Komentarze użytkownika KapitanJack10
Znaleziono 6679 komentarzy użytkownika KapitanJack10.
Pokazuję stronę 38 z 167 (komentarze od 1481 do 1520):
Ciekawe co by było, gdybyśmy mieli grać z PSV w 1/8. 17 meczów, zero remisów, zero porażek, 7 bramek straconych, 59 strzelonych. Obstawiam, że głosy by chodziły, że nawet nie mamy na co liczyć z obecną formą.
W praktyce 4:0 na Emirates i 1:1 na wyjeździe z Elnenym, Cedriciem, Nelsonem w wyjściowym.
Jak odpadniemy z Porto, to tylko po dwóch meczach gorszych niż ten z Fulham. Możliwe acz nieprawdopodobne. Będzie to znaczyło, że jeszcze w LM nie mamy co szukać. Nie ma co gadać jednak przed meczem, że wcale faworytem nie jesteśmy. Jesteśmy nawet z obecną skutecznością, a awans Porto będzie można nazwać sensacją.
@dan napisał: "Ehh wchodzi jakoś Bob i … a u nas muszą wdrażać w system Artety po dwa sezony"
Ten Bobb jest szósty sezon w tym City. W tym sezonie dostał pierwsze w życiu ogony w seniorskiej piłce. Ma 20 lat.
@Rynkos7: Bardzo fajnie, jak ktoś pisze o błędach Artety to podyskutujmy, nie zabijajcie dyskusji na forum, merytorycznie itp.
A jak ktoś pisał o tym, że Havertz nie jest taki tragiczny i powinien dostać więcej zaufania to też tak walczyłeś o prawo do dyskusji? Jak ktoś broni decyzji o wymianie Ramsdale na Rayie to też nie zabijajmy dyskusji tylko porozmawiajmy merytorycznie?
Tu zawsze było albo czarno albo biało. W każdym temacie. To nie baw się w obrońcę demokracji, bo dobrze wiesz jak to działa, tylko tym razem może nie stoisz po stronie większości i nie podoba ci się, że głos masz zakrzyczany.
@ozzy95: Co tylko potwierdza moją opinię. Naprawdę złych czasów dożyliśmy i tak jak mówisz niewielu optymistów było, którzy liczyli, że wrócimy do walki nie tylko o top4, ale i wyższe cele.
Tym bardziej niezrozumiałe, że stojąc u progu tych wyższych celów, mamy się zastanowić nad przyszłością człowieka, który nas tu zaprowadził.
@trempa napisał: "Z Artetą jest taki temat, że trzeba będzie zadać w końcu pytanie, czy to jest trener, który jest w stanie wnieść klub na kolejny poziom (jeśli zarząd ma takie ambicje)."
Nie byliśmy na takim poziomie na jakim jesteśmy gdzieś od 2007.
Wengera zwolniliśmy bo nie zadowalała nas walka o top4, a Artetę zatrudniliśmy 2 lata później, żeby znów walczyć o top4, a jesteśmy w miejscu, gdzie otarliśmy się o Mistrzostwo i aktualnie jesteśmy traktowani jako jeden z głównych kandydatów do tego trofeum.
Najlepiej nasz rozwój udowadnia podejście rywali do meczów z nami. Między 2015 a 2022 z Arsenalem grało się o pełną pulę na dużej odwadze, bo wygrywanie z nami było w zasięgu wszystkich, a Live czy City to przyjeżdżali do nas jak po swoje. Z top6 mieliśmy koszmarne statystyki. Arteta trochę z tego skorzystał i wywiódł cwaniaczków w pole sezon temu świetną grą. A dziś jak się chce zdobyć punkty z Arsenalem to trzeba zamurować i liczyć na cud. Taki WHU nawet nie udawał, że przyjechał do nas pokazać swój styl. Autobus, dwie akcje, dwa gole i elo. 3 lata temu taki WHU z tym składem to by przyjechał narzucić swój styl, bo byliby w stanie to zrobić. Teraz nie są.
Jeszcze mamy wiele do poprawy, głównie w sferze dostosowania się do taktyki rywala, ale progres uczyniliśmy kolosalny. Startując 2 kroki za Chelsea i ManU w 3 lata z Artetą jesteśmy daleko w przodzie. I po 1 sezonie z wicemistrzostwem i kolejnym sezonie z realną walką o to mistrzostwo na półmetku mamy się zastanowić, czy Arteta jest odpowiednią osobą? Myślałem, że chcemy jak najlepiej dla tego klubu, a nie bawimy się w Chelsea Abramowicza tylko bez kasy, strzelając nowymi trenerami na prawo i lewo, bo jedno wicemistrzostwo to zdecydowanie za mało jak na nasze ambicje.
@Piotrek95 napisał: "Tak, możliwe dlatego że system w którym funkcjonujemy jest bardzo skomplikowany a wpływ Havertza na drużynę jest ogromny bo jemu po prostu nie chce się grać w piłkę albo raczej boi się grać do przodu."
Skoro jest taki skomplikowany to może dobrze by było, gdyby niektórzy przestali pisać mądrości o tym, jak powinniśmy grać, jakie zmiany powinien robić Arteta i jaki wpływ na system mają poszczególni zawodnicy.
Bo w jednym zdaniu piszesz o bardzo skomplikowanym systemie w jakim gramy i o Havertzu, który nie chce grać w piłkę i podawać do przodu.
@Piotrek95 napisał: "A tak, transfer Onany będzie oznaczał że Arteta przyznaje się do błędu z Havertzem"
A transfer Toneya będzie oznaczał, że Arteta przyznaje się do błędu z Trossardem.
Wenger od 2006 tylko raz był na 2 miejscu i przewalił mistrzostwo w wyścigu z Leicester, które wygrało z 81pkt.
Dopiero jak spadł na 6 to miarka się przebrała.
Emery osiągnął zjawiskowe 5 miejsce i super formę w kolejnym sezonie, gdzie bliżej nam było do Chelsea obecnej.
Arteta w 3 sezony otarł się o mistrzostwo i przegrał je z City mając 84pkt. (Wenger w 2016 był drugi i miał 71). A teraz z dołkiem formy jest na 4 miejscu, 5pkt do Live, pierwszy w grp LM po 7 latach nieobecności i musimy zacząć rozważać zwolnienie trenera? 3 lata temu nikt nie wyobrażał sobie że moglibyśmy być tu gdzie jesteśmy w tak krótkim czasie, a teraz nagle my musimy cisnąć cały sezon wygrane i mieć 90pkt minimum, bo jak nie, to sezon stracony?
Sugeruję ochłonąć, bo zakładam, że to kwestia frustracji po przegranym meczu.
@Dominik11 napisał: "Może czasem lepiej zaryzykować i dać szansę innym?
A może odpali ktoś np ESR czy Nelson dziś fajnie Nelson zagrał.
Bo zajeżdżanie Saki też nie ma sensu to młody chłopak i widać że potrzebny mu odpoczynek."
A może odpali? A jak nie? Jesteśmy Arsenalem walczącym o mistrzostwo, bo zawodnicy grają dobrze pod wodzą dobrego trenera. Nie dlatego, że Arsenal to marka i musi być wysoko.
Szybko zapominamy, że wystarczy kilka metodycznie popełnianych błędnych decyzji i z drużyny na 3-4 miejsce spada się na 5-7. Chyba pora skończyć z "spróbujmy", "co nam szkodzi", "a może się uda".
Jeśli dziś był niezły mecz Nelsona i słaby Saki, to módlmy się, żeby Arteta zajeżdżał tego Sakę dopóki zmiennik się nie pojawi. Saka gorzej raczej nie zagra, a jak wróci to mamy topkę ligi na PS. Nelson zagra tak jak dziś w 8/10 meczy. Musiałby formę konia złapać, żeby grać jak średni Saka..
Też mam czasem ochotę krzyknąć "zmień go" w kontekście różnych zawodników, ale zmiana powinna dawać nową jakość, a nie niższą jakość.
@Bergkamp85 napisał: "Tu rozchodzi się o to że Arteta trzyma się kurczowo tych samych zawodników,widząc że w ostatnich meczach nie są w najwyższej formie.
Zamiast poeksperymentować, wystawić grajków rezerwowych,spróbować innych rozwiązań taktycznych, by sprawdzić na czym stoi,to nie,mając nadzieję że kryzys zniknie jak za pstryknięciem palca."
Tylko wszyscy widzą, że problemem jest skuteczność. W meczach dominujemy, mamy więcej okazji, stwarzamy sobie te okazje, nie pozwalamy rywalom na zbyt dużo. Gdybyśmy wykorzystali połowę dobrych okazji, które mamy, to najprawdopodobniej nie byłoby żadnej z tych 3 porażek.
W momencie, kiedy Arteta zacznie na ślepo eksperymentować, możemy stracić nie tylko punkty, ale też i kontrolę w meczach.
A szczerze wolę grać konsekwentnie lepiej od rywali i liczyć, że się odblokujemy, niż zaryzykować i całkowicie zepsuć tę drużynę.
@SoulStorm: A nie, jak napisałeś koniec dyskusji to inna sprawa. Nie jestem godzien polemizować z taką cudowną retoryką.
@SoulStorm napisał: "Coś pisałeś? 0:2"
XD uważasz, że bramka w 94' potwierdza twoje teorie i obala moje?
Dobre żarty
@SoulStorm napisał: "Ciekawe jaką wymówkę w postmatchu Arteta znajdzie tym razem"
Wymówkę do czego? Po 70 minutach mogło być 3:0 dla nas, a w 80' Kiwior wsadził swojaka.
Byliśmy lepsi dzięki Artecie, bo na taktykę on ma wpływ. Na błędy i skuteczność nie.
@AR14 napisał: "Gdyby Raya robił inaczej xddd"
Jak robi Rams coś źle, to przy Rayi byłoby tak samo, jak robi Rams coś dobrze, to Raya na pewno by zrobił gorzej.
Proste. Obiektywne.
@Skurol napisał: "Właśnie by było 0:1 dla Live jakby Raya bronił"
Tak, a jakby zamiast Havertza w ataku grał Cedric to byśmy prowadzili 2:0.
@enrique: Jest różnica. To tylko ok 5tyg temu.
@enrique: 29 listopada.
@enrique napisał: "Chciałbym żebyśmy z kimś odnieśli przekonywujące zwycięstwo."
Lens się nie liczy?
Komentator chyba ma tu konto.
-ESR mógłby wejść
-Ale za kogo? Havertza? Odegaarda? Sakę?
-Za kogokolwiek, byle by zagrał.
Nowoczesna myśl szkoleniowa.
Świetna akcja Nelsona z Havertzem zmarnowana przez Sakę.
Gdyby było na odwrót i to Kai na końcu skiksował to by serwery padły.
Nie mamy napastnika, ale dziś skuteczność jest piętą Achillesową całej ofensywnej czwórki.
Najgorsze, że on tyle marnuje, ale ma jakiś szósty zmysł do znajdowania się w takich sytuacjach.
Jak wejdzie Nketiah, to by pewnie ze 2 miał z tych Havertza, ale idę o zakład, że Eddie szans miał nie będzie.
Arteta: Kurde potrzeba skuteczności, ale zarząd nie chce wyłożyć kasy.. Nie wiem jak mam ich przekonać...
Piłkarze: Nie ma sprawy szefie, pa na to.
@Alatariel: Havertz grał tam wiele razy i to nie jest wymysł Artety. Za Tuchela tak grał i u nas też kilka razy. Pewnie nie jest to ulubiona jego pozycja i Mikel też z radością go tam nie stawia, ale Emila na boku to już nie wystawiał w ogóle.
Poza tym jakby zagrał Emil na skrzydle, to byłyby pretensje o to, że Nelson siedzi i jednocześnie policzek dla Reissa, bo jako naturalny skrzydłowy przy słabej formie Gabiego nie dostaje szansy w pucharze, bo ŚPO Emil niech sobie zagra, zobaczymy co będzie.
@Alatariel napisał: "Czego on tego Emila nie puści na skrzydło chociaż w pucharze ?"
Bo nie jest skrzydłowym? Nelson jest, Jorginho i Ramsdale. Do tego Kiwior kolejna szansa.
Niestety nie możemy wymienić za dużo jak chcemy nawiązać walkę z Liverpoolem. Jakbyśmy grali z jakimś Preston to pewnie wyszedłby i Emil.
@Spejsik napisał: "Moim zdaniem powinniśmy szukać pieniędzy w sprzedaż Ramsdale.
Na obecny skład Arsenalu, jest do za drogi bramkarz na bycie dwójką."
Ej ej ale my jesteśmy Arsenalem z Edu, to tak nie będzie wyglądać.
Poczekamy do końca sezonu, mówiąc, że ważny jest dobry bramkarz na rezerwę. W lecie dotrze do nas, że ostatnia szansa, żeby dostać duże pieniądze. Potem wystawimy go na sprzedaż i wszystkie gazety będą pisać, że chcemy się go pozbyć jak najszybciej, żeby mieć na nowe transfery. Zaczną spływać śmieszne oferty po 10-15mln które będziemy odrzucać, aż Aaronowi się jakaś spodoba i zacznie naciskać na transfer. Arsenal, żeby pokazać, że są rodziną, nie będzie mu robił problemów.
A na koniec dostaniemy info, że proponowali 10mln i opłacanie 50% jego obecnej pensji przez Arsenal, ale król Edu wynegocjował 15mln i zejście z całej gaży Ramsa.
Róbcie skriny
@Ups147 napisał: "No i kto za to odpowiada? Przecież ponad połowa naszej ławki to zakupy Artety, on ich tu sprowadzal i on powinien zadbać o to żeby byli w rytmie meczowym. Ile będziemy budować tę drużynę jeszcze? 10 lat zanim będziemy mieli wartościowych zmienników?"
Arteta sprowadził też 8 do pierwszej 11 obecnej i wprowadził Salibę, więc można na 9/11 podciągnąć + Partey i Timber podnieśli by trochę jakość ławki, no ale kontuzje trzeba brać pod uwagę.
Do tego trochę nieudanych transferów z Vieirą na czele i trochę zapchajdziur jak Jorginho albo Kiwior.
To wszystko w 4 lata, a umówmy się, mimo wydawania dużych pieniędzy, nie możemy szastać jak Chelsea.
Czyli Arteta nie budował szerokiej ławki przez 4 lata, ale cały pierwszy skład od podstaw + ławkę. Wcale nie uważam, że zajmuje to za dużo czasu. Moim zdaniem głębię składu budujemy dopiero od jednego okienka i od razu kontuzje nas cofnęły do punktu wyjścia. To i tak nie ma tragedii, bo tamten sezon byłby dramatyczny, gdyby na pół roku wyleciał Partey i White np.
Przebudowa klubu jest wręcz wzorcowa na tle innych klubów. Jedyny duży transfer, który się nie udał to Vieira, a jak wziąć pod uwagę, że robimy 2-3 transfery w lato, to 16 ludzi do grania (bez kontuzji) to niezły wynik.
@Embix napisał: "A może za dużo FIFY i się myśli że 1 składem ugra się sezon?
Jeszcze wieksze zwężenie kadry... Dla mnie będzie walka i TOP4"
No tak, bo nasi rezerwowi to są git i kilku nowych będzie i się zrobi super szeroka kadra.
Niestety wychodzi Nelson, Vieira, Jorginho, Kiwior i nasza gra pogarsza się o 80%.
W rok czy dwa nie poszerzysz znacząco kadry. W to lato zaczęliśmy od środka pola i obrony i od razu wysypał się Partey i Timber. I co ma zrobić Arteta? Udawać, że Kiwior i Jorginho też dadzą radę i bardziej rotować składem?
No niestety mamy w tym momencie 14 ludzi, którzy się nadają, czyli pierwsza 11, Ramsdale, Tomi i Trossard. Nie porotujesz za bardzo. Partey i Timber byliby zbawieniem aktualnie.
Tylko u nas mamy takie problemy z tymi zmianami.. A raczej nie problemy tylko pretensje. Bardzo na siłę.
Tak jak u nas Saka to absolutnie kluczową postacią, na której opieramy ofensywę, tak porównać do niego można chyba tylko Salaha i Sona, albo Haalanda, ale ten ma kontuzję.
I patrząc na minuty Mo i Sona, tam jest 90' co mecz. Salah dostaje wolne tylko w EFL i ew LE, ale Saka też by w drugorzędnych rozgrywkach dostawał. Poza tym jak przychodzą normalne rozgrywki to grają i nikt pretensji nie ma.
Ani Poste ani Klopp nie szukają dla nich każdej możliwej minutki do odpoczynku, tylko jesteś dobry, to grasz. I w porównaniu do Saki oni w takim reżimie grają wieele lat na topowym poziomie.
Saka ma słabszą formę jak pół drużyny, co jest normalne. Nie wierzę, że oszczędzenie mu 60 dodatkowych minut na przestrzeni 4 miesięcy miałoby jakikolwiek wpływ na jego obecną grę.
Jak czytam komentarze, to się zastanawiam po co w ogóle gramy? Bramkarz zły, skrzydłowy zły, napastnik zły, Arteta nie wie co robi..
Zero radości, że za kwadrans gra Arsenal.
@tomeczek2301: ESR za Gabiego to tak jakby dać Nelsona za Havertza..
Po 1 nie ta pozycja
Po 2 pierwszy skład tylko za to, że nie grał do tej pory i nie ma go o co za bardzo opierniczyć
@Dziadyga napisał: "Jesus I Zinczenko to świetne decyzję łysego.Chwilowo to działali na dłuższą metę są to przeciętni gracze by takimi w 1 składzie wygrać mistrza w najlepszej lidze,może w Italii tak,ale nie tu.Tu to ławka albo sprzedaż szczegolnie brazyla,bo na kolesia patrzeć się nie da,wieczne upadki,nurkowanie i pieprzenie wielu sytuacji pod bramkowych."
Takich głosów tu się pojawiło wiele od wczoraj i niezmiernie mnie bawią.
Potrzeba było tylko 80 meczów, żeby Guardiola zaczął się cieszyć, że pozbył się tej dwójki. W 30 kolejce poprzedniego sezonu Pep tłumaczył się zarządowi słowami "spoko, jeszcze im w przyszłości spartolą mecz". A teraz City otwiera szampany, bo dzięki puszczeniu lekką ręką tej dwójki 1,5 roku temu, teraz mogą w połowie sezonu zrównać się z nami punktami.
@djmacius napisał: "Odegaard kiwa, a White stoi i się patrzy, nosz!"
Pajacyki ma robić? XD
@Be4Again napisał: "Jakby ktoś się zastanawiał dlaczego Pep lekką ręką oddał Zine i Jesusa to dzisiaj ma odpowiedź..."
Lekką ręką za 80mln i teraz ma zakaz sprzedawania nam kogokolwiek, bo stworzył sobie niechcący głównego rywala w lidze. Ale Pep to geniusz, on wiedział, że po 50 meczach ta dwójka zagra na tyle słaby mecz, że będzie mógł zarządowi powiedzieć "a nie mówiłem".
WHU 1,5 sytuacji i 2 gole, a my 50 kontaktów w polu karnym WHU, 3 dobre sytuacje i nic.
@Rynkos7: Niby tak, ale wiemy jak dobrze potrafi grać Martinelli, a nie wiemy jak dobrze potrafi grać Trossard. Widać w klubie wychodzą z założenia, że lepiej stawiać regularnie na Gabiego, bo jak się odblokuje to będzie topka, niż na Trossarda, bo po Belgu to nawet nie wiadomo czy grajać regularnie doskoczy do poziomu Gabiego.
Jedno jest pewne, Trossard jest mniej ceniony, ale gdyby w meczach, w których dostaje szanse pokazał naprawdę wysoki poziom, to tych szans miałby coraz więcej.
@Joker_224 napisał: "Trossard zasługuje na więcej minut, może w końcu to nastąpi"
Cykl życia Trossarda:
>Trossard nie gra
>Trossard dostaje ogony
>Trossard jest efektywnym zmiennikiem
>"Trossard powinien dostawać więcej minut"
>Ktoś ze skrzydłowych ma uraz/gramy w pucharze/ktoś potrzebuje odpoczynku i wychodzi Trossard
>Trossard od pierwszej minuty wygląda słabo i drużyna gra gorzej
>Trossard nie gra
...
Chyba też powinniśmy wziąć pod uwagę kto gra na prawym skrzydle w Liverpoolu. Wyrzucać lewego obrońcę, bo go objechał Salah jest dosyć lekkomyślne. Chyba żaden LO w lidze już by nie grał.
@lordoftheboard napisał: "jasne że Ziny, ale już nie pamiętam żeby Raya coś naprawdę wyciągnął.
Zobacz sobie co robi goalkeeper kur..."
Aha, czyli nie jego wina, ale ogólnie nie broni spektakularnie, więc i za tę bramkę można go obwinić, dla zasady.
@FilipCz: Najlepsza lewa noga w lidze schodzi sobie do środka pola karnego i ładuje torpedę z 10m pod poprzeczkę. No tak, powinien na luzie wyłapać.
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
@Rynkos7 napisał: "Kiwior i Vieira to mimo wszystko zawodnicy od samego początku sprowadzeni jako rezerwowi, aspirujących do pierwszego składu i do tego za mniejsze pieniądze więc nie wrzucał ich bym do tego samego koszyka co Raye i Harvetza, którzy z góry byli sprowadzani jako piłkarze do pierwszego składu."
Kiwior 25mln, Vieira 35, Raya 30 (3+27).
Havertz rozumiem, że wtopa, choć jeszcze nie totalna, ale reszta to po prostu mniej udane transfery. Jestem raczej obrońcą Rayi ale zgodzę się, że nie podniósł znacząco poziomu.
W każdym razie transfery za ~30mln w naszych czasach to transfery na udo. Albo się udo albo się nie udo. Każdy bob co zrobi 10 g+a w słabszej lidze albo zagra pełny sezon w średniaku top ligi jest automatycznie wart 30mln. U nas Rams, Gabriel, Zina, Tomi to takie transfery co się względnie udały. Vieira i Kiwior to nieduży odsetek 'wtop' jak na klub naszego pokroju. My jednak opieramy się na ludziach zakupionych za >50mln