Odegaard po meczu z Manchesterem United
25.01.2026, 19:51, Mateusz Kolebuk
15 komentarzy
Arsenal pod wodzą Mikela Artety mógłby spokojnie uciekać rywalom w Premier League, ale seria trzech meczów bez zwycięstwa sprawia, że konkurenci zacierają ręce. Kanonierzy szybko objęli prowadzenie w starciu z Manchesterem United, jednak do przerwy wynik był już wyrównany. Kilka minut po rozpoczęciu drugiej połowy Arsenal znalazł się na drodze do porażki.
Jeszcze w środku tygodnia Arsenal triumfował po wielkim zwycięstwie nad Interem Mediolan w Lidze Mistrzów, co zapewniło im awans do fazy pucharowej. Jednak w meczu z United zabrakło odpowiedzi, gdy rywale wyrównali, a jeszcze bardziej, gdy wyszli na prowadzenie. Arsenal zdołał wyrównać na 2-2 dzięki zamieszaniu pod bramką i trafieniu Mikela Merino, ale radość trwała krótko. Matheus Cunha szybko przywrócił prowadzenie Czerwonym Diabłom.
Reakcja Martina Odegaarda — Co powiedział kapitan Arsenalu po porażce z Man United?
- To nie było wystarczająco dobre z naszej strony. Trudno teraz dokładnie powiedzieć, co poszło nie tak. Powinniśmy byli zagrać lepiej, ale teraz musimy trzymać się razem, pracować i wrócić na właściwe tory - stwierdził Odegaard.
- W pierwszej połowie byliśmy lepsi. Strzeliliśmy gola i kontrolowaliśmy grę, ale popełnialiśmy wiele błędów, które stworzyły sytuacje dla rywali. W drugiej połowie sytuacja się zmieniła. Udało nam się wyrównać na 2-2 i mogliśmy pójść za ciosem, ale oni strzelili. Czas pracować ciężej, wspierać się nawzajem i wrócić do gry - dodał kapitan.
- Byliśmy dobrze przygotowani do meczu. Zaczęliśmy mocno, ale w drugiej połowie momentum się zmieniło. Nie sądzę, żeby nerwy były problemem, ale musimy wyciągnąć wnioski - podkreślił Odegaard.
- W pierwszej połowie mieliśmy wiele strat, które dały im groźne kontry. Wiedzieliśmy o ich jakości, gdy zostawiamy im przestrzeń. Nigdy nie udało nam się wejść w rytm tworzenia akcji - zauważył kapitan Arsenalu.
- Nigdy nie miało być łatwo i zdajemy sobie z tego sprawę. W tej lidze każdy mecz to duże wyzwanie i test. To część futbolu. Nadal jesteśmy na szczycie tabeli. Czas trzymać się razem i wrócić do gry - zakończył Odegaard.
źrodło: nbcsports.com
37 minut temu 5 komentarzy
39 minut temu 3 komentarzy
godzinę temu 6 komentarzy
godzinę temu 1 komentarzy
godzinę temu 15 komentarzy
8 godzin temu 6 komentarzy
24.01.2026, 18:52 2209 komentarzy
23.01.2026, 17:50 25 komentarzy
23.01.2026, 17:16 2 komentarzy
23.01.2026, 17:14 0 komentarzy
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
chyba najsłabszy kapitan mentalnie w całej premier league
@Castillo napisał: "pomóc drużynie"
A ty cymbale dalej pociskasz teksty jak Janusz przed telewizorem, zero merytoryki, tylko od lat to samo narzekanie w prostacki sposób, ty jakąś podstawówkę chociaż skończyłeś czy coś?" Wielki znawca i pan który zna na wszystkie odpowiedzi, nie podoba się to nie czytaaj a prostak to wyszedł z ciebie i typowy Seba spod bloku , wystarczy przeczytać początek. Widać po tobie i twoich odpowiedziach ile ty skończyłeś klas
Za mało odwagi Panie Ode, za mało kreatywności, wszystko zbyt powolne i bezpieczne. Póki co to jakoś działa no bo na wszystkich frontach wciąż jesteśmy w świetnej sytuacji, ale obawiam się, że z taką kiepską grą ofensywną w najważniejszych momentach sezonu nie dowieziemy.
@kamo99111 napisał: "Ode idź z tego klubu razem ze swojm tatusiem Mikelem. Dzięki za wszystko ale czas powiedzieć goodbye!"
Tak, najlepiej już teraz niech idą, bo ta porażka kończy sezon i definiuje go w całości w wykonaniu Arsenalu... To może jak zdobędą tytuł, to wtedy ty sobie pójdziesz z tej strony ze swoimi tatusiami krzykaczami? Chyba sprawiedliwe.
Nie wiem, co wy chcecie od tej wypowiedzi. Tutaj nie padła żadna kontrowersyjna wypowiedź. Powiedział, jak było, więc bądźcie sprawiedliwi w ocenie.
Ostatnim razem kiedy na asz capitano zagrał dobre 5 spotkań z rzędu było w sezonie 22/23. Real wiedział.co robić oddając go bez żalu. To nie jest zawodnik a tym bardziej kapitan na zespół Mistrzowski.
Ode idź z tego klubu razem ze swojm tatusiem Mikelem. Dzięki za wszystko ale czas powiedzieć goodbye!
@silvano95 napisał: "Skończ już na prawdę , oddaj opasek Declaniwi i zejdź na ławkę, jesli chcesz pomóc drużynie"
A ty cymbale dalej pociskasz teksty jak Janusz przed telewizorem, zero merytoryki, tylko od lat to samo narzekanie w prostacki sposób, ty jakąś podstawówkę chociaż skończyłeś czy coś?
@piter1908: przewagę punktów....? Gdzie .. bo ja widzę 4 pkt a dla Arsenalu czy to 7 czy to 9 to jest żadna przewaga .
@Maxilinexus: Mówi co mu trener każe
Wielki zawód dzisiaj. Cały zespół zawalił. Wszyscy wiedzieli co zagra United, oni to zagrali i wygrali.
Fakt że bramki były fenomenalne i jeden wylew Zubiego.
Widząc twarz Gabriela po bramce na 2-3 było widać wieli ból i przerażenie.
Dobrze że mamy jakiś zapas punktów i trzeba punktować z innymi zespołami. Sezon się nie skończył w Listopadzie ani dzisiaj. Walczymy do końca i musimy spiąć poslady na resztę sezonu.
Twarz Wighta po meczu mówiła wszystko.
Wolałbym przegrać na Emirates z kimkolwiek innym byle nie United...
Jedynie dobre to że równo zabrali punkty faworytom do tytułu.
Broniłem go, już miałem nadzieję, że wraca, a tu drugi z rzędu mecz w lidze, w którym został w szatni...
Skończ już na prawdę , oddaj opasek Declaniwi i zejdź na ławkę, jesli chcesz pomóc drużynie
Odpowiemy w następnym meczu .... xD
On coś pił po meczu, że takie bajki wymyśla?