Pewne zwycięstwo z Sunderlandem 3:0! Dublet Gyökeresa
07.02.2026, 18:44, Patryk Bielski
971 komentarzy
Arsenal kontynuuje swoją zwycięską passę, pokonując Sunderland 3:0 i umacniając się na pozycji lidera tabeli. Bohaterem spotkania został Viktor Gyökeres, który dwukrotnie wpisał się na listę strzelców w drugiej połowie. Wcześniej prowadzenie Kanonierom zapewnił Martin Zubimendi, który popisał się precyzyjnym strzałem z dystansu.
Równy początek
Już w pierwszych sekundach meczu Arsenal mógł objąć prowadzenie. Leandro Trossard zagrał piłkę do Kai Havertza, który jednak niecelnie główkował. Sunderland nie pozostawał dłużny i również stwarzał zagrożenie pod bramką Arsenalu. Brian Brobbey próbował swoich sił po rzucie wolnym, ale jego strzał został zablokowany przez Havertza. Mimo kilku okazji, goście skutecznie ograniczali szanse Kanonierów.
Magia Zubimendiego
Przełomowy moment nadszedł pod koniec pierwszej połowy, kiedy to Martin Zubimendi zdobył piękną bramkę po podaniu Trossarda. Hiszpan oddał mocny strzał z dystansu, który wpadł do siatki odbijając się od słupka. Chwilę później Arsenal miał szansę na podwyższenie, ale Gabriel Jesus został złapany na minimalnym spalonym.
Gyökeres przypieczętowuje zwycięstwo
Po przerwie Sunderland próbował odrobić straty, ale obrona Arsenalu była czujna. W końcu to Gyökeres, świeżo wprowadzony na boisko, podwyższył wynik po świetnym podaniu od Havertza. Szwedzki napastnik nie zawiódł i pewnie umieścił piłkę w siatce. W doliczonym czasie gry Gyökeres ponownie trafił do bramki, tym razem po asyście i rajdzie Gabriela Martinellego.
Co dalej?
Przed Arsenalem kolejne wyzwania – już w czwartek zmierzą się z Brentfordem na wyjeździe, a następnie wrócą na Emirates Stadium, by w czwartej rundzie Pucharu Anglii podjąć Wigan Athletic. Kanonierzy są w znakomitej formie i z pewnością będą chcieli kontynuować swoją zwycięską serię.
źrodło: arsenal.com
07.02.2026, 13:49 4 komentarzy
07.02.2026, 13:44 32 komentarzy
06.02.2026, 15:23 6 komentarzy
06.02.2026, 15:20 6 komentarzy
06.02.2026, 08:23 1295 komentarzy
04.02.2026, 10:03 6 komentarzy
04.02.2026, 10:00 8 komentarzy
04.02.2026, 07:08 10 komentarzy
04.02.2026, 07:05 3 komentarzy
03.02.2026, 23:50 518 komentarzy
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
@Dziadyga: nie. Po prostu nie jestem fanem Gyo, ale sam fakt, że zaczął mecz na ławce sprawia, że jednak MA zaczął w koncu dostrzegać jego „zalety”.
@adek504: piję do tego, że to zespół świeżo z Championship ;)
@Dziadyga:
on od dawna hejtuje szweda tak samo jak Marzag.
Marzag przynajmniej jakos to sensownie argumentuje.
@lordpat: Dokładnie. Patrzenie na rywali City nie m większego sensu. Kto tydzien temu powiedziałby, ze City zgubi punkty z Kogutami a wyrwie ko.plet na Anfield.
City gubilo punkty ostatnio wbrew jakiejkolwiek logice
Spokojnie, City przegra pewnie z Leeds czy z kimś tam jeszcze. Oglądałem powtórkę i mecz pełen emocji.
@pablofan napisał: "Brentford, to nie leeds czy Sunderland. Szczególnie u siebie. Jak Kai nie zrobi czegoś magicznego, to może być ciężko. Na Gyoka nie ma co liczyć w takich spotkaniach."
Już nie rób takich bogów z tego Brendford
Leeds do meczu z nami 2 porażki u siebie, Brendford 2 porażki u siebie
Leeds do meczu z nami bez porażki u siebie od 23.11, Brendford ostatni mecz u siebie porażka
Brendford u siebie 24 pkt w 12 meczach
Leeds u siebie 22 pkt w 13 meczach
Jeżeli wyjdziemy tam po to co nasze to 3 pkt powinny być zdobyte w takim stylu jak z Leeds
@pablofan napisał: "Na Gyoka nie ma co liczyć w takich spotkaniach."
Przejmujesz pałeczkę w sztafecie po Marzagu?
@Garfield_pl: „ to co my musimy zrobić, to zwyczajnie ograć Brendford i dalej 6 pkt przewagi utrzymać:)”
Brentford, to nie leeds czy Sunderland. Szczególnie u siebie. Jak Kai nie zrobi czegoś magicznego, to może być ciężko. Na Gyoka nie ma co liczyć w takich spotkaniach.
@Melek napisał: "No trudno, wydaje się że bez obicia ryja Manchesterowi w kwietniu tytułu nie zdobędziemy, po drodze jeszcze finał w pucharze gdzie wynik mocno wpłynie na morale"
Zdobedziemy, grajmy swoje spokojnie i ugramy, nie robmy w gacie, mamy taki sklad i glebie ze trudno bedzie oddac mistrza City. Arteta to pouklada do konca i dowieziemy, spokoju zycze i bez paniki ! Licze na 4 trofea i jestem spokojny ze przy odrobinie szczescia tak moze byc.
@Garfield_pl napisał: "https://x.com/i/status/2020523297859908017"
Wygląda jak ze sztucznej inteligencji xD
@ksowa90:
Zawsze jak ogladam, a ja oglądam ich sporadycznie bo ich nie trawię :)
No trudno, wydaje się że bez obicia ryja Manchesterowi w kwietniu tytułu nie zdobędziemy, po drodze jeszcze finał w pucharze gdzie wynik mocno wpłynie na morale
nie dał sędzia (ani var) Guehiemu czerwonej bo to jest ich najlepszy obrońca obecnie, a oni przecież muszą walczyć o mistrzostwo
@Garfield_pl napisał: "https://x.com/i/status/2020523297859908017"
Arczi jaki chłoptaś xD
https://x.com/i/status/2020523297859908017
@pLYTEK: też tak uważałem i dziwiłem się, że tego nie sprawdzali bo wychodził na czystą pozycję. Karny nie ale czerwo powinni brać pod uwagę.
Kolega sędzia z pierwszej ligi stwierdził, że Guehi powinien dostać czerwoną za ciągnięcie Salaha
Halland to kutas i próbuje budować na nas presję
"We won against Liverpool but the pain was felt at Emirates Stadium. I love that"
@sleyoo:
Masz rację a my tylko zdobyliśmy 1 pkt w dwóch meczach z nimi xd
@Marzag napisał: "oglądał ktoś PSG - Marsylia? Nwaneri tak słabo zagrał że zmiana w przerwie czy coś mu dolegało?"
Słaby mecz
oglądał ktoś PSG - Marsylia? Nwaneri tak słabo zagrał że zmiana w przerwie czy coś mu dolegało?
Ten loserpol nadaje się tylko do tarcia chrzanu
@Dziadyga napisał: "Słaby mecz gra."
mhmm... szkoda :-(
W ogóle czujecie jaka to by była historia jakby City przegrało mistrzostwo jedna bramka?
I wtedy by się okazalo , że Szobo to dobry ziomek który dzisiaj przytrzymał Haalanda:))))
@kamo99111 napisał: "Nie oglądam meczu PSG z Marsylią ale na flashscore widze, że Nwaneri ma drugą najniższą ocenę w zespole zaraz po bramkarzu. Rzeczywiście aż taka lipa?"
Słaby mecz gra.
Nie oglądam meczu PSG z Marsylią ale na flashscore widze, że Nwaneri ma drugą najniższą ocenę w zespole zaraz po bramkarzu. Rzeczywiście aż taka lipa?
Ogólnie szkoda tego dzisiejszego wyniku. Po bramce Szobo nie spodziewałem się, że City zdoła ten mecz wygrać i nawet taki ewentualny remis byłby w porządku. Co tydzień temu zabrał im Tottenham tak teraz oddał Liverpool więc +/- się to jakoś wyrównuje. My musimy po prostu robić swoje, dalej jest 6 pkt różnicy. Z jeden strony nadal dobra przewaga ale nie jest to nic takiego, co daję nam jakiś duży komfort.
Póki my wygrywamy w danej kolejce to nie ma co się martwić o to, co zrobi City.
Odnośnie jak się czuje jako kibic Arsenalu. Myślę, że wchodzimy w decydująca cześć sezonu więc presję zaczyna się czuć. Było kilka słabszych meczy no ale wygraliśmy fajnie u siebie z Sunderlandem. Czas zobaczyć jak pójdzie nam na wyjeździe i to z Brentford. Myślę, że to prawdziwy egzamin mimo że ktoś powie popatrz na ostatnie lata jak nam dobrze wychodzą mecze wyjazdowe z Brentford. Myślę jednak, że w ostatnim meczu z Newcastle pokazali świetną mentalność i to na wyjeździe czuć u nich formę.
Powiem tak:
Wystarczy wygrać 10 spotkań.
Jedno zremisować (z City).
I dwa mecze można przegrać.
5 bramek mamy na musiku nad City.
Bestia się rozpędza , więc bilans może się tylko poprawić:)
@Garfield_pl napisał: "Dokładnie, a jeśli City po drodze coś zgubi, to wyjdzie na plus nam, ale w pierwszej kolejności my musimy wygrywać swoje"
Garfield przyjacielu, nie sądziłem, że jeszcze kiedyś to powiem. Ale w tym przypadku 100% zgody :-D
@Dziadyga napisał: "Przy 1-0 w 80 min,a nie przed meczem kolego :P
Czyli lekcja,żeby i w 80 min nie dopisywać i nie skreślać nikogo."
No ale to PL , nie od dziś wiadomo, że tu do ostatniego gwizdka trzeba grać!)
@Matelko napisał: "Umiesz liczyć? Licz na siebie.
Proste."
Dokładnie. Odnośnie City co mogę powiedzieć po dzisiejszym meczu? W sumie nic. Jedna jaskółka wiosny nie czyni. Także nie mam pewności czy powraca wielkie City. Na pewno powraca frajerski Liverpool z pierwszej części sezonu. No ale to nie ważne. Jeśli zdobędziemy 90 pt będziemy mistrzami
@Koroniarz: Brghton nie jest tu jakoś nad wyraz gloryfikowane?
wogole bayern ktory ma bilans bramek +60, ma tylko 6 punktow przewagi nad druga borussia
Wygramy 12 meczów i nawet 1 przegramy i mistrz.Musimy zrobić serie z przed 2 lat.
@krzykus1990 napisał: "Jeśli chcemy wygrać Mistrzostwo musimy poradzić sobie w takich meczach jak Brentford wyjazd, Tottenhamem wyjazd, Brighton wyjazd, Chelsea u siebie no i oczywiście przynajmniej zremisować z City. Chociaż co będziemy musieli z City będzie zależało od wcześniej wymienionych meczy."
Dokładnie, a jeśli City po drodze coś zgubi, to wyjdzie na plus nam, ale w pierwszej kolejności my musimy wygrywać swoje
@Garfield_pl: oczywiście, że kibicuję ale szkoda tego Bonusika xd
City do meczu z nami ma jeszcze u siebie Sroki i wyjazd na Chelsea, my mamy trochę gorzej wyjazd na Totki, Chelsea u siebie i wyjazd Brentford i Brighton
@Koroniarz napisał: "Tak to jest liczyć na kogoś, Live nam pokazało, że tylko możemy liczyć sami na siebie"
Ale jak można liczyć na kogoś? Przecież to jedynie mogło być coś extra, taki bonusik;) my mamy robić swoje, i póki co właśnie tak się dzieje. Na nic innego wpływu nie mamy, więc proszę kibicować własnej drużynie cały czas, a nie liczyć na straty rywali;)
Umiesz liczyć? Licz na siebie.
Proste.
Jeśli chcemy wygrać Mistrzostwo musimy poradzić sobie w takich meczach jak Brentford wyjazd, Tottenhamem wyjazd, Brighton wyjazd, Chelsea u siebie no i oczywiście przynajmniej zremisować z City. Chociaż co będziemy musieli z City będzie zależało od wcześniej wymienionych meczy.
Tak to jest liczyć na kogoś, Live nam pokazało, że tylko możemy liczyć sami na siebie
w sumie to nie ma co sie dziwic ze sie stresujemy, ostatnie sezony nas mocno przemieliły, az strach myslec co by sie stało z naszą fanbazą i całym projektem jakbysmy sie znowu wywalili przed kiblem.
Musi sie w tym roku udac. COYG!
W czwartek będzie ciężko,ale wygramy!
Tak czytam te komentarze i mam wrażenie jakby wielu Kanonierów tutaj myślało, że City rozłoży przed nami nogi i da nam wygrać mistrzostwo "za darmo" żeby biedne dzieci z Arsenalu nie płakały. To było do przewidzenia, że Pep zrobi wszystko aby utrudnić nam życie i tanio skóry nie sprzeda. Czas na budowanie przewagi nad City już był. Z Liverpoolem, NF i United. Teraz już nie ma co się oglądać na Obywateli. Trzeba wziąć sprawy w swoje ręce i grać jak z Leeds albo Sunderlandem. Szczytem marzeń byłoby jak drugą połowę rewanżu z Aston Villą oczywiście. Jednak nie da się każdego meczu tak zagrać. Po prostu trzeba wygrywać. Na ten moment mamy wszystkie karty w swoim ręku. 6 punktów przewagi. Przy założeniu, że my i City wygrywamy wszystko do końca (poza meczem bezpośrednim) to my zgarniamy tytuł niezależnie od wyniku między nami i nimi. Dlatego zawodnicy muszą się wziąć w garść i cisnąć. Kolejny krok ku tytułowi można zrobić już w czwartek zgarniając pełną pulę z Brentford.
@krzykus1990: to już 5 o kurde może ten typ z tiktoka się wreszcie obetnie :D chociaż myślę że Bowen na to nie pozwoli ;)
@alexis1908 napisał: "Nwaneri w podstawie na PSG odpalamy panowie i oglądamy ;)"
Oczywiście
Nwaneri w podstawie na PSG odpalamy panowie i oglądamy ;)
@Ech0z napisał: "Zgadnijcie na kim teraz ciąży największą presja w lidze."
Mówisz konkretnie teraz? Oczywiście nad Man United czy wygra piąty mecz z rzędu.
@Ech0z: no na nas xd