Komentarze użytkownika Theo10
Znaleziono 10133 komentarzy użytkownika Theo10.
Pokazuję stronę 27 z 254 (komentarze od 1041 do 1080):
@Rynkos7: Nie ma co porównywać PD i PL w liczbach bezwzględnych, bo to dwa różne światy jeśli chodzi o finanse i poziom średniaków ligowych/dołu tabeli.
Barcelona z tymi 39 golami straconymi była dopiero 4 defensywą PD.
Arsenal z 34 był najlepszą defensywą PL.
@thegunner4life: Myślę, że to może być błąd pamięci, bo ogólnie ten sezon z 89 wspomina się dobrze.
Natomiast ja pamiętam, że w jego pierwszej części też wszyscy narzekali na styl i słabą grę w ofensywie i dopiero po Dubaju uległo to zmianie.
W kwestii gąsienic niestety nie pomogę.
@thegunner4life:
„ Flick to byłoby super nazwisko.”
Flick z tym jego radosnym ofensywnym footballem z Barcy na zasadzie „strzelcie ile chcecie, a my strzelimy więcej”?
To teraz popatrz co oferuje skład Arsenalu, bo Wy tego chyba nie bierzecie po uwagę - mamy prawdopodobnie personalnie najlepszą defensywę w lidzę, jeśli nie na świecie, natomiast ofensywę mamy po prostu niezłą.
Saka to na razie jeszcze nie jest format piłkarza jak Salah czy Haaland.
Oczywistym więc jest, że najkorzystniej będzie grać przede wszystkim na kontrolę i zero z tyłu, a nie ofensywny radosny football.
Za Wengi, szczególnie późnego zawsze był odwrotny balans - w ofensywie gwiazdy, a w obronie SS18 z Djourou i Jenkisonem na PO, więc siłą rzeczy więcej sensu miła gra ofensywna.
„ Nie gadaj, że ten z 89 to graliśmy tak samo jak od grudnia tamtego roku. Graliśmy lepiej.
Nawet zobacz same bramki 91 vs 69”
A zobacz sobie jaki my skład mieliśmy dostępny w ofensywie od drugiej części zeszłego sezonu. Zresztą sezon z 89 też graliśmy topornie na początku, dopiero po przerwie w Dubaju to zaczęło wyglądać.
@Nicsienieda: „ Co jak co, ale jeśli narzekacie na styl Artety to branie Guardioli to szczyt głupoty.”
Twój komentarz miałby sens, gdyby tu chodziło o aspekty merytoryczne, a chodzi o aspekty wyłącznie emocjonalne. W zasadzie myślę, że mógłby ktokolwiek, byle nie Arteta.
@Ech0z: “ Pamiętamy jak dużo okazji tworzy Arsenal gdy jest w formie i jak dużo sytuacji marnował Havertz. Gyoko będzie to wykorzystywał.”
Źeby mieć tę okazję, to trzeba się też umieć znaleźć w odpowiednim miejscu. Jak na razie Gyo nie za bardzo to wychodzi.
Kai wręcz przeciwnie, potrafi się świetnie znaleźć w sytuacji, niestety gorzej jest z wykończeniem.
To że Gyo na razie ma mało okazji, nie jest tylko winą otaczających go piłkarzy czy taktyki Artety, ale też samego Gyo.
@Theo10: To NIE jest tak (…)* oczywiście
@alexis1908: To jest tak, że cała odpowiedzialność za uruchomienie napastnika spoczywa na pomocnikach. Napastnik też się musi odpowiednio pokazać do gry, ustawić, czasami piłka sama musi go szukać.
To jest jego trzeci mecz, w dodatku na Anfield, więc to (na razie) żaden zarzut do Gyo, ale nie można też całej winy za jego słabą grę zrzucać na innych.
Taki Madueke jakoś potrafił się kilka razy fajnie znaleźć, dostać piłę od Rai czy samemu wykreować sytuację. Gyo ani razu.
Ależ żenujące jest to forum wiecznie marudzących na wszystko ludzi, nieustannie tworzących narrację jak to każdy dookoła jest super hiper i tylko ten Arsenal Artety taki beznadziejny.
Ja to coraz mniej mam ochotę być częścią tej żenady, która się tu odwala.
I to wszystko po absolutnie wyrównanym meczu na Anfield, w którym o wyniku zdecydował jeden genialny strzał z wolnego.
@kamo99111: Ja nie wiem - na przestrzeni ostatnich przeszło 3 lat, chyba nie ma drugiej drużyny PL z tak dobrym bilansem z topem, jak Arsenal Artety.
I za każdym razem przez takim meczem i tak wjazdzaja płaczki, mówiąc że pownniśmy w końcu zagrać tak, a tak; że nie możemy wyjść z pełnymi majtami, że musimy w końcu zagrać jak równy z równym. A teraz jeszcze jakieś teksty o wgniataniu w ziemię, ale bez otwierania się i z porywającym ofensywnym footballem, ale z pełną kontrolą. XD
Ja wiem, że jesteście fantastycznymi ekspertami piłkarskimi, ale może spróbujcie chociaż raz zaufać gościowi, który w ostatnich latach punktuje z topem PL jak nikt inny.
Swoją drogą - już były czasy za Artety jak wychodziliśmy z City i graliśmy swoje, graliśmy swój ładny ofensywny football, pięknie to się oglądało, a na koniec zawsze City dopisywało sobie 3pkt w tabeli.
Jak widać Arteta potrafił wyciągnąć wnioski, ale niektórzy na tym forum najwyraźniej nie ;D
@kamo99111: “ wgniecenia rywala w ziemię”
“ I nie mowie, ze to ma byc totalne "otwarcie"”
No ale to chcesz tam jechać i “siąść” na rywlu wgniatając go w ziemię czy jednak zagrać zachowawczo bez nadmiernego otwierania się? Bo to co napisałeś jest trochę sprzeczne.
Jak się jedzie na Anfield i chce wywieźć 3pkt, to trzeba zagrać przede wszystkim rozsądnie, a nie jakieś wgniatanie rywala w ziemię. To nie jest Leeds tylko Liverpool, tam nikt normalny nie jeździ z takimi głupimi pomysłami.
Zresztą ostatnie lata pokazują, że nasz wyrachowany football z czołówką jest piekielnie skuteczny i jeśli ktoś gdzieś trzęsie portkami, to raczej jest to trener rywalizującej z nami drużyny.
My tam nie jedziemy grać z kimś jak równy z równym, my jedziemy wygrać i zgarnąć 3pkt.
@Artetaballer:
„Cunha, Mbeumo, Sesko są świetni”
Na papierze transfery wydają się bardzo dobre, chociaż względem Cunhy było trochę zarzutów a propos jego pracy w defensywie.
Tak czy inaczej, właśnie United nie raz robiło transfery które wydają się dobre na papierze, a jak było potem to każdy wie.
Z jednej strony się zgadzam, żeby dać czas Amoriemu, a z drugiej faktycznie widać jakąś sztywność i przywiązanie do rozwiązań ze Sportingu, zamiast próby lepienia z tego co jest. Nie rozumiem np. zepchnięcia na boczny tor takich zawodników na Garnacho* czy Mainoo.
* teraz powód jest oczywisty, ale w zeszłym sezonie?
@Artetaballer:
„ Sancho czy innych Mountów, Casemiro”
Nie no, w momencie transferu, to były całkiem obiecujące ruchy.
Tam są wykładane co okienko wielkie pieniądze, tylko ciągle się zmienia trener, koncepcja i wcześniej zakupieni zawodnicy przestają pasować. Też jest jakiś głębszy problem z mentalnością tego klubu i faktycznie każdy kolejny trener mimo obiecującego początku, z sezonu na sezon wygląda coraz gorzej, aż do zwolnienia.
To tylko pokazuje jak wielkie mieliśmy szczęście trafić na Artetę, który poukładał te wszystkie klocki i wyciągnął nas z tej równi pochyłej na której byliśmy. A kasa którą dostał na transfery ofc była niezbędna, ale też była jedynie połowa sukcesu.
@Be4Again: Nie ma co się porównywać z takimi zespołami jak Newcastle czy spurs, bo to jednak półka niżej jeśli chodzi o ambicje i z dwie półki niżej jeśli chodzi o wielkość klubu.
Tak jak pisałem wcześniej - oczywiście te 280k/tyg adekwatne nie jest, ale jeśli nie jesteś w stanie zapewnić zawodnikowi tej klasy realnej walki o trofea, ani nawet udziału w LM, to pozostaje jedynie przepłacić tygodniówkę. A że byliśmy dużym i bogatym klubem, a jednocześnie słabym sportowo, to zawodnicy mogli licytować wysoko, a my nie mieliśmy specjalnej alternatywy.
Teraz jest pełno piłkarzy, którzy marzą o transferze do Arsenalu, więc sytuacja wygląda inaczej. Taki Sesko licytował wysoko, to poszliśmy po Gyo, który zszedł z tygodniówki, a jego agent zmniejszył swoją prowizję, żeby tylko dopiąć transfer.
@Be4Again: Imo wejście Jesusa i Ziny do Arsenalu było bardzo mocne i niewątpliwie był to ich prime, szczególnie pierwsza połowa sezonu 22/23 - także w tym zakresie czasowym nie miałbym zastrzeżeń do tych transferów.
Ale tak, w długofalowej perspektywie oba te transfery się nie sprawdziły, bo oczekiwania jednak były takie, że ci piłkarze będą stanowić o siłę Arsenalu dłużej niż przez 1 czy nawet pół sezonu.
„To mocne uproszczenie (…)”
Oczywiście tak - to uproszczenie, ale imo nie zmienia to faktu, że przejście Jesusa i Zinchenki z City do nas, było silnym impulsem mentalnym i sportowym dla całej drużyny.
@Be4Again: Ja wiem, że z aktualnej perspektywy te tygodniówki Jesusa czy Zinchenki są absurdalnie wysokie i nieadekwatne do ich wkładu.
Ale właśnie o to chodzi, że na ich tygodniówki trzeba patrzeć z TAMTEJ perspektywy, czyli perspektywy klubu który w ostatnich sezonach był odpowiednio 8,8,5 w PL. Niestety jak się jest słabym klubem, to trzeba przepłacać tygodniówki lepszych piłkarzy, żeby w ogóle przyszli. Teraz jak jesteśmy topem, to tacy piłkarze sami schodzą z tygodniówek, żeby tu w ogóle grać.
To też pokazuje miejsce w którym jesteśmy, mimo że niektórzy na k.com to by chcieli Artetę wywieźć na taczce z klubu.
Wracając do Zinchenki, to potem jak taki piłkarz przestaje się sprawdzać z taką tygodniówką, to niestety ciężko go sprzedać.
No i jednak to przyjście Zinchenki i Jesusa w sezonie 22/23 sprawiło, że z drużyny walczącej o top4, staliśmy się drużyną walczącą o mistrza. Kolejne dwa sezony to już mocny zjazd tych piłkarzy, początkowo w dużej mierze przez kontuzje, ale imo nie powinno to umniejszać ich wkładu z sezon 22/23
@Nicsienieda: Może Ancelotti potrzebuje Rodrygo będącego w formie, a nie grzejącego ławę w Realu i tym ruchem próbuje pchnąć jego transfer.
Bardzo fajna analiza, świetnie się czytało.
Dwie wyłapane literówki:
„zaczęłam się martwić.”
„które zdefiniują nasze nastroje na kolejne miesiące i pokaŻą”
Też macie takie wrażenie, że angielskie espresso zrobiło się potwornie clickbaitowe?
Artykułów coraz więcej, a sensownej treści coraz mniej i te okropne clickbaitowe tytuły.
A kiedyś tak fajnie się ich czytało.
@pawel_1986: Wyrównuje mu się xG za zeszłym sezon, w którym wszystko wpadało ;D
@Marcel90: Dewsbery-Hall był sprzedany ze stratą około 20% względem ceny zakupu rok wcześniej, więc nie był to jakiś złoty interes.
@Rynkos7: To się nagadaliśmy, a ostatecznie wynika z tego, że w zdecydowanej większości się zgadzamy ;D
@Dzulian: Tak tak - chodzi o to, że czysto sportowo Isak prawdopodobnie był celem nr.1.
Ja też uważam, że przy podobnej kwocie, to Isak < Gyo+Eze
@Rynkos7: „ pod względem wydatków i wzmocnień odjechaliśmy reszcie ligi. Jesteśmy dosłownie na równi z City”
Ale to odjechaliśmy lidze czy jesteśmy na równi z City? Bo znowu - z tym drugim się w zupełności zgadzam. Imo jesteśmy mniej-więcej na równi z City i Liverpoolem (szczególnie jeśli ostatecznie dopną tego Isaka), reszta ligi faktycznie w tyle.
@Rynkos7: „ No widzisz, ja nie będę pisał co mi się wydaję a co nie, tylko to co pisały brukowce, dziennikarze itd.”
Zasadniczo to właśnie dziennikarze pisali o tym, że plany zakupu Gyo pojawiły się dopiero z przyjściem Berty, natomiast te o Sesko były już dużo wcześniej. Też Sesko wydaje się bardziej pasować do tego, co graliśmy wcześniej, Gyo zaś daje nowe możliwości - tak jak mówił chyba sam Arteta, jego przyjście wymusza adaptację gry zespołu pod charakterystykę Gyo (a może to były przecieki od dziennikarzy, a nie oficjalne słowa Artety? Idk).
Oczywiście w żaden sposób nie twierdzę tu, że transfer Sesko byłby lepszy niż Gyo. Osobiście uważam, że spełnianie oczekiwań finansowych RB i Sesko byłby szaleństwem.
„serio myślisz, że ktoś w klubie ściągnąłby napastnika, którego Arteta nie chciał bo był 10 mln tańszy”
Na pewno Arteta musiał zaakceptować ten pomysł, ale też ze wszystkich wiadomości dziennikarskich wydaje się, że Gyo jego pierwszym wyborem nie był.
Prawdopodobnie był nim Isak, a pierwszą alternatywą był Sesko.
@Rynkos7: Tak, Arteta ma takie warunki w Arsenalu, że naszym obowiązkiem jest bycie w topie i walka o LM i PL, a nie zdobycie tych trofeów będzie porażką.
Może to kwestia różnicy w interpretacji, natomiast komentarz o treści „wydał tyle i tyle, dostał kogo chciał, nie ma wymówek” ma dla mnie taki wydźwięk, jakby Arteta literalnie dostawał każdego piłkarza jakiego chce, a Arsenal pod kątem wydatków i wzmocnień kompletnie odjechał reszcie ligi. I z tym już się nie zgadzam.
@Rynkos7: „ Nie ma takiego trenera i klubu, który wchodzi do zarządu i mówi na LS potrzebuje Mbappe, na 9 Sesko, na PS Yamala itd. inny piłkarz mi nie będzie pasować do "koncepcji". Na tym też polega praca trenera, że musisz umieć ułożyć te klocki i odpowiednio wykorzystać swoich zawodników, a nie że kupujesz sobie skład jak jakieś itemy w grze i sobie same grają. Arteta dostał dosłownie topowego zawodnika na każdą pozycję, który był dostępny na rynku.”
Przecież właśnie napisałeś to co ja, tylko innymi słowami.
Nie ma takiej sytuacji, że trener dostaje wszystkich zawodników dokładnie takich jak chce. Zawsze jest gdzieś jakiś kompromis z możliwościami klubu i dostępnością na rynku.
@Marzag: Ale ja się tylko czepiam samego stwierdzenia „dostał kogo chciał”, bo tak nigdy nie jest nie będzie. Gdyby tak było, to pewnie na szpicy biegałby teraz Isak, a na skrzydle Rodrygo.
Żadnej dziury w całym nie szukam. Skład jest wzmocniony i pogłębiony, a transfery zrobione za adekwatne pieniądze. Jak się uda jeszcze dopiąć kila transferów out, to dla mnie okienko jest 10/10.
@Rynkos7: Nie ma być usprawiedliwieniem. Bardzo się wzmocniliśmy, a Arteta w Arsenalu ma niewątpliwie świetne warunki do pracy.
Po prostu irytuje mnie samo stwierdzenie „dostał kogo chciał”, bo nie jest ono zgodne z rzeczywistością.
@vitold: „ Jakoś nie widzę chłopaczka z numerem 14 za taką kasę.”
No za taką kasę to tylko United mogło go wziąć :D
@Matelko: „ Arteta dostał to co chciał.”
Chyba jednak dostał innego napastnika niż chciał (obstwiam, że nr.1 był Isak, nr. Sesko).
Pewnie wolałby też Rodrygo od Madueke (a najlepiej obu).
Ja wiem, że się czepiam, ale strasznie mnie irytują te ciągłe teksty o tym, jak to Arteta dostaje w każdym okienku kogo chce. A tak naprawdę, to często nie wiemy kto był celem nr.1, a kto jedynie kompromisem z uwzględnieniem możliwości klubu i dostępności na rynku.
@Bukayoforever: „Zresztą nie wiem czy wy też to zauważyliście ale ja sam poczułem przed telewizorem te zejście presji z Gyo po pierwszej bramce. Coś niesamowitego”
Tak, ja też. Zresztą sam też poczułem coś jakby ulgę, że udało mu się załadować tego pierwszego gola ligowego. :D Teraz powinno być już z górki.
Ktoś tu płakał w tym okienku, że nie potrafimy szybko dopinać transferów. Szybka weryfikacja.
@Szogun: „Havertz już w tym sezonie może nie zagrać a stawiać cały czas na Gyokuresa lub CM Merino tak się nie da wygrywać z topowymi ekipami.”
1. Przecież przed chwilą Gyo był tu postrzegany jako zbawca naszej ofensywy, a teraz już się nie da z nim na dłuższą metę wygrywać z topem?
2. Przez ten czas co Merino grał jako napastnik:
- wygrana z Chelsea i Realem x2 (łącznie 2G 2A)
- remis na OT i Anfield (łącznie 1G)
- przegrana z PSG x2
Imo całkiem nieźle.
Żeby nie było, ja też nie postrzegam fa cup jako jakiegoś specjalnie istotnego pucharu. Zastanawiają mnie tylko te podwójne standardy.
@thegunner4life: @arsenallord: Czyli rozumiem, że FA Cup to istotny puchar tylko wtedy, gdy zdobywa United? Bo wtedy wszyscy im zazdroszczą i narzekają na Arsenal.
Ale jak pada pytanie ile zdobyliśmy istotnych pucharów za Artety czy Kroenke, to się okazuje że zero xd
@Nicsienieda: Z Dowmanem to bez przesady, bo co innego fajnie zagrać w sparingu, a co innego w wieku 15 lat wyjść w podstawie w meczu o stawkę na Anfield.
Jeden Nwaneri jako backup dla Saki i Ode to trochę mało. Może Nwaneri uparł się w rozmowach kontraktowych, że chce być postrzegany i wystawiany częściej na ŚPO, w nie PS? I stąd kupiliśmy zmiennika dla Saki, a nie Ode?
To oczywiście takie zwykłe gdybanie niczym niepoparte, natomiast obstawiam, że jednak jakieś sensowne powody stoją za tymi transferami które zrobiliśmy (i tymi, których nie zrobiliśmy).
@Dziadyga: Imo fajnie by to było wypośrodkować, bo jednak w meczach z topem i na trudnych terenach typu OT, to ten nasz styl jest po prostu bardzo skuteczny.
Natomiast w meczach ze słabszym zespołami, to człowiek chciałby obejrzeć trochę takiego wengerballa.
@pawel_1986: „ To moje przemyślania i ja zdania nie zmienię w kwestii Artety.”
No i mamy potwierdzenie, że nawet jak wygramy LM i PL w jednym sezonie, to i tak narzekanie na k.com nie ustanie.
Nam by w życiu takiego karnego nie podyktowali.
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Najgorszy Mistrz w historii?
- 21.05.2026 38 komentarzy
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
@Rynkos7: No tak, oczywiście trzeba pojechać argumentem, że Flick wygrał PD (gdzie właściwie liczą się 2 zespoły), a Arteta PL nie, jakby to miało cokolwiek wspólnego z rzeczami o których pisałem.
Patrząc na skład, to głównym atutem Arsenalu jest defensywa, a Barcy ofensywa, zresztą nie chce mi się już powtarzać tego, co pisałem i rozwijałem 2 komentarze wcześniej