Komentarze użytkownika malyglod
Znaleziono 6640 komentarzy użytkownika malyglod.
Pokazuję stronę 77 z 166 (komentarze od 3041 do 3080):
songoku95
żartujesz? Obecnie sprzedawany piłkarz nie jest wart swojej ceny, bo jest sprzedawany nie tyle jako sportowiec, co produkt marketingowy.
Żaden zawodnik w wieku młodego Brazylijczyka nie jest wert dziesiątek mln. Mogę podać masę argumentów, ale najważniejsze są dwa.
1. Jeszcze nigdzie nie grał, z pożądnymi rywalami za granicą swej ojczyzny
2. Jest młody, a my nie znamy przyszłości.
songoku95
to nie tak do końca. Jest pewna prawidłowość. Piłkarz gra na najwyższym poziomie kilka lat. Jak wcześnie eksploduje, to i wcześniej kończy grać na najwyższym poziomie.
Po prostu zaczynając grać 60 meczy co sezon mając powiedźmy 17-18 lat nie będziesz w stanie tak grać ( na najwyższym poziomie ) przez następne 12-13.
songoku95.
to prawda, że są przepłacani, ale skoro przyjmujemy, że dziś jest oczywistością płacić za talent 40 mln i akceptujemy te rosnące ceny, to za 5 lat będzie oczywiste płacić za taki sam talent 80 mln. Bo managerzy i inni macherzy będą nam wmawiać, że jeszcze nigdy takiego talentu nie było.
czarny7777777
za Oscara to bym 15 mln nie płacił. Za Hazarda więcej niż 25.
A to że młodzi i perspektywiczni w tym wieku to jeszcze nie znaczy, że się szalenie rozwiną.
Michael Owen był w ich wieku lepszy. Dziś się z niego naśmiewają.
songoku95.
predyspozycje ma, fakt. Ale już na starcie płacić tyle kasy? Przecież połowa jego meczu jest zwyczajnie przespana. A chyba jak się za kogoś tyle kasy buli, to wypadałoby żeby przynajmniej w 2/3 spotkań czymś się wyróżnił.
Ja powiem tak. Perspektywiczny, wielki talent. Szczególnie dobry przy piłce, krótki zwód, "klej w stopie". Za słaby (jeszcze?) fizycznie na PL. I nie wart 40 mln w tym momencie ( a także przed sezonem).
adrian12543.
żartujesz, prawda? Zapomniałeś już jak 3 dni temu przegrali u siebie z QPR?
Dziś też nie pokazali niczego rewelacyjnego. Wynik w ogóle nie odzwierciedla przebiegu gry. Bardziej adekwatny byłby 0:0, 0:1 dla Chelsea.
A dla mnie nawet jeśli Hazard podwoi swój dorobek to nie jest wart 40 mln funtów.
Fakt, gra pierwszy sezon w PL, wyróżnia się, z piłką przy nodze bywa fantastyczne, ale wg mnie to jeszcze nie oznacza, że można za niego 2x przepłacać.
I mam wrażenie, że w lidze mniej siłowej, np w hiszpańskiej, bardziej by pasował.
Walters nie spowodował karnego.
Poza tym to niezły napastnik, fakt dziś miał czarną serię, ale waleczności to niejednen od niego może się uczyć. Nawet jak już nie strzelił karnego był ciągle pod grą, pokazywał się itd. Niestety, ale piłkarze rzadko reagują tak pozytywnie jak on.
Pamiętam jak napisałem, że Suarez to top5 PL jeśli chodzi o napastników, to wielu mówiąc oględnie wątpiło.
Borubar dobre oceny zebrał. Wg whoscored Motm
Mi też się wydaje, że ktoś mnie obserwuje... Na razie nie mogę nic więcej powiedzieć...
szrotnik
tak, Robin chciał wtedy zostać i błagał o to tego nieczułego Wengera. Prosił, chciał nawet obniżyć swoją pensję, byle grać razem z Cazorlą! Ale zły i nieczuły starzec tylko się zaśmiał i wyrzucil biednego Holendra. Ot i skończona bajka!
Chyba jednak za dużo zamieszania wokół niego. Talent na pewno ma, ale tych u nas nigdy nie brakowało. Oczywiście wolałbym żeby to do nas trafił ( ale za rozsądne pieniądze, do jakiś 8 mln ), ale jak nie to trudno. My powinniśmy raczej myśleć o zawodnikach mogących być wzmocnieniem na już i na dwa, trzy następne sezony, a ten to jednak melodia przyszłości i to odległej, a nie kluczowy gracz powiedźmy następnego sezonu czy dwóch.
Sahin w Dortmundzie. Ciekawe gdzie podziali się ci, co pomstowali na Wengera, że taką okazję przepuścił i Liverpool jest lepszy od nas,bo go sprowadził.
filip999
dobrze jeszcze by było, gdybyś sobie przypomniał kto tych zawodników znalazł i ukaształtował piłkarsko.
Arsenalfcfan
A skąd ty wiesz ile on pogra? Czerpiesz wiedzę z jakieś magicznej kuli?
Bazujesz na doświadczeniach z powiedzmy dwóch ostatnich lat i wyciągasz wnioski co do Abou. Ja bazuję an powiedzmy ostatnich 10 latach, dlatego wierzę, że Abou wyzdrowieje i będzie z nim podobnie jak z formą Robina.
Poza tym Diaby grał w połowie meczów tego sezonu, nie w 2-3. I gdzie ja napisałem, że po 65 minutach w rezerwach ma grać z City i dalszej części sezonu?
Przekłamujesz fakty, bo tak ci wygodnie. Trudno dyskutować.
Prawda jest taka, że Ty po prostu chcesz transferów. Bo, nie wiedzieć czemu, widzisz w nich lek na całe zło.
Arsenalfcfan
co Ty wiesz co będzie. Piszesz po 20 kolejkach o tym, że nie zakwalifikujemy się do LM ( a nawet jeśli to co z tego raz na 17 lat tam nie zagrać ). Przewidujesz LE, rolę średniaka w tabeli. Na jakiej podstawie wyciągasz tak daleko idące wnioski? Bo zaliczyliśmy porażkę w karnych z zespołem z niższej ligi? W poprzednim sezonie też wszyscy wieszczyli koniec Arsenalu. I jakoś się nie doczekali.
Bo co, rywal kupił kogoś za 50 mln, a my za 15? To dlatego mamy być gorsi?
Transfer taki, transfer owaki. Wolę powrót Diabego do zdrowa niż jakieś wynalazki byleby kogoś ściągnąć. Tak się długofalowo nie buduje zespołu. Wzmocnienia trzeba przemyśleć, zrobić je z głową, a nie że np Sagna gorzej zagrał 2 mecze, to już kogoś kupić na PO. To mało poważne jest.
Zresztą albo ściągamy kogoś lepszego niż mamy ( a tacy są drodzy i nie ma ich wielu dostępnych zimą ) albo nie ma co sobie zawracać głowy.
Arsenalfcfan.
każdej drużynie zdarzają się blamaże. MU popłynęło w poprzednim sezonie w derbach, przegrało też ze spadkowiczem Blackburn. To się zdarza każdej drużynie, nie tylko nam.
Arsenalfcfan
przyjście Cavanigo jest tak samo realne jak powrót Persiego.
My musimy po przedłużać kontrakty z Theo, Jackiem, Gibbsem co już się dzieje i dograć ten sezon jak najlepiej. Latem posprzedawać piłkarzy niepotrzebnych i porobić konkretne 2-3 transfery po 25 mln, ludzi którzy nas wzmocnią. Jak w tym sezonie Cazorla.
Piszesz:
"Song-Jack-Santi taki środek jest nie do zatrzymania."
"Teraz gdy jest Santi mógłby wrócić ( Song ) do starej roli i na pewno to by było wzmocnienie."
Tego nie wiesz. Piszesz, byłoby tak - byłby sukces. Mieliśmy w pomocy Nasriego, Fabsa, Rosę, w ataku Pesiego, do tego Arsha w formie, Song i młodego Jacka. I co? I nic.
Jak by było to tego nie wiemy. Dla mnie wcale klapą nie okazał się projekt Wengera. Oczywiście nie było trofeów. Ale tak się dzieje, nie zawsze jest sukces w postaci trofeów.
Trudno, żeby Wenger np przewidział że szejkowie zaczną się bawić w piłkę.
Poza tym nieprzemyślane lub doraźne transfery ( np zimowe ) nie zawsze są kluczem do sukcesu.
pajdi.
Nasri chciał trofeów, których sam nie potrafił wywalczyć, jak choćby CC. Wolał żeby nowi koledzy mu pomogli coś zdobyć. Zresztą w ogóle go nie żałuję, miał może pół dobrego sezonu, w tym 2 genialne mecze.
Song? Broniły go jedynie asysty. O 49 straconych bramkach w sezonie nikt nie pamięta. I to ma być DP nie do przejścia?
Jak tylko pojawiła się okazja do Barcelony to już był spakowany. Sorry ale wolę na takich zawodnikach nie budować zespołu, bo już z Fabsem mieliśmy 3 letnią sagę transferową.
Pogódź się z tym, że mieliśmy silny zespół i jego ukoronowaniem był finał LM. Ukoronowaniem, a nie początkiem jak myśleli niektórzy, co pierwszy raz zaczęli wtedy nam kibicować. Potem zawodnicy nie potrafili już wznieść się na wyższy poziom albo po prostu z rożnych powodów odchodzili.
Pamiętaj, że tamten zespół też budowano parę lat.
Teraz trzeba budować na nowo, a podstawy są.
Zaraz pojawią się wpisy: Brać Colocciniego, chce ponoć u nas grać. Jest tani, Wenger bierz go. Potrzebujemy ŚO, czemu Wenger go nie chce?
pajdi
Na razie to odchodzili od nas tylko zawodnicy z kończącymi się kontraktami albo którzy od dłuzzego czasu marzyli by odejść ( Cesc ). Song to wyjątek. Ale czy my straciliśmy na tym transferze? Nie sądzę.
Musimy wprowadzać na nowo długoterminowe umowy z piłkarzami, wychowywać młodych. Bo starsi, ukształtowani gracze to często najemnicy. Jakoś kiedyś się nam udało zbudować drużynę i zagrać po raz pierwszy w finale LM.
Teraz po prostu trzeba się wykazać cierpliwością, skoro nie zostały podstawy tamtej drużyny ( abs, RvP ) bo chcieli odejść, to trzeba tworzyć od nowa. W oparciu o nowe podstawy - Jacka, Gibbsa, Walcotta.
afckonrad9101
widocznie na treningu Cazorla wygląda lepiej niż Rosa albo daje więcej pożytku w kreowaniu okazji niż Rosa. Nie wiem, nie jestem w środku klubu, nie obserwuję ich na co dzień.
bartekmlawa
tak, zaliczyliśmy dwa remisy na wyjazdach w tym jeden w pucharze. Toż to tragedia, Wenger powinien odejść.
Wyluzuj nieco, nie zawsze się wygrywa. Ostatnio nawet MU ledwo zremisowali. Więc może Ferguson out?
Tu jest normalnie jakaś paranoja. NIKT nie wierzy w mistrzostwo, a oczekują samych zwycięstw. I cały czas hejt - Wenger tego sprzedał, tego wypożyczył, mógł kupić tego ( oczywiście bo niby był w promocji i marzył o Arsenalu ). Brzydko graliśmy, remis jak porażka, czemu nie robi transferów, czemu nie rotuje składem, czemu nie gra Rosa, czemu gra Ramsey, czemu Walcott nie na szpicy, czemu gra Giroud - drewno, czemu gra Giroud. Arsenal odpadnie z LM, jesteśmy średniakiem, nie mamy ambicji, Wenger się skończył, czemu mówi to a nie co innego itd. itp.
Patrzycie może ma inne kluby? Tam nie zawsze jest też pasmo sukcesów. Nawet takie City odpada z LM. Chelsea przegrywa u siebie z beniaminkiem.
Czy wy sami się czytacie? Jeden wielki krzyk rozpaczy.
afckonrad9101.
może Wenger czeka, aż Rosa wydobrzeje do końca, żebyś nie płakał jak dostanie kontuzji znowu. Bo wtedy miałbyś na pewno pretensje do Wengera. Widocznie fizycznie inni są w lepszej formie.
Po drugie, chcesz zmienić teraz Cazorlę, i rozpocząć mecz z City z Rosą w podstawie?
Poza tym jak Wenger z Rosy nie korzysta? Rosa był kontuzjowany pół roku, od miesiąca jest zdrowy i trochę już pograł. To co z tego, że w ostatnich meczach nie wchodził, skoro nie przegrywaliśmy?
Chcieć a móc to zupełnie dwa różne światy. Wenger raczej nie może pozwolić sobie na rywalizację na rynku transferowym z zespołami które płacą po 50 mln za zawodnika i dają mu 200 tyś p/w. Może jednego by kupił, ale taka Chelsea wydaje tyle na 3 co sezon.
My nie jesteśmy w stanie rywalizować o gwiazdy, które są rozchwytywane przez inne kluby. Pogódźcie się z tym, a nie pomstujcie na rzeczywistość.
Trzeba, by myśleć o sukcesach, budować drużynę długofalowo, dając długie kontrakty. Tak kiedyś robiliśmy czego ukoronowaniem był finał LM. Teraz trzeba budować na nowo.
Enndi
ciekawe co byś powiedział, jak w meczu z MC zamiast Cazorli zagrałby np Arshavin a my zgubilibyśmy punkty.
Rotacja będzie.
Ludzie, wstrzymajcie się nieco z bólami. Pożyjemy, zobaczymy.
Tak podchodzicie do wszystkiego, jakbyśmy mieli 11 zawodników a reszta był niesprawna albo ich nie było. Przecież w ataku może grać ( w przypadku kontuzji Giroud ) Walcott, Gerv, Podolski czy nawet Arshavin. Podobnie na innych pozycjach. Naprawdę, nie m powodów do czarnowidztwa.
Wenger już nie raz sobie poradził to i tym razem da radę.
filip999
a co powrót Abou to jest wzmocnienie czy nie?
Co do reszty, nie mamy po dwóch jednakowo wartościowych graczy na każdą pozycję. Zresztą wywiady wywiadami, a transferów, przedłużania kontraktów nie robi się w świetle kamer.
Arsenalfcfan.
sorry że dopiero teraz odpisuje, robiłem coś innego.
Ja bym się o los L`poolu nie martwił, że i my podobnie skończymy. My jesteśmy w stabilniejszej sytuacji finansowej i organizacyjno - szkoleniowej. Właśnie zmiana trenara u nas mogłaby wpłynąć niekorzystnie i wypadlibyśmy z top4. Nowy trener nie zna zespołu, nie wie jak on zareaguje, ma swoje koncepcje itd. Co jak co, ale Papcio wie jak dany zawodnik zareaguje, co go motywuje itd.
Co do Jacka. Jasne, że grał z Fabsem, ale dopiero teraz staje się liderem i o to mi chodziło. Stare gwiazdy zestępujemy nowymi. Nie tracimy na jakości przy tym. Może teoretycznie, ale sportowo jesteśmy nadal na tym samym poziomie.
Co do porażek z Bradford i czy MU. Ja tego spłatą stadionu nie tłumaczę, nie wiem gdzie to wyczytałeś. Ja piszę o spłacie w kontekście transferów - że jakby nie spłata to pieniądze byłyby większe. Więc nie przekręcaj znaczenia moich słów.
Poza tym takie blamaże się zdażały i z naszymi gwiazdami - Fabs, RvP - choćby z Leyton Orient ledwo ugrany remis.
Co do Usmanova - dla mnie to jest dobry wujek z dobrymi intencjami na papierze. Nie chce żeby zrobił z nas drugą Chelsea, bo nic za darmo on nie zrobi.
filip999.
wychodzi na to, że światowi gracze typu Nasri, Fabs czy Robin byli za słabi żeby zdobyć Carling Cup! Może Wenger im zabronił, co?
Song, Nasri, Eboue, Fabs, RvP - z różnych względów sami chcieli odejść i bez sensu było ich trzymanie na siłę.
filip999
- Ba - podobny do Giroud. To raz. Dwa - chcesz żeby Theo podpisał kontrakt w którym jest zapisane, że gra na napadzie, a kupujesz jednocześnie napastnika na jego pozycję? To gratuluję, na pewno zobaczysz podpis Anglika.
- Arfa - świetny. I na pewno Newcastle go puści do rywala o top4. Tym bardziej że właśnie sprzedali Ba. No gratuluję.
Arsenalfcfan
nie widać zaangażowania? A co ma robić, drzeć japę? Rzucać butami? To inny typ człowieka niż np. Ferguson.
Ty czekasz na dobrego wujka, co przyjdzie i da 100 mln niczego nie chcąc w zamian? Dobre. ciężko ci będzie w życiu z podobnym podejściem, chyba że to tylko tak w wirtualu twierdzisz.
Na przełomie 5 lat... Utzymujemy stały poziom w top4 mimo zmieniających się warunków. Już nie tylko Chelsea jest przebogata. Doszło PSG, Anży, MC, coraz więcej płacą piłkarzom w Rosji ( Zenit ). A my ciągle ( mimo spłaty stadionu ) bez zmian. Fakt, nie gramy w finale LM, ale to raczej nigdy nie było regułą. Regułą jest że gramy w drugiej rundzie LM, a nie finałach.
Zawodników typu Fabs, RvP, Song, Nasri, Clichy zamieniliśmy na nie gorszych: Cazorla, wychowankowie Gibbs, Jack. Jakościowo nie straciliśmy wiele.
Przypomnę tylko, że z gwiazdami typu Fabs czy RvP też niczego nie wygraliśmy więc nie o nazwiska tu chodzi.
Jednym słowem progresu nie ma, ale to nie powód do szału, rewolucji. Jest stabilizacja na bardzo wysokim poziomie mimo coraz gorszych warunków zewnętrznych ( szejkowie, Hazardy po 50 mln ) i wewnętrznych ( spłata stadionu ).
Tak, zastępstwo na poziomie za RvP. Może jest 3-4 zawodników którzy mogą go zastąpić i są tak samo klasowi. Kazdy kosztuje 50 mln.
Arsenalfcfan
nie, Ty nie krytykujesz, ty wylewasz morze frustracji. Krytyka ma to do siebie, że jest merytoryczna, proponuje rozwiązania, uwaględnia warunki.
A Ty na żadne uwarunkowania nie patrzysz. Nie bierzesz pod uwagę choćby spłaty stadionu. Nie rozważasz tendencji w światowej piłce, że od 10 lat kluby przejmują bogaci panowie ( Rosjanie czy szejki ) i właśnie te kluby ( w różnych ligach, nie tylko w PL ) są kluczowymi i zdobywają praktycznie wszystko. Oczywiście są wyjątki typu Valencia czy Montpelier - jeden sezon dobry, potem 10 lat słabizna.
Nie chcesz uwzględniać tego ( choć to zauważasz ), że my dając określone pieniądze piłkarzom ( dużo mniejsze niż inne topowe zespoły ) od początku kadencji Wengera utrzymujemy się w topie - bez przerwy w LM od kilkunastu ( 16? ) lat. Chyba tylko Rela Madryt ma podobnie - wydając przy tym niebotyczne sumy.
Ty widzisz proste rozwiązania typu - tego kupić, Ramseya czy Diabyego wywalić. A przecież nie chodzi o transfery, chodzi o WZMOCNIENIE składu. Powrót kontuzjowanego zawodnika formatu Abou czy Rosy jest właśnie wzmocnieniem.
Mnie też wiele rzeczy denerwuje u Papcia ( m.in. brak rotacji składem ). Ale szalenie nieuczciwe jest insynuowanie na każdym kroku, że on chce z jakiegoś powodu zniweczyć swoją pracę. Przypomnę tylko, że to ten sam Wenger dzięki któremu polubiłeś ten klub.
Arsenalfcfan
czemu Ty zawsze wszystko widzisz w jakiś dziwny sposób? Co, Wenger chce na siłę źle dla tego klubu? Albo totalnie statryczał w wieku 60 lat? Jego zadaniem jest oszukanie jak największej liczby kibiców? Albo wzięcie pieniędzy na transfery do kieszeni?
Napisz czemu dosłownie każde posunięcie Papcia spotyka się u ciebie z krytyką?
Wyczekujecie tych transferów jakby to automatycznie oznaczało zwycięstwa.
Prawdę mówiąc bardziej cieszyłby mnie powrót do gry i brak kontuzji Abou i Rosy i podpisanie kontaktu przez Theo.
IanWright
jednorazowo taka akcja z przebraniem dzieci w koszulki może być fajna i zabawna dla dzieci. Natomiast jeśli miałoby to trwać, to masz rację.
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
songoku95
spójrz, prawie każdy młody wielki talent - M.Owen, S. Mc Mannamann, Ronaldo ( ten od hamburgerów ). Zaczynali za wcześnie być gwiazdami, którzy ciągnęli drużynę.
Zresztą każdy przypadek jest inny, ale taka jest prawidłowość. Tu nie chodzi o nazwiska, bo jeden pogra 4, a drugi 6 lat na najwyższym poziomie.