Na ratunek Dowman! Arsenal vs Everton 2-0
14.03.2026, 20:58, Patryk Bielski
480 komentarzy
Arsenal powiększył swoją przewagę na szczycie tabeli Premier League do dziewięciu punktów po emocjonującym zwycięstwie 2:0 nad Evertonem. Bohaterami wieczoru zostali Viktor Gyokeres i Max Dowman, którzy zdobyli bramki w końcówce spotkania.
Mikel Arteta zdecydował się na trzy zmiany w składzie po remisie z Bayerem Leverkusen. Noni Madueke i Kai Havertz rozpoczęli mecz od pierwszej minuty po udanych występach w środku tygodnia. Riccardo Calafiori zastąpił Piero Hincapie, a Martin Odegaard i Leandro Trossard nie znaleźli się w kadrze z powodu kontuzji.
Arsenal: Raya,Timber (Mosquera 38), Saliba, Gabriel, Calafiori (Hincapie 74), Zubimendi (Dowman 74), Rice, Saka, Eze, Madueke (Martinelli 61), Havertz (Gyokeres 61).
Everton: Pickford, Garner, O'Brien, Keane, Mykolenko, Iroegbunam (Rohl 86),Gueye (George 90), McNeil (Armstrong 86), Dewsbury-Hall, Ndiaye, Beto (Barry 69).
PIERWSZA POŁOWA
Arsenal rozpoczął spotkanie spokojnie, kontrolując piłkę i stwarzając sobie okazje. Noni Madueke szybko sprawdził czujność Pickforda, a Calafiori nie trafił po efektownym dryblingu Zubimendiego. Bukayo Saka również miał swoją szansę, ale jego główka została zatrzymana przez Pickforda, choć sędzia i tak odgwizdał spalonego.
Everton, mimo że większość czasu spędzał na swojej połowie, miał dwie znakomite okazje do zdobycia bramki. David Raya nie poradził sobie z dośrodkowaniem Ndiaye, a McNeil był bliski strzelenia gola, gdyby nie heroiczna interwencja Calafioriego. Chwilę później McNeil trafił w słupek po strzale z dystansu, co było ostrzeżeniem dla Arsenalu.
Kanonierzy domagali się rzutu karnego po tym, jak Kai Havertz upadł w polu karnym po starciu z Keane'em, ale sędzia Andy Madley oraz VAR nie dopatrzyli się przewinienia. Decyzja ta była dość kontrowersyjna, biorąc pod uwagę powtórki.
W 35. minucie Arteta musiał dokonać zmiany z powodu kontuzji Timbera, którego zastąpił Cristhian Mosquera. Arsenal miał przewagę terytorialną, ale brakowało im skuteczności w decydujących momentach.
DRUGA POŁOWA
Po przerwie Everton zaczął mocniej naciskać, a Beto zmusił Rayę do świetnej interwencji. Arsenal miał problemy z utrzymaniem rytmu gry i popełniał błędy w obronie. Jednak z czasem Kanonierzy zaczęli odzyskiwać kontrolę nad meczem.
Arteta zdecydował się na podwójną zmianę - Viktor Gyokeres i Gabriel Martinelli weszli na boisko, co nieszczególnie ożywiło grę Arsenalu. Eze był bliski zdobycia pięknego gola, ale jego strzał minął bramkę Pickforda.
W końcówce meczu Max Dowman i Piero Hincapie pojawili się na murawie, co okazało się kluczowe dla losów spotkania. Dowman zagrał precyzyjne dośrodkowanie, którego Pickford nie zdołał przechwycić, a Gyokeres wykorzystał sytuację i tpo asyście Hincapie trafił do pustej bramki. Stadion Emirates eksplodował z radości.
W doliczonym czasie gry Dowman przypieczętował zwycięstwo Arsenalu, przejmując piłkę po rzucie rożnym Evertonu i pokonując dwóch obrońców przed umieszczeniem piłki w siatce. To był moment przełomowy dla młodego zawodnika, który jednocześnie stał się najmłodszym strzelcem w historii Premier League! Arsenal zwiększył swoją przewagę do dziewięciu punktów po tym, jak Manchester City jedynie zremisował z West Hamem 1-1.
źrodło: arseblog.news
2 godziny temu 1 komentarzy
2 godziny temu 0 komentarzy
14 godzin temu 6 komentarzy
14.03.2026, 07:57 4 komentarzy
14.03.2026, 07:50 1337 komentarzy
13.03.2026, 14:34 7 komentarzy
13.03.2026, 14:32 5 komentarzy
12.03.2026, 21:54 27 komentarzy
12.03.2026, 15:16 30 komentarzy
11.03.2026, 22:10 15 komentarzy
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
Squawka
@Squawka
·
30 min
Arsenal have scored 11 goals from substitutes in the Premier League this season, more than any other side.
Man City have scored one goal from substitutes in the Premier League this season, the fewest of any other side.
tymczasem na kanonierzy.com:
Arteta jak zwykle ułomny w robieniu zmian.
@Bartek_ napisał: "No mogę, mogę kibicować też Realowi, Barcelonie lub Polonii Zbuczyn, no ale kibicuję Arsenalowi, jak pech to pech. XD"
No ale to jak mieć żonę supermodelkę i mówić "brzuch się wylewa, 1.5m w kapeluszu, brzydkie to".
@Nicsienieda napisał: "Czyli City się zesrało w tym sezonie?"
Spore transfery w lato, a potem przy kontuzjach Guehi + Semenyo (najlepszy skrzydłowy ligii). A i tak nie wygrają. Zbutelkowane jak nic.
Stawali na głowie, pompowali pieniądze a Wielki Arsenal Mikela Artety i tak zdobędzie mistrzostwo. Jeszcze jak z Realem odpadną i Arsenal COC Wygra to w ogóle historyczna butelka będzie.
@Marzag napisał: "Możesz kibicować Tottenhamowi który będzie Ci gwarantował takie rzeczy a zamiast tego próbujesz sobie wyobrazić że Arsenal jest Tottenhamem."
No mogę, mogę kibicować też Realowi, Barcelonie lub Polonii Zbuczyn, no ale kibicuję Arsenalowi, jak pech to pech. XD
@kamo99111 napisał: "Mówimy o sytuacji gdzie większość sezonu już jest rozegrana."
@kamo99111 napisał: "Więc to było zesranie się. Tu mówimy o sytuacji gdzie City w żadnym momencie sezonu nie było bliżej mistrzostwa niż my."
Sezon 23/24, tabela po 27 kolejce:
1. Liverpool 63 pkt
2. Manchester City 62 pkt
3. Arsenal 61 pkt
Kręcisz, kręcisz i dokręcić nie możesz.
@Patriko napisał: "Gdyby Arsenal też był w formie sprzed dwóch sezonów, też już byłoby pozamiatane, ale nie mamy roku 2024 tylko 2026 i inne okoliczności."
Czytaj wątek od początku. Bo wbijac się w środek rozmowy i wyciągając pewne kwestie z kontekstu to jak typowi politycy - można pokierować rozmową w dowolną stronę ;-) @Patriko napisał: "Że wam się niektórym tak chce i nie nudzi ciągle deprecjonować tę drużynę na podstawie co by było gdyby i co było kiedyś to jestem zdziwiony, bo najbardziej to musi być męczące dla was takie wieczne rozkminy by udowodnić sobie i innym, że jednak nie jest tak dobrze xD"
I znowu wyciąganie z kontekstu ;-) jak się cofniesz docpoczątku rozmowy zobaczysz, że napisałem, że chwała Artecir za to, że z dużym prawodpooldobieństwem w tym sezonie wykorzysta słabość rywali. I zawsze to pisałem, że każdy sezon jest inny i cały ambaras w tym, że trzeba zdobyć +1 pkt w stosunku do drugiego miejsca. A, że zwycięzców się nie sądzi to nie będę nic pisał o stylu itp itd tylko cieszył się z mistrzostwa po ponad 20 latach.
@Zabrian napisał: "Widzieliście, że Opta daje nam 98% szans na mistrza? :D
https://theanalyst.com/competition/premier-league/table"
Gwoli ścisłości 97%
@Bartek_ napisał: "Ooo, a jeszcze przed ligą można odpaść z Fa Cup, kusząca oferta"
Możesz kibicować Tottenhamowi który będzie Ci gwarantował takie rzeczy a zamiast tego próbujesz sobie wyobrazić że Arsenal jest Tottenhamem.
@Nicsienieda napisał: "Czyli generalnie każdy sezon który nie kończymy na pierwszym miejscu zesraliśmy się przed kiblem, bo jesteśmy pierwsi w alfabecie przed pierwszą kolejką."
Tak, masz rację xD
Mówimy o sytuacji gdzie większość sezonu już jest rozegrana. Chciałbym zauważyć, że w sezonach 22/23 i 23/24 mieliśmy największe szanse u buków, superkomputerów itd. Wszystkie statystyki były po naszej stronie itd. Więc to było zesranie się. Tu mówimy o sytuacji gdzie City w żadnym momencie sezonu nie było bliżej mistrzostwa niż my. @Damper napisał: "Poza tym to co Ty piszesz ma tyle sensu jakbym ja napisał, że Liverpool zesrał się metr przed kiblem, bo wypuścili w tym sezonie tytuł, a przecież wszystko mieli w swoich rękach. No przecież mieli pod koniec września 5 punktów przewagi nad Arsenalem- jak mogli tego nie dowieźć?"
Czytaj wyżej @Damper napisał: "Byli jeszcze 2 kolejki temu w sytuacji, że wygrywając wszystkie mecze tytuł byłby ich. Mieli wszystko w swoich rękach"
I mecz z nami ;-) więc nie do końca wszystko w swoich rękach bo do tytułu musieli ten mecz wygrać. Więc można powiedzieć, że tak samo my mieliśmy wszystko w swoich rękach ;-) @Damper napisał: "City przed meczami z Forest i West Hamem też miało wszystko w swoich rękach."
Czytaj wyżej.
@kamo99111 napisał: "Nie. Trzymaj wątek od początku rozmowy - napisałem, że gdyby City było w formie sprzed 2 sezonów to juz by było pozamiatane. Więc odnosze formę City z tamtego sezonu do obecnego."
Gdyby Arsenal też był w formie sprzed dwóch sezonów, też już byłoby pozamiatane, ale nie mamy roku 2024 tylko 2026 i inne okoliczności. Że wam się niektórym tak chce i nie nudzi ciągle deprecjonować tę drużynę na podstawie co by było gdyby i co było kiedyś to jestem zdziwiony, bo najbardziej to musi być męczące dla was takie wieczne rozkminy by udowodnić sobie i innym, że jednak nie jest tak dobrze xD
Ooo, a jeszcze przed ligą można odpaść z Fa Cup, kusząca oferta
To teraz tak:
-Niespodziewanie odpadamy z LM, no ale skupiamy się na rozgrywkach krajowych
-Przegrywamy z City finał pucharu - liga jest najważniejsze
-Tracimy punkty z Bou u siebie - eksplozja na k.com
@kamo99111 napisał: "@Nicsienieda napisał: "Gubisz się w zeznaniach, bo na tekst że na 18 meczów mieliśmy 16W/1R/1P napisałeś, że się zesraliśmy."
Nic się nie gubię bo wypuścilismy mistrzostwo z rąk będąc pierwszym w tabeli i mając wszystko w swoich rękach mając przewagę nad drugim miejscem. Czy City miało taką sytuację w tym? Odpowiedź brzmi nie."
Byli jeszcze 2 kolejki temu w sytuacji, że wygrywając wszystkie mecze tytuł byłby ich. Mieli wszystko w swoich rękach. Poza tym to co Ty piszesz ma tyle sensu jakbym ja napisał, że Liverpool zesrał się metr przed kiblem, bo wypuścili w tym sezonie tytuł, a przecież wszystko mieli w swoich rękach. No przecież mieli pod koniec września 5 punktów przewagi nad Arsenalem- jak mogli tego nie dowieźć?
@kamo99111 napisał: "Nic się nie gubię bo wypuścilismy mistrzostwo z rąk będąc pierwszym w tabeli i mając wszystko w swoich rękach mając przewagę nad drugim miejscem."
Czyli generalnie każdy sezon który nie kończymy na pierwszym miejscu zesraliśmy się przed kiblem, bo jesteśmy pierwsi w alfabecie przed pierwszą kolejką.
@Nicsienieda napisał: "Gubisz się w zeznaniach, bo na tekst że na 18 meczów mieliśmy 16W/1R/1P napisałeś, że się zesraliśmy."
Nic się nie gubię bo wypuścilismy mistrzostwo z rąk będąc pierwszym w tabeli i mając wszystko w swoich rękach mając przewagę nad drugim miejscem. Czy City miało taką sytuację w tym? Odpowiedź brzmi nie. @Damper napisał: "Ale w ogóle bierzesz pod uwagę, że coś, co Ty uważasz za rozwiązanie problemu może stworzyć w innym obszarze problem, którego teraz nie ma?"
Ale ja nigdzie nie napisałem, że powrot do gry z Parteyem jest rozwiązaniem. Po prsotu uważam, że Arteta musi popracowac nad tymi fazami przejścia. Nie wiem może Zubiego da radę tego nauczyć... A jak nie to może trzeba poszukać zawodnika, który będzie potrafił napędzać akcję a Declana dać jako typowego DP.
@kamo99111 napisał: "Dalej na wiosnę mielismy wszystko w swoich rękach ;-)"
City przed meczami z Forest i West Hamem też miało wszystko w swoich rękach.
Od rana gol Dowmana na zapętleniu. Piękne to było i szybko może stać się symbolem tego sezonu. Moim zdaniem już tego nie wypuścimy, chyba tylko plaga kontuzji w przerwie reprezentacyjnej może nas powstrzymać.
@KapitanJack10 napisał: "Nie, ty powiedziałeś że City miało taką formę, a my tak nie potrafimy. Jednak w ostatnich 15 kolejkach oni mieli 39pkt, a my 40."
Nie. Trzymaj wątek od początku rozmowy - napisałem, że gdyby City było w formie sprzed 2 sezonów to juz by było pozamiatane. Więc odnosze formę City z tamtego sezonu do obecnego. @KapitanJack10 napisał: "Jednak to oni są tymi, którzy są nie do powstrzymania jak złapią wiosenną formę, a my tymi, którzy dają dupy na finiszu. I ty bronisz tego stwierdzenia tym że City wygrało a my nie, chociaż doskonale powinieneś wiedzieć że przegraliśmy wtedy w grudniu sezon, a nie w marcu/kwietniu."
Dalej na wiosnę mielismy wszystko w swoich rękach ;-) nie ma znaczenia w jakim okresie tracisz "większość" punktów w sezonie finalnie musisz zdobyć +1 w stosuku do drugiego miejsca.
@kamo99111 napisał: "Napisałem tylko tezę co jest naszym problemem"
Ale w ogóle bierzesz pod uwagę, że coś, co Ty uważasz za rozwiązanie problemu może stworzyć w innym obszarze problem, którego teraz nie ma?
Ja ja powiem tak, hurraoptymistycznie.
Mam nadzieję, że w 37 kolejce wszystko się wyjaśni. Bardzo bym chciał, aby mistrzostwo było przyklepane na Emirates.
Po tylko latach, kibice na murawie to coś co Nam się należy.
@kamo99111 napisał: "Znaczy definicja zesrania jest chyba taka, że masz wszystko w swoich rękach (zajmujesz 1 miejsce masz przewagę punktowa) i finalnie wypuszczasz zwycięstwo z rąk."
Gubisz się w zeznaniach, bo na tekst że na 18 meczów mieliśmy 16W/1R/1P napisałeś, że się zesraliśmy.
@vitold napisał: "Naprawdę woli ktoś Parteya, który przez 4 lata nastukał ledwie 11k minut w Arsenalu od Zubiego, który w tym sezonie stuknie śmiało ponad 4k? Chłop ze 100 spotkań opuścił śmialo w Arsenalu xD"
Nie wiem czy ktoś woli Parteya. Ja tego nigdzie nie napisałem. Napisałem tylko tezę co jest naszym problemem i jako przykład dałem grę z Parteyem i bez niego.
Ja to widzę tak, że Zubi powinien być zmiennikiem/rotować z Rice na ŚPD, a obok powinien grać ktoś z większym zacięciem ofensywnym - ktoś kto nie będzie cofał piłki gdy będzie szansa na kontrę. Być może cofnięcie Eze by pomogło. Bo Ode niestety też przy szansach na kontrę robi 8 obrotów dookoła własnej osi i dopiero szuka zagrania.
@kamo99111 napisał: "No bo jednak finalnie mistrzostwa nie było ;-)
A biorąc pod uwagę formę City z tamtego sezonu i naszą z tego to dalej podtrzymuję to co napisałem, że byłoby już pozamiatane (i mie chodzi mi o to, że mieliby już mistrza, a o to, że nie mielibyśmy co liczyć na potknięcia Obywateli jak wczoraj)"
Nie, ty powiedziałeś że City miało taką formę, a my tak nie potrafimy. Jednak w ostatnich 15 kolejkach oni mieli 39pkt, a my 40.
Jednak to oni są tymi, którzy są nie do powstrzymania jak złapią wiosenną formę, a my tymi, którzy dają dupy na finiszu. I ty bronisz tego stwierdzenia tym że City wygrało a my nie, chociaż doskonale powinieneś wiedzieć że przegraliśmy wtedy w grudniu sezon, a nie w marcu/kwietniu.
@Zabrian napisał: "Widzieliście, że Opta daje nam 98% szans na mistrza? :D
https://theanalyst.com/competition/premier-league/table"
Man United 0.00% szans na zwycięstwo??
@Nicsienieda napisał: "Czyli City się zesrało w tym sezonie?"
Znaczy definicja zesrania jest chyba taka, że masz wszystko w swoich rękach (zajmujesz 1 miejsce masz przewagę punktowa) i finalnie wypuszczasz zwycięstwo z rąk. Tak ja to rozumiem. City w tym sezonie jest po prostu słabe. Patrząc na ich mecze to też często je przepychają i też mają problemy z płynnością akcji. Także po prostu są słabi w tym sezonie i tyle :-)
Naprawdę woli ktoś Parteya, który przez 4 lata nastukał ledwie 11k minut w Arsenalu od Zubiego, który w tym sezonie stuknie śmiało ponad 4k? Chłop ze 100 spotkań opuścił śmialo w Arsenalu xD
@Mastec30 napisał: "Tylko, że Partey używał tego regularnie do 22/23. Potem skupił się na złym ustawianiu się i stratach przed polem karnym."
W 23/24 też Tomek jeszcze to ogarniał. A nawet jak ogarniał to zgadzam się, że zostawiał dziury i miał problemy z ustawianiem. Nie neguję tego. @Mastec30 napisał: "Zubi jest poziom wyżej ale Partey miał niezdrowa sympatię w Fanbazie i dlatego nikt nie zauważy że pod względem obciążenia i liczby minut Zuvi już teraz bije większość sezonów Parteya. Widać ze Zubi oddycha rękawami i nie ma kiedy odzyskać formy co ciągle musi grać. Tomek nie musiał się mierzyć z takim obciążeniem"
Dla mnie to ten sam poziom. Tylko każdy z nich jest dobry w czymś innym. Dla mnie największą wadą Tomka są jego problemy pozaboiskowe i podatność na kontuzje. Te dwie rzeczy nigdy nie pozwoliły mu osiągnąć najwyższego poziomu na przestrzeni całego sezonu.
Ciekawe czy odpuści mecz z Realem, zrobi rotacje i pocisnie ten finał z Arsenalem
To może być ostatnia okazja Pepa na puchar w Anglii
@kamo99111 napisał: "No bo jednak finalnie mistrzostwa nie było ;-)"
Czyli City się zesrało w tym sezonie?
Widzieliście, że Opta daje nam 98% szans na mistrza? :D
https://theanalyst.com/competition/premier-league/table
@kamo99111 napisał: "Partey potrafił przyjęciem zgubić rywala i napędzić akcję"
Tylko, że Partey używał tego regularnie do 22/23. Potem skupił się na złym ustawianiu się i stratach przed polem karnym. Zubi jest poziom wyżej ale Partey miał niezdrowa sympatię w Fanbazie i dlatego nikt nie zauważy że pod względem obciążenia i liczby minut Zuvi już teraz bije większość sezonów Parteya. Widać ze Zubi oddycha rękawami i nie ma kiedy odzyskać formy co ciągle musi grać. Tomek nie musiał się mierzyć z takim obciążeniem
@Adrian1111 napisał: "50/50 xD, City ma jescze wyjazd na na Chelsea przed naszym meczem"
Kurde nie możemy zapomnieć, że UTD było ich najgroźniejszym rywalem w walce o ten tytuł xd
@Adrian1111 napisał: "50/50 xD, City ma jescze wyjazd na na Chelsea przed naszym meczem"
Kurde nie możemy zapomnieć, że UTD było ich najgroźniejszym rywalem w walce o ten tytuł xd
W sezonie 23/24 Arsenal miał 89 punktów. W tym sezonie to by dało mistrza.
@KapitanJack10 napisał: "Arsenal w tamtym sezonie od 20 kolejki 16W 1D 1L, a i tak wszyscy mówią że zesralismy się metr przed kiblem."
No bo jednak finalnie mistrzostwa nie było ;-)
A biorąc pod uwagę formę City z tamtego sezonu i naszą z tego to dalej podtrzymuję to co napisałem, że byłoby już pozamiatane (i mie chodzi mi o to, że mieliby już mistrza, a o to, że nie mielibyśmy co liczyć na potknięcia Obywateli jak wczoraj) @KapitanJack10 napisał: "Cokolwiek nie zrobimy i tak powiesz że City robi to lepiej."
Nie zgodze się ;-) jak zdobędziemy mistrzostwo ( a jest na to duża szanasa) to chyba logiczne, że ten sezon będzie lepszy w naszym wykonaniu ;-)
@Dziadyga: Tak tak, Ty we wszystkim masz rację, Zubimendi okazało się, że transfer niewypał, a Gyokeres bestia. No potwierdziło się wszystko to co pisałeś, po prostu przewidziałeś to. Pisałeś o tym cały czas no i sprawdziło się. Czekam jeszcze tylko, aż sprawdzi się to, że z Artetą nic nie wygramy, no i szykuję już też przelew za te 30 bramek Gyokeresa.
@krzykus1990 napisał: "Jak uda nam się zdobyć to mistrzostwo walcząc już tylko z City, które już w tej chwili bardzo małe ma szanse a potem jeśli zapadnie wyrok City dostanie karę np 55 pt spadnie z ligi to będzie dziwne uczucie , bo z kim myśmy tak naprawdę walczyli o ten tytuł .Nie wiem czy ktoś jeszcze wierzy w taki scenariusz , ale teoretycznie wisi to nad nimi ."
Moim zdaniem nie ma szans że dostaną jakąś kare za te mityczne 115 zarzutów. Nie wierzę w to, oni trzymają PL na smyczy i nic im zrobić nie mogą.
Patrząc na dalsze losy Parteya, to należy się jedynie cieszyć, że nie daliśmy mu jakiegoś lukratywnego przedłużenia kontraktu.
Partey i Zubi to inny profil piłkarza. Imo aktualnie Zubi jest przemęczony pierwszym sezonem PL na ten intensywności. Przypominam, że na początku sezonu większość była z niego zadowolona i mówiła o transferze sezonu. Zobaczymy jak to będzie wyglądało w przyszłym sezonie jak już się przystosuje do trudów PL.
@Damper napisał: "Tylko to jest jeden element gry, a były też inne, w których to właśnie Partey stwarzał problemy"
Oczywiście, że tak. Nigdzie nie napisałem, że Partey był idealny. Chodzi mi czysto o naszą grę ofensywną i diagnozę tego problemu dlaczego nasza gra w ofensywie siadła tak bardzo.
@kamo99111 napisał: "Tak i w 23/24 forma od 16 kolejki: 19w 4d 0l... ;-) raczej nie przebilibyśmy tego. Bo barsziej mi właśnie chodzi o to, że w tamtej formie City nie zrobiłiby 2 ostatnich remisów ;-)"
Arsenal w tamtym sezonie od 20 kolejki 16W 1D 1L, a i tak wszyscy mówią że zesralismy się metr przed kiblem.
Cokolwiek nie zrobimy i tak powiesz że City robi to lepiej.
Wczoraj nie było źle,ale do ideału sporo.Najważniejsze jednak jak główny hamulcowy zszedł z boiska to od razu gra przyspieszyła.Zubimendi gra tak jak pisałem przed transferem,że Sociedad męczy oczy,grają powoli itd.U nas niespodziewanie początek miał dobry,ale od grudnia gra na tym poziomie o którym pisałem latem..Może w nowym sezonie będzie lepiej.
Ale nie możemy wychodzić ciągle DWOMA DEFENSYWNYMI POMOCNIKAMI.Szczególnie na takie kłody typu Everton w meczach domowych.Przydałby się jakiś magik co by wspierał Ryża,który powinien grac na 6 a Zubi ława albo na ciężkie,wyjazdowe mecze.Takie mecze powinnismy gniesc przez 3/4 czasu meczu jak wczoraj przez 30 minut ostatnie.
Widać też,że dupa u trenera już paliła się ostro,nie wiedział co już zrobić by ta brama wpadła,że aż wpadł na pomysł Maxa,jak na Artete to faktycznie desperacki ruch,który sie naszczescie opłacił.Pisałem w tygodniu,że Maxa trzeba dawac na 20/30 minut meczu bez względu z kim gramy,bo to wielki talent a przy dobrych piłkarzach zdobedzie super doswiadczenie szybko.Oby go nie wyporzyczali nigdzie w nowym sezonie.
Dobrze,że to sie ułożyło wczoraj idealnie,że my wcisnelismy a City mimo wielkiej przewagi zanotowało ten remis,fart był po naszej stronie i oby dopisywało w koncu do konca sezonu(tu pozdrawiam adka,bo jakby City strzeliło w 90+7 to bym też pisał,że fart a nie mental zwycięzców,to chyba najgłupszy tekst jaki od lat czytam :D)
I oczywiscie nasz super snajper bestia z kolejnym ważnym golem.Kai na 9 to jest nieporozumienie i juz nie bede pisać nicków którzy wchodzą Niemcowy w tyłek,że tak nam odmieni gre w ataku xD Kai powinien uzupełniac sie z bestią tak jak był te 2-3 mecze gdzie współpraca była super.Przecież Kai na ataku jakby grał to w tej sytuacji w 88 minucie to niestety by nie zamknął,bo by go tam nie było..
Podsumowanie takie,że teraz to pilnować wszystko,w niedziele następną obić watahe,żeby się już łysemu wszystkiego odechciało,ale jeszcze mistrza nie świetuje jak już niektórzy to robią.Cierpliwie obserwujmy..
@kamo99111 napisał: "To jest właśnie ten downgrade Zubiego w stosunku do Parteya i powód dla którego bez Tomka wyglądamy jak wygladamy. Partey potrafił przyjęciem zgubić rywala i napędzić akcję."
Tylko to jest jeden element gry, a były też inne, w których to właśnie Partey stwarzał problemy.
Dziś chcę widzieć rzeź niewiniątek na Anfield.
@Nicsienieda: Telefonem zrób zdjęcie xD
Wie ktoś jak obejść zabezpieczenia, żeby zrobić screena z meczu na Canal+? Płacę za to badziewie, a jak chcę zrobić screena to cały player na czarno.
Nie dosć, ze poleciało 95 kg z impetem na ziemie, to jeszcze ziomek z evertonu dobił popychając, ale wybił !!!!!!!!!!1
Czy zauważył ktoś jak świetnie ustawił się, zaobserwował otoczenie Gyokeres podczas rzutu rożnego Evertonu chwilę przed golem Dowmana? Przecież to on poświęcił się i rzucił się na piłkę pięknie ustawiając się i wybił ją dalej przed pole karne. Chłop wyciągnął nam mecz.
W ogóle tak patrząc na nasze mecze to mam wrażenie, że największym naszym problemem sa fazy przejścia. To jest coś przez co my mamy takie problemy z kreacją. Tak jak we wczorajszym meczu do pewnego momentu. Mamy możliwość kontry i taki Zubi albo Timber zamiast grać szybko do przodu lub do boku aby napędzić akcję jeszcxe bardziej to wstrzymuje i podaje do tyłu. W tym czasie rywal się wraca i mamy problem. Przecież to logoczne, że jak rywal się wróci to mamy grę przeciwnika niskim blokiem i problem. Bo co taki potrojony Saka może zrobić? To jest właśnie ten downgrade Zubiego w stosunku do Parteya i powód dla którego bez Tomka wyglądamy jak wygladamy. Partey potrafił przyjęciem zgubić rywala i napędzić akcję. Teraz tego brakuje. Brakuje tej dynamiki. Stąd fajnie by było jakby Arteta zrezygnował z Zubiego dał Rice na ŚPD i rozkręcił trochę drugą linię dając do pary z Ryżem bardziej ofensywnego zawodnika.
@adek504 napisał: "To co Ty odpisujesz jako fart wobec innych drużyn zawsze określane jest dwoma słowami
MISTRZOWSKI MENTAL"
I tu się z Tobą zgadzam bo wczoraj rzeczywiście można powiedzieć, że pokazaliśmy mistrzowski mental! Od 60 minuty robiliśmy wszysyko aby te 3 pkt były. Nawet Mikel ściągnął Zubiego i grał 2x ŚPO. To się chwali. No i przede wszsytkim po chłopalach było widać, że cisną i chcą ten mecz wygrać. Wczoraj w końcu pokazaliśmy jaja.
@pablofan napisał: "gdyby nie wczorajszy błysk młodzika i prosta knaga Hincapie, to byłaby taka sama strata puntkow jak u naszego rywala. Także uzależniając naszą grę od tego typu losowych zdarzeń to w kolejnych spotkaniach może być różnie."
Ten młodzik to będzie gwiazda, a Hincapie to kocur. Akurat jeśli Dowman zacznie grać więcej minut i Havertz wróci do formy to część problemów ofensywnych się wyjaśni. Generalnie pod względem stylu wczorajszy mecz był dużo lepszy niż poprzednie, więc trzeba liczyć że obieramy nowy kierunek.