Komentarze użytkownika Topek
Znaleziono 14570 komentarzy użytkownika Topek.
Pokazuję stronę 325 z 365 (komentarze od 12961 do 13000):
Niezłą mam bekę z komentarzy mówiących, że powyższy zapis pokazuje brak autorytetu Ceska. Bezmózgiego hejtu ciąg dalszy.
Co do samego artykułu, to trochę mało ciekawych wypowiedzi. Tylko Benio coś próbował, jak zwykle zresztą.
Czekam na oficjalne potwierdzenie, bo wydaje się, że sprawa jest już przesądzona. O klasę Laurenta się nie martwię. Jeśli już, to problemem Wengera nie jest kupowanie złych zawodników, tylko nie kupowanie wcale, więc jeśli Kościelny przyjdzie, to pewnie już niedługo będziemy go mocno chwalić.
Aż takiego wysokiego wyniku się nie spodziewałem. Portugalii nie trawię i wolałbym, żeby WKS wyszło z grupy, ale zagrali dobry mecz i pewnie zgarniają 3 punkty. Myślałem, że Korea lepiej się zaprezentuje.
Swoją drogą, Pani ze zdjęcia jest tragiczna.
Kiedyś będzie go trzeba sprzedać. Kwestia dobrej oferty. Nie byłem wielkim zwolennikiem Simpsona i uważam, że nie ma możliwości by się przebił. Może dałby radę w jakimś średniaku Premier League. Zobaczymy kto się nim poważnie zainteresuje.
Dzisiaj podobno zawodnicy zbojkotowali trening, czyli ciąg dalszy tego cyrku. Niech już Francuzi wracają do domu, Domenech niech się wynosi i muszą odbudować reprezentację. To skandal, że drużyna z takim potencjałem się marnuje w ten sposób.
Czułem, że to nazwisko prędzej czy później się pojawi, ale nie jestem do końca przekonany co do prawdziwości zainteresowania Vertonghenem. Bardziej mi to podchodzi pod szukanie tematu na newsa, a że można wstawić gadkę o Vermaelenie, to jest to dobry materiał. Choć oczywiście Arsene może i szukać w Ajaksie, a duet V&V mógłby być niezłą opcją.
Kamerun mógłby dalej walczyć, gdyby Le Guen nie zrobił sobie jaj z pierwszego meczu. Posadzenie na ławce Songa, czy Geremiego, a danie np. Makouna, który z Japonią, jak i teraz po wejściu grał mega-padake, to był żart. Teraz Alex dominował w środku pola, a reszta mogła sobie pozwolić na wyjście. Z Danią wyszło trochę pechowo, ale przynajmniej grali dobrze i szkoda, że odpadają, bo mieli drużynę na wyjście z grupy, ale ktoś musiał wdrożyć swoje genialne pomysły.
Wrócił :P
Wreszcie mecz w którym cokolwiek się dzieje.
Song teraz dupe Kamerunowi uratowął :P
Song dzisiaj w pierwszej jedenastce Kamerunu. Dobrze, że trener poszedł po rozum do głowy.
Robin zagrał jak cała Holandia - przeciętnie i bez polotu, ale na tyle by wygrać. Kolejny mecz z serii byle nie stracić, byle specjalnie nie ryzykować. Zdecydowanie za dużo tego na tych mistrzostwach. Jedynie tutaj Argentyna wychodzi na plus z tego powodu, że oni takiej taktyki nie stosują - Maradona nie stosuje żadnej.
Zobaczymy jak dzisiaj się spiszą Kanonierzy w meczu Kamerunu z Danią. Mam nadzieję, że trener zrozumiał swój błąd i da Alexa od pierwszych minut, bo już za dużo w tym turnieju było trenerów - cyrkowców, których decyzje są pozbawione sensu.
Forlan całkiem fajnie ciągnie Urugwaj i w ostatnim meczu zasłużenie wygrali. Wreszcie padło trochę w bramek i może ta druga kolejka będzie ciekawsza. Swoją drogą, te nury Suareza są mega bezczelne. Aż żal było patrzeć na jego akcje w ostatnim spotkaniu.
Jeśli już analizujemy trudności, to trzeba nadmienić, że niefajnie wygląda sprawa grania po meczach grupowych w lidze mistrzów. Po 5 spotkaniach w CL zaraz gramy z trudnymi przeciwnikami tj. Sunderland, Chelsea, Manchester City, Aston Villa, Manchester United i to wszystko na wyjeździe.
Pierwszy mecz i zaczynamy od razu z wysokiego poziomu, ale może to i dobrze, bo powinniśmy mieć do dyspozycji mocny skład. Anfield pewnie Arsza łyknie na dobry początek. Ogólnie terminarz, jak terminarz, są momenty gdzie gramy kilka trudnych spotkań i chwile na oddech. Wszystko będzie zależeć od sytuacji kadrowej. Ten sezon musi być nasz ;)
AlexSong17, jasne, pewnie, nawrzucajmy na niego dla zasady. Sprawa odejścia jest zupełnie obok, pomijając genialne teorie spiskowe, jakoby czymś takim strzelał fochy na Wengera. Transfer będzie lub nie, podstawowa zasada - rozliczamy z faktów, a nie tworzymy mitów.
news.bbc.co.uk/sport2/hi/football/world_cup_2010/8740144.stm
link do wywiadu. Jak to jest krytyka, to ja mam DNA Barcelony.
Widzę, że niektórzy tylko wysilają się by przeczytać tytuł i sypać jadem bez ruszenia mózgownicą. News typowo pod sensacje, czyli tytuł =/= treść. GDZIE Cesc krytykuje przygotowanie w Arsenalu? inne nie znaczy gorsze. Porównał style trenerki i tryby w jakim odbywają się przygotowania w reprezentacji i w klubie. Takie rzeczy mówił Wenger, mówiły też legendy, które tutaj tak absurdalnie kontrastujecie z Fabregasem, więc z łaski swojej dajcie sobie siana z tym gadaniem jaki to Cesc jest beznadziejny, bo powiedział takie słowa.
USA grało bardzo przeciętnie i Anglicy sami, na własne życzenie zremisowali ten mecz. Raz, klops Greena, a dwa, wielka nieskuteczność. Rooney jest na ustach wszystkich, ale na razie gra padakę, a dziadek Emil spisywał się zdecydowanie lepiej. Podobała mi się też zaciętość Gerrarda, jego latanie za wszystkimi i dyrygowanie zespołem. Widać, że się przejął opaską. Byleby nie nurował specjalnie. Ogólnie wielka Anglia, na finał, to na razie nie jest, ale może teraz na teoretycznie słabszych się rozegrają.
Nie sądzę, żeby USA poradziło sobie z Anglią. Remis jeszcze jest jako tako możliwy, ale zwycięstwo Stanów raczej nie. Anglicy znają ten styl i raczej się nie przejadą. Problemem może być skuteczność, choć Capello ma kim ukłuć.
Mi tam trąbki specjalnie nie przeszkadzają. Na początku robi się spory hałas, ale tak jak napisał Vpr, człowiek się przyzwyczaja i nie robi to wielkiego problemu, przynajmniej mnie. Wolę śpiewy i brawa, ale taka kultura kibicowania mi nie wadzi.
Taki Urugwaj Francja powinna rozklepać bez problemów, ale czego można się spodziewać, jeśli tak na prawdę było 11-stu gości, którzy nie chcą mieć ze sobą wiele wspólnego - twór "drużyna Francji" nie istnieje. Momentami wołało już to o pomstę do nieba. Wszystkie gwiazdy na papierze chciały dryblować 10 zawodników, a jakby jeszcze mogli, to by wyszli poza stadion trochę się pokiwać sami z sobą. Anelka pokazał totalną parodię napastnika, a ten wjazd ze spalonego po piłkę od Diaby'ego podsumowuje jego występ. Ribery jak tylko dostawał piłkę to leciał jak kretyn w grupę Urugwajczyków, żeby się zaraz wywrócić o własne nogi. Gourcuff był widoczny tylko przy stałych fragmentach gry. Reszta bardzo przeciętnie, a najlepszy z przodu był Diaby. Sagna też zagrał całkiem nieźle. Co nie zmienia faktu, że Francja powinna odpaść po fazie grupowej i niech w końcu zaczną budować drużynę bez Domenecha.
Diaby na razie najlepszy w ofensywie Francuzów. Anelka gra mega padake, Ribery tak samo próbując kiwać 10 zawodników. Sagna i Gallas niezawiele roboty. Bacary posłał pojedyncze, niezłe wrzutki.
Guunerr, ależ oczywiście, że wspomniał, tyle, że Goal.com ma troszkę skróconą wersję.
"I have always said that he has the Barca DNA and he should be confident there will be a solution soon."
Wypowiedź genetyka Xavi'ego bez DNA Barcelony, to wypowiedź stracona.
Czy uda się ściągnąć Shwarzera, to się okaże, ale najważniejszy dla mnie jest fakt, że Wenger szuka wzmocnień na bramce. Zastanawiałem się, czy jest to w ogóle brane pod uwagę, ale teraz wiadomo, że się rozglądamy i mam nadzieję, że ktoś do nas trafi. Mark jest niezłą opcją.
Cały czas nie jestem przekonany co do tego, że Wenger w ogóle zamierza zrobić jakieś kroki by go pozyskać. Wiele się o tym mówi, ale to wciąż plotki, a coś mi się nie widzi, żeby Boss szukał wzmocnień w przodzie, nawet jeśli koszty byłyby tylko w kwestii pokrycia tygodniówki. Na teraz moim zdaniem to on będzie rozmawiał z Kurczakami i pewnie tam wyląduje, ale zobaczymy.
Myślę, że to on jest szykowany na następcę Gallasa i pewnie przyjdzie do nas przed mundialem, jako jedyny obrońca. Transfer jeszcze kogoś na środek będzie zapewne zależeć od decyzji Campbella, a ten nie zamierza się spieszyć.
Mark to solidny bramkarz i myślę, że spisałby się lepiej od naszej dwójki i nie musielibyśmy cały czas doglądać baboli przy linii bramkowej, ale też uważam, że wybitną gwiazdą, która wygra nam sporą ilość meczów nie będzie. Jeśli miałbym wybierać pomiędzy sprowadzeniem Schwarzera, a nie sprowadzeniem nikogo, to chętnie go u nas zobaczę. Już mam dość nerwówki przy każdym dotknięciu piłki przez naszych asów. Solidność, nawet bez oznak wybitności byłaby miłą odmianą.
Holendrzy miażdżą niesamowicie w ataku. Jeśli tylko poprawią organizację w obronie, to spokojnie mogą wygrać te mistrzostwa.
a co się Panowie i Panie dzieje z Bendtnerem? kontuzjowany? bo chyba w żadnym towarzyskim przed MŚ nie wystąpił.
Dobra decyzja. Cesc jest nam jeszcze potrzebny, bo zajmie nam trochę czasu by wykształcić odpowiednich zastępców. Przekonać mogłaby cena, ale Barcelona uważa, że jej się należy, więc cudów bym się nie spodziewał. Czekam natomiast na konferencję pana Xavi'ego, słynnego lekarza medycyny, eksperta w sprawach transferów i profesora prawa. Już pewnie ma napisaną przemowę - 30 razy DNA Barcelony, 20 razy Wenger jest przestępcą i władcą niewolników, 10 razy Arsenal nie ma szans na trofea, no i może na koniec coś w stylu "i tak Cesc przyjdzie, bo ja wiem, że on chce, nie mówił mi, ale wiem, bo też mam DNA".
Eduardo15, na cholerę piszesz o Bendtnerze, skoro o nim nawet nie wspomniałem, a kierujesz wypowiedź do mnie? Ich porównywanie akurat jest bardziej złożone niż tylko bramki i minuty na boisku.
To nie Andriej jest problemem. Zawsze trochę ponarzeka, jest leniem, ale też nie ma co się dziwić, że sama gra nie jest dla 29 latka spełnieniem. Walcott może się cieszyć, że strzeli kilka bramek i pogra ileś tam minut. Później jednak liczą się końcowe zwycięstwa i jeśli ich nie ma, to nawet stwierdzenie "po prostu graliśmy" nie powinny specjalnie dziwić. Arszawin może i miał słabszy sezon w stosunku do początku karieru u nas, ale wciąż został drugim strzelcem i drugim asystentem. Z kim więc jest problem?
marcel134, statystyki są po to, by je analizować, ale oczywiście lepszym argumentem jest to, że ktoś drewniany i basta. Do tego dochodzą cudowne wróżby.
marcel134, fakt, świetny argument. Na Walcotta też czekał. Klub, to nie reprezentacja. Defoe nic ciekawego u Capello nie pokazuje, Bent każdą swoją szansę marnował, więc już darujcie sobie to ten szok, że go nie powołano. Crouch natomiast gra bardzo przyzwoicie i pasuje do drużyny. Statystyki mówią same za siebie.
marcel134, po czym wnosisz, że Crouch jest tym czwartym? Crouch zaczynał więcej meczów w kwalifikacjach do MŚ, niż Defoe, który tylko raz grał od pierwszej minuty. Ponadto, strzelił więcej bramek.
marcel134, Crouch akurat w reprezentacji gra dobrze i regularnie zdobywa bramki. Nie zdziwię się jeśli na mistrzostwach trafi do siatki więcej razy niż Rooney.
Jakiegoś wielkiego szoku nie ma. Walcott cały czas balansował na granicy niepowołania, ostatnio swoich szans nie wykorzystywał i mogło się to tak skończyć, choć inni też jakoś wybitnie nie błyszczeli. Trudno, ma jeszcze czas, a i umiejętności musi poprawić, bo w nieskończoność na hat-tricku z Chorwacją ciągnąć nie można.
Niby piłkarz za darmo, ale coś mi się nie chce wierzyć, że Wenger da mu taką tygodniówkę. Chyba, że Fabregas leci do Barcelony, my bierzemy Joe na skrzydło, a Nasri wchodzi na środek. Jeśli rzeczywiście coś jest na rzeczy, to potwierdzenie niedługo powinno się pojawić.
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
Tutaj nie ma co uważać, bo zawodnicy już się na ten temat nieraz wypowiadali. Ale oczywiście silniejszym argumentem jest "bo tak" i czytanie w myślach na odległość. Powyższa gierka nie daje żadnych możliwości interpretacji w ten sposób. Tyle, że teraz na tej stronie w modzie są wrzuty na Ceska i hipotezy z kosmosu.