Słodka zemsta: Arsenal rozbija Aston Villę 4:1
31.12.2025, 08:52, Patryk Bielski
789 komentarzy
Arsenal przerwał zwycięską passę Aston Villi i umocnił się na szczycie tabeli po efektownym zwycięstwie 4:1 nad drużyną Unaia Emery'ego, a to wszystko mimo braku Declana Rice'a, który doznał kontuzji kolana w meczu z Brighton. Do składu na prawą obronę wrócił natomiast Jurrien Timber.
Już w pierwszych minutach meczu Viktor Gyokeres miał świetną okazję do zdobycia gola, ale jego strzał głową przeleciał nad poprzeczką. Początek meczu nie zapowiadał jednak dominacji Arsenalu. Aston Villa kilkukrotnie zagroziła bramce Kanonierów. Największe zagrożenie płynęło ze strony Olliego Watkinsa, który zmarnował dogodną sytuację, posyłając piłkę obok słupka.
Z czasem Arsenal zaczął przejmować kontrolę nad meczem. Gyokeres ponownie miał szansę, ale jego strzał głową po dośrodkowaniu Leandro Trossarda nie znalazł drogi do siatki. Kilka chwil później William Saliba popisał się kluczową interwencją, blokując Watkinsa przed zdobyciem gola.
Po przerwie Villa musiała dokonać zmiany - Onanę zastąpił John McGinn. Już na początku drugiej połowy Arsenal objął prowadzenie po rzucie rożnym - Gabriel wykorzystał błąd bramkarza Emi Martineza i głową skierował piłkę do bramki. Cztery minuty później Martin Odegaard przechwycił piłkę w środku pola i podał do Martina Zubimendiego, który podwyższył wynik na 2:0.
Szczęście sprzyjało Arsenalowi, gdy Mikel Merino uniknął drugiej żółtej kartki za faul taktyczny. Timber miał okazję podwyższyć wynik, ale jego strzał z bliska minął bramkę. Odegaard również próbował zaskoczyć Martineza strzałem z dystansu.
Trzeci gol padł po zamieszaniu w polu karnym Villi. Trossard wykorzystał błąd obrony i strzelił nie do obrony. VAR próbował doszukać się spalonego, ale bezskutecznie - było 3:0.
Arteta wprowadził na boisko Gabriela Jesusa i Mylesa Lewisa-Skelly'ego. Jesus potrzebował zaledwie minuty, by zdobyć swojego pierwszego gola od prawie roku, kończąc piękną akcję Arsenalu strzałem zza pola karnego.
W doliczonym czasie gry Villa zdobyła honorowego gola dzięki Watkinsowi, ale to Arsenal mógł cieszyć się z pewnego zwycięstwa. Po meczu Mikel Arteta nie krył zadowolenia:
- Jestem bardzo szczęśliwy. Gramy co trzy dni, a dziś zmierzyliśmy się z drużyną, która miała serię 11 zwycięstw z rzędu. W drugiej połowie wszystko zagrało idealnie. Byliśmy skuteczni i precyzyjni, co zrobiło różnicę.
To zwycięstwo było nie tylko ważne punktowo, ale także stanowiło mocne oświadczenie wobec rywali. Arsenal przypomniał wszystkim o swoich aspiracjach mistrzowskich i wywarł presję na Manchesterze City przed ich czwartkowym meczem.
Arsenal: Raya; Timber, Saliba, Gabriel, Hincapie; Odegaard, Zubimendi, Merino; Saka, Gyokeres, Trossard
Aston Villa: Martinez; Bogarde, Konsa, Lindelof, Digne; Onana, Tielemans; Sancho, Buendia, Rogers; Watkins
źrodło: arseblog.com
15 godzin temu 14 komentarzy
19.01.2026, 22:23 9 komentarzy
19.01.2026, 22:14 1238 komentarzy
18.01.2026, 17:29 9 komentarzy
18.01.2026, 09:39 8 komentarzy
18.01.2026, 09:39 5 komentarzy
17.01.2026, 20:50 930 komentarzy
17.01.2026, 16:26 0 komentarzy
17.01.2026, 13:44 2 komentarzy
17.01.2026, 13:37 1 komentarzy
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
Mpim zdaniem jak Arteta MLSa nie boi się wystawić na boku obrony, ( z jego tendencją do podejmowania ryzyka) to każdy ofensywnie zorientowany dobrze trzymający się na nogach gracz może u niego grać na boku :)
@Tomi7 napisał: "Widzę, że kolega jeszcze sylwestra nie skończył, skoro Nwaneri jest na PO. Proponuję iść w końcu spać, bo następny etap to już zwidy i przesłuchy ;]"
Podaj powód żeby mu nie dać szansy którą Saka dostał od Emery'ego na boku obrony?
@bizooon napisał: "Mamy taką ławkę (o ile zdrowi) że możemy puchar ligi wygrać nawet rezerwowym składem zostawiając "tylko" Rice'a albo Zubimendiego:
Kepa
Nwaneri White Hincapie MLS"
Widzę, że kolega jeszcze sylwestra nie skończył, skoro Nwaneri jest na PO. Proponuję iść w końcu spać, bo następny etap to już zwidy i przesłuchy ;]
@Garfield_pl napisał: "No to narzekaj po sezonie, a nie w trakcie, bo każdy kibic wie, że spotkania mogą być różne i wyniki również, a chwaląc np City a umniejszając AFC za podobne mecze , to nie jest fair i wręcz dziwi"
Chyba mogę narzekać jeżeli gra się nie klei? I tu nie chodzi o żadne chwalenie czy umniejszanie. To tak samo jak United za Fergusona. Mieli swój "Fergie Time" gdzie często strzelali zwycięzkie farfocle w końcówkach meczów i tak zdobyli misgrzostwo. Wczoraj w meczu City też pisałem, że mieli dużo szczęścia. W końcówce trochę przycisnęli ale ogólnie mieli dużo szczęścia. Problem w tym, że City często takie mecze potrafi przepchnać golami Halaanda albo Rodriego. U nas różnie z tym bywa. City zdobyło 5 mistrzostw z rzędu, my oststnie ponad 20 lat temu. Taka mała różnica ;-) @Alffik napisał: "Stara dziecka to nie jest zwykły problem, z którym każdy sobie poradzi. Aaron już na początku sezonu nie dawał tyle, conw poprzednim, a kiedy wchodził za Rayę to nie dawał powodów do tego, żeby na niego stawiać."
Tak zgadza się. Gdy wchodził nie dawał już tyle. Ale w momencie w którym był odstawiony wcale nie dał ku temu powodów. @Alffik napisał: "To nie są wymówki tylko fakty. Niekorzystnych dla nas błędów sędziowskich było więcej, niż tych korzystnych. Z tego, co kiedyś liczyłem w jednym z sezonów to sędziowie zabrali nam przynajmniej 9 punktów. Były to głównie decyzje o nieprzyznaniu nam rzutu karnego lub przyznanie karnego drużynie przeciwnej w momencie, kiedy go nie było. Serio, ręka Ode przy tym, czego nam nie zagwizadli do kropla w morzu."
Oczywiście, że niekorzystne decyzje też są. Ale nie tylko my tak mamy. Wiele klubów narzeka na sędziów i nic z tym nie zrobimy. Nie możemy jednak ciągle szukac winy w tym czy innym. Bo tak możemy usprawiedliwić nawet spadek z ligi (oczywiście to nam nie grozi na razie ani prawdopodobnie w najbliższej dającej się przewidzieć przyszłości). Jak masz formę i strzelisz 3 czy 4 gole to jedna decyzja sędziego nie zmieni niczego. Jak masz wynik na styku wtedy rzeczywiście pojedyncza decyzja sędziego może zdecydować o wyniku. @Patriko napisał: "Żeby była jasność, ja Ramsdale bardzo lubię i nie chce mu tutaj na siłę ujmować, ale zdarzały mu się też takie interwencje przez które punkty traciliśmy - https://www.youtube.com/shorts/9LQ5tmFNM5A"
A Rayi się nie zdarzały? Też się zdarzały i pewnie takich filmików można znaleźć wiele ;-) @Numer10 napisał: "Póki co to Arsenal jest 1 w Premier League i w Champions League. Ciężko u takich szkoleniowców mówić o zmęczeniu materiału ;)"
Póki co. W zeszłyn sezonie odpadliśmy z LM w półfinale, a dwa lata z rzędu w pojedynkach z City przegrywaliśmy na ostatniej prostej. Dlatego dobrze ujęte - póki co ;-)
Mamy taką ławkę (o ile zdrowi) że możemy puchar ligi wygrać nawet rezerwowym składem zostawiając "tylko" Rice'a albo Zubimendiego:
Kepa
Nwaneri White Hincapie MLS
Rice Norgaard
Madueke Eze Martinelli
Merino
Z ławki z poza aktualnej podstawy mogą wejść wtedy Havertz, Jesus, Annous albo ktoś z podstawowej jedenastki
Więc walczymy (bo tak wyrównanej silnej kadry nie mieliśmy nigdy w historii), ale nie kosztem najważniejszych graczy
@Furgunn: Niezła bzdura. Mourinho to trener o silnym charakterze nastawiony na trofea za wszelką cenę. A zarządowi Chelsea aktualnie zależy na łatwo sterowalnym trenerze i na rozwoju młodzieży, a nie trofeach. Także to połączenie nie ma szans.
Jose Mourinho podobno ZGŁOSIŁ SWOJĄ KANDYDATURĘ na nowego [starego] trenera Chelsea!
Portugalczyk ma nadal uważać The Blues za swoją prawdziwą miłość i pomimo, że aktualnie trenuje Benficę, to jeśli by go o to poproszono, rzuciłby wszystko dla powrotu na Stamford Bridge!
Chelsea ponoć rozważa temat...
The Telegraph
No macie rację. Zdobywamy tyle tych pucharów zwłaszcza tych wielkich że bez sensu oglądać się na takie pierdoły jak puchar ligi.
@Dziadyga napisał: "Mnie to bardziej smieszyło jak tu olewali LE.W koncu to jednak trofeum europejskie a my bogactwa w tym nie mamy"
Ale w sezonie 22/23 w ogóle nie mieliśmy ławki rezerwowej, a biliśmy się o mistrza, więc to była zupełnie inna sytuacja. W LE żadnych pieniędzy, prestiżu też dla nas nie było, gdybyśmy wówczas zdobyli tego mistrza to nikt by nie myślał nawet o tej śmiesznej wówczas LE.
@Mastec30 napisał: "Musimy ten puchar pocisnąć, żeby przerwać tą spirale niepowodzeń"
Zgadzam się, fajnie byłoby uciekać przed City i walczyć w LM mając już coś wygranego, zawsze uważam, że w naszym przypadku puchar ligi da po prostu naszym kopa na resztę sezonu.
@Mastec30 napisał: "Na jakiej podstawie ?"
Machlojki finansowe, zatrudnianie w powiązanych firmach żeby koszty prawdziwe ukryć, spełnić FFP... Jak nie będzie kary to nikt z szejkami którzy mają portfele bez dna nie będzie w stanie konkurować, po co kazać im grać 38 kolejek - ogłośmy że City wygrywa mistrza na początku sezonu i niech nawet nie muszą grać....
(...)The underlying accusation at the heart of the Premier League’s case is that City’s owners falsely inflated their revenue so that they could continue to spend without making a loss which would be a break of the FFP rules at the time. This artificial increase of their earnings allegedly came in the form of favourable sponsorship agreements with companies they either owned or had a controlling interest in.
City have also been accused of hiding how much they spent, with the financial remunerations for one of their managers supposedly undisclosed to ensure he was paid more than officially declared.
If City are found guilty their punishment could be anything from a fine to multiple relegations. There is no precedent for a case of this magnitude in English football.
Skoro już doszliśmy do tego półfinału pucharu ligi, to trzeba go zgarnąć. Na odpuszczanie i granie rezerwami był czas na wcześniejszych etapach.
Na pewno rezerwami zagrałbym w LM i FA cup
@Mastec30 napisał: "Zresztą to jest takie zabawne to umniejszanie Carabao ale jak wychodzi taki Saliba z Saką na półfinał i dostają po dupie to przeżywają to potem czy machną ręką bo puchar Myszki Miki ? J"
Mnie to bardziej smieszyło jak tu olewali LE.W koncu to jednak trofeum europejskie a my bogactwa w tym nie mamy.Bo akurat pucha ligi to 3 rzędne rozgrywki krajowe,ale trzeba wygrać wszystko po prostu jak jest możliwosc.
@Mastec30 napisał: "Jak już jesteśmy tak daleko to więcej szkody może na przynieść rozczarowanie z powodu przegranej bo spadną morale. Musimy ten puchar pocisnąć, żeby przerwać tą spirale niepowodzeń"
Z tak szeroką kadrą to obowiazkiem jest grac 100% o wszystkie puchary !
Ja mam nadzieję, że na Inter wyjdziemy drugim garniturem. Mecz dla nas totalnie o nic, a obawiam się, że Inter będzie mocno naszych kopał. Liczę na poważne rotacje właśnie z Interem, Kairatem i Portsmouth
@Furgunn napisał: "Ja oglądam wszystkie mecze i zawsze chce by zgarniali wszystkie puchary jakie tylko można zdobyć :]"
To się nazywam mental. Pochwalam niesamowicie :D
Zresztą to jest takie zabawne to umniejszanie Carabao ale jak wychodzi taki Saliba z Saką na półfinał i dostają po dupie to przeżywają to potem czy machną ręką bo puchar Myszki Miki ? Jak już jesteśmy tak daleko to więcej szkody może na przynieść rozczarowanie z powodu przegranej bo spadną morale. Musimy ten puchar pocisnąć, żeby przerwać tą spirale niepowodzeń
@Dziadyga napisał: "Też nigdy nie oglądam naszych w myszce miki,"
Ja oglądam wszystkie mecze i zawsze chce by zgarniali wszystkie puchary jakie tylko można zdobyć :]
@thegunner4life napisał: "Ja tego pucharu myszki miki nawet nie oglądam. Dla mnie się tylko City liczy i mistrzostwo w maju : D"
Też nigdy nie oglądam naszych w myszce miki,szukać strimów na takie rozgrywki i męczyc się później na małym ekranie to szkoda czasu.Chyba,że będzie finał to włącze.
@bizooon napisał: "Ja tam ciągle uważam że City -15 powinno dostać za występki swoje"
Na jakiej podstawie ?
Ja tam ciągle uważam że City -15 powinno dostać za występki swoje. Ciul w poprzednie mistrzostwa oszukane niech się dławią nimi (o ile nam się uda w tym roku wygrać :) ), ważne żeby TOP6 miało zbliżone szanse na sukces. No bo wiadomo że taki SUNDERLAND czy Bournmouth to mogą zdobyć majstra tylko na totalnym farcie i formie życia kilku piłkarzy (jak to zrobiło Leicester)
@johnnycage1909 napisał: "Może pogadajmy o zimowym okienku? Przydałoby się chociaż jakieś jedno solidne wypożyczenie"
Może zaznaczmy przy tym, że ostatni nas transfer w zimowym oknie miał miejsce 3 lata temu. Nie było transferów jak potrzebowaliśmy ich jak powietrze więc teraz po rekordowym lecie też nie ma co się ich spodziewać. Mamy kim grać. Poza Mosquera praktycznie każdy jest zdrowy. Nie byłoby nawet gdzie wcisnąć nowego zawodnika.
Ja bym tylko wysłał na wypo Nwaneriego bo szkoda chłopaka. Kisi się tylko na tej ławce
@thegunner4life napisał: "Ja tego pucharu myszki miki nawet nie oglądam. Dla mnie się tylko City liczy i mistrzostwo w maju : D"
Gardzę niesamowicie. Nie jesteśmy w położeniu żeby wybrzydzać
Pięknie się budzić w 2026 będąc na czele tabeli (której? hehe). 4 punkty w zapasie, jest fajnie. Jeszcze parę dni temu byliśmy tutaj na stronie nazywani Stoke City - pięknie się zestarzało, jak mleko w trakcie przerwy świątecznej w moim biurze. Teraz ten argument pada tylko na stronie LFC - btw. polecam tam czasem zajrzeć, absolute cinema, takiej odklejki pod kątem Artety i naszego klubu nigdzie nie znajdziecie. Serio nawet kibice United wydają się przy nich obiektywni i dojrzali. Nazywają Stoke City klub, który de facto dominuje, albo jest w czołówce w niemal wszystkich ofensywnych i kreatywnych statystykach, dlatego brzydzą mnie podobne komentarze tutaj ze strony kibiców (ponoć) Arsenalu. Niektórzy posługują się tymi samymi argumentami co osobnicy, którzy nam po prostu źle życzą, ba wręcz gardzą nami i naszym trenerem.
Tymczasem dwa mecze pod rząd z najwyższym xG w tym sezonie to kolejno po sobie Brighton i AV, dwa mecze pod kątem kreacji i dominacji dosyć podobne, jedynie różnica to 2 bramki, czyli lepsza skuteczność. Wygląda na to, że u nas w końcu kliknęło, wrócili rekonwalescenci, trzeba przyznać że wygląda to obiecująco. Mamy coraz więcej opcji, dzięki głębi. No i ten Trossard...całe szczęście, że udało się w końcu latem zaklepać światowej klasy LS, majstersztyk Berty ;)
Wspaniale że Martin wraca do top formy, zresztą on gra dobrze od początku sezonu, ale to co zaserwował w meczu AV to jest jego najlepsza wersja. W końcu pozycjonował się bardziej centralnie, nie trzymał się kurczowo bliżej prawej strony, w ogóle nasz atak był o wiele bardziej zrównoważony, w końcu lewa strona aktywna, środek dzięki wymienności Zubiego i Ode był cały czas nieobliczalny dla AV. Chciałbym to widzieć częściej. No i wspaniały wysoki pressing w drugiej połowie jak zwykle robił robotę, pięknie dusiliśmy AV. W pierwszej połowie trzeba przyznać, że udawało im się skutecznie omijać nasz pressing, wykorzystywali również to, że nie był aż tak agresywny i zdecydowany, ale druga połowa to kwintesencja Artetaball. Jedziemy dalej.
Może pogadajmy o zimowym okienku? Przydałoby się chociaż jakieś jedno solidne wypożyczenie
@Mastec30 napisał: "Za to zwolniła przed dwumeczem w Carabao bo może nam konkretnie pomóc w Awansie"
Ja tego pucharu myszki miki nawet nie oglądam. Dla mnie się tylko City liczy i mistrzostwo w maju : D
Jakieś rotacje to będą tylko Portsmouth i Kairatem. Reszta Arteta nie będzie kombinował. No chyba że jakieś nowe problemy się pojawią i będzie zmuszony
@Mario145: moim zdaniem puchar Anglii, LM z Interem i Kairatem, puchar ligi głównie pierwszym bym zagrał
@polishbrigadesx: jak dla mnie jest kilka meczy na granie rezerwa. LM ,mecz z Chelsea w pucharze i FA.Niby tyle spotkań a przejdziemy to spokojnie. Ja bym w styczniu postawił wszystko na ligę a reszta jak wyjdzie. Wreszcie jest w kim wybierać i rotować
@thegunner4life napisał: "Szkoda, że Chelsea zwolniła trenera przed meczem City. W dwa dni raczej nikogo nie ogarną."
Za to zwolniła przed dwumeczem w Carabao bo może nam konkretnie pomóc w Awansie
W styczniu 9 meczy prawdziwy maraton nas czeka ważne iz mamy kim rotować i jest szansa na utrzymanie dobrej formy w tych meczach.
@KySiO napisał: "Przypomnę, że z Wisienkami w zeszłym sezonie ugraliśmy okrągłe 0 punktów."
I co z tego?
Szkoda, że Chelsea zwolniła trenera przed meczem City. W dwa dni raczej nikogo nie ogarną.
Regis Le Bris (trener Sunderlandu): Arsenal are more clinical than City.
Jakies ploty widzialem, ze Nuno Tavares do arabow ,a my mamy 35% od transferu fajnie by bylo
Dopiero styczen mega licze ,ze pykniemy Chelsea w pucharze ligi, ten puchar da nam kopa i motywacje do konca sezonu.
To był najlepszy mecz Manchesteru City w tym roku a i tak nie potrafili przełamać obrony Sunderlandu.
Każdy następny mecz jest najważniejszy
@KySiO napisał: "Przypomnę, że z Wisienkami w zeszłym sezonie ugraliśmy okrągłe 0 punktów."
Z Newcastle na wyjeździe też było 0 w zeszłym sezonie. To już nie ma nic do rzeczy
@KySiO napisał: "Przypomnę, że z Wisienkami w zeszłym sezonie ugraliśmy okrągłe 0 punktów."
Przypomnę, że w zeszłym sezonie to była drużyna, która zdobywała o wiele więcej punktów i miała zdecydowanie dodatni bilans bramkowy, a nie zdecydowanie ujemny jak obecnie...
@ksowa90: Wiem, bo będzie asystent Maresci. To taki niepełny efekt nowej miotły. Do tego historia pokazuje, że efekt nowej miotły to stosunkowo rzadkie zjawisko, więc procentowo jest na to mała szansa, ale jakaś jest. Do tego dochodzi mecz między drużynami z szeroko pojętego top six, a tutaj często niezależnie od formy takie mecze rządzą się swoimi prawami, więc jest tutaj miejsce na małą nadzieje utraty punktów City mimo, że gra u siebie. Na pewno jest to dobry czas dla nas i trzeba się tym cieszyć.
Przypomnę, że z Wisienkami w zeszłym sezonie ugraliśmy okrągłe 0 punktów.
Bardzo ważna kolejka. Prawdopodobieństwo zdobycia mistrzostwa przechyliło się w tym momencie kilka % na naszą korzyść. City pokazało, że nie jest maszyną i nie stać ich jeszcze na serię zwycięstw bez potknięcia. My z kolei wygrywamy mega ważny mecz usadzając na tyłku Drakulę i robimy to w wielkim stylu, łapiąc momentum. Do tego kilka naprawdę dobrych wiadomości kadrowych- powrót duetu Saliba-Gabriel, powrót do formy Odegaarda, gol Jesusa, powrót Kaia. Sytuacja zaczyna wyglądać naprawdę obiecująco.
@youngboy napisał: "Nie dopisujcie przed meczem z Wisienkami 3 punktów. Na wyjazdach w lidze, to my bez problemów wygraliśmy jak na razie 1 mecz."
To możemy wygrać i z problemami co za różnica, jak na razie na tych wyjazdach mimo tych wielkich problemów o których napisałeś tylko dwa razy przegraliśmy z nie byle kim i raz zremisowaliśmy a tak to wszystkie inne dotychczasowe wyjazdy we wszystkich rozgrywkach zakończyły się naszymi wygranymi. Już nie każ się ludziom trząść przed potężnym Bournemouth i Vitality Stadium na 11k widzów, to normalne że każdy zakłada nasze 3pkt w kolejnym meczu.
@ksowa90:
bedzie beda juz bez Maresci tu nie chodzi o nowego trenera.
Brawo Mikel, to był wielki test i go zdałeś. Potknięcie City jeszcze bardziej uwydatnia ważność rewanżu z AV. Dwa lata temu po przegranej pisałem, że tak przegrywa się mistrzostwo. Teraz napiszę, że tak wygrywa się mistrzostwo! Mental i pewność siebie tej drużyny została dopompowana i trzeba to przekuć w kolejne zwycięstwo!
@tyson880: tylkontam nie bedzie jeszcze nowej miotły
No właśnie ja mam wrażenie, że Caicedo ostatnio mało daje drużynie, jakby był bardzo sfrustrowany i zamiast robić swoje, to podchodzi emocjonalnie, a nie dojrzale do sezonu. Rice >>Caicedo.
@Adamarsenal1 napisał: "Szkoda, że chelsea bez Caicedo na etihad, ale może coś powalczą."
Z nami bez Caicedo grali lepiej niż z nim. A teraz jeszcze łatwiej będą mieli, bo ktoś go zastąpi ;).
No i panowie. Przebrnęliśmy przez ten przeklęty grudzień i naprawdę się udało. To jakby już level wyżej względem poprzednich lat. Teraz styczeń, który oczywiście będzie wyzwaniem, ale forma powraca i szeroki skład znowu wrócił. To jest właśnie ta kluczowa różnica. Co za sezon.
Nie dopisujcie przed meczem z Wisienkami 3 punktów. Na wyjazdach w lidze, to my bez problemów wygraliśmy jak na razie 1 mecz.
Szkoda, że chelsea bez Caicedo na etihad, ale może coś powalczą.