Komentarze użytkownika IPiotrek
Znaleziono 2314 komentarzy użytkownika IPiotrek.
Pokazuję stronę 1 z 58 (komentarze od 1 do 40):
Ja to chyba inny mecz wczoraj oglądałem niż większość.
Atletico miało wczoraj przebłyski w drugiej połowie od kiedy sami podłączyliśmy ich do prądu głupią stratą z czego poszła groźna sytuacja i gospodarze uwierzyli, że mogą coś ugrać, no i ugrali karnego. Potem przetrwaliśmy nawałnice (m.in. za sprawą nieskuteczności Lookmana), kiedy chcieli wykorzystać moment słabości .
Ale poza tym w pierwszej połowie to my byliśmy zdecydowanie lepsi. Szybko odzyskiwaliśmy posiadanie, wygrywaliśmy drugie piłki i stwarzaliśmy zagrożenie. Wyglądaliśmy dojrzalej.
Hincapie oprócz solidnej defensywy próbował trochę wejść w buty Calafioriego i pokazywał się w miejscach w których zwykle go nie widywaliśmy, ale ewidentnie Włoch czuje się w takiej grze lepiej.
Po słabszym okresie drugiej połowy od 80 minuty kontrolowaliśmy to spotkanie do samego końca. Fakt, że graliśmy zachowawczo, bez ryzyka w ofensywie, wyczekując na tą jedną okazję, która była, bo karny powinien być utrzymany, a potem Mosqera mógł mieć wejście smoka.
Wiadomo, że grając na Metropolitano I mecz o finał LM raczej łatwo nie będzie, ale widziałem już ekipy w tym sezonie, które sprawiały nam więcej problemów.
Zaskoczyło mnie tylko, że Atleti nie grało więcej na White'a, obecnie najsłabsze ogniwo z naszych defensorów.
Z Timberem i Calafiorim w formie wygralibyśmy wczorajszy mecz.
Trzeba pamiętać, że my gramy jeszcze w PL o mistrzostwo, a Atletico w lidze już odpoczywa i te zmęczenie widać w każdym meczu szczególnie w drugich połowach.
Oglądam praktycznie wszystkie mecze Kanonierów i patrząc przez pryzmat tego co ostatnio prezentujemy to wczoraj zagraliśmy naprawdę dobry mecz.
@Theo10: Ostatnio jeden z byłych ekspertów z Viaplay też zabłysnął.
Ale ogólnie studia Viaplay były spoko.
@Numer10: Sorki, były sędzia na poziomie międzynarodowym.
Co to za tlumaczenie, ze to nie byl soczysty stempel?
Czyli jak mu stopy nie złamał to wszystko jest ok.
Ale jakby taki faul był poza polem karnym to na 100 procent by gwizdneli.
Ja pier.., jak ten Liczmanski jest sędzią międzynarodowym to ja sie nie dziwię, że tak chu...wo sędziują.
Co za odklejeniec.
Ładnie, oby starczyło sił
Ale będą oczy bolały
@titi_henry napisał: "Moim zdaniem po prostu ofensywnie nie potrafimy na ten moment więcej, jesteśmy od dawna w nienajlepszej formie i to ile punktów uciułaliśmy przez ostatnie miesiące to i tak jest godne podziwu."
Też mi się tak wydaje, że w ofensywie na chwilę obecną nie mamy nic więcej do zaoferowania. Szczególnie widac duże zmęczenie wśród pomocników, którzy częściej skupiają sie na zabezpieczaniu tyłów niż podejmowaniu ryzyka w przodzie.
Dobrze, że Eze wygląda przyzwoicie w końcówce sezonu - oby kontuzje go omijały.
@piter1908: Sprawa jest dość prosta. Jesteś tak mocny jak twoje najsłabsze ogniwo. Lubię Martinellego, Trossarda, a nawet Havertza, ale o sile lewego skrzydła i środka ataku musi decydowac ktoś lepszy.
Havertz w obu meczach z City miał dwie sytuacje, które ktoś lepszy zamieniłby na bramkę.
Gabi to walczak, ale daleko mu do Cherki'ego czy nawet Fodena, nie zrobi różnicy kiedy rywal dobrze sie broni. Trossard ma świetny strzał i ogólnie to najbardziej kompletny zawodnik z tej trójki, ale on nie da rady grać na swoim najwyższym poziomie co 3 dni.
Sezon pokazał, że mimo szerokiej kadry w momencie próby wielu zmienników nie dowiozło. Za mocno widać było różnicę kiedy wypadał Timber, Saka, Calafiori. Mam nadzieję, że w lato sztab dokona odpowiednich korekt, nawet jak zdobędziemy mistrza.
@Elastico07 napisał: "Nasi napastnicy to są tak-jeden dochodzi do sytuacji ale ich nie wykorzystuje,drugi nie dochodzi do sytuacji bo źle porusza się po boisku ale czasami uda mu się coś strzelić"
Dokładnie :)
Poprostu zabrakło piłkarzy, którzy potrafią zrobić różnicę w przodzie.
Mógłby to być Timber, Calafiori lub Saka, ale niestety ich nie było. Hincapie i Mosqera są świetni w obronie, ale w przodzie nie dają praktycznie nic.
A różnicę w tym meczu zrobił m.in. boczny obrońca City (ponownie).
I jeśli Martinelli ma pozostać w tym klubie to niech Mikel wymyśli mu inną pozycję.
Martinelli mistrz dryblingu
@Alatariel napisał: "Karny powinien być."
Niby za co
@Fredi10: Patrząc na nasze poczynania w ofensywie to i tak optymistycznie. Myślę, że nie strzelimy nic na Etihad, a uratować nas może wyłącznie genialny występ Rayi, Saliby i Gabriela. To się raczej nie wydarzy.
@danpol napisał: "Niby jest szeroka kadra, ale co mecz są problemy z optymalnym zestawieniem drużyny."
No niby jest szeroka, ale co z tego jak większość zmienników gra poprostu słabo. Ja się obawiam o dzisiejszy wynik, a jak zabraknie Declana to tym bardziej słabo to widzę. Nie ma obecnie zawodnika, który pociągnąłby ten wózek.
Oczywiście nie wiadomo czy wogóle jesteśmy nim zainteresowani, ale jeżeli by tak było to zastanawiam się w którą stronę zmierzamy.
Wydaje się, że DNA Arsenalu to posiadanie piłki i kontrola meczu, czyli bazowanie na zawodnikach kreatywnych z bardzo dobrą techniką użytkową. A ostatnio coraz mniej takich piłkarzy w kadrze. Podobnie było za Wengera pod koniec jego kadencji, kiedy ciągle chciał grać pięknie, ale sprowadzał zawodników z promocji, którzy nie byli w stanie zagwarantować odpowiedniej jakości.
Gordon jest waleczny, szybki, ale to nie nasz styl grania, no chyba, że Arteta chciałby iść w stronę Liverpool'u Kloppa, wtedy tak, w takiej grze Gordon by się sprawdził.
No nie, z całą sympatią dla Cesca. Co to byłaby za zmiana? Z jednego żółtodzioba na drugiego.
Chciałbym zobaczyć u nas Luisa Enrique. Jestem ciekaw jakby się sprawdził jego styl w tak wymagającej lidze, bo wiadomo, że w L1 czy tam w Hiszpani można sobie grać takim PSG czy FCB jak się chce. Spinać się na maks 8 meczach w lidze i kilku w pucharach. Można wtedy powalczyć w LM. Mniej obciążeń, mniej kontuzji, mniej pragmatyzmu, czysty, piękny futbol.
Niewielu było w Premier League, którym udało się połączyć to wszystko z trofeami.
*Supermana oczywiście :)
@losnumeros napisał: "a Pep już obmyśla czym zaskoczyć swojego ucznia poraz kolejny"
On nie musi nic obmyślać, wystarczy, że zagrają tak jak w drugiej połowie w finale ligi i tak jak w sobotę Bournemouth.
Taka taktyka działa na nas jak kryptonit na Spidermana :)
Patrząc na terminarz jeszcze dużo może się wydarzyć, ale nic nas nie uratuje jeśli piłkarze magicznie nie przypomną sobie jak się gra.
Ostatnie wyczyny to jakby im ktoś zabrał umiejętności, normalnie jak w tej bajce "Kosmiczny mecz".
@adek504 napisał: "drużyna z większością zawodników bez poważnego trofeum, właściwie obecnie to jest Havertz, Jesus i ewentualnie Hincapie czy Gyokeres z mistrzostwami i do tego trener bez tego pierwszego poważnego skalpu i niestety to widać"
Ja wiem, że wg wielu tu kibiców Arteta w City był tylko baristą itd., ale nie kupuje tego gadania, że on nie wie co robi, bo nigdy nie zdobył trofeum i jak nie będzie tytułu/pucharu to jego wina.
Chłop ze swoim sztabem wyciągnął klub z głębokiego marazmu. Wprowadził go spowrotem na salony, przywrócił wiarę, że można walczyć o najwyższe trofea, ale przecież to za mało bo jeszcze nic nie zdobył.
W City był świadkiem i współtwórcą kilku sukcesów, uczył się od jednego z najlepszych w historii, więc raczej wie jak zarządzać obecną sytuacją.
A to, że obecnie kilku etetowych zmienników nie spełnia pokładanych w nich nadzieji i popełniają proste błędy kiedy dostają swoją szansę to już nie jest jego wina.
Jak dla mnie Arteta i Zarząd popełnili jeden duży błąd w tym sezonie - odpuścili zimowe okno, kiedy najgroźniejszy przeciwnik zrobił w tym czasie dwa duże wzmocnienia, które zrobiły różnicę i utrzymały ich w grze.
@ozzy95 napisał: "wydać 180 milinów euro w jedno okienko na wzmocnienie ofensywy, a i tak liczyć w kwietniu na 16 latka z Akademii. Jakby to powiedział Palpatine -Ironic..."
Co zrobić, taka rzeczywistość :)
Dobrze, że mamy taką perełkę w ekipie, ale pewnie i tak zagra nie więcej niż 10 minut.
@adek504 napisał: "Dowman zagral caly mecz z Soton, nie wrzuci raczej 16 latka na dwa mecze w ciągu 72h w takim wymiarze czasu"
Nie musi grać 90 minut.
@GunnerKaspi napisał: "Kogo chcecie zobaczyć dziś na LS?"
Jeżeli będziemy chcieli prowadzić grę to napewno Leo, jednak bardziej chciałbym zobaczyć od początku Maxa. On jako jedyny ostatnio ma ciąg na bramkę i jest dość skuteczny w swoich dryblingach.
Jesus, Havertz, White muszą zmienić klub po sezonie. Lewis-Skely jest jeszcze młody, ale ten sezon ma tragiczny.
@malyglod: Faktycznie, było :)
@marimoshi: Wejścia Jesusa to praktycznie nie odnotowałem (też bym wpuścił Maxa zamiast niego). Jedynie wejście Calafiora miało wpływ na naszą grę, prawie w każdą dobrą akcję Włoch był zaangażowany.
@Maxilinexus: Zdjęcie mocne.
@vitold napisał: "Mnie to bolą te niedokładności, głupie podania krzywe niedokładne, lagi meghh"
Mam to samo. Z chłopakami na Orliku tak podajemy, ale dopiero pod koniec grania jak już nikt nie ma sił :)
Myślę, że tutaj też jest coś na rzeczy. Oni fizycznie nie dojeżdżają. Od dłuższego czasu rzadko udaje nam się zdominować rywala, tak jak było na początku sezonu. A przez te małe niedokładności nasze akcje są rwane, często powolne i najczęściej namiast zagrać do przodu to przechodzimy w atak pozycyjny.
@marimoshi: Calafiori był przygotowany do wejścia jeszcze przy stanie 0:1, ale nie zdążył.
Nie zmienia to faktu, że od początku drugiej połowy nie byliśmy w stanie utrzymać piłki w wyższych strefach. Havertz tracił niemal wszystko, a do Gyo nawet piłki nie dochodziły. Powstała dziura między dwójką najbardziej wysuniętą, a środkowymi pomocnikami. City zbierało wszystkie "drugie piłki".
Pewnie można było reagować wcześniej. Gdybym był na miejscu Mikela, nie ryzykowałbym grania obrońcą z żółtą kartką na Semenyo.
@marimoshi napisał: "Może perspektywa oglądania z ławki meczu jest tak ograniczona?"
Myślisz, że sztab nie prowadzi analizy wideo, albo nie zapraszają Mikela na takie spotkania? ;)
@Gunnerrsaurus: Torchę tak to wygląda, a jak dodamy do tego, że Rice jak sam powiedział w wywiadzie odczuwa zmęczenie sezonem to lepiej nie będzie.
Gdyby Calafiori był w pełni zdrów to on zaczynałby ten mecz.
Z drugiej strony boiska lepiej nie było, bo z całą sympatią dla Bena Białego, ale Timber w tym sezonie gra na dużo wyższym poziomie zarówno w obronie jak i w ataku.
To nam w tym meczu odebrało kilka atutów, ale w pierwszej połowie grali dobrze.
@gunner1704: Można powiedzieć, że City wygrało bitwę, ale kto wygra wojnę okaże się w maju.
To nie jego wina, że 90% ataków z gry spoczywa na jego barkach, bo na lewej stronie mamy niedobór jakości (chociaż bardzo lubię Leo i Gabiego).
Saka kiedy będzie w pełni zdrowy i złapie świeżości przypomni o sobie. Wtedy narracja szybko się zmieni.
Trudno się gra kiedy przez większość meczu musisz toczyć pojedynki 1vs2 lub1vs3. Brakuje wsparcia ze strony pomocników, którzy praktycznie nie oddają strzałów, nawet nie próbują postraszyć, grają asekuracyjnie, bez ryzyka.
Coraz więcej dzbanów komentuje grę Arsenalu, to znak, że jesteśmy bliżej celu niż kiedykolwiek.
Od kilku spotkań nasz srodek pomocy gra słabiutko, nie daja nic extra w przodzie, a z tyłu popełniają dużo niewymuszonych błędów. Ewidentnie brakuje sił.
@pablofan napisał: "W drużynie aż kipi ze złości od frustracji. Gra się nie kleić a MA w dalszym ciągnie brnie w te same rozwiązania."
Saka na 10 to jednak jest jakaś zmiana.
To nie mental jest problemem, oni jakimś cudem nie dojeżdżają fizycznie. Początek meczu jest ok, a z minuty na minutę gramy coraz słabiej, niedokładne podania, proste błędy, za wolno doskakujemy, ta liga nie wybacza jeśli fizycznie nie dajesz rady.
Dziwne to bo kadra niby szeroka, a zmęczenie widać.
@Marcel90: Można powiedzieć, że jak zwykle.
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
@stefansmietana napisał: "@executer1: Wychodzisz na mecz z Arsenałem i wiesz co będzie grane."
I dlatego od 13 kolejek w LM nikt nie potrafi ich pokonać. Może nie były to mocne ekipy, bo co tam Bayern, Atletico, Inter, przecież to tylko mecze grupowe itd., itp., wszystko można umniejszyć.
No słabi są i przewidywalni po prostu.
Trofea są ważne, każdy kto jest w grze chce je zdobyć, a wygra jeden. Czy to znaczy, że reszta to paździerz?