Komentarze użytkownika Topek
Znaleziono 14570 komentarzy użytkownika Topek.
Pokazuję stronę 307 z 365 (komentarze od 12241 do 12280):
Arsenal1994, van Marwijk wypowiadał się na ten temat i żadnej konsultacji między sztabami Arsenalu i reprezentacji Holandii nie było. Rozmawiał jedynie osobiście z samym Robinem, a ten oczywiście przytaknął, że wraca. Oranje interesuje czy będzie zdrowy, a to, że po meczu może mieć nawrót mają gdzieś, jak zwykle.
Gunner_995, Wenger to się rozgadał o Theo po meczach z Blackpool i Blackburn, teraz tylko wspomina :P Walcott pewnie zawita na szpicy, ale jeszcze nie teraz. Po prostu nie jest gotowy, pomimo znacznej poprawy gry.
IceMan, bo to jest fakt. Tyle, że Wenger mówi "this tackle" czyli raczej ten, o którym było głośno. O wejściu Essiena nikt nie mówił. Poza tym całe zdanie "you look at Diaby(...)" wskazuje raczej na okres od wejścia Robinsona do meczu z Chelsea. Dziennikarze, którzy byli na konferencji też zdają się to potwierdzać i we wszystkich portalach widnieje sytuacja z Robinsonem. Ale mniejsza :P
Artykuł mówi, że początek problemów Abou był po wejściu Robinsona, nie Essiena. Z Chelsea już "nie był sobą".
Wygląda to nieciekawie i czuję, że szykuje się operacja i większa przerwa. Następny będzie ze szklanymi kostkami. Niby mamy go kim zastąpić, ale wydawało się, że Diaby łapie niezłą formę i na pewno by się przydał.
W zdrowie Vermy uwierzę jak zobaczę go na boisku. Mam nadzieję, że już niedługo, bo brakuje lidera obrony. Robin zdąży akurat na reprezentacje, więc jeśli wróci cało, to wtedy dopiero będzie można zacząć się cieszyć.
Dobrze, że krótkoterminówki rzeczywiście takie się okazały i pomoc będzie wyglądała jak należy, bez ryzyka z młodzianami z rezerw.
Nasri moim zdaniem zagrał słabo, na pewno gorzej niż Rosicky. Poza jego ulubionymi akcjami tj. schodzeniem do boku, 5-cio minutową przekładanką i wycofaniem do ŚO, nie zrobił nic w ofensywie. Wszystkie dobre akcje ofensywne uruchamiał Czech.
Z Bendtnera oceną się zgodzę, choć on w ogóle nie dostawał piłek na dobieg, cały czas musiał się cofać przez partactwo w środku pola, a tyłem do bramki zagrał faktycznie średnio. Theo też mu nie pomagał, kilka razy totalnie psując podanie do wychodzącego na dobrą pozycję Duńczyka.
Vela natomiast w moim odczuciu zrobił dobrą zmianę. Był aktywny, wychodził na pozycje i pewnie by strzelił gdyby Chamakh nie schrzanił podania pod koniec. Ogółem Meksykanin zaprezentował się lepiej niż Marouane, który na super-suba kompletnie się nie nadaje.
Szkoda, bo będziemy musieli na ostatni mecz wystawić w miarę dobry skład. Remis by nas urządzał, przegrana już nie bardzo. Tragedii nie ma oczywiście :P
Aaarsenal, a kto miał grać na DP?
Jak ja kocham to czekanie Clichy'ego na cholera wie co. Tyle razy już mu przez to piłke przejęli, a ten dalej nie może po prostu jej wypierniczyć od razu...
Eboue dzisiaj daje się ogrywać jak dzieciak. Tragedia.
patryk, tak.
Theo już zrównał się dorobkiem strzeleckim ze swoim najlepszym sezonem. Chyba zaskoczył na dobre ;)
IGWC, oczywiście masz racje. Tłumaczenie jest bzdurne i ma się nijak do wypowiedzi Hughtona.
Karuzel, bo liczą wywalczone karne. Tyle, że albo mówimy osobno o karnych, albo wliczamy w (pośrednie) asysty.
Chamakh nigdy nie asystował.
Song, Denilson, Cesc i Andriej nie polecieli, bo są kontuzjowani.
Tłumaczcie dokładniej te tytuły, bo czasami treść artykułu im zaprzecza.
Jack raczej zagra cofnięty, obok Songa/Denilsona/Eastmonda, a z przodu Nasri lub Rosicky. Wolałbym Tomasa, a Samir niech wypierniczy Andrieja z lewego skrzydła na stałe.
ToMo_18, nie, nie mówił.
Ceska trzeba wyleczyć do końca, nie ma co ryzykować. Szkoda trochę Songa, bo ostatnio miał kilka dobrych gier i niefajnie by było gdyby wypadł. Dobrze, że wraca Jack, bo jeśli przyjdzie nam grać bez Alexa i Denilsona, to ktoś musi powalczyć z tyłu.
Nasri jest traktowany jako pomocnik, tylko w przypadku kontuzji Ceska, inaczej bierze skrzydła. Jeśli Arszawin nie dorówna formą Nasri'emu i Theo, to może Samir go chapsnie w pierwszej XI. Denilson był do przewidzenia, ale jak wróci Abou i Jack, to nie pogra, więc Arsene daje mu się wyszaleć :P
Temat Matuidiego będzie się pewnie ciągnął jak Freya - co okienko, choć zainteresowanie jest żadne. Moim zdaniem, jeśli Wenger nie kupił go rok temu, to już u nas nie zawita.
Cholernie szkoda Kierana. Gdyby tylko utrzymał się przy zdrowiu, to spokojnie wygryzł by Gaela, a przynajmniej byłby dobrą alternatywą. Teraz nawet na jeden mecz nie może wrócić.
Cieszy zbliżający się powrót Robina, bo wypadałoby go mieć chociaż przez jakąś część spotkań.
Przyszłość łokcia Almunii jest w rękach Łukasza. Jeśli utrzyma formę, to Manuel wypierdziela w styczniu i Wojtek łapie nr 2 i pewnie nowy kontrakt.
Bendtner zagrał bardzo dobrze, szczególnie, że dopiero wrócił. Nakręcał akcje, wychodził na pozycje, samemu przechodził zawodników. Sytuacji miał kilka, ale najlepsza była po jego własnym dryblingu i to z lewej strony, gdzie miał brylować Vela, ale był totalnie bezproduktywny. Dodatkowo jeszcze był bardzo blisko asysty, kiedy podawał do Theo. Walcott ogólnie miał o wiele mniejszy wpływ na naszą grę.
Szczęsny udowodnił, że może występować w pierwszej drużynie. Jeśli Fabian nie spadnie z dobrego poziomu, to Almunia wylatuje w styczniu.
a West Ham gra dogrywkę. Na weekend będą padnięci, to sobie bilans poprawimy :P
Panienkowy blok Bendtnera mnie zmiażdżył xD
Środek pola to u nas nie istnieje. Kurde, Jack by się strasznie przydał.
Gibbs to ma pecha. Co wróci z kontuzji, to zaraz łapie następną :/
Wolałbym Lansbury'ego w miejsce Eastmonda, ale jedenastka dobra. Powinniśmy to przejść w niezłym stylu.
Na mej twarzy też pojawia się szeroki uśmiech, kiedy kolejni goście nie rozumieją słów Wengera i pieprzą jakieś dyrdymały "a bo ja widziałem jak piłkarz Arsenalu kogoś kopnął, więc fuck off". Wilshere zachował się tragicznie, wyleciał z boiska, tłumaczenie było standardowe - oczywiście. Problem w tym, że tutaj nie chodzi o pojedyncze wejścia, tylko o podejście do gry pewnych zespołów. Łamanie nóg bierze się głównie z połączenia nieodpowiedzialności z nabuzowaniem przed meczem na zasadzie "Hulk destroy", a takie jest stosowane przez trenerów, co pokazują konkretne spotkania. Dopóki zgraja treneiros nie-jestem-gorszy-od-żabojada będzie podchodzić do futbolu w taki sposób, by pokazać jacy to oni nie są twardzi, dopóty Wenger będzie miał rację. Wjazdy ad personam na jęczącego Arsene'a to tylko potwierdzają.
szwarcekruper, tak.
Jestem za tym, by Fabian utrzymał miejsce w pierwszej jedenastce, ale jeszcze daleko mi do wielkiego optymizmu odnośnie pozycji bramkarza. Przede wszystkim chciałbym jeszcze zobaczyć kilka wrzutek i rzutów rożnych w jego wykonaniu, szczególnie takich, gdzie inni zawodnicy będą go próbowali wepchnąć do bramki. Anglia to nie tylko zatrzymywanie strzałów, a i Łukasz aż tak źle tego nigdy nie robił. Poza tym, problem z naszym bramkarzami jest taki, że mogą przez chwilę dobrze bronić, a później popełniają jeden błąd i kompletnie się sypią i to na długi okres czasu. Jeśli w tych aspektach Fabian pokaże się z dobrej strony, to może wreszcie będziemy mogli spać spokojnie o tą pozycję, czego nam życzę, bo już mam dość cyrków między słupkami.
Mimo wszystko Denilson moim zdaniem zasłużył na wyższą notę, a nie należę do fanów tego zawodnika. Pierwszą połowę miał słabą, zresztą tak samo jak Song, ale w drugiej ta dwójka stworzyła żelazną pomoc, która zmiażdżyła Barry'ego i de Jonga. Alex zagrał trochę lepiej, ale Brazylijczyk też mocno przyczynił się do zwycięstwa i spokoju w drugiej odsłonie.
mdr_AFC
youtube.com/watch?v=KbZdXYeqYqI
Grubo co poniektórzy przesadzają. Przede wszystkim Cesc w meczach na szczycie nie będzie wchodził co chwila w okolice bramkarza przeciwników, bo sytuacja wymaga od niego, by trzymał się pozycji. To z kolei sprowadza go tylko do roli domyślnej czyli rozgrywającego i jako taki rozegrał dobre spotkanie. Na początku dobre prostopadłe podanie do Arszawina (Rosjanin na minimalnym spalonym), czerwo dla Boyaty dzięki jego zagraniu, kilka razy uruchamiał innych zawodników, nie tracił wielu piłek, a do tego ładnie powalczył w defie (świetny pościg za bodaj Milnerem, skończony rozpoczęciem od Fabiana). Wystarczy do przynajmniej dobrego występu, choć wiadomo, że stać go na jeszcze więcej. Z Fabregasem nic dziwnego się nie dzieje, musi jeszcze trochę podbudować formę i tyle.
Najśmieszniejsze, że Ceskowi przyznano MOTM. On sam był zdziwiony i zapytał się jak może być najlepszy, skoro karnego nie trafił :P
polandblod, jak Ci szczena opada po podaniu Nasri'ego do Fabsa przy drugiej bramce, to masz jakieś niskie kryteria.
Ładne bramki, szczególnie ten strzał Songa. Samir świetne zawody, wszędzie było go pełno.
Wybrany MOM - Fabregas. lol? Nawet sam Cesc powiedział, że to śmiech na sali xD
Świetny mecz. Na zero z tyłu w meczu na szczycie... wreszcie, pomimo 10vs11. Druga połowa, to popis Songa, Denilsona. Fabian i Nasri cały mecz świetnie.
real Bendtner nadchodzi? :P świetne wykończenie.
Songinho!
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
Sprawa jest na razie mało poważna. Te zdjęcia to jakiś śmiech na sali i podpierania tezy czymś takim już rzutuje na wiarygodność, ale oczywiście niczego nie wyklucza. Czy będzie większa afera? moim zdaniem nie. Anglicy lubią życie prywatne, ale swoich, najlepiej reprezentantów. Związki Francuza ich nie interesują, szczególnie, że nie podlegają pod angielską ocenę obyczajową/kulturową. Ciekaw jestem od kogo to wyszło. Dziewczyna raczej nie sprzedała tego brytyjskim brukowcom, jeśli już to francuskim. Tyle, że tam mocno ogranicza restrykcyjne prawo prasowe, więc historia przeszła tutaj. Mirror czy Sun jednak nie będą mogły sprawy ciągnąć i jeśli Wenger tego nie podsyci to sprawa pewnie umrze w zarodku.