Po ćwierćfinał Ligi Mistrzów! Arsenal vs Bayer Leverkusen
16.03.2026, 21:46, Patryk Bielski
152 komentarzy
Już jutro dowiemy się, czy Kanonierzy zagrają w ćwierćfinale tegorocznej Ligi Mistrzów. Po remisie 1:1 w Niemczech z Bayerem Leverkusen, sprawa awansu jest wciąż otwarta i londyńczycy muszą wznieść się na wyżyny swoich umiejętności, by nie zawieść swoich fanów.
Arsenal na fali
Podopieczni Mikela Artety są w świetnych humorach. W weekend pokonali Everton 2:0, co pozwoliło im umocnić się na pozycji lidera Premier League z dziewięciopunktową przewagą nad Manchesterem City. Teraz, grając przed własną publicznością, będą chcieli przypieczętować awans do kolejnej rundy.
Leverkusen nie odpuszcza
Die Werkself również pokazali swoją siłę, remisując 1:1 z Bayernem Monachium (Bawarczycy kończyli mecz w dziewiątkę). To dowód na to, że drużyna Kaspera Hjulmanda potrafi stawić czoła nawet najtrudniejszym rywalom.
Kluczowi zawodnicy
Dla Arsenalu kluczową postacią będzie Bukayo Saka. Choć jego forma nie jest obecnie najwyższa, to wciąż jest jednym z najważniejszych graczy Kanonierów. Jeśli uda mu się odnaleźć przestrzeń i rytm, może być decydującym czynnikiem w tym starciu.
Z kolei dla Leverkusen kluczowy będzie Christian Kofane. Napastnik sprawił wiele problemów Williamowi Salibie w pierwszym meczu i będzie chciał powtórzyć ten wyczyn na Emirates. Jeśli Leverkusen ma marzyć o zwycięstwie, Kofane musi być skuteczny.
Informacje kadrowe
Arsenal będzie musiał radzić sobie bez Jurriena Timbera, który doznał kontuzji w meczu z Evertonem. Martin Odegaard i Mikel Merino również nie zagrają. Leverkusen natomiast wystąpi w podobnym składzie jak w pierwszym meczu, choć Mark Flekken wraca do treningów, a kilku graczy pozostaje niepewnych.
Kto wyjdzie zwycięsko z tego starcia i awansuje do ćwierćfinału? Odpowiedź poznamy już we wtorek! Początek spotkania na Emirates Stadium o godzinie 21:00 czasu polskiego.
źrodło: vavel.com
15 godzin temu 18 komentarzy
22 godziny temu 9 komentarzy
15.03.2026, 09:44 4 komentarzy
15.03.2026, 09:39 5 komentarzy
14.03.2026, 21:18 6 komentarzy
14.03.2026, 20:58 986 komentarzy
14.03.2026, 07:57 4 komentarzy
14.03.2026, 07:50 1337 komentarzy
13.03.2026, 14:34 8 komentarzy
13.03.2026, 14:32 5 komentarzy
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
@vitold: A Ty świadomie twierdzisz, że wygrana główka w polu karnym wykreował sytuację dla Maxa? Juz pomijam, że to na bank nie było celowo wybijana piłka w stronę Gabiego. Tak czy siak dobra interwencja w defensywie to fakt, ale szukanie gdzieś jego udziału w tej bramce to trochę odklejka.
Gyokeres ewidentnie wycinany przez bramkarza jakoś na początku sezonu
Marzag- Zbyt teatralnie upadał i siedział nie dal karnego .
Havertz lekko dotkniety w nogę pada jak rażony piorunem a mógł się utrzymać na nogach.
Marzag-Karny ewidentny
Ehhh kto tu ma podwójne standardy
@Ups147 napisał: "@vitold: Ale też nikt nie łączy tego ze strzeleniem bramki."
Czyli świadomie i w pełni twierdzisz, że wybicie piłki przez Gyokeresa w kierunku Martinellego nie łączymy ze strzeleniem bramki?
@vitold: Ale też nikt nie łączy tego ze strzeleniem bramki.
@Marzag napisał: "Moja obsesja Gyokeresowa jest tylko w Twojej głowie. Gyokeres to sympatyczny chłopak, tylko talentu do piłki brak."
Też tak uważam, choc mysle, ze coś tam umie, ale to nie jest poziom drużyny aspirującej do najlepszej w Europie.
@Ups147 napisał: "@adek504 napisał: "Interwencja Gyokeresa była kluczowa w kontekście braku straty bramki z roznego, natomiast przy strzeleniu kluczową była bardziej główka Martinelliego"
Tu się akurat zgadzam. Zaraz pójdziemy w absurd, że Gabriel miał udział przy golu, bo gdyby nie to, że wybił na różnego, to by Pickford nie był w naszym polu karnym i w ogóle tej akcji by nie było."
I nikt tez nie zabiera Gabiemu tej główki.
@adek504: Ale nikt nie zabiera Dowmanowi i oddaje Gyokeresowi. Po prostu podkreślam jego osobę w meczu.
Nikt tutaj nie daje mu ZP za to wybicie, ale tutaj panują podwójne-ba, potrójne standardy
@adek504 napisał: "Interwencja Gyokeresa była kluczowa w kontekście braku straty bramki z roznego, natomiast przy strzeleniu kluczową była bardziej główka Martinelliego"
Tu się akurat zgadzam. Zaraz pójdziemy w absurd, że Gabriel miał udział przy golu, bo gdyby nie to, że wybił na różnego, to by Pickford nie był w naszym polu karnym i w ogóle tej akcji by nie było.
@Marzag: bo nurkował ?
@adek504: Sporo osób pamięta i docenia, znajdziesz takie wypowiedzi. Ludzie generalnie chcą pamiętać tylko to, co najlepsze ;) Nie chce mi sie ciągnąć tego tematu. Ja tylko podsumuje moje zdanie.
Bardzo ważny mecz. Prowadzimy 1:0. Wiele osób zna Arsenalowe1:0 w 90 minucie i jaki stres z tym się wiąże, zwłaszcza że liderujemy w tabeli. To był bardzo ważny mecz. Gyokeres wygrywa główkę w ostatnich sekundach meczu. Kluczowa interwencja oddalajaca bramkę na 1:1 i która zapoczątkowała kontrę.
Tylko tyle ;)
@vitold napisał: "Już to widze, jak Gyokeres wybija źle piłkę i tracimy gola na 1:1 xD ależ tu by sie działo..."
Pewnie że by się działo, słusznie. Takie błędy są karygodne.
@vitold: dla mnie są dwie opcje, albo zwyczajnie trollujesz i lubisz jak jest zadyma, a wiadomo ze Gyokeres jest tematem chodliwym i to robisz bardzo dobrze xd
Albo tak bardzo chcesz bronic Gyokeresa, ze wszystko nawet to przeprowadzenie staruszki przez pasy byłoby na plus, tylko tak jak mówię taki bronienie często ma odwrotny zamiar
Wystarczy powiedziec ze Gyokeres zrobił to co miał zrobic, wszedl, byl tam gdzie trzeba, dostawił nogę kiedy trzeba i strzelił gola na wagę 3 pk(wreszcie bo to chyba jego pierwszy taki gol albo drugi z gry)
I to jest jasny i sensowny argument dla niego, a nie na siłę szukanie, ze w sumie to on wybił pilke na oślep i byl kluczowy, a nie młody ktory ograł dwóch typów i pobiegł na pusta bramke, przecież to az żal tego Dowmana, bo nagle sie okazuje ze cała zasługa za jego bramke to Gyokeres
@vitold napisał: "Wystarczy że wstawisz Salibę zamiast Gyokeresa w tej akcji i na tej stronie byłby zachwyt jak to pięknie sie poswiecił, wykonał robote i dzieki tej interwencji piłka została wyrzucona na kontre i strzelilismy na 2:0, a moglismy rownie dobrze ta pilke stracic i stracic bramke. xD Dobrze o tym wiesz."
Myślę, ze nikt by nie pamiętał kto ta pilke wybijał tak samo jak nikt teraz nie pamięta
Interwencja Gyokeresa była kluczowa w kontekście braku straty bramki z roznego, natomiast przy strzeleniu kluczową była bardziej główka Martinelliego
"Gyokeres wykonał swoje zadanie w 100% i brał udział w kluczowych zgraniach przy kazdej bramce.
"
No a czemu np kluczowe nie bylo wybicie przez kogoś na różny? xd
@vitold: to źle myślałeś. Podobnie jak w kwestii przydatności Gyo ;= p ;)
@pablofan napisał: "@vitold: jak zagra Gyo od 1 minut, to jest duża szansa na to, że nie podołamy :o"
Bardziej myslalem zeby klub rozwiązać, on jest za mały na bestie ;p
@vitold: jak zagra Gyo od 1 minut, to jest duża szansa na to, że nie podołamy :o
@Marzag:
Dobrze wiedziec, ze to takie beztalencie i to jak niezbedne w drodze po puchary w tym sezonie.
@pablofan napisał: "#Gyokeres out.
To nie klub na taką bestię. Hue hue"
Chyba Arsenal out :D
PS. Gyokeres wykonał pewny, silny ruch w głową w prawo - ewidentnie chcial wyrzucic ja do przodu, a nie na aut czy rzut rozny. Rownie dobrze mógł ją wywalić w kosmos przed siebie majac klapki na oczach
#Gyokeres out.
To nie klub na taką bestię. Hue hue
@adek504 napisał: "Przeciez to są dwie różne sytuacje xd
Z jednej strony Gyokeres ktory sie rzuca i jego jedynym zamysłem jest wybicie piłki byle dalej, a z drugiej strony Dowman ktory świadomie wrzuca w dany punkt pilke, fakt dośrodkowanie nie bhlo idealne, bo Pickford zawalił tam konkretnie, ale to dośrodkowanie miało jasny zamysł
Teraz będziesz licytował kto chciał, kto nie chciał, komu wyszło niechcący? ;p
Wystarczy że wstawisz Salibę zamiast Gyokeresa w tej akcji i na tej stronie byłby zachwyt jak to pięknie sie poswiecił, wykonał robote i dzieki tej interwencji piłka została wyrzucona na kontre i strzelilismy na 2:0, a moglismy rownie dobrze ta pilke stracic i stracic bramke. xD Dobrze o tym wiesz.
Gyokeres wykonał swoje zadanie w 100% i brał udział w kluczowych zgraniach przy kazdej bramce.
@vitold napisał: "Ale Adek troche przesadzasz. Wybicie piłki przez Gyokeresa było kluczowe dla gola Dowmana, tak samo jak dośrodkowanie Dowmana było kluczowe dla goka Gyokersa. Nic zmienisz tego zadnym komentarzem."
Przeciez to są dwie różne sytuacje xd
Z jednej strony Gyokeres ktory sie rzuca i jego jedynym zamysłem jest wybicie piłki byle dalej, a z drugiej strony Dowman ktory świadomie wrzuca w dany punkt pilke, fakt dośrodkowanie nie bhlo idealne, bo Pickford zawalił tam konkretnie, ale to dośrodkowanie miało jasny zamysł
Tak samo jak wybicie Gyokeresa, on tam nie miał w głowie tego ze znajdzie Martinelliego swoim wybiciem
Już to widze, jak Gyokeres wybija źle piłkę i tracimy gola na 1:1 xD ależ tu by sie działo...
@adek504: Dobre xD
Ale Adek troche przesadzasz. Wybicie piłki przez Gyokeresa było kluczowe dla gola Dowmana, tak samo jak dośrodkowanie Dowmana było kluczowe dla goka Gyokersa. Nic zmienisz tego zadnym komentarzem.
@vitold napisał: "Zapominasz o najważniejszym. 99%, to Dowman i Marinelli. Do bramki brakuje 1%."
Rozumiem, ze legendarna bramka Messiego w ktorej przedryblował pół boiska to w sumie wydarzyła sie tylko dzięki temu ze Busquets mu podał, bo gdyby nie on, to może to podanie by zaważyło na dalszej akcji xd
@vitold: bo tak juz ironizując niedługo dojdziemy do tragizmu Gyokeresa ze musiał na sekundę poświęcić swoje plecy zeby przeprowadzić staruszkę przez pasy, która okazala sie babcia fryzjera Trossarda, ktory dzięki temu miał lepszy humor i wreszcie porządnie pofarbiwal włosy Belga zeby nie bylo widac siwizny co go niezmiernie ucieszyło i w następnym meczu strzelił gola
A wszystko to dzięki heroicznemu schyleniu Besti z północy xd
@adek504: On nie to ze wygrał pojedynek. On tam sie rzucił jakby jutra nie było
@adek504 napisał: "bo 95% tej bramki zrobił Dowman, 4% Martinelli, a 1% Gyokeres jeżeli to on rzeczywiscie wygrał glowke"
Obejrzyj. Nie wiadomo jakby sie potoczylo gdyby ktos inny wybijał. Nie wiemy.
Zapominasz o najważniejszym. 99%, to Dowman i Marinelli. Do bramki brakuje 1%.
@DyktatorArsene napisał: "Twoja obsesja anty Gyokeresowa juz dawno wywalila poza skale, komu ty jeszcze tu sie tlumaczysz a teraz wymyslasz, ze ci co doceniaja Viktora sa tu ludzie anty Havertz? :D"
Moja obsesja Gyokeresowa jest tylko w Twojej głowie. Gyokeres to sympatyczny chłopak, tylko talentu do piłki brak.
@adek504: No ale ja tylko zaznaczam kluczowe wybicie piłki przez Gyokeresa. Tylko tyle. Równie dobrze mogła zostać wybita na rzut rożny i moglibyśmy stracić bramkę na 1:1. xD
@vitold napisał: "Czy anty havertzy są teraz z Tobą w pokoju?"
Nie, są tu na stronie i zarzucali nurkowanie Havertzowi z ostatnim ligowym meczu.
Khvicha Kvaratskhelia has been linked to Arsenal, but Paris Saint-Germain see him as an absolutely crucial player.
They absolutely do NOT want Kvaratskhelia to leave the club, PSG don’t want to entertain any negotiations.
Romano
@vitold napisał: "w pieknym stylu poświęcając sie rzucił sie wybijajać główką i zostając poturbowanym. Tragizm"
Tu to juz lecisz po bandzie xd
Moze tez tragizm postaci byl w Gyokeresie taki ze po golu Dowman mu zrobił podduszanie?
Nie wiem jak inni, ale mnie często wręcz odpychaja te komentarze dotyczące Gyokeresa na siłę udowadniające jaki jest mistyczny, uciśniony itd zeby tylko odwrócić uwage od tego co miał robić
Gyko znaczeni sie poprawil w stosunku do tego co bylo na poczatku sezonu, ale tez duzo mu brakuje do tej 9 która niektórzy tu obiecywali ze będzie i brakuje mu do 9 która jest w stanie robić cos wiecej niz strzelać gole
Doceniajmy za to ze sie poprawil chociaż z roboty która ma wykonać czyli byl tam gdzie trzeba bylo dołożyć nogę, ale nie róbmy z niego zbawcy swiata, bo wygrał główkę w obronie, bo 95% tej bramki zrobił Dowman, 4% Martinelli, a 1% Gyokeres jeżeli to on rzeczywiscie wygrał glowke
A ta główka poszła dalej i padł gol Dowmana,
@DyktatorArsene napisał: "Zamiast cieszyc sie, ze strzelil jednego z najwazniejszych goli w sezonie to non stop biadolenie na stronie nakrecane przez pana M"
Pabloantyfan robił raban, że Gyokeres nie istniał w tym meczu i zaburzył czyjeś zdanie "ze rezerwowi dali nam zwyciestwo" xD Dowman świetnie dośrodkował, co przełożyło sie na dalsza akcje i gol Gyokeresa. Gyokeres swietnie odnalałz sie w polu karnym gdy everton robił rzut rozny i w pieknym stylu poświęcając sie rzucił sie wybijajać główką i zostając poturbowanym. Tragizm
@DyktatorArsene: +1
@Marzag napisał: "Gyokerczoki są anty Havertz"
Czy anty havertzy są teraz z Tobą w pokoju?
Ktos tu pisal, ze z Gyo gramy w 10-tke. A moze nie z Gyo w 10-tke tylko po prostu to nasze ustawienie gdzie nasza pomoc z Zubi i Rice jest tak ograniczona ofensywnie na ten moment, ze jeden ofensywny pomocnik to za malo. Havertz na 9 za zadanie z Evertonem mial przeciez caly czas wspomagac pomoc, klepac i rozgrywac. Jego heatmapy z evertonem sie nakladaja z Saka. Uruchomilismy Havertza ile razy w tym meczu - raz? Eze jednym swietnym podaniem, btw - super mecz Eze wg mnie najlepszy w tym sezonie nawet bez goli albo asyst. Gramy Zubi + Eze - dobra to wtedy havertz na 9 pewnie lepszy przy tej indolencji reszty i musi zapieprzac na calym boisku z 9-tki i gra sie klei dopiero. Zagrajmy w koncu kiedys na 2 ofensywnych pomocnikow np Eze + Havertz i wtedy z Gyo - gwarantuje ze roznica bedzie w grze druzyny.
Zamiast cieszyc sie, ze strzelil jednego z najwazniejszych goli w sezonie to non stop biadolenie na stronie nakrecane przez pana M. Czasami wystarczy tylko lub az wiedziec gdzie sie zakrecic w polu bramkowym. Poza Gyokeresem to mam wrazenie, ze jedynie moze Merino, ktorego niestety nie ma to by sie znalazl w dobrym miejscu o dobrym czasie by to dosrodkowanie Dowmana zamknac.
@Marzag: a to ktoś tu jest anty Havertz czy tak sobie wmawiasz ?
Nawet jak dzisiaj odpadniemy to nie będę miał żalu ;) lepiej odpaść tu niż w lidze, ale nie biorę tej możliwości pod uwagę.
A tak na poważnie to mega spoko, że mamy rożne opcje na tę pozycję. Szkoda, że te opcje grają często przeciętnie.
4-3-3 z Havertzem, Jesusem oraz Gyo na ataku i niech się dzieje życia cud. XD
@Marzag:
Twoja obsesja anty Gyokeresowa juz dawno wywalila poza skale, komu ty jeszcze tu sie tlumaczysz a teraz wymyslasz, ze ci co doceniaja Viktora sa tu ludzie anty Havertz? :D Przeciez to ty cala ta sekte tu zalozyles pietnujaca szweda. Poza zymianami to nie ma chyba wiekszych hipokrytow na tej ziemii :D
@Marzag napisał: "A ogromna większość narzekających na Gyokeresa ocenia jego występ a nie osobę."
Lepiej brzmiałoby
"A ogromna większość ludzi narzeka na Gyokeresa nawet jak go nie ma na boisku" xD
Bodo wygralo z top markami ,ale awansowali rzutem na taśmę bo na poczatku tez byli klepani.
Spokojnie ich zrobimy nie ma innej możliwości.
@monterpg12345 napisał: "Trzeba dziś trzymać kciuki za Sporting"
Niby czemu?
Norwegowie to dalej zespół ze słabszymi piłkarzami, wygrywają na fali swojego momentum i tego ze mieli możliwość w 100% skupić sie na LM
Według mnie Bodo będzie łatwiejszym przeciwnikiem
@Nicsienieda napisał: "Tak samo mieliśmy rozwalić Bayer na ich stadionie. Liczę na 1:0 bez kontuzji."
Był inny plan na mecz niż się wszyscy spodziewali, nie stracić bramki, zagrać na małej intensywności a w rewanżu ich na swoich warunkach dobić.
Bramkę niestety straciliśmy, ale na szczęście też strzeliliśmy.
@Rynkos7 napisał: "Koalicja niczym Tusk-Kaczyński. Dzień ostateczny, który zakończy podział i zjednoczy obie zwaśnione strony."
Mi się wydaję że tylko jedna strona jest zwaśniona. Gyokerczoki są anty Havertz. A ogromna większość narzekających na Gyokeresa ocenia jego występ a nie osobę.
Trzeba dziś trzymać kciuki za Sporting
Dzisiaj najważniejsza jest wygrana bez żadnych nowych kontuzji.