Komentarze użytkownika Czeczenia
Znaleziono 13123 komentarzy użytkownika Czeczenia.
Pokazuję stronę 119 z 329 (komentarze od 4721 do 4760):
Sędzia to dzban, ale gol nieuznany prawidłowo.
Dziwi mnie tylko, że część userów są zszokowani, że w tym klubie nie brakuje drewniaków. Degrengolada trwa od lat, widoków na lepsze jutro nie ma - poza myśleniem życzeniowym.
One Mane show. Lfc 3 pkt.
Fabiański cała kariera w cieniu, a okaże się, że to jedyny PL który gra w PL. Żodyn z pola, żodyn.
Z drugiej strony, nastawianie się na to, że Arsenal pojedzie z LE jak z furą gnoju... Odważnie. Dla mnie to papierowy faworyt.
A bredzenie dzisiaj o lidze europy, ma taki sam sens jak wyśmiewanie się z Leicester przed startem w CL. Arsenal będzie dziadował w lidze, to będzie płacz by bronić resztek honoru chociaż w LE. Arsenal będzie szedł jak burza w lidze - bądźcie spokojni, rzucą siły na ligę. Nikt nie będzie się wypruwał w Moskwie, kiedy za trzy dni wyjazd na Old Trafford.
O ile się nie mylę, Arsenal jeszcze nigdy za Wengera nie wygrał na Ukrainie. Remis i cztery razy w cymbał.
Pomyłką był ten transfer, dla wszystkich stron. Ale powodzenia jako nietoperz.
@Czeczenia: w Europie*
Popisów w Europia ciąg dalszy.
Aż dziwne, że Barcelona nie poszła po Mączyńskiego. Dobre występy w reprezentacji? Były. Chiny były? Były. No i ŁKS też był.
Ja nie widzę niczego szczególnego w tym Evertonie.
A jeszcze jesienią - dawać ten Real w 1/8 LM, opi...my ich.
Dwa miesiące słyszę ile to Arsenal może zarobić na sprzedaży szrotu. A to Arsenal płaci co tydzień.
@gunners007: tylko, że Koscielny również popełnia tych błędów mnóstwo, o Mustafim nie wspominając. Kwestia skali. Ale młody przez nawet jeden dzień swojej kariery nie był na takim poziomie. Co nie znaczy, że nie będzie, ale potrzebuje czasu.
Ale w finale pucharu Holding grał i bez Mustafiego i bez Koscielnego i w sumie był chwalony. Ja nie wiem za co, ale był.
A Laurent moim zdaniem świadomie oszczędzany. Bez niego ta obrona to kabaret. Jakość, jakością, ale te ciągłe, dziwne rotacje. Będzie płacz w trakcie sezonu.
Hoffenheim gra w piłkę. Liverpool gra w LM. Szkoda.
Hoffenheim gra w piłkę. Liverpool gra w LM. Szkoda.
Swoją drogą Shelvey rozwiał chyba wszelkie wątpliwości co do tego czy jest przygłupem. Wkurzyłbym się srogo na miejscu Beniteza.
Kuraki strzelają na dwa zero, a Rudzki opowiada o tym, ile Ferguson zdobył punktów w trakcie kariery. Esencja tego komentatora.
Hej Gary, kiedy znowu potrenujesz jakiś klub?
Gra Elneny'ego pokazuje tylko jak straszny zjazd zaliczył Wilshere.
Ciekawe który Francuz strzeli więcej bramek.
@filo94: suche
A z Ramseyem jest taki problem, że właściwie nie ma na kogo innego liczyć. Środek pola to mizeria bez ogórków. Cazorla kontuzjowany, Xhaka coś gra, ale reszta? Zresztą tylko Elneny zdrowy, a Aaron przynajmniej jest wybiegany.
Mahrez grał na transfer do AFC, byle Wengerowi szkody nie zrobić. Tym bardziej nie rozumiem jak strzelili trzy gole grając w 10.
Ozil? Na dobrą sprawę wykreował dwie sytuacje Welbeckowi, ale że to Welbeck to skończyło się partactwem. Te 6 chance created, to chyba takie created, że wypuścił Chamberlaina z piłką, ten pobiegł czterdzieści metrów i niecelnie uderzył z dystansu.
Zwykło się mówić o nim, że reguluje tempo gry. Widocznie dla niego za szybkie, bo notorycznie je spowalnia.
Trzy punkty są, emocje były, ale z tak naiwną grą Arsenal daleko nie zajedzie.
Bramkarz to jakiś żart. Abstrahując od umiejętności, mając takie doświadczenie, nie powinien latać za piłką jak uczniak na wf-ie.
Zresztą tak można o każdej formacji. Błędy, błędy, błędy. Ale ja tylko o zmianach słowo. Ramsey za Elneny'ego i Walcott za Welbecka. Tym razem się udało, ale trzech, a przynajmniej dwóch z tych piłkarzy nie powinno być w klubie.
A pozytywy? Cztery gole mówią za wszystko. Było szybko i było kreatywnie. Daleko jeszcze do Wengerballa z najlepszych czasów, ale naprawdę dało się to oglądać.
Ciekawe tylko, czy za dwie godziny idziemy po mistrza, czy tradycyjnie - wywali szambo.
@Adrian12543: staaaara pasta, owszem, nawet zabawna, ale byłooooo...
Dajcie spokój z jakimiś Chamberlainami. Czas odciąć tę pępowinę. Czas zrozumieć, że półśrodkami Arsenal zawsze będzie w połowie drogi do mistrzostwa.
Nie mamy świetnej kadry, ani w teorii ani w praktyce.
@Wojakus: no i ważność po rozegranych następnych stracą. I tak, też są punktowane najwyżej. Zatem w czym problem? Ranking nie ma być listą najlepszych drużyn mś, tylko ma pokazywać kto najlepiej punktował w ostatnich czterech latach.
@ziomek1245: no fajnie, tylko co ma to wspólnego z liczeniem rankingu? Ranking to tylko matematyka, bo trzeba jakoś to usystematyzować, a turniej to turniej. Nie ranking wyłania najlepszy zespół na świecie, tylko mistrzostwa świata.
To jak z Arsenalem. Może być najlepszy od stycznia do grudnia, ale nikogo to nie rusza, bo sezon trwa od sierpnia do maja.
@Wojakus: i pod uwagę brany jest, co nie zmienia faktu, że bliżej mamy do kolejnego mundialu niż do poprzedniego, co skutkuje tym, że waga tamtych meczów z czasem jest coraz niższa, a zaraz całkiem odpadną z rankingu.
@ziomek1245: co to znaczy, czy zasługuje czy nie? To matematyka. Ostatnia porażka w meczu o punkty prawie dwa lata temu, bo porażka w karnych liczona jak remis. Ostatnie 12 miesięcy to 7 zwycięstw z rzędu, w tym 6 to mecze eliminacyjne, pokonując m.in. będące wtedy wysoko w rankingu Węgry i Portugalię.
Ranking jest dobrze liczony. Co mają do tego dwa mundiale wstecz, skoro jest to ranking czteroletni, gdzie najbardziej wartościowe są punkty z ostatnich dwunastu miesięcy?
Marudzicie. Tottenham pójdzie na mistrza, znowu.
In Arsene we trust.
Póki nie wyjdą na boisko...
No dobra, ale gdzie transfery?
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Najgorszy Mistrz w historii?
- 21.05.2026 42 komentarzy
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
Welbeck ma w sobie pierwiastek Henry'ego, fajnie porusza się bez piłki, dochodzi do tych sytuacji, ma w sobie naturalny luz a do tego jest dość szybki. Ma tylko jedną wadę. Kompletnie nie potrafi grać w piłkę.
Sprzedaż zawodników trwa zbyt długo, ale Arsenal nie gra źle przez Debuchy'ego, Jenkinsona czy Wilshere'a, bo ich na boisku nie ma. W podstawowej XI przynajmniej połowa zawodników robi notorycznie takie babole, że zęby bolą.
No i Wenger. Mówiąc delikatnie - nie pomaga swoimi niezrozumiałymi decyzjami.