też jakoś w podobnym okresie jechaliśmy na Etihad. Teraz z pełną kadrą za duże miliony. Wtedy z Holdingiem w obronie a szczerze mówiąc ja mam podobne przeczucie. Vibe na wynik jest ten sam. Trochę to smutne jak źle się zestarzał słynny "proces"
@marimoshi napisał: "Przegra za tydzień!"
Piłkarzom Artety nawet przez myśl nie przejdzie wygrana na Etihad. Maksymalny plan to zremisować 0:0
@lordoftheboard napisał: "Brać Fabsa póki jeszcze Chelsea go nie weźmie"
Narzekacie na trenera ktory ma problem ze zdobywaniem trofeow dlatego weźmy trenera ktory nie zdobył żadnego - logiczne xd
Po tych wynikach w ten weekend możemy się spodziewać, że nasz taktyk pojedzie na Etihad z jednym nastawieniem - murowanko. Przecież to jest wręcz pewne, że my podejdziemy do tego meczu byle "nie przegrać" co każdy wie rzecz jasna jak to się skończy. To będzie gwóźdź do trumny bo tą postawą Arteta potwierdzi kolejny rok z rzędu, że im się mistrz nie należy i słusznie powinniśmy tam przegrać jeśli tak podejdziemy. Sukcesami powinny być nagradzane drużyny, które są odważne, idą po swoje jak to robiliśmy w meczach w tym sezonie z Bayernem, a teraz pod presją zrzekamy się tego. Jeśli my tam ze strachem wyjdziemy i mentalem jak rok temu na Etihad to poważnie niech Guardiola go ośmieszy do końca bo to wręcz żenujące będzie oczekiwać tytułu za takie nastawienie w kluczowym etapie sezonu.
@coooyg11 napisał: "jakiego napastnika powinniśmy kupić w jego miejsce?
- Woltemade 10 G+A / 75 baniek
- Sesko 10 G+A / 80 baniek
- Ekitike 15 G+A / 95 baniek
Nie chce bronić Szweda bo wygląda fatalnie, ale proszę podaj nazwisko piłkarza który powinien do nas przyjść latem i wpisałby się w to co napisałeś."
No ale to jest właśnie bardzo powierzchowne podejście do roli napastnika wypisać liczbę goli. Bo Gyokeres ma ich 18 a kogokolwiek zadowala jego gra ? Co nam po tych golach jak rzadko kiedy przesądzały o wyniku a w większości Szwed wygląda jak ciało obce a my gramy jakby w 10.
Każdy z tej trójki którą wymieniłeś wyżej oferowałaby nam więcej z gry. Ciężko wyrokować ile by mieli u nas goli ale wystarczy ze ożywiliby ofensywe bo obecnie to u nas nikt z przodu nie funkcjonuje a napastnik dobry z piłką przy nodze mógłby w tym pomóc.
A co do Sesko to ma porównywalne liczyby w lidze do Gyo przy rozegranych 600 minutach mniej. To byłby szczerze mówiąc lepszy pick niż król ligi portugalskiej
to niech idzie do Chelsea, co Wy z tym Fabregasem?
@Ech0z napisał: "City nie przegra już meczu. Serio co rok muszę wam to tłumaczyć ?"
Przegra za tydzień!
Brać Fabsa póki jeszcze Chelsea go nie weźmie
@marimoshi napisał: "W przypadku przegranej zmiana samego Artety tutaj nic nie da. Trzon drużyny poza Rice stanowią zawodnicy, którzy co roku wymiękają. To będzie potrzebna duża reforma i pożegnanie się z niektórymi."
Dodam jeszcze, że nie rozumiem czemu nikt w zimę nie przyszedł. Przydałby się zawodnik świeży, który nie mierzy się z presją od 4 lat. Semenyo idealnie siedziałby u Nas. City jak im nie idzie to właśnie w zimę potrafią zrobić transfer, który odmieni im grę.
City nie przegra już meczu. Serio co rok muszę wam to tłumaczyć ?
@marimoshi napisał: "Dawno nie było takich emocji - albo mistrz albo historyczne butelkowanie, którego w erze PL jeszcze nie było"
Juz bylo wieksze, MU w kwietniu na czysto tracił 8 pkt i City ich dogonilo ;)
@adek504 napisał: "Henry chyba cos takiego powiedział, ze strach przed zwycięstwem bywa niemożliwie paraliżujący
Oni sie mierzą z 22 letnimi oczekiwaniami zdobycia mistrzostwa"
W przypadku przegranej zmiana samego Artety tutaj nic nie da. Trzon drużyny poza Rice stanowią zawodnicy, którzy co roku wymiękają. To będzie potrzebna duża reforma i pożegnanie się z niektórymi.
@Dziadyga napisał: "Ciebie też tak w robocie tłumacza,że masz presję pracując za grosze? Jak nie wytrzymują presji w głupim kopaniu flaka to nie nadają się do tego zawodu czy klubu tylko walczyć o środek tabeli bez presji a gruby hajs też będzie wpadał.
Presja to jest podczas operacji.."
Na moją pracę nie patrzy 60 tys osób na żywo, a do tego miliony przed telewizorami
Jak sie pomylę w pracy to nie zdeneruje milionów takich Dziadyg ;)
Presja jest zarówno przy operacji jak i przy kopaniu flaka tylko jest to inny rodzaj presji, ludzie sami uczynili z kopania flaka tak ważna rzecz w ich życiu ze nie dziw sie ze potem piłkarze maja taka presję na sobie
@Dziadyga napisał: "I Ja też nigdzie nie pisze,że teraz ma wylecieć.Tylko zapowiada się podobne zakończenie jak co roku jeśli w niedzielę nie dojadą."
To jest najzabawniejsze. Przed meczem Bourm do mistrza wystarczył przegrana, remis i 5 wygranych. Limit porażek już na pierwszej przeszkodzie udało się osiągnąć xD W zapasie jeszcze jest remis, który musi być z City.
Chociaż z drugiej strony oni też potracą jeszcze punkty, ale nie widzę jednak aby Arsenal wygrał 5 pozostałych spotkań.
Dawno nie było takich emocji - albo mistrz albo historyczne butelkowanie, którego w erze PL jeszcze nie było
*Supermana oczywiście :)
@bobslej22 napisał: "ok ale bardziej chodzi o to że to zawsze naszym piłkarzom się tak dzieje. Wiem że nie można wygrywać wszystkiego ale jakoś w takich momentach decydujących to akurat naszym piłkarzom sznurówki same się wiążą. Ta jedna wygrana ligi wszystko zmieni jestem przekonany"
A jak sie działo z LFC, słynne poślizgnięcie sie Gerrarda, ktory byl przecież mega doświadczonym graczem
Henry chyba cos takiego powiedział, ze strach przed zwycięstwem bywa niemożliwie paraliżujący
Oni sie mierzą z 22 letnimi oczekiwaniami zdobycia mistrzostwa
Zubi to dobry zawodnik bo miał takie przebłyski w tym sezonie ale Arteta sobie coś w tej bani ubzdurał i wystawia go w każdym meczu. Chłop jest zajechany po prostu i to zajechanie widzieliśmy niż dużo wcześniej.
@losnumeros napisał: "a Pep już obmyśla czym zaskoczyć swojego ucznia poraz kolejny"
On nie musi nic obmyślać, wystarczy, że zagrają tak jak w drugiej połowie w finale ligi i tak jak w sobotę Bournemouth.
Taka taktyka działa na nas jak kryptonit na Spidermana :)
@adek504 napisał: "Pisałem juz, ze jezeli Arteta będąc w takim momencie sezonu nie dociągnie PL bądź LM to może to jest wlasnie ten czas kiedy warto sie pożegnać, ale to sa rozmowy na koniec sezonu, a nie na teraz"
I Ja też nigdzie nie pisze,że teraz ma wylecieć.Tylko zapowiada się podobne zakończenie jak co roku jeśli w niedzielę nie dojadą.
@darek250s: @marimoshi: Oby to na naszych podziałało jak płachta na byka. Najgorsze że my w tym kryzysie mamy jeszcze Sporting na rozkładzie a Pep już obmyśla czym zaskoczyć swojego ucznia poraz kolejny
@adek504 napisał: "Pomnóż sobie Twoje przypadki razy miliony i dodaj do tego bardziej radykalne przypadki ktore wypisują do samych pilkarzy czy ich rodzin ze im zrobią krzywdę i odpowiedź sobie na pytanie dlaczego presja może im wiązać nogi"
Ciebie też tak w robocie tłumacza,że masz presję pracując za grosze? Jak nie wytrzymują presji w głupim kopaniu flaka to nie nadają się do tego zawodu czy klubu tylko walczyć o środek tabeli bez presji a gruby hajs też będzie wpadał.
Presja to jest podczas operacji..
@adek504: ok ale bardziej chodzi o to że to zawsze naszym piłkarzom się tak dzieje. Wiem że nie można wygrywać wszystkiego ale jakoś w takich momentach decydujących to akurat naszym piłkarzom sznurówki same się wiążą. Ta jedna wygrana ligi wszystko zmieni jestem przekonany ale niech do uja to w końcu dowiozą .Dobra jeszcze sezon się nie skończył i liczę na to że tak będzie ale po prostu człowiek tak po ludzku jest już zmęczony i próbuje sobie to wszystko jakoś ułożyć. Tyle