Here we go again... Wolves 2-2 Arsenal
19.02.2026, 07:13, Patryk Bielski
777 komentarzy
Arsenal po raz kolejny nie potrafił utrzymać prowadzenia i zremisował z ostatnią drużyną Premier League, Wolverhampton. Ten wynik rodzi poważne pytania o mentalną gotowość zespołu Mikela Artety do zakończenia 22-letniego oczekiwania na mistrzostwo. Po raz pierwszy w tym sezonie wyścig o tytuł nie jest już całkowicie w rękach Kanonierów. Manchester City, który traci pięć punktów do lidera, ma jeszcze 12 meczów do rozegrania, w tym kluczowe starcie z Arsenalem na Etihad Stadium. Jednak to samo można powiedzieć o drużynie Artety, która ma przed sobą 11 spotkań.
Po remisie z Brentford i teraz z Wolves, Arsenal zaczyna przypominać sobie o dawnych demonach. Trzy razy z rzędu kończyli sezon na drugim miejscu, dwa razy za plecami zespołu Pepa Guardioli. Były napastnik Arsenalu, Alan Smith, zauważył, że słowo "presja" będzie teraz często padało w kontekście Kanonierów.
Sytuacja wyglądała zupełnie inaczej, gdy Piero Hincapie zdobył swoją pierwszą bramkę dla klubu w 56. minucie, podwyższając prowadzenie po golu Bukayo Saki z piątej minuty. Jednak Arsenalowi zabrakło determinacji i skuteczności, by dobić rywala. Wolves, mimo że przegrali dziewięć poprzednich spotkań i zmierzają ku Championship, pokazali ducha walki. Hugo Bueno strzelił pięknego gola z dystansu, a w czwartej minucie doliczonego czasu gry Tom Edozie, debiutujący w pierwszym składzie, wykorzystał zamieszanie między Davidem Rayą a Gabrielem, doprowadzając do wyrównania.
Przed Arsenalem teraz derby Londynu z Tottenhamem i Chelsea. Arteta zdaje sobie sprawę, że jego drużyna znajdzie się pod ostrzałem krytyki. - Musimy przyjąć każdą opinię na klatę - powiedział Arteta. - Nie zagraliśmy na poziomie, który był wymagany. Musimy pokazać to na boisku w niedzielę przeciwko Spurs.
Trener Wolves, Rob Edwards, zauważył, że Arsenal jest pod ogromną presją i jego drużyna to wykorzystała. Od początku 2026 roku Kanonierzy nie grają na swoim najwyższym poziomie, wygrywając tylko dwa z ostatnich siedmiu meczów ligowych.
Arsenal stracił już siedem punktów z prowadzenia w tym roku, co jest jednym z najgorszych wyników w lidze. To pierwszy raz w historii Premier League, kiedy drużyna zaczynająca dzień na dnie tabeli uniknęła porażki z liderem, mimo że przegrywała dwoma golami.
- To może być kluczowy moment - stwierdził Alan Smith na Sky Sports. - Teraz wszystko jest w rękach Manchesteru City. Mając doświadczenie Guardioli, mogą poczuć nerwy Arsenalu. Prowadzenie 2-0 z drużyną z końca tabeli to za mało dla zespołu walczącego o tytuł.
"Obniżyliśmy nasze standardy"
Remis oznacza również, że Arsenal po raz pierwszy od kwietnia 2023 roku nie wygrał meczu wyjazdowego w lidze, mając dwubramkowe prowadzenie. Bukayo Saka, który przerwał swoją 15-meczową niemoc strzelecką we wszystkich rozgrywkach, przyznał: - Jest duża różnica między naszą grą w pierwszej a drugiej połowie. Obniżyliśmy nasze standardy i zostaliśmy za to ukarani.
Dzień po podpisaniu nowego pięcioletniego kontraktu Saka otworzył wynik meczu grając jako numer 10, ale musiał zejść z boiska w 73. minucie po otrzymaniu pomocy medycznej. - Atmosfera jest przygnębiająca - dodał Saka. - Musimy natychmiast naprawić nasze błędy i wrócić do wygrywania.
"Musimy przejść przez ból i spojrzeć w lustro"
Przed Arsenalem teraz derby północnego Londynu z Tottenhamem w niedzielę. Spurs będą mieli nowego trenera Igora Tudora i liczą na efekt nowej miotły. Arteta przyznał: - Musimy przejść przez ten ból i spojrzeć w lustro. Wszystko co powiemy teraz jest bez znaczenia, musimy pokazać to na boisku w niedzielę.
Wolverhampton: Sa - Mosquera, S. Bueno, Krejci - Thcatchoua, Andre, A. Gomes, Mane, H. Bueno - Bellegarde, Armstrong.
Arsenal: Raya - Timber, Saliba, Gabriel, Hincapie - Zubimendi, Rice, Saka - Madueke, Martinelli, Gyokeres.
źrodło: cbssports.com
10 godzin temu 2 komentarzy
10 godzin temu 5 komentarzy
10 godzin temu 2 komentarzy
10 godzin temu 1 komentarzy
23 godziny temu 2 komentarzy
10.03.2026, 13:47 9 komentarzy
10.03.2026, 13:44 0 komentarzy
10.03.2026, 13:42 8 komentarzy
10.03.2026, 13:38 2 komentarzy
06.03.2026, 23:51 1309 komentarzy
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
@pablofan: ta zamiast samemu wygrywać teraz będziemy liczyć że City przegra to nawet nie bawi, prawda jest taka brak zwycięstwa ze Spursami będzie równy oddaniem mistrzostwa bo to już ich złamie totalnie
@SoulStorm napisał: "Rice gives everything every game. He's always available. He covers every blade of grass. He never rolls around pretending to be injured. He's the heartbeat he team. He's more of a captain than Odegaard will ever be.
And yet, he's just heard that news that Saka has become the highest paid player at the football club. He must be fuming. In one stroke, Declan Rice's commitment and quality has been totally disrespected.
So, I see giving Saka a fat new contract as an insult to Declan Rice.
Making Saka the highest paid player just absolutely sticks the knife in and if I was Declan Rice's agent, I'm pinning Arteta up against the wall, asking what's going on.
I'm advising him to demand a new improved contract. And if Arsenal can't deliver that, force a move out of the club in the summer and go somewhere that's going to respect Declan Rice's talents.
- Adrian Durham"
Idiotyczne gadanie.
Rice gives everything every game. He's always available. He covers every blade of grass. He never rolls around pretending to be injured. He's the heartbeat he team. He's more of a captain than Odegaard will ever be.
And yet, he's just heard that news that Saka has become the highest paid player at the football club. He must be fuming. In one stroke, Declan Rice's commitment and quality has been totally disrespected.
So, I see giving Saka a fat new contract as an insult to Declan Rice.
Making Saka the highest paid player just absolutely sticks the knife in and if I was Declan Rice's agent, I'm pinning Arteta up against the wall, asking what's going on.
I'm advising him to demand a new improved contract. And if Arsenal can't deliver that, force a move out of the club in the summer and go somewhere that's going to respect Declan Rice's talents.
- Adrian Durham
@pablofan napisał: "Zauważyłem, że znów zaczęło się liczenie na potkniecie rywali xD to już chyba powoli się staje tradycja ;)"
Tradycją jest to, że się brandzlujesz każdym potknięciem Arsenalu.
Zawsze się liczy na to że się przeciwnicy potkną, hatewatch nie został wymyślony przez kanonierzy.com
@Theo10 napisał: "To nie Arteta, to Arsenal. Przyzwyczajcie się, zamiast wjeżdżać z oczekiwaniami z dupy."
xD
Kibice Arsenalu są jedynymi kibicami którzy mają defetystyczne nastroje i najchętniej by oddali ten sezon walkowerem dla świętego spokoju w momencie gdy mają 5 pkt przewagi nad przeciwnikiem i są na pierwszym miejscu.
Zauważyłem, że znów zaczęło się liczenie na potkniecie rywali xD to już chyba powoli się staje tradycja ;)
@Theo10:
Niby człowiek ma nadzieję i się łudzi ze będzie to ten rok . Tylko z drugiej strony każdy wie jak się to wszystko skonczy xd
Można to zrzucać na Artetę, ale:
W jedynym sezonie Unaia w samej końcówce absolutnie frajersko oddaliśmy top4 i nawet nie podjęliśmy rękawicy w finale LE, dostając 4-1 od Chelsea.
Za Wengi przegrany finał LM, odpadnięcie z Atletico w 1/2 LE, frajerska przegrane w finale pucharu ligi z Birmingham + kiedy się jeszcze realnie liczyliśmy w walce od majstra PL, to za każdym razem wszytko się sypało jak domek z kart w drugiej części sezonu (mówię o sezonach od 2006, kiedy zacząłem kibicować).
To nie Arteta, to Arsenal. Przyzwyczajcie się, zamiast wjeżdżać z oczekiwaniami z dupy.
A ten sezon jeszcze nie jest skończony, jeszcze można powalczyć o zdjęcie tej klątwy.
@silvano95 napisał: "Arteta: “Bottlers is not part of my vocabulary”. Xd"
Tymczasem - dotychczasowe dziedzictwo Mikela:
Złota zasada "Wiosennych Porządków" (2023 i 2024): Kiedy przychodzi kwiecień, Arsenal litościwie rozdaje punkty potrzebującym (Southampton, West Ham, Aston Villa), dbając o to, żeby Pep Guardiola przypadkiem nie stracił monopolu na mistrzostwo Anglii. Prowadzenie 2:0 na wyjeździe to przecież idealny moment, żeby przestać grać w piłkę.
Wybitny timing w europejskich pucharach: Przekształcenie Emirates Stadium w fortecę tak potężną, że potrafiła paść po kuriozalnym golu z połowy boiska (Sporting) i po zbiorowej drzemce obrońców w 119. minucie (Olympiakos).
Genialna optymalizacja kalendarza (Puchary Krajowe): Kto ma czas na męczenie się w FA Cup w lutym czy marcu? Mistrzowskie taktyczne odpadnięcie z Nottingham Forest w styczniu (bez ani jednego celnego strzału na bramkę) to przecież czysta troska o regenerację i świeżość kadry.
Uprzejmość w derbach Północnego Londynu (2022): Majstersztyk budowania napięcia. Zamiast nudno i bez emocji awansować do Ligi Mistrzów, drużyna wolała wziąć głupią czerwoną kartkę, dostać 0:3 od Tottenhamu, a tydzień później pojechać do Newcastle po gładkie 0:2, ostatecznie i elegancko oddając awans odwiecznemu rywalowi.
Klątwa Unaia Emery'ego (2021): Zastąpienie "słabego" menedżera po to, by ten sam menedżer (prowadzący już Villarreal) wyrzucił cię z półfinału Ligi Europy, wymuszając bezradne 0:0 na twoim własnym stadionie w najważniejszym meczu sezonu.
Podsumowując: Może faktycznie słowa "bottler" w jego słowniku nie ma. Prawdopodobnie zgubiło się gdzieś pomiędzy hasłami "komplet punktów w kwietniu" a "zamknięcie dwumeczu u siebie".
@pioafc napisał: "Od 2010 roku, City - Newcastle, 13 razy na Etihad w lidze:
City: 13 W
Bilans bramkowy: 46:4
City ładuje Newcastle średnio 3,5 bramki na mecz.
Także jak ktoś szuka 'copium' to w innym meczu, jakieś urwane punkciki itp. good luck."
Jaki ten bilans jest absurdalny XD
Od 2010 roku, City - Newcastle, 13 razy na Etihad w lidze:
City: 13 W
Bilans bramkowy: 46:4
City ładuje Newcastle średnio 3,5 bramki na mecz.
Także jak ktoś szuka 'copium' to w innym meczu, jakieś urwane punkciki itp. good luck.
@Dominik11:
Ja 17 maj finał LM .
Dziś mija 20 lat kibicowania Arsenalowi. Pierwszy dzień kibicowania Afc 21.02.2006
@Marzag: Przyjąłem taktykę Artety. Kupka w majtach musi być :)
@Matelko:
Niemcy i tak go nie wykupią bo nie mają kasy . Chyba ze puścimy go za friko .
@Furgunn:
Hmm może być różnie patrząc na nasza formę.
Arteta: “Bottlers is not part of my vocabulary”. Xd
@vitold napisał: "WTF
widzicie to XD
to juz odklejka level MU"
"Nic nie zrozumiałem, a więc jest to głupie"
Weź może się chata gpt zapytaj co autor miał na myśli to może Ci podpowie.
City 3-0 Newcastle
@Matelko:
Idealny do szpitala w miejsce Jesusa jak odejdzie
Krążą plotki, że PSG jest zainteresowane Haalandem i są skłonni zaoferować w lato nawet 200 mln.
Dembele na wylocie, bierzemy?:)
Daawaj notatnik, nie wstydz sie, :PP
@Marzag napisał: "bronienie ludzi co mają nadzieję że Arsenalowi się źle będzie wiodło"
WTF
widzicie to XD
to juz odklejka level MU
Fabio Viera wczoraj kolejny świetny meczyk dla Hamburga okraszony golem:)
@vitold napisał: "Strony nie było trochę godzin, a Ty pewnie zmieniłeś 4 razy pieluche bo nie mogles pisac komentarzy nt. Gyokeresa :PP
pokaz w notatniku co tam napisales czekajac na odblokowanie stronkki :P"
Klasyka u ludzi z Gyokeresem na avatarze, bronienie ludzi co mają nadzieję że Arsenalowi się źle będzie wiodło i atakowanie tych co konstruktywnie krytykują piłkarzy po ich występach.
@darek250s napisał: "Tottenham też urwie punkty Arsenalowi."
Nie no, nie bierzemy nawet czegoś takiego pod uwagę. Gładkie derby, rozniesiemy ich, ale liczę na sroki
@vitold napisał: "pokaz w notatniku co tam napisales czekajac na odblokowanie stronkki :P"
xD
@Marzag napisał: "Jeszcze południa nie ma a ty już calutki obsrany, klasyczek."
Strony nie było trochę godzin, a Ty pewnie zmieniłeś 4 razy pieluche bo nie mogles pisac komentarzy nt. Gyokeresa :PP
pokaz w notatniku co tam napisales czekajac na odblokowanie stronkki :P
imo city 2.1
a my wygramy 1.0
Trzeba wierzyć,ale widać tendencje coroczną po prostu..może się jeszcze odbiją,ale te punkty z takimi patałachami mogą na koniec znowu decydować.
To co, dzisiaj Newcastle remisik? Trzeba być uśmiechniętym :)
@pawel_1986 napisał: "A ja obstawiam znajomy scenariusz. Dzis City gładko 2:0 a my jutro w tyłeczek. Trzeba być realistą ;)"
Jeszcze południa nie ma a ty już calutki obsrany, klasyczek.
@Furgunn: nie ugra, niestety
@darek250s: A ja obstawiam znajomy scenariusz. Dzis City gładko 2:0 a my jutro w tyłeczek. Trzeba być realistą ;)
@Furgunn napisał: "Newcastle ugra remis? :]"
Nawet jak nie ugra dalej jest wszystko w nogach Arsenalu. Jednym przeciwnikiem który może odebrać tytuł Arsenalowi jest sam Arsenal.
A tak poważnie to jest szansa na to że Newcastle urwie punkty City, natomiast uważam, że Tottenham też urwie punkty Arsenalowi.
Newcastle ugra remis? :]
@DavidSilva21:
Taa kolejny zbawca jak Jesus . Niemiec jest ciągle kontuzjowany i za nim wróci do formy to sezon się skończy.
@Marzag napisał: "To by była pierwsza ofiara bestii jeśli to prawda"
Raczej całego okienka transferowego, które z każdym tygodniem wygląda coraz gorzej. Ale czemu klaun Bertra nie poleciał to nie wiem, spec od napastników w stylu Felixa. Pewnie zrzucił winę na podwładnego i leci dalej.
@ArsenalArshawin: zdecydowanie Tollington Arms :)
@ZielonyLisc: bredzi ciagle o tym Gyokeresie juz sie rzygac chce na te jego komentarze, ale jak wspomnieć o Eze to już dziwnie broni że mało gra tamto ale zapomina że chłop był droższy niż Gyokeres miał być pewniakiem bo zna ligę a wychodzi największy flop w lidze.
@Marzag: ja myślę że to była pierwsza ofiara Eze
Aż stronę wywaliło od tego *******enia mażaka
@bobslej22: zdecydowanie tak. Oby się szybko zmieniła :D
Btw czemu nie ma info o nowym kontrakcie dla Bukayo Moisesa Ayoyinka Temidayo Saki?
@GreKa napisał: "Oglądanie Arsenalu jest jak oglądanie netflixa:
Zawsze czekasz na kolejny sezon"
Jeśli nie czekasz na kolejny sezon to znaczy że serial słaby.
@darek250s napisał: "To też jest niesamowite, że oni im więcej gadają tym bardziej to przynosi odwrotny efekt xd"
Pamietam jak rok albo 2 lata temu Saka powiedzial jakos w pierwdzej polowie sezonu "czuje, ze to ten sezon" i wiedzialem juz wtedy, ze bombki z tego beda
@ArsenalArshawin: 2h przed meczem otwierają stadion dla kibiców, tam lepiej atmosferę poczujesz niż w jakimkolwiek pubie. Jest piwo, ciepłe napoje, jedzenie, a we wszystkich pubach w okolicy będą tłumy i kolejki, bo nie wszyscy mają meczowe bilety.
@ozzy95 napisał: "Na netflixie coś interesującego jeszcze znajdziesz, natomiast nasze mecze to w większości zaprzeczenie rozrywki i miło spędzonego czasu."
Oglądanie Arsenalu jest jak oglądanie netflixa:
Zawsze czekasz na kolejny sezon
@Marzag napisał: "No nie wiem, to ty masz zbrodniarza na avatarze"
xzd
@GreKa napisał: "Oglądanie Arsenalu jest jak oglądanie netflixa"
Na netflixie coś interesującego jeszcze znajdziesz, natomiast nasze mecze to w większości zaprzeczenie rozrywki i miło spędzonego czasu.