Komentarze użytkownika Nicsienieda
Znaleziono 3637 komentarzy użytkownika Nicsienieda.
Pokazuję stronę 7 z 91 (komentarze od 241 do 280):
@Dominik11 napisał: "Żartujesz sobie"
Nie i też widzę że powoli przestaję być mniejszością:
https://youtube.com/shorts/F0LQE8EEX_M?is=ZKxJh1bLth5Mh8-W @alexis1908 napisał: "Rice ma pewny plac na DM’ie w każdym czołowym klubie PL"
A ja myślę o klubach ponad naszym, czyli chyba tylko Bayern, PSG, City, może kiedyś Real, ew. Barca. Myślę, że żaden z tych klubów nie jest zainteresowany kwotą przybliżoną do 100 mln za niego.
IMO z naszych piłkarzy jedynie Saliba to absolutna topka, o którą można się martwić. Reszta póki co ponad nasz klub nie przeskoczy, ani Saka, ani Rice.
Też strach przed tym że coraz więcej źródeł mówi o potrzebie sprzedaży w lecie. Fajnie, że jest sporo zawodników do odpalenia, ale za niewielu z nich dostaniemy kwoty na wymianę ataku. A wchodzenie w nowy sezon bez gruntownej zmiany ofensywny musi się źle skończyć.
Mudryk - Gyokeres - Madueke
mmm @KapitanJack10 napisał: "I chyba nikt nie chciał Sesko ponad Szweda."
Ee, co ty, z 30/40% tu wolała Sesko
Mnie ciekawi gdzie jesteśmy jako klub jeśli transfer Mudryka za 80 mln przechodzi xD Pamiętam jak mi ludzie wciskali, że u nas na pewno by odpalił, bo Arteta rozwija piłkarzy ofensywnych. Ukrainiec by chyba zbankrutował cały projekt hehe
Nie no, ten mecz zagruzował Szweda, trzeba spojrzeć prawdzie w oczy. Przyznaję, że w roli rezerwowego napastnika w jakimś sensownym stopniu pomógł utrzymać nas w walce o mistrza. Grał tak dużo tylko z powodu kontuzji i mam nadzieję, że po ostatnich powrotach wróci do swojej należytej pozycji rezerwowego napastnika.
Mój ranking winowajców za bramki:
1. Głównie Eze za nie przecięcie górnej od Hincapie. W małym stopniu Rice za odpuszczenie zejścia na lewo Cherkiemu, w jeszcze mniejszym stopniu Gabriel i Hincapie. Przede wszystkim bardzo dobry gol Cherkiego.
2. Głównie Martinelli za kolejne odpuszczenie O'Reillego. Niezły cep, to był jeden z nielicznych graczy w formie w City, a ten go raz za razem puszczał przy wrzutach Dollarumy. Też duży błąd Zubiego za pójście we dwójkę na Doku i bezsensowne odpuszczenie O'Reillego. W mniejszym stopniu Hincapie za nie przecięcie przebitki i w małym stopniu Gabriel za przegranie pozycji do piłki. To mimo wszystko Haaland, do tego piłka się cudem tam przecisnęła i Gabriel startował z gorzej pozycji.
@Arsenal2004 napisał: "do mnie w domu też wszyscy mówią, po co ja się takimi rzeczami tak przejmuje"
Życie jest marne, nic nie ma sensu, każdy sobie wybiera czym się przejmuje
News nowy
Ehh i tak sobie mówiłem, że po tym sezonie odpuszczam oglądanie. Albo w końcu robimy duży puchar i pozamiatane, mania zaspokojona, albo znowu się wysypujemy na koniec i nie mam na to już sił.
Generalnie wyglądaliśmy sensownie w tym meczu, duża w tym zasługa Havertza. Odegaard jak zwykle słaby w ofensywie, ale jednak ma jakiś uspokajający zmysł, że potrafimy trochę dłużej piłkę przytrzymać + z Havertzem naprawdę dobrze pressują. Z tymi poprawkami, a przy jednym meczu mniej do wygrania w lidze od City, wciąż jest spora nadzieja. Tak samo w LM, Atletico przy ich obecnej dyspozycji i naszej dyspozycji w tym meczu jest do ogrania spokojnie, a to byłby nasz dopiero drugi finał LM w historii. Mimo wszystko duże osiągnięcie i spora szansa na jeszcze więcej.
Znowu, z mojej strony to raczej będzie ostatni sezon, więc nie mam nic innego do roboty niż kibicować drużynie aż nie stracimy matematycznych szans. COYG
@XandeR napisał: "Taka gra wystarczy na Atletico?"
Taka jak dzisiaj raczej tak, zesranie się w lidze po raz kolejny to jedno, ale obiektywnie ten mecz był niezły. Atletico jest mocno średnie
@ZielonyLisc napisał: "Ale... gdyby to Gyo spudłował to ten sztruks napisałby już 10 postów na Szweda."
Problem jest taki, że Gyokeres nie dochodzi do takich sytuacji, które Havertz pudłuje. A to tylko aspekt wykończenia, to co Havertz daje przy walce o piłkę na ziemi i w powietrzu to po prostu niebo a ziemia. To trzeba zaakceptować po tym meczu, Gyokeres to Nketiah na puchary i dobicie rywala, ale nic więcej.
Niestety Havertz daje, Havertz odbiera. Nie oszukujmy się, gdyby na boisku był Gyokeres to byśmy dostali ostry w*******. Niestety z Havertzem bardzo dobrze znamy jego ograniczenia z poprzednich sezonów, po to ściągaliśmy nowego napastnika, tylko ten nowy napastnik okazał się jeszcze gorszy. Szkoda meczu, zasłużyliśmy na remis, ale to nie ma znaczenia w kontekście czwartego sezonu z rzędu, gdzie znowu dosłownie jedna sytuacja na boisku odmienia mistrza. Wciąż uważam, że jesteśmy faworytem, ale epokowo straciliśmy tę przewagę. Tu trzeba zadać pytanie czemu mamy tak fatalną identyfikację talentu ofensywnego.
@Marzag napisał: "Hincapie dziś trochę za toporny i znów trochę zbyt niechlujnie, najgorszy z naszej obrony moim zdaniem"
Mosquera jest gorszy, dlatego zaraz zejdzie. Hincapie mocno surowy dzisiaj, ale zjada Semenyo w defensywie.
Madueke to jest po prostu 'pokój poczekalni' na Dowmana, aż ten podrośnie, i pozbędziemy się tego przygłupa do Crystal Palace.
Madueke to jest przykład korupcji, bo to że ten pajac tak będzie grał wiedziałby każdy kto zobaczył parę meczów Chelsea w sezonie.
Weźcie nigdy nie wystawiajmy już tego ogórka w pierwszym
Eze jest niepoważny niestety
Naszła mnie refleksja, że ten sezon jest jak poprzedni, z tą różnicą że City w zimie poszło na zakupy, a my oddaliśmy Liverpoolowi ligę za free, kiedy tak samo zaczęli się staczać pod koniec jak my.
AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Dobrze że bez Viktora dzisiaj, mamy jeden dodatkowy wybór przy wychodzeniu spod pressingu. I tak by tracił wszystkie piłki, a jeśli Havertz nie da za wiele to Szwed wejdzie na podmęczonych rywali.
@vitold napisał: "PS przypomnijcie sobie setkę Kaia z City w finale xDD"
Ja sobie przypominam zakład Vitold, GDZIE MOJA FORSA
@pablofan napisał: "Mam nadzieję na dobry występ i pozytywny rezultat,"
O to chodzi, LECIMY LECIMY ranga meczu prawie jak finał LM 2006
@Rafson95 napisał: "Czyli wywieszamy białą flagę już przed meczem?"
Przede wszystkim Vitold wisi mi 50 zeta xD
@vitold jesteś? Pachnie Gyo na ławce
@pablofan napisał: "jaki mental"
Taki mental, że to może być najważniejszy mecz od 20 lat, a może oglądacie pierwszy mecz w życiu, ale w tym sporcie nawet beniaminek jest w stanie urwać punkty. Jak się na taki mecz nie jesteście w stanie nakręcić to na żaden, więc po co dalej oglądacie to nie wiem. Ja mam hype, dla takich meczów się ten sport ogląda, a większość kibiców nie ma tego przywileju, że stawka tego meczu też jest personalna.
Parę osób tu ma mental nawet gorszy niż nasi piłkarze. Mam nadzieję, że macie pieluchy założone. Niestety Kanonierzy.com to ostatnie miejsce żeby się nakręcać na mecz, defetyzm jak u dzieci emo.
@Bartek_: Timber poniżej pewnego poziomu nie schodził, White gra słabo, a Mosquera zbyt niesprawdzony.
@djmacius: Bez szans, nie ma Saki na ławce z tego co wiem. Ta jego kontuzja chyba jest gorsza niż mówią
Niestety bez Timbera prawa strona jest naszą piętą achillesową. Dobrze że Hincapie wrócił, byle bez wczesnej żółtej.
Jurrien Timber & Riccardo Calafiori were NOT spotted with the Arsenal squad on their pre-match walk this morning.
Jak kiedyś stracę dreszczyk emocji przed meczem na szczycie to przestanę oglądać nogę
Jeśli przegramy - 50/50 mistrz
Jeśli zremisujemmy - 70/30 mistrz
Jeśli wygramy - 80/20 mistrz
Ale pipeczek dzisiaj się zalogowało
Pamiętajcie żeby z rana założyć barwy wojenne. To może być najważniejszy mecz tego klubu od dwóch dekad. Jedziemy z *****mi
Wiedziałem że moderzy to kryptofani Viktora
@vitold: Rosenior wyleciał z Hull City po zajęciu 7. miejsca w Championship, potem poszedł do farmerskiej Francji, też zajął 7. miejsce... i skończył w Chelsea. To dosłownie cały jego dorobek trenerski. Niesamowity jest poziom niekompetencji w Chelsea po przejęciu przez Amerykanów. Musiał im się wyjątkowo spodobać któryś z jego wpisów na LinkedIn.
Fabregas mi wygląda na kolejnego trenera Chelsea jak już pozbędą się tego śmiesznego Roseniora. Kolejny młody, perspektywiczny trener. My nie mamy czasu znowu zatrudniać kogoś do nauki w robocie, tu wystarczy ostateczne pchnięcie.
@Patriko napisał: "to trochę takie populizmy jak to co pisał Gunnerrsaurus, że "defensywny pomocnik nie jest tylko od gry w defensywie dlatego Rice nie nadaje się na tę pozycje""
Myślę że porównanie Haalanda do Rice'a o tyle celne, że obaj mają nakreślone mocne i słabe strony. W niektórych meczach drużyny są w stanie wykorzystać te słabe strony przeciwko nim, ich zneutralizować, i wtedy ta dwójka traci wpływ na mecz. Osobiście wolę piłkarzy bardziej uniwersalnych taktycznie, ale jak się odpowiednio te cechy dobierze wśród pozostałych zawodników to raczej styknie też na te trudniejsze mecze.
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
Nie wiem czego ludzie oczekują od Gabriela na Haalanda. Potężne zapasy cały mecz, mega walka, raz mu odcięło. Pozycja do piłka która nie powinna była się przecisnąć to już nie jego wina - przy takich małych odległościach liczy się gdzie akurat stoisz, a Gabriel pokrywał po prostu inny obszar. Poleciałaby wysoko na długi słupek, jak przy golu City w pucharze, to z kolei Gabriel jest pierwszy. Po prostu pech, a winni są ci co się dali zrobić na lewej obronie.
Mnie najbardziej ciekawi kiedy ludzie w końcu zaczną oczekiwać czegoś więcej w meczach na topie od niby naszego najlepszego, najdzielniejszego, najdroższego zawodnika. Kolejny mecz o stawkę niewidoczny.