Liga Mistrzów powraca! Bayer Leverkusen vs Arsenal
10.03.2026, 13:27, Patryk Bielski
1917 komentarzy
Arsenal wraca do Ligi Mistrzów, gdzie czeka ich pojedynek z Bayerem Leverkusen w pierwszym meczu 1/8 finału na BayArena. To spotkanie dwóch drużyn, które w przeszłości zasłynęły niepokonanymi sezonami ligowymi.
Kanonierzy celują w mocne otwarcie fazy pucharowej, kontynuując pogoń za największymi trofeami tego sezonu. Liga Mistrzów to dla nich jedna z najrealniejszych szans na zdobycie prestiżowego tytułu.
Podopieczni Mikela Artety błyszczeli w fazie grupowej, wygrywając wszystkie osiem meczów i kończąc na szczycie tabeli z najlepszym bilansem zarówno w ataku, jak i obronie. Arsenal zdobył 23 bramki, tracąc zaledwie cztery, co stawia ich w gronie faworytów do końcowego triumfu.
Jednak faza pucharowa to zupełnie inne wyzwanie, zwłaszcza przeciwko doświadczonym europejskim rywalom. Leverkusen musiało przejść przez baraże, pokonując Olympiakos po wygranej 2:0 w Grecji i bezbramkowym remisie u siebie.
Mimo mieszanych wyników w lidze, niemiecki zespół jest trudnym przeciwnikiem na własnym terenie. Są niepokonani w ostatnich sześciu meczach na BayArena, tracąc tylko jedną bramkę.
Arsenal planuje powrót kilku kluczowych zawodników do podstawowego składu po rotacjach w ostatnich spotkaniach. Arteta dał odpocząć wielu kluczowym piłkarzom podczas zwycięstwa w Pucharze Anglii nad Mansfield Town, co pokazuje, jak ważna jest dla nich nadchodząca kampania europejska.
Kanonierzy są w dobrej formie, notując serię zwycięstw i utrzymując się w walce o trofea na kilku frontach. Jednak Arteta zdaje sobie sprawę, że jego drużyna musi zagrać na najwyższym poziomie przeciwko Leverkusen, które dysponuje dużą siłą ofensywną i pokazało odporność w Europie.
Arsenal będzie dążył do kontrolowania tempa gry i powrotu do Londynu z korzystnym wynikiem. Przekonujące zwycięstwo w Niemczech umocniłoby ich rosnącą reputację jako poważnych pretendentów do tytułu Ligi Mistrzów.
Z wieloma ważnymi meczami na horyzoncie, Kanonierzy są zdeterminowani, by rozpocząć fazę pucharową z przytupem.
Początek starcia już jutro o godzinie 18:45 czasu polskiego!
źrodło: arsenalnews.co.uk
27.03.2026, 09:47 16 komentarzy
27.03.2026, 09:45 12 komentarzy
27.03.2026, 09:41 6 komentarzy
23.03.2026, 07:10 395 komentarzy
21.03.2026, 13:36 2598 komentarzy
21.03.2026, 13:27 3 komentarzy
21.03.2026, 13:18 7 komentarzy
21.03.2026, 13:13 2 komentarzy
19.03.2026, 13:10 9 komentarzy
19.03.2026, 11:59 9 komentarzy
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
@pablofan: nie przeżywaj już bo zawału dostaniesz w 2 połowie wygramy ;)
@Placio: strzelił kilka bramek i ludziom odbiła. Totalnie anonimowy grajek, bez odbioru, bez podania, bez przyspieszenia, bez kierunkowego przyjęcia, bez zastawki, w sumie bez niczego. W dodatku robiący do kilka meczu wielbłądy skutkujące bramkami dla rywali.
Jak juz maja tak grac to niech przynajmniej ten mecz zremisują
@Arsenal2004 napisał: "Z Eze jest problem, że to piłkarz momentów i on da 3/4 fajne zagrania w ciągu całego meczu, ale ogólnie prawie go nie ma w grze."
No trochę jak Trossard. Tylko ważniejsza pozycje na boisku zajmuje
@Nicsienieda napisał: "Eze jedyny próbuje coś przyspieszyć albo zagrać niestandardowo. Jak na drużynę cierpiącą na brak kreatywności, dla mnie się pozytywnie wyróżnia."
Póki co ciągle gra nie w tempo i zanotował najwięcej niecelnych podań. Dodatkowo "człapie" w pressingu. Najlepsze co zrobił to przepuszczenie piłki między nogami przy strzale GM w poprzeczkę.
Gramy slabo w pomocy, ale za to w ataku gramy jeszcze gorzej xd
@pablofan napisał: "Wyszedłem z domu. Nie dam rady chyba tego dalej oglądać."
Ja poszedłem na łatwiznę: drineczek wjechał
Dobra nie ma co zamulać po lepie na łeb i 3:0 wygrywamy to w koncu LM
Partey>Zubi w każdym aspekcie gry, nie wiem jak można Hiszpana uważać za jednego z lepszych transferów kiedy on jedyne co ma w swoim repertuarze to idealne zagrania do tyłu.
Nawet sędzia Turek miał dość i przedwcześnie zakończył te kopaninę. Leverkusen się cofnęło, mają dwóch, trzech którzy coś tam by chcieli a my jako zespół o co najmniej klasę lepszy powinniśmy strzelić przynajmniej bramkę. Eze, Zubimendi jak cienie, Gyo bezproduktywny. To było do przewidzenia że ten mecz będzie miał taki przebieg ale litości ile można tak grać xd Licze na to że Dowman wejdzie i to trochę rozrusza. Oby jak najszybciej
Z Eze jest problem, że to piłkarz momentów i on da 3/4 fajne zagrania w ciągu całego meczu, ale ogólnie prawie go nie ma w grze.
Ciężko czerpać przyjemność z oglądania tego czegoś.
Wyszedłem z domu. Nie dam rady chyba tego dalej oglądać.
Najgorzej że Saka miał zaezut że znikał w duzych meczach. W tym sezonie wyrównał formę w lmeczach zwykłych i w dużych meczach
Trzeba przejść wreszcie na 4-1-4-1 i odstawić zubimendiego, bo ciężko się ogląda nasz środek pola jak fraja razem z Ricem
my slabo w ofensywie, ale martwia tez te wypady bayeru do przodu, bardzo latwo czasem nas mijaja w srodku pola, nasz pressing wyglada bardzo przeciętnie
Dodam jeszcze Big Gabiego, który nadrabia poświęceniem, ale poza tym wygląda dzisiaj mocno średnio.
@vitold napisał: "Ile Bayern zmiażdżyłby Leverkusen?"
U siebie Bayern wygrał 3-0, rewanz jest w ten weekend
@vitold: conajmniej 2137:0 ale to jakby 2 składem wyszedł
@Be4Again napisał: "Najsłabszy jest ewidentnie Eze i o to miano zaciekle ściga się z Saką."
Eze jedyny próbuje coś przyspieszyć albo zagrać niestandardowo. Jak na drużynę cierpiącą na brak kreatywności, dla mnie się pozytywnie wyróżnia.
No Saka słabo to już od dłuższego czasu i nie zapowiada się na lepszą gre
Jedna ładna akcja to jest za mało na 47 min gry. Strasznie męczymy bułe
@arsenallord napisał: "Nie no szanujmy się. Eze gra słabo, ale Saka to kryminał"
Wyścig jest zaciekły... Szkoda, że o takie miano.
@pablofan napisał: "W tym rzecz, że właśnie taka gra, takich zawodników jak Martinelli i własnej GYO, dobija ten zespół. Nie ma płynności, nie ma schematów, nie ma kompletnie niczego bo niczego nie można się po tych panach się spodziewać."
Nkestety taka prawda. Saka nke ma formy ale Ci dwaj nie mają sily, atletyzmu i umiejetności dokonywania dobrych wyborów na boisku
@Arsenal2004 napisał: "Dzisiaj nikogo nie można pochwalić. Duet Rice -Zubi w ogóle sie nie uzupełnia."
Od początku sezonu to widać, jak stoją ze sobą w linii, mamy dwóch zawodników na jednej pozycji.
Noc przed meczem gorzej śpię, w dniu meczowym myślę tylko o tym, piorę koszulkę Arsenalu żeby ją ubrać, sram po 3 razy na godzinę przed rozpoczęciem meczu ze stresu, a potem dostaje taki paździerz do oglądania. Właśnie z tego powodu nie oglądam polskiej ekstraklasy, ale ostatnimi czasy Arsenal nie odstaje od niej poziomem. Nie mam pojęcia co się z nimi stało…
Ile Bayern zmiażdżyłby Leverkusen?
Gdyby Saka w połowie sytuacji podjął dobre decyzje to luźno byśmy z 2;0 prowadzili
@Arsenal2004 napisał: "Dzisiaj nikogo nie można pochwalić. Duet Rice -Zubi w ogóle sie nie uzupełnia."
Moze dlatego ze tam Rice robi za kazdego a Zubi za nikogo
@MutatedBlueberry: teraz to poleciałeś XD Emery nie potrafił ogarnąć szatni i dlatego wyleciał czego nie można powiedzieć o Artecie, dzięki Artecie piłkarze chcą tu przychodzić i raczej nie po to żeby zaliczyć regres chyba co?
@Be4Again napisał: "Najsłabszy jest ewidentnie Eze i o to miano zaciekle ściga się z Saką."
Nie no szanujmy się. Eze gra słabo, ale Saka to kryminał
Kurcze dzisiaj mamy takiego Alexisa Sancheza w prime na skrzydle i dzisiaj pewnie już liga by była rozstrzygnięta, a i w lidze mistrzów by było przyjemniej.
Żenujące 45min Saki.
Dzisiaj nikogo nie można pochwalić. Duet Rice -Zubi w ogóle sie nie uzupełnia.
@thegunners101 napisał: "Przykro mi, ale Saka pierwszy raz w życiu w moich oczach od razu do zmiany. Do pary z Zubimendim (jeszcze gorszy). Reszta przeciętnie, Gyo dziś nieźle wygląda, ale z kim ma grać? Do roboty."
Zubi do pary z Declanem praktycznie bezbłędnie więc nie wiem o co Ci chodzi... Najsłabszy jest ewidentnie Eze i o to miano zaciekle ściga się z Saką.
@radzio_TRN napisał: "Saka niczym Sterling"
To jest idealne porównanie
Wszyscy grają za wolno, a jedyną przewagę mogą zrobić skrzydłowi dryblingiem, ale tego nie robią albo nie potrafią. No nic mam nadzieję na lepszą drugą połowę, ale 0:0 jak wywieziemy to szczerze mówiąc nie będzie to zły wynik przed rewanżem :)
@majormati napisał: "To jest naprawdę smutne co się stało z Saką, on nie daje od dłuższego czasu żadnych argumentów."
To wina Artety. Pod nim cała ofensywa gra gorzej. Saka przez jakiś czas grał super, bo był pod Emerym i jakiś czas działały jego nauki, ale pod Artetą każdy zawodnik ofensywny zalicza regres, a w najlepszym wypadku stoi w miejscu.
Szkoda tylko, że Wenger, lub Emery nie dostali ponad miliarda funtów na transfery. Wtedy byśmy mieli mnóstwo trofeów. Ale Barista to dostał, mimo iż to pierwszy klub, który trenuje xD Dla mnie to niezrozumiałe
@Dziadyga: wyjazd mi z tym beztalenciem. Chłop nic nie potrafi zrobić więcej niż się wyje*ac czy podać piłkę w aut. Czasem mu strzał wyjdzie a ty mi tu wmawiasz, że gość nie jest problemem.
W tym rzecz, że właśnie taka gra, takich zawodników jak Martinelli i własnej GYO, dobija ten zespół. Nie ma płynności, nie ma schematów, nie ma kompletnie niczego bo niczego nie można się po tych panach się spodziewać.
Saka gra jak gra, ale wyżej wymieniona dwójka w cale nie jest lepsza od niego.
Już nawet nie wspominam o zubim, który kur*a nie potrafi utrzymać środka czy wziąć się za rozgrywanie jak na cofniętego pomocnika przystoi.
Mam wrażenie że saka dziś gra na poziomie Sterlinga ale nie tego z City a z wypożyczenia do Arsenalu XD
Żeby ten Bayer był jakiś super dobry, ale oni nie grają nic wielkiego. Jesteśmy po prostu tragiczni, a większość tych piłkarzy odpoczywała na Mansfiled, a tego nie widać
W każdym innym szanującym się klubie, Saka w takiej dyspozycji byłby obecnie głębokim rezerwowym. Poziom gry od kilku/kilkunastu spotkań jest żenujący, ja nie pamiętam aż tak słabego Bukayo.
@Dziadyga napisał: "Gyokeres,że ma tyle goli co ma przy drużynie grającej trochę lepiej niż Stolk,zwalniając grę jak najwięcej się da to jest cud,że ma tyle bramek a tu odklejency jeszcze chłopa od pół roku wyzywają xD"
No tak, bo on jest cud miód malina i ze 3 razy dzisiaj podał w aut.
@Adamarsenal1 napisał: "Jeśli tak ma wyglądać każdy mecz do końca sezonu, to tego na trzeźwo nie da się oglądać xD"
Kurła. Geniusz. Namówiłeś mnie :) :) :)
Saka niczym Sterling czy inny Sławek Peszko... Strasznie irytuje, zero przebojowości, dynamiki i błysku.
@Nicsienieda napisał: "Generalnie nie ma co tragizować, spokojnie ich przejdziemy w dwumeczu."
Bo przecież nie ma szans że zageamy druga połowę jeszcze gorzej, prawda.... pra.. prawda??
Gdyby do nazwy naszego przeciwnika dodać na końcu -n to dostalibyśmy z piątkę do połowy. Absolutna degrengolada.
Leverkusen gra na poziomie PSV rok temu. Tylko my gramy zdecydowanie gorzej niż rok temu w LM na tym etapie
Przykro mi, ale Saka pierwszy raz w życiu w moich oczach od razu do zmiany. Do pary z Zubimendim (jeszcze gorszy). Reszta przeciętnie, Gyo dziś nieźle wygląda, ale z kim ma grać? Do roboty.
Spotkanie z Mansfiled w porównaniu do tego meczu to był Mecz przez wielkie M.