Komentarze użytkownika Nicsienieda
Znaleziono 2971 komentarzy użytkownika Nicsienieda.
Pokazuję stronę 4 z 75 (komentarze od 121 do 160):
@SunTzu napisał: "Widać, ze ****a wiesz na temat tego jak się mieszka w Anglii a zwlaszca w Manchesterze"
Widać kto z Sosnowca
@ozzy95: Dla mnie gra na ścianę to po prostu zdolność przyjęcia trudnej piłki, często z rywalem na plecach, i odegrania jej na skrzydło lub celnego wycofania. Niezależnie od tego jak wysoko na boisku. Więc każdego zawodnika można pod jej kątem oceniać, tak jak każda inna umiejętność.
@ozzy95 napisał: "false 9 a nie target man"
A czym są sobie przeciwne false 9 i gra na ścianę? Po prostu false 9 może to robić trochę bliżej własnej połowy niż typowy target man. To już kwestia zawodnika, bo Havertz albo Firmino dobrze grają albo grali na ścianę, a już Messi jako false 9 to kompletnie co innego.
@Marzag napisał: "ale i Salibie"
Salibie? To topka wychodzenia spod pressingu, ostatnio też przerzuty coraz lepiej.
@ozzy95 napisał: "Dla mnie ta era post Invincibles pod kątem ruchów i budowania kadry przez Wengera to jakaś zagadka totalna."
Ano jakaś przesadna romantyzacja pięknego futbolu się mu wkradła na starość, bo przecież wyniki też od razu poleciały.
@Patriko: W sumie nie napisałem o kim mówię, chodziło mi o Rodriego
Jak krytykowałem Artetę za brak rotacji (co skądinąd jakby ostatnio się polepszyło, szczególnie cieszy dzisiejszy skład), tak wypada pojechać po Guardioli. Gość zdołał zmienić najlepszego zawodnika świata w wóz z węglem. Karygodne
Chyba nie grałbym Zubim i Odegaardem razem, nie pasują do siebie. Trochę dziwne, bo z tego co wiem grali razem w Sociedad. Nie chce mi się oglądać starych meczów Sociedad, może dałoby się skopiować cokolwiek tam trybiło? W każdym razie u nas odbierają sobie rozegranie od tyłu, a Ode ostatnio nie nadrabia tego grą z przodu. Jeśli gra Zubi, grałbym Eze zamiast Ode. A jeśli gra Ode, to grałbym Merino zamiast Zubiego.
Tylko nie tam, przecież to klub dla degeneratów. Same słabe przykłady dla młodego tam grają.
Ten finał PNA wypaczony jak to zazwyczaj. Schodzą sobie na 20 minut przed karniakiem. Mogli cały dzień wyczekać, żeby zbudować presję. Żenujący turniej
@alexis1908 napisał: "nic u niego widać xD chlop zagrał jeden dosłownie 1 dobry mecz z Burnley jest słaby fizycznie jak na swój wzrost cienko gra głowa i jest wolny boże broń Arsenal od takich ogorow, już jak któryś z napastników to Zirkzze jest niezły tylko nie pasuje do stylu United"
https://www.youtube.com/watch?v=iQ9lm18U06Q
22 lata, chyba nawet United nie uda się go spalić
@Dziadyga napisał: "Co Ty widzisz w tym Sesko?"
Kompletny napastnik to będzie myślę. W zasadzie lepsze jest pytanie - czego u niego nie widać?
Tragedia sytuacji się tylko kumuluje, bo nie dość że przyoszczędzając na wielkim Słoweńcu kupiliśmy Haalanda z Temu, ale jeszcze przez to było nas stać na angielskiego Gervinho. Im więcej o tym myślę, tym jest ze mną gorzej. Wszystko moja wina i Adka, że nie wrzucaliśmy wierszyków AI na temat Sesko.
Dużo myślałem nad tym. Myślicie że jest opcja, żeby po prostu podkraść Sesko z United? Zatrudnić jakiś dwóch gangusów, wysłać ich w nocy do jego mieszkania, wrzucić go do wora i wystawić w składzie na następny dzień. Może nikt się nie skapnie.
Tragicznym jest widzieć oczami wyobraźni, co taki Sesko robiłby przy naszych ciągłych crossach, a co wtedy robi Gyokeres. Gość się chowa, żeby nie ryzykować urazu głowy.
@Damper: Miałem podobny pogląd z zewnątrz. Niestety gdyby Arteta stawił na swoim, czyli Sesko, to straciłby potrójnie. Stawiłby się Bercie, który stoi przynajmniej na podobnej pozycji w hierarchii. Brak jakiegoś transferu ma to do siebie, że nie da się go zweryfikować czy byłby to błąd, więc Berta i fani mieliby uraz. Tym mocniejszy, że stawienie na Sesko zaczęłoby się zwracać dopiero na kolejne lata. Finalnie Arteta ustawił Bertę na kolejne okienka transferowe, ale klub jest stratny 60 mln. Berta to gość który ściągał wynalazki typu Felixa, więc śmieszył mnie hurraoptymizm w lecie na jego temat. A co do Artety to już pisałem, że to Machiavelli jakich mało.
Fundamentalne problemy w pomocy. Pora rotować i zobaczyć jaka trójca jest faktycznie najlepsza, bez pupilków. W tej chwili to nie funkcjonuje na poziomie, żeby regularnie kreować. Fakty faktami, że mieliśmy parę okazji, a przeciwnik żadnej, ale przydałoby się trochę więcej jak gramy ze średniakami. Problemy też w ataku, mimo transferów wciąż brakuje jakości. Oczywiście skala problemów wciąż pierwszego miejsca w lidze, ale żeby wejść na kolejny poziom trzeba to rozwiązać. Odegaard, Gyokeres dzisiaj fatalnie. Eze po wejściu też, więc może wracamy po prostu do systemowych problemów w pomocy, a niekoniecznie indywidualnych.
Trzeba ściągnąć to szwedzkie ciało obce
@Jogurt napisał: "wogole ktos moze powiedziec co united zrobilo takiego ze city nawet nie pierdlo?"
Super solidnie w obronie, walczaki. Dobre kontry i brak jakości w obronie w City. Bez tego Guehiego bym powiedział, że City wypadło z rywalizacji o tytuł z takim składem. Ale niestety jeszcze przedwcześnie.
Guehi widzę dostał 350k, czyli mniej więcej tyle co u nas najlepiej zarabiający Saka.
Benny Blanco to kreatywny geniusz, magik stąpający po powietrzu, człowiek Dobre Rozwiązanie. Nie da się mu dorównać z przodu na PO. Timber jak ulał na trudnych skrzydłowych, a White jak trzeba rozrywać bloki.
@miki9971 napisał: "Jak sztos, jak dwie bramki w pizde."
A który gol na jego konto?
Saliba dzisiaj sztos. Po cichu przy boku strzelającego Gabriela, ale kapitalny sezon i coraz ciężej znaleźć jakiekolwiek słabości u niego.
Sporting to się okazał klub wydmuszka, zresztą jak cała liga portugalska. Napastnik, który nie wie co to ruch bez piłki i trener, który potrafi grać tylko jedną formacją. Żeby ratować jakoś transfer tego szwedzkiego ogóra, może spróbować go na lewym skrzydle.
Swoją drogą kością niezgody między Marescą i klubem była między innymi duża kontrola sztabu medycznego nad gotowością zawodników do składu meczowego. To tak w ramach dyskusji czy mogą istnieć zwarcia na tej linii też w naszym klubie, bo mi ludzie wciskali, że trener przecież nie ma tu nic do gadania.
Mecz o którym zadecydowała pomoc. Mieliśmy więcej jakości w ataku (kontuzje LFC) i w obronie od Liverpoolu, ale nie mogliśmy z tego skorzystać. Mac Allister, Szobo i Wirtz bez problemów omijali nasz pressing i skuteczniej go zakładali. Z trójki Zubi, Rice i Ode, tylko Zubi w miarę. Nie jestem przekonany co do Rice'a w meczach, gdzie trzeba zrobić różnicę techniką. Merino powinien był wejść za niego w drugiej połowie. Ode słabo. Calafiori zrobiłby różnicę, bo Hincapie miał sporo czasu na piłce. Ustawiliśmy, może przesadnie, niski blok na drugą połowę, żeby nie dawać się tak rozgrywać w pomocy, a w takiej sytuacji Liverpool był OK z graniem na remis.
Dodatkowo czasami irytuje przesadne unikanie ryzyka przy wyprowadzaniu piłki. Raya, Rice, Gabriel, Hincapie zbyt gorliwie wybijali piłkę do przodu przy pressingu Liverpoolu. Na taki mecz gdzie przeciwnik był przede wszystkim zainteresowany trzymaniem piłki, trzeba było ją bardziej szanować.
Absolutnie kluczowy mecz dzisiaj. Nie tyle, że strata punktów będzie jakąś tragedią, o ile myślę że zwyciestwo już nas poniesie. Trzymam kciuki nawet bardziej niż zwykle.
Swoją drogą jestem przekonany, że gdyby Martinelli był wystawiany na ŚN i miał tam tyle samo minut co Gyokeres to miałby od niego lepsze liczby.
Serio was dziwi, że nie mamy prawie nikogo w topce rozegranych minut? No nie mamy, bo wszyscy łapią kontuzje xD Problemem nie są minuty. Jak kupisz kogoś podatnego na kontuzje i ze sztucznym kolanem, to grasz nim mniej niż kimś kto tych kontuzji nigdy nie łapie. Tak samo jak wraca zawodnik po długiej kontuzji, to rozgrywasz go po 10, potem 20, potem 45 minut, a nie wcale, żeby potem wrzucić go na 90 minut trzy razy w tygodniu. Jeśli wiesz o kim w tej chwili mówię, to znaczy że mam rację.
Z tak wybitnym zarządzaniem zdrowiem piłkarzy rzeczywiście nigdy nie będziemy mieli nikogo w topce rozegranych minut, bo z przymusu zamiast tego minuty zaczną łapać Salomon czy Hairy Anus.
Widzę kolejny doświadczony piłkarz za 50 mln wywalony do kosza jak wyciśnięta cytryna. Chyba największę osiągnięcie tego hiszpańskiego przygłupa na ławce to jest dojenie Kroenke na kolejne transfery, bo jego zarządzanie zdrowiem piłkarzy jest śmieszne. Skreślamy White'a, zajedziemy i skreślimy Timbera, ale co to za różnica, jak w lecie dostaniemy kolejne 100 mln na kolejną parę kaloszy. Miarka już się przelała, oglądam ten sport dla piłkarzy z polotem, a nie dla jakiejś manii zakompleksionego trenera, wyniszczającej wszystko i wszystkich obok. Jeśli nie wygramy w tym sezonie LM lub PL pora się pożegnać, bo nic nie na uczy tego geniusza szanowania zdrowiem piłkarzy.
@pawel_1986 napisał: "No to na pewno z tym, że live kupiło 2 z których jeden dalej radę. Z drugiej strony my nie tworzymy Gyo żadnych sytuacji a on raczej dryblować to nie umie"
Ta, i każdy z nich pojedynczo był droższy niż nasz Gyo, a Isak nawet dwukrotnie. Wyobraź sobie być teraz kibicem Liverpoolu :D
@pawel_1986 napisał: "Śmiali się tu z Woltemade i Ekitike a to my wyszłyśmy najgorzej z transferem wymarzonej 9 i to po tylu latach. Ciężki żywot :)"
Nie tak źle jak absolutne przegrywy z Liverpoolu z Isakiem czy spadkowicze z Sesko.
@pioafc napisał: "O czym warto pamiętać to to, że generalnie sam Miczi to kryptonit napastników."
Skrytykowałbym że mieliśmy do tej pory słabych napastników, ale może coś w tym jest. Kojarzę, że Arteta ostrzegał Gyokeresa, że potrzebuje napastnika który się nie frustruje jeśli nie strzeli w paru meczach. Przy naszej mocno wyrachowanej grze i systemowym futbolu, jest mniej okazji z obu stron. Mimo wszystko taki futbol bardziej profituje wszechstronnych napastników, którzy potrafią sami stworzyć akcje.
Widzę dzisiaj mój ulubiony typ komentarza na forum - nie wiemy nic, lepiej się nie odzywać. Arteta wie więcej, więc wie lepiej, więc nie można nic kwestionować. W polityce też lepiej schować ogon między nogi, politycy wiedzą lepiej i zrobią tak, że będzie dobrze. W ogóle lepiej nie rozmawiać ze sobą, nie dzielić się opiniami, po co to komu.
@Marzag napisał: "Jak skończy na 8 miejscu w tabeli strzelców to myślę że by to był mega wynik dla niego"
W Arsenalu na ósmym miejscu może się uda
@alexis1908 napisał: "Havertz i poprawa wykończenia xD"
Na tej samej zasadzie co Gyokeres i poprawa... chyba wszystkiego możliwego w piłce nożnej xD
Swoją drogą w środę wyszły na jaw dwa błędy Artety:
1. Nie zarejestrowanie Jesusa do Ligi Mistrzów aż do kontuzji Dowmana. Patrząc na dyspozycję Brazylijczyka, duży błąd uchroniony 'fartem'. W innych okolicznościach niekoniecznie kosztem Dowmana, ale któregoś z młokosów.
2. Norgaard. Fajne spotkanie, brak powodów czemu nie wykorzystujemy go do odciążania innych zawodników.
@ozzy95: Nieee, oczywiście masz rację, że nie kupimy nikogo nowego (o ile nie sprzedamy) i będziemy się męczyć z Gyokeresem. Po prostu mówię, że lis pola karnego, do spółki z Havertzem na pozostałe mecze, to byłby optymalny rozkład akcentów na różne spotkania. Teraz już mleko się rozlało.
@Placio napisał: "Ale budujmy taką narrację, proszę bardzo. Przecież on stoi przez cały mecz i nie da mu sie piłki zagrać."
Tak buduję narrację, że Jesus w 20 minut robi 3 strzały, a Gyokeres przez 70 żadnego :D
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
Jak zwykle są ostrzeżenie na parę minut przed stratą gola w postaci strat. Ale nikt nie potrafi wziąć tej drużyny za pysk i powiedzieć im, żeby się obudzili. Kończymy z frajerskim golem i znowu pod górkę. Ode jak na siebie OK, ale musi dać dużo więcej w ataku jak na to, że fizycznie zrobił się z niego Fabio Vieira. Jak brakuje jakości w ataku tak będzie brakować, bo nie potrafimy w te transfery. Więc gramy na 0 z tyłu. Czy to wystarczy na ligę się okaże, na pewno każdy mecz to będą męczarnie o gole.