Komentarze użytkownika malyglod
Znaleziono 6612 komentarzy użytkownika malyglod.
Pokazuję stronę 115 z 166 (komentarze od 4561 do 4600):
bmwz5->
Jeśli chcesz klasykę o walce twardego stróża prawa ze złym światem - tylko Brudny.
Jeśli wolisz nieco nostalgiczną i smutniejszą opowieść o walce dobra ze złem osadzoną we współczesnych czasach - Torino.
Theo10->
sezon się dla nas skończył? Pierwsze słyszę.
Najważniejsza zawsze jest liga, a tu jest o co grać. Bo chyba nie liczyłeś, że zespół po takich osłabieniach jak latem będzie się liczył w lidze mistrzów? Chyba aż tak nie uszczęśliwia cię CC lub fa cup?
Co do kompletnego zespołu. Był. Sezon temu.
Frustracja, frustracja i jeszcze raz frustracja przemawia przez autora. Nie twierdzę, że się z nią po części nie zgadzam. Autor ma tu dużo racji. Np styl rozgrywania piłki jest rzeczywiście żenujący. Nieumiejętność jej rozgrywania irytuje. Niemniej mam kilka pytań.
1. Dlaczego autor podsumowuje drużynę i jej osiągnięcia w trakcie trwania sezonu? Czy to jest jakiś szczególny okres rozliczeniowy?
2. Dlaczego traktuje obecną drużynę, będącą w przebudowie od czasu odejścia Cesca, jako twór całkowicie ukształtowany tak jak życzyłby sobie tego sztab szkoleniowy? Bo chyba nie wierzy, że obecny skład jest składem marzeń i możliwości trenera? Przecież sam Wenger łatał go na ostatnią chwilę. Dlaczego oczekuje, że zespół be rozgrywającego będzie po wirtuozersku operował piłką?
3. Czemu oczekuje od Wengera, że ten na konferencjach będzie beształ swoich zawodników za porażki? Który trener tak robi? Który trener wymienia z nazwiska winnych przegranej? Który nie uskarża się na niesprawiedliwość sędziego, na brak karnych czy czy kartek dla rywala?
Najgłupsze z możliwych rozwiązanie dla Arsenalu. Najlepsze z możliwych dla Arshy.
Czekam z niecierpliwością na ten mecz. Mam nadzieję na zwycięstwo. Tottenham jest silny, ale my też potrafimy grać w piłkę. Parę szczęśliwszych wyników ( z Boltonem, MU, Swensea czy Fulhamem ) i mielibyśmy tyle samo punktów. Każdy z tych meczy mogliśmy wygrać. Nie udało się, trzeba walczyć w meczu derbowym.
Wynik jest dla mnie paradoksalnie drugorzędny. Musi być walka i chęć zwycięstwa pokazana na boisku. Musi być gryzienie trawy w każdej akcji. To Kurczaki tu przyjeżdżają, to one mają się obawiać, nie my. Jeśli tylko poradzimy sobie z własną psychiką to będzie dobrze.
Co do wyniku, mam nadzieję, że jak wygramy to nie zaroi się tu od kochających Wengera kibiców. Tak samo po ewentualnej porażce, nie będzie ujadania. Sezon trwa.
Po co Barcelonie sieć scoutingu jak może korzystać z naszej. To przecież sprawdzony model.
Oglądam Mu-Ajax. Ajax gra całkiem dobrze, szczególnie w ataku. Pomoc MU praktycznie nie istnieje, jedynie grają szybkimi kontrami, bo boki mają mocne. W Ajaxie jak na razie świetnie Sulejmani, Eriksen, Anita i Koppers.
Zaczyna się, saga jak z Fabsem.
Nie wiem jaka jest atmosfera wewnątrz Chelsea. Ale jeśli Romek mu ufa ( w co wątpię ) to powinien z nim pogadać. Powiedzieć - słuchaj, ten ten i ten nie chcę się skupić na słuchaniu co mają robić tylko próbują coś mącić. Ja im daję taką a taką karę, np finansową lub odsuwam od zespołu. Ale słuchaj Romuś, to się może odbić na wynikach zespołu. Albo mam wolną rękę i pełną władzę nad zespołem, albo mamy tu regularny burdel.
Formę ma iście reprezentacyjną....
grand92->
właśnie dzisiaj są takie głupie czasy, że jak wygrywasz to jesteś ubóstwiany, a jak przegrywasz, to jesteś nikim. Dążenie do sukcesu za wszelką cenę.
Trener powinien mieć przynajmniej dwa pełne sezony, zwalnianie w trakcie rozgrywek jest śmieszne. Nowy może zmotywuje zespół, ale nie zna go, jego możliwości, umiejętności i psychiki poszczególnych graczy, nie ma pojęcia jak do poszczególnych piłkarzy trafić i czego od niech oczekiwać. Nie mówiąc o tym, że przejmując zespół w trakcie sezonu nie można przeprowadzać korekt w składzie, sprzedawać i kupować.
Dal mnie sprzedaż Walcotta to czysty bezsens. Fakt - obecnie jest bez formy i nie nadaje się do pierwszej jedenastki. Fakt - przede wszystkim bazuje na szybkości.
Ale chłopak ma 23 lata i już niemałe doświadczenie, samych meczów w PL będzie ze 150. Jeszcze nie warto go skreślać. Przecież przy dobrym rozgrywającym taki Theo mógłby się wykazać. A nawet jak nie, to na zmęczonego rywala.
Frusciante->
ustawienia nikt nie zmieni. Chyba, że nowy trener. To są schematy gry które są wprowadzane tygodniami jak nie miesiącami.
Poza tym, mi nie chodzi konkretnie o Kakę ( nie uważam, że się wypalił ), tylko piłkarza tego formatu. I to na rozegranie.
Co do Goetze i np. Hazarda. Młodzi gniewni u nas też są. Nam brakuje walczaków i doświadczonego rozgrywającego. Poza tym Niemiec i Belg jak na razie nic wielkiego w piłce nie pokazali. Jeden sezon świetny, drugi dobry. Trochę mało jak na sumy jakich się za nich oczekuje.
Szkoda, że to tylko plotki.
Obaj byliby wzmocnieniem, w to nie wątpię. Ale zastanawiam się, czy nie lepiej byłoby zamiast młodego perspektywicznego gracza na rozegranie kupić jakiegoś 26-30 latka o światowej renomie. Kogoś jak Kaka, takiego komu się w starciach z Milanem, Realem czy MU nie będą trzęsły spodenki ze strachu. Bo takich graczy u nas brakuje.
Czysto hipotetyczne. Jeśli kupimy takiego Goetze, to będzie to młodsza i chyba gorsza wersja Fabregasa. A i z Fabsem jak przychodziło do wielkich meczy to nie dawaliśmy psychicznie rady. Więc może lepiej mieć młode skrzydła, a doświadczony kręgosłup drużyny.
Rozwiązanie z wypożyczeniem jest bez sensu. Albo nich u nas zostanie albo odejdzie definitywnie latem. Bo co my teraz zyskamy wypożyczając go? Że nie zapłacimy mu tygodniówki?
A tak to może, jeśli zależy mu na formie na Euro, weźmie się do roboty i my też na tym skorzystamy.
Póki co to Mancini może na razie buty Wengerowi wyczyścić.
Niech trochę najpierw popracuje, coś osiągnie, przejdzie przez kilka drużyn i kryzysów. Jak Wenger czy Ferguson. Choćby niech z pięć lat popracuje.
Ale teraz jest moda na młodych - gniewnych z nieograniczonym budżetem.
Squill->
A po jakiego grzyba próbujesz analizować wypociny jakiegoś anemicznego mózgu silącego się na oryginalność? Podchodzisz do tego co najmniej jak do jakiś prawd objawionych, jak by to były święte słowa albo co najmniej analiza twórczości wybitnego poety.
Ten kto "stworzył to dzieło" najprawdopodobniej potrzebował czegoś do rymu. Tu nie ma co główkować. Jak mówi klasyk Ferdynand Kiepski:
" Są gacie i jest dupa. Tu nie ma co kombinować. Trzeba jedno z drugim zestawić i sprzedać". Na tym polega szołbiznes.
Kanonier9p->
masz rację, mentalność jest bardzo ważna. Przekonanie o swojej sile liczy się równie jak umiejętności.
angielskapilka.com/news/arsenal,,kupie,,sprzedam,,zamienie,,,.html?
ciekawe plotki z angielskich gazet
Nie mieli bramkarza na ławce
arsenal2395->
ich bramkarz Green dostał czerwo i Henry musiał wejść na bramkę.
Bardzo fajny tekst. Dobrze, że można poczytać o historii klubu i jego dokonaniach.
Henry Lansbury ogrywa się w Młotach. Wczoraj zagrał na pozycji bramkarza i przez 35 minut nie wpuścił bramki.
Z tego co czytałem to świetny mecz Arshy. Chyba jeszcze ze dwie asysty miał. Chciałbym, żeby Wenger wystawił go za Ramseya.
Na jakiej pozycji grał wczoraj Arsha w meczu rezerw?
Jasne, dopiero 2/3 sezonu a Vieira już do Niepokonanych porównuje MC. Przypomnę tylko tę niesamowitą atmosferę:
- Balotelli
- sprawa Teveza
- odpadnięcie z LM
- drużyna bez tradycji, nie zbudowana, a kupiona.
FrancescFabregas04->
tu na stronie jest tak, że każda, nawet z pozoru dobra dla nas informacja wywołuje negatywne reakcje.
skyrim->
chyba mało jednak obserwujesz sytuację wokół klubu.
Saga z Fabregasem ciągnęła się przeszło 2 lata! Nikt go nie oddał po roku dobrego grania. Na razie Robin tyle tu zagrał. Reszta to sezony przeciętne, z licznymi i długoterminowymi kontuzjami.
Z Nasrim też była inna sprawa. Nie był liderem jak Persie, nie miał 22 bramek. Poza tym zgłosiło się City z dobrymi pieniędzmi. Dali chyba 25 mln za rezerwowego, bo takim najczęściej jest tam Nasri.
Niby piszecie swoje wyimaginowane składy, "kupujecie" Goetze i Hazardy, robicie rewolucje w składzie a jak przychodzi co do czego to chcecie pozbywać się lidera drużyny i to jeszcze z ważnym kontraktem. No śmiech na sali.
Tak, Robin się teraz obrazi i do lata 2013 nie zagra dla Arsenalu. Jasne. I odejdzie za darmo. No przednie bajki się tu opowiada.
I bardzo dobrze. Klub mu pomógł jak żadnemu innemu. Tyle kontuzji, tyle problemów a Arsenal zawsze wyciągał do niego rękę. Tyle sezonów grał po kilkanaście meczy, strzelał kilka bramek. Teraz został liderem, gra świetnie od równo sezonu, został kapitanem. I co już ma zmieniać otoczenie?
Rozumiem piłkarza, chce być jak najlepszy, wygrywać trofea. Ale jak miał 25 lat i długoterminowe kontuzje to jakoś Barcelona go nie chciała.
Co do terminu "z niewolnika ...":
1. Robin wcale nie mówi, że chce odejść.
2. Ruch Gazidisa jest tylko częścią negocjacji transferowych.
3. Robin dostanie pewnie znaczną podwyżkę a i Arsenal nie zadowoli się ostatnimi "sukcesami".
4. Chciałbym być tak podziwianym w klubie i dobrze opłacanym niewolnikiem.
Don_Corleone->
- Co do Wengera - właśnie o to mi chodzi, że piszesz o jego pozostawieniu dobierając argumenty zupełnie przeciwne. Jedynym za zostawieniem go są jego dokonania. One stanowią większość, więc są nieadekwatne na poparcie tezy. Chyba że napisałbyś: przecie trenerowi przemawia to, to i to, ale ja skłonny jestem zaufać mu jeszcze raz, bo to, to i to.
- co do zakupów - co by było gdyby. Na takim poziomie nie będziemy dyskutować. Na pewno zgodzę się, że mogły być lepsze. Tylko że z wszystkich letnich zakupów Gerv, Santos, Per, Arteta czy AOC są jak na razie wzmocnieniem.
- co do taktyki na odpowiednią murawę - Vermaelen przewrócił się na jej lepszej części.
Co do ogółu. Czasem warto wsłuchać się w krytyczne głosy użytkowników. Tym bardziej, że tej krytyki jest jak na lekarstwo, bo i artykuły naprawdę niezłe. W końcu piszesz też dla nas.
Ja ten artykuł podsumuję tak - żeby każdy klub radził sobie z podobną do naszej sytuacją, czyli z kryzysem, tak jak my.
W artykule wiele naprawdę trafnych spostrzeżeń. M.in. o zatraceniu swojego stylu, braku zmotywowanych graczy ciągnących zespół, obniżce formy niektórych piłkarzy.
Ale już wytykanie kontuzji meczowych czy zakupów reprezentantów swoich krajów - Santosa, Pera, Parka ( tzw. przez autora "lepiszcza niezbyt wyszukanej jakości" ) jest chyba nie na miejscu.
Mało kto oczekiwał chyba, że po stracie 3 bardzo ważnych dla nas graczy ten zespół będzie stanowił o sile ligi? A tzw. hurtowe zakupy pozwoliły nam wspiąć się na obecną 4. pozycję. Bez nich z tego co pamiętam "jako tako poukładany zespół" dostał 8:2 z MU.
Przed sezonem wiadomo było, że MC będzie rozdawało karty. Do tego silny jak zawsze MU, zmotywowany zakupami L`pool i zawsze licząca się Chelsea.
Argumenty że jesteśmy pośmiewiskiem pozostawiam bez komentarza.
Jednym słowem artykuł jak dla mnie nieco poplątany. Redaktor nie daje odpowiedzi, dlaczego chce zatrzymania Wengera. I mimo, że ja jestem tego gorącym zwolennikiem, to raczej przytacza argumenty na niekorzyść Wengera. Z którymi zresztą trudno się nie zgodzić. Niemniej tu znowu dziwny przykład dotyczący taktyki. Owszem gramy zawsze tak samo, ale ataki oskrzydlające miałyby być lekiem na Milan? Przecież pamiętamy jak tam wyglądały boki boiska. A klepisko w Sunderlandzie? Nie rozumiem.
Niemniej jednak sezon trwa z niecierpliwością będę czekał na podsumowanie posezonowe.
Te wszystkie dywagacje, wasze składy, przypuszczenia transferowe, kwoty to nic innego jak czcza gadanina i pisanie palcem po wodzie.
Jak będzie - zobaczymy.
Ja póki co się wstrzymam,nie chcę dodawać n-tego składu marzenie, bo i tak mało kto to czyta.
Natomiast wczoraj chyba było jakieś spotkanie z kibicami z AST. Fajnie by było przeczytać co tam ustalono.
piotrbelkiewicz->
no i w następnym sezonie przez to MUSIMY sprzedać Songa, Persiego i Vermaelena! A potem już nikt do nas nie przyjdzie! To upadek klubu. Następny sezon, max 10 miejsce a potem spadek. Olaboga, co się dzieje. Ludzie, ratujcie........
Żeby było jasne, to ironia.
Z Fabregasem to była specyficzna sytuacja. Jak sami piszecie, w grę wchodziła tylko Barcelona. A na zablokowaniu transferu też byśmy niewiele zyskali. Dobrze, że ta saga jest już za nami, choć szkoda, że pieniądze nie zostały lepiej wykorzystane na wzmocnienia.
My mamy gorzej i się nie chwalimy :)
KanonierChris->
tak sobie. 12 meczy, jedna bramka a miał w międzyczasie kontuzję. W ostatnich trzech meczach: 90min., potem był na trybunach,a w ostatnim na ławce. Ale młoty są 2. w tabeli.
Najgorsze są te kontuzje i brak rozgrywającego. Podchodzimy pod 25 metr inie wiemy co robić. I tak w nieskończoność. Nie ma komu podać do środka, bo tu tylko schowany Ramsey a w przodzie Persie, obstawiony przez 3 rywali. Stąd u nas rozgrywają defensywnie ustawieni Song i Arteta. I każda strata piłki wiąże się z pojedynkiem naszych środkowych obrońców z szybkim napastnikiem/ami rywala. Najczęściej po takiej jednej kontrze mamy 1:0 dla rywala.
Jakby ktoś zdobył statystyki z ostatnich spotkań dotyczące, ile nasi rywale strzelali na naszą bramkę. Bo mogę się założyć, że oddają 1-2 strzały i mają tyle bramek. A my jak głową w mur.
thegunner4life->
jak najbardziej mogę się zgodzić z praktyczne wszystkimi punktami. Wenger popełnił sporo błędów a ponadto sezon ułożył się tak a nie inaczej. Niemniej jeszcze się nie skończył, więc na rozliczenia przyjdzie jeszcze pora. Póki co trzeba walczyć o 4. miejsce jak o mistrzostwo, co podkreśla Wenger. Nie sądzę natomiast, by z podobnych graczy, których mamy inny trener mógł wycisnąć więcej.
Przytoczę tu kawałem swojej wcześniejszej wypowiedzi. Nowy trener to nie tylko szybki awans do czołówki i nowe transfery to także, a może przede wszystkim:
1. Całkiem inne podejście do zespołu, poszczególnych zawodników. Jedni będą mu potrzebni, inni nie.
2. Odejście Wengera to wymiana całego sztabu szkoleniowego pracującego wedle jego filozofii.
3. Odejście Wengera to sygnał dla zawodników wewnątrz klubu, dla których on jest Wielki, że pora odejść: np dla Persiego czy Songa, którzy nie raz podkreślali, że Wenger to drugi ojciec.
4. Być może odejście od filozofii stawiania na młodych: czyli Campbell, Lansbury, Ryo, AOC, Szczęsny, Afobe, Jack, Ramsey czy Walcott wcale nie muszą dalej być promowani. Pewnie napiszecie, że jak są dobrzy to sobie dadzą radę, ale jak ktoś cię nie wystawi w meczu to się nie pokażesz. Być może lata pracy nad tymi graczami pójdą na konto innego klubu, bo my ściągniemy np czterech trzydziestolatków.
5. Odejście Wengera to sygnał dla całego piłkarskiego świata, że w Arsenalu skończyła się pewna era - a idzie nowe i wcale nie pewne. Ten Wenger jednak gwarantuje pewien poziom i markę. Bez niego może być ciężej przyciągnąć do klubu nowych zawodników czy sponsorów.
6. Odejście Wengera nie gwarantuje, że w następnym sezonie coś wygramy. Powiem więcej, gwarantuje, że nie wygramy znów nic. Dlaczego? Bo drużyna będzie na nowo budowana, a na to trzeba czasu. Nikt nam nie kupi drużyny za 150 mln. Zresztą nawet w MC zawodnicy zgrywają się od poprzedniego sezonu a budowa Barcelony trwała latami.
Co do kontuzji, zwróć uwagę, że większość z nich to urazy meczowe. Na nie trener ma bardzo ograniczony wpływ. Inną sprawą jest długość rehabilitacji, ale każdy kto uprawia/ł jakiś sport wie, że urazy kostne (złamania) czy ścięgnowe (zerwania) należą do najgorszych.
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
trumi->
1. Po pierwsze, powtórzę, sezon trwa. Z takim podejściem, jak tu prezentujesz, to najlepiej teraz siąść i płakać, bo nie będzie trofeum. Właśnie teraz trzeba walczyć. Taki błąd popełniliśmy sezon temu po przegraniu CC. Załamaliśmy się i odpuściliśmy końcówkę. A mieliśmy 2. miejsce. Co do trofeów. Nie będzie pewnie ich i w przyszłym sezonie. Liga jest coraz silniejsza. MC wydało miliony, a mistrzostwa nie może być pewne.
2. Przeczysz sobie. Skoro mówisz że za Cesca drużyna była w budowie, a teraz nie jest? Właśnie teraz jest w budowie. Przyszło 5 nowych na ostatnią chwilę, nie gramy pełnym składem nawet jednego meczu, ciągle ważni gracze są kontuzjowani. To co, uważasz, że to jest stabilny, zgrany skład?
Co da czasów z Fabsem. Zawsze jest tak, że kogoś się dokupuje, kogoś sprzedaje. Ale twierdzę, że sezon temu na 95% mieliśmy drużynę zbudowaną. Teraz to może 50%.
3. Znów sobie przeczysz. Oczekujesz, że Wenger będzie na konferencjach beształ zawodników a piszesz że nigdy, od 15 lat tego nie robił. Gdzie tu logika?