Komentarze użytkownika Necro
Znaleziono 2469 komentarzy użytkownika Necro.
Pokazuję stronę 15 z 62 (komentarze od 561 do 600):
W takim razie się zasmuciłem wielce. Świadomość, że Thierry był z nami nawet jako piłkarz FCB czy NYRB była bezcenna. Odchodzi z piłki człowiek, który do spółki z Wengerem i resztą paczki stworzył wielki Arsenal. Oby jak najszybciej wrócił do klubu. Koniecznie. Musi pokazać naszym gówniarzom na czym polega gra w piłkę.
Ogłosił emeryturę? Z tego co wiem to nie ogłosił nic, poza tym, że odchodzi Red Bulls.
Ale ten cały Dmitrij Rybołowlew dalej jest właścicielem? Jeśli tak to czepiacie się szczegółów.
Monaco jest świetnym dowodem na to, że dobrze zrobiliśmy odrzucając oferty Usmanova.
Afc4life - jeśli wróci Ozil, Walcott, Ramsey, Wilshere, Rosicky, Diaby, Gnabry oraz Arteta to ich rozklepiemy :D. W zasadzie wystarczy jak wróci połowa z wymienionych.
JEEEEEEEEST! Ale radocha. Zapomniałem o tym losowaniu, a tu taka miła niespodzianka.
Z Westhamem najlepsza. Sam mistrz Dennis nie powstydziłby się takiego przyjęcia.
Verminator97 - podpisuję się pod twoimi ocenami.
youtube.com/watch?v=jehNMZ0BHCs
KingOfLoyal - Totti nie ma klasy. https://www.youtube.com/watch?v=jehNMZ0BHCs
I to nie jest jego jedyny wybryk.
Ox zagrał poniżej swojego poziomu bo moim zdaniem jest już zajechany. Mimo to był wciąż jednym z najwaleczniejszych na boisku i Pardew słusznie docenił ten wkład. Jak się spojrzy z perspektywy piłkarzy Newcastle to Ox był trochę jak wściekły pies, który gryzie po kostkach i przeciwko takim naprawdę ciężko się gra. Niby nic wielkiego nie robi, ale pograć też nie da.
Kościelny gra z kontuzją już od roku, a teraz nagle nie da rady. Może to co się teraz dzieje to sprawka właśnie Forsytha? Może przyszedł do klubu i kazał wszystkim wyleczyć drobne urazy i dlatego każda absencja tak się wydłuża, ale za to wszyscy będą gotowi na drugą część sezonu. Oby. O ile w poprzednim sezonie widzieliśmy piłkarzy, którzy schodzili z boiska, to w tym sezonie o urazach dowiadujemy się dopiero po meczu.
Sam fakt, że Wenger długo u nas pracuje daje wam podstawy aby myśleć, że nie zmieniał metod treningowych? Van Gaal jest zaledwie 2 lata młodszy od Wengera. Czy fakt, że w tym samym czasie co Wenger u nas pracuje van Gaal prowadził sześć drużyn coś zmienia? Zmienia jedynie to, że nie mamy prawa go krytykować za przygotowanie fizyczne bo za krótko pracuje w każdym klubie. Nie mamy i nie możemy mieć pojęcia jak wyglądają metody treningowe w Arsenalu. Trzeba przyznać, że staruszkowie w lidze angielskiej rzadko się sprawdzają, ale winę prędzej przypisałbym samej intensywności ligi angielskiej i gównianemu sędziowaniu. W Anglii to już tradycja, że niepowodzenia United i reprezentacji lubią zrzucać na tego Francuza co przyszedł do ligi i kazał piłkarzom jeść kurczaka zamiast stejków i browaru.
Co do metod Wengera - są kontuzje i nagle wszyscy doskonale znają ich przyczynę. Tylko nie sam Wenger i klub. Jakoś te metody działały kiedy wygrywaliśmy mistrzostwo, a mieliśmy wtedy skład krótki jak nie wiem. W sezonie 03/04:
Lehmann w bramce, a na ławce nieopierzony Taylot
Na lewej Cole, na ławce 18-letni Clichy.
Na środku Toure i Campbell, na ławce Cygan i 37-letni Keown.
Na prawej obronie Lauren i... Senderos?(17 lat)
Środek pomocy to Gilberto, Vieira, na ławce Edu i Parlour - tutaj w miarę dobrze.
Lewe skrzydło - Pires. Na ławce nikogo. Ew. Wiltord, który jest napastnikiem.
Prawe skrzydło Ljungberg i 18 letni Pennant.
Napad Henry, Bergkamp, Wiltord, Kanu - tu akurat ciekawie.
Skład króciutki w porównaniu do tego co mamy teraz. Jeżeli mamy wyciągać pochopne wnioski to ja się posunę dalej. Mamy tyle kontuzji dlatego, że Wenger zmienił metody treningowe! Henry, Pires czy Bergkamp mieli naprawdę długie kariery, a przecież Henry był trenowany przez Wengera nawet w Monaco. Różnica polega moim zdaniem na tym, że teraz mamy kaczanów w składzie, szczególnie tam, gdzie nie powinno ich być czyli w środku boiska. Wtedy najniższy na boisku był Ljungberg (1,75m), Cole (1,76), oraz Lauren (1,80m). Nasz największy technik Bergkamp miał (1,88m). Mamy jednego wysokiego pomocnika, którym jest... Ozil (1,83m), który jak wiemy wywraca się od mocniejszego wiatru. Uważam, że potrzeba nam 3-4 zawodników, którzy odciążą resztę zespołu, ale przez ostatnie lata nie mogliśmy niestety konkurować z największymi klubami. A byli do wyciągnięcia tacy piłkarze jak Matić, Essien, Toure, Fellaini czy Pogba. Nie mogliśmy ściągnąć nawet przeciętnego Barry'ego bo City położyło na nim swoje tłuste łapska i gość zarabia w City pewnie tyle co u nas Sanchez.
Mar12301 - mnie też cieszą takie mecze. W komentarzach cisza i spokój. Eksperci trochę umilkli, ale myślę, że nie na długo. Zastanawia mnie Podolski. Zagrał średnio ze słabiutkim Galatasaray, a w pamięci mam jeszcze jego mecze widmo z poprzedniego sezonu.
Zamiast pochwalić, że pomyśleli o takiej klauzuli to wy jeszcze narzekacie.
To jego ostatnia szansa. Talent ma spory, ale nie potrafi go oszlifować. Niby ma już sporo doświadczenia, ale ciężko jest wyobrazić go sobie zaliczającego ponad 90% celnych podań w meczu i dorzucającego dobrą grę w odbiorze. Niemniej jeśli ma odpalić, to teraz jest ostatni dzwonek.
Ja myślę, że to jego taktyka. Po prostu buduje swoją pozycję do ewentualnych negocjacji transferowych aby inne kluby nie podbijały sztucznie cen.
Ox z Galatą faktycznie w drugiej połowie osiadł, ale miał prawo. Ostatnio gra wszystkie mecze i obok Sancheza jest najbardziej pracowitym piłkarzem na boisku, ale o obniżce formy nie ma mowy.
BudziK - ale wszyscy się będą jarać jego jednym mocnym strzałem. Jeśli jakimś cudem Wenger zacznie na niego stawiać to pewnie skończy się jak zwykle - zagra parę meczów widmo i znowu będzie narzekał, że nie dostaje szans. Bez bata nad głową nie potrafi zagrać dobrego meczu. Zresztą przy drugiej bramce to w PL dawno poszłaby kosa i żadnej bramki by nie strzelił.
Kriss87 - z obecnego składu to tylko Mertesacker, Welbeck i Sanchez nie mieli ostatnio kontuzji. Reszta to rekonwalescenci. Ot cała tajemnica.
Co wy piszecie na dole?! Widzieliście go w akcji chociaż raz? Przez dwa lata rozegrał w Arsenalu 49 meczów i wszyscy wtedy się łapali za głowę dlaczego Wenger wystawia jego, a nie Arshavina. Gość ładował się w gorsze dryblingi niż teraz Campbell i nie potrafił nawet piłki prosto kopnąć. I on został potraktowany przez Wengera jak rezerwowy? Ma tupet trzeba przyznać.
Lays - on w styczniu skończy dopiero 18 lat. Fizyczność to jedyna rzecz, której mu brakuje. Fabregas w tym wieku grał też zachowawczo. Potrzebuje meczów i czasu na dorośnięcie fizyczne, a będzie dobrze.
Jeśli Gedion nie zwolni tempa to będzie lepszy od Snejdera. Co prawda to będzie inny typ zawodnika, ale już teraz pokazuje, że może w przyszłości odnieść u nas sukces większy od Fabregasa.
Dominik11 - stwierdziłeś to po wczorajszym meczu?
Leehu - no Podolski to się przejechał po Galacie jak walec...
Master10 - "Nie twierdze, ze gdyby gral ktos inny mielibysmy 9 unktow wiecej, ale prawda jest taka, ze Wenga nie wybiera graczy, ktorzy sa w najlepszej formie, tylko bawi sie czesto w wystawianie graczy bez formy, aby nabrali pewnosci siebie ( Ozil, Ramsey, Ox, Cazorla )." - to że sam sobie zaprzeczasz nie dodaje mądrości temu stwierdzeniu. Wymieniłeś naszych czterech ofensywnych pomocników. Został Rosicky i nie wiem... może Diaby? Wilshere też nie zachwyca. To kogo ma wystawić wg. Ciebie?
A to już nie do Ciebie, a do ogółu:
Płacze kibiców:
"Dlaczego idiota Wenger wystawia tego Cazorlę!" - wtedy Wenger wystawia Podolskiego, który przechodzi obok meczu.
"Dlaczego ten stary dziad nie wystawi Rosickiego!" - Rosa wchodzi, prokuruje karnego, gra przeciętnie. I znowu cisza w komentarzach.
"Wenger stracił kontakt z rzeczywistością! Bellerin na prawo, Chambers do środka!" Chambers dostaje czerwo, Bellerin gra tak słabo, że po połowie schodzi.
O Campbellu nie wspomnę.
Wszystkie te zarzuty w stronę Wengera są obalane z prędkością światła, a i tak wymyślane są coraz nowsze. Trzeba spojrzeć prawdzie w oczy. Mamy mnóstwo kontuzji i trzeba się z tym pogodzić.
Master10 - z tym katastrofalnym Ramseyem i Cazorlą przesadzasz. Wszyscy wiemy, że ani obrona ani napastnicy nas nie rozpieszczają formą i to się odbija też na pomocnikach. Na początku sezonu Cazorla grał owszem padakę, ale to było tylko kilka meczów. Jak go Wenger posadził na ławie to gra siadła, że szok. Wtedy Santi wszedł z ławki i rozruszał całą drużynę. To, że Cazorla potrafi co do centymetra zagrać 40 metrowe podanie stało się dla nas tak oczywiste, że z czasem przestaje się to doceniać. Ile razy Cazorla wyprowadza kontry z przed naszego pola karnego kiwając dwóch, a nawet trzech przeciwników? Ile razy wywalczył faul w takiej samej sytuacji bo przeciwnicy nie potrafią sobie z nim poradzić? To, że potem niedokładnie często zagrywa wynika po części z faktu, że nie ma z kim zagrać - Welbeck nic nie wygrywa z przodu albo go nie ma bo uznaje, że lepiej się stać w obronie podczas kontry, a z Ramseyem i Chamberleinem jest (była) loteria. Tak samo było z Giroud, którego jak zabrakło to dopiero można było gołym okiem zauważyć jego wkład w grę zespołu.
Jamniczek666 - my wiemy, że on ma talent. Po prostu ostatnio pojawiała się cała masa komentarzy, że Wenger to idiota bo nie wprowadza Campbella. Teraz widać, że stawianie na doświadczonych graczy ma więcej sensu. Na tle Galatasaray wypadł blado, a ze Stoke by piłki nie powąchał bo w PL nawet sędziowanie jest inne. Poza tym ja widziałem młodego chłopaka, który ma dużo ambicji, ale w końcówce oddychał rękawami, a jest etatowym ławkowiczem. Z mistrzostw świata zapisał mi się ten sam obrazek w głowie, czyli sapiący jak lokomotywa pod koniec meczu.
Master10 - masz rację z tą skutecznością, ale chyba nie masz wątpliwości, że Santi się odblokuje? Poza skutecznością ciężko mu coś zarzucić. Nawet w obronie wygląda lepiej od Niemca. Ox ma jeszcze czas, a widać, że staje się coraz lepszy. Ostatnio zagrał naprawdę dużo meczów i wczoraj to było widać, bo od 60 minuty nie dał rady piłki celnie podać. Podolski natomiast się stacza, a w czerwcu skończy 30 lat. Kiedyś jeszcze potrafił wejść na boisko i pociągnąć kontrę lewym skrzydłem. Teraz porusza się jakby miał cegły w butach. To nie jest skrzydłowy, a napastnikiem też nie jest co już zdążył udowodnić. Na słabsze drużyny może i się nadaje, ale Ivanovicia czy Zabalete prędzej Santi objedzie niż ten kloc.
Ziom - w pełni się z tobą zgadzam. Gnabry jest o niebo lepszy od Campbella. Poza tym Serge ma dużo pokory czego o gwiazdorze z Grecji nie mogę powiedzieć. Joel sprawdził się w Kostaryce bo tam grali na niego. W Arsenalu ma jeszcze dużo do zrobienia. Nie potrafi dobrze piłki przyjąć, podejmuje złe decyzje, a i krew mnie zalewa jak widzę go dublującego pozycję innych zawodników. Za grosz dyscypliny taktycznej. Ten mecz pokazał, że Wenger wie lepiej niż kibice. Wczoraj z Galatasaray wybrałaby nawet Legia. Gdyby Podolski był taki dobry to pokazałby więcej. Już Ox dał więcej drużynie, choć w końcówce wyglądał na skrajnie wycieńczonego. Dopiero na tle tak słabego przeciwnika wszystko widać jak na dłoni. Co widać? A no to, że Ramsey jest naszą perłą, a nie żadnym pupilkiem Wengera jak niektórzy twierdzą, a Cazorla w takim meczu by miał pewnie bramkę i dwie asysty oraz pewnie z 95% skuteczności podań.
Arcz - Podolski zagrał dno. Pokazał, że strzał jest jego jedynym atutem. Zero szybkości, zero rozgrywania, zero w defensywie i jeszcze się głaszcze z przeciwnikiem zamiast pokazać jaja. Z taką formą to nawet Leicester by nie strzelił. Trochę agresywnego krycia i po Lukasie. Cazorla czy Sanchez wypadają dużo lepiej. Santi napędza każdą akcję, mądrze stosuje przerzuty piłki jak robi się tłok, drybluje, a nawet odbiera piłki przeciwnikom na własnej połowie czego o Niemcu powiedzieć nie można. Podolski pokazał, że będzie wiecznym ławkowiczem.
arsenalist.com/f/2014-15/galatasaray-vs-arsenal/goal-aaron-ramsey-3-0-vine.html
aNormalny - http://arsenalist.com/f/2014-15/galatasaray-vs-arsenal/goal-aaron-ramsey-3-0-vine.html
Verminator97 - kiedy Wenger mianował go kapitanem nie byłem przekonany co do tej decyzji. Dostał opaskę po Vieirze, który miał zupełnie inny charakter. Okazało się jednak, że Henry był kapitanem w najlepszy możliwy sposób - zamiast cokolwiek gadać na boisku czy w wydiadach po prostu robił to, co do niego należy. Dla mnie Henry jest bohaterem, wzorem i najlepszym piłkarzem jakiego w życiu widziałem.
Ja tam myślę, że Campbell nic wielkiego nie pokaże, chyba że Galata wyjdzie z takim samym nastawieniem jak my. Z kolei Podolski to kloc z wąskim wachlarzem umiejętności choć ostatnio jak wchodził to pokazał chęć do gry co w meczu o pietruszkę może wystarczyć. Sanogo coś czuję, że poszaleje.
Nie trzeba być ekspertem żeby takie rzeczy zauważyć. Nie licząc umiejętności przywódczych Per może Kościelnemu buty czyścić. Pierwszy sezon mogę mu wybaczyć. Później grał dobrze, później świetnie, a teraz znowu zaczął grać taki piach, że oczy bolą.
14tomek - sugerujesz, że gdzieś się skompromitowałem? Bo Ty na pewno się kompromitujesz mówiąc, że mieliśmy wygrać z Chelsea wyścig o Matica? Już pomijając kwestie finansowe to jeszcze zawodnik musi chcieć przejść. Carvalho? Nie przekonuje mnie i tu się możemy spierać. Zakładając, że się sprawdzi w Arsenalu to kwota ponad 30 baniek za 22 latka? Tyle kosztował nas Sanchez - gwiazda sprawdzona na najwyższym poziomie, jeden z lepszych zawodników na świecie. Poza tym nie wiesz i nie masz prawa wiedzieć za jaką kwotę Sporting by go puścił. Klauzule ma 37 mln funtów.
Falcao tłumaczysz kontuzją, ale już Giroud nie? RvP bez formy? Tylko, że Holender bez formy i tak jest lepszy od naszych napastników. Stawianie go (nastrzelał 132 bramki w Arsenalu) obok Francuza czy Anglika jest co najmniej nie na miejscu.
Schnor - idąc Twoim tokiem rozumowania to każda drużyna ma szeroką kadrę, a to że zmiennicy są słabsi to inna sprawa...
Nasza druga kadra
"Nie mieszaj liczby zawodników z plagą kontuzji" zabroń mi. Tylko jeszcze powiedz dlaczego? Pewnie dlatego, że wg. Ciebie Campbell z Podolskim, Rosickym i Akpomem rozjechaliby Stoke jak walec.
A no i od Flama lepszego by się znalazło. Ale po co nam trzeci przeciętny DP? Potrzeba kogoś z najwyższej żeby (jak już pisałem) nie męczyć się z jakimś Chamakh'iem czy Denilsonem.
14tomek - 1 akapit - nazwiska proszę
2 akapit - tym się różnimy. Ja oceniam więcej niż jeden mecz. Ciakaw jestem jakie to decyzje byś podjął skoro każdy piłkarz Stoke jest wyższy od naszych piłkarzy, a Crouch nawet od Mertesackera?
3 - ale dużo kasy. Przez całe dwa okienka 150mln nie licząc sprzedanych... Ze trzech Torresów można by kupić.
Fakt ManU nie ma obrony tak jak my. Spójrzmy zatem na napad. Welbeck i Giroud vs. Roo, RvP i Falcao. Co do stylu - styl dyktuje ilość kontuzji. Nie dość, że co mecz gra inny skład to rekonwalescenci też są wybici z rytmu.
Veron - i o to chodzi. U nas nikt nie pokazał jeszcze nic. Sanchez jest oczywiście naszą perełką, ale pozostali raczej dołują. Wilshere jak strzela z 20 metrów to piłka ledwo do bramki dochodzi. Cazorla ma dużo do zaoferowania, ale strzelać też nie potrafi, w dodatku jest najniższym i chyba najsłabszym fizycznie piłkarzem w PL. O Ramseyu ciężko wydać jednoznaczny osąd. Ozil? Wolę Oscara, który utrzyma się na nogach kiedy trzeba niż kilka technicznych zagrać Mesuta. Walcott to akurat mój ulubiony piłkarz po Rosickym, ale też się więcej od niego oczekuje. Podatność na kontuzje to też cecha piłkarza wpływająca na jego jakość. Dlaczego z tymi kontuzjami radzi sobie taki Cazorla albo Mertesacker? Dlaczego Giroud, Kościelny i Debuchy wracają wcześniej niż przewidywano? Może dlatego, że Wilshera albo Ozila spotkasz z papierosem pod klubem w nocy, a ci pierwsi o 23 już leżą w łóżku po regeneracyjnym masażu? Oczywiście to tylko moje domysły, ale nie bez powodu Wenger opowiadał, że jak przychodził do Arsenalu to cała czwórka obrońców Arsenalu po meczu chodziła na piwo. W tej kwestii dużo się zmieniło przez 20, ale jednak pewna huligańska mentalność w anglikach jest.
Kawa07 - "był kiedyś artykuł o Ozilu, który w Realu wypadł przez 3 sezonu łacznie wypadł na kilkanascie dni u nas to juz sie liczy w miesiącach jego absencje." Przyznam się szczerze, że jakimś ekspertem nie jestem, ale obejrzałem wczoraj mecz Barcelony i twierdzę, że Wanyama, Milner czy Ivanović w lidze hiszpańskiej biliby rekordy w czerwonych kartkach. Nie mówię, że Hiszpanie nie grają ostro. Chodzi o sędziów. Za ten faul na Wilsherze powinna być czerwona kartka. Parę dni później w niewyjaśnionych okolicznościach wylatuje Chambers. Sędziowie w PL podejmują decyzje w zależności od humoru. Później jest zdziwienie, że kolejna angielska drużyna kończy mecz w LM w dziesięciu. Jeśli FA coś z tym nie zrobi z tymi faulami to liga angielska spadnie na dno. A jak już jestem przy sędziowaniu to uważam, że powinny być też kary za granie na czas zarówno przez piłkarzy jak i przez dzieciaki podające piłki.
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
Rysiek098 - pisałem ten komentarz pod newsem "Galeria: Kariera Henry'ego w Arsenalu". Więc nie wiem co się dzieje na tej stronie. Chyba po moim komentarzu ktoś zauważył, że popełnił gafę i zamienił kolejność newsów.