Komentarze użytkownika enrique
Znaleziono 21816 komentarzy użytkownika enrique.
Pokazuję stronę 454 z 546 (komentarze od 18121 do 18160):
@mistiqueAFC:
Cóż, prawdopodobnie jakiś KOD'owiec zawiedziony złodziejem Kijowskim albo jakiś ukryty fan Tuska. Znam takich co Polsce źle życzą na każdym froncie byle potem można było to zrzucić na PiS.
Asano jedzie na mundial, Okazaki wraca do domu ze względu na kontuzję łydki.
Asano jedzie na mundial, Okazaki wraca do domu ze względu na kontuzję łydki.
@FabsFAN: Trzeba pamiętać że za czasów Fabsa Ramsey sporo grzał ławę, Wenger jakoś nie umiał ich razem ustawić na boisku.
@FabsFAN: Pamiętam że Wenga raz się do powrotu Fabsa odniósł - że go nie chce bo musiałby zabrać miejsce Ramseyowi ?
Z Joelem to jak z Perezem. Obaj rzadko się w ogóle mieścili na ławkę, a jak już usiedli to rzadko z niej schodzili. Joel pograł trochę gdy któryś z naszych się kurował, i rozgrywał kilka dobrych zawodów, ale potem jak zwykle pupil wrócił Joel ława i było po zawodach.
Wenger pod tym względem był bardzo niesprawiedliwy.
Pamiętacie jak w 2013 Sagna złapał groźną kontuzję ? Zastąpił go obecnie wyśmiewany Carl Jenkinson. I co się stało ? A to że ostatnie 3-4 mecze przed powrotem Sagny Carl rozgrywał najlepsze zawody chyba w całej swojej karierze, a mimo to od razu został posadzony na ławkę, i tej formy nigdy już nie odzyskał, a potem zaczęły się wypożyczenia i co dalej wszyscy wiemy...
Prawda jest taka że bez Messiego Argentyna wczoraj zagrała by O NIEBO lepiej, bo każdy grałby jak umie najlepiej i byłaby gra kombinacyjna, a tak WSZYSTKIE piłki idą tylko do jednego człowieka.
To jest jakiś ewenement, oni tam mają taki skład że mogliby zastosować co najmniej kilka niszczycielskich wariantów na zniszczenie przeciwnika,, zamiast tego ciągle w kółko i na okrągło wszystko trafia do najbardziej krytego człowieka na tym globie.
Jeśli w kolejnych meczach nie zaczną grać jak zespół, to 1/8 to będzie max. co ugrają.
@Kowal96: I wynik 1:1
CR7 wczoraj World Class, Messi dziś...
Kluczowej postaci ? Serio ?
Po pierwsze szklanka, po drugie formę zgubił dawno temu, na mistrzostwa też nie pojechał. Kluczowy to może on by był w Crystal Palace czy Stoke, ale u nas to ma nadal wiele do udowodnienia !
Nie chce mu się ? No to dziękuję za wszystkie lata, życzę udanej kariery i powodzenia. Zawsze będę szanował za oddanie Arsenalowi, ale granie za zasługi już się u nas skończyło.
@Topek: Szczerze ? 1 bramkarz, 2 obrońców i 1 pomocnik chyba w zupełności wystarczy o ile nie jakichś niespodziewanych odejść.
Ronaldo to jest byk, a do tego jaka forma.
Griezmann zostaje w Atleti.
pbs.twimg.com/media/DfrQdv-XUAEpu0V.jpg
Griezmann szuka rady u konia w sprawie transferu.
@Szebson: marca.com/futbol/2018/06/14/5b22bed522601d142a8b4611.html tu masz na żywo relację
@Szebson: Jest na żywo transmisja ma ogłosić czy Atleti czy Barca a on tymczasem pokazuje jakieś fotki z końmi i jak gra w koszykówkę, a w tle leci jakaś durna muza.
Ten Griezmann to jakiś zwał mentalny hahaha co on odwala
@emelkan99: A zauważyłeś że Wilshere nie ma już wpisane w profilu że jest graczem Arsenalu ?
Jack Wilshere Professional footballer. @Nike athlete. Proud father to son Archie, daughter Delilah and daughter Siena.
@Simpllemann: Urozmaicenie ?
Mi szkoda tych egzotycznych drużyn, dostających totalne baty od średniaków. Wiadomo że duma na początku rozpiera kiedy się wychodzi na pierwszy mecz i rozbrzmiewa hymn, ale trochę już mniej tej dumy jak się wraca do domu po trzech meczach z bilansem 1:15 w bramkach...
Ja tam pewnie coś obejrzę z grup, ale tak bardziej na serio to dopiero od 1/4 wzwyż.
Niektórych emocjonują mistrzostwa jako całość, ale mnie większość tych meczy po prostu nudzi.
Jakie znowu negocjacje ?
Albo podpisuje co mu zaoferowano albo strzałka do Crystal Palace czy innego Watfordu.
Ale jaja w tej Hiszpanii.
Kolo 2 dni przed mundialem ogłasza że odchodzi, 1 dzień przed mundialem go zwalniają.
Serio Perez nie mógł poczekać z ogłoszeniem aż do momentu kiedy repra zakończy grę w MŚ ?...
Oby z Glikiem nie skończyło się 20 minut gry, zejście i po mundialu. Rywale doskonale będą wiedzieć gdzie celować.
Temat Wilshere'a zaczyna się robić z lekka żenujący.
Nie lubię takich gierek, a widać że Jack ostro się przeliczył myśląc że skoro będzie za darmo to ustawi się kolejka chętnych z pensją powyżej 100k tygodniowo - a tu dupa.
Wybór ma prosty - albo zostanie albo taki Everton to będzie dla niego szczyt możliwości.
Reus 29 lat ????
Kurde a ja myślałem że koleś ma jakieś 23-24 lata...
Na stronie Realu modlitwa, by trenerem nie został Wenger.
Sukcesu... no tak, zapomniałem tylko jakiego.
350k za co ja się pytam... za człapanie po boisku, strojenie min i machanie rękoma ?
Ja mogę robić to samo, i to za 350k rocznie, a nie tygodniowo.
@TheBestGooner: Ale dobra szkoła życia. Uwierz że po takim eksperymencie dużo osób szło na studia, albo po prostu dokształcało się w wolnym czasie i zaczęło inaczej patrzeć na pewne sprawy.
Najgorsze jednak było w tamtym czasie /nie wiem jak jest dziś/, że sporo tych kasjerek to były... magister matematyki, inżynier ochrony środowiska, raz nawet trafił nam się kolo który ukończył oceanografię czy coś takiego...
@TheBestGooner: Czasem tak, najgorzej wspominam soboty... zawsze, dosłownie w każdą sobotę wieczorem kiedy czasem wpadałem jako klient albo wyjątkowo pracowałem awantura była na porządku dziennym - a to jakiś pijany skur... wyzywa kasjerkę od p... bo za długo czeka z piwem, a to jakiś kolo rzuca się że mięso kupione wczoraj było nieświeże, choć przyniósł tylko puste opakowanie a po mięsie ani śladu, czy to jakiś palant domaga się zwrotu pieniędzy za coś co kupił z rok temu nie wiadomo gdzie, bo nie ma paragonu i żadnego dowodu, ale oczywiście wie że kupił tu i WYMAGA, bo jest WAŻNYM klientem... z rozwalonym tosterem za 20zł.
Naprawdę, czasami to co się działo przechodziło ludzkie pojęcie. Dużo widziałem płaczących dziewczyn z działu obsługi klienta, wiele razy widziałem jak pluto na pracowników a "ochrona" oczywiście miała to w pompie, bo jak twierdzili "nie naruszono nietykalności cielesnej" w sposób bezpośredni - a tak naprawdę chodziło o to że byli zwykłymi piz... które dostały by strzała i tyle byście ich widzieli.
@erykgunner: Kolego, my tu mówimy o wielkim graczu na polskim rynku o brytyjskich korzeniach :) Resztę pozostawię Twojej wyobraźni...
Wiesz, u nas były praktykowane takie rzeczy jak podwalanie kolegów za dodatkowe premie, trzeba było jedynie regularnie składać raporty - i wiesz co - jeden taki raport złożyłem za friko - na kolesia który podpier... za kasę i przez którego co najmniej 5 osób straciło pracę - po prostu podłożyłem mu "świnię" i koleś poleciał za kradzież. Nie żal mi, nie mam wyrzutów sumienia, należało się gnojowi, zwykły śmieć który myślał że sobie wyrobił "układy" i że jest nietykalny, do momentu kiedy w jego szafce nie znaleziono sprzętu wartego ponad 500zł, a którego zaginięcie zgłosiłem kilka godzin wcześniej.
To było 11 lat temu, teraz pewnie wiele się tam zmieniło, zresztą ja po tym jak się zwolniłem w ciągu miesiąca się przeprowadziłem i straciłem kontakt z tamtymi ludźmi. Piszę tak tylko dlatego, żeby co niektórzy zrozumieli, że w tych wielkich supermarketach ludzie naprawdę mają przeje... i czasem wystarczy odrobina życzliwości by komuś odmienić dzień. Czasem wystarczy powiedzieć dzień dobry i do widzenia, to wystarczy.
@erykgunner: Czy łamałem ? Oczywiście że tak. Szefostwo postawiło proste cele, a tym celem było zmniejszenie strat z tytułu zwrotów o bodajże 40% - tak więc polityka musiała ulec zmianie, pracownicy zostali przeszkoleni jak sobie "radzić" z trudnymi klientami i jakie taktyki stosować by ich kompletnie zakręcić, a ja jako ich - zwał jak zwał - lider, supervisor czy szef, praktycznie w każdej trudnej sytuacji byłem wzywany na żądanie klienta i musiałem przyjmować wszystko na klatę. Oczywiście prawo konsumenckie miałem wtedy w paluszku, a że dziur było w nim od grona wystarczyło tylko odpowiednio podejść klienta, zadać dwa czy trzy odpowiednie pytania na starcie i już gość był załatwiony. Byłem wyzywany od h, k, p i co tylko możesz sobie wyobrazić - grożono mi policją, pobiciem, więzieniem, załatwianiem mnie na amen itd. Raz pamiętam że jeden facet wpadł w taką furię że rzucił we mnie tosterem kiedy odchodziłem, a że się jakoś uchyliłem to dostała dziewczyna stojąca za mną obok lady...
To była powalona robota, stres taki że regularnie musiałem brać tabletki uspokajające, ale za to mi płacono.
W którymś momencie nie dałem jednak rady - było to po świętach - jak zwykle zwrotów od grona a polityka ograniczania zwrotów wymaksowana - przyszedł mi tak dziadek, jakieś 70-75 lat, kupił prezent dla wnuczka, oczywiście popsuł się po 2 dniach, więc miał nadzieję na wymianę. A ja standardowo miałem mu rzucić regułkę że 2 tygodnie robocze na naprawę, ale że coś tam uszkodził i że to z jego winy, nikt mu nie uzna i ma spadać bla bla bla.... ale tego nie zrobiłem. Tak mi się gościa żal zrobiło, bo widać było że gość nie ma kasy i pewnie zbierał dla wnuczka na ten prezent, więc oddałem mu kasę, a prezent... wyrzuciłem do śmietnika. I potem zacząłem tak robić coraz częściej. W końcu wiedziałem że nadchodzi audyt i wszystko wypłynie, więc po prostu... się zwolniłem.
@erykgunner: Na UOKiK to ja za bardzo bym nie liczył, straszyć nimi to można niezorientowanych, ale jak ktoś jest w temacie to co najwyżej będzie miał z tego bekę.
Pracowałem kiedyś w dziale gwarancyjnym - na porządku dziennym byłem imiennie zgłaszany do UOKiK za łamanie prawa konsumenckiego, grożono mi, wzywano kierownika sklepu, kilka razy ktoś nawet dzwonił na policję... i wiesz co z tego ugrali ? A no nic.
Nie wyobrażam sobie by Welbeck został w Arsenalu. Niech sobie idzie do Turcji, Chin czy Kataru, tam może zwojuje ligę i nawet strzeli jakieś bramki.
Ten koleś to był twór Wengera, on z taką grą w większości klubów PL cudem może na ławkę by się łapał.
pbs.twimg.com/media/DeLbD58W4AAU_IO.jpg:large
Że też temu śmieciowi uchodzi to wszystko na sucho.
Ronaldo zrobił z siebie wczoraj totalnego idiotę. Znowu robi szopkę medialną, zamiast się cieszyć z kolegami znowu udaje niezadowolonego.
Naprawdę dziwi mnie że oni to tolerują w Madrycie.
@Kysio2607: Przypomnij sobie mecz finału Pucharu Ligi Arsenal - Birmingham z 2011r.
Jak Wenger mógł przewidzieć te cuda, które wtedy odwalali nasi mistrzowie w obronie, potykając się o własne nogi i przewracając się nabiegając na siebie ? W pewnych sytuacjach żadna strategia czy taktyka nie pomoże.
Tak samo Bale wczoraj - strzał życia.
@Kysio2607: Kolego, czasami ma się po prostu pecha a czasami ma się szczęście. Nie zawsze wygrywa silniejszy albo lepszy. Real miał szczęście że doszedł do finału choćby przez ten karny z Juve w ostatniej minucie, a Live miało wczoraj pecha bo ich bramkarz SAM - i to dosłownie - zabił im mecz. Tak jak pisałem wcześniej, Klopp ma wyjątkowego pecha.
@Kysio2607: Sevilla wygrała go 3x pod rząd, podobnie jak teraz Real LM.
To też świadczy o klasie tamtej Sevilli.
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
Po takim tekscie to sie nie zdziwie ze jednak podpisze, bo nikt mu nie da pensji powyzej 100k.