Pełna dominacja i awans do ćwierćfinału LM! Arsenal 2-0 Bayer
17.03.2026, 23:12, Patryk Bielski
929 komentarzy
Arsenal zapewnił sobie awans do ćwierćfinału Ligi Mistrzów, pokonując Bayer Leverkusen 2:0 na Emirates Stadium, co w dwumeczu dało wynik 3:1. Kluczowe dla tego sukcesu były fenomenalne trafienia Eberechiego Eze oraz Declana Rice’a. Eze otworzył wynik spotkania, popisując się niesamowitym strzałem z dystansu, który wprawił w zachwyt kibiców zgromadzonych na stadionie. Rice przypieczętował zwycięstwo, posyłając piłkę do siatki po iście precyzyjnym uderzeniu.
Początek pełen niewykorzystanych szans
Mecz rozpoczął się od dominacji gospodarzy, którzy od pierwszych minut narzucili swoje tempo gry. Gabriel miał pierwszą okazję po rzucie rożnym, ale jego strzał minął słupek. Leandro Trossard również próbował szczęścia z dystansu, jednak jego uderzenie było niecelne. Chwilę później Trossard zmusił bramkarza Leverkusen, Jani Blaswicha, do interwencji po mocnym strzale w kierunku okienka bramki. Rice także sprawdził czujność golkipera, wykonując groźny strzał z rzutu wolnego.
Blaswich miał pełne ręce roboty, broniąc kolejne próby Arsenalu. Bukayo Saka i Trossard nieustannie testowali jego umiejętności, a Ben White był bliski zdobycia gola po zamieszaniu w polu karnym.
Magia Eze
Aby pokonać Blaswicha, potrzebne było coś wyjątkowego – i właśnie to dostarczył Eze. Otrzymawszy piłkę tyłem do bramki, nasz numer 10 wykonał zwrot i posłał piłkę do siatki potężnym strzałem prawą nogą. Bramkarz Leverkusen mógł tylko patrzeć, jak piłka wpada do siatki. Eze celebrował swoje pierwsze trafienie w Lidze Mistrzów z chłodnym spokojem, a jego koledzy z drużyny nie kryli podziwu dla tego wyczynu.
Rice przypieczętowuje zwycięstwo
Druga połowa zaczęła się spokojniej, ale to Rice wziął sprawy w swoje ręce po godzinie gry. Przejął bezpańską piłkę, ruszył do przodu i posłał futbolówkę nisko przy słupku, podwajając prowadzenie Arsenalu. Po zdobyciu drugiej bramki Mikel Arteta zdecydował się na cztery zmiany. Kai Havertz, który pojawił się na murawie, szybko trafił do siatki, ale jego gol został anulowany z powodu zagrania ręką. David Raya popisał się jeszcze znakomitą interwencją, zatrzymując strzał Christiana Kofane.
Arsenal zasłużył na to zwycięstwo, oddając aż 21 strzałów na bramkę i utrzymując perfekcyjny bilans na własnym stadionie w europejskich rozgrywkach.
Co dalej?
W ćwierćfinale Ligi Mistrzów Arsenal zmierzy się ze Sportingiem Lizbona, który wyeliminował Bodo/Glimt z wynikiem 5:3 w dwumeczu. Pierwszy mecz odbędzie się w Lizbonie 7 lub 8 kwietnia, a rewanż tydzień później na Emirates Stadium. Zanim jednak do tego dojdzie, Kanonierzy stawią czoła Manchesterowi City w finale Pucharu Ligi na Wembley już w tę niedzielę, przed pierwszą przerwą reprezentacyjną w 2026 roku.
Arsenal: Raya - White, Saliba, Gabriel, Hincapie - Zubimendi, Rice, Eze - Saka, Gyokeres, Trossard.
Bayer Leverkusen: Blaswich - Quansah, Andrich, Tapsoba - Poku, Palacios, Garcia, Grimaldo - Terrier, Maza, Kofane.
źrodło: Arsenal.com
19 godzin temu 1084 komentarzy
04.04.2026, 14:12 1608 komentarzy
02.04.2026, 16:59 15 komentarzy
01.04.2026, 07:32 4 komentarzy
01.04.2026, 07:28 3 komentarzy
01.04.2026, 07:24 5 komentarzy
27.03.2026, 09:47 16 komentarzy
27.03.2026, 09:45 12 komentarzy
27.03.2026, 09:41 9 komentarzy
24.03.2026, 12:18 2083 komentarzy
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
@Be4Again napisał: "Naszym największym atutem w tym sezonie jest po prostu brak formy wśród reszty drużyn aspirujących do wygrania EPL, a nie jakiś wielce wyrównany poziom ligi."
Jak brak formy innych drużyn może być naszym atutem. Mamy kurs na 85-90 punktów w sezonie co zapewniłoby mistrzostwo lub walkę do samego końca w 80% wszystkich sezonów w historii tej ligi. Jak często już mówiłem, City Guardioli z KDB, Rodrim, Silvą, Haalandem, Sterlingiem i Mahrezem trochę przesłania ludziom jak dobrze sobie radzimy punktowo w tym sezonie..
Jak wygramy wszystkie mecze do końca w tym sezonie to będziemy mieli 92 punkty, The Invicibles mieli 90. City też zresztą tylko w kilku sezonach weszła powyżej 90 pkt w sezonie.
Patrząc na to co się działo w 1/8 fjnału to ze 3 drużyny mocniej od nas wyglądają (PSG, Barka, Bayern).
Nie wiem czy tym razem bym nie chciał jednak z Atleti zagrać w półfinale ( oczywiście wiem że Sporting to nie będzie spacerek)
@Numer10 napisał: "Aktualnie nie bardzo jest miejsce na ogrywanie go w pomocy bo teraz już każdy mecz dużo waży."
Rok temu jak Myles wchodził na Bernabeu to też ten mecz ważył. Tak sobie tłumaczymy wagą spotkania zajeżdżanie niektórych zawodników. Za chwilę się taki Rice wysypie od nadmiaru grania a my nawet w najmniejszym procencie nie mamy przećwiczonej opcji zastępczej.
PS. Ten Rice jest w cudzysłowie bo ogólnie problem zaufania do rezerwowych a raczej jego braku istnieje tutaj od lat.
@Dziadyga napisał: "Dalej uważam,że jesli my będziemy mistrzem czy City to będą najsłabsi mistrzowie od lat i nie ma się co oszukiwać."
Ja uważam, że możemy się przed tą teorią łatwo obronić, dochodząc do finału LM lub najlepiej ja wygrywając. Bo nie oszukujemy się - Leverkusen i Sporting to nie jest najcięższa drabinka, ale też zasłużyliśmy na taką drabinkę wygrywając grupę. W innym wypadku rzeczywiście można uznać, że jesteśmy relatywnie "słabym" mistrzem
@Mastec30 napisał: "Ja nie wiem czy ta koncepcja jego grania w pomocy jest serio aż tak bardzo rozważana. Bo ani w sparingach przed sezonem ani w żadnym meczu w sezonie nie był ten manewr próbowany.
Trochę mi przypomina to rozmowy o Zinie. Też się mówiło że Zinchenko to przecież pomocnik a prędzej został wypchany z klubu niż chociaż raz konkretnie spróbowany na tej pozycji.
A też jak chcemy zmieniać mu pozycję to trochę głupio robić to na wypożyczeniu rękami innego trenera. Zostanie nauczony nawyków które u nas w klubie niekoniecznie będą potrzebne i co wtedy ? Takich rzeczy lepiej uczyć na miejscu. Co innego jak ma ustaloną pozycje"
Wiesz, w sumie nie mamy obrazu co Myles robi na treningach. Aktualnie nie bardzo jest miejsce na ogrywanie go w pomocy bo teraz już każdy mecz dużo waży.
Zina był starszy więc może dlatego nie dostał szansy na śp, ja tam wierzę że Myles ma umiejętności aby coś więcej zdziałać. To jak wszedł w tamtym sezonie do składu to dla mnie niepojęte i aż szkoda patrzeć jak w tym mu nie idzie..
Chelsea i Newcastle 8 goli straconych w dwumeczu, Kurczaki 7, Man City 5
Arsenal stracił 5 goli w 12 meczach LM, w tym 2 z Kairatem jak mieli wywalone i grał drugi skład
ale no jak ktoś nadal uważa że Arteta nie robi dobrej roboty i mówi że inni grają fajną wesołą piłeczkę to niech ogląda tych innych hehe
@jurasmolas44 napisał: "City ma klątwę realu bo wcale nie byli gorsi a wręcz grali duzo lepiej ale nie wchodziło a do tego ta czerwona"
5:1 w dwumeczu w papę, jak mogli być lepsi?
Zawsze drużyna wygrywająca jest lepsza tak btw, jedynym wyjątkiem jest tu sędzia mogący wypaczyć wynik spotkania. Nawet jak ktoś ma 99% posiadania i 100 strzałów, a mimo tego przegrywa 1:0, to znaczy, że drużyna przeciwna była lepsza, bo lepiej broniła. Tyle w temacie. Więc jakieś tam większe posiadanie city czy coś o niczym nie świadczy.
@Ech0z napisał: "Szukanie wymówek a prawda jest taka że najpotężniejszą liga świata została ośmieszona i zdeklasowana. Poza wielkim Arsenalem oczywiście"
To nie szukanie wymówek tylko raczej powodów tego co się stało:)
Liga jest nasilniejsza na swiecie a w leb dostały druzyny ktore bronią sie przed spadkiem , jeden średniak i chelsea która jest w kryzysie punktowym. City ma klątwę realu bo wcale nie byli gorsi a wręcz grali duzo lepiej ale nie wchodziło a do tego ta czerwona
@Numer10 napisał: "Bardziej kwestia tego jak to ogarnie Myles na wypożyczeniu, bo przestawienie się spowrotem na środek pola gdzie grał tam głównie w juniorach będzie twardym testem"
Ja nie wiem czy ta koncepcja jego grania w pomocy jest serio aż tak bardzo rozważana. Bo ani w sparingach przed sezonem ani w żadnym meczu w sezonie nie był ten manewr próbowany.
Trochę mi przypomina to rozmowy o Zinie. Też się mówiło że Zinchenko to przecież pomocnik a prędzej został wypchany z klubu niż chociaż raz konkretnie spróbowany na tej pozycji.
A też jak chcemy zmieniać mu pozycję to trochę głupio robić to na wypożyczeniu rękami innego trenera. Zostanie nauczony nawyków które u nas w klubie niekoniecznie będą potrzebne i co wtedy ? Takich rzeczy lepiej uczyć na miejscu. Co innego jak ma ustaloną pozycje
@Be4Again
Dlatego jakbysmy odpukac nie dowiezli tego 1 miejsca w tym sezonie,to jestesmy frajerami do kwadratu i jakby ktos tak pisał,to sie nie obraze.
@Mastec30 napisał: "trochę śmiesznie brzmi teraz pisanie że zadecydował brak 1 tygodnia przerwy w zimie. No nie powinien na pewno."
Przeciez to bylo minimum 2 tygodnie w każdej lidze, a wtedy juz masz czas na jakis obóz przygotowawczy itp, tak.jak moglismy zrobic to w Dubaja i zrobic zupełnie inna jakość
Do tego conajmniej 5 meczow mniej, a w przypadku Bayernu czy PSG to chyba nawet 10, albo taki przypadek ze PSG ma przełożony mecz pomiędzy dwumeczem w LM, a Chelsea sie zyluje z Newcastle bo oni nie mają w ogole pewności ze za rok zagrają w tej LM
@Ech0z napisał: "Szukanie wymówek a prawda jest taka że najpotężniejszą liga świata została ośmieszona i zdeklasowana. Poza wielkim Arsenalem oczywiście"
Obala to teorie o jakimś niesamowitym "spłaszczeniu" EPL, wyrównaniu poziomu itd.
Po prostu czołowe ekipy EPL są kompletnie bez formy. City jest chyba najsłabsze za kadencji Pepa, Chelsea robi krok do przodu, a potem dwa do tyłu i tak w kółko. Newcastle niby solidna ekipa EPL z aspiracjami na top 4, a na tle Barcy wyglądali jak chłopcy do bicia z niższej ligi...
Naszym największym atutem w tym sezonie jest po prostu brak formy wśród reszty drużyn aspirujących do wygrania EPL, a nie jakiś wielce wyrównany poziom ligi.
@Ech0z napisał: "Szukanie wymówek a prawda jest taka że najpotężniejszą liga świata została ośmieszona i zdeklasowana. Poza wielkim Arsenalem oczywiście"
Otóż to. Ta liga wydała taką kasę że trochę śmiesznie brzmi teraz pisanie że zadecydował brak 1 tygodnia przerwy w zimie. No nie powinien na pewno.
Cholera, ale bym chciał Szoboszlaia zobaczyć u nas. Przecież to by było idealne zastępstwo na Odegaarda
Tak czy siak moja teoria,że liga spadła poziomem się potwierdziła,oczywiscie adek ciągle będzie bronić na siłe,że się wyrównała i inne pierdoły tylko dlatego,że jestesmy liderami.I co z tego? Dalej uważam,że jesli my będziemy mistrzem czy City to będą najsłabsi mistrzowie od lat i nie ma się co oszukiwać.Ile my tych bardzo dobrych meczów zagralismy w sezonie? No własnie.Problem w tym,że i tak jestesmy o 2 klasy lepsi od reszty,dlatego pierwsze miejsce.
Jak liga niby taka mocna a Tottenham 7 bramek dostało bęcki,City 5 bramek,Chelsea 8 dostało,Njukastl 8 dostało..Przecież to prawie jak poziom jakiś średnich lig europejskich i to nie przypadek,bo jedna drużyna mogła się osmieszyc,ale nie 4 xD liga jest słaba do oglądania w tym sezonie.
@Mastec30 napisał: "No ale logistycznie jak to ma wyglądać. Wypożyczymy go ale jak LO czy na pomoc. Jak na LO to co nam da jego ograny sezon jak pozycje mamy na ten moment (tak się wydaje przynajmniej) zabetonowaną. A w pomocy jak teraz MLS odejdzie to kupimy pomocnika, więc jak wróci nie wiadomo jak ograny to ciężko mu będzie się wbić bo też tu będzie zabetonowany środek pola. No chyba że gdzieś się trafi flop no ale tego nie zakładam. Tak na chłodno patrząc jak my teraz nie chcemy go ograć mając potencjalnie miejsce w składzie gdzie można by mu dawać minuty to wypożyczenie jest takim biletem w jedną stronę bo jak wróci to już tego miejsca raczej nie bedzie.
Ciężko mi sobie dzisiaj wyobrazić żeby MLS i w sumie Nwaneriego też czekała u nas jakaś inna przyszłość niż sprzedaż"
To co piszesz jest bardzo prawdopodobne, ale z drugiej strony - jeśli wejdą na poziom takiego Saliby na wypożyczeniach - to nikt ich nie sprzeda, a miejsce w składzie się znajdzie nawet jeśli kupimy Pedriego (a przecież plotki mówią o Goretzce który pogra max 2 lata). Bardziej kwestia tego jak to ogarnie Myles na wypożyczeniu, bo przestawienie się spowrotem na środek pola gdzie grał tam głównie w juniorach będzie twardym testem. Jednak jeśli chce w przyszłości grać w takim klubie jakim jest aktualnie Arsenal to musi sobie między innymi z takimi sytuacjami poradzić. Jak zostanie w klubie to nie dostanie prawdopodobnie więcej minut od Nordgarda- a to słabo w tym wieku
@Ech0z napisał: "Trochę to że zmęczeni sezonem do mnie nie trafia. Każda liga gra w piłkę, argument że my mamy trudne mecze co tydzień też działa w dwie strony. Skoro co tydzień mierzymy się najlepszymi to czemu gdy przyjedzie "cienias" z innej ligi to pakuje nam 8 goli ?"
No tylko, ze tutaj chodzi o to, ze jak co tydzień musisz sie mocno napocić zeby wygrac mecz to automatycznie co tydzień tracisz wiecej sil niz zespol ktory co tydzień ma słabszych przeciwników
Jak juz porównywać do boksera to jeden w danym okresie czasu stoczył duzo walk z cięższymi przeciwnikami i może dalo mu to wiecej doświadczenia, a drugi stoczył mniej walk ze słabszymi i ten jeden ta ta najwazniejsza walkę juz nawet nie ma sily ruszyć ręką, a drugi sobie wchodzi pełni sił i to przeważa
@Ech0z napisał: "Trochę to że zmęczeni sezonem do mnie nie trafia. Każda liga gra w piłkę, argument że my mamy trudne mecze co tydzień też działa w dwie strony. Skoro co tydzień mierzymy się najlepszymi to czemu gdy przyjedzie "cienias" z innej ligi to pakuje nam 8 goli ? Przecież tamci grają ze slabiakami więc muszą dostosować się poziomem do ligi gdzie grają cały rok. Tak działa sport bokser który walczy z mistrzami i dostanie leszcza powinien tego leszcza zlać jak psa a nie dostać nockaut bo tamten był bardziej " wypoczęty""
Ale Real, Atletico czy Barcelona to są leszcze?! Każda liga gra w piłkę, ale nie każda ma jeszcze puchar ligi i brak przerwy w grze w trakcie sezonu, gdzie gra się cały czas nawet w Święta i na początku roku. A intensywność ligi tez ma znaczenie, przecież PL jest na czele przebiegniętych kilometrów i liczby sprintów na mecz, to nie jest jakaś teoria wyssana z palca, tylko fakty które można sprawdzić w parę minut. Wszyscy grają ale nie na podobnej intensywności.
Szukanie wymówek a prawda jest taka że najpotężniejszą liga świata została ośmieszona i zdeklasowana. Poza wielkim Arsenalem oczywiście
Trochę to że zmęczeni sezonem do mnie nie trafia. Każda liga gra w piłkę, argument że my mamy trudne mecze co tydzień też działa w dwie strony. Skoro co tydzień mierzymy się najlepszymi to czemu gdy przyjedzie "cienias" z innej ligi to pakuje nam 8 goli ? Przecież tamci grają ze slabiakami więc muszą dostosować się poziomem do ligi gdzie grają cały rok. Tak działa sport bokser który walczy z mistrzami i dostanie leszcza powinien tego leszcza zlać jak psa a nie dostać nockaut bo tamten był bardziej " wypoczęty"
@Numer10 napisał: "Ja myślę że wypożyczenie to niestety jedyna opcja dla niego. Oczywiście mógłby zostać, ale nie liczył bym na jego regularne występy w pomocy. Myślę że ich potrzebuje bardziej niż miejsca w kadrze teraz, musi się ogrywać chłopak, szczególnie jak ma iść na pomoc. Potencjał na pewno ma świetny, ale jeszcze rok/dwa lata może pograć w klubach o mniejszych aspiracjach (kwestia aby je dobrze wyselekcjonować) i wróci już jako ograny dzik :D"
No ale logistycznie jak to ma wyglądać. Wypożyczymy go ale jak LO czy na pomoc. Jak na LO to co nam da jego ograny sezon jak pozycje mamy na ten moment (tak się wydaje przynajmniej) zabetonowaną. A w pomocy jak teraz MLS odejdzie to kupimy pomocnika, więc jak wróci nie wiadomo jak ograny to ciężko mu będzie się wbić bo też tu będzie zabetonowany środek pola. No chyba że gdzieś się trafi flop no ale tego nie zakładam. Tak na chłodno patrząc jak my teraz nie chcemy go ograć mając potencjalnie miejsce w składzie gdzie można by mu dawać minuty to wypożyczenie jest takim biletem w jedną stronę bo jak wróci to już tego miejsca raczej nie bedzie.
Ciężko mi sobie dzisiaj wyobrazić żeby MLS i w sumie Nwaneriego też czekała u nas jakaś inna przyszłość niż sprzedaż
@Mastec30 napisał: "No i to jest włąśnie cały sens tego wszystkiego. Newcastle i Spurs wydali latem jakieś luźne pół mld to chyba powinni być silniejsi a nie porównywani do Getafe czy Mallorci ? No i ty mówisz że Liga stała się silniejsza a ja że jednak niekoniecznie"
Koledze chyba chodziło.o to, że u nas Tottenham czy Newcastle są na poziomie 8 i 16 miejsca w lidze aktualnie, a i tak bez problemu weszły do fazy pucharowej LM. Takie Gatafe czy Mallorca (czyli zgaduję odpowiednicy miejscowi z Hiszpanii) są a wiele niższym poziomie. Zapytasz jak to świadczy o poziomie ligi angielskiej względem lat poprzednich czy innych lig? Ano tym, że takie drużyny mają większe problemy właśnie z tymi innymi angielskimi zespołami (mniej sytuowanymi) więc świadczy to o wzroście poziomu innych drużyn. To by się też zgadzało z tym że w Premier League pieniądze z praw TV czy innych są równiej dzielone niż w takiej Hiszpanii gdzie 2 kluby biorą 80%. Mniejsze kluby kupują wyróżniających się zawodników z innych lig za spore pieniądze i tym samym liga staje się coraz bardziej wyrównana - aby w niej dominować trzeba też stawać się coraz lepszym (przy czym wydać 30 mln na średniaka dla WHU to dobry biznes, a na przykładzie naszych transferów (ale i Chelsea, Live czy United na przestrzeni lat) - większe kwoty to większe ryzyko - stąd zmęczenie i często też niemoc drużyn z topu. Do tego dochodzą dodatkowe mecze i w LM może czasem wyjść zmęczenie materiału ( co oczywiście nie usprawiedliwia tego co się działo wczoraj choćby)
@Mastec30 napisał: "No to jak pisałeś że PL jest mocniejsza bo wyniki w Europie to te wszystkie argumenty nie miały znaczenia a teaz jak większosć poodpadało to nagle mają.
Trzeba sobie powiedzieć że wiele czołowych drużyn w Anglii ma po prostu gorszy rok. Dobili do jakiejś ściany. Jeszcze można było gadać że konkurencyjność wzrosła ale Puchary w Europie to teraz obaliły bo tam nie ma takiej fizyczności i można sobie lepiej pograć. Do tego fakt, że nagle może się utrzymać 2/3 beniaminków gdzie od paru lat wszyscy spadali. W tym roku jest kryzys w PL a nie rozkwit"
ja uważam, że PL jest dalej najmocniejszą ligą i przy okazji bardzo wyrównaną i chyba ta luka między klubami jeszcze bardziej się zmniejszyła w tym sezonie. Pozycja w tabeli w danej kolejce nie ma takiego znaczenia, zespoły walczące o utrzymanie regularnie urywają punkty dużym klubom. Oczywiście ktoś może powiedzieć, że liga się wyrównała, bo faworyci są słabsi niż jeszcze parę lat temu, ale właśnie runda jesienna w pucharach pokazała, że są to dalej mocne ekipy w skali Europy. Teraz w tej rundzie jednak intensywność i brak przerwy w ciągu sezonu dają o sobie znać.
Polemizowałbym, że teraz nie ma fizyczności w LM i można sobie pograć, bo kluby PL mierzą się często z bardziej wypoczętymi rywalami, którzy nie mają dużych wyzwań co kilka dni w lidze. Zatem ta fizyczność działa na korzyść rywali z innych lig. Imo liga jest mocniejsza progresem średniaków i tym jakie warunki stawiają, jak są przygotowani fizycznie i taktycznie, trenerzy którzy mają świeże spojrzenie i całe sztaby które pracują nad rozpracowaniem rywala, mam wrażenie że PL pod tym względem jest lata świetlne przed La Liga, BL, Serie A a już na pewno Ligue1.
To mi zaczyna przypominać Serie A z przełomu wieków, gdzie przywiązywano ogromną wagę do kwestii taktycznych i fizycznych a faworytom ciężko się strzelało i grało do przodu, wielu genialnych napastników w tamtym czasie nie potrafiło podbić tej ligi.
MLS to trzeba sprzedsc jak Smitha Rowa, szkoda ale PSR nas cisnie mocno i to czysty zysk jako wychowanek, niestety ale nie ma sentymentow
Przecież gdyby podmienić tak zespoły w ligach np 3 przykłady.
13 miejsce: Sunderland za Vallecano, tutaj Sunderland w czołowym czubie ligi, Vallecano dostaje na łeb po 3-4 mecze na łeb w EPL
8 miejsce: Everton za Espanyol, tutaj sytuacja podobna co powyżej
16 miejsce: Kury za Mallorce: Totki walczą o mistrza co sezon, Mallorca spada co sezon
I tak wiele, wiele. Real czy Barcelona grająca 1do 1 przekładając ich do EPL mieliby naprawdę ciężko i mogliby nie podołać tak o od pstryknięcia palcem. A z kolei wkładając dowolną czołową drużynę EPL ona tam ciśnie, ciężko się z tym nie zgodzić. Adek ma racje, ja zawsze uwazalem ze wyniki nie zawsze idą w parze z "statusem najlepszej ligi świata"
@Mastec30 napisał: "Poza tym mi nie chodzi mocniejsza w ujęciu Europejskim czyli mocniejsza od innych lig tylko mocniejsza niż od samej siebie względem poprzedniego sezonu bo to nam chciałeś tutaj wcisnąć a widać że skoro nawet Beniaminki potrafią się załapać że niekoniecznie sama PL poszła do przodu"
Rok temu tez w 1/4 były 2 zespoły z PL
No wlasnie takie zespoły jak newcastle czy Spurs potrafią wydawac ogromne pieniądze a są na pozycji jakiej sa
Według mnie liga jednak jest mocniejsza, bo jednak nawet Ci beniaminkowie są mocnymi przeciwnikami, a nie dostarczycielami punktów
Inna sprawa to styl w którym poszła, bo jest z roku na rok zdecydowanie gorszy, ale według mnie jakosc stylu nie jest równa siłę ligi
@Mastec30 napisał: "W sumie taka patowa sytuacja się z MLS zrobiła. Mamy niby wakat w pomocy ale nie jest tam obecnie próbowany a patrząc na to, że coraz częściej się mówi o wypożyczeniu to nie będzie tam nigdy próbowany bo w lecie kupimy pomocnika i już nie będzie tam miejsca. Na LO też ciasno bo Hincapie miejsca nie odda a też możliwy jest transfer na tą pozycję bo też jakieś głosy były o ewentualnej sprzedaży Calafioriego. Więc w sumie nie wiadomo co z nim zrobić. Wypożyczenie na przeczekanie chyba tylko"
Na LO Myles się chyba nie nadaje, skrzydłowi już zauważyli że jest po prostu za wolny. W tamtym sezonie ratował się cwaniactwem i ewentualnie faulami, w tym to nie idzie. Ja myślę że wypożyczenie to niestety jedyna opcja dla niego. Oczywiście mógłby zostać, ale nie liczył bym na jego regularne występy w pomocy. Myślę że ich potrzebuje bardziej niż miejsca w kadrze teraz, musi się ogrywać chłopak, szczególnie jak ma iść na pomoc. Potencjał na pewno ma świetny, ale jeszcze rok/dwa lata może pograć w klubach o mniejszych aspiracjach (kwestia aby je dobrze wyselekcjonować) i wróci już jako ograny dzik :D
@Theo10: Lepiej mieć 4 dni przerwy przed Bou i City niż 3 przed Bou i 5 przed City.
Arsenal are set to explore a loan move for defender Myles Lewis-Skelly next season.
There is a feeling that he wasn't as ready as first thought for regular first-team football at an elite team like Arsenal.
The arrivals of Piero Hincapié and Riccardo Calafiori have strengthened their defensive depth, pushing him down the pecking order at left-back.
(Source: @CaughtOffside)
W sumie taka patowa sytuacja się z MLS zrobiła. Mamy niby wakat w pomocy ale nie jest tam obecnie próbowany a patrząc na to, że coraz częściej się mówi o wypożyczeniu to nie będzie tam nigdy próbowany bo w lecie kupimy pomocnika i już nie będzie tam miejsca. Na LO też ciasno bo Hincapie miejsca nie odda a też możliwy jest transfer na tą pozycję bo też jakieś głosy były o ewentualnej sprzedaży Calafioriego. Więc w sumie nie wiadomo co z nim zrobić. Wypożyczenie na przeczekanie chyba tylko
@youngboy: „ Moje próby zostały wysłuchane i ćwierćfinały gramy wtorek - środa, więc będą 4 dni przerwy przed meczami ligowymi.”
Słabe te prośby, bo skraca nam to o 1 dzień przerwę przed decydującym ligowym meczem z City. A oni mają cały tydzień przerwy, bo już w LM grają.
Dobrze jakby CP odpadło z LK i dostali w tym terminie ten zaległy mecz ligowy.
@adek504 napisał: "W tej 1/8 grały obecnie zespoły z miejsc w PL 9 i 16, ciekawe jakby LL wystawiła Getafe i Mallorce"
No i to jest włąśnie cały sens tego wszystkiego. Newcastle i Spurs wydali latem jakieś luźne pół mld to chyba powinni być silniejsi a nie porównywani do Getafe czy Mallorci ? No i ty mówisz że Liga stała się silniejsza a ja że jednak niekoniecznie
@adek504 napisał: "Po prostu dla mnie to nie jest takie jednoznaczne, a jak skończy sie finałem LFC - Arsenal to jednak PL najlepsza?"
To będzie nadal znaczyło że na etapie 1/8 odpadły 4 ekipy z PL w nie raz dość kompromitujących okolicznościach
Poza tym mi nie chodzi mocniejsza w ujęciu Europejskim czyli mocniejsza od innych lig tylko mocniejsza niż od samej siebie względem poprzedniego sezonu bo to nam chciałeś tutaj wcisnąć a widać że skoro nawet Beniaminki potrafią się załapać że niekoniecznie sama PL poszła do przodu
Wszystkie zespoły poza City ogolnie maja słabą drugą rundę. Chelsea ostatnie 3 mecze w lidze w łeb więc przełożyło sie to na LM a tym bardziej ze grali z psg. Newcastle z Barca ?? Ktoś byl pewny ich awansu? Totki to szkoda gadać a lfc przyszło bo zagrało w końcu super mecz ale jakby przeciwnik byl lepszy to forma z ligii tez przyszła by na LM
Takie jest moje zdanie a ogolnie to cieszyła mnie micha jak widziałem.ryle zespołów w pierwszej ósemce natomiast teraz mnie ciszy ich odpadnięcie bo lepiej gra sie nam z drużynami spoza bpl
@Mastec30 napisał: "Stawiasz znak równości przy 1 PSG a odpadnięciu 4/6 klubów w PL + prawdopodobnie Forrest z LE."
Po prostu dla mnie to nie jest takie jednoznaczne, a jak skończy sie finałem LFC - Arsenal to jednak PL najlepsza?
W tej 1/8 grały obecnie zespoły z miejsc w PL 9 i 16, ciekawe jakby LL wystawiła Getafe i Mallorce, a nie czekaj oni wystawili wiecej klubów, ale AB i Villareal nie potrafili przejść tej śmiesznej fazy ligowej na ktorej nikt sie nie skupia
@Mastec30 napisał: "No to jak pisałeś że PL jest mocniejsza bo wyniki w Europie to te wszystkie argumenty nie miały znaczenia a teaz jak większosć poodpadało to nagle mają."
No chyba była roznica jak grali na jesien i kazdy z zespołów PL miał podobna ilość meczow w nogach co rywale i nie bylo jeszcze przerw zimowych?
@Mastec30 napisał: "Trzeba sobie powiedzieć że wiele czołowych drużyn w Anglii ma po prostu gorszy rok. Dobili do jakiejś ściany. Jeszcze można było gadać że konkurencyjność wzrosła ale Puchary w Europie to teraz obaliły bo tam nie ma takiej fizyczności i można sobie lepiej pograć. Do tego fakt, że nagle może się utrzymać 2/3 beniaminków gdzie od paru lat wszyscy spadali. W tym roku jest kryzys w PL a nie rozkwit"
PL co roku ma podobny problem w pucharach i ciagle powtarza sie ten sam schemat, na wiosne zespoły nie mają wystarczająco sil
W sumie dwie ostatnie wygrane PL to 2023 rok kiedy w trakcie sezonu byl mundial kiedy to wszystkie ligi miały podobna przerwę i rok 2021 kiedy to nadrabiano covid i wtedy chyba wszystkie ligi grały bardziej ściśnięte
@adek504 napisał: "Dalej tak uwazam, rok temu jak PSG ograło 3 angielskie druzyny to znaczy ze L1 mocniejsza?"
Stawiasz znak równości przy 1 PSG a odpadnięciu 4/6 klubów w PL + prawdopodobnie Forrest z LE.
@adek504 napisał: "Anglicy po prostu sami strzelają sobie w stopę chociażby brakiem przerwy zimowej
Wszystkie kluby ktore przechodziły Anglików miały przerwę w zimę, a do tego kazdy rozegral z 5 meczow mniej niz jego Angielski rywal, a to juz jest roznica
No i przede wszystkim to z czym Anglicy muszą sie mierzyć na codzien, Bayern czy PSG mogą robić bardzo często rotacje, w LL Barca z Realem tez mają większe pole do popisu, w PL kazdy mecz to wyniszczenie fizyczne"
No to jak pisałeś że PL jest mocniejsza bo wyniki w Europie to te wszystkie argumenty nie miały znaczenia a teaz jak większosć poodpadało to nagle mają.
Trzeba sobie powiedzieć że wiele czołowych drużyn w Anglii ma po prostu gorszy rok. Dobili do jakiejś ściany. Jeszcze można było gadać że konkurencyjność wzrosła ale Puchary w Europie to teraz obaliły bo tam nie ma takiej fizyczności i można sobie lepiej pograć. Do tego fakt, że nagle może się utrzymać 2/3 beniaminków gdzie od paru lat wszyscy spadali. W tym roku jest kryzys w PL a nie rozkwit
Na puchar ligi wyjdziemy pewnie podstawowgm skladem nie liczac bramki. Kepa dobrze sie spisywal ,ale jednak Raya to wieksza pewnosc siebie przy dosrodkowaniach jak i genialny refleks.
Troche sie boje ,ze z lepszym rywalem Kepa cos moze odwalic pod presja.
Moje próby zostały wysłuchane i ćwierćfinały gramy wtorek - środa, więc będą 4 dni przerwy przed meczami ligowymi.
@Mastec30 napisał: "Swoją drogą Adek miał tu napinkę że Premier League silniejsza i jako jeden z argumentów były wyniki w Europie. No to chyba trochę trzeba zaktualizować narracje."
Dalej tak uwazam, rok temu jak PSG ograło 3 angielskie druzyny to znaczy ze L1 mocniejsza?
Anglicy po prostu sami strzelają sobie w stopę chociażby brakiem przerwy zimowej
Wszystkie kluby ktore przechodziły Anglików miały przerwę w zimę, a do tego kazdy rozegral z 5 meczow mniej niz jego Angielski rywal, a to juz jest roznica
No i przede wszystkim to z czym Anglicy muszą sie mierzyć na codzien, Bayern czy PSG mogą robić bardzo często rotacje, w LL Barca z Realem tez mają większe pole do popisu, w PL kazdy mecz to wyniszczenie fizyczne
Swoją drogą Adek miał tu napinkę że Premier League silniejsza i jako jeden z argumentów były wyniki w Europie. No to chyba trochę trzeba zaktualizować narracje.
@lordpat napisał: "Timber zmęczony? Wchodzi White i Mosquera."
Nie nie, Timber zmęczony gra cały czas. Timber kontuzjowany, wchodzi White albo Mosquera
Będzie półfinał z Barceloną, mówię Wam.
@Garfield_pl: Guardiola już wcześniej miał pełne gacie, to teraz już mu się wylewa.
@TlicTlac napisał: "No przecież co oni tam sobie wyobrażali? Chcieli za przypadkowe kolano w ruchomą rękę Osimhena czerwo? - przecież to nawet na żółtą się średnio nadawało z perspektywy boiskowej a te dwa mózgole mają o to do sędziego pretensje ^^"
Dokładnie, żadnego zamiaru tam nie było - pech jak cholera. Rękę można złamać bijąc niemca po kasku za blisko blatu nawet (koelga mówił)
Manchester City will be missing defenders Josko Gvardiol (injury) and Marc Guehi (ineligible) for Sunday’s League Cup final against Arsenal✅
@Santi_J_FM:
AS Monaco, Bayern Munich and Manchester City are interested in Andrea Berta.
Trener Galaty i Osimhen przejechali się po Raczkowsim (sędzia Galata-Live) za tą totalnie przypadkową sytuację Osimhena z Konate.
No przecież co oni tam sobie wyobrażali? Chcieli za przypadkowe kolano w ruchomą rękę Osimhena czerwo? - przecież to nawet na żółtą się średnio nadawało z perspektywy boiskowej a te dwa mózgole mają o to do sędziego pretensje ^^
@Moczyknur napisał: "Tudor po ostatnim gwizdku od razu do szatni zszedł. Dziwny typ."
Normalna rzecz, każdy trener tak czasami robi zamiast z każdym piątki zbijać, dziękować sobie za mecz i machać oraz klaskać do kibiców na trybunach. Może miał w głowie jakaś przemowę i dlatego od razu do szatni poszedł żeby nie zapomnieć co chce powiedzieć jak już wszyscy do niej wrócą xD
@Moczyknur napisał: "Tudor po ostatnim gwizdku od razu do szatni zszedł. Dziwny typ."
Poszedł rozprostować skrzydełka ^
Fajne te ćwierćfinały, każdy ma wyraźnego faworyta, ale jak sobie spojrzeć na historie meczów Realu z Bayernem albo nawet Atletico z Barceloną, to za Simeone o ile mnie pamięć nie myli trzy razy grali z Barcą w LM i trzy razy ich eliminowali, to różnie może być, co najmniej jedną niespodziankę obstawiam w ćwierćfinałach i oby nie zrobił jej Sporting, a może Liverpool z PSG?
@RageBoy9: a Hiszpania ma tyle, co Anglia, Włochy i Niemcy razem wzięte :o piękna statystyka
Bayern z Atalanta 10-2 jak kiedyś lubil z nami