Na ratunek Dowman! Arsenal vs Everton 2-0
14.03.2026, 20:58, Patryk Bielski
303 komentarzy
Arsenal powiększył swoją przewagę na szczycie tabeli Premier League do dziesięciu punktów po emocjonującym zwycięstwie 2:0 nad Evertonem. Bohaterami wieczoru zostali Viktor Gyokeres i Max Dowman, którzy zdobyli bramki w końcówce spotkania.
Mikel Arteta zdecydował się na trzy zmiany w składzie po remisie z Bayerem Leverkusen. Noni Madueke i Kai Havertz rozpoczęli mecz od pierwszej minuty po udanych występach w środku tygodnia. Riccardo Calafiori zastąpił Piero Hincapie, a Martin Odegaard i Leandro Trossard nie znaleźli się w kadrze z powodu kontuzji.
Arsenal: Raya,Timber (Mosquera 38), Saliba, Gabriel, Calafiori (Hincapie 74), Zubimendi (Dowman 74), Rice, Saka, Eze, Madueke (Martinelli 61), Havertz (Gyokeres 61).
Everton: Pickford, Garner, O'Brien, Keane, Mykolenko, Iroegbunam (Rohl 86),Gueye (George 90), McNeil (Armstrong 86), Dewsbury-Hall, Ndiaye, Beto (Barry 69).
PIERWSZA POŁOWA
Arsenal rozpoczął spotkanie spokojnie, kontrolując piłkę i stwarzając sobie okazje. Noni Madueke szybko sprawdził czujność Pickforda, a Calafiori nie trafił po efektownym dryblingu Zubimendiego. Bukayo Saka również miał swoją szansę, ale jego główka została zatrzymana przez Pickforda, choć sędzia i tak odgwizdał spalonego.
Everton, mimo że większość czasu spędzał na swojej połowie, miał dwie znakomite okazje do zdobycia bramki. David Raya nie poradził sobie z dośrodkowaniem Ndiaye, a McNeil był bliski strzelenia gola, gdyby nie heroiczna interwencja Calafioriego. Chwilę później McNeil trafił w słupek po strzale z dystansu, co było ostrzeżeniem dla Arsenalu.
Kanonierzy domagali się rzutu karnego po tym, jak Kai Havertz upadł w polu karnym po starciu z Keane'em, ale sędzia Andy Madley oraz VAR nie dopatrzyli się przewinienia. Decyzja ta była dość kontrowersyjna, biorąc pod uwagę powtórki.
W 35. minucie Arteta musiał dokonać zmiany z powodu kontuzji Timbera, którego zastąpił Cristhian Mosquera. Arsenal miał przewagę terytorialną, ale brakowało im skuteczności w decydujących momentach.
DRUGA POŁOWA
Po przerwie Everton zaczął mocniej naciskać, a Beto zmusił Rayę do świetnej interwencji. Arsenal miał problemy z utrzymaniem rytmu gry i popełniał błędy w obronie. Jednak z czasem Kanonierzy zaczęli odzyskiwać kontrolę nad meczem.
Arteta zdecydował się na podwójną zmianę - Viktor Gyokeres i Gabriel Martinelli weszli na boisko, co nieszczególnie ożywiło grę Arsenalu. Eze był bliski zdobycia pięknego gola, ale jego strzał minął bramkę Pickforda.
W końcówce meczu Max Dowman i Piero Hincapie pojawili się na murawie, co okazało się kluczowe dla losów spotkania. Dowman zagrał precyzyjne dośrodkowanie, którego Pickford nie zdołał przechwycić, a Gyokeres wykorzystał sytuację i tpo asyście Hincapie trafił do pustej bramki. Stadion Emirates eksplodował z radości.
W doliczonym czasie gry Dowman przypieczętował zwycięstwo Arsenalu, przejmując piłkę po rzucie rożnym Evertonu i pokonując dwóch obrońców przed umieszczeniem piłki w siatce. To był moment przełomowy dla młodego zawodnika, który jednocześnie stał się najmłodszym strzelcem w historii Premier League! Arsenal zwiększył swoją przewagę do dziesięciu punktów - teraz czas na odpowiedź Manchesteru City.
źrodło: arseblog.news
2 godziny temu 2 komentarzy
15 godzin temu 4 komentarzy
15 godzin temu 1337 komentarzy
13.03.2026, 14:34 7 komentarzy
13.03.2026, 14:32 5 komentarzy
12.03.2026, 21:54 27 komentarzy
12.03.2026, 15:16 30 komentarzy
11.03.2026, 22:10 15 komentarzy
11.03.2026, 21:43 2 komentarzy
11.03.2026, 21:14 692 komentarzy
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
@mistrzu973 napisał: "Brakuje nam takich wojowników w przedniej formacji jak Gabriel Hincapie Calafiori czy Rice"
Dlatego taki martinelli juz od spotkania z nottigham jest juz skreslony i w lato go pozegnamy , jesus podobnie .
@MarkOvermars: haha nie, taki rudy ziomek, dzisiaj dawałem mu wywiad, ale nie pamiętam jak się nazywa, albo ogóle dla jakiegoś buka czy kogoś robi filmiki
@Nicsienieda napisał: "Ehh blok Calafiora, końcówka Hincapie, brama Dowmana, piękny dzień"
Brakuje nam takich wojowników w przedniej formacji jak Gabriel Hincapie Calafiori czy Rice
@DeptaGUNNER: z Polski? Przed Emirates? Przemysław Pełka XD XD
Kojarzy ktoś takiego influ z Polski co przed stadionem Arsenalu wywiady robi?
Mavro - once gunner always gunner!
Ehh blok Calafiora, końcówka Hincapie, brama Dowmana, piękny dzień
Zwycięzca Premier League 2025-26
Arsenal - 1.08
Manchester City - 6.00
@Bartek_ napisał: "Oprócz meczu z City wszystkie pozostałe ligowe gramy w Londynie"
To nasza olbrzymia przewaga!
Fajny dzień, ale liga nie kończy się za 2 tygodnie :) jeszcze trochę grania przed nami i bezpośredni mecz z City! misja wykonana na dzisiaj, mam nadzieję że Arteta im tam tłucze do głów jak mantrę podejście od meczu do meczu. 7 spotkań, musimy wygrać chociaż 5, oby Odegard z Trossardem wrócili szybko, bo każda drużyna stawia mur przeciwko nam i ciężko się przebić. Nie można wymagać, że 16 latek będzie robił różnice co tydzień :)
Nie ma sensu dywagować co będzie za miesiąc grało City z Chelsea.
Ja życzę im we wtorek 3-0 z Realem a do tego dogrywka i karne. Przed niedzielą jak znalazł :)
Musimy ich zlać na ich stadionie, to po prostu musi się wydarzyć!
@BizoNxd6 napisał: "Problem Chelsea jest też taki, że na SB teraz każdy przyjezdny wywozi komplet pkt..."
To City potrafiło już zremisować 2-2 z TYM Tottenhamem i to prowadząc 2:0.
Więc oni są zdolni do wszystkiego. Może sie skończyć zarówno 0:3 jak i 3:0
@bizooon: Ale gdzie porównujesz tamto z city z tym obecny. Tamto było maszyną, wjeżdżali i rozjeżdżali. To obecne ma bardzo dużo słabości i jeszcze tych punktów pogubią. Co nie zmienia faktu, że musimy robić swoje i fajnie jak z tych 21 pkt zrobimy 16-18, to będzie super wynik i zakończymy sezon z większą ilością pkt niż Live w zeszłym sezonie (bodajże 84pkt)
@bizooon napisał: "Pamkętajcie że jesteśmy impotentami ofensywnymi"
W sumie to jest ciekawe że jesteśmy nazywani impotentami ofensywnymi, a mamy najwięcej goli w lidze, najwięcej goli w ostatnich 5 meczach w lidze, najwięcej goli w ostatnich 10 meczach itd
@Bartek_ napisał: "@Damper napisał: "To przypomnij mi te okoliczności, bo takich nie pamiętam."
Jest to parafraza z Kapitana Bomby i nawiązanie do tego, że w ostatnich 20 latach czasami byliśmy blisko, ale i tak na wiosnę przewalaliśmy mistrzostwo."
No ja rozumiem, ale ile razy w ciągu tych 20 lat byliśmy tak naprawdę blisko mistrzostwa? Za Wengera po 2006 r. to albo wykładaliśmy się znacznie wcześniej, albo większość sezonów w ogóle się realnie nie liczyliśmy. Najbliżej było za Artety, gdzie 22/23, owszem mieliśmy chyba na pewnym etapie sezonu 8 punktów przewagi przy zaległym meczu City (czyli mniej niż teraz) i był to w dodatku wcześniejszy etap sezonu, bo po 31 kolejkach to my już mieliśmy tylko 1 punkt przewagi nad City. 23/24 to był wyścig 50/50- my prawie wszystko wygrywaliśmy i City wygrywało, ale nie było takiej przewagi, było +/- 3 pkt. i raczej to my musieliśmy gonić. Więc nie, nie można powiedzieć, że "nie w takich okolicznościach już Arsenal wypuszczał" bo to nie jest prawda. Nigdy nie wypracowaliśmy sobie takiej komfortowej sytuacji na kilka kolejek przed końcem ligi.
Problem Chelsea jest też taki, że na SB teraz każdy przyjezdny wywozi komplet pkt...
Możemy teraz przegrać z nimi i coś jeszcze zremisować a oni nawet jak 5:0 wszędzie wygrają to tytuł nasz. Albo zremisować z nimi i wtedy przegrać i zremisować w dwóch innych meczach. Przy tej opcji to jakze możliwe się to wydaje.
Ode wracaj i daj impuls z ławki w ostatnich meczach. Kai musi walczyć i dochodzić do sytuacji, Dowman, Martinelii i Gyokeres jako rezerwowim Jesus niech dostaje 10 minut w meczach rozstrzygniętych
@adek504 napisał: "Messi w jego wieku nie miał jeszcze debiutu w oficjalnym meczu..."
Dowman > Messi
@bizooon napisał: "Chociaż kurła tak dojrzale gość wygląda a Messi i Jamal po prostu grali w tym wieku"
Messi w jego wieku nie miał jeszcze debiutu w oficjalnym meczu...
Niech te wszystkie wyniki pod nas dają kopa naszym, proszę o brak kontuzji obrońców i będzie pięknie...
Semenyo nie dał i City nie dowiozło. Nie codzień O'Reilly wlączy tryb McTominney. Też ludzie. Guardiola upiera się na cienkiego Doku jak Arteta na Martinellego (good for us)
@Damper napisał: "To przypomnij mi te okoliczności, bo takich nie pamiętam."
Jest to parafraza z Kapitana Bomby i nawiązanie do tego, że w ostatnich 20 latach czasami byliśmy blisko, ale i tak na wiosnę przewalaliśmy mistrzostwo.
@Bartek_ napisał: "Oprócz meczu z City wszystkie pozostałe ligowe gramy w Londynie"
Kurfa to może mieć znaczenie, ale ta liga dziwna :)
Każdy sie nastawia na to Etihad, a jeszcze sie okażę, że ten mecz już nie będzie wiele znaczył.
Chelsea przed nami na Stamford może ich pocisnąć, bo grają o LM i każdy punkt na wagę złota.
Przed Etihad mieć 12 pkt przewagi, mimo meczu więcej, to już minimalne ciśnienie
Nie przypominam sobie, żeby przez ostatnich kilkadziesiąt lat było kiedykolwiek bliżej tytułu.. ;)
Pamkętajcie że jesteśmy impotentami ofensywnymi, dzisiaj Dowman dał impuls ale nke możemh na dziecku opierać ofensywy? Chociaż kurła tak dojrzale gość wygląda a Messi i Jamal po prostu grali w tym wieku.
No ciekawe...
Teraz mamy praktycznie miesiąc przerwy od ligi, przez repki, ale to chyba dobrze, bo będzie można trochę odsapnąć od tego stresu. Co prawda jest finał Carabao i LM, ale dla mnie PL jest najważniejsza
Nie emocujcie sie na mecz City, przypominam ze przy wyniku 2-1 guardiola gral 6 obroncami xDD
Oprócz meczu z City wszystkie pozostałe ligowe gramy w Londynie
Today was a good day
I wszyscy razeeeeem
We're gonna win the league,
We're gonna win the league,
Now you gotta believe us,
Now you gotta believe,
Now you gotta believe us,
We're gonna win the league...
@Bartek_ napisał: "Panowie nie lekceważmy Arsenalu, już nie w takich okolicznościach obskakiwaliśmy wpierdziel. :D"
To przypomnij mi te okoliczności, bo takich nie pamiętam.
Grupa na WhatsApp:
Arab 1: Łazienka jest brudna, powinien ktoś przyjść i ją umyć.
Menedżer: Powiem chłopakowi od sprzątania, żeby ja doprowadził do porządku.
Arab 1: Mówisz tak od 3 miesięcy.
Menedżer: Usunięto Arab 1 z grupy.
Rozwiązywanie problemów wersja Egipt.
@sebaarsenal napisał: "Tym bardziej, że City napewno nie wygra wszystkiego do końca."
Ile wygrali w 22/23? 12 z rzędu? W lutym remis ze słabiakami oo wygraniu z namk a potem 12 x win aż mjeli pewnego masjtra
Mecz z City na wyjeździe musi być bez błędny i reszta jakoś dojechać...
@ladinho91: Szanuję za takie emocje i to mega. Mnie Arsenal tak z nich wypłukał, że jedyne co teraz czuję, to chęć śmiania się, że to przewalimy :p
off topic: widzieliście gola Moliny z dzisiejszego meczu z Getafe? Warta Puskasa.
W następnej kolejce znowu gramy pierwsi, trzeba wygrać i nałożyć presję 12 pkt
Wyobraźcie sobie Haalanda w formie u nas. Już byłoby po zawodach
Przypięczetowane Mistrzostwo na Etihad będzie najlepiej smakować.
Oni wyjdą cali spoceni, bo 3 pkt to mus. Wylecimy z jakąś kontrą z Madueke i tam sie musi klamra dopiąć :)
@enrique: jak tak to bądźmy gotowi na to, że każdy kolejny mecz będzie wyglądał jak ten dzisiejszy… XD nie żartuje.
Z jednej strony się człowiek cieszy ale z drugiej jak sobie pomylisz że jest jakiś procent szans że zawala koniec sezonu z tak potężną przewagą to aż w żołądku ściska
Jeszcze 4 wygrane i 3 remisy i jest majster!
@tyson880 napisał: "Nie mogę się doczekać meczu na Etihad."
Będzie to ciekawy mecz po naszej wtopie z Bournemouth xD
@BizoNxd6 napisał: "Ile musimy meczów wygrać, żeby mistrza mieć?"
City ma 61 pkt. 8 meczy do rozegrania. Jesli wygraja wszystko do konca to zdobeda 85pkt. Czyli w naszej sytuacji aby miec pewnego mistrza 5 zwyciestw i remis zby nie brac pod uwage GD
Czekam po kolejce na wywody Ferdinanda, ze bedziemy najgorszym mistrzem, kto jest gorszy, zespol co ma mnostwo okazji i nie strzela, czy konsektwetnie najlepsza obrona i atak w lidze
Not a bad day :)
@tyson880: ciekawy jestem jak na nas wyjdą w lidze czy się rzucą czy może jednak z respektem, bo w Carabao obstawiam szachy czyli okropny mecz do oglądania
Nie chce mi się szukać, ale mówiłem, że City straci punkty z WHU.