Komentarze użytkownika Bergkamp85
Znaleziono 304 komentarzy użytkownika Bergkamp85.
Pokazuję stronę 1 z 8 (komentarze od 1 do 40):
Cofam to co mówiłem wcześniej.
Jednak trzeba było kupić tego Watkinsa, mimo jego wieku
@Gunnerrsaurus napisał: "Gdyby nie Verbruggen byłoby 7:1, bo 6 celnych strzałów by wpadło + samobój."
Co innego jest strzał w światło bramki, a co innego wybronić 200% sytuację, jak to miało miejsce przy obronie strzału piłkarza Brighton.
Poza tym strzałem Merino z pierwszej połowy, to bramkarz Brighton, za bardzo to nie miał czego bronić.
@minio7 napisał: "dominujemy mecz, wygrywamy z nie takim słabym klubem. Mieliśmy 100% szansę na 3:1, nie bronimy Częstochowy w końcu a i tak na końcu przyjdzie pan maruda i powie że żenada"
XDDD
Gdyby nie Raya, byłby remis.
Gra Arsenalu nie tyczy się tylko tego meczu z Brighton, od dłuższego czasu widać, że po strafie bramki ten zespół nie ma pojęcia jak się zachować.
Nawet takie Wolves potrafił nastraszyć zespół Artety, i wygrana wynikała bardziej ze szczęścia, a nie dobrej gry.
Z Evertonem to samo, po strzelonej bramce, tylko obrona, nic więcej.
Arteta - mamy po dwóch równożędnych piłkarzy na każdą pozycję.
Sztab medyczny - potrzymaj mi piwo
@losnumeros napisał: "Kościół pod wezwaniem Mikela Artety. Dlaczego znowu oddajemy pole gry?"
Ty lepiej uważaj, co piszesz, bo zlecą się obrońcy, szczególnie taki jeden co lubi lazanię.
Kolejny nieudany mecz Gyo, a i tak Arczi będzie gadał że on taki zły nie był, bo wspoerał drużynę w innych aspektach gry.
Kolejny mecz Artety, który nie ma pojęcia, co ma robić, w przypadku jak drużyna, musi bronić jednobramkową przewagę.
Dajcie spokój z tym Saką. Gość 3/4 piłek które otrzymuje.chce sam wymończyć, w ogóle nie patrząc że może mieć lepiej ustawionych kolegów.
Madueke ostatnio lepiej prezentuje się od Bukayo, ale Arteta by nie narażać się gwiazdeczce wystawia go mimo formy jaką prezentuje.
Myślałem, że brak dwójki podstawowych stoperów, mógł mieć wpłym na spadek formy drużyny. Okazuje się jednak że po powrocie jednego z nich( Saliba ), sytuacja nie uległa zmianie. Mecze wyglądają na takie by tylko jeprzepchnąć, bez względu jak to wygląda na boisku.
Już z Wolves mieliśmy dużego farta. Tak z drużyną która dostaje w cymbał od każdego ( 2 punkty po 17 meczach!!!l ).
Wystarczy pressing rywali, a piłkarze Arsenalu wyglądają jak dzieci we mgle (i to nie problem ostatnich kolejek, tylko od paru seaonów tak to wygląda. Ten o którym nie można mówić źle, nic z tym nie robi ).
Niech Gyo weźmie się za strzelanie goli, a nie pajacowanie.
Pdycha sitting
Gyo, niech wraca do Sportingu.
Przeskok,zbyt spory dla Szweda jak widać.
Niestety, PL, to nie liga gdzie na zamach kiwniesz trzech obrońców, po czym zapytasz bramkarza w który róg mu strzelić.
Niech Arteta wpuści Merino.Tu przynajmniej będzie pewność, że przy dziesięciu dośrodkowaniach Saki w pole karne, jedno z nich trafi na główkę Merino, i piłka zatrzepocze w bramce Wolves.
Równowaga musi zostać zachowana.
Saliba wrócił, więc było wiadome że któryś z obrońców poleci.
Najbardziej niechciany piłkarz w Arsenalu, jak na razie robi robotę w tym meczu.
Martinelli, to dramat. Pokazuje to tylko że on nadaje się tylko na ostatnie 15 -20 minut na podmęczonego rywala.
W przerwie Arteta zrobi suszarkę, bo tak oddać pole gry rywalowi po strzelonym golu, i gdyby nie Raya, to byłby już remis.
@Elastico07 napisał: "Nie robimy za wiele żeby ten mecz wygrać"
Lepszy remis, niż w dupę penis.
@djmacius napisał: "dopiero Hincapie zagrał super mecz ze Spurs,a dziś już płacz. Widzę, że kanonierzy dalej ze stabilnością psychiczną na poziomie 12 latki"
Zapomniałeś kolego że grał z Salibą, więc to dużo zmienia.
Tak samo jak to że Mosquera też prezentował się dobrze jak grał z Gabrielem na środku obrony.
Tutaj masz sytuację w której gra dwóch żóltodziobów nie mających wspracia Gabriela, ani Saliby.
@rubl14 napisał: "możesz go zastąpić od nowego sezonu. Co tam robisz"
W tym meczu na pewno, bo widząc że środek obrony nie funkcjonuje, to zmieniam kogoś z dwójki ŚO, i wpuszcam White na boisko.
Arteta zdjął Calafioriego, który nie jednokrotnie ratował dupę tej dwójce parodystów na ŚO.
Arteta z****ł, bo zamiast zdjąc kogoś z dwójki Mosquera, Hincapie, to zdjąc Calafioriego.
Na ławce jest White(gra na ŚO) to ten wpuszcza Lewisa
Widać że geniusz Artety już dawno odjechał z peronu.
W takich sytuacjach gdzie zawodnik udaje że został uderzony, powiniem być obowiązkowy Var, i jak była symulka, to do widzenia i pod prysznic.
@Zdygany napisał: "Mamy duzo lepsza pozycje do wygrania tego meczu w drugiej połowie. Musimy uspokoić grę i wrzucić jakąś świeżość do ataku. Zubimendi - Odegaard, Merino - Gyokeres, Saka/Martinelli - Madueke"
Dwóch środkowych obrońców wymienić, bo mimo że Arsenal gra z przewagą, to i tak jest strach, że ktoś z dwójki środkowych obrońców, coś odwali.
No niestety, ale Hincapie i Mosquera, to jeszcze nie ten poziom, by dawać tej dwójce razem grać, w szczególności z takim zespołem jak Chelsea(jak i każdy inny klub z topu).
Chłopaki jeszcze wiele muszą się nauczyć, i nie ma innego wyjścia niż to,by grali tylko wtedy gdzie za partnera będą mieli, Salibę, bądź Gabriela.
Gdyby nie Timber i Calafiori, którzy naprawiają błędy tej dwójki, to już byśmy przegrywali. Czerwonej dla Caicedo też byśmy nie uświadczyli.
Chalobah widać że aktorstwo, ale nie zmienia to faktu że ktoś zaraz od nas wyleci.
Obrona obsrana, i nawet grając z przewagą, każdy widzi że Chelsea mimo tego będzie cisnąć, widząc parodystów w postaci Hincapie, i Mosquerą.
Każdy spodziewał się że ktoś z Arsenalu wyleci z czerwoną kartką( w tym ja ), a tu zdziwko i gracz Chelsea poleciał z.boiska.XD
Tak grając, to na bank ktoś wyleci z boiska.
Głupie straty, które na bank zakończą się czerwem.
Przez takie sytuacje z d*py, może wkraść się nerwowość.
Totki w ogóle nic nie grają w tym meczu, to trzeba im pomóc, by w końcu się obudzili.
Poziom ligi portugalskiej jest taki że Bednarek z Kiwiorem wyglądają w niej jak jedni z najlepszych środkowych obrońców na świecie.
Obrońcy w PL to nie tyczki, które można omijać tak jak to robił Gyo w Sportingu.
Plus taki, że za rok sprzeda się go do Arabów i odzyska się lwią cześć kwoty wydanej na niego, a może nawet o dziwo na nim jeszcze zarobią - w co wątpie.
@marcin04c napisał: "Wygrywamy 2:0 i narzekacie. Zawsze mogliśmy przegrać tak jak Liverpool albo zremisować tak jak City."
Chodzi o styl, a ten był tragicznie słaby, i szkoda że... Pireus nie wywiózł punktu z Emirates.
Różnica z tymi dwoma przykładami jest taka że, te dwa angielskie kluby grały na wyjeździe, a to zawsze może oznaczać niespkdzianki.
Gdyby tak Arsenal zagrał na wyjeździe w Grecji, to skończyłby tak samo jak Liverpool, bez punktów.
Wygranych nie powinno się sądzić, ale takiego guano ze słabszym rywalem to dawno nie widziałem.
Podejście na zasadzie, że mecz sam się wygra, a tu zonk, bo gracze z Pireusu widzą że Arsenal gra na pół gwizdka.
@bizooon napisał: "Mosquera dostał wędkę no ale tak trzeba jak się chce walczyć o mistrza. Zawalasz to na ławkę. Martinelli najlepszym dowodem"
Wędkę dostajesz w przypadku, jak trener ściągnie zawodnika w pierwszej połowie, ewentualnie jak zawodnik wszedł na boisko w trakcie meczu.
Zmiana została przeprowadzona przed rozpoczęciem drugiej połowie, więc o wędce nie może być moay.
@darek250s napisał: "Jak tam chorągiewki płaczące? Teraz Gabriel jest w pyte?"
Popełnił błąd przy bramce dla Newcastle i nic tego nie zmieni. Doszukujesz się tego że ludzie o tym zapomną, bo strzelił zwycięską bramkę i że teraz Gabriel jest w pytę.
Bramka powinna zostać dedykowana sędziemu tego spotkania.
Teraz przy każdej stykowej sytuacji w polu karnym będą latać do sędziego.
Taki jest plan na drugą połowę?.
Gabriel już nie raz odwala taki cyrk, próbując swóǰ błąd zwalić na zawodnika rywali.
Zamiast wyskoczyć do góry, by piłkę wybić, to poczuł muśnięcie rywala i padł jak ostatnia p*zda.
Zawodnik będący na wylocie z klubu po raz kolejny ratuje d*pę Arcziemu.
Madueke bezlitośnie ogrywany na prawej stronie pomocy.
W ogóle cały blok obronny City jest o krok do przodu względem piłkarzy Arsenalu.
Martinelli,Trossard out
XD
Martinelli out
XD
Who's next?.
Jak nie kontuzja na treningu,to w meczu po starciu z rywalem.
To nie koniec
Jak widać doszliśmy do tego że piłkarze tej samej drużyny zaczeli eliminować się nawzajem.
:)
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
Skończy się na tym, że jak Jesus nie połamie się po paru meczach, to na wylocie zamiast właśnie jego, znajdzie się Gyo.
Najlepszą opcją sprzedażową byłaby Arabia, bo gwarantowałaby częściowe odzyskanie kasy za Szweda.