Kanonierzy triumfują na Stamford Bridge! Chelsea 2-3 Arsenal
15.01.2026, 05:45, Patryk Bielski
270 komentarzy
Arsenal pokazał charakter, wytrzymując napór Chelsea i wywożąc ze Stamford Bridge cenne zwycięstwo 3-2 w pierwszym meczu półfinałowym Carabao Cup. Dzięki temu Kanonierzy zyskali minimalną przewagę przed rewanżem na Emirates Stadium.
Już na samym początku spotkania, bo w szóstej minucie, Declan Rice posłał piłkę z rzutu rożnego w pole karne Chelsea, a Ben White najwyżej wyskoczył do główki, dając Arsenalowi prowadzenie. Goście kontynuowali ofensywę, zmuszając Chelsea do błędów na własnej połowie. Mimo to, gospodarze zaczęli się odgryzać, szczególnie dzięki dynamicznej grze Acheamponga i Estêvão na prawej stronie.
Najlepszą okazję dla Chelsea w pierwszej połowie stworzył brazylijski skrzydłowy, który zmusił Kepę Arrizabalagę do interwencji przy bliższym słupku. Po przerwie Arsenal błyskawicznie podwoił prowadzenie. Szybkie wznowienie gry z autu pozwoliło Bukayo Sace na podanie do White'a, którego niskie dośrodkowanie przeszło przez ręce Roberta Sáncheza, a Viktor Gyökeres skutecznie dobił piłkę do siatki z najbliższej odległości.
Chelsea nie zamierzała się poddawać. Pedro Neto popisał się świetnym dośrodkowaniem na dalszy słupek, gdzie Alejandro Garnacho przyjął piłkę i pokonał Kepę, zmniejszając stratę do jednego gola. Arsenal zdołał jednak odpowiedzieć. Mikel Merino podał do Gyökeresa, który odegrał piłkę do Martina Zubimendiego. Hiszpan z zimną krwią minął dwóch obrońców i strzelił trzecią bramkę dla Kanonierów.
Mimo że Arsenal miał okazje na zamknięcie meczu, to Chelsea jeszcze raz dała o sobie znać. Garnacho zdobył swoją drugą bramkę po rzucie rożnym, co zapowiadało emocjonującą końcówkę. Arsenal jednak utrzymał przewagę i wywiózł zwycięstwo ze Stamford Bridge.
Na uwagę zasługuje fakt, że nagroda piłkarza spotkania powędrowała do Gyökeresa.
Teraz przed Kanonierami wyjazdowy mecz z Nottingham Forest w Premier League, gdzie będą chcieli kontynuować dobrą passę po dwóch zwycięstwach w pucharach. Chelsea natomiast będzie próbowała odbudować się w starciu z Brentford na własnym stadionie.
Chelsea (4-2-3-1): Sanchez, Acheampong (Badiashile), Chalobah, Fofana (Hato), Cucurella (Adarabioyo), Santos, Fernandez, Estevao, Pedro (Mhueka), Neto, Guiu (Garnacho).
Bramki: Garnacho 57', 83'
Żółte kartki: Estevao, Cucurella, Badiashile, Neto.
Arsenal (4-3-3): Arrizabalaga, White, Saliba, Gabriel, Timber, Odegaard (Merino), Zubimendi, Rice (Havertz), Saka, Gyokeres (Jesus), Trossard (Martinelli).
Bramki: White 7', Gyokeres 49', Zubimendi 71'
Żółte kartki: Merino, Arrizabalaga, Timber.
6 godzin temu 1 komentarzy
6 godzin temu 4 komentarzy
9 godzin temu 8 komentarzy
9 godzin temu 3 komentarzy
20 godzin temu 4 komentarzy
20 godzin temu 1 komentarzy
03.02.2026, 16:00 8 komentarzy
03.02.2026, 06:51 1070 komentarzy
02.02.2026, 21:40 14 komentarzy
02.02.2026, 16:40 7 komentarzy
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
@SoulStorm napisał: "Arsenal owner Stan Kroenke stuns Premier League with LGBT-related items in his club’s official store — and declares: “I will ban anyone forever from the Emirates Stadium who is connected to LGBT and attends the ‘WOKE’."
Które afrykańskie konto Arsenalu na fb o tym donosi? :D
@arsenallord napisał: "Gol Zubiego też w sumie przeciętny bo Fofana popełnił błąd i zamiast do niego podejść to postanowił poskakać na skakance."
No ale to Zubi mu powiedział "skacz" swoim zwodem, więc moim zdaniem nie masz racji, jakby się poślizgnął bez przyczyny przykładowo to wtedy twój komentarz byłby bliższy prawdzie.
@vitold napisał: "Że jak inny napastnik strzeli gola w stylu wczorajszego, ogólnie w chaosie dośrodkowania/podania w polu karnym dostawi nogę, jakoś się odbije, fartem to tutaj jest chwalony że umie się znaleźć itd, a Gyokeres jest ciągle tłamszony że to błąd bramkarza i najlepiej to zaliczyć mu samobója hehe"
Jak dla mnie to można tą sytuację podsumować tak: ta bramka była fartowna, ale po to jest napastnik aby strzelać też po błędach bramkarza.
Gyokeres zagrał fajny mecz bo wygrywał dużo pojedynków, nie tracił piłek jak wcześniej mu się zdarzało, zaliczył fajne zgranie i ma bramkę na koncie (z czego go głównie chcemy rozliczać) - jeśli będzie grał jak wczoraj i co mecz wpychał piłkę uchem do bramki to jak dla mnie może grać w pierwszym składzie, ale póki co niczego nie udowodnił, bo jedną bramkę i to fajniejszą strzelił też Jesus z AV. Oby się odblokował, bo to zawodnik który jak strzeli bramkę to się mu niektóre rzeczy wybacza, ale jak nie strzela to jest bardzo irytujący :D
Arsenal owner Stan Kroenke stuns Premier League with LGBT-related items in his club’s official store — and declares: “I will ban anyone forever from the Emirates Stadium who is connected to LGBT and attends the ‘WOKE’.
Gol Zubiego też w sumie przeciętny bo Fofana popełnił błąd i zamiast do niego podejść to postanowił poskakać na skakance.
@Marzag: napastnika * rzecz jasna autokorekta w telefonie, pewnie dołożył by jeszcze coś ale zszedł bo musi odpocząć przed ligą.
@Marzag:
No zdecydowanie musi nie moze teraz zagrac 4 meczy z rzedu znow jakby go nie bylo na boisku.
Musi miec wiecej z gry i wiecej probowac zobaczymy z Forest bo raczej wyjdzie w pierwszej i Havertz za niego w 60-65
@alexis1908 napisał: "był ustawiony wręcz wzorcowo bardzo łatwo było mu podać piłkę instynkt nastawnika go nie zawiódł , a asysta do zubiego stadiony świata."
Gdyby on choć w połowie tak dobrym napastnikiem jest jakim jest nastawnikiem to by było coś.
Przy asyście tak, tam ładnie zagrał, ale gol to złe ustawienie, ale gol to gol.
@Marzag: był ustawiony wręcz wzorcowo bardzo łatwo było mu podać piłkę instynkt nastawnika go nie zawiódł , a asysta do zubiego stadiony świata.
@Barney napisał: "Mowicie ,ze nie ma co przesadnie chwalic ,ale tu w meczu po 1 akcji czy 1 dotknieciu pilki leca komentarze wiec gdzie tu normalne podejscie?"
Masz rację że ludzie przesadzają, a sam konflikt wynika z tego że i strona krytykująca przesądza i strona broniąca przesadza.
Ten mecz napewno da Gyokeresowi trochę komfortu w głowie i to jest super, ale jeszcze sporo musi poprawić jeśli chce być napastnikiem w Arsenalu długoterminowo
@vitold napisał: "Gyo znalazł się w takiej sytuacji jak często haaland wykorzystuje :) w końcu gol, a nie zmarnowana akcjs"
Tylko że takie sytuacje jak ta Gyo wczoraj się za często nie będą powtarzać.
Haaland natomiast wykorzystuję wszystko, nie potrzebuję błędu bramkarza żeby coś ustrzelić.
Więc tak, podziwiamy gościa, który regularnie ładuje po 30 goli w lidze.
@vitold napisał: "Tutaj tylko przewrotka z 40 metrów odbita od poprzeczki Gyokeresa może wywołać pozytywny komentarz"
Dla mnie mecz bez gola w którym się sprytnie porusza w polu karnym, odda kilka groźnych strzałów gdzie to on coś włoży od siebie by wypracować sytuację strzeleckie, i będzie dobrze współpracował z kolegami to byłby znacznie lepszy prognostyk niż taki gol jak wczoraj. Bo po prostu nie za często bramkarze popełniają takie błędy.
@Marzag:
Jesli Arteta czy psycholodzy stwierdza,ze dany pilkarz potrzebuje wsparcia bo to mu pomoze i pokaze wtedy swojego skilla to trzeba to zrobic zamiast go gnoic. Kazdy inaczej sie aklimatyzuje i potrzebne jest inne podejscie od tego sa psycholodzy i trenerzy ,zeby wspierac swoich.
Wiec tu sie nie zgodze.
Mowicie ,ze nie ma co przesadnie chwalic ,ale tu w meczu po 1 akcji czy 1 dotknieciu pilki leca komentarze wiec gdzie tu normalne podejscie?
@vitold napisał: "Ale nikt nie podkreśla instynktu strzeleckiego w tej akcji Gyokeresa. Xd"
Ale się ludzie dziwia że ktoś mówi że znów się źle ustawił ale miał farta zamiast się cieszyć.
Ludzie się cieszą z tego gola, ale ten przy tym golu Gyokeres się zachował jak zawsze. Czyli bardzo trudno było mu podać piłkę wiec ludzie dalej moga mieć uwagi do Gyokeresa.
@arsenallord napisał: "Oczywiście dla niego to słaby mecz, a dla 99% obrońców byłby świetny bo swoje i tak coś wyczyścił. Ale właśnie wymagania wobec niego są inne."
A jak będziemy mieli mecz z City i zakończy się 0:0 to sędzia nam dopisze jedna bramkę po niezłym meczu Havertza albo Gyokeresa bo jednak wymagania do nich są inne niż do Haalanda czy po prostu będzie remis?
My nie jestesmy przedszkolem dla piłkarzy, nie mamy dbać o ich dobre samopoczucie. My im dajemy środowisko do tego by mogli realizować swoje obowiązki sportowe i jeśli ich nie realizują to jest to problem.
@Marzag: Ale nikt nie podkreśla instynktu strzeleckiego w tej akcji Gyokeresa. Xd
Finalnie: troszkę więcej optymizmu, w końcu Gyo znalazł się w takiej sytuacji jak często haaland wykorzystuje :) w końcu gol, a nie zmarnowana akcjs
@Barney napisał: "Nie no przed chwila bylo gadane i cytowany shearer i ktos jeszcze ,ze trzeba isc do pilek nawet malo realnych ,a teraz gadanie ,ze Sanchez.
Tai Sanchez dsl dupy,ale Gyo poszedl za akcja do przodu i chwala mu za to."
Tak, chwała mu za to. Ale w 99% przypadków z tej mąki chleba by nie było. I właśnie dlatego Gyokeres strzela gola co 400minut.
Super że Gyokeres zachował największą trzeźwość umysłu i dopadł do piłki pierwszy po błędzie Sancheza, ale nie udawajmy że to wynikło z jakiegoś megs instynktu napastnika ktory to przewidział. Był źle ustawiony, ale tym razem się to opłaciło bo bramkarz ktory powinien piłkę złapać z łatwością - ją przepuścił.
To trochę tak jakby bramkarz się ni nie rzucił po strzale który leci w prawa stronę bramki, ale po rykoszecie odbiła się tak piłka że leciala w środek i chwalić bramkarza że genialnie przewidzial rykoszet. Po prostu by mu się przyfarcilo w takim wypadku.
Wiec nie ma co narzekać na tego gola ale nie ma co chwalić przesadnie Gyokeresa za zachowanie w polu karnym
@Marzag: jak mu to mało, to niech cofnie się do wrzutki z chyba pod końca 1 połowy gdzie piłka idealnie szła na główkę a Gyo… zamiast walczyć o pozycję i wskoczyć przed obrońcę to on większą uwagę poświęcił na to aby odpychać obrońcę prze co w ogóle na piłke nie patrzył… Generlanie skończył na plecach obrońcy nawet nie skacząc do piłki :D
Gyo wczoraj powiększył swoje staty, ale jak pisałem wczoraj, jest to występ na miarę tego, który miał Martinelli. Niby 3 bramki, ale nie powinniśmy wpadać w zachwyt bo nie ma nad czym. Mają swoje ograniczenia i z tej maki chleba nie będzie
@Barney: w końcu głos rozsądku. Tutaj tylko przewrotka z 40 metrów odbita od poprzeczki Gyokeresa może wywołać pozytywny komentarz
@Trempa: o dzięki za fajne wyjaśnienie! Zasugerowałem się adnotacją dat archiwalnych na Flashscore i wyciągnąłem wnioski, że ten Puchar jest dość "młody" i że nie udało nam się w nim odnieść triumfu.
@vitold napisał: "lol, jak będę miał przerwę w pracy to może znajdę posty do bramek kochanego tu Haalanda, który jedynie w amoku pola karnego dostawia nogę a tutaj jest rytual żeby Gyok też mógł takie akcje kończyć xad"
No to niech kończy. Niech zrobi liczby jak Haaland.
@arsenallord napisał: "To się cofnij. Sesko był tu mega chwalony. I w sumie słusznie bo zagrał dobry mecze"
Ok, być może tak było. Nie wiem, nie widziałem. Być może w tamtym momencie nie śledziłem forum. Odpowiadam tylko na zarzuty hipokryzji jakoby Gyokeresowi ktoś ujmował bo to tylko burnley, a Sesko zachwalano z tym samym przeciwnikiem. No ja nie widziałem, żeby jedna konkretna osoba takie rzeczy wypisywała.
I NIE, nie wyciągajcie liczb haalands itd, chodzi mi tylko o Wasze nastawienie xad
Np. Timber wczoraj. Według mnie najsłabszy z naszych na boisku. Jesteście w stanie go skrytykować za ten mecz? Bo został trochę zezłomowany przez Estevao. Oczywiście dla niego to słaby mecz, a dla 99% obrońców byłby świetny bo swoje i tak coś wyczyścił. Ale właśnie wymagania wobec niego są inne.
@NicolasJover:
Nie no przed chwila bylo gadane i cytowany shearer i ktos jeszcze ,ze trzeba isc do pilek nawet malo realnych ,a teraz gadanie ,ze Sanchez.
Tai Sanchez dsl dupy,ale Gyo poszedl za akcja do przodu i chwala mu za to.
@Marzag: Że jak inny napastnik strzeli gola w stylu wczorajszego, ogólnie w chaosie dośrodkowania/podania w polu karnym dostawi nogę, jakoś się odbije, fartem to tutaj jest chwalony że umie się znaleźć itd, a Gyokeres jest ciągle tłamszony że to błąd bramkarza i najlepiej to zaliczyć mu samobója hehe
@vitold napisał: "Nie potrzebnie mi to tłumaczysz, bo Ja o czymś innym niż o samym golu"
A więc o czym?
@NicolasJover: To się cofnij. Sesko był tu mega chwalony. I w sumie słusznie bo zagrał dobry mecze. To normalne, że jak ktoś gra dobrze to się chwali, a jak źle to się wyciąga jego błędy. Tylko niektórzy to jak ktoś zagra dobrze to się chwali, jak źle to się chwali. A inny jak zagra dobrze to się krytykuje i jak źle to to samo. To kwestia sympatii, a nie normalnej oceny.
@arsenallord: W praktyce tego konkretnego gola by nie było gdyby nie błąd Sancheza. Nie doszukiwał bym się jakiegoś niesamowitego błysku geniuszu i ciągu na bramkę Gyokeresa.
@Marzag: Nie potrzebnie mi to tłumaczysz, bo Ja o czymś innym niż o samym golu
@GunnerKaspi napisał: "Wiedzieliście, że Carabao Cup rozgrywane jest pod różnymi nazwami od sezony 98/99, czyli obecnie jesteśmy w 28 edycji tych rozgrywek i nigdy ich nie wygraliśmy? Jakoś mega mnie to zszokowało, zwłaszcza, że jesteśmy rekordzistami triumfów w FA CUP. W tym roku liczę na nowe sukcesy, do tej pory nam nieznane. Carabao Cup i Champions League. Premier League to oczywiście osobny temat."
Carabao cup to sponsorska nazwa Pucharu Ligi utworzonego w 1960 r (1960 - 2015 pod nazwą Football League Cup, od 2016 EFL Cup). Nazwy typu Carabao to są "nakładki" na nazwę Pucharu Ligi. Carabao (nazwa napoju) jest sponsorem od 2017. Puchar Ligi wygraliśmy 2 razy: 86/87 i 92/93.
@NicolasJover: lol, jak będę miał przerwę w pracy to może znajdę posty do bramek kochanego tu Haalanda, który jedynie w amoku pola karnego dostawia nogę a tutaj jest rytual żeby Gyok też mógł takie akcje kończyć xad
@vitold napisał: "a jakby tam nie było gyoketesa To byś drążył i hejtowal:
- znowu się chowa za obrońcę
- nie pomaga podającemu
- znowu spóźniony"
Ale on dosłownie się schował między dwoma obrońcami i za bramkarzem, ale gol padł dlatego że obrona myślała że już akcja skasowana przez Sancheza, ale ten wypuścił piłkę i Gyokeres najszybciej do niej dopadł. Gdyby Sanchez nie był tak słabym bramkarzem to tej akcji po prostu by nie było, bo takie pilki mają bardzo małą szansę dotrzeć do adresata.
@vitold napisał: "a jakby tam nie było gyoketesa To byś drążył i hejtowal:
- znowu się chowa za obrońcę
- nie pomaga podającemu
- znowu spóźniony
Itd
A jak znalazł się jak Haaland w odpowiednim miejscu i czasie to teraz ujmujecie mu tego gola. Co za bez sens xd"
Proszę odpowiedź: @NicolasJover napisał: "Ale Ty czaisz, że w 99% przypadków stał by tam jak kołek i żadnych liczb by z tego nie było, bo po prostu bramkarz złapał by piłkę ? Czy myślisz, że on magicznie przewidział, że bramkarz tę piłkę wypuści, i się tam ustawił ? Gyok nie potrafi się ustawiać, miał farta, że piłka spadła mu pod nogi."
@NicolasJover: Napastnik powinien mieć dwa ustawienia przy dośrodkowaniu płaskich z bocznej strony boiska. Idzie na środek gdy dośrodkowanie jest z około bocznej linii pola karnego. Na pierwszy słupek powinno się iść przy dośrodkowaniu z dalszej odległości tupu środek pomiędzy linią pola karnego a linią końcową.
To są podstawy futbolu jak to lubicie mówić.
@vitold napisał: "Nikt o surowej technice nie przyjąłby takiej piłki jak Gyok wczoraj w POLU KARNYM otoczony 3 bodajże obrońcami ;)"
Mówiąc otoczony masz na myśli tych kilku widzów ubranych w niebieskie koszulki co stali w jednej linii po stronie bramki i nie przeszkadzali naszym piłkarzom?
Obrona Chelsea bardzo bierna tam była.
@Marzag: a jakby tam nie było gyoketesa To byś drążył i hejtowal:
- znowu się chowa za obrońcę
- nie pomaga podającemu
- znowu spóźniony
Itd
A jak znalazł się jak Haaland w odpowiednim miejscu i czasie to teraz ujmujecie mu tego gola. Co za bez sens xd
@vitold napisał: "to przykład taki sam jak po wszystkich golach. Gyoketes strzelił Burnley to tylko burnley, Sesko strzela Burnley - kozak!"
Nie wiem, nie widziałem, żeby ktoś tutaj nieironicznie chwalił Sesko.
Po meczu z Burnley Gyokeres był chwalony, przeze mnie też.
@vitold napisał: "Ja to czekam na nowy sezon i bez formy wakacyjnej pewnego pana! Pewnego pana który jest na równi z Haslandek i Żółwiem, czekam na jego podium co najmniej złotej piłki! Ale to musi być kocur!"
Lepiej nie, wtedy Ci będzie smutno że jest taka przepaść między idolem a nim.
@Marzag: Nikt o surowej technice nie przyjąłby takiej piłki jak Gyok wczoraj w POLU KARNYM otoczony 3 bodajże obrońcami ;)
Ja to czekam na nowy sezon i bez formy wakacyjnej pewnego pana! Pewnego pana który jest na równi z Haslandek i Żółwiem, czekam na jego podium co najmniej złotej piłki! Ale to musi być kocur!
Gyokeres napewno na plus że szukał gry częściej niż zazwyczaj, dalej jest surowy technicznie i motorycznie ale widać było że się stara.
Pierwsza bramka rzeczywiście szczęśliwa, ale asysta już wypracowana.
Taka jest moja prawda futbolu
@arsenallord napisał: "By go tam nie było to byś pierwszy z wiadomym kolegą mówił czemu go tam nie ma"
Ale Ty czaisz, że w 99% przypadków stał by tam jak kołek i żadnych liczb by z tego nie było, bo po prostu bramkarz złapał by piłkę ? Czy myślisz, że on magicznie przewidział, że bramkarz tę piłkę wypuści, i się tam ustawił ? Gyok nie potrafi się ustawiać, miał farta, że piłka spadła mu pod nogi.
@NicolasJover: to przykład taki sam jak po wszystkich golach. Gyoketes strzelił Burnley to tylko burnley, Sesko strzela Burnley - kozak!
@arsenallord napisał: "Oni sami sobie tak mówią"
Nie domagałeś się większego ruchu na forum ? Proszę bardzo :)
@NicolasJover napisał: "Co z tego, że wyprzedził obrońców, skoro nie wyprzedził bramkarza. Miał farta, że bramkarz to wypuścił."
By go tam nie było to byś pierwszy z wiadomym kolegą mówił czemu go tam nie ma
Viktor Gyokeres with a goal worth 0.98(xG)
Chyba jeszcze nie widziałem takiego xG przy żadnym strzale :P
@NicolasJover: Ale ja nie do ciebie, tam parę osób pisało i zmniejszało rangę liczb. Porównałem sytuację bramkową Haalanda i Gyoka. Nie ich skuteczność czy liczby
@vitold napisał: "Troche smutno was sie czyta, jak chłop daje fajne liczby przeciwko mocnej ekipie, jest nadzieja ze sie odblokuje w pełni , a tu dalej mozna sluchac ze to kiepska bramka, wyprzednil tylko obroncow, asysta tez niby fartowna"
Tak bardzo smutno, napisała to cała jedna osoba, czyli ja :)
@vitold napisał: "wyprzednil tylko obroncow"
Co z tego, że wyprzedził obrońców, skoro nie wyprzedził bramkarza. Miał farta, że bramkarz to wypuścił.
@vitold napisał: "asysta tez niby fartowna... xDDD"
Tego nie napisałem. @vitold napisał: "Tym samym tutaj te same osoby ślinią sie na widok Haalanda ktory strzela identyczna bramke"
Ale co ty porównujesz od Haalanda, który gole strzela co mecz do Gyokeresa, który zalicza jeden strzał na bramkę na 7 meczy.
Tak jak pisałem, jak by takie liczby dostarczał w każdym meczu to bym miał to gdzieś. Niech tylko tak się stanie. Póki co żadnej nadziei we mnie nie tchnął.
@vitold napisał: "@NicolasJover: Ale kto tu pisze o zamknięciu Hejteow?"
Oni sami sobie tak mówią