Komentarze użytkownika adek504
Znaleziono 4692 komentarzy użytkownika adek504.
Pokazuję stronę 27 z 118 (komentarze od 1041 do 1080):
@vitold napisał: "ja mam wrażenie,i to chyba jest prawda - Arteta wykastrował Eze. Chlop co miał polotu w swojej grze, drybling, luz, gwiazda anglii i epl. I co? Przychodzi do nas i to juz nie to samo. Ta taktyka i Arteta zabija mega mocnna kreatywnosc i luz na boisku"
To też jest bezmyślnie powielany slogan...
W ogóle nie zwracający uwagi na to, że Eze musi się przystosować do realiów gry w wielkim klubie
W CP często gra była oparta głównie o niego, a grając częściej z kontry miał dużo więcej miejsca żeby pochłaniać przestrzeń i pokonywać dryblingiem przeciwników czy oddawać strzały
Do tego w takim klubie jak CP odpowiedzialność jest jednak mniejsza, bo często jednak te zespoły przegrywają i nie ma takiej presji na zwycięstwo
@Marzag napisał: "Mogę rozwinąć:
Odegaard utrzymuje piłkę, jest zawsze dostępny do rozegrania w ofensywie, podaje tam gdzie jest największa korzyść, jest bardzo odpowiedzialnym graczem, pomaga w rozegraniu i steruje całą drużyną.
Złoty gracz."
Ten komentarz nie był do Ciebie tylko do Dziadygi, który odpowiadając na to , że napisałeś że Ode robi co trzeba odpisał "xD"
Mi nie musisz tłumaczyć że Ode wykonuje ważne rzeczy, bo to jest logiczne
@Dziadyga napisał: "Marzag napisał: "Odegaard robi co trzeba"
xD"
Kolejna obiektywna opinia eksperta wjechała :D
@PatrickVieira napisał: "Mam dość odegaarda cofającego się po piłkę do Saliby i Gabriela tylko po to żeby ją podeszwa poprzekładać tysiąc razy i finalnie podać do któregoś z bocznych obrońców. Eze jaki jest taki jest, może teraz trochę pod forma ale przynajmniej operuje w obrębie pola karnego, piłka go szuka i oddaje dużo strzałów."
No tak utarlo sie, ze Ode kręci kółka i niektórzy to juz chyba nawet nie zwracają uwagi jak on gra
Tym czasem Ode 11 meczow 933min strzały na mecz 1.1 czyli ok. 12 strzałów oddał w PL
Eze 12 meczow 940 min i strzela 1.6 na mecz czyli jakieś 19 strzałów
Nie jest to wielka roznica
Natomiast w kluczowych podaniach jest duża różnica, bo Ode ma 1.5 takiego na mecz natomiast Eze ma raptem 0.5 czyli 3 razy mniej
Naprawdę mam wrazenie, ze ludzie od roku sobie ubzdurali, ze Ode gra słabo i juz na nic nie patrzą...
@NicolasJover napisał: "równie dobrze mogą przytrafić się w każdym innym meczu."
Co więcej mogą się przytrafić na treningu, więc warto byłoby też zakazać trenowac
@vitold napisał: "Strona wybuchnie jeżeli Arteta wystawi full skład, a nam się ktoś kluczowy wysypie przez uraz :-DD ( tfu tfu)"
Ta strona wybucha co chwilę z blahych powodow, więc nic nowego xd
@Furgunn napisał: "Dziś najbardziej rezerwowy skład na jaki możemy sobie pozwolić, no chyba że Arteta jest szaleńcem."
Szaleńcami to są osoby które piszą i myślą, że dzisiaj wyjdziemy jak najbardziej rezerwowym skladem
@sWinny napisał: "Nie widzę sensu grać dzisiaj kimś z podstawy. Brak przerwy i widać zadyszkę u piłkarzy. Z resztą nie tylko u nas, wydaje się że u całej ligi jest brak świeżości"
A ja widzę sens i odpowiedź jest prosta i dosyć oklepana, ale jakże prawdziwa
To nie gra komputerowa tylko życie i zawodnicy to ludzie ze swoim ego i ambicjami
@Dziadyga napisał: "wiem jak jest,ale są priorytety i jeśli gracze są na tyle inteligentni to powinni zrozumieć,że obecnie uciekanie w lidze jest ważniejsze niż jeden występ w LM.Zreszta i tak pewnie że 20-30 minut by pograli."
To nie jest takie proste jak nam się wydaje
Ja jak najbardziej potrafię zrozumieć jeśli wyjdzie dzisiaj bardzo mocna 11, tym bardziej, że czy to z NF czy bardzo z Portsmouth była rotacja, więc trochę jednak było odpoczynku
@Dziadyga napisał: "Norgard,Nwaneri,Skelly,Merino,Eze powinni dziś zagrać, przód jak w Nottingham i jazda.Ale oczywiście będzie 90% pierwszego składu.."
A zdajesz sobie sprawę że to dalej jest LM i prestiżowy przeciwnik i większość tych piłkarzy ma swoje duże ambicje i nie jest łatwo powiedzieć trenerowi że dzisiaj nie zagrają?
Tym bardziej, że do United jest 5 dni, a potem jest mecz na totalna rotację
Dzisiaj prawdopodobnie będzie najmocniejszy skład i ewentualnie jakieś 3 zmiany czyli może MLS, może Mosquera i może Merino zamiast Roce'a
@MutatedBlueberry napisał: "my w ostatnich sezonach mamy bardzo bogatą historię wypuszczania trofeów z rąk, Liverpool był skuteczniejszy w tej kwestii."
Zbyt dużo nie są skuteczniejsi, też na wypuszczali tych trofeów z rąk i parę razy przegrywali ligę robiąc bardzo dobre wyniki nawet lepsze od nas
@Placio napisał: "Oglądam każdy mecz. Saka jest w tragicznej formie. Podejmuje same złe decyzje pod bramka. No ale tu nic nie mozna napisać na starboya ktory w 2 lata w premier league strzela bodajże 11 bramek."
Można napisać, ale Saka wypracowuje niestety wiele rzeczy które nie są widoczne tylko w liczbach goli czy asysty
Dla przykładu jest drugim zawodnikiem pod względem wykreowanych dużych szans w PL w tym sezonie...
Saka ani nie ma swojego prime teraz ani nie jest tragiczny, jest po prostu poprawny, ale chcemy dużo więcej od niego
@Placio napisał: "Saka za swoje ostatnie występy powinien siedzieć na ławce, tak samo jak pora na ławeczkę dla Gyokeresa. Jeden i drugi niczym się druzynie nie przysługują. Czas troche odświeżyć atak"
Takie wpisy tylko potwierdzają, że nie oglądasz meczów
Saka z NF wszedł i wypracował sytuację dla Rica, a potem sam odnalazł się w sytuacji gdzie gdyby nie super interwencja bramkarza to by miał gola
Z Chelsea wypracował gola, z LFC w pierwszej połowie najwięcej zagrożenia było od Saki
Z Bornemouth po wejściu zaliczył asystę
@Goonder napisał: "Madueke zszedł w w 57 minucie, a w meczu z Chelsea odpoczywał. Chyba nie jest przemęczony. Też pytanie jak Saka się czuje. Martinelli grał 45 min - choć na niską obronę Interu może być bezużyteczny"
Tu nie chodzi o to, ze Madueke jest przemęczony tylko, ze Saka w ostatnich tygodniach nie byl zajeżdżany, a jednak to dalej LM I przeciwnik to Inter, a Saka jest bardzo ambitnym graczem, wiec ciezko byłoby Artecie go posadzić na lawce
@NicolasJover napisał: "Ewentualnie może Mosquera zagra (jeśli gotowy) i Skelly. Więcej rotacji się nie spodziewam."
Myślę podobnie, mam jeszcze przeczucie ze może Rice do rotacji, bo grał długo z Chelsea i cały mecz z NF
@Barney napisał: "Moglo by byc ,a znow wyjdzie Saka"
Jak znowu jak wlasnie w ostatnim meczu nie wyszedl w pierwszej 11
@Goonder napisał: "zgadzam się. Ja bym dał Madueke i Martinelli na skrzydła. Eze za Ode i Merino za Rice/Zubi. W obronie niestety nie ma za dużego pola popisu, ale MLS niech zagra. I w 60/70min zmiany"
Nie bez przyczyny Trossard i Saka odpoczywali teraz (chociaż Saka podobno coś odczuwal)
Do tego po United jest totalnie mecz do rotacji, wiec na Inter zapewnie wyjdzie zarówno Saka jak i Trossard
Czuje mniej więcej coś takiego
Raya, Timber, Saliba (może Mosquera dostanie szanse), Gabriel, MLS, Zubi, Merino, Ode, Saka, Havertz? (Jeżeli nie jest gotowy to pewnie Jesu), Trossard
@pablofan napisał: "ostani mecz z Chelsea to był mimo wszystko niezły kabaret, z którego wyszliśmy obronną ręką."
No i najlepsze jest to, ze w tym sezonie na rozegranych 33 meczow mamy bilans 26W 5R i 2P, a dziwnym trafem dalej my wygrywamy tylko dzięki fartowi, a jak remisujemy to okazuje sie ze jesteśmy słabym zespołem
Czyli 26 razy w tym sezonie mieliśmy farta, a 7 razy pokazywalismy prawdziwe oblicze - ma to sens!
@pablofan napisał: "Póki co to ledwo z nimi wygrywamy w ostatnim czasie lub remisujemy :) a w porównaniu do zeszłych sezonów, to nawet z big przestaliśmy dobrze punktować. Tyle i aż tyle. @NicolasJover:"
No i @NicolasJover Ci bardzo dobrze odpowiedzial, rok temu słyszeliśmy ze możemy sobie włożyć te wygrane z big6 do gabloty i ze spurs czy MU to zadne big6, a teraz nagle jak jesteśmy wyraźnym liderem to nie wystarcza bo jednak licza sie wygrane z big6
@pablofan napisał: "My nie jesteśmy Liverpool. Od 22 latach czekamy na mistrzostwo. Nie wygraliśmy LM. Finał zagraliśmy ostatni raz w tych rozgrywkach 20 lat temu.
Po ostatnich sezonach gdzie STRACILIŚMY również przewagę punktową na rzecz np. city, czy miejsce o LM,
Ciężar oczekiwań jest ogromny na tej drużynie"
Jak narazie to my raz straciliśmy ta przewagę raz w sezonie 22/23
W sezonie 23/24 goniliśmy City bo po pierwszej połowie mieli przewagę i niestety nasza super wiosna to bylo za mało
A LFC owszem w ciągu ostatnich 20 lat miał aż 1 mistrzostwo I 1 LM I bardzo dużo wpadek takich jak my, wiec wcale nie byli tacy super
@miki9971 napisał: "Coz jedni będą się dalej licytować - inni po prostu stwierdza, ze mogliśmy mieć 9. Życie ..."
Ja mysle, ze każdy stwierdzi ze moglo byc 9, a nawet 11 gdyby pokonać LFC, ale jedni będą wyzywać piłkarzy od nieudaczników i sie użalać ze jesteśmy beznadziejnie, a inni stwierdza, ze dalej ta sytuacja jest dobra dla nas i nie ma co podnosić alarmu
@pablofan napisał: "jest tak, że mamy 7 punktów. 2x pod rząd nie wykorzystaliśmy potknięć rywala"
Przecież sam sobie odpowiadasz, mamy 7 pkt przewagi, niektórzy w takim momencie sezonu rok temu juz wkładali puchar Liverpoolowi do gabloty ..
@pablofan napisał: "Enty mecz z rzędu zagraliśmy jak ofiary, a nie drapieżnicy, którzy czują głód."
To jak grały inne druzyny z nami skoro dalej to my w tych meczach bylismy strona przeważająca i mieliśmy większe xG? I to my nie przegraliśmy od bodajże 10 albo więcej spotkan z czego zdecydowana większość wygraliśmy
@pablofan napisał: "Nawet Rice już kolejny mecz z rzędu zaczyna się wku**iac na to co my gramy. Też bez powodu? Akurat jego reakcja jest warta tych wszystkich słów, ktore tutaj wypisujemy"
Akurat to dobrze świadczy, bo on jest piłkarzem tej druzyny i wie ze mogliśmy zrobic więcej, ale to nie znaczy ze w druzynie sie tam wyzywają od nieudaczników i mówią sobie ze nie ma jakości...
@pablofan napisał: "co do meczu z mulami, jeżeli nasi zawodnicy nie zmotywują się na tak ważne spotkanie, na derby z odwiecznym rywalem, to jak mam później sadzic, że będzie lepiej?"
Fajnie jest pokonywać zespoły z big6 i bardzo bym chciał je rozbijać, ale finalnie najwięcej daje wygrywanie ze słabszymi drużynami, bo to na nich mozna nabic najwięcej pkt, jasne przegrana z MU może zaboleć mentalnie, ale będzie jeszcze bardzo duża ilość pkt do zdobycia i to nic nie zmieni to po pierwsze, a po drugie to u siebie jesteśmy dużo lepsza druzyna
@pablofan napisał: "oznacza to jak radzimy sobie pod presją przeciwnika na boisku, jak odpowiadamy na zaistniałe wydarzenia w trakcie meczu, jak gramy z piłką czy bez niej. Jeżeli biorąc pod uwagę to, że w zepsole nie ma już Sterlinga, który nie potrafił DOSŁOWNIE przyjąć pilki i wykonać choćby jeden dobry rajd bądź utrzymać się na nogach. Następnie, Jesusa forma tak „urosła”, że już jest w stanie sie nie przewrócić biegającą, to faktycznie można powiedzieć, że jest lepiej :)
Ale biorąc pod uwagę występy Gyo, to tu nie ma co mówić o jakiejkolwiek jakości na miarę klubu aspirującego o mistrzostwo czy walkę o puchar LM."
No to wlasnie radzimy sobie bardzo dobrze, przypomnę tylko, ze potrafiliśmy przez miesiąc nie dopuścić do strzału celnego przeciwnika, ze w LM mamy 1 bramkę stracona, a w lidze tylko 14
Z piłką też radzimy sobie nie najgorzej i potrafimy odpowiadać na problemy w trakcie meczu, bo juz parę razy odwracaliśmy wynik w tym sezonie
A to, ze jeden zawodnik narazie nie dowozi jakości to nie znaczy ze nie może nic sie udać skoro druzyna jako całość dowozi bardzo dużo jakości
Skoro takie problemy są diagnozowane u lidera PL i LM to aż boję sobie wyobrazić jakie problemy muszą mieć inne druzyny
@adek504 napisał: "co ciekawe te same osoby które twierdziły ze nas City łyknie w połowie stycznia teraz płaczą ze jest tylko 9 pkt przewagi, a nie 9 to jak to w koncu jest?"
Oczywiscie ze jest tylko 7 pkt a nie 9
@pablofan napisał: "Za tydzień muły. Wynik tego spotkania jak i sama gra prawdopodobnie zdefiniuje nam już dalszą część sezonu."
Jak nam wynik tego spotkania zdefiniuje niby dalsza część sezonu?
W najgorszym wypadku to dalej po przegranym meczu będzie 4 pkt przewagi
Od października juz to słyszę, ze ten czy tamten mecz zdefiniują nam resztę sezonu i nie potrafię tego zrozumiec, bo to żaden puchar tylko liga
Tak samo jak juz były tutaj licytacje na poczatku grudnia, ze po następnych 6 czy 7 kolejkach które kończyły sie meczem z LFC to nas City łyknie i co zamiast wyprzedzenia jest 7 pkt przewagi
A co ciekawe te same osoby które twierdziły ze nas City łyknie w połowie stycznia teraz płaczą ze jest tylko 9 pkt przewagi, a nie 9 to jak to w koncu jest?
@Jogurt napisał: "dopoki Jesus i Gyo sa zdrowi, to Kai nie powacha grania na 9-tce"
Chyba na odwrót, jak Havertz będzie w pełni gotowy to możliwe ze Jesus I Gyokeres nie będą w ogóle wychodzić w pierwszej 11 na 9
@pablofan napisał: "problem polega na tym, że jakoś gry zespołu spada co sezon. W tym to już w ogóle jakaś katastrofalna. To nie jest problem, który pojawił się nagle. Trwa to już conajmniej 3ci sezon i w tym cała rzecz."
To też jest przesada według mnie
Jakość gry w tym sezonie jest lepsza niz w poprzednim, co więcej jest też lepsza niz na jesien 2024, wiec wcale tak nie spada...
@Carpitu napisał: "zdaniem Arteta wystawia Martinelliego na low blocki, ponieważ jest niezły w wywalczaniu rzutów rożnych"
To juz w ogóle jakas szalona teoria
SFG to nie jest nasz pomysł na grę tylko wlasnie odpowiedź na low blocki, to nie jest tak, ze stwierdziliśmy ze będziemy teraz grac tak zeby nabijać zawodnikow I będą z tego różne
Te różne to naturalne pokłosie tego, ze druzyny bronią niska przez co często pilka wychodzi na rzut rożny bo zwyczajnie w świecie ciezko jest sie przedostać do bramki
@Mastec30 napisał: "Można by to wymieszać tak, żeby czasem wykorzystać kontre a czasem atak pozycyjny. Arteta to chyba dopasował na zasadzie pary podstawowej i pary rezerwowej i ich zasługi"
Tylko mam wrażenie, ze ciezko to wymieszać
Martinelli juz chyba całkiem przestał sie nadawać na low bloki, wiec Saka - Martinelli raczej ciezko tak zacząć mecz tym bardziej z Gyokeresm
Ewentualnie Trossard - Madueke, bo jednak Madueke potrafi zakręcić lepiej na low bloku
Mam wrażenie, ze jest paln idealny na to wszystko, do którego ciągle nie możemy doprowadzić tzn wychodzi Saka i Trossard rozbijają low blok, robia 2/3:0 i w 60 min wchodzi Martinelli i Madueke, my lekko sie cofamy i niszczymy przeciwnika szybkimi kontrami, tylko ze niestety nie możemy doprowadzić do tego planu idealnego
@NicolasJover napisał: "Generalnie mamy chwilowy kryzys"
Ja bym powiedział, ze słowo kryzys to dość dużo słowo, na 5 meczow w tym roku wygraliśmy 3 i dwa zremisowaliśmy i strzeliliśmy 10 goli
Ale akurat dwa mecze najsłabsze zbiegły sie z tym ze były to mecze w PL
Tak jak napisalem wcześniej, mam wrażenie ze przez to ze City traciło pkt nie było takiej presji na zespole i zamiast iść po pełna pulę to gra była troche zbyt zachowawcza, a do tego widac bylo troche jakos fizyczne braki
Te dwa mecze z LFC czy z NF porównałbym do dwumeczu z Porto dwa lata temu w LM
Wtedy w lidze graliśmy super i wszyscy wiedzieli ze przejść to Porto to jest mus i bardziej piłkarzom leżało w głowach to zeby nie zrobic błędu i nie stracić bramki niz to zeby zaatakować mocno i wyraźnie i troche tak bylo w drugiej połowie z LFC czy z NF
@Mastec30 napisał: "Madueke to byłby starter w każdym klubie poza Live, City i Arsenalem. A u nas godzi się na ogony. Jemu trzeba dać trochę czasu i zaufania bo widać że często jak wychodzi w pierwszym to spina się na fajny mecz. Szkoda tylko, że potem w kolejnych 3 siedzi na ławie i się z niej nie podnosi."
No ja po części rozumiem też ten brak zaufania, bo Madueke ma na chwilę obecną dwa największe mankamenty czyli brak przełożenia gry na konkrety i bardzo słaba grę obrona czyli na odwrót z Saka, ktory jednak potrafi wypracować dużo konkretów i dobrze wspomaga obronce
A ostatnio bylo dużo meczo gdzie byl wynik na styku, a wtedy nie dziwie sie Artecie ze bal sie wstawić Madueke
Ostatnie lata byl płacz, ze Saka nie ma zmiennika, jak Saka ma zmiennika to dalej placz, ze to, ze tamto
A ja dalej przypominam, ze Madueke to jeszcze nie jest gotowy produkt, a wlasnie zmiennik, ale w paru momentach dal te impulsy których potrzebowaliśmy
Na poczatku jak Saka wypadł to dobrze go zastępował i dużo mieszał na PS, z Bayernem wszedl i dal gola na 2:1, z Brendford odciążył Sake i bardzoe dobrze zagral, z CB wygrał nam mecz indywidualnościami, z Bornemouth nas przywrócił do meczu naprawdę daje dużo fajnych momentów, a to dalej zmiennik ktory sie jeszcze wdraza i brakuje mu oglady
@Kaczaza napisał: "myślę że wrócił Ode i gramy bez polotu. Pewnie experty będą go bronić ale na ogół to zaciągnięty ręczny, i podania do tyłu po kółeczku z piłką."
No przemówił za to największy expert - "Ode to jest cienki, bo tylko kręci koleczka" i juz więcej nie trzeba mowic ;)
Żeby też nie było, bo zaraz pojawia się komentarze, bo to, bo tamto...
Ja rozumiem, że mamy też swoje problemy w ofensywie, że czasem brakuje szaleństwa, że czasem brakuje polotu, że widać też dużo szukania tego idealnego momentu żeby nie popełnić błędu i że nasz trener lubi kontrolę i nie chce wdawać się w szaleńcze mecze, ale nie wszystko leżę w naszej winie, a nawet bym powiedział więcej że jednak większość tej sytuacji że nasze mecze są często ciężkie do oglądania ponoszą zespoły przeciwne, bo to one stawiają autobus
Też mam wrażenie, że w ostatnich meczach czy to z NF czy LFC wjechał lekki problem mentalny połączony z fizycznym i drużyna trochę miała problem żeby wrzucić wyższy bieg, a do tego z mniejszą presją na wygraną, bo rywale pogubili punkty, bała się straty pkt
@amiapsycho napisał: "ja już nie wiem czy to nie jest tak, że jest gdzieś jakiś pragmatyczny schemat, który tylko Arteta rozumie i ktokolwiek by nie był na boisku to po prostu nie zagra kreacyjnej otwartej gry w ofensywie"
Tak, no wiadomo my nic nie umiemy w ofensywie
Cała PL obecnie tak wygląda, że dużo drużyn poszło w murowanie i widzą że często to przynosi efekty
Niby nie umiemy grać w ofensywie, a mamy druga najlepsza ofensywę ligi
Inna rzecz dla porównania - Bayern w Bundeslidze strzelił ponad 70 bramek chyba w 18 meczach, a w LM mają raptem jedną bramkę strzelona więcej od nas
Wszystko tutaj się zrzuca na to że Arteta zły i pragmatyczny, piłkarze słabi i mało kreatywni, a jak się poogląda PL to naprawdę drużyny odkryły że murowanie jest skuteczne
Wczoraj Everton parę razy się wychylił na AV, a tamto murowali i dzięki temu zdobyli 3 pkt
MU zagrało dobry mecz na City, a tak naprawdę ich strategia była murarka i celne kontry, jakby się odkryli na City to by ich parę razy przewieźli szybka akcja i wcale nie byłoby 3 pkt
Dlaczego nasz mecz z Bornemouth był taki że padło dużo goli? Bo to jest drużyna która nie muruje, zwłaszcza u siebie i mecz był dosyć otwarty
@Numer10 napisał: "Człowiek czasem tu wejdzie przy średnim meczu, a nie daj Boziu z perspektywą na stratę punktów to ma wrażenie jakbyśmy przegrywali 3:0 z 3 ligowcem"
Dlatego nie wchodziłem po wczorajszym meczu xd
Wystarczy, że sam się wkurzyłem na to że nie wykorzystaliśmy szansy, ale po co czytać jeszcze o tym że nasi piłkarze to nieudacznicy
@Elastico07 napisał: "prawde w tym sezonie konkurencja po mistrzostwo jest tak słaba ze jak w tym juz nie wygramy to nie zrobimy tego z tym pokoleniem piłkarzy.Ja wierze ze mimo brzydkiej gry ktora czesto prezentujemy dowieziemy to mistrzostwo bo mimo slabego stylu to punktujemy na dobrym poziomie i to powinno wystarczyc przy tak slabej konkurencji"
Rok temu też były takie głosy, że w tamtym sezonie konkurencja była słaba i przez 10 lat to już się nie powtórzy
A może to nie konkurencja słaba tylko nowa rzeczywistość PL, gdzie po latach dominacji Guardioli i trochę Kloppa średnie drużyny na tyle się wzmacniają i często grają murarke, że przez najbliższe kilka lat nie będzie rekordów punktowych, a raczej tabela będzie bardziej splaszczona
@darek250s napisał: "prostu sobie przypomnij ile było meczów jak nasz rywal ligowy do tytułu gubił punkty to co robił Arsenal. Nie mówię, że zawsze, ale często były miękkie nogi i takie są fakty. Nie chcę mi się szukać, ale cofnij się 3 lata wstecz i sobie poszukaj tych kolejek."
A jaki sens ma przytaczanie 3 lat wstecz?
Mamy sezon 25/26 i w tym sezonie naprawdę widać doświadczenie w naszej druzynie
@darek250s napisał: "Arsenal zgubił z Sunderlandem, Aston Villa, Liverpoolem 2x"
Stawiasz tezę, a potem wyciągasz coś nie związanego z ta teza
Jak City traciło punkty to akurat w tym sezonie potrafiliśmy punktować, więc Twoja teza nie była poprawna
@darek250s napisał: "Dobrze wiemy, że jak City gubi punkty, Arsenal lubi zrobić to samo. Oby dzisiaj nie było jak w przypadku z Liverpoolem, miękkich nóg."
City zgubiło z Sunderlandem, Chelsea i Brighton, Arsenal 2/3 zyskał w tych meczach...
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
@Dziadyga napisał: "płaczą,ale przecież od ponad 2 lat zagrał dobrych meczów licząc na palcach jednej ręki,"
No licząc, ze przez dwa lata w klubie mozna zagrac ze 100 spotkan, dwa lata od teraz to styczeń 2024
Wiosnę 2024 miał bardzo dobra, jesien ominal bodajże z 10 meczow I miał slabsza, potem też zimę miał slabsza, ale wiosnę juz lepsza, teraz ominal też parę spotkan i miał juz lepsza formę czyli tak luźno licząc przez 2 lata rozegrał pewnie z 80 spotkan z czego 30 spokojnie bylo bardzo dobrych czyli muszi mieć dużo palcy u jednej ręki
To juz wiadomo skąd tak błyskotliwe opinie skoro aż tyloma palcami piszesz ;)