Mavropanos ostrzega Arsenal przed starciem z West Hamem

Mavropanos ostrzega Arsenal przed starciem z West Hamem 09.05.2026, 16:18, Patryk Bielski 4 komentarzy

Konstantinos Mavropanos, były obrońca Arsenalu, już raz wpłynął na wyścig o mistrzostwo Premier League, pomagając West Hamowi urwać punkty Manchesterowi City. Teraz Grek zapowiada, że jego drużyna nie odpuści również w nadchodzącym starciu z Kanonierami. - Musimy wykorzystać wsparcie kibiców na London Stadium, walcząc o utrzymanie w lidze - podkreśla Mavropanos.

Arsenal jedzie do wschodniego Londynu z jasnym celem: zwycięstwo przybliży ich do pierwszego tytułu mistrzowskiego od 22 lat. Tymczasem West Ham walczy o zupełnie inne cele, co tylko dodaje pikanterii temu spotkaniu. Obie drużyny potrzebują punktów, choć z różnych powodów.

Mavropanos już wcześniej wpłynął na losy Arsenalu w tym sezonie, zdobywając wyrównującą bramkę dla West Hamu przeciwko Manchesterowi City i notując 21 kluczowych interwencji defensywnych. Jego występ nie umknął uwadze Mikela Artety, który przed meczem z Bayerem Leverkusen wypowiedział się o swoim byłym podopiecznym. - To zawodnik o świetnym charakterze - mówił Arteta. - Cieszę się, że radzi sobie tak dobrze.

Teraz Mavropanos przygotowuje się do bezpośredniego starcia z Arsenalem, mając na koncie bramkę zdobytą w grudniowym meczu na Emirates Stadium. - To duży mecz, ale jesteśmy równie głodni sukcesu jak oni - mówi Mavropanos. - Gramy dwa mecze u siebie, co jest dla nas bardzo ważne. Potrzebujemy energii naszych kibiców.

- Musimy być gotowi i dać z siebie wszystko, bo to nasza jedyna opcja. Sytuacja jest trudna, ale w piłce nożnej nigdy nie wiadomo, co się wydarzy. Jeśli damy z siebie wszystko w tych trzech ostatnich meczach, zobaczymy, gdzie nas to zaprowadzi - dodaje obrońca.

Mavropanos podkreśla również znaczenie wsparcia kibiców. - Kiedy pokazujesz wysiłek i wygrywasz mecze, czujesz energię od fanów. Atmosfera na London Stadium była niesamowita w ostatnich spotkaniach. Chcemy dać z siebie jeszcze więcej dla drużyny i kibiców, bo na to zasługują.

Dla Arsenalu nie ma tajemnic co do tego, co ich czeka. West Ham jest pod presją, gra u siebie, a Mavropanos jasno stawia sprawę: to mecz, w którym trzeba zaatakować. Dla drużyny Artety to jasny sygnał - nie mogą pozwolić, by desperacja rywali zakłóciła ich marsz po tytuł.

Mavropanos trafił do Arsenalu z PAS Giannina za 2,1 miliona euro w 2018 roku, ale rozegrał tylko osiem spotkań dla klubu, zanim przeszedł do Stuttgartu na wypożyczenie, a potem na stałe. West Ham zapłacił za niego 20 milionów euro rok później. Jego kariera w Arsenalu nigdy nie nabrała rozpędu, ale już raz wpłynął na losy tego sezonu. W niedzielę Kanonierzy muszą zadbać o to, by nie zrobił tego ponownie.

Konstantinos MavropanosWest Ham autor: Patryk Bielski źrodło: dailycannon.com
Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany. Załóż konto lub zaloguj się w serwisie.
poprzednia1 następna
tyson880 komentarzy: 1186609.05.2026, 19:45

Powiedział Mavropanos.

tom8203 komentarzy: 194509.05.2026, 19:17

Jak zagra tak jak z Leicester w kwietniu 2018 ( w naszych barwach ) to jestem spokojny o nasze 3 punkty !

Elastico07 komentarzy: 1586909.05.2026, 18:25

Przecież to będzie egzekucja więc japa tam

Kredens komentarzy: 440809.05.2026, 17:51

nie nstrasz, nie strasz, bo ...

poprzednia1 następna
Następny mecz
Ostatni mecz
Tabela ligowa
Tabela strzelcówStrzelcy
ZawodnikBramkiAsysty
SondaMusisz być zalogowany, aby posiadać dostęp do ankiety.
Publicystyka
Wywiady