Torreira do fanów: To dopiero początek ciężkiej pracy

Torreira do fanów: To dopiero początek ciężkiej pracy 14.02.2019, 07:00, Patryk Bielski 20 komentarzy

Na oficjalnej stronie Kanonierów pojawił się otwarty list do fanów Arsenalu, w którym nowa gwiazda zespołu - Lucas Torreira - tłumaczy długą drogę, jaką przebył od małego urugwajskiego miasteczka do gry na The Emirates. Poniżej treść wiadomości:

Zawsze marzyłem o zostaniu profesjonalnym piłkarzem, ale jeśli chodzi o to, w Urugwaju nie ma zbyt wielu możliwości. To właśnie sprawia, że moja historia jest wyjątkowa.

Dorastałem we Fray Bentos, małym mieście z 25 tysiącami mieszkańców. Pochodzę z bardzo licznej rodziny i mam sześcioro rodzeństwa oraz wspaniałych rodziców. Miałem szczęście, że w najbliższym otoczeniu było też wiele ciotek, wujków, kuzynów i dziadków. Moje pierwsze wspomnienie z piłką nożną wiążę się z moim tatą i sąsiadem, którzy zabrali mnie na boisko.

Zacząłem kopać futbolówkę, gdy miałem zaledwie trzy lata. Grałem wówczas dla 18 de Jultio, lokalnego zespołu, któremu kibicowała moja rodzina. Wciąż pamiętam pierwszą parę butów, którą otrzymałem - bardzo dobrze wspominam moje dzieciństwo.

Mimo że nasze miasto nie należało do największych, we Fray Bentos wszędzie mogłeś doświadczyć futbolu na wysokim poziomie. W mieście działało 11 klubów piłkarskich, które zaciekle ze sobą rywalizowały. Inny zawodowy piłkarz, Gaston Ramirez, także pochodzi z tego miasta.


Lucas celebrujący bramkę wraz z Gastonem podczas wspólnego pobytu w Sampdorii.

Widywałem Gastona wiele razy, kiedy bywałem w rodzinnych stronach podczas wakacji. Był przykładem dla wszystkich, ponieważ reprezentował barwy naszego kraju. W tamtym czasie nie byliśmy przyjaciółmi, ale od kiedy nasze losy splotły się w Sampdorii, mogę powiedzieć, że poznałem go bardzo dobrze i jest dla mnie jak brat.

Chciałem iść jego śladem i grać w reprezentacji, ale żeby moja kariera się rozwijała, musiałem przeprowadzić się do Montevideo. Wyjazd z Fray Bentos do stolicy był sporym krokiem naprzód. Grałem w Montevideo Wanderers przez 12 miesięcy w 2013 roku. Było ciężko. Zrezygnowałem z wielu rzeczy, takich jak rodzina, przyjaciele. Nagle nie możesz dłużej robić tego wszystkiego, do czego przywykłeś.

Musisz poświęcić się piłce nożnej i kontynuować naukę w innym mieście. Wszystko sprowadza się do wejścia w nowy rytm. Montevideo to duże miasto, które ma wielkie możliwości. Na szczęście w tamtym czasie moja siostra mieszkała w stolicy i pomogła mi się zaadaptować. Poradziłem sobie z tym dzięki mojej zawziętości i poświęceniu.


Lucas wraz z przyjaciółmi w Urugwaju.

Kiedy zacząłem czuć się pewniej na murawie, zdarzyło się coś nieprawdopodobnego. Pod koniec sezonu Montevideo Wanderers zdecydował się wysłać czterech młodych piłkarzy na testy w Pescarze we Włoszech. Co prawda nie znalazłem się w tej czwórce, ale zaliczyłem dobry sezon, w którym strzeliłem wiele bramek i zostałem powołany do młodzieżowego składu Urugwaju, za co klub postanowił nagrodzić mnie dodatkowym miejscem. Wyruszyliśmy w grudniu 2013 roku, a spośród całej piątki, tylko ja wylądowałem ostatecznie w Europie. To było wspaniałe doświadczenie, które udało mi się wykorzystać i teraz jestem na Starym Kontynencie od niemal sześciu lat.

Oczywiście, opuszczenie Urugwaju w wieku 17 lat i podróż do innego kraju, w którym panują odmienne zwyczaje i wszystko wydaje się inne, była sporym wyzwaniem... Ale wiedziałem, że to dla mnie życiowa szansa, że w ten sposób mogę pomóc mojej rodzinie i wszystkim wokół.

Jak już wspomniałem, mieliśmy sporą rodzinę, a w tamtym czasie mój tata był jedynym, który pracował. To było ciężkie, ale dało mi też siłę, której potrzebowałem, by kontynuować ciężką pracę.

Gdybym nie przeniósł się do Europy, nie sądzę, bym został powołany do reprezentacji narodowej. Nigdy nie zagrałem dla młodzieżówki, ale po świetnym sezonie w Sampdorii, otrzymałem telefon od trenera reprezentacji. To był wspaniały dzień.

Mój pierwszy występ zaliczyłem w turnieju w Chinach w marcu 2018 roku, kiedy graliśmy przeciwko Czechom. To było spełnienie marzeń, ponieważ każdy urugwajski piłkarz, każdy dzieciak na pewnym etapie swojej kariery marzy o założeniu niebieskiego trykotu. Zapamiętam to jako niesamowite przeżycie. Mogłem spędzić kilka dni z reprezentantami drużyny, której losy wcześniej śledziłem jedynie w telewizji lub grałem nią na PlayStation. Całe życie czekałem na tę chwilę i skorzystałem z danej mi szansy. Zaliczyłem dobry turniej w Chinach i wkrótce dowiedziałem się, że znalazłem się w 23-osobowej kadrze na Mistrzostwa Świata.

To było dla mnie coś wielkiego. Odpadliśmy z późniejszymi mistrzami, ale zostawiliśmy serce na boisku i walczyliśmy do samego końca. Na tamtej imprezie było wielu silnych rywali, którzy przedwcześnie odpadli z rozgrywek, było też dużo dziwnych rezultatów i niespodzianek.


Kumple z Fray Bentos: Lucas i Gaston na zgrupowaniu reprezentacji.

Szczególnie zapamiętam jedno starcie w meczu Portugalią. Rywale naprawdę nie mieli z nami lekko. W pewnym momencie nie miałem innego wyjścia, jak zagrać piłkę głową na wysokości murawy. Musiałem to zrobić, ponieważ nie chciałem, by jeden z przeciwników dostał się w nasze pole karne. Filmik z tego zagrania szybko trafił do sieci, co było trochę szalone!

W kolejnym meczu ulegliśmy Francji i ostatecznie skończyliśmy na piątym miejscu, dzięki czemu zostaliśmy najlepszym zespołem z Ameryki Południowej w Pucharze Świata. Warto podkreślić, że w tej imprezie aż ośmiu naszych piłkarzy po raz pierwszy występowało w tak dużym turnieju. Pojawiło się nowe pokolenie zawodników, którzy mają wpływ na grę dużych klubów. Ważne jest, byśmy wzajemnie sobie pomagali i uczyli się od bardziej doświadczonych zawodników. Te wartości powinny być pielęgnowane, dlatego jestem bardzo dumny z naszego zespołu.

Oddałbym życie dla swojego kraju, a teraz mam okazję zrobić to w Arsenalu. To wyjątkowa szansa, o której marzy każde dziecko związane z futbolem. Na początku wszystko było dla mnie nowe, ponieważ pochodziłem z innego kraju, wiodłem inne życie. Ale jestem normalnym facetem, bardzo naturalnym.

Poświęcam swój czas na trening i poprawę umiejętności. Mieszkam z moją dziewczyną i czasami odwiedzamy charakterystyczne miejsca w mieście. Londyn jest jednym z najważniejszych miast świata i jestem tutaj szczęśliwy. Wciąż przystosowuję się do wielu rzeczy i mam nadzieję, że zostanę w tym mieście przez długi czas.


Torreira na murawie Emirates Stadium.

Oczywiście, warunki pogodowe mogą być wyzwaniem, ale Premier League to według mnie najcięższa liga świata. Musisz być gotowy fizycznie i psychicznie, by grać z taką intensywnością. Mamy mecze co trzy dni, a później przychodzą reprezentacje. Musimy dbać o swoją dietę i odpoczynek, ponieważ nasze ciało jest narzędziem pracy - absolutnie to uwielbiam.

Wspaniale jest występować ramię w ramię z piłkarzami światowej klasy. W szatni siedzę między Mesutem Özilem i Alexem Lacazettem. Mesut i Laca to fantastyczni zawodnicy i ludzie. Wprowadzają do drużyny jakość, która jest niezbędna. Dyktują tempo w każdym meczu. Laca jest w świetnej dyspozycji strzeleckiej, co jest dla nas bardzo ważne. Kiedy przybyłem do klubu, oznajmiono mi, że w garderobie zasiądę przy Lace i Mesutcie. Nigdy nawet o czymś takim nie śniłem. A to wszystko w wieku 23 lat - to wielki przywilej.

Unai Emery także bardzo pomógł mi od czasu mojego transferu. Ważne było, by ktoś mógł wytłumaczyć mi pewne rzeczy po hiszpańsku, zwłaszcza na początku, gdy wszystko było dla mnie bardzo skomplikowane ze względu na język. Unai i jego sztab w razie potrzeby mogą przekazać mi wskazówki w języku hiszpańskim, co jest bardzo pomocne.

Moim pierwszym celem była aklimatyzacja w drużynie. Teraz czuję się już członkiem zespołu. Chciałem zorientować się w realiach gry w Premier League, ponieważ wszystko jest tu inne niż we Włoszech. Mamy wielkie cele, ale moim najważniejszym jest doskonalenie się jako piłkarz i człowiek. Moi koledzy dobrze poznają mój charakter. Chcę nadal ciężko pracować. Nie ma lepszej ścieżki w drodze na szczyt.

Kilka tygodni temu miałem miłe doświadczenie w jednym z lokalnych supermarketów. Kiedy po treningu wybrałem się na małe zakupy, na półce zobaczyłem przetwory mięsne o nazwie Fray Bentos. Możesz to sobie wyobrazić? Nazwa mojego rodzinnego miasta w brytyjskim supermarkecie, prawie 7000 mil od domu. Uśmiechnąłem się jedynie i pomyślałem, jak daleką drogę przebyłem.

Nie było łatwo dotrzeć tu, gdzie jestem. Musiałem ciężko pracować, by osiągnąć ten etap mojej kariery, ale dla mnie to dopiero początek.

Sponsorem serwisu jest sklep z gadżetami Arsenalu Fanzone.pl

Lucas Torreira autor: Patryk Bielski źrodło: Arsenal.com
Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany. Załóż konto lub zaloguj się w serwisie.
poprzednia1 następna
kuzguwu komentarzy: 258614.02.2019, 16:46

Mega pozytywny gość i mega waleczny na boisku.

GROMALL komentarzy: 507414.02.2019, 09:22

Torreira oooohh! Torreira oooohhh!

JanikK komentarzy: 16716 newsów: 214.02.2019, 04:28

To po to, by artykuł wisiał dłużej

FTP59 komentarzy: 814.02.2019, 03:54

Piszecie z przyszłości?
Artykuł 14.02.19/ 07:00
U mnie 03:54

varatas komentarzy: 66213.02.2019, 23:05

@Pampiszon: 80 % przeciętnych ludzi pisze "pod rząd" zamiast poprawie " z rzędu" :D

Sobieski14 komentarzy: 469413.02.2019, 23:02

@Patryk: hah to byłby ewenement chyba ;d
Tak czy siak, dobra robota ;)

kamil47 komentarzy: 149213.02.2019, 21:20

@Pampiszon: ty to masz fantazję

tyson880 komentarzy: 1009313.02.2019, 21:09

Takich piłkarzy potrzebujemy. Lucas jest bardzo waleczny i widać, że jest głodny gry.

D14 komentarzy: 325613.02.2019, 19:21

@Pampiszon:
Poproszę źródło Twoich "statystyk". Nie rób z piłkarzy debili, którzy tylko biegają za piłką jak pies za patykiem.. żeby dostać się na pewien poziom piłkarski to też trzeba mieć coś w głowie.

Manek82 komentarzy: 7213.02.2019, 18:43

Dopiero zaczął grać dla Arsenalu ,a już widać,że Kanonier z krwi i kości. Na boisku oddaje całe zdrowie dla pozytywnego wyniku końcowego,zero oszczędzania się. SZACUNEK

Patryk (administrator) komentarzy: 681 newsów: 534113.02.2019, 18:00

@Sobieski14: Dzięki. Poprawione. Z tym że w tekście jest wzmianka, że Lucas zaczynał jako trzylatek w drużynie 18 de Julio. Nie wiem, jaki mają tam najmniejszy przedział wiekowy, ale skoro w tak małym mieście jest 11 klubów, to może i zaczynają szkolenie od 3 lat :)

trapson123 komentarzy: 2113.02.2019, 17:06

Lucas mały dzikkk.

Sobieski14 komentarzy: 469413.02.2019, 16:53

Uwielbiam tego goscia, wszystko co soba reprezentuje jest na wysokim poziomie, no i mamy w tym samym dniu urodziny ;)

Btw. kilka błędów jest w tekście.
"Zacząłem kopać futbolówkę, gdy miałem zaledwie trzy lata. Grałem wówczas dla 18 de Jultio.."
Adaptacja nie adoptowanie. No i na PlayStation nie sledzil raczej losów ;)
A tak to super

Axinus komentarzy: 781 newsów: 113.02.2019, 16:22

@pauleta19: Wszyscy liczą na jego dalszy rozwój, jest to jeden z niewielu świetnych transferów Arsenalu w ostatnim czasie.

Ja mam tylko nadzieję że zespół, zawodnicy, sztab itd będą w stanie powoli kierować ten klub na taką ścieżkę żeby tacy zawodnicy jak Torreira nie chcieli od nas odchodzić.

kamilo951456 komentarzy: 33313.02.2019, 16:08

Świetnie się to czytało. Oby tak dalej Lucas!

Nomad (zawieszony) komentarzy: 268313.02.2019, 15:58

"Najlepsze że Lucas sam to napisał"

tego akurat nie wiemy..

pauleta19 komentarzy: 41427 newsów: 113.02.2019, 15:18

Fajny gość i bardzo dobry piłkarz. Jedyne co powinien poprawić to wkład w rozgrywanie piłki. Mam wrażenie, że czasem się ukrywa zamiast wyjść na pozycję i pomóc w rozegraniu. Ma umiejętności, więc powinien odważniej domagać się podań.

Pampiszon komentarzy: 29013.02.2019, 15:16

Najlepsze że Lucas sam to napisał. 80 procent piłkarzy nie potrafi sformułować 3 logicznych zdań pod rząd. Chłopak ma też mega inteligencję boiskową.

White_Walker komentarzy: 24413.02.2019, 14:40

Zawsze wydaje mi się, ze Urusi jako naród to fantastyczni, bardzo ciepli ludzie z wielkimi rodzinnymi wartościami i sercem do tego co robią.
Lucas to tylko potwierdza.

coooyg11 komentarzy: 106513.02.2019, 14:30

Żeby każdy zawodnik miał w sobie tyle zaangażowania, to co roku byłaby walka o mistrza ... WIELKI MAŁY CZŁOWIEK ! Oby został legendą tego klubu

poprzednia1 następna
Następny mecz
Ostatni mecz
Aston Villa - Arsenal 18.07.2020 - godzina 16:00
:
Tabela ligowa
Tabela strzelcówStrzelcy
DrużynaMWRPPkt
1. Liverpool29271182
2. Man City29193760
3. Leicester29165853
4. Chelsea29146948
5. Man United29129845
6. Sheffield United291111744
7. Wolves291013643
8. Tottenham291181041
9. Arsenal29913740
10. Burnley291161239
11. Crystal Palace291091039
12. Everton291071237
13. Newcastle29981235
14. Southampton291041534
15. Brighton296111229
16. West Ham29761627
17. Watford29691427
18. Bournemouth29761627
19. Aston Villa29751726
20. Norwich29561821
Fortuna
ZawodnikBramkiAsysty
Jamie Vardy194
Pierre-Emerick Aubameyang171
Mohamed Salah166
Sergio Agüero163
Danny Ings151
Sadio Mané147
Marcus Rashford144
Raúl Jiménez136
Tammy Abraham133
Dominic Calvert-Lewin131
SondaMusisz być zalogowany, aby posiadać dostęp do ankiety.
8.33
Gracz lipca wybór redaktorów Pierre-Emerick Aubameyang
Pierre-Emerick Aubameyang
7.14
Gracz lipca wybór użytkowników Damian Emiliano Martinez
Damian Emiliano Martinez
Publicystyka
Wywiady
Piłka nożna
Części samochodowe Ucando.pl