Komentarze użytkownika Marzag
Znaleziono 50455 komentarzy użytkownika Marzag.
Pokazuję stronę 137 z 1262 (komentarze od 5441 do 5480):
@sWinny napisał: "Btw oby w sobotę nie było efektu nowej miotły"
Efekt nowej miotły jest wtedy gdy gracze mają dość trenera i nie chce im się grać, po czym przychodzi nowy i dostają nowej motywacji. A tu wszyscy byli za trenerem prócz właściciela klubu
@vitold napisał: "Nic dziwnego. Bo on jest szybki i sprawnie przyśpiesza na krótkich odcinkach dryblując. Przy takiej masie."
Wataru Endo go szybkościowo i siłowo robił niestety.
Być może jest szybki tylko jeszcze nie jest w formie, ale w Arsenalu jeszcze nie miał okazji tego zaprezentować. Mam nadzieję, że wspólnie z Artetą wpadną na to jak wykorzystać jego mocne strony w grze.
@Dziadyga napisał: "Ten koper to była broda?"
Broda a'la kudłaty ze scooby doo
Odegaard ściął brodę, wrócił.
@vitold napisał: "Na razie to ma 2/2 statystyki, a zespół mało co do niego podaje. ;)"
Jak cos to Arsenal gral 3 mecze :P
@Nicsienieda napisał: "Rzeczywiście dziwnie niska ta pensja Zubiego. Najlepszy pomocnik w lidze za takie pieniądze?"
pewnie sie tak dogadali ze podpisza przedluzenie na lepsza pensje/premie dostanie jesli sie wydarzy X, ale dzieki temu ze teraz bedzie mniejsza to w ksiegowosci sobie ladniej poukladaja
Świetnie to widać na tym filmiku jak go co chwile 2 rosłych chłopów przytrzymuje(bo 1 to gwarancja porażki) i popycha, ten przyjmuje trudną piłkę i jest kontynuacja akcji i to nie podaniem do tyłu a do przodu, chłop był w tym niesamowity, topka światowa. Gyokeres ma problemy żeby sobie z przeciętnej budowy piłkarzami w pojedynkach siłowych 1 v 1 poradzić, tu nie ma porównania.
Ale za to Gyokeres jest skuteczniejszy na papierze, z tym że trzeba umieć stworzyć sobie miejsce do strzału, trzeba znaleźć jakąś przewagę nad przeciwnikami by to miejsce zrobić a póki co Gyokeres tego jeszcze nie potrafi w premier league.
https://www.youtube.com/watch?v=cKaFx2tU4FQ
Giroud jakby w swoim prime przyszedł dziś do Arsenalu to Arsenal skończyłby ten sezon z dużym trofeum, chłop ma wszystko to czego Arteta szuka w napastnikach.
@ladinho91 napisał: "Chłop potrafi w tą grę. On jedyne co potrzebuje to dobrego serwisu od chłopaków za nim. Zaczyna mi trochę przypominać Girouda :)"
Giroud to była bestia, jak go przeciwnicy faulowali i lądowali po tym na glebie bo się odbijali to sędzia gwizdał faul Girouda.
Gyokeresowi daleko do siły Girouda z którym siłowo sobie nikt nie radził, Gyo będzie musiał poszukać sobie jakichś innych przewag bo jego siła to za mało na to by było mu komfortowo w premier league, szybkościowo też nie jest rewelacyjny więc będzie musiał Arteta coś wykminić co zrobić by on miał jak najwięcej szans na oddawanie strzałów.
Nie zdziwię się jak skończy na skrzydle u nas, tam by miał mniej pojedynków siłowych i łatwiej by mu było piłkę dostać.
@Artetaballer napisał: "Po pierwszych meczach Arsenalu widzimy, że duet Zubi + Ode nie do końca kreują tyle sytuacji ile chcieliśmy. Teraz dołączył do nas Eze, mam nadzieje, że będzie grał na LS i w trójkę sobie lepiej poradzą... dzięki czemu zobaczymy w najlepszej formie Rice'a, Gyokeressa oraz Merino."
Myślę, że minie kilka meczów zanim się eze, zubimendi i reszta drużyny ze sobą zgrają
@fabregas1987 napisał: "Widziałem taki komentarz na yt, ze trzeba sie zastanowić czy Arteta dobrze używa Merino, bo facet rzadko kiedy u nas sie lapie do XI, a tu w top3 kadrze świata on gra 90 minut w każdym meczu i jeszcze strzela brame za brama"
W reprze pilkarze maja sporo miejsca i czasu(bo grają niezgrani ze sobą na codzień grający w różnych systemach gracze), w premier league wszystko sie dzieje o wiele szybciej więc naturalnie, że mu się tam będzie trochę łatwiej grało.
@Pawelars napisał: "Kurcze ale atak na mnie, Oby tak nasi atakowali, jak wy mnie atakujecie, i to swojego na dodatek."
To żadnego gola nie strzelimy bo to nie atak tylko normalna dyskusja. To że ktoś się z tobą nie zgadza to nie znaczy że Cię atakuje
@Pawelars napisał: "skoro dla was Odegaard to nie dziesiątką, no to jest tutaj jawny problem ponieważ nie możesz grać szóstką i dwoma ósemkami w pomocy przy statycznym napastniku. Tak się grało 10 lat temu."
Widzisz problemem jest to że ty widzisz tylko numery pozycji a całkowicie ignorujesz styl gry. Dwóch różnych piłkarzy na tych pozycjach może mieć kompletnie 2 różne zestawy obowiązków i stylu gry, i to właśnie koledzy ci próbują powiedzieć. Odegaard gra jako prawa ósemka u nas, ale ma zupełnie inne obowiązki niż Rice. To że ktoś gra na ósemce nie znaczy że gra tak samo jak inne ósemki.
Ciekawe czy w tym sezonie więcej goli dla Arsenalu strzeli Merino, Gyokeres czy Havertz
A co do tego czy to tekst napisany przez AI to moim zdaniem nie, bo są błędy stylistyczne i interpunkcyjne charakterystyczne dla pisanych tu komentarzy. Chat by tego tak nie napisał.
@praptak napisał: "I takie pytanko – co Wy czujecie gdy oglądacie Arsenal od zeszłego sezonu? Jeśli się z nim utożsamiacie jak kiedyś – co to powoduje? Jeżeli porywa jego gra – jakie jej elementy? (oprócz wybitnych SFG). Jak oceniacie spędzony czas przed ekranem i co dawało pozytywne emocje poza ewentualnym korzystnym końcowym rezultatem?"
Ja np czerpie satysfakcję z tego jak unieszkodliwiamy najsilniejsze elementy każdego zespołu z którym gramy i widzę jak się męczy przeciwnik.
Generalnie nie ma co się przyzwyczajać do takiej gry jaka była z United czy LFC, Martinelli pewnie za niedługo straci możliwość grania w podstawowym składzie, Gyokeres jeśli się nie poprawi też będzie musiał ustąpić miejsca Havertzowi i pewnie zacznie się to kręcić w ofensywie z Eze i Havertzem.
Czy nie uważacie panowie że jeśli porażka z Liverpoolem na ich stadionie jest powodem dyskusji o tym że trzeba zwolnić trenera i kto mógłby przyjść ewentualnie za niego jest przejawem jakiejś zbiorowej paranoi? Arsenal ma zakaz przegrywania? Bo jeśli nie można przegrać z Liverpoolem na Anfield to chyba jedyny akceptowalny wynik to nie przegrać żadnego meczu w sezonie w lidze.
@Er4s napisał: "Czyli chwalisz Artete za wczorajszy plan na mecz jednocześnie zaznaczając że ten sam Arteta od 2 lat ma problem z dostrzeżeniem że przez swoje wybory personalne (w tym wypadku Martinelli na LS) osłabia notorycznie naszą ofensywę. To jak go ocenisz? Bo moim zdaniem dobry trener przy ławce chyba by już zauważył że jego drużyna gra w piłkę po jednej stronie połowy rywala, który się tego spodziewa.
W jakim celu na boisko wyszedł wczoraj Merino? Jakie były jego zadania?"
Martinelli wyszedl bo na LFC zawsze gral dobre mecze, Merino wyszedl z koniecznosci bo Odegaard mial lekka kontuzje, Eze jeszcze meczu nie zagral. To jest rozwiazanie tej trudnej zagadki.
@Er4s napisał: "Arteta nie rozumie że to trochę komplikuje sprawę już przed meczem z punktu widzenia przygotowania się przeciwnika do meczu z nami?"
Ty nie rozumiesz ze tam bedzie biegal Eze i Madueke?
@pawel_1986 napisał: "Marzag jak zwykle dominował a to, że oddaliśmy 1 celny strzał nie ma żadnego znaczenia. Ważne, że dominowaliśmy :D"
Co ty, 12 w południe a już pite było? Przecież oddawanie strzałów to nie jest dominacja, dominacja jest wtedy gdy ma się piłkę, przeciwnik nie jest w stanie grać swojego meczu. Strzały oddawać to można nawet jak się gra lipny mecz.
My graliśmy dosłownie to co mieliśmy grać, Liverpool był bezzębny, dostawaliśmy rzuty rożne czyli to czego chcemy. To jest teren Liverpoolu, dla nas dobrym wynikiem byłby remis, a pojechaliśmy tam po to by unieszkodliwić ich atak i wykorzystać swoje atuty, ich atak był unieszkodliwiony ale ze swoich atutów sie nie udało skorzystać, Szoboszlai bardzo dobrze wykonał rzut wolny i to zaważyło.
@Snapi napisał: "Seven Hag zwolniony z Leverkusen AHAHAHAHAHHAA
On niedawno przyszedl"
Współczuje chłopwi, tam psycha musi klękać mocno. Pewnie się chłop zastanawia czy on dobry zawód wybrał, czy może nie powinien tego rzucić w cholerę i iść sadzić tulipany w holandii.
@Armata500 napisał: "No mógł, mógł. Na przykład mógł po prostu stanąć przy tym słupku i czekać na piłkę. Wtedy by ją złapał albo wybił. Niestety to tak nie działa."
Można sprowadzać wszystko do absurdu, albo podjąć normalną dyskusję. Ja uważam że to drugie jest bardziej wartościowe.
On ustawił się za murem, był bliżej prawej strony bramki krytej przez mur niż lewej. Gdyby o 1 krok w lewo się bliżej środka ustawił to miałby piłkę w zasięgu. Wolny z niewygodnego miejsca dla bramkarza bo to niemal sam środek, nie wiadomo gdzie będzie oddawany strzał, ale mimo wszystko pewnie przy odrobinie lepszym ustawieniu byłaby chociaż szansa na reakcję. Zabrakło na oko jakieś 30 cm żeby Raya mógl piłkę wybić dłonią. @Armata500 napisał: "Nie. Nie był to dobry mecz. Ani w wykonaniu Liverpoolu, ani Arsenalu. Męczyliśmy bułę przez większość czasu. O jakiej ty dominacji mówisz?"
O takiej, że Liverpool nie był w stanie grać swojej piłki na swoim stadionie i to Arsenal był groźniejszy pod bramką przeciwnika, dopiero pod koniec meczu się to zrobiło a i tak nie byli w stanie zrobić poważnego zagrożenia z gry. @Armata500 napisał: "W tym meczu nie było żadnej naszej dominacji. Wyszliśmy ASEKURACYJNIE, ZACHOWAWCZO na ten mecz."
Nieprawda, graliśmy tak by wyeliminować wszelkie zagrożenie Livepoolu, a jednocześnie sami tworzyliśmy sytuacje których nikt nie wykorzystał niestety.
To że nie strzeliliśmy gola to nie znaczy że graliśmy źle, graliśmy poza paroma piłkarzami(Martinelli, Gyokeres) dokładnie to co chcieliśmy grać a Liverpool wręcz przeciwnie.
@Mastec30 napisał: "To trzeba było wczoraj napisać ten komentarz a nie teraz jak nikt zwolnienia Artety nie sugeruje"
Ręce mi opadały gdy widziałem to co się dzieje więc odpuściłem sobie pisanie wczoraj bo i tak zero dotarcia bym miał.
@djmacius napisał: "Gyokeres w pojedynkach z Konate był przeciętny, ale Konate to topka ligi, jeśli chodzi o obrońców."
Przegrywał z każdym z kim wchodził w pojedynek, nawet jak Endo wszedł to go bez problemowo siłowo porobił.
@Mastec30 napisał: "Standardowo kuleje u Ciebie czytanie ze zrozumieniem. Rozważania co zrobić gdyby nie było sukcesu na koniec sezonu nie równa się chęci zwalniania Artety po przegranej na Anfield."
A czytałes wczoraj komentarze po meczu? Skąd wiesz do czego nawiązuje że taki komentarz stworzyłeś?
Moim zdaniem zdrowy Havertz bez problemu wygryzie obecnego Gyokeresa ze składu na napadzie
Masakra, że po przegranej na Anfield ludzie chcą Artetę zwalniać, tu niektórzy to by go zwolnili tylko dlatego że nie wyrównał wyczynu Wengera z 03/04 i nie przeszedł ligi bez porażki xd
Mecz był dobry, dominowaliśmy przez większość czasu, zadecydował bardzo dobry wolny.
Z minusów to:
Martinelli kolejny raz błaga Artetę swoimi występami żeby go nawet na ławce nie sadzać.
Gyokeres jest fizycznie bardzo przecietny w najlepszym wypadku, nie bylo piłkarza LFC który by z nim nie wszedł w pojedynek siłowy i nie wypadł lepiej od niego. A że za szybki też nie jest to trzeba będzie coś wymyślić bo inaczej przepadnie w tej lidze. Nie można moim zdaniem na nim opierać ataku bo po prostu nie ma obecnie odpowiedniej jakości do tego.
Reszta względnie dobry mecz zagrała. Być może Raya przy bramce mógł się trochę lepiej ustawić.
Mam nadzieję że Martinelli ostatecznie udowodnił Artecie że powinien być głęboką rezerwą
Gyokeres dziś schowany przez każdego piłkarza Liverpoolu, dziś dosłownie z każdym przegrywał pojedynki siłowe. Nawet jak Endo wszedł to tez zdążył z nim przegrać. Musi się chłop ogarnąć, szybkości nie ma, siła to miała być jego atut a się okazuje że to starszy brat Fabio Vieiru jeśli chodzi o siłę
@darek250s napisał: "Uważam, że projekt Artety zaczyna powoli się sypać."
Xd
Nie ma chyba takiego piłkarza w premier league który w pojedynke by sobie nie poradził z Gyokeresem
Dziś niestety Gyokezette
Ekitike wygląda 1:1 jak dalton z lombardu
@Ech0z napisał: "Nie wiem kto tam gra rolę Odegaarda"
McAlister
Mecz pod całkowita kontrola Arsenalu w drugiej połowie za Martinellego wejdzie pewnie Eze w okolicach 60-70 min to będzie mógł nic nie robić a i tak zrobi pozytywne wrażenie. Odegaard pewnie też się pojawi.
Ta kontuzja Salony to wyglądało jakby na treningu coś się zadziało i Mosquera był gotowy do wejścia odrazu w razie najmniejszego dyskomfortu Saliby. Może nie będzie tak źle.
Ale Mosquera póki co dobry mecz.
Martinelli 0IQ
Martinelli 0IQ
Ciekawe czy Wirtz kolejny mecz imienia Fabio Vieiry czy może Liverpool dziś gra w 11
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
Z Saliba z LFC to wyglądało tak jakby na rozgrzewce coś poczuł i Mosquera się rozgrzewał jak tylko mecz się zaczął żeby być gotowym do wejścia jak tylko Saliba poczuje jakikolwiek dyskomfort pewnie dlatego tak szybko wróci. Ale nie zdziwię się jak zacznie na ławce.