Początek nowej ery: Arsenal vs Manchester City
21.03.2026, 13:36, Patryk Bielski
2598 komentarzy
W niedzielę na Wembley czeka nas wielkie starcie – finał Pucharu Ligi Angielskiej, w którym Arsenal zmierzy się z Manchesterem City. To pierwsza okazja dla podopiecznych Mikela Artety, by zamienić świetny sezon na konkretne trofeum.
Arsenal wciąż walczy o cztery główne tytuły w tym sezonie, a zdobycie Pucharu Ligi mogłoby być początkiem historycznej serii sukcesów. Kanonierzy są w doskonałej formie po wygranej 2:0 z Bayerem Leverkusen w Lidze Mistrzów. Bramki Eberechiego Eze i Declana Rice'a zapewniły im awans i podtrzymały świetną passę.
Zespół Artety jest na fali, a pewność siebie w drużynie rośnie przed kluczowym starciem na Wembley, które może zdefiniować dalszy przebieg sezonu. Tymczasem Manchester City przyjeżdża w zupełnie innych nastrojach. Po porażce z Realem Madryt i odpadnięciu z Ligi Mistrzów, Obywatele szukają pocieszenia i szansy na uratowanie sezonu.
Mimo to, Arsenal wydaje się mieć psychologiczną przewagę. Kanonierzy nie przegrali z City w ostatnich sześciu spotkaniach we wszystkich rozgrywkach, co wzmacnia przekonanie, że równowaga sił między tymi drużynami może się zmieniać. Dodatkowo, Arsenal prowadzi w tabeli Premier League z wyraźną przewagą nad rywalami.
Zwycięstwo na Wembley mogłoby potwierdzić, że projekt Artety wszedł w nową erę dominacji i zakończyć okres panowania Manchesteru City na szczycie angielskiej piłki. Dla Artety i jego zawodników motywacja jest jasna – zakończenie długiego oczekiwania na triumf w Pucharze Ligi i pokonanie najbliższych rywali byłoby mocnym sygnałem dla reszty ligi.
Jednak zadanie nie będzie łatwe. City to drużyna pełna gwiazd, takich jak Erling Haaland czy Gianluigi Donnarumma, którzy mogą odmienić losy meczu jednym zagraniem. Zespoły Guardioli mają też ogromne doświadczenie w finałach krajowych i rzadko oddają trofea bez walki.
Arsenal musi więc połączyć spokój z intensywnością ataku, która charakteryzowała ich najlepsze występy w tym sezonie. Jeśli im się to uda, niedzielne spotkanie może stać się pierwszym krokiem w kierunku wyjątkowego roku.
Starcie pod łukiem Wembley daje Arsenalowi szansę na zamianę obietnic w trofea i rozpoczęcie potencjalnej ery trwałych sukcesów.
Przypominamy, że z okazji meczu mamy wraz z BETFAN dla Was przygotowany najwyższy kurs na rynku 10,00 na to, że podniesiemy puchar! Aby skorzystać z oferty, należy zarejestrować się w BETFAN z kodem "ARSENAL" lub kliknąć w baner i tam przejść proces.
źrodło: arsenalnews.co.uk
21 godzin temu 9 komentarzy
08.04.2026, 07:37 3 komentarzy
08.04.2026, 07:34 7 komentarzy
07.04.2026, 23:22 1010 komentarzy
07.04.2026, 08:29 1084 komentarzy
04.04.2026, 14:12 1608 komentarzy
02.04.2026, 16:59 15 komentarzy
01.04.2026, 07:32 4 komentarzy
01.04.2026, 07:28 3 komentarzy
01.04.2026, 07:24 5 komentarzy
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady

Ta przerwa na repki przyszła w idealnym momencie, następny mecz w lidzę dopiero za miesiąc z City. Dobry czas na oczyszczenie głów, a mecz z Soton i Sportingiem pozwoli dobrze wejść w maraton spotkań
@alexis1908 napisał: "ośmielasz się Sake krytykować ?!"
Jak zagrał słabo to czemu nie? Nikt u nas z przodu nie zagrał dobrego meczu. Saka znów i tak chyba najlepiej z nich, ale poza tym że "próbował" coś zrobić to w drugiej połowie niewiele dobrego można o nim powiedzieć.
Liczy się dla mnie tylko mistrzostwo, w LM możemy i odpaść ze Sportingiem, ale jak Arteta przewali ligę to nie ma przebacz.
@RageBoy9 napisał: "no nie wiem czy tak się pogorszyła, właśnie przegraliśmy finał ok, ale mamy największą przewagę w lidze od lat, i jesteśmy w grze w pozostałych pucharach, może styl faktycznie nie zadowala ale kogo to obchodzi"
Chodzi mi o sam styl. To co było mówione - można przegrać mecz ale my dzisiaj w drugiej połowie zostaliśmy zdeklasowani, a taki Cherki sobie żąglerkę urządzał ;-)
I tak jest cały sezon. W zasadzie meczów gdzie można o nas powiedzieć - "o tu gra mistrz" było niewiele. Mamy jednak to szczęście, że inni też grają słabo i mam nadzieję, że w końcu to wykorzystamy :-)
@kamo99111 napisał: "Najbardziej mnie boli to, że wydaliśmy w lecie horrendalne pieniądze, a w zasadzie gra się pogorszyła."
Nie pogorszyła. Ona ewoluowała ^. Po prostu nie w stronę której byś oczekiwał (i przyznaję że jak też^). Generalnie wygrajmy minimum PL i wtedy chyba dorzucę 3 grosze o naszej grze, póki co cieszy ilość punktów i miejsce w tabeli.
@kamo99111: Najbardziej mnie boli to, że wydaliśmy w lecie horrendalne pieniądze, a w zasadzie gra się pogorszyła
Guardiola w City wydał 2 mld i wygrał tylko raz LM, więc można usprawiedliwić wydatki Mikela
@GreKa napisał: "Co mial autor testu na myśli pisząc w tytule "Początek nowej ery""
Może dla City?
@kamo99111 napisał: "Ars3nal też dobrze brzmi :-D
Choć z przeszlożci 4rsenal lepiej wygląda :-p"
2rsenal
Typowe po porażce tutaj. Adki czy Garfieldy siądą na dziadyge czy innego Numerosa szukając jakiejs odklejonej.opinii ignorując zazwyczaj że wielu użytkowników ma tutaj ciekawe spostrzeżenia a potem będą generalizować że strona twierdziła to i tamto.
Co mial autor testu na myśli pisząc w tytule "Początek nowej ery"
@kamo99111 napisał: "Generalnie ja w ogóle jakby nie winie Zubimendiego za tę bramkę. Tu Kepa nawalił i to nie ulega wątpliwości. Jednak bardziej mi chodzi o taką grę zespołową gdzie jest jeden za wszystkich, wszyscy za jednego. I tak jak czasem się mówi, że napastnik powinien iść do końca (bo bramkarz może wypluć piłkę) tak obrońca powinien być czujny do końca bo może się zdarzyć własnie taki flop jak dzisiaj."
No tak tak, ale tutaj bramkarz jeszcze zmienił tor lotu, więc gotowy na jego ewentualny pusty przelot Zubi już nie mógł być gotowy na to że tą piłką pójdzie jeszcze w inny sposób. Gdyby tam był Gabriel M. to myślę że skończyłoby się to tak samo - a to jest wyznacznik tego że nie dałoby się z tym nic już zrobić ;) @kamo99111 napisał: "Co do Odegaarda wątpię, że by coś zmienił. On już najlepszy czas w Arsenalu ma za sobą. W takich meczach jest niewidoczny, a i lubi zagrać piłkę na kontrę dla przeciwnika. My tak gramy w tym sezonie i niestety lepiej nie będzie. Musimy tylko i aż dowieźć PL, a wtedy będzie dobrze."
Moim zdaniem coś by mógł wnieść. Zabrakło właśnie kogoś kto by wziął tą piłkę i próbował wyjść sam spod ich pressingu, a Norweg w tym jest akurat dobry. No ale tego się nie dowiemy.. @kamo99111 napisał: "Tak jak pisałem też wcześniej - akurat ten puchar jest chyba najmniej znaczącym trofeum jakie możemy zdobyć w sezonie. Toteż nie ma co rozpaczać. Jedynie czego się obawiam to problemów natury psychologicznej. Teraz zapewne każdy kolejny mecz będzie z kupą w majtach"
Może nie :D Arteta potrafi porażkę przekuć w sukces, już nie raz w tym sezonie wychodziliśmy z takich małych kryzysów więc ten przegrany finał może też podrażnić nasze ambicje co wyjdzie grze na plus. Bardziej można się przejmować że City dostanie boosta na koniec sezonu pomimo swojego terminarza..
@alexis1908 napisał: "no i wygraliśmy 4-0 a Gyokeres strzelił bramkę"
Ale mowimy o współpracy havertza z gyokeresem, a gyokeres strzelił wtedy na 3:0 już po zejściu havertza
Antoine Semenyo: "I had Piero Hincapie running round a little bit...”, told Sky Sports via @City_Xtra
@kamo99111: no nie wiem czy tak się pogorszyła, właśnie przegraliśmy finał ok, ale mamy największą przewagę w lidze od lat, i jesteśmy w grze w pozostałych pucharach, może styl faktycznie nie zadowala ale kogo to obchodzi
@Mastec30 napisał: "Ciężej mi to wytłumaczyć w tym sezonie niż w poprzednich."
Mamy szerszą i bardziej jakościową kadrę i mimo, że cały sezon ktoś wypada, to jesteśmy w stanie te nieobecności wypełnić, i mimo że gra nie porywa, są wyniki:) a o to w tym sezonie chodzi. W tym co wymieniłeś był polot, ale jak wypadki kluczowi, ławka nie dała rady i odpadliśmy szybko , ot taka różnica:)
Boże a zwierzęta już wyzywają kepe na instagramie, jaki wstyd (kolor skóry nieprzypadkowy każdej osoby)
@praptak napisał: "No trudno. Zostaje już tylko potrójna korona
COYG ^"
Ars3nal też dobrze brzmi :-D
Choć z przeszlożci 4rsenal lepiej wygląda :-p
@Garfield_pl: Nie okłamuj samego siebie, każdy z tej strony w pewnym momencie robił wszystko żeby obejrzeć nasz mecz i na pewno nie jesteś wyjątkiem który lubi wbijać szpilkę. Są inne rzeczy do robienia w środku tygodnia czy sobotę. Dzisiaj niedziela i był czas. Żeby pewne rzeczy zrozumieć to trzeba patrzeć inaczej, Arsenal nie jest najważniejszy w moim życiu i możesz sobie napisać co ze mnie za kibic, a taki że są inne ważniejsze wartości na które mamy wpływ a nie słuchać głupot jak to muszą coś zmienić
No trudno. Zostaje już tylko potrójna korona
COYG ^
Najbardziej mnie boli to, że wydaliśmy w lecie horrendalne pieniądze, a w zasadzie gra się pogorszyła. Jedyny transfer, który rzeczywiście był wart swojej ceny to Hincapie (choć on też miewa gorsze momenty). Madueke to jest tragedia - jeden mecz mu wyjdzie na 10, a tak ciągle holuje i traci. Czasem mam wrażenie, że on sam ze sobą się kiwa. Gyokers w zasadzie jest taki nijaki. Na pewno nie był wart pieniędzy na niego wydanych. Norgard praktycznie dupy z ławki nie podnsi. Kepa odwala numery jak dziś. Dobre mecze Eze można policyzć na palcach jednej ręki. A o Zubim to już nawet nie wspominam. Ale jemu poświęcę cały komentarz w przyszłości. Bo dla mnie to jest jeden z najgorszych transferow Artety do Arsrnalu póki co.
@Garfield_pl: tym razem mu się uda! Co nie wierzysz w naszego jasnowidza?
W tym meczu brakowało odegaarda, Zubimendi z Rice to grają jak flamingi/Arteta razem swego czasu w 13-14 - dramat
@mistrzu973: no i wygraliśmy 4-0 a Gyokeres strzelił bramkę
@Dziadyga napisał: "Teraz znając ich i jak to jest w zwyczaju,dostaniemy gonga z City ligowego i zacznie się sraczka z byle kim"
Pisałeś już tak w tym sezonie że 4 razy, i dalej nas nie wyprzedzili xD dostali oklep od Realu itd xD ah dziadyga, dziadyga
Brak kreatywności wyszedł nam bokiem. Wcześniej się to jakoś udawało, ale w finale takie rzeczy nie przechodzą. Mam nadzieję, że w lato kupimy wreszcie jakiś piłkarzy na skrzydło, ale nie pokroju Madueke
@adek504: najbardziej przykre ile taki frustrat ma zwolenników xD
@aikon90 napisał: "Ciekawostka z dzisiejszego meczu jest taka, że jeśli czterej piłkarze City staną jeden obok drugiego i złapią się za ręce to utworzą oni łańcuch ok 68m nie do przejścia dla piłki o średnicy ok. 22cm."
Jedynym wyjściem w tej sytuacji jest wybicie na oślep.
@RageBoy9 napisał: "przecież to dm on ma przecinać i rozprowadzać piłkę nic więcej"
Te czasy minęły. A nawet jak tylko to ,- robi to bardzo przeciętnie.
@Dziadyga napisał: "Wypalony trener"
Kto Pep?
Przecież jak by do nas przyszedł to dałby nam puchar w pierwszym sezonie.
@Dziadyga: oświecony a ile przegrają jasnowidzu?
@Dziadyga napisał: "Wypalony trener z najsłabszą drużyna od lat,wali rywali w 2 połowie jakby grał przeciwko Coventry a tu rzekomo najlepsza drużyną świata z wybitnym managerem xD
Drużyna przwgrywow z trenerem na czele który wiecznie chowa się za garda w ważnych meczach.
Teraz znając ich i jak to jest w zwyczaju,dostaniemy gonga z City ligowego i zacznie się sraczka z byle kim.Ta drużyna nie ma charakteru no,każdy to widzi oprócz fanatyków."
Oho, wjcheala opinia najbardziej obiektywnego eksperta xd
@alexis1908 napisał: "hehe no może dlatego że zagrali ze sobą tylko z kairatem i nie było próbowane tego w lidze tylko akurat na finał tak to wyglądało ?"
Jeszcze z Leeds grali ze sobą, ale już tak kolorowo nie wyglądało.
Ciekawostka z dzisiejszego meczu jest taka, że jeśli czterej piłkarze City staną jeden obok drugiego i złapią się za ręce to utworzą oni łańcuch ok 68m nie do przejścia dla piłki o średnicy ok. 22cm.
@Numer10: ośmielasz się Sake krytykować ?!
Wypalony trener z najsłabszą drużyna od lat,wali rywali w 2 połowie jakby grał przeciwko Coventry a tu rzekomo najlepsza drużyną świata z wybitnym managerem xD
Drużyna przwgrywow z trenerem na czele który wiecznie chowa się za garda w ważnych meczach.
Teraz znając ich i jak to jest w zwyczaju,dostaniemy gonga z City ligowego i zacznie się sraczka z byle kim.Ta drużyna nie ma charakteru no,każdy to widzi oprócz fanatyków.
@fabregas1987: a jak się poślizgniesz idąc do pracy dzisiaj to jutro i pojutrze będziesz to powtarzał?
@RageBoy9 napisał: "spokojnie każdy moment do krytykowania zubiego jest dobry"
Dziś ewidentnie nie pomógł, ale akurat przy bramkach nie on zawinił. Jednak przy takiej przewadze City oczekiwałbym że on weźmie tą piłkę i sam z nią wyjdzie tak, że nasi skrzydłowi będą mogli próbować swoich sił w tej nierównej walce z bocznymi obrońcami przeciwnika. My każdy atak chcieliśmy zaczynać od bocznej strefy i stamtąd piłki na ścianę do skrzydłowego - a tam Trossard i Saka byli bezużyteczni
@mistrzu973: hehe no może dlatego że zagrali ze sobą tylko z kairatem i nie było próbowane tego w lidze tylko akurat na finał tak to wyglądało ?
Tak patrząc na to co gramy w tym sezonie i jak to wyglądało wcześniej to mam wrażenie że ten mem że słoniem na drzewie jest chyba najbardziej aktualny w tym roku. Ja wiem że wyniki się zgadzały do tej pory ale po tym stylu jaki widzę to łapie się za głowie i się zastanawiam jak my dotarliśmy do tego że pod koniec marca byliśmy w każdym pucharze. Ciężej mi to wytłumaczyć w tym sezonie niż w poprzednich. Ta gra w poprzednich sezonach wyglądała na tyle lepiej (zwłaszcza w 22/23 i 23/24) że już prędzej bym powiedział że wtedy powinniśmy mieć taką sytuację jak teraz mieliśmy. Nie wiem czy nie dobijemy do ściany w podejściu "cel uświęca środki"
Arteta on Kepa: It would have been very unfair for him and the team to do something different [and not select him].
Mam wrażenie że niektórzy oczekują od zubiego żeby grał jak odeegard w primę, przecież to dm on ma przecinać i rozprowadzać piłkę nic więcej
@krecik349: @Numer10:
Odpowiadam zbiorczo bo nie chce mi się cytować po kolei :-D
Generalnie ja w ogóle jakby nie winie Zubimendiego za tę bramkę. Tu Kepa nawalił i to nie ulega wątpliwości. Jednak bardziej mi chodzi o taką grę zespołową gdzie jest jeden za wszystkich, wszyscy za jednego. I tak jak czasem się mówi, że napastnik powinien iść do końca (bo bramkarz może wypluć piłkę) tak obrońca powinien być czujny do końca bo może się zdarzyć własnie taki flop jak dzisiaj.
Co do Odegaarda wątpię, że by coś zmienił. On już najlepszy czas w Arsenalu ma za sobą. W takich meczach jest niewidoczny, a i lubi zagrać piłkę na kontrę dla przeciwnika. My tak gramy w tym sezonie i niestety lepiej nie będzie. Musimy tylko i aż dowieźć PL, a wtedy będzie dobrze.
Tak jak pisałem też wcześniej - akurat ten puchar jest chyba najmniej znaczącym trofeum jakie możemy zdobyć w sezonie. Toteż nie ma co rozpaczać. Jedynie czego się obawiam to problemów natury psychologicznej. Teraz zapewne każdy kolejny mecz będzie z kupą w majtach.
Over $1 billion spent on players and still no trophies since 2020 for Mikel Arteta's Arsenal
Kurcze ten nasz atak to jest serio cienki jak siki pająka
City zagrali bez Donnarumy, Gvardiola, Guehiego i Diasa. Jesli oni wszyscy zagrają na Etihad, a my jedynie dodamy Eze do składu to jak mamy wygrać badz zremisować tamto spotkanie? Hipotetycznie jeśli przegramy na Etihad i City wygra swój zaległy mecz to robią sie 3 pkt przewagi i 5 meczów do końca (zakładając, ze wygramy z Wisienkami). Czy oni sa to w stanie dowieźć?
@Czeczenia napisał: "gramy typową wynikozę, za grosz w tym finezji. Jak grasz o wynik i wyniku nie ma, to co cię broni?
Jesienią to przynajmniej klinicznie broniliśmy. Teraz targa nami nawet nie chaos, tylko strach. Porażka to element sportu, ale nie mogę się pogodzić z tym, że na ostatnie pół godziny, do klatki City mógł wejść każdy z nas za Trafforda."
Mam podobne zdanie. Wielu z nas zaczęło kibicować gdy zostaliśmy okrzyknięci „mistrzami ataku pozycyjnego”. Potem przechodziliśmy różne zawirowania w ofensywie będąc nadal „ekipą – drapieżnikiem”. Potem mieliśmy problem z Chelsea Mourinho która grała bardzo brzydko, ale skutecznie. Teraz sami gramy brzydko, ale przeważnie skutecznie. Problem w tym, że ostrożność traktujemy poważniej niż nawet „dopuszczalne” ryzyko. Przez to topnieją pomysły w ofensywie i liczymy na powolne „skrobanie” wyniku, z nadzieją że nic się „nagle” nie posypie. My już nie jesteśmy stworzeni do gonienia bramek, Arteta inaczej nas wyprofilował.
Arteta does not sound positive, at all, on Eze’s injury. Eze won’t be going away with England next week.
“We have to do another scan in six or seven days and wait to see the results. It’s his calf.” #AFC
@thegunners101: jakby się przypatrzeć to często pokazuje coś dobrego. Nie sztuką jest podawać ciągle na alibi lub cofnąć piłkę do obrońców.
@adek504: pewnie że dali dupy, Gyokeres to drewno, zubiego wziąłem po znajomości a Kepa zagrał najlepszy mecz w karierze i robią z niego kozła ofiarnego bandyci na k.com
Nie dziwie sie Kępa popełnia błędy ale ile on meczy grał w tym sezonie nie ma pewności przy wychodzeniu czy przy grze na lini. Tak Raya powinien grac ale Kępa sobie zasłużył tymi wszystkimi występami w tym Pucharze
Kępa rozegrał 6 finałów na Wembley. Wszystkie przegrał