Komentarze użytkownika Rynkos7
Znaleziono 9088 komentarzy użytkownika Rynkos7.
Pokazuję stronę 55 z 228 (komentarze od 2161 do 2200):
Puchar Anglii super sprawa i wielkie gratulacje dla United. Jako stary fan Premier League wole oglądać United wznoszącego puchar niż City szczerze mówiąc. Do Tarczy też nie ma co porównywać. Nasze zdobyte trofeum to puchar drugiej kategorii Puchar Anglii zwłaszcza na Wyspach to istotna zdobycz. O ile Puchar Ligi to dla mnie zawsze było gunwo krótko mówiąc o tyle Puchar Anglii już nie. Mimo wszystko gdyby ktoś przed sezonem mnie zapytał czy na koniec biorę awans do Champions League czy zdobycie Pucharu Anglii to mimo wszystko wybieram to pierwsze dlatego nie sądzę aby jakikolwiek fan Kanonierów był ogólnie zrozpaczony.
United wygrywa Puchar Anglii kosztem City, Ten Haag zostaje, jak dla mnie piękny scenariusz.
@Embix napisał: "I właśnie takim tokiem myślenia bez jakościowej ławki od biedy ktoś tam może zagrać to za dużo nie ugrasz.
Największe kluby mają właśnie to że mają jakosciową ławkę i nie tracą na jakości.
Takie City czy Real pokazuje to dobitnie. Nie ważne kto gra to zespół nie traci na jakości.
Gdyby taki Odegaard wypadł czy Rice przy kontuzji Parteya to miałbyś taką dziurę że TOP4 mogłoby się to zakończyć"
To znaczy tok myślenia Artety i całej reszty? City to ewenement, ludzie łamiący przepisy finansowe itd. Real miał szczęście bo kupili młodych graczy a ich "emeryci" tj. Kross i Modric dalej dawali super jakość. Hipotetycznie do środka masz Rice i Odegaarda plus nowy nabytek. Na ławce jest Trossard, Harvetz i Jorginho, zakładamy też że Vieira jest w planach Artety. Jeżeli to jest bieda mentalność to ja nie wiem czego oczekujesz. Jeżeli myślisz, że w jednym oknie przyjdzie jednocześnie Douglas Luiz i Guimaraes to możesz mieć niezłe zdziwko w sierpniu. Nie przypominam sobie też aby Arteta kupował Jesusa i jeszcze jednego super napastnika na ławkę. Moim skromnym zdaniem tok myślenia, który ty przedstawiasz to jest tok myślenia człowieka za dużo grającego w Football Managera. Obok jednego topowego gościa do środka przyjdzie ewentualnie drugi transfer w stylu Lokongi i tyle. Nie ma co się nastawiać na 2 bomby transferowe na tą pozycję zwłaszcza, że napastnik najmocniej obciąży nasz budżet.
@Paul77 napisał: "Jeśli by Partey odszedł, to trzeba dwóch zawodników do środka pomocy kupić.
Osobiście nie wierzę że Arteta tak mocno powymiemia środek pola."
Niemal cały sezon graliśmy bez Parteya i Vieiry. Emila też ciężko nazwać solidnym rezerwowym a Elneny to był tutaj tylko z sentymentu. Do środka masz Rice, Odegaard, Jorginho, ktoś z dwójki Vieira/Emil zostanie na pewno, Harvetz to mimo wszystko dalej pomocnik, Trossard też grał mecze na 8 no i do tego jakiś nowy nabytek. Moim zdaniem to wystarczająco aby rozpocząć nowy sezon. Drugi transfer na tą pozycję to opcja dopiero na styczeń gdyby zaszła taka konieczność lub jakiś młokos w wieku 18/19 lat.
@sickstick napisał: "Z tym Artetą to oczywiście próba trollingu/napinki, natomiast jeśli chodzi o samą mentalność w szatni Arsenal za "czasów Kolasinaca" to już Petr Cech to kiedyś mocno skomentował, że w Cheslea po przegranych meczach była żałoba w wściekłość, a w Arsenalu klepanie po plecach i "nic się nie stało chłopaki". W zasadzie nic nowego nie powiedział."
Garfield Vibe :D
A ja już myślałem, że w przyszłym sezonie Chelsea naprawdę może stać się cięższym przeciwnikiem, jednym z klubów bijących się już o Top4 obok Aston Villi czy Newcastle a tu klops. Znowu zmiany. Dziwnym klubem stała się Chelsea po odejściu Abramovica.
@Szogun napisał: "| At the end of the 2023/24 season, Arsenal is expected to earn £253.7 million from the Premier League and Champions League!!!
Of which, £174.7 million is the amount earned from Arsenal's second place in the Premier League - only £200,000 less than champion Man City. We are also said to be the team with the highest number of viewers and earn the largest amount of money from television rights.
In addition, going to the quarter-finals of C1 also helped Arsenal pocket £79 million.
This season is also the year that Arsenal signed a record number of sponsors, up to 25 different large and small sponsors to ensure a stable source of income from commercial activities for the club.
With a healthy financial situation, the salary frame is in a better state than ever and the pillars have all committed to their future, Arsenal will focus all its efforts on upgrading the squad in the next summer transfer period with the support Full support from the Kroenke family behind...!"
Rok temu transfer Rice za ponad 100 mln i jeszcze obok tego transfer Harvetza za niewiele mniej wydawało się być bombą nie do przebicia a tutaj wszystkie znaki na niebie wskazują, że okienko 22/23 to była dla Kroenke i Edu tylko rozgrzewka :>
@Gofer999 napisał: "To 100000%. Tak było. Słaby Bayern, słabe city i tragiczna bar****ona. :D:D:D"
A no właśnie zapomniałem też o "To już nie te City co kiedyś" :>
@SMTX napisał: "Ja uważam, że większość fanów Barcelony ma przerośnięte ambicje. Na poprzedni sezon też narzekali, gdzie zdobyli mistrza, bo się poślizgnęli w LM. Nie potrafią przyjąć do wiadomości, że nie są już drużyną ze ścisłego topu i zaakceptować, że chwilowo nie jest ich czas.
My wiemy, że jeszcze nie jesteśmy Realem ani City. Nikt tutaj z radości nie skacze, że znowu nic nie wygraliśmy, ale w porównaniu do fanów Barcelony twardo stąpamy po ziemi i widzimy, że ta drużyna jest w stanie zdobywać trofea dla nas w przyszłych latach i to sprawia, że nie narzekamy jak chorągiewy."
Ale bzdura. Akurat często o nas tj. fanach Arsenalu mówi się, że mocno przehajpowujemy swoją drużyne i swoich zawodników z czym osobiście się zgadzam. W listopadzie byliśmy wg. niektórych 2-gą drużyną w Europie, bo kursy bukmacherskie mamy gorsze tylko od City, bo Real to coś tam, Barce byśmy lali 5:0, Bayern jest najsłabszy od lat, Saka najlepszy PS na świecie i można tak wymieniać dalej. Z tym twardym stąpaniem po ziemi to grubo poleciałeś.
@sickstick napisał: "Wtedy City wygra 39."
A tak całkiem serio to kiedyś przypadkiem nie było takich pomysłów czy pogłosek, o chęci "stworzenia" dodatkowej kolejki/dodatkowego meczu w Premier League czy La Liga? Nie wiem czy dobrze to pamiętam i na jakiej zasadzie to miało być, ale kiedyś chyba mówiło się o jakimś dodatkowym meczu rozgrywanego w USA czy jakiejś Arabii. Ale ręki sobie nie dam uciąć.
https://x.com/nocontextfooty/status/1792627931874803944
@Garfield_pl napisał: "One curiosity of the early part of the season was the absence of Gabriel Magalhães from the Arsenal starting line-up. Behind the scenes, there was anticipation of a bid from the Saudi Pro League.
Arsenal believed an offer was imminent & even went so far as to draw up a list of potential replacements, including names like Marc Guehi & Aymeric Laporte.
Manchester City made it clear that, having strengthened Arsenal by selling them Gabriel Jesus & Oleksandr Zinchenko the previous summer, they would not be prepared to deal with them on Laporte. In the end, it was Laporte who moved to Saudi Arabia, joining Al Nassr.
[@gunnerblog] #afc"
A ile tutaj taktycznych rozkmin było i prób dyskredytowania Brazylijczyka. A to jego słaba gra z piłką, a to że Partey będzie nowym "inverted" na PO. A tu powód prosty i prozaiczny.
Gdzie transfery. Ile można czekać.
@Jogurt napisał: ""Pickford w tym sezonie Premier League zachował aż 11 czystych kont. To drugi najlepszy wynik w całej stawce. Więcej meczów na zero z tyłu zagrał tylko David Raya, ale trzeba przyznać, że miał on zdecydowanie łatwiejsze zadanie niż golkiper Evertonu. Dość powiedzieć, że Pickford w minionej kampanii zanotował aż 123 interwencje. Z kolei Raya odnotował już jedynie 46 obronionych uderzeń."
ale przepasc :O"
Średnia 1,2 obronionych uderzeń na mecz xD
Sezon się kończy a wraz z nim w zapomnienie idą te żółte wyjazdowe stroje. Taki pozytyw na koniec dnia. Dobrego wieczoru :>
@Bartek_ napisał: "W cale nie, to po prostu kibicowska szyderka, której pełno na boiskach. Ich znakomity piłkarz ich opuścił przechodząc do innego klubu z miasta, a teraz przegrał mistrzostwo, więc się nabijają. Zwykła kibicowska szpilka"
Oczywiście, zgadzam się, co nie zmienia mojej opinii odnośnie City i ich postrzegania przez fanów Premier League. Wystarczy spojrzeć na to o czym pisał niżej @sickstick. Nawet fani United woleli mistrzostwo City niż Arsenalu co już o czymś świadczy.
Na koniec sezonu dla mnie największym "what if..." jest nie jakiś mecz z Aston Villą, Fulham czy kimś innym, ale fakt gdyby nie ta pechowa kontuzja Timbera... Lukę na środku ataku udawało nam się łatać Harvetzem i Trossardem, środek pomocy łataliśmy Jorginho, ale lewa obrona przez niemal całą 1 część sezonu to była jedna wielka porażka.
@enrique napisał: "Jesteśmy bardzo nielubianym zespołem w PL.
United, Totki, LFC, Westham i jeszcze kilka ekip - każdy z nich woli by mistrzostwo wygrał kto inny, nawet ich bezpośredni umoczeni w zarzutach rywale (patrz United), do tego ich własnym kosztem (patrz Totki i LM, celebracja przegranej własnego zespołu), byle tylko nie wygrał go Arsenal.
I to nie tylko tu na forach, nie tylko kanonierzy vs. debilpage czy jakaś inna strona, w UK jest to samo. Kumpel z pracy, fan AV powiedział mi ostatnio - stary, ja Ciebie naprawdę lubię, ale Twojemu Arsenalowi życze wszystkiego najgorszego, mam nadzieję że nigdy już nic nie wygracie jako klub."
Odnoszę wrażenie, że większość fanów Premier League ma ich dosłownie w czterech literach. Traktuję się ich jako osobny twój a cała rywalizacja toczy się między pozostałymi 19 klubami. Tak długo jak wygrywa City tak większość kibiców tłumaczy sobie, że "nie przegrywa". Jeżeli mistrzostwo zdobywa Liverpool, Arsenal, United, Chelsea czy ktoś inny tak wtedy "czujesz", że twój rywal zdobywa medal a ty przegrywasz sezon. City wygrywa i w sumie sezon do zapomnienia bo kogo to obchodzi.
@enrique napisał: "Chyba pora zacząć omijać twittery....
https://pbs.twimg.com/media/GN9dPBjWcAAXd8R?format=jpg&name=4096x4096"
Trzeba trochę z dystansem brać te memy. Nie zapominajmy, że genialny trener Jurgen Klopp po niemal 9 latach ma tylko 1 mistrzostwo :>
@Marcinafc93 napisał: "W to lato kolejna ważna przebudowa, trzeba wymienić najsłabsze ogniwa w klubie i rozstać się z nimi, mimo sentymentów. Elneny i Cedric wiadomo, ale Nelson, Emil, Ramsdale, Zinchenko też bym się pozbył, bo nie ma za bardzo meijsca dla niego u nas, na obronie tragedia, a w środku pola nie pogra. Zobaczymy, jak z Jesusem, przyjdzie jakaś poważna oferta to klub pewnie to rozważy. Partey też jest do odstrzału, nie można polegać na kimś to nie potrafi rozegrać chociażby połowy sezonu. Także ważne okienko dla klubu, bo ławka musi być naprawdę równorzędna co pierwsza 11, aby utrzymywać świeżość, a nie jak obecnie tylko Trossard potrafi dać impuls i wnieść jakość. Po za tym wspaniały sezon za nami, ze sporym niedosytem, ale drużyna wciąż jedna z najmłodszych w lidze, a już ze sporym doświadczeniem. Gdyby nie Mikel to byśmy może bili się maks o miejsce dające LM, a tak drugi rok z rzędu wicemistrzostwo, gdzie w tym pobili rekord wygranych spotkań w historii klubu. City w końcu się doigra za te swoje 115 zarzutów. COYG!"
Dla mnie Nelson i Nketiah to priorytet do odstrzału. Żaden z nich nie jest nawet solidnym rezerwowym. Ramsdale tylko jeżeli rzeczywiście sam tego chce. Emil jeżeli pojawi się solidna oferta 20-30 mln to jak najbardziej, jeżeli mniej to jest to pozbawione sensu, bo chłop zarabia jakieś grosze, a potem w trakcie sezonu będziemy płakać że nie mamy rezerwowych. Zinchenko jak najbardziej, tutaj nie ma co się oszukiwać. Najsłabsze ogniwo Arsenalu, do tego często poza grą. Sprzedać jeżeli tylko pojawi się jakaś oferta. Tavares, Tierney, Lokonga. Najwyższy czas się z nimi pożegnać definitywnie, nie na wypożyczenie. Może być jednak problem i coś czuję, że pierwsi dwaj odejdą za "frytki" a może tylko w przypadku Lokongi odzyskamy zainwestowane pieniądze. Na koniec do tego wszystkiego dodałbym Parteya. Uwielbiam go, ale już 2 czy 3 rok nabieramy się na jego przydatność dla tego klubu. Piłkarzem jest świetnym, ale takim był też Diaby czy Wilshere. Piłkarz wiecznie poza grą i z pensją 200k tygodniowo. Tutaj moim zdaniem obowiązkowa sprzedaż i kupno następcy.
https://x.com/saeed3373/status/1792255950482551074?s=46&t=RvVoACxSrjjJGqHY28sOcA
Żenujące
@Kaczaza napisał: "raczej po to go Mikel sprowadził, ale może wiesz coś więcej. Skąd pewność, no nie ma jej. To przeczucie graniczące z pewnością."
Przed sezonem wszyscy typowali go jako upgrade za White'a i że będzie na prawej stronie tym czym na lewej był Zinchenko z tym, że z lepszą grą w defensywie. Zagrał 2 mecze na LO bo niedostępny był Zinchenko. To nie jest kwestia czy wiem coś więcej czy nie, ale nie sądzę aby Arteta nie chciał mieć kogoś lepszego lewonożnego na tą pozycję. Nie bez powodu pojawiają się plotki o Hato i innych lewonożnych zawodnikach na tę pozycję.
@enrique napisał: "Timber, Zina, Tomi, od biedy Kiwior, chyba wystarczy ?"
Prawonożny Timber, szklany Tomiyasu, tak samo szklany i przeciętny w defensywie Zinchenko, no i Kiwior. Rzeczywiście lewa obrona kompletna. To tak samo można napisać, że na ŚN jest Trossard, Jesus, Nketiah, Harvetz. Po co kolejny napastnik.
@Kaczaza napisał: "W sumie tak, ten Timber nie rokuje"
Timber jest prawonożny. Skąd pewność, że Arteta będzie go wystawiał na LO? Timber zagrał na LO na początku sezonu bo Zinchenko nie był dostępny, a gra Tomiyasu to efekt słabej gry Ukraińca i fakt, że jest pewniejszy od Kiwiora. Nie wiem czemu wszyscy tak uparcie ustawiają Timbera na lewej stronie.
Niech się cieszą. Ostatni raz wąchają ten puchar. W przyszłym sezonie już ich lejemy i zaraz potem ich degradują za te 115 zarzutów :>
@miki9971 napisał: "West Ham odpuść, nie rób nadziei...."
haha :D
@kaljot:
Gościu ale Ty jesteś odklejony. Kolejny taki twój komentarz nie wiadomo co wnoszący. Wyobraź sobie, że na tej stronie każdy ma pracę, rodzinę i obowiązki.
@Multi09 napisał: "W tym sezonie mamy najwięcej zwycięstw w lidze w historii klubu, 15 straconych bramek mniej, zakończymy sezon z 5 punktami więcej niż w poprzednim sezonie jeśli wygramy z Evertonem, więc co to jest w ogóle za argument?"
To nie był argument typie tylko odpowiedź na to, że niby z Ramsdalem byśmy nie prowadzili w lidze co jest właściwie zaprzeczeniem tym co działo się w poprzednim sezonie i w tym bo to w poprzednim sezonie byliśmy przez niemal cały sezon liderem a w tym głównie goniliśmy czołówkę. Zresztą co to za porównanie skoro drużyna dojrzewa rok do roku, nasza gra w defensywie się polepsza i to oczywiste, że każdy bramkarz który by teraz nie bronił zbierał by z tego benefity.
@Dzulian napisał: "Ten Raya to jest tutaj tak piętnowany jakby był jakimś antychrystem czy coś xD
Tryliard dyskusji o tym samym"
Dyskusja jest spowodowana tym, że robi się z niego bramkarza lepszego niż jest w rzeczywistości, a nie aby go piętnować czy udowodnić, że jest słaby. Totalnie nie załapałeś wątku.
@Damper napisał: "Tak, dopóki nie schrzanił końcówki sezonu."
what xD
@Damper napisał: "Taki zlepek video to można zrobić nawet Alissonowi Beckerowi. Mam przypominać w ilu meczach to Rambo zawalił w tamtym sezonie?"
Dokładnie taki sam zlepek sytuacji można zrobić wyróżniających Anglika. Zresztą cały YouTube jest takimi filmami zalany.
https://www.youtube.com/watch?v=32LZ-JwBuIQ
Tutaj filmik gdybym nagle chciał opisać go jako piłkarza świetnie grającego nogami tak jak Ty robisz z Rayi bohatera po jednej sytuacji z Bournemouth.
@Damper napisał: "Tak, z Ramsdale'm w bramce prowadzilibyśmy w lidze. Jak on w kilku meczach zrobił prawie tyle baboli ile Raya przez cały sezon."
W poprzednim roku jakoś prowadziliśmy w lidze z Anglikiem w bramce.
https://www.youtube.com/watch?v=VI49dBXrZVI
Wideo z października xD Plus masa innych meczów jak z Luton, Tottenhamem itd. Chyba mecze na flashscore tylko śledzisz.
@sickstick:
No tak a zaje**ste podanie Rayi w meczu z Tottenhamem i cała masa jego wylewów już nie nie liczy tylko dlatego bo akurat szczęśliwie strzeliliśmy jedną bramkę więcej? xD
@sickstick napisał: "Ramsdale w analogicznej sytuacji z Fulham akurat pił piwo i straciliśmy 2 pkt których teraz nam brakuje do mistrzostwa."
A Raya to miał bezbłędny sezon. Do tego Jeżeli już przyrównujesz Ramsdale'a to wypadałoby to zrobić na podstawie poprzedniego sezonu gdzie był nr 1.
@sickstick napisał: "Że genialny Gabiel prawie nam zawalił mecz z Bournemouth gdyby nie przytomność Rayi?"
To znaczy jaka przytomność? Że akurat nie pił piwa tylko grał? W momencie podania był praktycznie w polu karnym, tutaj miał po prostu szczęście bo przeciwnik był wolny i zdążył, inny napastnik i było by po herbacie. Robimy z takiej śmiesznej sytuacji coś niesamowitego, może jeszcze powiesz, że Ramsdale nigdy do piłki nie wyszedł? Dla Anglika można wyłapać dokładnie tak samo mnóstwo takich "smaczków".
@Damper napisał: "Zobaczcie sobie tę sytuację. 0-0 z Bou, początek meczu. Przy mniej przewidującym i zdecydowanym bramkarzu mamy tutaj sytuację sam na sam. Krytycy Rayi zdają się często nie zauważać takich rzeczy, albo po prostu bagatelizują ich znaczenie. W tej sytuacji też wszystko jak zawsze jest zasługą Gabriela i Saliby?
https://twitter.com/dacodac/status/1787401527511904382?t=2AG76y6GNBcMpKCBur8qOw&s=19"
W momencie podania był praktycznie w polu karnym, do tego fatalne, lekkie podanie i wolny zawodnik przeciwnika. Plus mecz z Bournemouth. Jakie ty wnioski na podstawie takiej jednej śmiesznej sytuacji Ty chcesz wyciągać?
@Rafson95 napisał: "XD dla niektórych każde niepochlebne słowo to zaraz nagonka czy szukanie czarnej owcy, weźcie się ogarnijcie, bo już zaraz nic nie będzie można napisać.
Raya jest niski i prezentuje średni poziom jeśli chodzi o obronę bramki przed strzałami rywali. To są fakty z którymi moim zdaniem ciężko się kłócić i o co wam chodzi?
Gramy najlepszą piłkę od być może 20 lat więc Raya nabił sobie dużo czystych kont w spotkaniach, gdzie rywale w ogóle nie potrafili dojść do sytuacji bramkowych. Ale przyjdą takie mecze z topowymi rywalami, szczególnie w LM gdzie po wyrównanych spotkaniach będziemy odpadać, bo bramkarz rywali wyciągnie kilka "setek" a nasz nie."
ŻEE COO? Czy ja dobrze zrozumiałem twoje wypowiedzi?? Chcesz zwolnić Artete? Puknij się łeb!
@Mastec30:
No zgoda, ale koszulka meczowa jednak nie jest czymś "casualowym". Kolekcje ubrań "na codzień" z armatką były już od dawna do kupienia w sklepiku klubowym, jednak wrzucenie jej również na koszulkę meczową mi nie do końca siedzi, że tak powiem. Wszystko byłoby ok gdyby te koszulki nie miały loga sponsorów coś na wzór tych z NFL, wtedy jestem jak najbardziej za armatką. Jednak w momencie gdy tak mocno rośnie logo adidasa i Fly Emirates, do tego pojawia się dodatkowy sponsor na rękawkach to upraszczanie herbu (lub logotypu?) na koszulce jest trochę absurdalne, bo właśnie przez logotypy sponsorów koszulka mimo wszystko jest mało casualowa i upraszczanie logotypu na piersi w tym nie pomaga. Ale to tylko moje zdanie.
@thegunner4life napisał: "Kiedyś miałem tą taką czerwoną z żółtymi paskami po bokach z 2007, ale niestety poleciała do śmietnika. Nie nadawała się do użytku. Bo z tyłu miała Van Persie :("
Jedna z moich Top3 domówek obok tego bordowego kompletu z 05/06 i tego z 02/04. Co najgorsze u mnie wszystkie 3 "zaginęły w akcji" tak samo jak moje pieniądze z komunii :(
@Mastec30 napisał: "No i właśnie dlatego ta Armata jest coraz bardziej obecna. Zauważ, że praktycznie każde logo piłkarskie, czy nie piłkarskie przechodzi lifting i staje się uproszczone. Adidas, Reabok. Raczej trzymanie się tradycji nie pomoże w przyciąganiu nowych grup a Armata jest dość zgrabnym, nowoczesnym logiem, które jednocześnie jest z nami od początku istnienia klubu i nie jest jakimś wymysłem Adidasa, czy Emitares, żeby o niej pisać że to custom prodcenta koszulek. Powiem więcej, kto wie czy to nie jest jakieś badanie rynku pod lifting herbu w kolejnych latach. Coraz więcej klubów się na to decyduje. Nie tak dawno Juventus, ostatnio Aston Villa. My sami swój Herb zmieniliśmy na początku tego wieku i była to wyraźna zmiana względem poprzedniego."
I tak i nie. Co do zjawiska to zgoda, ale zauważ, że w 2002 zmieniliśmy herb na taki, który jest bardzo prosty. Śmiem twierdzić, że jesteśmy nawet prekursorem tego trendu tj. upraszczania herbu. Ten sprzed 2002 był dość "bogaty" w barwy i urozmaicenia, przypomina taki, który ma Manchester United czy Liverpool, a ten którym się posługujemy od 2002 roku jest już bardzo uproszczony i takim, który wpisuję się w obecne standardy. Sama armatka natomiast nie jest czymś co z definicji można nazywać "herbem" bo one są zazwyczaj przedstawiane na tarczach, okrągłych, owalnych itd. Armatka jest zwykłym symbolem wizualnym.
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
A piszę głównie za sprawą tych rozpoczętych porównań Ten Haaga do Artety, czy najgorszego United od lat do najlepszego Arsenalu od lat. Puchar pucharem, ale trzeba mieć IQ mniejsze od słoika majonezu żeby nie widzieć różnic w osiągnięciach obu zespołów w tym sezonie i tego jakie perspektywy na najbliższe lata ma każdy z tych zespołów. Jak ktoś niżej napisał, transfer zawodnika i jego pogląd na klub to kwestia tego czy gra w Lidze Mistrzów czy nie, a nie tego czy zdobył jakiś krajowy Puchar.