Merino cieszy się każdą chwilą spędzoną w Arsenalu
21.01.2026, 06:19, Patryk Bielski
10 komentarzy
Mikel Merino nie kryje dumy ze swoich kolegów z drużyny po siódmym z rzędu zwycięstwie w Lidze Mistrzów. Wygrana 3:1 nad Interem Mediolan na San Siro zapewniła nam awans do 1/8 finału, a do tego nie straciliśmy ani jednego punktu, mając jeszcze jeden mecz do rozegrania w fazie grupowej. Pomocnik podziękował kibicom oraz swoim kolegom za fantastyczny występ, kończąc serię czterech wyjazdowych spotkań w ciągu dziewięciu dni.
- To niesamowite, jestem naprawdę szczęśliwy, bo to trudne miejsce i wymagający przeciwnicy - powiedział Merino. - Myślę, że każdy dał z siebie wszystko. Kibice są niesamowici, za każdym razem, gdy gramy na wyjeździe, to coś wyjątkowego.
Merino podkreślił, jak ważne jest cieszenie się każdą chwilą spędzoną na boisku z drużyną, z którą liczy na wielkie sukcesy w czerwono-białych barwach. - Oczywiście, piłka nożna to nie tylko wyniki. To najważniejsze, ale kiedy możesz cieszyć się grą z takimi kolegami, to czysta przyjemność. Każdy daje z siebie wszystko i czerpie z tego radość, a to najlepsza mieszanka, jaką możemy mieć - dodał.
Pomocnik nie szczędził pochwał dla Gabby'ego, który po 11-miesięcznej przerwie spowodowanej kontuzją wrócił do formy, zdobywając dwa piękne gole w pierwszej połowie meczu w Mediolanie. - To niesamowite widzieć go z powrotem. Po tak długiej przerwie wrócić i zagrać przeciwko takiemu rywalowi to coś wyjątkowego. Nie tylko bramki, ale sposób, w jaki się poruszał i pomagał nam w defensywie, był znakomity. Cieszę się, że znów mogę widzieć jego uśmiech i nie mogę się doczekać kolejnych wspólnych meczów.
San Siro to miejsce dobrze znane naszej drużynie, a po ostatnim triumfie Merino przyznał, że piłka nożna polega na cieszeniu się chwilami, na które ciężko pracowaliśmy. - To ikoniczne miejsce. Kiedy przyjeżdżasz na taki stadion, zawsze jest to wielki mecz. Kochamy piłkę nożną właśnie za takie spotkania - grając na najlepszych stadionach przeciwko najlepszym rywalom.
Przed nami jeszcze mecz z Kairatem Ałmaty na Emirates Stadium, który zakończy fazę grupową Ligi Mistrzów. Merino skupia się jednak na niedzielnym powrocie do Premier League przeciwko Manchesterowi United. - Naszym celem jest wygrywanie każdego meczu. Teraz mamy niesamowite spotkanie przed naszymi kibicami, u siebie przeciwko Man United. Ale skupiamy się na wygrywaniu każdego meczu - nieważne w jakich rozgrywkach czy przeciwko komu. Chodzi o to, by nasi kibice byli dumni - zakończył.
źrodło: arsenal.com
6 godzin temu 13 komentarzy
23 godziny temu 19 komentarzy
10.02.2026, 09:06 3 komentarzy
09.02.2026, 07:05 22 komentarzy
07.02.2026, 13:49 4 komentarzy
07.02.2026, 13:44 35 komentarzy
06.02.2026, 15:23 6 komentarzy
06.02.2026, 15:20 6 komentarzy
06.02.2026, 08:23 1295 komentarzy
04.02.2026, 10:03 6 komentarzy
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
wracaj szybko gosciu
Solidny Walczak, nie łapie kontuzji, często pomaga w defie i w ofensywie i na pozycji 9 też umie grać.
Moim zdaniem to z jednej strony jest trochę za słaby na Arsenal, ale patrząc na jego rolę - teoretycznie powinien dość mało grać, więc kto lepszy będzie chciał siedzieć na ławce? No i świetnie się spisywał jako 9, naprawdę za to należy mu się olbrzymi szacunek.
Dobry zawodnik, z byciem tragicznym nie ma nic wspólnego, takich rezerwowych nam trzeba co potwierdzają wyniki z nim w składzie.
@damianARSENAL:
Coś mi się wydaje że tak na prawdę w to nie wierzysz.
@damianARSENAL: Arteta ,Luis de la Fuente na pewno wyżej cenią sobie jego umiejętności!
@tom8203: tak
@damianARSENAL: Naprawdę ??
Ratował nam tyłek jako „9” i chwała mu za to, ale na pozycji pomocnika jest tragiczny i odcina mu prąd.
Gole zdobył i chwała mu za to aby z pięknością nie miało to nic wspólnego xD