Na ratunek Dowman! Arsenal vs Everton 2-0
14.03.2026, 20:58, Patryk Bielski
991 komentarzy
Arsenal powiększył swoją przewagę na szczycie tabeli Premier League do dziewięciu punktów po emocjonującym zwycięstwie 2:0 nad Evertonem. Bohaterami wieczoru zostali Viktor Gyokeres i Max Dowman, którzy zdobyli bramki w końcówce spotkania.
Mikel Arteta zdecydował się na trzy zmiany w składzie po remisie z Bayerem Leverkusen. Noni Madueke i Kai Havertz rozpoczęli mecz od pierwszej minuty po udanych występach w środku tygodnia. Riccardo Calafiori zastąpił Piero Hincapie, a Martin Odegaard i Leandro Trossard nie znaleźli się w kadrze z powodu kontuzji.
Arsenal: Raya,Timber (Mosquera 38), Saliba, Gabriel, Calafiori (Hincapie 74), Zubimendi (Dowman 74), Rice, Saka, Eze, Madueke (Martinelli 61), Havertz (Gyokeres 61).
Everton: Pickford, Garner, O'Brien, Keane, Mykolenko, Iroegbunam (Rohl 86),Gueye (George 90), McNeil (Armstrong 86), Dewsbury-Hall, Ndiaye, Beto (Barry 69).
PIERWSZA POŁOWA
Arsenal rozpoczął spotkanie spokojnie, kontrolując piłkę i stwarzając sobie okazje. Noni Madueke szybko sprawdził czujność Pickforda, a Calafiori nie trafił po efektownym dryblingu Zubimendiego. Bukayo Saka również miał swoją szansę, ale jego główka została zatrzymana przez Pickforda, choć sędzia i tak odgwizdał spalonego.
Everton, mimo że większość czasu spędzał na swojej połowie, miał dwie znakomite okazje do zdobycia bramki. David Raya nie poradził sobie z dośrodkowaniem Ndiaye, a McNeil był bliski strzelenia gola, gdyby nie heroiczna interwencja Calafioriego. Chwilę później McNeil trafił w słupek po strzale z dystansu, co było ostrzeżeniem dla Arsenalu.
Kanonierzy domagali się rzutu karnego po tym, jak Kai Havertz upadł w polu karnym po starciu z Keane'em, ale sędzia Andy Madley oraz VAR nie dopatrzyli się przewinienia. Decyzja ta była dość kontrowersyjna, biorąc pod uwagę powtórki.
W 35. minucie Arteta musiał dokonać zmiany z powodu kontuzji Timbera, którego zastąpił Cristhian Mosquera. Arsenal miał przewagę terytorialną, ale brakowało im skuteczności w decydujących momentach.
DRUGA POŁOWA
Po przerwie Everton zaczął mocniej naciskać, a Beto zmusił Rayę do świetnej interwencji. Arsenal miał problemy z utrzymaniem rytmu gry i popełniał błędy w obronie. Jednak z czasem Kanonierzy zaczęli odzyskiwać kontrolę nad meczem.
Arteta zdecydował się na podwójną zmianę - Viktor Gyokeres i Gabriel Martinelli weszli na boisko, co nieszczególnie ożywiło grę Arsenalu. Eze był bliski zdobycia pięknego gola, ale jego strzał minął bramkę Pickforda.
W końcówce meczu Max Dowman i Piero Hincapie pojawili się na murawie, co okazało się kluczowe dla losów spotkania. Dowman zagrał precyzyjne dośrodkowanie, którego Pickford nie zdołał przechwycić, a Gyokeres wykorzystał sytuację i tpo asyście Hincapie trafił do pustej bramki. Stadion Emirates eksplodował z radości.
W doliczonym czasie gry Dowman przypieczętował zwycięstwo Arsenalu, przejmując piłkę po rzucie rożnym Evertonu i pokonując dwóch obrońców przed umieszczeniem piłki w siatce. To był moment przełomowy dla młodego zawodnika, który jednocześnie stał się najmłodszym strzelcem w historii Premier League! Arsenal zwiększył swoją przewagę do dziewięciu punktów po tym, jak Manchester City jedynie zremisował z West Hamem 1-1.
źrodło: arseblog.news
02.04.2026, 16:59 14 komentarzy
01.04.2026, 07:32 3 komentarzy
01.04.2026, 07:28 3 komentarzy
01.04.2026, 07:24 5 komentarzy
27.03.2026, 09:47 16 komentarzy
27.03.2026, 09:45 12 komentarzy
27.03.2026, 09:41 9 komentarzy
23.03.2026, 07:10 395 komentarzy
21.03.2026, 13:36 2598 komentarzy
21.03.2026, 13:27 3 komentarzy
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
@Numer10: wystarczy porównać goal contribution. Obecny sezon to głównie bramki obrońców i pomocników. Wkład graczy ofensywnych nie jest znaczący „ilościowo”
@arsenallord napisał: "@Damper napisał: "A jak Gyokeres wszedł wczoraj z ławki to łapie się do Arsenalu, czy nie łapie?"
Kot wie czy nie wygraliśmy mistrzostwa wczoraj dzięki niemu także sobie odpowiedz."
Aha, czyli teraz wybierzesz sobie tę bramkę z całego sezonu, która Ci pasuje i stwierdzisz, że to ona wygrała mistrzostwo. A może to Saka wygrał mistrzostwo golem z Brighton?
8 bramek Sesko jak na ilość minut, które zagrał to naprawdę świetny wynik i to, że United z pośmiewiska ligi nagle stało się zespołem top-3 to również zasługa jego ważnych bramek.
@Numer10 napisał: "Szybki, dość dobrze grą głową, ma potencjał na takiego Haalanda pod względem wychodzenia na pozycję (zachowując skalę) i lepiej mimo wszystko u niego z techniką (co akurat ciężkie nie jest)"
Szkoda że jeszcze nic takiego nie pokazał
@Ups147: patrząc na Gyo, to ten mit w cale nie jest taki kłamliwy ;)
@pablofan napisał: "no dobrze nie było, ale aż tak źle Jak w obecnym to z pewnością nie. Nie ma szans. Na to nie pójdę ;p"
Nie wiem nie wiem. Zależy który mecz - myślę że też w tym potrafiliśmy w przynajmniej połowie meczów grać dość ładną piłkę. Może mi wyniki to przesłaniają, ale jak dla mnie w grze ofensywnej po prostu gramy na podobnym poziomie
@Numer10: Skończmy już z tym mitem, że młody gracz to się jeszcze rozwinie, a starszy to już się niczego nie nauczy i nie może się rozwinąć.
@adek504 napisał: "A może dzięki Martinelliemu który strzelił z City, bo przecież teraz zamiast +9 byłoby +6
Liga to maraton i każdy moment jest wazny"
To to ja wiem. Tylko niektórzy liczą tych co chcą a co nie lubią nie.
@arsenallord napisał: "Czemu? Rozwiń? Według mnie on w ogóle nie pasuje do Arsenalu"
Szybki, dość dobrze grą głową, ma potencjał na takiego Haalanda pod względem wychodzenia na pozycję (zachowując skalę) i lepiej mimo wszystko u niego z techniką (co akurat ciężkie nie jest)
@Damper napisał: "Ja myślę, że to co przez wielu tutaj jest uznawane jako problem i coś co nie działa (para Rice-Zubimendi) przez Artetę jest uznawane za fundament naszego sukcesu. Były nawet w trakcie meczu podawane jakieś statystyki, że ta para rozegrała już ze sobą w tym sezonie jakąś rekordową liczbę minut, a Zubimendi zagrał najwięcej minut spośród wszystkich piłkarzy z pola i wybiegał najwięcej km z całej ligi. I co, myślicie, że Arteta nagle odstawi piłkarza, na którego najwięcej stawia, bo komuś się wydaje, że styl będzie lepszy? Arteta stawia na strukturę i organizację i to daje wyniki. Nie poświęci tego, w imię jakichś domysłów, że może piłkarz x, w danej sytuacji nie zagrałby do tyłu, tylko do przodu. Nie zrezygnuje z mechanizmu, który przez cały sezon prowadzi nas do tytułu. To jest na ten moment taka abstrakcja jak rozdzielenie pary Gabriel-Saliba, no bo może byśmy sobie spróbowali Mosquere zamiast Saliby (a były tutaj i takie pomysły w trakcie sezonu)."
Niby tak, ale z drugiej strony sam Arteta testował na początku sezonu parę Eze Odegaard w środku, teraz jest dodatkowo Havertz. Nawet wczoraj gdy potrzebowaliśmy impulsu z przodu to zszedł Zubi i na 8 grał Saka. Myślę że Arteta widzi co jest do poprawy i po prostu zrobi tak, żeby to poprawić. Ja osobiście myślę że to mogłoby być po prostu rotowanie Rice/Zubi (co by odciążyło ich nogi) plus właśnie rotowanie też z defensywną/ofensywną lewą 8. Mamy tak pełny skład w środku że można naprawdę dostosowywać skład pod rywala i wyjdzie to wszystkim na zdrowie ;)
@arsenallord napisał: "Kot wie czy nie wygraliśmy mistrzostwa wczoraj dzięki niemu także sobie odpowiedz"
A może dzięki Martinelliemu który strzelił z City, bo przecież teraz zamiast +9 byłoby +6
Liga to maraton i każdy moment jest wazny
Tymczasem muły gol. Smuteczek :D
@Damper napisał: "A jak Gyokeres wszedł wczoraj z ławki to łapie się do Arsenalu, czy nie łapie?"
Kot wie czy nie wygraliśmy mistrzostwa wczoraj dzięki niemu także sobie odpowiedz. @Numer10 napisał: "zupełnie inny typ piłkarza (bardziej pod nas)"
Czemu? Rozwiń? Według mnie on w ogóle nie pasuje do Arsenalu
@Numer10: no dobrze nie było, ale aż tak źle Jak w obecnym to z pewnością nie. Nie ma szans. Na to nie pójdę ;p
@pablofan napisał: "a z tym w życiu się nie zgodzę. Obecny sezon jest najgorszym pod względem gry ofensywnej niż poprzednia kilka lat. No way! Do tego to mnie nie przekonasz. Takiej indolencji ze strony ofensywy jeszcze w tym klubie za MA nie było."
Odpal sobie jakiś mecz z tamtego sezonu gdzie wygraliśmy 1:0 albo był remis i sam zobaczysz że nie było lepiej ;)
@Numer10: a z tym w życiu się nie zgodzę. Obecny sezon jest najgorszym pod względem gry ofensywnej niż poprzednia kilka lat. No way! Do tego to mnie nie przekonasz. Takiej indolencji ze strony ofensywy jeszcze w tym klubie za MA nie było.
@arsenallord napisał: "Sesko do United się nie łapie, a ludzie go u nas chcieli."
Sesko jest młody i dlatego w ogóle był brany pod uwagę. Moim zdaniem to.pozuom bardzo zbliżony do Gyokeresa, ale zupełnie inny typ piłkarza (bardziej pod nas) i łatwiej z nim o rozwój - Szwed już jest w wieku gdzie raczej jakiejś magicznej poprawy nie możemy oczekiwać - co najwyżej że się przystosuje w pełni do ligi, ale to samo i u Słoweńca
@arsenallord napisał: "Sesko do United się nie łapie, a ludzie go u nas chcieli."
A jak Gyokeres wszedł wczoraj z ławki to łapie się do Arsenalu, czy nie łapie?
@pablofan napisał: "no nie wiem. Poprzedni sezon Parteya to była wersja na którą każdy czekał i się doczekał. Gość jak miał dzień to rządził i dzielił w środku. Bez jego udziału piłka wręcz przez nas srodek nie przechodziła :)"
Tyle że w zeszłym sezonie to my wyglądaliśmy jeszcze gorzej niż w tym jeśli chodzi o grę do przodu. Gość rozegrał zresztą wtedy pierwszy i ostatni taki sezon, a i tak nie ma pewności czy debiutujący Zubi nie radzi sobie lepiej (liczby i wyniki zespołu o tym świadczą)
@Rosomak napisał: "tylko zostali ściągnięci jako np. rezerwowy bramkarz"
na prawde myślałeś, że miałem na myśli Kepę? musiałbym być totalnym cymbałem xD
@Mundek napisał: "moim zadaniem problem z kreatywnością to nie środek pola a skrzydła i brak Kaia, z Kaiem gra drużyny dużo lepiej wygląda z przodu. Chociaż Viktor wyraźnie się poprawił na przestrzeni sezonu w tym aspekcie."
Lepiej ale z kolei wczoraj z Kaiem nie było na kim zawiesić piłki w polu karnym bo bardzo się cofnął. Moim zdaniem właśnie przesunięcie Kaia do pomocy o danie mu jeszcze jednego dobrze usposobionego ofensywnie pomocnika plus typowy napastnik i by to mogło naprawdę hulać.
@Rosomak: On był ściągnięty do strzelania goli i patrząc, że jest naszym najlepszym strzelcem, to chyba jednak w jakimś stopniu spelnia oczekiwania.
Sesko do United się nie łapie, a ludzie go u nas chcieli.
@Kredens: ale Ci inny piłkarze nie byli ściągani jako podstawowa 9 której atutem miało być wyjście na wolne pole przyjąć piłkę w pełnym biegu i strzelić gola tylko zostali ściągnięci jako np. rezerwowy bramkarz;), a nie piszą tu nawet że mógłby brać udział w rozegraniu czy przyjąć i przytrzymać piłkę gdy bronimy wyniku. Gyo niestety (czego uwierz bardzo żałuje) nie spełnia oczekiwań nawet w tych elementach, w których miał być mocny - koniec i kropka.
Sędziowie w tym sezonie to przechodzą samych siebie xdd Gość przez przypadek wyrzucił chłopa z boiska
@BizoNxd6: Villa to przecież dobry zespół
@Rosomak:
nie chodzi o euforię po meczu, chodzi o to, że jest też kilku innych piłkarzy w naszej kadrze, którzy by takiej akcji nie skończyli, więc po co takie pierdzielenie i szukanie czegoś na siłę, Może by podał do Martinelliego i efekt byłby taki sam. Gyo nie jest wirtuozem tevhnicznym i raczej nigdy już nim nie będzie, ma inne atuty, koniec kropka.
@Numer10: no nie wiem. Poprzedni sezon Parteya to była wersja na którą każdy czekał i się doczekał. Gość jak miał dzień to rządził i dzielił w środku. Bez jego udziału piłka wręcz przez nas srodek nie przechodziła :)
@Numer10: moim zadaniem problem z kreatywnością to nie środek pola a skrzydła i brak Kaia, z Kaiem gra drużyny dużo lepiej wygląda z przodu. Chociaż Viktor wyraźnie się poprawił na przestrzeni sezonu w tym aspekcie.
Ja myślę, że to co przez wielu tutaj jest uznawane jako problem i coś co nie działa (para Rice-Zubimendi) przez Artetę jest uznawane za fundament naszego sukcesu. Były nawet w trakcie meczu podawane jakieś statystyki, że ta para rozegrała już ze sobą w tym sezonie jakąś rekordową liczbę minut, a Zubimendi zagrał najwięcej minut spośród wszystkich piłkarzy z pola i wybiegał najwięcej km z całej ligi. I co, myślicie, że Arteta nagle odstawi piłkarza, na którego najwięcej stawia, bo komuś się wydaje, że styl będzie lepszy? Arteta stawia na strukturę i organizację i to daje wyniki. Nie poświęci tego, w imię jakichś domysłów, że może piłkarz x, w danej sytuacji nie zagrałby do tyłu, tylko do przodu. Nie zrezygnuje z mechanizmu, który przez cały sezon prowadzi nas do tytułu. To jest na ten moment taka abstrakcja jak rozdzielenie pary Gabriel-Saliba, no bo może byśmy sobie spróbowali Mosquere zamiast Saliby (a były tutaj i takie pomysły w trakcie sezonu).
@pablofan napisał: "Partey zawsze był opcją cyz to dla ode czy Saki. Zubi niekiedy to nawet nie potrafi być opcja do odegrania dla naszych obrońców. Taka to niewielka różnica, ale jednak znacząca ;)"
Tu bym się nie zgodził, Parteya też potrafił przechodzić obok meczów i poza dobrym strzałem z dystansu często niewiele wnosił do rozegrania. Zrobi w formie jest od niego lepszy
@BizoNxd6: według mnie na dwoje babka wróżyła.
Już dla MU drukują Maguire wybija i brak rożnego dla AV
@kamo99111: Czasem też mam takie obawy. Zubimendi to był transfer marzeń dla większości światowego topu, ale chciał przyjść do nas, a potrzebowaliśmy kogoś 1-1 za Parteya. Można było jednak pójść właśnie w kierunku Declana na 6 i kogoś kto jest bardziej ofensywną opcją od Zubiego. Może tak jak mówisz - w następnym sezonie się chłopaki poprawią w ataku
Takie niby piękne i cudowne to United, a Villa ich ciśnie póki co.
@Numer10 napisał: "W sumie może to mała próbka, ale mecz z Villą u siebie pokazał, że nawet ten Merinos na lewej 8 czasem już nam daje o wiele więcej możliwości dominacji przeciwnika niż granie tam na siłę Ricem. Nikt normalny nie powie że Merino>Rice, w zasadzie w większości aspektów Declan go deklasuje, ale wtedy też pamiętam że nasza gra nabrała trochę kształtu i robiliśmy dużą część groźnych akcji też lewą stroną bo Merinos dobrze współpracował z Trossardem :D"
Hmm i tu pytanie czy przypadkiem nasi sie trochę nie za bardzo napalili na transfer Zubiego. Czy Arteta nie postąpił jak kobieta mająca 3 brązowe torebki, widząc kolejną na ekspozycji ją kupuje mimo, że nie do końca jest jej potrzebna. Według mnie Zubimendi byłby fajny do rotacji z Rice. Ale to zbyt dobry piłkarz żeby siedzieć na ławce (tu idealnie pasuje Norgaard) ale grając z środkiem Rice-Zubi za bardzo obcinamy kreatywność i dynamikę... Ale zobaczymy może Mikel jakoś to ogarnie w przyszłym sezonie i będzie to wyglądać inaczej. Może nauczy Zubiego grać do przodu :-)
@Rafson95 napisał: "No gdyby ich zamienić miejscami to mogłoby się skończyć 1:1, bo Gyo wygrał pojedynek po rożnym w polu karnym, czego Dowman mógłby nie zrobić."
Na szczęście Dowman nie miał wstępu do naszego pola karnego, i był jedynym zawodnikiem czekającym na piłkę do kontry bo w polu karnym mógłby stać co najwyżej na alibi.
@Numer10: Partey zawsze był opcją cyz to dla ode czy Saki. Zubi niekiedy to nawet nie potrafi być opcja do odegrania dla naszych obrońców. Taka to niewielka różnica, ale jednak znacząca ;)
Wiadomo co z Timbera ? Będzie dostępny na LM ?
@pablofan: Raczej nie podejrzewam że to była kwestia Parteya, a reszta zawodników dalej jest w składzie. Martinelli i Gyokeres to temat rzeka generalnie więc nie ma co zaczynać. Moim zdaniem zarówno system z Ricem na lewej 8 zaczął przeszkadzać, taktyka z bocznymi obrońcami którzy mniej wspierają skrzydła, no i przede wszystkim słabsza forma naszych ofensywnych
@Kredens: rozumiem euforię po meczu, ale marzag zwraca uwagę na dość ważny element w grze Gyo gdzie niestety wygląda to bardzo słabo. Czyli przyjęcie piłki i ruszenie sprintem do przodu tu Gyo bardziej kojarzy się z wozem z węglem niż napastnikiem czołowego zespołu premier league. Kolejny rzeczą którą Max zrobił świetnie, a u Gyo wygląda to słabo jest minięcie w pełnym sprincie zawodnika rywala idącego "na raz", niestety ale ten element u Szweda też kuleje.
@Numer10: oczywiście, że graliśmy, ale wtedy jedynym który kaleczył był Martinelli. Nawet Partey potrafił świetnie uruchamiać Ode czy Sake. Obecnie mamy więcej graczy, którym szybkie granie bardziej przeszkadza niż pomaga. O napastniku nawet nie ma co wspominać bo on nawet ledwo ze stojącej piłki potrafi dobrze podać. Także poziom, co by nie było, spadł znacząco.
@Rafson95:
szkoda nerwów, olej typa
@Marzag napisał: "Swoją drogą dyby piłka zamiast Dowmana trawiła do Gyokeresa przy tym rożnym to by się mecz zakończył 1:0."
No gdyby ich zamienić miejscami to mogłoby się skończyć 1:1, bo Gyo wygrał pojedynek po rożnym w polu karnym, czego Dowman mógłby nie zrobić. |
Więc Szwed jako silny zawodnik świetnie wykonał w tej akcji swoje zadanie jakie przed nim postawiono.
@Marzag napisał: "True, w tym sezonie było dwóch mistrzów i nie było wśród nich Arsenalu.
Liverpool - mistrz koronowany w sierpniu 2025 przez kanonierzy.com
City - mistrz koronowany w styczniu przez kanonierzy.com"
Prawda, jeszcze coś słyszałem o mistrzu United, ale to na innej stronie. xD
@Marzag napisał: "Swoją drogą dyby piłka zamiast Dowmana trawiła do Gyokeresa przy tym rożnym to by się mecz zakończył 1:0."
Na szczęście Dowman nawet nie musiał strzelać tego gola, bo i tak wygralibyśmy po golu potężnego Szweda ; >
@Bartek_ napisał: "W sumie patrząc na przewagę 9 punktów, tym bardziej jest mi szkoda, że przecież przegraliśmy sezon już w okresie przygotowawczym ; >"
True, w tym sezonie było dwóch mistrzów i nie było wśród nich Arsenalu.
Liverpool - mistrz koronowany w sierpniu 2025 przez kanonierzy.com
City - mistrz koronowany w styczniu przez kanonierzy.com
W sumie patrząc na przewagę 9 punktów, tym bardziej jest mi szkoda, że przecież przegraliśmy sezon już w okresie przygotowawczym ; >
Swoją drogą dyby piłka zamiast Dowmana trawiła do Gyokeresa przy tym rożnym to by się mecz zakończył 1:0.
Oby Gyokeres w przyszłym sezonie się poprawił technicznie.
@Ups147 napisał: "To tez dzięki temu, że mamy furę szczęścia co do losowań w tym sezonie. Możemy rotować składem, a i tak jesteśmy zajechani. My trochę przypominamy Liverpool z tamtego sezonu, też do pewnego momentu byli koronowani na najlepszą drużynę w Europie, a potem zjazd na kluczowe momenty, tylko my mamy to szczęście,że zagramy z Bayerem i Bodo a nie PSG. W lidze też podobnie, nawet jak lider się potyka, to nie bardzo ktoś chce to wykorzystać. Tylko w tym roku akurat my jesteśmy liderem"
Ja uważam że jednak głowa tu ma główne znaczenie. City i Live to nie są słabe zespoły, na papierze City ma nawet lepszych zawodników z przodu niż my - ale dalej są jak to mówisz w kryzysie. Liga jest lepsza w tym, że ciężej wygrywać mecze z dołem tabeli, my w tym wszystkim nawet gdy się męczymy (choć zdecydowanie powinniśmy w mniejszej ilości meczów) to dowozimy te punkty i na tym trzeba się skupić. Era City i Live Kloppa trochę ludziom zasłoniła oczy- większość mistrzów Anglii sprzed kilku lat też nie robiła co sezon rekordów strzeleckich i punktowych - po prostu solidnie szli.po swoje jak my teraz ;(
@determinat00r napisał: "Panowie, myślicie, że finał CC będzie gdzieś transmitowany w TV czy znowu pozostają bukmacherzy i jakieś strimsy?"
Niestety strimsy