Pewne zwycięstwo z Sunderlandem 3:0! Dublet Gyökeresa
07.02.2026, 18:44, Patryk Bielski
1092 komentarzy
Arsenal kontynuuje swoją zwycięską passę, pokonując Sunderland 3:0 i umacniając się na pozycji lidera tabeli. Bohaterem spotkania został Viktor Gyökeres, który dwukrotnie wpisał się na listę strzelców w drugiej połowie. Wcześniej prowadzenie Kanonierom zapewnił Martin Zubimendi, który popisał się precyzyjnym strzałem z dystansu.
Równy początek
Już w pierwszych sekundach meczu Arsenal mógł objąć prowadzenie. Leandro Trossard zagrał piłkę do Kai Havertza, który jednak niecelnie główkował. Sunderland nie pozostawał dłużny i również stwarzał zagrożenie pod bramką Arsenalu. Brian Brobbey próbował swoich sił po rzucie wolnym, ale jego strzał został zablokowany przez Havertza. Mimo kilku okazji, goście skutecznie ograniczali szanse Kanonierów.
Magia Zubimendiego
Przełomowy moment nadszedł pod koniec pierwszej połowy, kiedy to Martin Zubimendi zdobył piękną bramkę po podaniu Trossarda. Hiszpan oddał mocny strzał z dystansu, który wpadł do siatki odbijając się od słupka. Chwilę później Arsenal miał szansę na podwyższenie, ale Gabriel Jesus został złapany na minimalnym spalonym.
Gyökeres przypieczętowuje zwycięstwo
Po przerwie Sunderland próbował odrobić straty, ale obrona Arsenalu była czujna. W końcu to Gyökeres, świeżo wprowadzony na boisko, podwyższył wynik po świetnym podaniu od Havertza. Szwedzki napastnik nie zawiódł i pewnie umieścił piłkę w siatce. W doliczonym czasie gry Gyökeres ponownie trafił do bramki, tym razem po asyście i rajdzie Gabriela Martinellego.
Co dalej?
Przed Arsenalem kolejne wyzwania – już w czwartek zmierzą się z Brentfordem na wyjeździe, a następnie wrócą na Emirates Stadium, by w czwartej rundzie Pucharu Anglii podjąć Wigan Athletic. Kanonierzy są w znakomitej formie i z pewnością będą chcieli kontynuować swoją zwycięską serię.
źrodło: arsenal.com
9 godzin temu 13 komentarzy
07.02.2026, 13:49 4 komentarzy
07.02.2026, 13:44 33 komentarzy
06.02.2026, 15:23 6 komentarzy
06.02.2026, 15:20 6 komentarzy
06.02.2026, 08:23 1295 komentarzy
04.02.2026, 10:03 6 komentarzy
04.02.2026, 10:00 8 komentarzy
04.02.2026, 07:08 10 komentarzy
04.02.2026, 07:05 3 komentarzy
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
@pablofan napisał: "taka instynktowa decyzja kosztowała karnego Liverpool po faulu guehiego na Salahu. Padła bramka i nie było wyjścia. Według mnie słabe zachowanie sędziego."
Chyba nie rozumiem teraz o którą sytuację Ci chodzi, chyba coś pomieszałeś. W faulu Guehiego kontrowersja nie dotyczyła karnego, tylko koloru kartki. Faul miał miejsce przed polem karnym, więc odnośnie karnego nie ma co dyskutować. Kolor kartki to już kwestia dyskusyjna. Dla mnie 50\50, sędzia oszczędził Guehiego najwyraźniej ze względu na obecność bodajże Diasa nieco "wyżej".
@arsenallord: dokładnie. Koniec tematu.
A gdyby kopnął Hallanda w plecy i połamał mu kręgosłup a piłka i tak by wpadła to dać przywilej? No właśnie nie. Ktoś kto zasłużył na czerwona kartkę nie moze jej dostac za chwilę.
Trossard only suffered from cramp (not injured)
@ozzy95 napisał: "potwierdzam. zajrzaałem na dp w weekend a tam kilka komentarzy z wyliczanka, ze jak zgubimy teraz w tym kalendarzu w nastepnych 4 meczach 6 punktow, a oni wygraja wszystko to jeszcze wszystko moze sie zdarzyc. A u nas? Zbiorowy kac bo City wygralo mecz, który niczego w tabeli nie zmienia xD"
No właśnie, co by nie mówić, można się śmiać że ich odkleiło czy coś, ale chyba o to chodzi w piłce, ma generować pozytywne emocje, oni już się nakręcają, a u nas stypa bo City wygrało z Liverpoolem jakbyśmy mieli na to jakiś wpływ
Oni liczą że 3 drużyny jednocześnie przed nimi się wywala, a oni wygrają praktycznie wszystko, gdzie pierwszy raz od dawien dawna mają 4 mecze pod rząd wygrane, a my będąc liderem placzeny
@alexis1908: Jeszcze jeden mecz niech wygrają żeby ta ksero małpa co nie goli włosów przestała wyskakiwać z lodówki. Irytuje mnie gość niesamowicie, a co chwilę mi się gdzieś jego pysk wyświetla.
@pablofan napisał: "tak jak kolega zauważył ponizej. Sędzia zignorował ten fakt (faul Haalanda) bo wcześniej puścił bądź też zigrnowal faul Szobo na Norwegu.
Następnie po golu nie sięgnął po kartkę a się należała, a wskazał na środek. Dopiero var go otrzeźwił."
Nie rozumiem tej logiki, domyślam się że sędzia wszystko puścił bo lepiej puścić i odwrócić to varem niż przerwać za wcześnie i potem nie móc nic zrobić
Chronologia jest taka od tyłu, że padła bramka, wcześniej był faul na Szobo, a wcześniej na Haalandzie i sprawdzasz od tyłu bramkę
Bramka by nie padła pewnie gdyby Haaland nie faulował Szobo, więc cofasz się wcześniej, Szobo by nie był w stanie być ratować tej piłki gdyby nie faulował Haalanda więc cofasz się do pierwszej nieprzepisowej sytuacji
Nie może być tak, że to że był 1 faul i go puszczasz to już druga drużyna może robić wszystko co chce, bo to by oznaczało że w trakcie każdego przywileju np możnaby wziąć piłkę w rece i wejść z nią do bramki bo przecież można przymknąć oko
According to the infamous Opta supercomputer, Man City's chances of winning the Premier League went from 4.55% to just 8.15% after winning at Anfield.
I give it a go explaining how and why Arsenal should not be disheartened by the turnaround
https://x.com/i/status/2020878515407552897
@ozzy95: no oni po tej ich magicznej serii przyda się gong od West Hamu ;)
@adek504 napisał: "Wiadomo może to już zbyt duży hurra optymizm, ale oni po 4 zwycięstwach są w stanie kreślić drzewka, że United w tym sezonie zdobywa jeszcze mistrzostwo, tymczasem u nas po łącznie 3 porażkach w sezonie do tej pory, kreślimy scenariusze że City to nas na pewno wyprzedzi"
potwierdzam. zajrzaałem na dp w weekend a tam kilka komentarzy z wyliczanka, ze jak zgubimy teraz w tym kalendarzu w nastepnych 4 meczach 6 punktow, a oni wygraja wszystko to jeszcze wszystko moze sie zdarzyc. A u nas? Zbiorowy kac bo City wygralo mecz, który niczego w tabeli nie zmienia xD
@pablofan napisał: "tak jak kolega zauważył ponizej. Sędzia zignorował ten fakt (faul Haalanda) bo wcześniej puścił bądź też zigrnowal faul Szobo na Norwegu."
Bo gdyby padła bramka, albo Haaland jednak dobiegł do piłki, to bramkę by spokojnie uznali, bo był przywilej korzyści, ale w momencie gdy to jednak Haaland potem faulował to siłą rzeczy musieli wrócić do faulu na Norwegu. Przecież to jest tak banalna do interpretacji sytuacja, że nie rozumiem jak można próbować na siłę szukać błędu sędziego.
Salah zbyt łatwo odpuścił przy faulu Guehiego.
Powinien do końca iść na bramkę i strzelać.
Być może wtedy wywalczyłby rzut karny lub czerwoną kartkę.
Tutaj widać różnicę jak Haaland ciągnięty (moim zdaniem mocniej) za koszulkę walczył do końca a Salah poczuł lekkie złapanie i od razu się zatrzymał.
Jeżeli faul jest na czerwoną kartkę to nie ma przywileju korzyści. Dobra decyzja sędziego wczoraj
@adek504: tak jak kolega zauważył ponizej. Sędzia zignorował ten fakt (faul Haalanda) bo wcześniej puścił bądź też zigrnowal faul Szobo na Norwegu.
Następnie po golu nie sięgnął po kartkę a się należała, a wskazał na środek. Dopiero var go otrzeźwił.
@SMTX: taka instynktowa decyzja kosztowała karnego Liverpool po faulu guehiego na Salahu. Padła bramka i nie było wyjścia. Według mnie słabe zachowanie sędziego.
Dla tych co już zwątpili w mistrzostwo Arsenalu i oddają mistrza City dla przykładu dam kibiców United
Wiadomo może to już zbyt duży hurra optymizm, ale oni po 4 zwycięstwach są w stanie kreślić drzewka, że United w tym sezonie zdobywa jeszcze mistrzostwo, tymczasem u nas po łącznie 3 porażkach w sezonie do tej pory, kreślimy scenariusze że City to nas na pewno wyprzedzi
@pablofan: z grubsza masz rację, że nie wskazał od razu poprawnej decyzji, ale ja zakładam, że było tutaj na tyle duże zamieszanie, że i tak wiedział, że skorzysta z pomocy VAR. Finalnie to główny podejmuje decyzję i ta jest poprawna, więc nie jechałbym na sędziego, że z buta nie podjął jak widać trudnej decyzji, tylko bardziej instynktowną.
@pablofan napisał: "przecie to szobo faulował pierw haalanda, któremu uniemożliwił dojść do piłki, a następnie go wyprzedzając. Po czym dopiero był faul Haalanda"
Dlatego zadziałała chronologia, ale Haaland też faulował, a gdyby nie jego faul to Szobo by wybił piłkę
Ja mam wrażenie , że ta sytuacje z czerwo Szobo jest równie trudno wytłumaczyć co niektórym jak kobiecie „co to jest spalony”.
@SMTX: Ale sędzia w 1 kolejności uznał bramkę, po której piłka się wtoczyła do bramki. Nawet nie zamierzał ukarać czerwoną Węgra. Dopiero po interwencji VAR zmienił zdanie
@pablofan: adek dobrze rozkminił, a sędzia podjął prawidłową decyzję. Tu nie ma miejsca na "sędzia powinien tak zrobić, bo mi się tak wydaje\tak byłoby lepiej\tak byłoby zgodnie z duchem gry". Są przepisy. Faul Haalanda kasuje bramke, a że przed jego faulem był faul Szobo to dostał czerwoną, a City rzut wolny. Decyzja jest bardzo logiczna i zgodna z przepisami. Ludzie to mają tendencję do gnojenia sędziów, sami nawet nie tyle, że nie znając dokładnie przepisów, ale nawet nie chcąc ich zrozumieć.
@pablofan napisał: "Co do tej sytuacji z końcówki meczu to bramka powinna być uznana oraz dana czerwona kartka wegrowi."
Niestety nie. Jesli jest faul/ sytuacja na czerwo to ten moment wstrzymuje gre. Podobnie w sytuacji gdy zawodnik x ma zolta i np na srodku boiska robi faul gdy 3 zawodnikow idzie sam na sam z pusta bramka i dostaje druga zolta.
@adek504: przecie to szobo faulował pierw haalanda, któremu uniemożliwił dojść do piłki, a następnie go wyprzedzając. Po czym dopiero był faul Haalanda
@alexis1908: „ja też jestem daleki od tego żeby stwierdzić żeby City z tak słabą formą ugrało wszystko z top 6 do końca sezonu, trzeba być zaślepionym żeby nie widzieć jak oni wyglądają w 2 połowach, wczoraj wygrali owszem i Zara będziesz mówił o charakterze gratki dla niech oczywiście ale to Live dało dupy mogli zamknąć ten mecz zdecydowanie wcześniej.
odpowiedz”
Nic z tych rzeczy. Patrzę na Arsenal i właśnie liczę na to, że takie mecze jak ten wczorajszy Liverpoolu nam się więcej nie przytrafią, a to jest moim największym koszmarem odkąd śledzę ten klub. Tyle x już widziałem jak sami sobie życie utrudnialiśmy, że pierw muszę zobaczyć czy doświadczyć tego uczucia, że są w stanie przezwyciężyć presję i dźwignąć ciężar oczekiwań, aby uwierzyć, że potrafią.
Sezon powoli wkracza w decydującą fazę i nikt jeszcze niczego nie wygrał. Pamiętajcie o tym.
@pablofan napisał: "Co do tej sytuacji z końcówki meczu to bramka powinna być uznana oraz dana czerwona kartka wegrowi."
Jak?
Haaland faulując zabral możliwość wybicia piłki Szobo
Coś jak sytuacja, ze najpierw jest faul na karny, a potem druzyna strzela ze spalonego, to najpierw sprawdzasz czy byl Spalony, jak byl to wracasz do sytuacji wcześniej i sprawdzasz czy byl karny i jeżeli byl to cofasz sie do tej sytuacji
@pablofan napisał: "Co do tej sytuacji z końcówki meczu to bramka powinna być uznana oraz dana czerwona kartka wegrowi"
Jak mógł ją uznać skoro Haaland faulował?
@FlameDood: wydaje mi się, że sędzia się po prostu pogubił w tej sytuacji i generlanie w samym meczu. Mieszał dobre decyzje z totalnie beznadziejnymi.
Co do tej sytuacji z końcówki meczu to bramka powinna być uznana oraz dana czerwona kartka wegrowi.
@FlameDood napisał: "Czyli wszystko rozchodzi się o faul Haaland'a, który uniemożliwił wybicie piłki Szobo z linii bramkowej? Gdyby Szobo chwycił Haalanda ale piłki by się wturlała do bramki to sędzia by zastosował korzyść uznając bramkę i oszczędzając Szobo?"
Tak, jeżeli Haaland by nie faulował Szobo to by gola uznali, nie wiem co z kartka, bo wydaje mi sie, ze czerwo tez powinno byc, ale to akurat nie jestem pewien, bo Szobo ewidentnie nie interesowała pilka przy faulu tylko zawodnik
Czyli wszystko rozchodzi się o faul Haaland'a, który uniemożliwił wybicie piłki Szobo z linii bramkowej? Gdyby Szobo chwycił Haalanda ale piłki by się wturlała do bramki to sędzia by zastosował korzyść uznając bramkę i oszczędzając Szobo?
City cudem uratowało się przed odpadnięciem z wyścigu o mistrzostwo i tyle. Mogą sobie pogadać przez tydzień o mentalu.
My robimy swoje. Wróciliśmy do formy obronnej gdzie przeciwnik nie oddaje strzału w kierunku naszej bramki, a ofensywa zyskuje Havertza żeby trochę odświeżyć taktykę. Mam nadzieję że z Trossardem wszystko gra, a tak to lecimy z kolejnymi zwycięstwami.
@coooyg11 napisał: "Ildiz podpisał nowy kontrakt do 2030 roku, można już odhaczyć jednego gagatka ze wzmocnienia LS, a szkoda bo bardzo fajny zawodnik :("
I tak pewnie nie byliśmy zainteresowani, nie ten poziom żeby grać w Arsenalu, my się chcemy wzmacniać. Nie ma sensu pozbywać się Martinellego żeby kupować tureckiego Martinellego.
Ildiz podpisał nowy kontrakt do 2030 roku, można już odhaczyć jednego gagatka ze wzmocnienia LS, a szkoda bo bardzo fajny zawodnik :(
@krzykus1990 napisał: "Jeśli chodzi o ten mecz City z Liverpoolem może nie ma co patrzyć na rywali, ale sędzia był łaskawy i może nam to pomóc kto wie. Gol na 3:1 ewidentnie się należał dla City gra w takiej sytuacji nie powinna być wstrzymana by Szoboszali dostał czerwona kartkę a gol uznany na korzyść City."
Gdyby Haaland potem nie faulował Szobo, to bramka by pewnie była uznana. A że faulował, to sędzia musiał się cofnąć do wcześniejszego faulu. Akurat uważam, że sędzia podjął dobra decyzję w tej sytuacji.
@adek504 napisał: "Akurat tam zadziałała hronologia:"
Oczywiscie chronologia
@adek504 napisał: "Patrząc pod wzgledem ducha gry ta decyzja jest niesprawiedliwa, bo tak naprawdę to był pewny gol, a co jakby byl stykowy wybik i tak by sie wydarzyło, druzyna zamiast gola by miała wolny i czerwo co na koniec meczu nic nie daje
Niestety przepisy są jakie są i takie faule taktyczne mogą czasem uratować- np ręką Suareza w 1/4 mundialu
Ale według mnie tutaj zgodność z przepisami była i tyle"
Dokładnie!
@krzykus1990 napisał: "chodzi o ten mecz City z Liverpoolem może nie ma co patrzyć na rywali, ale sędzia był łaskawy i może nam to pomóc kto wie. Gol na 3:1 ewidentnie się należał dla City gra w takiej sytuacji nie powinna być wstrzymana by Szoboszali dostał czerwona kartkę a gol uznany na korzyść City. Liverpool nie straciłby zawodnika City by się cieszyło. Dla nas kto wie może na koniec sezonu decydować różnica goli więc wynik jaki padł wczoraj sędzia trochę pomógł. Miał prawo gwizdać faul ale stosując prawo korzyści powinien uznać gol."
Akurat tam zadziałała hronologia:
Ostatnim zdarzeniem była pilka w bramce
Wcześniej Haaland faulował Szobo ktory byl w stanie wybić pilke
Wcześniej to Szobo faulował Haalanda bo gdyby nie faulował to Haaland by dobił pilke
Patrząc pod wzgledem ducha gry ta decyzja jest niesprawiedliwa, bo tak naprawdę to był pewny gol, a co jakby byl stykowy wybik i tak by sie wydarzyło, druzyna zamiast gola by miała wolny i czerwo co na koniec meczu nic nie daje
Niestety przepisy są jakie są i takie faule taktyczne mogą czasem uratować- np ręką Suareza w 1/4 mundialu
Ale według mnie tutaj zgodność z przepisami była i tyle
@krzykus1990: Ale zastosował prawo korzyści. Następnie Haaland faulował i uniemożliwił Szobo wybicie piłki więc arbiter musiał wrócić do tego faulu.
Dobra decyzja sędziów.
Jeśli chodzi o ten mecz City z Liverpoolem może nie ma co patrzyć na rywali, ale sędzia był łaskawy i może nam to pomóc kto wie. Gol na 3:1 ewidentnie się należał dla City gra w takiej sytuacji nie powinna być wstrzymana by Szoboszali dostał czerwona kartkę a gol uznany na korzyść City. Liverpool nie straciłby zawodnika City by się cieszyło. Dla nas kto wie może na koniec sezonu decydować różnica goli więc wynik jaki padł wczoraj sędzia trochę pomógł. Miał prawo gwizdać faul ale stosując prawo korzyści powinien uznać gol.
Szkoda , że we czwartek nie gramy z City.
Przy takiej atmosferze byłby świetny sprawdzian.
@Patriko napisał: "To, że "elyta' wychodzi ze stadionu i dostaje animuszu przed Robbym i jego kamerą, czy kto tam to teraz prowadzi, bo ich nie oglądam, to już co innego, ale dalej nie ma co wszystkich do nich równać."
No dobra, tu oczywiście pełna zgoda. Problem w tym, że tych kibiców widać. A innych nie. I tu po porażkach jest tak samo. Wyjdzie ci taki losnumeros, kamo, pawel, executor i paru innych i się prześcigają w krytykowaniu, a wtedy adek czy garfield którzy bronią najbardziej są jechani.
Wejdziesz na yt i widzisz ArsenalFanTV i tam też jadą po zawodnikach. X nie czytam, ale przypuszczam że jest podobnie.
I teraz powiedz mi, co ma świadomość, że nie wszyscy tacy są do rzeczywistości? Ja wiem, ty wiesz i wiele osób wie, że to tylko garść malkontentow wpycha się na pierwsze rzędy, ale dla postronnych to są właśnie kibice Arsenalu. Oni innych nie znają, bo nie siedzą głęboko w tej społeczności.
Dlatego mamy taki PR. I chociaż mi przykro z tego powodu, to uważam że jest on w pełni zrozumiały, bo sami 'kibice' to sobie zrobili.
@NicolasJover napisał: "Wystarczy teraz wygrać 12 meczów lub 11 meczów włącznie z meczem city i mistrzostwo jest nasze."
10 wygranych + remis z City, realny scenariusz. Najbliższe tygodnie to będzie takie odliczanie xD
@Patriko napisał: "I takich znajdziesz wszędzie za kim by nie byli. To nie tyczy się tylko Arsenalu."
No nie wiem, chyba w żadnej innej fanbasie nie ma globalnego defetyzmy jak się gniecie wszystkich w każdych rozgrywkach w których grają.
My mamy 6 pkt przewagi nad City, w LM wszystko wygrane nawet z Bayernem których upokorzyliśmy, z Interem który grał w finale zeszłorocznym i z Atletico które podobno jest świetną drużyną pod względem taktyki.
Jesteśmy w finale pucharu ligi, w fa cup też luz
A tu na stronce po tym jak Liverpool nie wygrywa z City to narracja jest taka jakby to oni byli 6 pkt nad nami a nie my nad nimi. To nie jest normalne, fani Arsenalu to jedyna fanbaza która jedzie po swoich piłkarzach i trenerze gdy oni udowadniają że robią świetną robotę.
I nie jest żadną wymówką "20 lat traumy" bo większość pewnie nawet nie pamięta jak Van Persie tu gole strzelał a co dopiero jak mistrzostwo ostatnie wygrywaliśmy.
Po prostu jest tu jakieś mega duże skupisko ludzi z kruchutką psychiką którzy się wzajemnie branzlują tym jak jesteśmy słabi i do niczego nawet gdy jesteśmy 6 pkt nad drugim miejscem w lidze, najlepsi w LM, w finale pucharu ligii i nasz ostatni mecz to zwycięstwo 3:0.
Understand Mikel Merino undergoing surgery today on "fractured" foot injury as Arsenal and Spain face long wait for his return - @Football_LDN
The 29-year-old hoped to be running again by late April before aiming to return to action before season's end.
@Marzag: A pisząc wcześniej, ze "obrzucania błotem po ostatnim gwizdku też sobie nie przypominam nawet jak wyniki się nie zgadzają." Miałem tu na myśli kibiców na stadionie, u siebie czy na wyjeździe. To, że "elyta' wychodzi ze stadionu i dostaje animuszu przed Robbym i jego kamerą, czy kto tam to teraz prowadzi, bo ich nie oglądam, to już co innego, ale dalej nie ma co wszystkich do nich równać.
@Marzag: I takich znajdziesz wszędzie za kim by nie byli. To nie tyczy się tylko Arsenalu.
Ależ piękna atmosfera tutaj panuje jak wygrywamy.
Gdyby tylko kilku gościu brało tabletki przez cały rok, to i przy przegranych by było wszystko git.
@Patriko napisał: "A ja jak oglądam mecze Arsenalu też słyszę doping i wrzawę równie dobre jak na innych stadionach w Anglii, obrzucania błotem po ostatnim gwizdku też sobie nie przypominam nawet jak wyniki się nie zgadzają.
AFTV i ci co się tam pchają przed kamery to też nie jest wyznacznik każdego kibica co chodzi na mecze, ba wielu się z nimi nie utożsamia i uważają, że tylko szkodzą wizerunkowi klubu i reszty fanów, a wczorajszy mecz z City to z kolei dla kibiców Liverpoolu mecz jak z United albo Evertonem, najwięksi rywale więc wiadomo, że ich motywacja jest większa niż w innych meczach, to tak jak na Emirates w NLD czy w ostatnichj latach często właśnie z City i Liverpoolem."
Wystarczy poczytac co sie dzieje na mediach spolecznosciowych gdy nam sie noga powinie, można by pomyśleć że to po prostu trolle z innych drużyn udające fanów Arsenalu ale potem wchodzi się na kanonierzy.com i dokładnie to samo się dzieje.
@KapitanJack10 napisał: "Wydaje mi się, że to czuć też na stadionie. Wiele razy widziałem jak piłkarze próbują rozruszać kibiców, wyma****ą do nich w różnych sytuacjach. Kojarzy mi się Gabi, czy Trossard albo Ode nakłaniający do większego dopingu.
Wczoraj włączyłem Live City na chwilę w drugiej połowie. Akurat Live gniotło i mieli akcję za akcją. To czułem taką wrzawę jakby zaraz mieli strzelić na wagę wygrania LM. A przecież grają o top4.
U nas to wygląda bardziej jakby kibice przyszli przyjść, poobserwować wygraną. Jasne, cieszą się po golach i można mówić o mało angażującym stylu, ale wciąż to jest na zasadzie: "ja sobie tu postoję, a wy macie wygrać, bo inaczej obrzucę was błotem minutę po ostatnim gwizdku". ArsenalFanTV to pokazuje, że nie tylko na k.com kibice tacy są.
https://youtube.com/shorts/ld92CuSXK6M?si=gri9ePcf2gEQC2-S
Tutaj masz przykład. Jeden chłop co wierzy i stoi spokojnie jak reszta krytykuje, ale jak on zaczyna mówić o czasie i wierze, to go zakrzykują. Krytykować można. Wierzyć nie."
A ja jak oglądam mecze Arsenalu też słyszę doping i wrzawę równie dobre jak na innych stadionach w Anglii, obrzucania błotem po ostatnim gwizdku też sobie nie przypominam nawet jak wyniki się nie zgadzają.
AFTV i ci co się tam pchają przed kamery to też nie jest wyznacznik każdego kibica co chodzi na mecze, ba wielu się z nimi nie utożsamia i uważają, że tylko szkodzą wizerunkowi klubu i reszty fanów, a wczorajszy mecz z City to z kolei dla kibiców Liverpoolu mecz jak z United albo Evertonem, najwięksi rywale więc wiadomo, że ich motywacja jest większa niż w innych meczach, to tak jak na Emirates w NLD czy w ostatnichj latach często właśnie z City i Liverpoolem.
@KapitanJack10 napisał: "Wiem, że generalizuję, ale kibiców ten klub ma dziwnych."
Jakbyś pooglądał jakąś internetową "telewizje" kibiców Liverpoolu, Chelsea, Untied, itd. poczytał co tacy piszą w internecie, to też byś tam znalazł dziwnych.
@Elastico07: Oczywiście założyłem scenariusz, w którym city miało by wygrać wszystko do końca, aczkolwiek tak jak pisałem - nic nie wskazuje na to, żeby taki scenariusz miał się wydarzyć.
@Elastico07 napisał: "Jakież to łatwe,tym bardziej ze nawet takie druzyny jak Wolves potrafią sie postawic każdemu"
Tylko, ze tu panuje przekonanie, ze te druzyny potrafią tylko nam sie postawić, a przed City to sie kładą i czekają na najniższy wymiar kary
Każdy mecz do konca sezonu bedzie cięzki i każdy mecz bedzie jak finał i o takie emocje nic nie robiłem !