Mecz bez historii, bez bramek na King Power Stadium.
20.08.2016, 19:26, bojowy schabowy 4036 komentarzy
Sobotnie spotkanie na stadionie mistrza Anglii nie należało do najbardziej emocjonujących meczów sezonu. Zarówno Arsenal, jak i Leicester słabo weszli w obecny sezon. Zaledwie po tygodniu rozgrywek obie ekipy tracą do klubów z Manchesteru już pięć punktów. Pep Guardiola w niedawno udzielonym wywiadzie powiedział, że mocne wejście w rozgrywki ligowe będzie kluczowe w kontekście walki o mistrzostwo Anglii. Kibicom Kanonierów pozostaje mieć nadzieję, że hiszpański menadżer tym razem się myli.
Zapraszamy do wystawienia not dla piłkarzy Arsenalu: Oceny pomeczowe
Składy obu drużyn:
Arsenal: Cech - Bellerin, Holding, Koscielny, Monreal - Coquelin, Xhaka(Wilshere) - Walcott, Cazorla(Ozil), Chamberlain(Giroud) - Alexis.
Ławka rezerwowych: Ospina, Gibbs, Wilshere, Giroud, Özil, Chambers, Elneny.
Leicester: Schmeichel - Simpson, Huth, Morgan, Fuchs - Mahrez, Drinkwater, Mendy, Albrighton - Okazaki, Vardy.
Ławka rezerwowych Hernandez, Musa, King, Amartey, Zieler, Gray, Ulloa.
Trudno napisać o tym meczu cokolwiek sensownego. Kolejny raz Arsenal pokazał, że nie jest odpowiednio przygotowany do sezonu. Kanonierzy przez większą część spotkania grali bez polotu, bez pomysłu i co najbardziej niepokojące bez motywacji. Do siedemdziesiątej minuty nie widzieliśmy w grze podopiecznych Wengera chęci wygrania tego spotkania. Prawdziwa gra kombinacyjna rozpoczęła się po zmianach przeprowadzonych w 74. Minucie. Na boisku pojawił się Wilshere oraz Ozil, zastępując Xhakę i Cazorlę. Ataki Arsenalu zyskały więcej animuszu, a gdy na murawie zameldował się Giroud od razu można było poczuć zmianę, Arsenal po raz pierwszy od końca zeszłego sezonu miał na pozycji 9 prawdziwego napastnika.
Skupmy się teraz na pozytywnych aspektach, które mogliśmy dostrzec w grze klubu z północnego Londynu. Na owację na stojąco zasługuje wracający do zespołu Laurent Koscielny. Francuz zagrał dzisiaj jak prawdziwy profesor. Kilkukrotnie zatrzymał groźne ataki rywala, nie dał Vardy’emu dojść do stuprocentowej sytuacji. W końcówce pierwszej połowy wykonał wślizg, który uchronił zespół od straty gola. Zatrzymał tym samym Drinkwatera, który po wejściu Francuza próbował jeszcze wymusić karnego. Dobrze spisał się również drugi środkowy obrońca, Rob Holding. Anglik zanotował obiecujący występ, który może być dla niego odskocznią po fatalnym spotkaniu z Liverpoolem. Dobrze spisał się również Xhaka, który po raz pierwszy wystąpił w wyjściowej jedenastce Arsenalu. Szwajcar przygasł nieco w drugiej połowie meczu, ale o jego słabszej dyspozycji fizycznej wspominał już Arsene Wenger. Defensywny pomocnik został zmieniony przez Wilshere’a na 15 minut przed końcem spotkania. Petr Cech zanotował dzisiaj kilka kluczowych interwencji, ten występ może dodać mu pewności siebie. Być może okaże się to kluczowe w kontekście powrotu Kanonierów do czołówki ligowej tabeli.
Nie wszystko było perfekcyjne. Formacja ofensywna Kanonierów bez Ozila czy Girouda wygląda bardzo przeciętnie, z naciskiem na słowo bardzo. Alexis na pozycji napastnika czuje się zagubiony. Zastanawiające jest to, że Wenger w przeszłości wiele razy stawiał na Walcotta, jako wysuniętego napastnika. Anglik notował na tej pozycji dobre występy. Wydaje się, że to właśnie on spisałby się na tej pozycji lepiej od Chilijczyka, a Alexis na skrzydle wróciłby do swojej dobrej dyspozycji. Walcott w meczu z Leicester był bezproduktywny. Na kilka minut przed końcem spotkania miał szansę pokonać Schmeichela, ale zamiast go przelobować posłał piłkę prosto w jego dłonie. Byliśmy też świadkami sytuacji, gdy mógł podać do Girouda, ale wolał sam kończyć akcję.
Drużyna Arsene’a Wengera powoli się rozkręca, powracają najważniejsi gracze. Świetne zawody rozegrali środkowi obrońcy, niestety gorzej sprawa wygląda z bocznymi obrońcami. Arsenal miał w tym meczu furę szczęścia, Leicester zostało ograbione z ewidentnego karnego. Bellerin został ograny przez Ahmeda Musę, próbując go doścignąć nieumyślnie przewrócił rywala. To była jedna, ale jakże ważna dla tego meczu błędna decyzja sędziego. Do faulu Bellerina angielski arbiter notował świetne spotkanie. Zobaczyliśmy również Ozila, Girouda i Wilshere’a, którzy powrócili do składu po występach na Euro 2016. Powoli krystalizuje się sytuacja w zespole, powrót najważniejszych graczy z pewnością pomoże Arsene’owi Wengerowi w rozwiązaniu niewielkiego kryzysu, który nęka Arsenal na początku sezonu 2016/17.
źrodło: własne
Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
---|---|---|---|---|---|
1. Liverpool | 11 | 9 | 1 | 1 | 28 |
2. Manchester City | 11 | 7 | 2 | 2 | 23 |
3. Chelsea | 11 | 5 | 4 | 2 | 19 |
4. Arsenal | 11 | 5 | 4 | 2 | 19 |
5. Nottingham Forest | 11 | 5 | 4 | 2 | 19 |
6. Brighton | 11 | 5 | 4 | 2 | 19 |
7. Fulham | 11 | 5 | 3 | 3 | 18 |
8. Newcastle | 11 | 5 | 3 | 3 | 18 |
9. Aston Villa | 11 | 5 | 3 | 3 | 18 |
10. Tottenham | 11 | 5 | 1 | 5 | 16 |
11. Brentford | 11 | 5 | 1 | 5 | 16 |
12. Bournemouth | 11 | 4 | 3 | 4 | 15 |
13. Manchester United | 11 | 4 | 3 | 4 | 15 |
14. West Ham | 11 | 3 | 3 | 5 | 12 |
15. Leicester | 11 | 2 | 4 | 5 | 10 |
16. Everton | 11 | 2 | 4 | 5 | 10 |
17. Ipswich | 11 | 1 | 5 | 5 | 8 |
18. Crystal Palace | 11 | 1 | 4 | 6 | 7 |
19. Wolves | 11 | 1 | 3 | 7 | 6 |
20. Southampton | 11 | 1 | 1 | 9 | 4 |
Zawodnik | Bramki | Asysty |
---|---|---|
E. Haaland | 12 | 0 |
Mohamed Salah | 8 | 6 |
B. Mbeumo | 8 | 1 |
C. Wood | 8 | 0 |
C. Palmer | 7 | 5 |
Y. Wissa | 7 | 1 |
N. Jackson | 6 | 3 |
D. Welbeck | 6 | 2 |
L. Delap | 6 | 1 |
O. Watkins | 5 | 2 |
- A wszystko to przez Havertza...
- 19.02.2024 30 komentarzy
- Red Dead Redemption
- 17.07.2023 12 komentarzy
- Zagadnienia taktyczne: Tequila
- 25.09.2022 15 komentarzy
- Zagadnienia Taktyczne: Idealny początek
- 19.08.2022 16 komentarzy
- Zagadnienia taktyczne: Podsumowanie sezonu 21/22 cz.3 - Widoki na przyszłość
- 05.07.2022 27 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
- Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
- Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
- Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
- Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
- Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
To jak Mustafi dziś zagra nie świadczy że zostanie w Valencii, mecz w europejskich pucharach może przekreślić transfer, a nie w lidze
RIVALDO
Tyle, że LFC w to okienko jest na \'+\'.
Sytuację uratuje top 6 na koniec sezonu. MU, Czelsea i Liverpool wyciągnęli wnioski. NIe będzie to już nieudolny sezon potęg.
Utrzymuję, zajmiemy 7. miejsce.
,,Jak nie zmieni się polityka samofinansowania się to i nie zmieni się polityka transferowa. W miejsce Wengera przyjdzie ktoś kto tak samo będzie toczyć nierówną walkę z City, United czy Chelsea, które jadą na wspomaganiu pieniędzmi swoich właścicieli.\'\'
p19
Zapomniales o jednym czerwonym klubie. Staram sie zwalczac ten mit ile sie da-liverpool. W tym okienku znów wydali 80 mln euro na transfery. To jest klub, który w Anglii wydaje ostro siano niczym inne szejki tylko tego nie widac w wynikach, lfc to najgorzej przez ostatnie lata klub, który odnosi miejsca sportowe do efektu wydawanej kasy.
Oni niczym nie roznia sie strasznie od tamtej trójki, niczym. Co roku idzie gruba kasa na transfery, co roku.
Mustafi dogadany czy jednak wystąpi w dzisiejszym meczu Valencii ?
malyglod
Okienko transforowe zostało już zawalone przez nieudolność Arsena Wengera. Żaden spokój czy cierpliwość nas już nie uratuje, bo mleko się rozlało. Liga się zaczęła, straciliśmy 5 pkt w 2 kolejkach, nie mieliśmy gotowej kadry na start. To okno transferowe to już jest porażka Wengera i nawet jakiś fajny transfer na koniec go nie uratuje
Bez obrońcy jeśli Kościelny nie będzie łapał kontuzji jakoś sobie damy radę, Holding czy Chambers coś tam grają. Gorzej będzie bez napastnika, większość naszych spotkań to walenie głową w mur, jeśli nie kupimy jeszcze kogoś kto potrafi zdobywać bramki to nawet osiągnięcie top4 będzie trudne, bez niego w stracimy sporo punktów z dołem tabeli bo nie będziemy potrafić strzelić bramki, a w meczach z czołówką i tak już jesteśmy ze względu na \'zdolności taktyczne\' naszego menadżera na straconej pozycji.
To Wenger książkowo zawalil negocjacje.Gorzej tego zrobić się nie chciało chyba, a mam dziwne przeczucie, że nasz kochany Arsene nie będzie widział swojego błędu w tych działaniach
pauleta
A co ma Wenger czy Gazidis powiedzieć??? Muszą tak mówić. Muszą utrzymywać że Arsenal to wielki klub i walczy o trofea, bo inaczej najlepsi gracze będą chcieli odejść.
mistiqueAFC, Kike, Balague i Cross.
mistiqueAFC
Czy kibel niewiadomo, bo pisał o tych 50 milionach tylko Balague, a Doktor bodajże podawał przykład bzdur w jego wykonaniu.
O samym Mustafim ten dziennikarz/ekspert napisał, że nie jest wystarczająco dobry na Arsenal.
To, że pisał o tym Kike Marin można pominać, bo on nie ma żadnego pojęcia na temat transferów. Strzela ślepakami jak sławny i wielbiony Di Marzio. Niestety potwierdził to Balague.
pauleta19
Okey okey tylko rok temu przegraliśmy tytuł z lisami, z nimi też toczymy nie równą walkę?
Panowie, wlasnie wróciłem do żywych i widzę, że wyszedl kibel z Mustafiego
Ktoś oprócz Kike o tym pisał?
Polityka samofinansującego się klubu nie skończy się wraz z odejściem Wengera. Cały zarząd Arsenalu (Chips Keswick, Ivan Gazidis, Ken Friar, Philip Harris, Stanley Kroenke, Josh Kroenke) jest przekonany o jej słuszności. Jak nie zmieni się polityka samofinansowania się to i nie zmieni się polityka transferowa. W miejsce Wengera przyjdzie ktoś kto tak samo będzie toczyć nierówną walkę z City, United czy Chelsea, które jadą na wspomaganiu pieniędzmi swoich właścicieli.
Nie wiem, dlaczego co roku Wenger czy Gazidis nakręcają oczekiwania kibiców. Może nie chcą się przyznać, że taka polityka to walka z wiatrakami, żeby kibice nie zaczęli protestować przeciwko Kronkemu? Może sami wierzą w bajkę, że pieniądze nie dają trofeów? Może mają takie wytyczne od właściciela i boją się wychylać? Może w ten sposób dbają o to żeby o Arsenalu nadal mówiło się jako o dużym klubie. Może mówią o mistrzowskich aspiracjach, aby nie odstraszyć sponsorów czy najlepszych piłkarzy? Nie wiem, nie siedzę im w głowach, ale na pewno kibice mogą czuć się w tym zagubieni, bo dostają sprzeczne sygnały.
Dybala, który chciał zostać we Włoszech, Suarez gdzie były chocki klocki, czy Pipita którego cena była po prostu chora.
IMO jedynie Suarez był warty uwagi.
Tak Arsenal negocjował transfer Mustafiego :
pbs.twimg.com/media/CqYZUGFXEAA9J9K.jpg:large
@MaciekGoooner
Wincyj pomocniuff! Wincyj!
Tak w sumie to szkoda, że mimo dość ładnie wyglądającej na papierze linii pomocy, Arsenal nie potrafi zdominować przeciwnika tak jak kiedyś.
MaciekGooner
Też wszystkich oto proszę, bo to tak jak bym nie miał pieniędzy do 10 a muszę opłacić rachunki, ale poszedł bym i kupił sobie Rolexa za 10 tyś. Albo to znaczy że pieniądze są tylko od czasu kiedy Deina odszedł z klubu czar Wengera prysł, albo nie wiem totalnie nie wiem jak to wytłumaczyć.
Juz tlumacze :-( bo zdaniem Wengera nie potrzebmy napadzior. Jest giroud, walcott, sanchez, sanogo, asano, akpom, i jeszcze wlebeck wroci. I to na jedna pozycje!! Tak sobie mysli wenga... Niestety. Szkoda ze nagle zapomnial obslowie quality :-(
simpllemann
Ja to doskonale rozumiem, nawet jak przyjdzie tutaj Mou (totalna abstrakcja) to dalej będzie grał tym co ma, ale to nie jest tym samym powód, żebym był z tej sytuacji zadowolony, bo ten klub ma na prawdę wszystko żeby z tymi największymi walczyć, tylko pewnej części osób z zarządu to nie na rękę oni wolą walczyć o to żeby go jak najbardziej wydoić.
thegunner4life
To co sobie właściciel kupuje to jego prywatna sprawa. Może to irytować ale co nam do tego co robi z własnymi pieniędzmi?
Arsenal to coraz bogatszy klub - właśnie dzięki takiej polityce. Polityce równowagi budżetu.
I póki co to się nie zmieni - nawet jak Wenger odejdzie. I dostajesz wypadkową tego na co sobie możemy pozwolić - walkę o mistrzostwo do kwietnia i 20 lat w LM. Od czasu do czasu Puchar Anglii.
Nie wiem czy trener ma pojęcie ( wg mnie tak ) czy nie. W końcu co roku coś ugrywa. Nie jesteśmy średniakiem.
Można się do wielu rzeczy przyczepić ale trzeba znać miarę.
Nie mamy ambicji na boisku - ok, często racja.
Ale pisanie że Wenger nie nadaje się - dla mnie gruba przesada bo wyniki mówią za siebie.
Kontuzje - ok, część pewnie jest winą sztabu i w tym Wengera.
Hokejowe wyniki? Raz na jakiś czas zdarzają się każdemu. Wymieniłeś 6 wyników z 6 sezonów chyba.
Bardziej irytująca wydaje mi się indolencja strzelecka czy walenie głową w mur i dostawanie kontry w końcówce - to nasza specjalność.
Masz prawo wymagać od piłkarzy i trenera. Ale nie brać w ciemno wszystkiego co mówi. Bo on mówi że nas stać na 99% graczy i mu wierzysz bo chcesz wierzyć ale jak mówi że szuka wzmocnień a nie uzupełnień to już wyjeżdżasz z Assano.
Spokojnie, cierpliwości. Okienko trwa.
Zresztą zauważ że zawsze po przegranej gramy następny mecz na remis.
A na selfie piłkarzy trener już nie ma wpływu. Sorry ale naprawdę nie ma.
I ja też mam oczekiwania i jestem rozczarowany.
Ale Arsenal jak nic uczy cierpliwości. Nie mamy bogatego wujka chcącego sypać groszem. Nie wydajemy 500 mln jak jeden klub w 3 lata.
simpllemann
A kto z tych lepszych trenerów będzie chciał do nas przyjść widząc naszego właściciela który woli dać kasę na swoje ranczo niż na klub?
thegunner4life
\"No to tak jego właścicielami są Kronke gość który ma 500 mln na raczno\"
Sam widzisz jakie ten człowiek ma priorytety, więc nawet jeśli zmieni się trener, to myślę, że niewiele zmieni się polityka transferowa.
malygold
\"mierz klub jego miarą a nie oczekujesz i popadasz w rozczarowanie.\"
No to tak jego właścicielami są Kronke gość który ma 500 mln na raczno i najbogatszy człowiek w Rosji. W dodatku sam klub jest w ścisłej czołówce najbogatszych klubów na świecie. Z pewnością nie kibicuje tutaj Dolkanowi Ząbki.
\"Nie jesteśmy klubem na poziomie Chelsea, MC czy MU a jedynie aspirujemy ( finansowo już doganiamy ) do tego sportowego poziomu.\"
Dokładnie, jedna sprawa to wydanie 50 mln na pomocnika kolejnego już w momencie w którym nie mamy napastnika i obrony, a druga sprawa to trener który nie ma pojęcia o nowoczesnej piłce, nie potrafi przygotować drużyny do sezonu, co rok ma problem z kontuzjami nawet u graczy u których normalnie one nigdy nie występowały wyrzuca dobrych piłkarzy kosztem swoich pupilków, co rok skazuje nas na upokorzenia notując jakieś wyniki hokejowe 5:1, 8:2, 6:3, 6:0 potem znowu 5:1 i tak można wymieniać.
\"skąd te oczekiwania? \"
Ano, stąd jak już wspominałem na nasz poziom finansowy, druga sprawa łysy razem z francuskim profesorem najpierw mówią, że stać nas na każdego piłkarza oprócz R&M, a potem się okazuje że stać nas na Assano, mam chyba prawo być troszkę rozczarowany? Mam chyba też prawo wymagać od piłkarzy mojej drużyny zaangażowania, a z tego co widzę z powtórki z meczu z Lisami do ok 70 minut nie byli nawet zainteresowani tym, żeby to wygrać. Przechodzą obok meczów dla nich ważniejsze jest to, żeby zrobić sobie selfie w szatni. W dodatku mój trener mianuje kapitanem faceta, który już nigdy w tym klubie nie zagra. Myślę, że chyba mam prawo do rozczarowania. Chociaż odczucia to sprawa subiektywna więc być może Ty czujesz się usatysfakcjonowany tym co obecnie sobą reprezentujemy.
malyglod;
Powoli ładna gra jest wymogiem.
El Haddadi podobno rozważa odejście z Barcelony
thegunner4life
mierz klub jego miarą a nie oczekujesz i popadasz w rozczarowanie.
Nie jesteśmy klubem na poziomie Chelsea, MC czy MU a jedynie aspirujemy ( finansowo już doganiamy ) do tego sportowego poziomu.
A oczekiwanie z uporem maniaka na wielkie sukcesy ( wygranie ligi czy LM ) nie ma po prostu podstaw. Dlatego rodzi się pytanie: skąd te oczekiwania?
Krótkie podsumowanie drugiej kolejki Premier League, oceniajcie, komentujcie :D
https://www.youtube.com/watch?v=eKkgST8PyAg
@Wojakus
Nie no, za Ozila dał całe 42 w funtach. To musi być teraz 50 mln i 1 funt.
malygold
Dobrze wiesz o czym mówię, nie chodzi to o FA CUP, albo ten talerz raz do roku. Teraz będzie 13, bo francuski profesor zatrzymał się w 2000 roku.
Za tą wycieczkę powinienem Ci w ogóle nie odpisywać.
Doktor
40 mln i 1 funt
Sympatyczny
Mariusz \"Ale to by nic nie dało\" Pudzianowski.
thegunner4life
12 i to chyba bez mistrzostwa. Mógłbyś znać historię klubu któremu ponoć kibicujesz
@Wojakus
Myślę, że ten limit wynosi 50 mln i 1 funt.
MaciekGooner
https://www.youtube.com/watch?v=O2F7p3Y-5b0
malygold
W druga stronę też to działa klapki na oczy i heja 13 lat bez pucharu. Za rok pogadamy o 14.
Doktor
To Ty jeszcze nie wiesz że Wenger nie daje powyżej 50 mln funtów za 1 zawodnika?
Wenger chciał pograć w pokerka to teraz ma. Wszyscy będą rzucać nam większe ceny,bo jesteśmy na musiku.
songoku95
nie wytłumaczysz.
@simpllemann
Ja się trochę dziwię, że w Arsenalu, który musi wypłacać taaaaaak wysokie pensje pracownikom, nie ma problemu z dawaniem przeciętniakom absurdalnych pensji na poziomie Bayernu.
Ale popatrzcie.. Gnabry ma wrócić z IO, przedłuzyć kontrakt i iść na wypożyczenie.. gdzie? Wróble ćwierkają że do Herthy Berlin.. tam gra przecież nie kto inny, jak Salomon Kalou! Czyżby wypożyczenie Gnabry\'ego miało na celu zbicie z ceny za zawodnika łączonego niemalże w każdym okienku z naszym klubem? Przypadek? Nie sądze :P
@songoku95
Tylko że Arsene pierdzieli, że od czterech lat nie ma napastnika na rynku. W tym samym czasie mógł sięgnąć po Dybalę, Higuaina czy Suareza.
Doktor
Ty się nie śmiej, bo gdzieś czytałem, że w United też były zwolnienia, gdy Czerwone Diabły nie awansowały do LM. A to bogatszy klub od naszego.
ból dupy jedynie możemy mieć ze względu na Theo, który gra. Jeśli chodzi o transfery to widać, że Arsene chce kupić tylko zawodnika światowej klasy a nie półśrodki, to źle? IMO dobrze. A odnośnie napastnika to chyba celować w młodego napastnika i zrobić z niego światowej klasy zawodnika.
pbs.twimg.com/media/CqcjjLjWgAAFhi-.jpg:large
W klubie zostało już tylko 599 pracowników! Zwalniają się, bo nie ma kasy na Mustafiego, bo trzeba ich opłacać.
Wiecie dobrze, że Arsenal nie jest od wygrywania pucharów.
Z tym Mustafim to jeszcze niekoiecznie wszystko stracone. 35mln powinno zalatwic sprawe, bo 50 nikt im nie da teraz a sprzedać oni tez go beda chcieli(przeciez nagle nie zniknelo im ffp).
Chytry dwa razy traci ale widac Wenger przez tyle lat sie jeszcze tego nie nauczyl.
Nie no, dwie kolejki, Arsenal w każdym meczu moim zdaniem był tym minimalnym faworytem, 5 punktów straty do lidera, Walcott zaliczający 2x90 minut mimo fatalnego presezonu.
Ból dupy to najbardziej uzasadniona rzecz. Kibica Arsenalu musi boleć dupa, bo inaczej... Cóż. Smutno się robi.