Komentarze użytkownika Numer10
Znaleziono 2514 komentarzy użytkownika Numer10.
Pokazuję stronę 28 z 63 (komentarze od 1081 do 1120):
MAX DOWMAN ZOSTAŃ OJCEM MOICH DZIECI
@Goonder napisał: "taaa. Niestety wyglądamy tak jak 2 sezony temu gdy odpadaliśmy z Bayernem w LM. Trzeba mieć nadzieję, że po przerwie na reprezentacje wrócą siły"
Oby no
@RyChU84 napisał: "na linii może tak, ale rozegranie moim zdaniem nie"
W biegu oglądałem więc może mi się nie rzuciło w oczy @FlameDood napisał: "Raya i Rice to chyba jedyni zawodnicy, którzy zagrali na tym minimalnym poziomie akceptacji, który wymagany jest od takich zawodników. Cała reszta w mniejszym bądź większym stopniu zagrała poniżej tych minimalnych oczekiwań."
Rice też chyba nie za wiele zdziałał. Jak go rozliczać tylko z powrotów do obrony to się zgadzam, ale w grze ofensywnej to chłopa nie ma w wielu meczach niestety
@Goonder napisał: "Oby rzeczywiście oni czasem "przechodzili" mecze, bo się oszczędzają, a nie że już nie mają siły"
Boję się że to pobożne życzenia. Nadzieja w tym że wszyscy przeciwnicy w Anglii są podobnie zajechani, a od tych w Europie jesteśmy rzeczywiście tyle lepsi ile pokazujemy na świeżości..
@RyChU84 napisał: "po co się sprzeczać? dla mnie z Bayerem nikt nie zagrał dobrze... jak się mylę to mnie poprawcie"
Raya może?
@Goonder napisał: "Za transfermartk:
Arsenal: 47 meczy
Bayern: 39
Barca: 43
Real: 42
PSG: 41
LFC: 44
City: 46
Więc na ten moment mamy rozegranych 8 meczy więcej od Bayernu, 4 od Barcy. Czy to sporo? Zależy
Ale trzeba też wziąć pod uwagę, że angielskie drużyny w lidze grają na większej intensywności - nie mogą sobie odpocząć w trakcie meczu, zwolnić gry etc. oraz brak przerwy zimowej w tym sezonie.
Najgorsze, że mundial trwa do 19.07. Możemy zakładać, że nasi zawodnicy daleko zajdą - 2 tygodnie wakacji, czyli wracają pod koniec lipca. Sezon startuje 22.08. Kolejny sezon może wyglądać fizycznie na wiosnę podobnie jak ten. Zawodnicy będą zajechani, oby bez kontuzji na mundialu"
8 to myślę bardzo dużo - to praktycznie tak jakbyśmy nie grali w fa Cup i Carling Cup od początku, a jeszcze by starczyło. Tam często mają po tydzień przerwy między meczami, a nawet może przed ligą mistrzów.
Te 4 mecze Barcy/Realu już wyglądają podobnie, ale też tam mają szpital i grają ciągle ci najlepsi więc są zmęczeni. My nie dość że gramy jeszcze więcej od nich to w dodatku w lidze w której nawet pewny spadkowicz wychodzi na ciebie i gryzie murawę i nie odda za darmo zwycięstwa. Nic dziwnego że Mikel chce trochę tą naszą grę uspokajać w części meczów bo jakbyśmy cisnęli na pełnej w każdej akcji to mógłby być jeszcze większy szpital niestety z tą ilością meczów i przy tej intensywności.
@Dziadyga napisał: "Jest drewniany owszem,wiedziałem już to jak go chciałem,ale 15 bramek w takiej drużynie gdzie nie ma płynnej gry i każda drużyna moze spokojnie sie ustawić,bo nie ma przyspieszenia gry w naszym zespole to jest to sukces Panie.
Haaland 1 gol od 1 stycznia,też na pewno słabiak i drewno,gosc nie dostaje podan to nie strzela,mimo,że grają troche szybciej od nas,ale i tak nie to co City grało w prime i chłopa nie ma.."
Ale Haaland nie jest drewniany ;) Niestety, Gyokeresa póki co nijak nie można porównać umiejętnościami do Norwega - bo po prostu na każdym polu przegrywa. Oczywiście tamten się zaciął, ale generalnie gdyby nie Haaland to City by w rundzie jesiennej już dawno odpadło w walce o mistrza natomiast Gyokeres miał wnieść nową jakość w ofensywie, a dopiero ostatnio (i to w niekażdym meczu) daje od siebie coś więcej niż samo przepychanie się z obrońcami. Haalandowi jak dasz piłkę za obrońców to już możesz być pewny że to wykończy, sam ruch jaki robi jest niesamowity - Gyokeres to wręcz odwrotność - nie przypominam sobie sytuacji aby dostał piłkę w uliczkę i coś z nią zrobił - a dziwnym trafem Havertz w tych kilku meczach potrafił się pokazać i dostać lepszą piłkę. Oczywiście pewnie przesada bo cośtam Szwed robi, ale no póki co to on i lewe skrzydło to konieczne miejsca do wzmocnienia składu w lecie - zobaczymy jak będzie współpracował ewentualnie z Havertzem.. :D
@Goonder: Tam była chyba rozmowa o tym by zminimalizować zmęczenie czołowych zespołów. Moim zdaniem albo powinny drużyny z miejsc pucharowych dołączać na późniejszym etapie (co jest ciężkie w sumie by pomieścić resztę zespołów), albo jakieś ograniczenia powinny być w korelacji minuty w lidze = brak dostępności w pucharze. To by wymusiło granie rezerwami bez niezdrowej presji na menadżera - teraz gdyby Arteta wystawił z Chelsea rezerwy i przegrał to byłby pożywką dla mediów i byłyby teksty o nieszanowanie tradycji, odpuszczaniu, braku mentalu, etc. Ja tam bym chętnie oglądał dalej ten puchar gdzie grają Dowman z MLS w środku. Puchar jak puchar- wygrasz to się na pewno cieszysz, z drugiej strony mało prestiżowy i trochę chory kiedy porównasz sobie ilość meczów które i tak grają te najlepsze zespoły w porównaniu do innych lig. Przecież ostatnio było info że Bayern Monachium rozegrał 12 meczów mniej do tej pory.. Tak samo w lidze dół tabeli jest o wiele mniej zmęczony przez brak europejskich pucharów.
@Dawid04111 napisał: "Co do reszty to nie widzę przeszkód żeby porwać czasem Timberem czy Hincapie bo mają odpowiednio jakościowych zmienników, którzy mogą dodać świeżości w zespole. To samo z przodu. Jeśli chodzi o Gabriela i Salibe .
to tu akurat ciężko o rotację bo to najbardziej newralgiczne pozycje."
W każdym faktycznie ostatnim meczu były ciężary. Serio chciałbyś z takim Brighton zobaczyć na boisku nie mogącego się odnaleźć po kontuzji Calafioriego? Z Timberem jeszcze mógłbym się zgodzić choć to dla trenera pewnie też nie takie proste. Mosquera gra świetnie ale w tej fazie sezonu po prostu w ważnych meczach stawiasz na tych najpewniejszych zawodników i tyle. Rotacja była w pucharach
@Dziadyga: Oby oby, mimo często ciężkiej dla oka gry to jak w tym sezonie się nie odmieni to już by była przesada.
@Dziadyga: No ok, znam to chociaż nie brzmi jak kibicowanie :D Matematycznie i logicznie patrząc to jednak jesteśmy jak najbardziej faworytem - co nie znaczy że nie możemy się potknąć
@Patriko: Na tej stronie hasło "jesteś tak dobry jak twój ostatni mecz" jest chyba aż nad wyraz używane przez większość userów. Jeśli spojrzeć na ostatnie mecze to rzeczywiście z taką grą ciężko sobie wyobrazić wygraną w LM. Moim zdaniem trzeba patrzeć na kontekst ;)
@Xanthi: Łatwiejsza strona drabinki i wygrane wszystkie mecze w fazie ligowej, w tym z drugą drużyną w tabeli w przekonywującym stylu - tyle ci nie wystarczy? Jeden mecz nie powinien przysłonić tego że dalej jesteśmy drużyną która w tych rozgrywkach do tej pory grała najlepiej w tym sezonie.
@Dawid04111 napisał: "Skład marzenie na everton
Raya - White, Saliba, Gabriel, Hincapie - Rice, MLS - Trossard, Dowman, Saka - Havertz.
MLS to już w sferach sci-fi, ale taki skład nawet z Zubim/Norgaardem byłby piękny."
To już ją, który płacze jak Gyokeres ma dostać piłkę wiem że jednak Szwed da nam więcej niż młodzian w tej fazie sezonu ;) To nie jest miejsce na to ;)
@bizooon napisał: "Doku to taki Martinelli z szybszą nogą, nie cenię go zbyt wysoko, Semenyo dużo lepszy, Cherki i Marmoush też"
Doku to Martinelli który potrafi dryblować - dalej nic z reguły nie zdziała konkretnego ale chociaż robi ruch na skrzydle
@alexis1908: no wczoraj znowu nic nie grało w ataku.. Nie było tyle miejsca co z Tottenhamem-, ale mogło próbować coś więcej zdziałać jak z nie wiem, AV czy Bayernem już w tym sezonie gdzie dobrze się bronili, ale i tak to chodziło. Zabrakło tak naprawdę 3 gości z przodu, po wejściu Madueke brakowało dalej 2 a pomoc też nie dowiozła z przodu nic szczególnego
@Mastec30 napisał: "A nie pod wpływem chwili i średnich wyników"
Średniego stylu w sumie, wyniki mamy i obu tak zostało :D
@MutatedBlueberry napisał: "To już z innym trenerem :)"
Obaj wiemy że to nierealne ;) @MutatedBlueberry napisał: "Przecież City gra o wiele więcej piłką od nas i doświadczają mniej low blocków."
Czy ja wiem - obejrzyj sobie czasem ich mecze - oni po prostu mają większą dynamikę ze skrzydeł czy krótkich podań w środku, ale mimo to dalej się męczą na low blocki w większości. @MutatedBlueberry napisał: "A jeszcze co do atakowania przez środek, to obczaj sobie, jak często ktoś wychodzi do podania i nie dostaje piłek prostopadłych. Wczoraj Gyokeres był w dwóch takich sytuacjach z tego co widziałem na redditcie właśnie. Albo tam grają sami jeźdzcy bez głowy (jednak poprzednie sezony temu przeczą, jednak są jakieś umiejętności), albo serio jest zakaz ryzyk i straty piłki."
Nigdy napastnik nie dostanie piłki za każdym razem jak dobrze wybiegnie na pozycję - też takie podania na tym poziomie łatwo mogą być przecięte a sam Szwed raczej nie robi z nich użytku jeśli nie dostanie idealnie na sam na sam ze względu na swoją toporność techniczną. Żaden trener nie zabroni przecież zawodnikom podawać na czystą pozycję do kolegi, po prostu to tak nie działa i jakbyś się uparł to i z City czy Bayernu zrobisz komplikację niewykonanych podań w wolną przestrzeń ;)
@MutatedBlueberry napisał: "Tak tylko dodam, że na reddit są fajnie rozrysowane schematy jak i skąd atakujemy, była też jakaś analiza porównawcza, jak to wyglądało kiedyś i teraz. W sumie konkluzja jest taka, że Arteta zakazuje atakować środkiem, bo tam się też rodzi największe ryzyko nadziania się na kontrę itd. To nie jest tak, że "Garbaty", jak go tutaj lubią nazywać, jest totalnym jeźdzcem bez głowy, tylko na 100% założenia są takie, że ma biec do linii i wrzucać. Skoro nie atakujemy środkiem, to Ode również wygląda nędznie w ofensywie - ma inne role. Gramy tymi nędznymi wrzutkami, a strzelać nie ma komu"
Myślę że może trochę minimalizować grę środkiem, ale nie zabrania przecież skrzydłowym zbiegać do środka i umieć dryblować. Podań prostopadłych też nie zabrania myślę - a że większą część akcji chcemy rozgrywać przez bok - no to jest jakiś sposób który nie jest przyjemny dla oka, ale póki co no daje rezultaty w tym sezonie. Liczę na to, że w przyszłym będziemy atakować bardziej symetrycznie też przez środek
@Be4Again napisał: "Włączcie sobie losowy mecz w sezonie 23/24. Przegraliśmy bo nie mieliśmy takiej defensywy i takiej głębi składu jak mamy teraz, ale przypomnijcie sobie jaki wtedy był team spirit w zespole. Nawet jak nam nie szło każdy przeczuwał, że zaraz nasi odmienią losy spotkania. Walka do końca, o każdą piłkę o każdą akcję. Teraz tego nie ma. Jak spotkanie nie układa się pod nas to większości przypadków tak już zostaje. Nie ma tej energii i tej woli walki."
Ja też jestem za stylem z 23/24, ale nie można nie zauważyć że strzelamy najwięcej w historii klubu i póki co dalej jesteśmy liderami/idziemy po swoje we wszystkich rozgrywkach. Męczymy - to prawda, ale też punktujemy więc teza że ta gra Saki nic nie daje uważam że nie jest zbytnio podstawna. Ja naprawdę liczę na to, że jak nam się uda wygrać ten sezon to w przyszłym puszczą hamulce, plus nowe ofensywne zabawki zrobią robotę bo póki co nasza ofensywa od obrony odstaje naprawdę bardzo mocno poziomem indywidualnym i grą
@adek504 napisał: "W Carabao to powinni zrezygnować z dwumeczu w 1/2, a do tego może pucharowicze gra od 1/4 albo chociaż 1/8, a nie 1/16"
To brzmi nawet lepiej niż moje rozwiązanie
@Rafson95 napisał: "A dlaczego byś chciał taki komunizm wprowadzać?"
Żeby mi się piłkarze pierwszego zespołu nie łamali co chwilę z przeciążenia sezonem
W tym pucharze Carbao to powinny być zasady że drużyny z premier league wystawiają tylko tych co nie zagrali do danej rundy danej ilości minut w lidze
@Theo10 napisał: "Dane widzę docierają, ale interpretacja już leży.
PL jest najsilniejsza, co dobrze pokazała faza ligowa LM. Problem jest taki, że PL jest też bardzo wyrównana na tym wysokim poziomie i tu nie ma meczów, w których można sobie odpocząć, każdy trzeba grać na 100%; do tego dochodzą puchary, czyli praktycznie non-stop mecze co 3 dni na super wysokiej intensywności + brak przerwy zimowej i mamy to, o czym się mówi od dawna - na wiosnę tym angielskim drużynom grającym na wszystkich frontach po prostu zaczyna brakować paliwa."
I to jest problem od właśnie jak mówisz - x lat. Już pamiętam jak w latach 2010 się o tym wspominało
@alexis1908 napisał: "Viniego bym nie chciał dla mnie to Kvara albo Rogers by było O"
Ja też bym ich wolał, ale z braku laku (co brzmi dziwnie patrząc na to że Vini jest od nich klasę lepszy póki co) bym go przygarnął jeśli dzięki niemu byśmy mieli dla odmiany lewe skrzydło w pełni funkcjonalne
@MutatedBlueberry napisał: "Tylko tutaj panowała narracja, że Arsenal gra jak gra, bo liga silna. Tymczasem okazuje się, że liga jest kolejny rok z rzędu coraz słabsza, a Arteta nadal męczy bułę. Wenger by tu miał 100+ punktów przy takim poziomie ligi"
Nie chodziło w twierdzeniu że liga jest silna że topowe zespoły są najmodniejsze na świecie - bo wiadomo że praktycznie wszyscy są w jakimś kryzysie. Chodziło o to że nawet drużyny z dołu tabeli są piekielnie niebezpieczne i ciężko przeciwko nim się gra- potrafią robić transfery jak top 5 reszty najlepszych lig itd.
@marcin04c napisał: "to że Osimhen marnuje się w Turcji chyba o czymś świadczy?"
Że ma trudny charakter. Ale ktoś go może wziąć i może się to opłacić. Myślę że mamy akurat tak dobry i profesjonalny zespół. Tak pewnego swojej pozycji trenera- że tu by jeden Nigeryjczyk nie zawładnął szatnią. Od czasu do czasu by coś pismaki napisały i byłoby tyle
@alexis1908 napisał: "o wiesz kto by tu siedział Osimhen on by tu wszedł z buta dziwię się że się nim nie interesowaliśmy i mało mnie interesuje że ma trudnym charakter świetny zawodnik"
Też o nim ostatnio pomyślałem. Umówmy się, my tu byśmy pewnie i tego Viniciusa przyjęli jakby miał poprawić naszą ofensywę - to co mówić o Oshomenie który wydaje się być dokładnie tym czego szukamy na 9 pod każdym względem (poza charakterem- ale no czasem do grona pełnych profesjonalistów potrzeba jednego takiego wariata)
@Damper: ja uważam że Gyokeres jest do zastąpienia, ale jednak to dalej nasza aktualnie najlepsza opcja na 9 jeśli Havertza tak nie traktujemy - a też wydaje się że Gyo z Havertzem wygląda lepiej niż zespół tylko z jednym z nich w składzie (chociaż próbka w sumie niewielka). Zobaczymy jak to poukłada Mikel- ale na przyszły sezon trzeba nam wzmocnień w ofensywie. Wielkich wzmocnień
@Marzag napisał: "po prostu nasze najlepsze mecze w ofensywie w tym sezonie i nasz najlepszy okres gry to te bez Gyokeresa na boisku, nie ma tu przypadku, winy Gyokeresa też nie ma za bardzo on gra tak jak umie, ale niestety na ten moment nie ma z niego za wiele pożytku, może jak przejdzie pełen okres przygotowawczy to będzie lepiej"
Czy ja wiem. Tottenham czy Aston Villa u siebie to chyba nasze najlepsze ofensywnie mecze w tym sezonie w Anglii - z Gyo w składzie
@Marzag napisał: "po prostu nasze najlepsze mecze w ofensywie w tym sezonie i nasz najlepszy okres gry to te bez Gyokeresa na boisku, nie ma tu przypadku, winy Gyokeresa też nie ma za bardzo on gra tak jak umie, ale niestety na ten moment nie ma z niego za wiele pożytku, może jak przejdzie pełen okres przygotowawczy to będzie lepiej"
Czy ja wiem. Tottenham
To ja jednak wolę futbol Artety niż takie City ;)
@bizooon napisał: "Real to nie jakiś tam Bayer"
Myślę że z takim Bayerem jak dziś też mogliby mieć problemy
@alexis1908 napisał: "zgodzę się ze Martinelli i Gyo razem są zbyt jednowymiarowi, ale bardziej to się załatwił tym że nie spróbował zagrać Gyokeresa i Havertza razem a tego Eze przerzucić na skrzydło, spoko rozumiem że ty Gyokeresa nie widzisz ale póki nie ma Ode to moim zdaniem takie ustawienie mogło by dać korzyści"
Podbijam
@arsenallord napisał: "I tak szczerze uwielbiam Timbera, ale tak prime White był lepszy"
W ataku nawet nie prime White jest lepszy od Timbera, ale analogicznie jest w drugą stronę w obronie
@arsenallord napisał: "Serio? Nie widziałem takich rzeczy dziś"
Wtedy trochę zaczęliśmy grać na ich połowie bardziej niż się szarpać plus wrzutki w końcu miały sens bo mieliśmy człowieka który umie się do nich ustawić albo zrobić miejsce. Nie mówię że on sam zagrał jakoś dobrze, ale jego charakterystyka przyczyniła się do lepszej gry
@krzykus1990 napisał: "Rewanż już u siebie i to się liczy a w Leverkusen to chamstwo i tyle, kibice tam to chamy jak rywal czyli Arsenal przy piłce to bez przerwy buczenie tak się nie da grać"
Myślę że bardziej wywalone niż w to buczenie mają tylko w jęczenie w mediach i na forach kibicowskich. Oni się z tym spotykają w co 5 pewnie meczu
@arsenallord napisał: "Taki Olise czy Yamal to niestety odjechali już Sace bardzo daleko"
Niestety muszę się zgodzić. Saka ma potencjał żeby być z nimi na równi, czasem nawet lepszy - ale póki co wygląda na to że sprzeciętniał nam tutaj.. Z tym że nękały go też kontuzje- przed kontuzją wygrywał większość dryblingów i mimo wszystko ciężko było mu piłkę zabrać - dziś traci większość stykowych. O zejściu do środka i strzale z dystansu to mogliśmy już od jakiegoś czasu zapomnieć, a w wykończeniu raz że całkiem przestał się odnajdywać, dwa że stał się bardzo niepewny. Kurcze, jeszcze niedawno porównanie Yamala z Saką było obrazą dla Anglika, teraz to zaczyna działać w drugą stronę i to przynajmniej nie przez rozwój Hiszpana..
@Garfield_pl napisał: "Nie strzela;) awansik na Emirates robimy, aczkolwiek za dziś należy im się bura, bo mogli od 2 połowy podkręcić tempo od razu i to wygrać."
Podkrecilśmy tempo dopiero po wejściu Havertza tak naprawdę dzisiaj
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Najgorszy Mistrz w historii?
- 21.05.2026 42 komentarzy
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
@lordoftheboard napisał: "wygrałeś dziś!"
Kłaniam się, wszyscy dziś wygraliśmy ;)