O europejskie marzenia: Atletico vs Arsenal!
29.04.2026, 10:51, Patryk Bielski
2011 komentarzy
Po emocjonującym półfinale Ligi Mistrzów, w którym PSG pokonało Bayern 5-4, dziś wieczorem to Arsenal zmierzy się z Atletico Madryt na ich terenie. Jeśli ten mecz będzie choć w połowie tak szalony jak wczorajsze starcie, to będziemy świadkami prawdziwego widowiska.
Obecne Atletico Madryt różni się od tego, co pamiętamy z czasów Diego Simeone. Choć nadal są znani z nieustępliwości, to teraz stawiają bardziej na ofensywę. Brak dawnej siły defensywnej zmusił ich do wykorzystania atutów w ataku. Kto widział ich ćwierćfinał z Barceloną, wie, że potrafią być groźni z przodu i nie ograniczają się do defensywy.
Z kolei Arsenal może postawić na bardziej zachowawczą taktykę. Po trudnym meczu ligowym, Mikel Arteta prawdopodobnie skupi się na solidnej obronie. W końcu to dzięki niej Kanonierzy dotarli do półfinału drugi raz z rzędu. Choć ofensywna gra jest atrakcyjna, to jednak wiąże się z ryzykiem utraty wielu bramek, czego Arteta chce uniknąć.
W poprzednich rundach Arsenal pokazał, że potrafi grać mądrze. Remis z Bayer Leverkusen na wyjeździe i późniejsze zwycięstwo u siebie czy wygrana w Lizbonie po golu Havertza pokazują, że drużyna potrafi kontrolować przebieg meczu. Dlatego dzisiejsze starcie raczej nie będzie przypominać szalonego meczu PSG z Bayernem.
Jeśli chodzi o skład, Viktor Gyokeres prawdopodobnie zastąpi kontuzjowanego Kai Havertza w ataku. Gyokeres już dwukrotnie pokonał Atletico w fazie grupowej, co może dodać mu pewności siebie. Na lewym skrzydle zobaczymy zapewne Leandro Trossarda lub Eberechiego Eze, który wraca po kontuzji. Z kolei na prawej stronie Bukayo Saka może dać drużynie dodatkową siłę ofensywną, choć jego forma fizyczna pozostaje zagadką.
Nie można zapominać o znaczeniu tego meczu dla Arsenalu. To dopiero czwarty raz w historii klubu, kiedy dotarli do półfinału Ligi Mistrzów. Atletico, które nie ma już nic do stracenia w La Liga, skupi się na tym trofeum. Dla Arsenalu to szansa na zapisanie się w historii i zdobycie upragnionego pucharu.
Mikel Arteta mówi:
- Wiemy, jak trudny będzie ten mecz, ale pokazaliśmy już w Europie, co potrafimy. Musimy zagrać z pewnością siebie i determinacją, by wygrać - podkreśla Arteta. - To moment, by pokazać naszą jakość i chęć zwycięstwa. Przed nami wielka szansa i musimy ją wykorzystać.
Arsenal musi dać z siebie wszystko, a potem zobaczymy, co przyniesie przyszłość. Ale teraz liczy się tylko ten mecz.
źrodło: Arseblog.com
17 godzin temu 2011 komentarzy
28.04.2026, 16:01 2 komentarzy
28.04.2026, 15:56 4 komentarzy
27.04.2026, 19:24 7 komentarzy
26.04.2026, 17:35 16 komentarzy
26.04.2026, 08:52 1767 komentarzy
25.04.2026, 09:15 7 komentarzy
24.04.2026, 19:05 8 komentarzy
24.04.2026, 19:00 1678 komentarzy
24.04.2026, 15:06 2 komentarzy
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
Ale mnie takie komentarze w****iaja jak marzaga gra Arsenal nasz klub kazdy powinien byc zadowolony i ciezko obiektywnie napisac ,ze dzisiaj gyok gra dobrze.
Rozumiem ktos nie jest jego fanem gra srednio ,ale nie dzisiaj.
Najsłabszy gracz AFC w tym sezonie z 19 golem
@alexis1908: Karny to nie gol
Ładnie, oby starczyło sił
Wyobrażcie sobie w naszym składzie zamiast Ode/Zubiego któregoś z rozgrywajścych z wczorajszego meczu + skrzydłowy za Martineliego
Haramball dopiero czas zacząć :D
zaraz wejdzie saka i eze i ich dobijemy :-)
@pawulon: Inter dostał lekcje w finale LM, historia lubi powtarzać sie oby nie
Teraz Altetico bedzie musiało sie otworzyc i atakowac a to szansa dla Martinelliego
CH**owo,ale stabilnie,utrzymać to i jazda w sobotę.
@bizooon: ładny słuszny. Gość wjechał mu całym Cieślakiem na plecy i uniemożliwił mu opanowanie piłki (co w sumie nawet bez jego asysty by nie wyszłoś, ale jednak wjechał) także słuszna decyzja. Upadek lekko teatralny, ale nie zmienia to faktu, że zaatakowal go obrońca przy użyciu rąk i ciała - faul
Boli Wielki Arsenal. Będzie wszystkich bolało jak w finale PsG lub Bayern zostaną zdetronizowani ;)
Najważniejsze są dzisiaj 3 punkty.
Dziś paradoksalnie Gyokeres i Madueke grają nieźle XD
Zobaczyłbym Jezusa za martinellego z checia
0:1 piękny wynik przy braku gry do przodu totalnym prawie. Teraz pilnować żeby White nic nie odyebał
Lepiej wyglądamy jak Rice gra głębiej niż Zubi.
Bestia najlepsza u nas z przodu reszta średnio
Rozumiem że Real i Barca są wyciągane w Polsce na piedestał, ale ktoś mi powie, dlaczego Szpakowski i TVP tak bardzo kibicują Atletico?
Reakcja na karnego to była żenada. Losowa kontra Atleti jeszcze na ich połowie wywoływała u nich większe emocje.
Teraz żeby się nie cofnąć za bardzo, ostrożnie ale z czystymi nogawkami
@alexis1908: u niego po 3 się resetuje ;))
Moim zdaniem wyrownany mecz ,ale my nieco lepsi.
Karny zasluzony
Gyokeres gra dziś jak wielki Hulk. Najlepszy w 1 połowie, brawo szwed.
@ZielonyLisc napisał: "W 78 minucie wejdzie Gibbs"
Ale na skrzydło jako wsparcie dla Clichy'ego
Ale meczycho dobrze ze ten karny poszedl bo dla mnie to bylo strasznie miękkie oby utrzymać
Dupa boli ekspertów, jak Inter Mediolan autobus stawiał to był geniusz Mourinho XDDDDDDDDDDDDD kompleks Arsenalu jak zawsze
Gyo dziś najlepsze 45 min w koszulce Arsnalu? Każda pilka jest jego.
Mam pytanie do marzaga czy taki karny sie liczy ? :D
@Marcel90 napisał: "xDD przecież Kane go okrutnie zjada"
No tak, o garbatym Gargamwelu zapomnialem
@Marzag
Twój Killer się połamał
@Numer10 napisał: "Martinelli podnieś głowę"
Żeby ją podnieść to trzeba ją jeszcze mieć
No ale dziś trzeba zamknąć ten półfinał bo Atletico nic nie gra ( albo my taktycznie na to nie pozwalamy)
Gyo powinien schodzić z golem i asystą, no ale cóż....Mazak do pieca!
Martinelli to zmiany , chyba jednego podania dobrego nie zrobił
I tu to są emocje, a nie jakieś 5:4
@tyson880: On mi się zawsze kojarzy z Pudzianem piłki nożnej. Młot - w nodze i w głowie xD
Naprawdę dobra robota Viktora Gyokeresa.
Co to za rom z kanapeczkami xD
Uważam, że to dobrze, że Gyokeres strzelił gola.
Wynik dobry. W drugiej połowie siłą rzeczy Atleti musi się odsłonić, może jeszcze coś wpadnie.
Jest naprawdę świetnie. Madueke i przed wszystkimi Gyo dają radę. Najgorszy jest Martinelli
I kurła zgłodniałem
W 78 minucie wejdzie Gibbs
Mamy wynik, ale coś trzeba zmienić. Lewa strona nie żyje
Trzeba dziś to w miarę zamknąć bo jest ku temu okazja
Jest dobrze istnieje szansa zamknąć ten 2 mecz juz w Madrycie
Dobrze ze nie ma Saki na boisku bo by mu dali na odbudowanie i by strzelil tego swojego kondoma z karnego
w tym całym entuzjazmie to powinna byc tez conajmniej zolta kartka, bo przyjmowal na sam na sam
Pieluchy pospadały z sektora gości po tym karnym
Martinelli podnieś głowę