Pewne zwycięstwo z Sunderlandem 3:0! Dublet Gyökeresa
07.02.2026, 18:44, Patryk Bielski
290 komentarzy
Arsenal kontynuuje swoją zwycięską passę, pokonując Sunderland 3:0 i umacniając się na pozycji lidera tabeli. Bohaterem spotkania został Viktor Gyökeres, który dwukrotnie wpisał się na listę strzelców w drugiej połowie. Wcześniej prowadzenie Kanonierom zapewnił Martin Zubimendi, który popisał się precyzyjnym strzałem z dystansu.
Równy początek
Już w pierwszych sekundach meczu Arsenal mógł objąć prowadzenie. Leandro Trossard zagrał piłkę do Kai Havertza, który jednak niecelnie główkował. Sunderland nie pozostawał dłużny i również stwarzał zagrożenie pod bramką Arsenalu. Brian Brobbey próbował swoich sił po rzucie wolnym, ale jego strzał został zablokowany przez Havertza. Mimo kilku okazji, goście skutecznie ograniczali szanse Kanonierów.
Magia Zubimendiego
Przełomowy moment nadszedł pod koniec pierwszej połowy, kiedy to Martin Zubimendi zdobył piękną bramkę po podaniu Trossarda. Hiszpan oddał mocny strzał z dystansu, który wpadł do siatki odbijając się od słupka. Chwilę później Arsenal miał szansę na podwyższenie, ale Gabriel Jesus został złapany na minimalnym spalonym.
Gyökeres przypieczętowuje zwycięstwo
Po przerwie Sunderland próbował odrobić straty, ale obrona Arsenalu była czujna. W końcu to Gyökeres, świeżo wprowadzony na boisko, podwyższył wynik po świetnym podaniu od Havertza. Szwedzki napastnik nie zawiódł i pewnie umieścił piłkę w siatce. W doliczonym czasie gry Gyökeres ponownie trafił do bramki, tym razem po asyście i rajdzie Gabriela Martinellego.
Co dalej?
Przed Arsenalem kolejne wyzwania – już w czwartek zmierzą się z Brentfordem na wyjeździe, a następnie wrócą na Emirates Stadium, by w czwartej rundzie Pucharu Anglii podjąć Wigan Athletic. Kanonierzy są w znakomitej formie i z pewnością będą chcieli kontynuować swoją zwycięską serię.
źrodło: arsenal.com
07.02.2026, 13:49 4 komentarzy
07.02.2026, 13:44 31 komentarzy
06.02.2026, 15:23 6 komentarzy
06.02.2026, 15:20 6 komentarzy
06.02.2026, 08:23 1295 komentarzy
04.02.2026, 10:03 6 komentarzy
04.02.2026, 10:00 8 komentarzy
04.02.2026, 07:08 10 komentarzy
04.02.2026, 07:05 3 komentarzy
03.02.2026, 23:50 518 komentarzy
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
@alexis1908 napisał: "zobacz swoje komentarze przez ostatnie pół roku to zrozumiesz ,a jak nie to cóż nie moj problem. Nie chce mi się z Tobą dyskutować i zaśmiecać tej strony więc nie prowokuj."
Dyskusje o Isaku wyglądają tak:
alexis1908: Ej marzag a co myslisz o Isaku?
Marzag: mysle ze...
alexis1908: hahaha no co ty gadasz
*5 dni później rozmowa o Odegaardzie*
alexis1908: ej a co myslisz o Isaku, dalej to samo co wtedy?
Marzag: *mowi co mysli o Isaku*
*10 dni pozniej rozmowa o Hincapie*
alexis1908: a co myslisz o Isaku, wez napisz
Marzag: *mowi co mysli o Isaku*
*20 dni pozniej*
alexis1908: Ten marzag to jest jakis pokręcony, non stop by o tym Isaku gadał xd
vitold: noooo!
@enrique: wiesz gdyby miała 20 lat to jazda z taką kontuzją byłaby totalną głupotą, ale ona ma 41 lat i więcej niż prawdopodobne było że są to jej ostatnie igrzyska, więc zaryzykowała wbrew pozorom wielu sportowców na tym poziomie zrobiłoby dokładnie to samo.
Szukam 2 osoby do C+ 35 pln msc.
@Marzag: zobacz swoje komentarze przez ostatnie pół roku to zrozumiesz ,a jak nie to cóż nie moj problem. Nie chce mi się z Tobą dyskutować i zaśmiecać tej strony więc nie prowokuj.
@pLYTEK napisał: "Jej upadek nie był spowodowany kontuzją. Zahaczyła o bramkę w locie, ze zdrowym kolanem tez by upadła.
Treningi przejechała bez problemów, była w walce o medal. To jest mental wielkiego zwycięzcy, takiej osobie nie powiesz że moze lepiej odpuścić bo może sobie bardziej rozwalić kolano. Zaryzykowała i zrobiłaby to w 10/10 przypadków. Wątpię żeby została kaleka na wózku, będzie miała najlepszych możliwych specjalistów i rehabilitantów, będzie z nią dobrze."
Nie wiemy czym był spowodowany - może zwykły błąd ludzki, może efekt bólu i zaburzonej koncentracji - to wie tylko ona. Pamiętajmy że kontuzja, której nabawiła się ile - 7 dni temu? - u większości sportowców kończy się 6-9 miesięczną rehabilitacją. Ja wiem że fajnie się ogląda sportowca który ryzykuje, który przekracza bariery, ma ambicje - ale ona ma już totalnie zniszczone ciało, efekt wielu kontuzji i urazów, powód dla którego oryginalnie zakończyła karierę bo już nie dawała rady z bólem. Można powiedzieć wow szacun próbowała, ale ona kompletnie wydaje się nie planować życia po karierze, a byłoby szkoda gdyby zamiast delektowania się sportową emeryturą została kaleką.
@vitold napisał: "Ej, a wyobrażacie sobie siedzieć grupą wspólnie w barze razem z Marzagiem? Oglądamy mecz, pijemy piwko, zagryzamy słone chipsy. A Marzag tam majaczy o jego drewnianych korzeniach i ile Isak stracił przez okres wakacyjny? :D Przechodził już ktoś to?"
Obstawiam że wyglądało by to tak:
*Gyokeres niecelnie podaje poraz 3 z rzędu*
*Gyokeresmaniacs wzrok w czipsach, popijają piwo żeby w razie gdy ktoś się zapyta czy widzieli jak gra Gyo to nie musieli odpowiadać tylko mogli wskazać gestem na to że mają pełne usta*
*Marzag kręci głową ale już przywykł do tego jak gra Gyokeres*
Kilka minut później:
Vitold: Ej a pamiętacie jak Marza... *zorientował się że stoję obok, bierze łyka piwa, i sięga po chipsa*
*Marzag idzie do łazienki w przerwie meczu*
alexis1908: Gyokeres miał prawie gola w pierwszej połowie a Marzag i tak pewnie będzie dziś pewnie gadał o Isaku jak zwykle
vitold: hehehe ten to ciągle by gadał o tym Isaku i Isaku hehe, jakby mógł to by chyba tylko o nim mówił
alexis1908: nooo, ten marzag to jest niemożliwy, ile można gadać o jednym chłopie - to już chyba jakaś obsesja
vitold: hahaha nooo, patrz, wymyśliłem historyjke o marzagu, opowiedzieć Ci?
@alexis1908 napisał: "krytyka jasne ale nie jak ktoś dziennie ciągle jechał jednego zawodnika ;D"
A tak z ciekawości - jaka twoim zdaniem jest różnica między "krytyką" a "jechaniem" zawodnika?
@Damper: krytyka jasne ale nie jak ktoś dziennie ciągle jechał jednego zawodnika ;D miał pol sezonu słabe i tu się nie ma co czarowac , ostatnio wyglada lepiej dochodzi do sytuacji i je kończy i oby tak zostało bo wchodzimy w kluczowy etap sezonu.
o drewnianych korzeniach Gyokeresa* oczywiście!
Ej, a wyobrażacie sobie siedzieć grupą wspólnie w barze razem z Marzagiem? Oglądamy mecz, pijemy piwko, zagryzamy słone chipsy. A Marzag tam majaczy o jego drewnianych korzeniach i ile Isak stracił przez okres wakacyjny? :D Przechodził już ktoś to?
@vitold napisał: "Tez sie dziwie że taki osąd z góry poszedł na młodego reprezetnacna anglii, ktore jeszcze sie rozwija i w dodatku pod okiem Aretty i sztabu, a nie w zapyziałej Chelsea :D" @Garfield_pl napisał: "X ocenami transferów radzę zaczekać, bo może się źle zestarzeć. Generalnie do poprawy ma decyzyjność, i da się tego nauczyć, a może wtedy wejść na bardzo wysoki poziom. :)"
To nie jest kwestia tylko decyzyjności. On po prostu ma klapki na oczach i leci na żywioł do końca. Czasem ma dobry moment na podanie to woli dalej kiwiać. Z takiego stylu na prawdę ciężko jest się przestawić na "bardziej zespołowy". Oczywiście nie jest to przeszkodą aby był bardzo solidnym rezerwowym. Oczywiście to są moje odczucia i jak najbardziej szanuje to, że uważacie, że może być inaczej. Życzę mu tego aby stał się drugim Ronaldinho ;-)
@adek504 napisał: "Sezon PL bywa przewrotny kibicujemy dzisiaj Liverpoolowi"
W środę za Fulham, a w czwartek za swoimi ;)
@enrique:
Jej upadek nie był spowodowany kontuzją. Zahaczyła o bramkę w locie, ze zdrowym kolanem tez by upadła.
Treningi przejechała bez problemów, była w walce o medal. To jest mental wielkiego zwycięzcy, takiej osobie nie powiesz że moze lepiej odpuścić bo może sobie bardziej rozwalić kolano. Zaryzykowała i zrobiłaby to w 10/10 przypadków. Wątpię żeby została kaleka na wózku, będzie miała najlepszych możliwych specjalistów i rehabilitantów, będzie z nią dobrze.
Sezon PL bywa przewrotny kibicujemy dzisiaj Liverpoolowi który w tym sezonie zdobył już mistrzostwo w PL w starciu z City którzy byli uważani na za słabych żeby powalczyć o mistrza z LFC
@ozzy95:
Taki jest dzisiejszy świat na każdym polu, w każdym temacie, niezależnie od wieku, wiedzy, doświadczenia musisz mieć zdanie polaryzujące. Skąd Ci ludzie mają wiedzieć, że można myśleć inaczej, obiektywnie czy samodzielnie, skoro dziś jesteśmy tresowani odkąd zaczynam mówić do polaryzacji właśnie. Więc i k.com nie jest tutaj wyjątkiem
Wczoraj kolejne dobre spotkanie w barwach Hamburga rozegrał Viera.
@Mizzou: ja mocno kibicuję Ethanowi i jeśli w takim spotkaniu by coś ustrzelił/asystował to byłoby super.
Niech się rozwija nasza perełka.
Ależ dzisiaj zapowiada się ciekawy meczyk na Anfield. Wszyscy trzymamy kciukiem Live !
@Czeczeniec: Chcącemu nie dzieje się krzywda. :D:D:D
Nwaneri pokazuje Kvarze i Barcoli jak się drybluje???
@Dziadyga napisał: "Dlatego wielu kibiców ją lubi za rzeczy niemożliwe,że wracała nawet będąc zniszczona urazami,ale w tym przypadku straszna nieodpowiedzialność i nie wiadomo czy się wózkiem nie skończy."
Jakim cudem lekarze dali jej zielone światło na ten występ? Ona już kończy karierę, jest legendą, po co jej to było - plan na emeryturę to wózek inwalidzki i płaczliwe wywiady że jest kaleką?
@enrique napisał: "Stary wybacz ale ona jest psychiczna - kiedy ona zerwała więzadło, 10 dni temu? Wszyscy specjaliści jest odradzali ten występ, jest duże prawdopodobieństwo że może zostać kaleką, a mimo to pojechała i stało się to, co się musiało stać."
Dlatego wielu kibiców ją lubi za rzeczy niemożliwe,że wracała nawet będąc zniszczona urazami,ale w tym przypadku straszna nieodpowiedzialność i nie wiadomo czy się wózkiem nie skończy.
@Dziadyga napisał: "Ale Lindsey Vonn moja ulubienica walneła o glebe :("
Stary wybacz ale ona jest psychiczna - kiedy ona zerwała więzadło, 10 dni temu? Wszyscy specjaliści jest odradzali ten występ, jest duże prawdopodobieństwo że może zostać kaleką, a mimo to pojechała i stało się to, co się musiało stać.
Straszna historia Vonn.. Bardzo przykre obrazki.
Raya zaczyna mieć syndrom Ramsdela. Nie potrafi być skupiony przez cały mecz.
@ozzy95:
Witam
Z tym co piszesz zgadzam się w 100% jestem fanem Arsenalu od wielu lat naprawdę pamiętam czasy kiedy mieliśmy legendarny pięknie grający skład ale to co jest teraz jest równie dobre brakuje tylko przypieczętować to jakimś trofeum i fakt może styl nie odpowiadać każdemu zawodnicy tagrze ale to co robią jakie osiągają wyniki również może być legendarne jeśli pojawi się ta kropka nad i dlatego mi się wydaje, że prawdziwy kibic powinien się cieszyć wspierać i mieć dobre nadzieję a takie wylewanie swoich flustracji i leczenie swoich kompleksów przez dużą część użytkowników bo nie powiem że to są fani to jest zwykły trolling przez który często mi się już wogole nie chce wchodzić na tą stronę bo tak jak ozzy95 pisał krytykować w momencie gdy 1 miejsce w lidze 1 miejsce w lidze mistrzów oba puchary dalej do zdobycia tak naprawdę czego normalny kibic może chcec więcej statystyk ? Z tego co widzę i w lidze i lidze mistrzów nasze staty są w czołówce lub najlepsze naprawdę nie rozumie graliśmy na początku Artety pięknie efektów nie było a był płacz że pięknie gramy i nic z tego teraz z tego co widzę gramy tak jak tego potrzebujemy raz ładnie raz mniej ładnie ale są PUKI co efekty punkty i zwycięstwa więc proponuję się cieszyć być dumnym i wspierać oczywiście krytyka po porażce jest ok ale stały hejt nie jest zrozumiały przynajmniej dla mnie, sorrka za ten przydługi komentarz ale naprawdę aż mi się to w głowie nie mieści co ty się nie raz dzieje a podziwiam ludzi takich jak Garfield_pl zawsze stara się być obiektywny względem klubu zawodników robi swoje propsy da niego miło poczytać fajnie że wstawiasz wypowiedzi i wiadomości na bieżąco wielkie dzięki i pozdrawiam
CYOG
Ale Lindsey Vonn moja ulubienica walneła o glebe :(
@Maxilinexus: Mam zakład z kumplem, że za brak mistrzostwa Arsenalu w tym sezonie łolę głowę na gyso xd
@Dziadyga napisał: "Bestia się budzi a chłopa ciągle jadą fanatycy Sesko i z góry uprzedzeni..Chłop wykonuje swoje zadania,strzela coraz więcej i dobrze współpracuje"
Ale Ty sam piszesz, że on zaczyna strzelać, zaczyna się budzić. Więc skoro tak, to dotychczasowa krytyka była uzasadniona. Teraz wykonuje zadania, a przez kilka miesięcy wykonywał? No tak średnio bym powiedział.
@aguero10 napisał: "Mnie to styl kompletnie nie interesuje. Nawet w bólach po 1:0 do końca sezonu byle wygrać mistrzostwo.
Poprostu Arteta musi zwieńczyc swoj projekt zwycięstwem w PL w ostateczności nie pogardzę LM xd"
Będąc szczerym mam tak samo. Niech nawet wygrywają wszystko po 1:0 z sfg albo po samobójach rywali, wisi mnie to, byle w końcu wygrali tą ligę. Zmęczenie tematem "to musi być ten rok" jest już po prostu zbyt duże.
@Dziadyga napisał: "Raya też jakby nachlany"
Rayi bym trochę wybaczył - raz że brakuje czasem tych paru centymetrów a dwa że Ballard z Brobbeyem zezłomowali go ze dwa razy i do teraz nie dałbym ręki uciąć że to były czyste zagrania.
@RageBoy9: Apetyt wzrośnie w miarę zjedzenia. Po potencjalnym mistrzostwie a braku np. LM oczekiwania względem nowego sezonu będą jeszcze wyższe. Pomyśl co wtedy tu się będzie działo. :d
Uśmiechnijcie się smutnonierzy! Heeeeej! Co tacy smutni jesteście?
To Ja nawet co lubię ponarzekać na styl gry twierdzę,że wczoraj był fajny,szybki mecz bez męczenia buły a tu faktycznie sporo ludzi klepie swoje bzdury :D troche niepotrzebnych kiksów było,Raya też jakby nachlany,ale czyste konto jest,3 pkt są,Bestia się budzi a chłopa ciągle jadą fanatycy Sesko i z góry uprzedzeni..Chłop wykonuje swoje zadania,strzela coraz więcej i dobrze współpracuje i nawet Ci co go chcieli to wiedzą,że nie minie 10 grajków,albo,że ma klepe jak najlepsi piłkarze w historii,a ludzie chyba oczekiwali grajka w Messi prime..
Liczyć dziś na Liverpool,zeby minimum remis i można powolutku chłodzić moje kilkunastoletnie whisky na tę okazje(mistrzostwo).
@Maxilinexus: gorzej jak coś wygramy i w przyszłym nie to będzie Arteta Out zespół się skończył itp no ale tylko ich żal mi jest bo widać że wieczne przegrywy i frustraci załamani życiem swoim
@Ech0z: To jest nienormalne wręcz, te same osoby są pewne mistrzostwa i trofeów nie dopuszczają innej myśli a jednocześnie wbijają szpileczki i krytykują konkretnych zawodników, którzy robią duże rzeczy i dokładają swoją cegiełkę do tego na jakim etapie rozgrywek obecnie jesteśmy.
Viktor musi tylko poprawić bieg z piłką bo już odegrania, odnajdowanie się w sytuacjach wygląda ok tylko ten bieg szkoda patrzeć
@Mastec30: Ja piszę o okresie przygotowawczym z drużyną. Nie było jak się zgrywać z chłopakami wtedy.
Mnie to styl kompletnie nie interesuje. Nawet w bólach po 1:0 do końca sezonu byle wygrać mistrzostwo.
Poprostu Arteta musi zwieńczyc swoj projekt zwycięstwem w PL w ostateczności nie pogardzę LM xd
Jeszcze kilka kolejek i bestia będzie się biła o top 3 strzelców a przecież to taki flop :p i uwielbiam dyskusje o tym że strzela słabym itp tylko że on po to przyszedł do klubu
@ZielonyLisc: bez kitu, już wszyscy o nas mówią że jesteśmy dziwni. Lider w każdej możliwej tabeli najwięcej goli i pewne wygrane a my ciągle narzekamy. Coś jest nie tak z mentalem
Pablofan to troll nie wiem po co mu odpisujecie. Jeszcze uwierzy w swoją misję i będzie miał z niej więcej frajdy.
Jak wejść na stronę i poczytać od wczoraj to ciężko uwierzyć, że my z palcem w pupie wygraliśmy 3-0 z mocnym Sunderlandem. Komentarze często takie jakbyśmy może najwyżej zremisowali. Jakieś opowieści dziwnej treści o słabym stylu, o podtrzymaniu serii kolejnych słabych występów xD a no i na deser MOTM jest krytykowany z góry na dół bo w końcu strzelił gole, miał czelność się wychylić i zagrać dobry mecz. Udany prawie każdy kontakt ale jechanie po nim dla zasady. Niektórzy się odezwa, że innym też się należą pochwały, no to fakt ale jak już Szwed w końcu zaczynać coś grać to i tak jest kontra, że to dzięki innym. Ludzie współcześnie to żyją w jakimś przeświadczeniu, że są tymi punditami ze Sky i muszą i tak kogoś skrytykować dla zasady, żeby była gówno burza. Panowie nie jesteście w Sky. Można się po prostu cieszyć z trzech punktów.
Zdobywamy 3 pkt, Gyo strzela 2 brameczki, a tu dywagacje... Wy ludzie serio jesteście łagodnie mówiąc pieprznięci, idźcie na siłownię, pobiegać albo pomachać śmigłem, a drużyna z Gyokeresem, Havertzem, Jesusem czy kim kolwiek na czele robi swoje.
@kamo99111 napisał: "Madueke to jest Gervinho v2. Lepsza wersja Iworyjczyka. Niestety ale chłop pewnego poziomu nie przeskoczy. Taki styl bardzo ciężko jest zmienić. Co nie zmienia faktu, że zmiennikiem na pewno nie jest najgorszym. Jako backup dla Saki-Trossarda/Martinellego na pewno daje radę. Kontuzje i rotacje to nieodłączna część tego sportu, a noni czasem zrobi coś dobrego jak z Leeds ;-)"
X ocenami transferów radzę zaczekać, bo może się źle zestarzeć. Generalnie do poprawy ma decyzyjność, i da się tego nauczyć, a może wtedy wejść na bardzo wysoki poziom. :)
Przecież gdyby zamienić Jesusa z Gyokeresem miejscami w meczu z Sunderlandem, to byl nawet sam downdetector.pl padł. Taki byłby tutaj chaos i zachwyt co zrobił Jesus i jak nam zabił i wygrał mecz.
Pablo dalej nawija, ze jajo pokazał w 30 minut mimo 2 goli bardzo waznych xddd
@kwiatinho: a po czym stwierdzasz że Semenyo jest "klasą"? Po dwóch meczach??
@pablofan napisał: "sezon 23/24. Uratowała mega dobrą formą Kaia i roszady związane z grą Kiwiora i White’a. Nie zapomniałem fatalnej postawy w ofensywie z pierwszej części sezonu :)
Nie gramy równi i to jest fakt. W dodatku w tamtym sezonie nasza gra posypała się w momencie kiedy było trzeba spiąć poślady i iść po swoje. Zabrakło charakteru."
90% swoich mistrzostw tak City zdobywało, że miało słaba jesień, a mocna wiosnę, ciężko czasem zagrać dwie wybitne rundy w tej lidze
To dobrze, że tak fatalny Arsenal w ofensywie zrobił rekord klubowy bramkę w PL
Jak się posypała? Bo na 18 meczów zrobiliśmy 1 porażkę i 1 remis?
@pablofan napisał: "Jaką tendencję wzrostową??? Widziałeś jego mecz z Chelsea?! Gość wczoraj grał na Sunderland i poza golami jajo pokazał. Stawiam stówie, że gdyby się nie przewrócił przy 1 golu to by piłki do góry nie podbił i nie byłoby gola.
U niego nic nie jest tendencja wzrostowa. On cały czas trzyma ten sam słaby poziom."
To już jest zwyczajne uprzedzenie, z Chelsea całą drużyna raczej była skupiona na wyczekiwaniu niż na atakowaniu, więc napastnikowi było trudniej
A wczoraj strzelił 2 gole i to zostaje, to był przeciwnik z PL więc wcale nie było latwo
@adek504: AAAAA, juz pamietam. To Kamo tam w pare dni wrzucił dwa komentarze kompletnie odbiegające od siebie nt. Artety xD
@Adrian1111 napisał: "gościu ma 23 lata, jego pierwszy sezon w Arsenalu a ty już twierdzisz że pewnego poziomu nie przeskoczy brawo"
Madueke pewnie i zrobi jakieś postępy ale ja również nie wierzę w jego sukces w Arsenalu. Dla mnie jest chaotyczny i przeciętny. Podejmuje głupie decyzje I jest niesolidny.
Wyróżnia się energią której ostatnio brakuje Sace i głodem goli oraz asyst ale poza tym to dla niego za wysokie progi. Będzie back upem Bukayo i tylko tyle.
Moim zdaniem przestrzelony transfer za duże pieniądze. Niewiele więcej kosztował Semenyo a jest absolutnie klasą
Smutne to jest.
Chłop wchodzi przy wyniku 1:0, gdzie musimy kąsać i zabić mecz, a było nam coraz trudniej. Szwed wbija 2 gole w tam lekko ponad 30 minut zespołowi, który stawia niezły opór nie tylko Arsenalowi. I zabija mecz. Spokojne 3 pkt.
A ja czytam, że POZA GOLAMI jajo pokazał.. w tam 35 minut..? xD
Mehh