Viktor Gyokeres: Czy Arsenal wykorzystuje jego potencjał?
02.01.2026, 12:03, Mateusz Kolebuk
5 komentarzy
Viktor Gyokeres, który latem dołączył do Arsenalu z portugalskiego Sportingu, miał za sobą niesamowity sezon, zdobywając 54 bramki w 52 meczach. Jednak w Premier League jego liczby nie są już tak imponujące. W połowie sezonu Szwed ma na koncie zaledwie pięć ligowych trafień, w tym dwa z rzutów karnych. Czy to kwestia niewłaściwego wykorzystania jego umiejętności przez Arsenal, czy może po prostu nie jest tak dobry, jak sugerowały jego występy w Portugalii?
Dlaczego Gyokeres błyszczał w Sportingu?
W Sportingu Gyokeres był jedynym napastnikiem w systemie, który nie zawsze zamykał rywali w ich polu karnym. Choć drużyna dominowała, często korzystała z długich podań do Szweda zaraz po odzyskaniu piłki. To idealnie pasowało do jego stylu gry. Gyokeres nie jest mistrzem w kontrolowaniu trudnych podań czy łączeniu gry, ale jego siła i umiejętność szybkiego poruszania się były kluczowe.
Jak Arsenal może wykorzystać jego potencjał?
Gyokeres lubi grać na granicy spalonego, często zaczynając akcje z szerokich pozycji. Jego mocne uderzenia prawą nogą były jednym z powodów jego skuteczności w Sportingu. Arteta powinien częściej stwarzać takie sytuacje dla swojego napastnika. Z lewej strony Szwed potrafi dobrze strzelać słabszą nogą, ale często woli najpierw ustawić obrońcę jak skrzydłowy, by potem uderzyć mocno swoją ulubioną prawą nogą.
Dlaczego ma problemy w Arsenalu?
Arsenal buduje akcje bardziej metodycznie niż Sporting, co często kończy się grą w zatłoczonym polu karnym. Premier League to liga, gdzie drużyny bronią się głęboko i kompaktowo, co ogranicza przestrzeń za linią obrony. Gyokeres często musi walczyć o miejsce w zatłoczonym polu karnym, co nie jest jego mocną stroną.
Co dalej dla Gyokeresa?
Aby Gyokeres mógł się rozwijać, Arsenal musi znaleźć sposób na lepsze wykorzystanie jego atutów. Jednym z rozwiązań może być zestawienie go z partnerem takim jak Kai Havertz, który potrafi przytrzymać obrońców i stworzyć przestrzeń dla Szweda. Taki duet mógłby przypominać współpracę Romelu Lukaku i Lautaro Martineza w Interze Mediolan.
Pozytywny wpływ poza bramkami
Choć Gyokeres nie strzela tyle co w Sportingu, jego wkład w grę Arsenalu jest zauważalny. Jego pressing zmusza rywali do błędów, a ruch bez piłki otwiera przestrzeń dla kolegów z drużyny. Jednak zarówno on, jak i Arsenal oczekują więcej goli. Być może uczynienie go głównym wykonawcą rzutów karnych oraz docenienie jego pracy poza strzelaniem bramek pomoże mu odnaleźć formę i przyczyni się do walki o tytuł mistrzowski.
źrodło: bbc.co.uk
3 minuty temu 0 komentarzy
godzinę temu 5 komentarzy
godzinę temu 1 komentarzy
2 godziny temu 2 komentarzy
01.01.2026, 13:35 14 komentarzy
01.01.2026, 13:33 2 komentarzy
31.12.2025, 09:10 24 komentarzy
31.12.2025, 09:10 3 komentarzy
31.12.2025, 09:09 2 komentarzy
31.12.2025, 09:08 2 komentarzy
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
Aby wykorzystać w pełni jego potencjał Arsenal musiałby grać z kontry i dawać mu piłki na wolne pole, przy obecnym stylu gry trzeba liczyć na to, że Szwed nauczy się nowej gry i oprócz pracy na boisku (w ostatnim mecu z Villą mogła się ona podobać) dołoży gole.
Nie pasuje do Arsenalu ogólnie na meczach wygląda jakby zabłądził i wszedł na stadion przez przypadek. Zubimendi mu pokazał ostatnio jak się wychodzi na pozycję i jak kończyć akcje golem.
Ogólnie chyba nie zapomniał nagle jak się gra.Tutaj jego przeciwnicy mówią,że drewno,że patałach itd,ale chyba drewno nie strzeliło by też 3 bramek w jednym sezonie bezpośrednio z rzutu wolnego,o szybkich akcjach nie wspominając.Albo głowa nie dojeżdża,albo taktyka nie pasuje i tak pewnie też jest.
A czy Gyokeres wykorzystuje swój potencjał? Jak na razie facet wygląda na boisku na bardzo zagubionego, a też technika nie powala. Nie jest to też typ napastnika jak Aguero, mocny na nogach z dobrym dryblingiem, on w ogóle tylko wygląda na mocnego, bo co mecz to zawodnik z największą liczbą upadków na murawę. Łatwo w PL nie ma i nie będzie. Może z Havertzem będzie mu łatwiej
Idealny napastnik do drużyny, która nie gra w piłkę, tylko laga i niech powalczy, może coś przejdzie piłka, może coś kopnie, może coś strzeli.