Komentarze użytkownika TlicTlac
Znaleziono 6089 komentarzy użytkownika TlicTlac.
Pokazuję stronę 13 z 153 (komentarze od 481 do 520):
@Rynkos7 napisał: "Może przypadek Borussi jest bardziej spektakularny bo wydarzył się w ostatniej kolejce, jednak nie oszukujmy się i uderzmy się w pierś, większym frajerem jest Arsenal, który jak już były przytaczane statystyki był liderem przez prawie 90% sezonu i nagle rozdaje 15 punktów."
Ale mnie irytuje robienie z siebie męczennika. Jak w ogóle można pisać, że Arsenal jest większym frajerem niż Borussia?
Borussia tak goniła, że to bardziej Bayern za Tuchela się wykrzaczał na każdym kroku, a sama BvB też remisowała głupio spotkania: z Bochum czy szczególnie ze Stuttgartem - gdzie dali sobie wbić na 3-3 w 97 minucie. Bayern w międzyczasie remis z Hoffenheim, porażka z Mainz i w końcu porażka z Lipskiem; Borussia tak naprawdę miała 2 szanse na prześcignięcie Bayernu i w obu czegoś jej brakowało.
@Kris3Tears napisał: "Jeśli czerpiesz swoją życiową radość z "niewłaściwych" rzeczy to nigdy nie będziesz naprawdę szczęśliwy.
Danielosik, może zacznij chodzić do kościoła?"
Jak ma się jedno do drugiego? Chodzenie do kościoła sprawia, że czujesz się szczęśliwszy? Dlaczego?
City odpowiednio w tym sezonie PL 16 meczów bez porażki z rzędu, w tym 12 zwycięstw z rzędu.
Arsenal na początku sezonu 13 meczów bez porażki (po meczu z United), potem 7 z rzędu zwycięstw.
Arsenal to byłby może i frajerem, jakby choć raz wygrali z City, bo z tych 8 punktów przewagi obecnie - wychodzi na to, że City zdobyło całe 2 punkty więcej z innymi zespołami. A tak to trzeba zwyczajnie przyznać, że City było wyraźnie dużo lepsze w obu meczach. Arsenal jest po prostu słabszy w tym sezonie i tyle. Frajerem to jest Borussia, bo przegrała mistrzostwo w ostatniej kolejce - w zasadzie podane na srebrnej tacy przez Bayern.
@Malina napisał: "...a ja nie rozumiem tych zachwytów "EKSPERTÓW" z TV, którzy mawiają co sezon, że City ma najlepszy sezon w historii. hihi. Ten sezon Panowie "EKSPERCI", w wykonaniu City, niestety był średni, bardzo średni. Gdyby Arsenal Im nie "pomógł", to mieliby...dalekie, drugie miejsce.
P.S. Najlepszy sezon City był wtedy, gdy "napierdalali" się z Live o tytuł do ostatniej kolejki ! Wtedy przekroczyli 100 pkt. Także nie słuchajcie za bardzo podczas meczów, niektórych "EKSPERTÓW"
Nie rób se jaj Malina.
Jak zdobędą 3 najważniejsze trofea w piłce to zdecydowanie będzie najlepszy sezon - przy okazji pokonując Bayern i klepiąc 4-0 Real. Nawet jakby przegrali z Interem to mógłby być ich najlepszy sezon (choć tu już można się kłócić).
Także nie rozumiem, że przeszkadzają Ci te zachwyty - City nie przegrało od 25 spotkań (ostatnio 5 lutego), remisując tylko 5 z nich, w tym z Realem, Lipskiem i Bayernem na ich stadionach, żeby odpowiednio na swoich klepnąć ich 3-0, 7-0 i 4-0.
@Adamarsenal1 napisał: "Wiadomo liga słabsza, ale liczy robi na poziomie mbappe, w słabszym klubie.
Sezon życia raczej mu się trafił."
Wiesz, robi też liczby na poziomie Lacazette, także... różnie to bywa.
Ja chciałem Middlesborough w PL, bo w ich meczach padało najwięcej bramek w tym sezonie Championship (140 w 46 meczach) no i gra tam wielki Chuba Akpom.
Serio przez całą dogrywkę żadna z tych 2 drużyn nie oddała strzału?
To passa wszystkich beniaminków, które się utrzymują w lidze - w następnym sezonie się kończy.
To co Bayern jednak trafił do kibla?
A Koln strzela bramkę xD
Jajca by były, jakby Koln zremisowało z Bayernem, Borussia przegrała i po meczu byłby wybuch radości kibiców przy tak żałosnym meczu i grze :d
@sebaarsenal:
Gówno-prawda, że Arsenal sfrajerzył. Po prostu był gorszy od City, 2 dosyć gładko przegrane mecze bezpośrednie, a City miało zabójczą końcówkę.
Naiwne było twierdzenie przed meczem czy nawet dwoma z City, że Arsenal jest bezapelacyjnym faworytem do mistrza. Poza tym dużo gorszy terminarz drugiej części sezonu.
Już bardziej w samej Anglii sfrajerzyły się Totki czy Liverpool, już o Chelsea "nie wspominając".
Z młodych piłkarzy (powiedzmy poniżej 24 roku życia) w BvB znaczące minuty zaliczyli:
Bellingham, Reyna, Adeyemi, Moukoko, Schlotterbeck i jeszcze może Bynoe-Gittens ogony, tak poza tym to mają dosyć stary skład.
Nie wiem skąd ten mit, że mają strasznie młody skład.
Malen* ma jeszcze 24.
@grzegorz1211 napisał: "Tak się kończy jak nie ma odpowiedniego balansu w drużynie, można grać pięknie cały sezon dużą ilością młodych zawodników, ale jak przychodzi do takiego decydującego meczu to brak doświadczenia wychodzi i gacie obsrane"
Ale pierdzielisz teraz głupoty.
Bo Hummels, Can, Sule, Wolf, Brandt, Guerreiro i Haller mają powyżej 27 lat;
tam jedynym piłkarzem poniżej 25 roku życia w pierwszej 11-tce jest Adeyemi.
No BvB to jakieś uśpione wyszło, ja wiem że presja, ale bez jaj, przynajmniej niech pressują, walczą, a to takie wyczekiwanie, bo "bramka prędzej czy później sama wpadnie".
@wajktor1998 napisał: "od wtedy zaczela sie moja milosc do Jacka"
We don't do that here.
Arsenal znowu frajerzy się z transferem wychodzącym? Nowe, nie znałem.
Tym bardziej trzeba podziękować Evertonowi, że za nigeryjskiego kocura zapłacili Arsenalowi 40mln euro.
@KingHenry napisał: "przestan baranie z tym zesraniem sie przed kiblem, cała Polska rzuca tym hasłem i jeszcze ty sie tutaj znalazles, ile ty masz ku*** lat?!"
Kiedyś na 1 roku studiów była domówka u kumpla i ten zaprosił znajomego, który trochę za dużo wypił i go brzusio rozbolał no i się zesrał metr przed kiblem ^^
Zawsze jak czytam kogoś kto pisze "jak zwykle zesrali się metr przed kiblem" to sobie to przypominam i kisnę.
Życzę bardzo BvB mistrza - za to, co Bayern odwalił z Nagelsmannem.
Bayern przegrał z Lipskiem u siebie 3-1, jak Borussia nie zdobędzie mistrza, mając mecz z 14 Augsburgiem (który ma full kontuzji) i 9 Mainz, które zaliczyło 3 porażki z rzędu, to będzie zdecydowanie największym frajerem tego sezonu.
@danielosik:
Jakby skopiował mistrzostwa, to mi by nie przeszkadzało ^^
4 żółte za opóźnianie gry, to chyba rekord? (Aston Villa)
W ogóle ciekawy mecz się szykuje dzisiaj: Newcastle-Brighton - jedni o LM, drudzy o LE (a przy mega dobrych wiatrach może nawet LM);
odkąd Brighton jest w Premier League na 11 meczów, Newcastle wygrało 1 (Brighton 4).
Za Howe wygrana i remis Newcastle, ale Brighton dominowało.
@Traitor napisał: "Wg mnie powinien wygrac Howe, nalezy sie wiadomo Guardioli, ale to co newcastle w tym sezonie osiagnelo to chyba najwiekszy sukces ze wszystkich"
A niby co osiągnęło? Zapominacie, że tu jeszcze 2 kolejki + niektórzy 3 mecze mają do rozegrania.
Wcale nie takim niemożliwym scenariuszem jest to, że ktoś z dwójki Newcastle/Man. United pogubi punkty w 2/3 meczach, gdzie Liverpool wygra 2 pozostałe (mają 1 punkt straty do obu drużyn i mecz więcej).
Newcastle ma jeszcze dzisiaj Brighton (które ostatnio wygrało z Arsenalem 3-0 na wyjeździe), Leicester które musi zdobyć punkty, żeby nie spaść i Chelsea na wyjeździe, które zaczyna coś punktować.
Liverpool ma AV u siebie i Southampton na wyjeździe,
United ma Bournemouth na wyjeździe, Chelsea u siebie i Fulham u siebie.
@miki9971 napisał: "Choćby to, że poroniła, a później walczyła z depresją. Teraz jest ok?"
Tak się czepiam, luz. Szyk w zdaniu jest ważny ^^
@miki9971 napisał: "Choćby to, że walczyła z depresją po poronieniu."
To chyba poronienie gorsze niż walka z depresją?, bo z tego co napisałeś, to byłoby tak jakby na odwrót.
@Dziadyga napisał: "Też miałem,to śmiech,że na Rybakiem było 5,40 xD o to nie ważne,że mączka..Światkowej ona nie leży jej i 4 porażka z rzędu.." @Barney napisał: "Nie leży kompletnie mnie Iga wkurzyła bo wolałem ,żeby wygrała miała szansę na 2-0 w setach."
Leży czy nie leży, Iga przegrała na własne życzenie ^^
Dopiero przy stanie 4-3 z przełamaniem w 2 secie, przy swoim serwisie - Kazaszka miała pierwszą szansę na przełamanie i od razu przełamała Igę; Świątek miała przy 2 następnych serwisach Rybakiny 5 szans na przełamanie i ani razu tego nie zrobiła, do tego przewaliła tie-break, także no. Rzadko kiedy kto wygrywa mając 7/10 obronionych przełamań, gdzie jego rywal 0/1 :d
@Slaviola:
Z tenisistek to najbardziej lubiłem oglądać Sharapovą, niesamowite umiejętności ^^
Też uważacie, że Świątek ma całkiem ładne nogi czy to tylko moja fatamorgana?
@Dziadyga:
I nie będzie króla strzelców Championship - Chiny Akpoma w Premier League :(
Ja jestem fanem tego Alvareza, jakoś na mundialu już mi się mega podobała jego gra, trochę się na tej ławce marnuje, według mnie to diamencik jest.
@NaZawszeArsenal:
Z BvB chyba, innego meczu z 4 w plecy sobie nie przypominam.
@enrique:
Kibice Realu są mega wybredni, chyba najbardziej na świecie, sprzedawali Benzemę sezon czy 2 przed zdobyciem ZP.
@enrique:
Haaland w pierwszym meczu nie wyglądał wcale lepiej od Benzemy w tym :d
@unitedfan123:
To piękne, że w dzisiejszym świecie tak dużo ludzi ciągle się śmieje. Tylko się cieszyć.
Może Świątek w końcu wygra z Rybakiną, po 3 porażkach z nią z rzędu, jednak co mączka to mączka.
Carvajal to tam o 2 metry złamał linię spalonego xd
Gundogan mi trochę Santiago przypomina, mega inteligencja boiskowa.
Guardiola znowu zmian nie zrobi?




Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
---|---|---|---|---|---|
1. Liverpool | 29 | 21 | 7 | 1 | 70 |
2. Arsenal | 30 | 17 | 10 | 3 | 61 |
3. Nottingham Forest | 30 | 17 | 6 | 7 | 57 |
4. Chelsea | 29 | 14 | 7 | 8 | 49 |
5. Manchester City | 29 | 14 | 6 | 9 | 48 |
6. Newcastle | 28 | 14 | 5 | 9 | 47 |
7. Brighton | 29 | 12 | 11 | 6 | 47 |
8. Fulham | 30 | 12 | 9 | 9 | 45 |
9. Aston Villa | 29 | 12 | 9 | 8 | 45 |
10. Bournemouth | 29 | 12 | 8 | 9 | 44 |
11. Brentford | 29 | 12 | 5 | 12 | 41 |
12. Crystal Palace | 28 | 10 | 9 | 9 | 39 |
13. Manchester United | 30 | 10 | 7 | 13 | 37 |
14. Tottenham | 29 | 10 | 4 | 15 | 34 |
15. Everton | 29 | 7 | 13 | 9 | 34 |
16. West Ham | 30 | 9 | 7 | 14 | 34 |
17. Wolves | 30 | 8 | 5 | 17 | 29 |
18. Ipswich | 29 | 3 | 8 | 18 | 17 |
19. Leicester | 29 | 4 | 5 | 20 | 17 |
20. Southampton | 29 | 2 | 3 | 24 | 9 |
Zawodnik | Bramki | Asysty |
---|---|---|
Mohamed Salah | 27 | 17 |
E. Haaland | 21 | 3 |
A. Isak | 19 | 5 |
C. Wood | 18 | 3 |
B. Mbeumo | 15 | 5 |
C. Palmer | 14 | 6 |
Y. Wissa | 14 | 2 |
O. Watkins | 13 | 6 |
Matheus Cunha | 13 | 4 |
J. Kluivert | 12 | 6 |
-
A wszystko to przez Havertza...
- 19.02.2024 30 komentarzy
-
Red Dead Redemption
- 17.07.2023 12 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne: Tequila
- 25.09.2022 15 komentarzy
-
Zagadnienia Taktyczne: Idealny początek
- 19.08.2022 16 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne: Podsumowanie sezonu 21/22 cz.3 - Widoki na przyszłość
- 05.07.2022 27 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
@Rynkos7 napisał: "Ja nie robię z nas męczennika. Nie wylewam żadnych frustracji czy innych tego typu tylko trzeźwo oceniam sytuacje a nie jak jakiś dzieciak.
A City w 1 części sezonu? Ile razy stracili punkty? Remis z Nottingham, porażka z Tottenhamem i United? Tutaj można tak samo pisać. Fakt jest taki, że Borussia z Bayernem szli łeb w łeb, zdecydowało jedno potknięcie więcej w porównaniu z Bayernem. My natomiast dokładnie tak samo mieliśmy wszystko w swoich rękach a wypuściliśmy punkty z najgorszą drużyną tego sezonu czyli Southampton, z Nottingham, Evertonem itd."
No właśnie nie oceniasz trzeźwo, bo żeby pisać, że Arsenal bardziej sfrajerzył sezon niż Borussia to trzeba mieć nieźle napykane.
@TlicTlac napisał: "Arsenal to byłby może i frajerem, jakby choć raz wygrali z City, bo z tych 8 punktów przewagi obecnie - wychodzi na to, że City zdobyło całe 2 punkty więcej z innymi zespołami. A tak to trzeba zwyczajnie przyznać, że City było wyraźnie dużo lepsze w obu meczach. Arsenal jest po prostu słabszy w tym sezonie i tyle. Frajerem to jest Borussia, bo przegrała mistrzostwo w ostatniej kolejce - w zasadzie podane na srebrnej tacy przez Bayern."
@Qarol napisał: "Oczywiście, że naszym rywalem był dużo mocniejszy zespół, ale ciężko też przejść na porządku dziennym do sytuacji, gdzie masz ~5 pkt przewagi, a kończysz sezon z ~10 straty."
No tylko problem w tym, że jak Arsenal miał te 8 punktów przewagi, to miał jeszcze przed sobą 2 mecze z City, które koncertowo przewalił (był znacznie gorszy); przy wliczeniu tych 2 porażek Arsenalowi zostały 2 punkty przewagi, wystarczyło wykrzaczyć się w jednym spotkaniu - przy takiej formie City w końcówce sezonu i City zwyczajnie przeskoczyło Arsenal; a że Arsenal wykrzaczył się już parę razy więcej? - ja nie widzę to frajersko przegranego mistrzostwa - po prostu byli słabsi i tyle.