Komentarze użytkownika The088
Znaleziono 657 komentarzy użytkownika The088.
Pokazuję stronę 1 z 17 (komentarze od 1 do 40):
@Placio napisał: "Partey byl u nas zdecydowanie lepszy niż Zubi. To ten drugi jest głównym powodem naszej słabej gry. Jakoś z MLSem da sie popchnąć pilke do przodu a nie wiecznie odgrywać? Jezeli ktos uwaza ze ten transfer tk upgrade to naprawde nie oglada spotkan.."
Oczywiście, że Partey >>> Zubimendi. Każdy, kto kocha ofensywny futbol tak powie, a statystykami niech jarają się taktyczni koneserzy. Z nim i Xhaką w środku pola w sezonie 22/23 graliśmy najlepszy futbol za kadencji Artety, z wypiekami na twarzy czekało się na każdy kolejny mecz. Problem w tym, że wtedy mieliśmy niekompletną obronę. I nie było Rayi. Plus Manchester City był znacznie mocniejszy, niż dzisiaj.
@vitold napisał: "takim że był na boisku, wykonywał swoje zadania, biegał, podawał? Był częścią drużyny ? XD"
XDDD To ci wyjaśnię, żebyś zrozumiał - mając w składzie zawodnika o nawet podobnych umiejętnościach, ale choćby większej odwadze w grze do przodu gralibyśmy jeszcze lepiej.
@mistrzu973 napisał: "Strzelił bramke z villa ale za to zawalił z interem"
Wow, to rachunek wyrównany :D
@Damper napisał: "Ale co mam Ci podania wyliczać i odbiory piłki?"
Nie ma potrzeby, może nie potrafię dostrzec tego, co dostrzegasz Ty? :) Dla mnie to hamulcowy, Ty jesteś jego fanem, nie przekonamy się nawzajem, więc szkoda naszego czasu
@Damper napisał: "Ta graliśmy okropny futbol, zwłaszcza z Bayernem, Interem, Atletico, AV, Bayerem itd."
Bardzo cenię sobie te wyniki i występy, ale poza wymienionymi Zubi wystąpił jeszcze w 48 innych spotkaniach, a druga sprawa jaki był jego wkład w zwycięstwa w tych meczach?
@adek504 napisał: "To chyba nie oglądałeś pierwszej części sezonu, Zubi naprawdę bardzo dobrze regulował tempo gry, a wszystkie nasze najlepsze mecze z tego sezonu z wyjątkiem Fulham to mecze w których brał udział Zubi
No, ale pamięć kibica niestety jest krótka..."
Ok, szkoda tylko, że te najlepsze mecze (czyli takie, w których oczy nie krwawiły) można policzyć na palcach góra dwóch rąk? Co do regulowania tempa gry, to owszem jest w tym mistrzem - w regulowaniu wyłącznie defensywnym grając do tyłu i spowalnianiu często groźnie zapowiadających się akcji. Dla mnie osobiście, to nie jest zawodnik na pierwszy skład, ale to moje zdanie. W każdym razie nie ma co teraz dyskutować, niech ta chwila trwa :)
@adek504:
Zubiemu wcale nie spadła forma, on gra tak samo od początku sezonu, tylko wcześniej tuszował to zdobywanymi od czasu do czasu bramkami. U niego problem nie jest fizyczny, bo wydolność i technikę ma na wysokim poziomie, kuleją kwestie psychiczne - słaba koncentracja, nieumiejętność ustawiania się na boisku, chowanie się za przeciwnikami, dublowanie pozycji, a przede wszystkim brak odwagi. Mam nadzieję, że popracuje nad tym przed kolejnym sezonem, bo w przeciwnym wypadku to jest co najwyżej solidny ławkowicz. To nie przypadek, że z nim w składzie graliśmy tak okropny futbol.
Według innych fanbaz możemy być i najsłabszym mistrzem wszechczasów, czy wszechświata i ogólnie słabszego już nigdy nie będzie. Jakie to ma znaczenie? Być może 1 mecz dzieli nas od euforii, jeśli City nie wygra z Palace lub Bou:)
@barti89:
U mnie podobnie jak podskoczyłem przy naszej bramce, młody się przeraził, ale od razu go przytuliłem :P
Brawo chłopaki, ale proszę w dwóch ostatnich meczach wyjaśnić to w mniej dramatycznych okolicznościach, chcę dożyć mistrzostwa
Zubimendi będzie musiał dostać wędkę jeżeli obraz gry do okolic 60 minuty będzie tak wyglądać
MAMY TO!! BRAWO DRUŻYNA!! A W finale wykończyć haramballem Bayern lub PSG :) Piękny wieczór i oby takie nastroje do końca maja :)
@pablofan:
Karny w ostatnich minutach rewanżu i heroiczna obrona strzału Riquelme przez Lehmanna.. pamiętam jak dziś, takie to były emocje, a minęło 20 lat :)
Coś pięknego, historia się tworzy, jak po okrągłych 20 latach wejdziemy ponownie do finału ligi mistrzów
Ta odbitka Zubimendiego do Rice'a x) Elneny vibe. Co za regres względem Parteya...
Może uda się wypchnąć to drewno na wypożyczenie gdzieś do Fiorentiny np po sezonie? Grubo wtopiliśmy, a jak pomyślę, że mam go oglądać w kolejnym sezonie to słabo się robi
To uj z przeczuciami, teraz trzeba zakładać różowe okulary i kalkulować
Haha lecimy z nimi
@Szogun:
Od przygotowania się do meczu są Arteta i piłkarze, my fani sprzed tv możemy sobie tylko prognozować i dyskutować, nie mamy na to żadnego wpływu, więc nie bardzo wiem o co ci chodzi
Pomimo tej nędzy, którą gramy, to dziś przeczucie, że po meczu będziemy zadowoleni z wyniku. Wszystko zdaje się sprzyjać City, dlatego pewnie przynajmniej zremisujemy. To byłaby typowa Premier league i typowy Arsenal, więc typ 2-0, COYG
Kibice na 5 minut przed regulaminowym czasem schodzą z trybun na hot-doga i piwo... w sumie przepychając się w kolejce można doświadczyć większych emocji
Po 30 minutach gry mamy xG 0.19, w poprzednim meczu po pierwszej połowie było 0.15, to chyba jest ten zapowiadany przez Mikela ogieeeeń
Jak tam ludziska, otrząsneliście się po wczorajszym widowisku? Albo po ostatnim półroczu tej "gry"? Wszystko już zostało powiedziane. To ,co funduje nam Arteta to nie jest Arsenal, to ciężko nawet nazwać piłką nożną, to takie piłkopodobne klepanie bez sensu jako panaceum dla ludzi cierpiących na bezsenność. Mistrzostwo matematycznie i biorąc pod uwagę formę i kolejne mecze City (wyjazdy na Chelsea, Everton, Bournemouth), jest wciąż prawdopodobne, jednak nawet jak to się uda, Arteta powinien wyjechać. Bez mistrzostwa to jest wyjazd na taczce gnoju podstawionej specjalnie dla niego pod Emirates. Bo gnój to jest to co oferuje nam, widzom i fanom, od dawien dawna.
@pawel_1986:
Jest Ludwik, ale zabrakło dwóch dni, żeby urodziły się dokładnie tego samego dnia i miesiąca, co Henry :D
Droga Społeczności, a ja wylądowałem przedwcześnie na porodówce, w piątek na świat przyszły bliźnięta - chłopiec i dziewczynka. Chłopcu będę kiedyś włączał kompilacje Henry'ego, a body Arsenalu już czeka na niego w domu. Tymczasem, prosto ze szpitala życzę Wam i sobie, żeby chłopaki dali nam dziś powód do radości i od pierwszej kolejki zaczęli marsz po upragnione mistrzostwo. COYG
@Dzulian
Przecież pawełek to przebieraniec i kryptofan Liverpoolu. Rozszyfrowałem go mniej więcej przy jego 50-tym komentarzu, a nastukał już ich prawie 1500.
Paweł, że tobie się chce? Prawie 40-letni chłop (wnioskuję po nicku) i marnować czas na takie akcje? Nie miałbym nic przeciwko, gdybyś grał w otwarte karty i przy tym nie prowokował, forum teoretycznie jest dla wszystkich. Polecam powrót na lfc.pl, bo stawiam, że w tym sezonie prędzej czy później i tak wyłapiesz bana jak ci nerwy puszczą po którymś z meczów AFC - LFC.
@ozzy95:
Dokładnie, to nie jest skrzydłowy, żeby posługiwać się argumentem o utracie szybkości i mobilności. U Parteya to nigdy nie były kluczowe atrybuty. Oby został, bo wymiana dwóch zawodników środka pola w jedno okno to może być znaczący wstrząs dla zespołu, i żeby po zakupie world class napastnika w letnie okno, tym razem ten aspekt nie położył nam następnego sezonu..
@Qarol:
Z tą utratą koncentracji u Thomasa też tu czytałem i uważam, że jest to trochę demonizowanie tej kwestii. Ok, zdarzało mu się podać do przeciwnika w dość newralgicznych tercjach boiska, ale to dosłownie pojedyncze przypadki. Jest to też piłkarz, który szuka gry do przodu, tworzy przestrzenie samym przyjęciem, balansem ciała, a nie wybiera najbezpieczniejsze rozwiązania - do boku, do tyłu, czy na ping-ponga.. A chyba nie szukamy nowej wersji Elneny'ego, zawodnika, który będzie miał 99% skuteczność podań, a do zespołu nie będzie wnosił nic.
W kwestii zdrowia, wiadomo, zawsze jest ryzyko, jak przy każdym nowym transferze w ramach zastępstwa, ale gdyby Arteta odpowiednio rotował, to myślę, że spokojnie Thomas mógłby rozegrać te 25-30 spotkań w samej lidze, a to już byłaby dostateczna ilość, żeby uznać, że zawodnik się spłaca.
Już kilka osób o tym pisało, ale też chciałem podkreślić - decydenci Arsenalu muszą zrobić wszystko, żeby dogadać się z Parteyem i dać mu kontrakt 1+1, mimo zainteresowania ze strony Barcelony. Niektórzy tu piszą, że w jego miejsce przyjdzie Zubimendi i będzie gitówa. No raczej nie będzie. W odwodzie, w miejsce Jorginho, żeby powoli wchodził do zespołu, jak najbardziej, ale nie jako bezpośrednia zamiana Thomasa. Chłop skończy w czerwcu dopiero 32 lata, spokojnie nawet ze trzy może pograć jeszcze na wysokim poziomie. Wczoraj w środku pola Realu biegał prawie 40-letni Modric... Więc Berta niech zakasa rękawy i siada z agentem Parteya do stołu, dobrze byłoby przyszły sezon zwieńczyć wreszcie mistrzostwem Anglii, a pozostanie naszego kluczowego zawodnika środka pola na pewno w tym pomoże.
Niesamowity wieczór, takie emocje w lidze mistrzów to ostatnio w 10/11 po bramce Arshavina na 2-1 z Barcą.. 14 lat temu... Swoją drogą, czy Rice tymi dwoma rakietami nie przebił rajdu Henry'ego z 2006 na Bernabeu w kategorii najbardziej niesamowite historie ligi mistrzów w wykonaniu Arsenalu? W mojej opinii, jeśli Arsenal awansuje, to to będzie większe WOW.
Dziś nie zapominamy, ale lecimy dalej i może po upragnioną ligę mistrzów:)
COYG
@Arsenal96l:
Lepiej jednak mieć w odwodzie Martinellego, niż Sterlinga, który nie tyle, co gra źle, a ewidentnie sabotuje grę drużyny.
Letnie okno to już musi być pełne skupienie na wzmocnieniu ofensywy - lewoskrzydłowy (przy odejściu Trossarda lub Martinellego) i napastnik to mus. Do środka prawdopodobnie Zubimendi za Jorginho i koniecznie nowy kontrakt dla Parteya na rok z opcją przedłużenia o kolejny. Obrona, nawet przy odejściu Zinchenko, nie wymaga większych korekt, to nasza najmocniejsza formacja. Plus wypożyczenie jakiegoś doświadczonego bramkarza na pozycję nr 2. I może to w końcu będzie "ten sezon", i tak od 20 lat...
@Moczyknur
Jestem tego samego zdania. Odpuszczam sobie oglądanie meczów Arsenalu w lidze do powrotu Saki i Martinellego. Już wczorajszy odpuściłem, a wynik był dokładnie taki, jakiego można było się spodziewać. Obejrzę tylko dwumecz z PSV, bo tu jeszcze w teorii o coś gramy. Ktoś napisze, że z drużyną jest się na dobre i na złe. Nasza obecna pozycja jest zdecydowanie dobra, w końcu jesteśmy na drugim miejscu najsilniejszej ligi piłkarskiej świata, w sezonie, w którym los okrutnie się z nami obszedł pod względem kontuzji i innych boiskowych wydarzeń. Jestem jednak zdania, że piłka nożna, zwłaszcza na tak wysokim poziomie, powinna sprawiać radość, a nie ból. Dlatego w najbliższe weekendy przerwa od Arsenalu wyjdzie tylko na zdrowie. ;)
Ethan Nwaneri - ten chłopak może się podobać. Lekkość w prowadzeniu piłki, balans ciała, drybling, pokazywanie się na pozycję, takie rzeczy można dostrzec od razu. Oby dalej się rozwijał, a będziemy mieli świetną alternatywę dla Ode.
To jest właśnie pragmatyczny, taktyczny futbol na styku powodujący szybsze bicie serca... Może wciśniemy w drugiej połowie jakiegoś farfocla na 1-0 i będziemy się tak ślizgać do powrotu Ode. Obecnie strasznie to wygląda. Btw. tytuł najgorszego meczu pierwszej kolejki ligi mistrzów mamy raczej jak w banku?
@ozzy95:
Też już sobie to kalkulowałem.
W najbliższej kolejce poza naszym meczem będą jeszcze dwa spotkania, które mogą mieć kluczowe znaczenie w ostatecznym układzie tabeli. Na początek oczywiście Fulham-City, gdzie wszyscy zakładamy białe koszulki i trzymamy kciuki za Obi-Wana Iwobiego i spółkę, ale równie ważny będzie mecz Aston Villa-Liverpool, gdzie Liverpool może nam teoretycznie pomóc w walce o mistrzostwo nie przegrywając z Aston Villą. W przypadku np. ich remisu w Birmingham przy założeniu, że Tottenham oczywiście wygra z Burnley u siebie, bo aż o takie frajerstwo, że stracą w tym meczu punkty chyba nie ma co ich podejrzewać, Aston Villa na kolejkę przed końcem ma przewagę 5 pkt nad Tottenhamem, przy czym Spurs mają zaległy mecz z City u siebie.
Aston Villa ostatni mecz sezonu gra z będącym w gazie Crystal Palace na wyjeździe, gdzie spokojnie mogą przegrać, z kolei Tottenham ma wyjazd z Sheffield United, więc to prawie pewne 3 pkt. Biorąc pod uwagę te wszystkie czynniki, jeżeli Liverpool nie przegra w najbliższej kolejce z Villą, a Tottenham wygra z Burnley, mecz z City będzie dla nich meczem o wszystko jeśli chodzi o jakiekolwiek nadzieje na zakwalifikowanie się rzutem na taśmę do Ligi Mistrzów. Oby do wtorkowego meczu z City mieli na to jeszcze matematyczne szanse, wówczas prawdopodobieństwo, że urwą im punkty znacznie rośnie.
Moim zdaniem moglibyśmy zaryzykować i przedłużyć kontrakt Thomasa o rok, do 2026. Prawdopodobieństwo, że kontuzje położą mu całkowicie kolejny sezon jest raczej niewielkie, a każdy widzi ile on w formie wciąż może dać Arsenalowi. Na swojej pozycji to jest absolutny top i nawet rozgrywając te 30-35 spotkań w sezonie we wszystkich rozgrywkach, byłby wielką wartością dodaną. Gdyby jednak ziścił się najczarniejszy scenariusz, w letnim okienku 2025 można byłoby go jeszcze wytransferować do Milanu, czy Interu za kilka mln euro. Ciekawe jak do sprawy podejdą Edu z Artetą. Rzadko się mylą, więc będą wiedzieć najlepiej jak to rozwiązać.
Dziś piękny, historyczny wynik i nadzieje po wpadce z Villą znowu rozpalone. Wydaje się, że wygranie wszystkich pozostałych meczów do końca da nam upragnione mistrzostwo. Najbardziej obawiam się wyjazdu do United, tam praktycznie nigdy nam nie idzie bez względu na ich formę. Z kolei jeśli chodzi o City, to duże nadzieje wiążę z ich wyjazdem do Nottingham, które walczy o utrzymanie i ich zawodnicy powinni gryźć trawę. A może i Brighton już w czwartek zaskoczy. Szykuje się pasjonująca końcówka sezonu!
Najważniejszy wniosek po meczu to Havertz >>> Szoboszlai. Z Kaiem w składzie Liverpool by to wygrał.
Salah podnosi siłę rażenia Liverpoolu o jakieś 300%, jak on z Kloppem odejdą po tym sezonie to LFC w dłuższej perspektywie ma przesrane
@Kredens napisał: "bezpośrednia robi ;)"
Tak, tylko żeby dostał teraz bezpośrednie czerwo to musiałby zrobić Viniciusa :D
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Najgorszy Mistrz w historii?
- 21.05.2026 40 komentarzy
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
To się jakby nie dzieje x)) Brawo chłopaki!! Brawo Mikel!!